IV SAB/Gl 64/14

WyrokWSA w Gliwicach2014-10-07

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Tadeusz Michalik, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacje z akt toczącego się postępowania karnego, w tym akty oskarżenia, protokoły z rozpraw, wyroki wraz z uzasadnieniem oraz zarządzenia i postanowienia, stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy też dostęp do nich regulują przepisy szczególne, wyłączające zastosowanie tej ustawy?
Ratio decidendi
Informacje z akt toczącego się postępowania karnego, w tym akty oskarżenia, protokoły z rozpraw, wyroki wraz z uzasadnieniem oraz zarządzenia i postanowienia, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dostęp do nich regulują przepisy szczególne, takie jak Kodeks postępowania karnego i Regulamin urzędowania sądów powszechnych, które wyłączają zastosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej na podstawie art. 1 ust. 2 tej ustawy. W związku z tym Prezes Sądu Rejonowego nie pozostawał w stanie bezczynności, odmawiając udostępnienia tych informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Stan faktyczny
G.L. złożył skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając nieudzielanie informacji zgodnie z żądanym zakresem. Skarżący domagał się udostępnienia w formie skanów dokumentów z zakończonego i toczącego się postępowania karnego. Prezes Sądu Rejonowego w G. odmówił udostępnienia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, wskazując, że postępowanie nie zostało prawomocnie zakończone, a dostęp do akt regulują przepisy Kodeksu postępowania karnego i Regulaminu urzędowania sądów powszechnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2014 r. sprawy ze skargi G. L. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w G. w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę. Pismem z dnia [...] G.L. złożył skargę, którą zatytułował "skarga na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej przez Prezesa Sądu Rejonowego w G.", zarzucając w niej nieudzielanie informacji publicznej zgodnie z żądanym zakresem oraz bezczynność organu administracji publicznej, czym – w jego ocenie – naruszono: 1) art. 7, art. 77 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: Kpa), 2) art. 1 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr 112 poz. 1198, dalej: ustawa lub u.d.i.p.), 3) art. 2 ust. 2 , art. 13 ust. 1, art. 13 ust. 2, art. 16 ust. 1 u.d.i.p., 4) art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483; sprost. błędu Dz.U. z 2001 r. nr 28, poz. 483; zm. Dz.U. z 2006 r. nr 200, poz. 1471). Formułując te zarzuty wniósł o: po pierwsze – nakazanie stronie przeciwnej udostępnienie informacji publicznej w formie żądanej przez skarżącego we wniosku z dnia [...], w terminie czternastu dni; po drugie – zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania, według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego ustanowionego pełnomocnika. Ponadto strona skarżąca zakwestionowała – jak określiła – "rozstrzygnięcie strony przeciwnej z dnia [...] odmawiające skarżącemu udostępnienia informacji publicznej poprzez udostępnienie odpisów (w postaci komputerowego zeskanowania do postaci graficznej albo formatu PDF) dokumentów sporządzonych lub przyjętych przez urzędników – pracowników Sądu Rejonowego w G. w trakcie zakończonego postępowania sądowego w sprawie o sygnaturze akt [...] oraz w trakcie aktywnego postępowania o sygnaturze akt [...]". W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił przebieg postępowania według chronologii zdarzeń następujących już po skierowaniu przez niego wniosku z dnia [...] o umożliwienie przejrzenia akt sprawy z zakończonego postępowania sądowego o sygnaturze akt [...] adresowanego, jak wskazał, do Przewodniczącego Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w G. Zaznaczył przy tym, że powoływał się w nim na posiadany istotny interes prawny i faktyczny, ponieważ występuje jako oskarżyciel posiłkowy oraz jako powód w kilkunastu postępowaniach karnych i cywilnych prowadzonych przeciwko osobom, które są uczestnikami postępowania o sygn. akt [...]. Jednocześnie autor skargi bardzo szczegółowo odniósł się m.in. do definicji pojęć: "informacji publicznej", "prawa do informacji publicznej" oraz zasad jej udostępnienia i wykładni tych pojęć dokonywanej tak w orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego – przytaczając i cytując ich rozstrzygnięcia – a także zaprezentował krąg podmiotów zobowiązanych do jej udzielenia i tryb odmowy. Zanegował stanowisko organu, że "dokumenty, o jakich mowa we wniosku skarżącego, mogą być udostępnione w trybie całkiem odmiennym od tego, na który wskazują przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej". Następnie odwołując się do Konstytucyjnej gwarancji prawa obywatela do uzyskania informacji wyrażonej w art. 61 Konstytucji RP skonstatował, że "prawo do informacji jest zasadą, a wyjątki od niego powinny być interpretowane ściśle". Podkreślił także, że dostępność do wiedzy o działaniu organów państwa stanowi jeden z najważniejszych elementów demokratycznego państwa prawa, a znajomość sposobów postępowania podmiotów bezpośrednio zaangażowanych w sprawowanie władzy stanowi – w jego ocenie –niezbędny warunek realnej kontroli społeczeństwa nad swoimi reprezentantami. W motywach skargi strona skarżąca – co do meritum – wywodziła, że treść orzeczeń zapadłych w toku wszystkich procedur sądowych jest informacją publiczną i – jego zdaniem – "powinna być udostępniona w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie tylko w trybie i na warunkach określonych w Kodeksach lub Regulaminie urzędowania sądów powszechnych". Do skargi dołączono m.in.: zawiadomienie wnioskodawcy, że jego żądanie dotyczy udostępnienia informacji innej niż publiczna, pismo z dnia [...]. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Rejonowego w G. wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że odpowiadając na pismo strony skarżącej w przedmiocie udzielenia informacji określonej w nim, poinformował adresata, że objęty odpowiedzią wniosek nie może być uznany za wniosek w trybie ustawy o informacji publicznej bowiem sprawa [...] nadal pozostaje w toku procedowania i nie została zakończona prawomocnym orzeczeniem. Ponadto wyjaśnił, że zasady dostępu do akt i żądania z nich kserokopii określają przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. nr 89, poz. 555 z późn. zm., dalej: k.p.k.) oraz przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 roku Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 38, poz. 249 ze zm.). Tym samym zauważył, że "stosując zasadę lex specialis derogat legi generali pozostaje stwierdzić, że skoro przepisy szczególne, a to art. 156 kpk i § 90 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych zawierają szczególną regulację dotyczącą dostępu do akt spraw w toku, to ustawa o dostępie do informacji publicznej nie będzie miała zastosowania". W tym miejscu wskazać należy, że wywiedzenie skargi poprzedził następujący ciąg zdarzeń: w dniu [...] spółka cywilna A, wskazując jako podstawę żądania – art. 94 ust. 2 regulaminu urzędowania sądów powszechnych, skierowała do Przewodniczącego III Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w G. wniosek o wyrażenie zgody na przeglądanie przez wspólnika – G.L. akt sprawy w nim wymienionych, w tym o sygn. akt [...], z uwagi na posiadany interes prawny, ściśle związany z prowadzonymi postępowaniami gospodarczymi oraz karnymi. Następnie G.L. – pismem z dnia [...], adresowanym do Prezesa Sądu Rejonowego w G. – zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej z akt sprawy [...] (poprzednio zarejestrowanej za sygn. akt [...]), tj.: aktu oskarżenia, protokołów z rozpraw mających miejsce przed sądami I i II instancji, wyroków w niej zapadłych wraz z uzasadnieniem a także zarządzeń, postanowień i notatek urzędowych w nich zawartych. Wnioskodawca określił, że wnosi o udostępnienie mu żądanych informacje przez wykonanie skanów wymienionych we wniosku dokumentów do postaci plików graficznych lub PDF i zgranie na płytę CD/DVD, ewentualnie wykonanie ich kserokopii urzędowych i umożliwienie ich osobistego odbioru przez wnioskodawcę w siedzibie sądu. W dniu [...] Prezes Sądu Rejonowego w G. został poinformowany, że sprawa objęta wnioskiem, tj. zarejestrowana za sygn. akt [...] nie została prawomocnie zakończona. Tym samym pismem z dnia [...] zatytułowanym "zawiadomienie wnioskodawcy, że jego żądanie dotyczy udostępnienia informacji innej niż publiczna" Prezes Sądu Rejonowego w G. poinformował wnioskodawcę, że żądana informacja nie podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie unormowanym w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Stanowisko uargumentował, tym że informacja, której żąda wnioskodawca udostępniana jest na zasadach i w trybie określonym w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks postępowania karnego oraz w § 90 ust. 1 regulaminu urzędowania sądów powszechnych, albowiem postępowanie, z którego ma być ona udzielona nie zostało zakończone. Na rozprawie w dniu 7 października 2014 roku pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę oraz wnosił i wywodził jak w niej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r. W 14/94, (Dz. U., Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która – zgodnie z art. 1 § 2 tej ustawy - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: P.p.s.a.) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarga według wymienionych wyżej kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania. Spór, co do zasady, koncentruje się wokół ustalenia prawa dostępu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, do informacji z toczącego się postępowania karnego, m.in. do danych dotyczących aktu oskarżenia inicjującego fazę jurysdykcyjną, wydanych w jego toku orzeczeń oraz protokołów z jego przebiegu – jakie wywodzi strona skarżąca, czy też jego braku – jak twierdzi organ. Zatem oceny wymaga czy wniosek o udzielenie informacji w nim zawartych strona skarżąca złożyła w trybie przepisów ustawy o dostępnie do informacji publicznej, która w sposób kompleksowy reguluje kwestie dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, czy w trybie wyłączającym jej zakres. Tym samym kluczowe jest ustalenie: czy informacje z toczącego się postępowania karnego, o jakie zwrócił się do organu skarżący stanowią informację publiczną a ich udostępnianie poddane zastało reżimowi ustawy do dostępie do informacji publicznej, czy też podstawą działania organu są przepisy innych ustaw, wyłączających z mocy art. 1 ust. 2 u.d.i.p. tryb nią regulowany. Przechodząc do zarysowanego w sprawie sporu podkreślenia wymaga, że postępowanie wywołane skargą cechuje pewna specyfika, gdyż do skutecznego wniesienia skargi nie jest wymagane wcześniejsze wezwanie danego organu do usunięcia naruszenia prawa, w rozumieniu art. 52 § 1 P.p.s.a. – tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 8 września 2006 r., sygn. akt II SAB/Wa 40/2006, a także WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 103/13. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W ocenie Sądu skarga na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w G. w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Uzasadniając to stanowisko podkreślić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności (vide: T. Woś (w:) T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 86). Mając to na uwadze w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. Przy czym Sąd bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy. W świetle powyższego dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ administracji był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi. Wskazać także należy, że wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 37). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu, albo do podjęcia określonych czynności. Jednocześnie – z uwagi na zarzuty zawarte w skardze – podkreślenia wymaga, że wobec braku wyraźnego, ustawowego, zdefiniowania pojęcia "informacji publicznej" czy to w art. 1, czy też w art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to rozpoznanie każdej sprawy o bezczynność odbywa się dwuetapowo. W pierwszej kolejności należy zdefiniować i zakwalifikować z jakim żądaniem strona występuje, tj. czy występuje: po pierwsze – z żądaniem udzielenia informacji o stanie konkretnej sprawy, czy też o sposobie jej załatwienia, czy też o wgląd do akt z niej i udostępnienia materiałów zgromadzonych w nim, ale także jaki ma ona charakter i w jakim trybie odbywa się jej procedowanie (np. cywilnym, administracyjnym, karnym); po drugie – jaka jest faza czy etap postępowania, tj. czy jest ono w toku czy też jest zakończone, jeżeli tak to czy jest zakończone prawomocnie czy wprost przeciwnie; po trzecie – z żądaniem informacyjnym, czyli regulowanym ustawą o dostępie do informacji publicznej, w której – co wymaga podkreślenia – już na wstępie regulacji ustawodawca czyni zastrzeżenie (w jej art. 1 ust. 2), że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, pod warunkiem, że nie ograniczają obowiązków przekazywania informacji publicznej – wyłącznie – do centralnego repozytorium informacji publicznej, o którym mowa w art. 9b ust. 1 tej ustawy. Toteż ażeby mogło dojść do rozstrzygnięcia sprawy o bezczynność na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, warunkiem niezbędnym ale i niewątpliwie pierwszym, czyli warunkiem sine qua non, jest dokonanie za każdym razem kwalifikacji wniosku pod kątem, czy zawiera on w sobie żądanie informacyjne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy też nie. W dalszej kolejności następuje przejście do drugiego etapu, czyli badania skargi – to jest do stwierdzenia, czy w sprawie występuje bezczynność. W objętym skargą postępowaniu skarżący upatruje bezczynności organu polegającej na nie rozpoznaniu zgodnie z jego żądaniem jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie, w którym organ nie udzielił mu odpowiedzi na wniosek z dnia [...]. Odwołując się do regulacji prawnych przedmiotu rozpoznania podkreślenia wymaga, że pojęcie informacji publicznej zostało zdefiniowane w art. 1 ust. 1 i art. 6 tej ustawy. Zgodnie z powołanymi przepisami informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności wymienionych w jej art. 6. Stwierdzić zatem można, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących zadania publiczne oczywiście w zakresie tych zadań. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Stanowi ją treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej oraz podmioty niebędące organami administracji, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane. Z kolei art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, pod warunkiem, że nie ograniczają obowiązków przekazywania informacji publicznej do centralnego repozytorium informacji publicznej Zgodnie natomiast z 156 k.p.k., stronom, podmiotowi określonemu w art. 416 k.p.k., obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta sprawy sądowej i daje możność sporządzenia z nich odpisów. Za zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępnione również innym osobom. Analiza przytoczonych powyżej regulacji prawnych prowadzi do wniosku, że odmienny tryb dostępu do informacji regulowany jest ustawą o dostępie do informacji publicznej i ustawą kodeks postępowania karnego. Ustawy te nie pozostają ze sobą w kolizji a wręcz przeciwnie, regulują właściwy dla swojego przedmiotu tryb. Wynika z nich, że wgląd – w jakiejkolwiek postaci – do akt sprawy w toku prowadzonego postępowania karnego podlega rygorom art. 156 Kodeksu postępowania karnego. Tym samym, skoro dostęp do informacji (w tym publicznej) z akt postępowania karnego zapewniony jest w innym trybie aniżeli regulowany ustawą o dostępie do informacji publicznej i na innych zasadach, to wyłączone jest stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, na podstawie art. 1 ust. 2 tej ustawy, o czym nota bene powiadomiono wnioskodawcę na piśmie. W konsekwencji, w przedstawionych okolicznościach wyłączających stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej Prezes Sądu Rejonowego w G. nie pozostaje w stanie bezczynności. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym, które sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, zwraca się uwagę, że w toku postępowania karnego wszelkie informacje publiczne z nim związane mogą być udzielane w trybie określonym w art. 156 k.p.k., a nie na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 647/11 i wskazane tak orzecznictwo, publikowane na stronie CBOSA). Dodatkowo należy zauważyć, że przy dostępie do akt w sprawach karnych inna jest sytuacja strony postępowania, inna też podmiotu niebędącego stroną. Ta druga kwestia nie jest przedmiotem szerszych rozważań, niemniej na gruncie spraw dotyczących udostępniania akt postępowania karnego dominuje aktualnie pogląd, że akta te nie są informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2662/12 wraz z orzecznictwem tam przywołanym, LEX nr 1277668). Skład orzekający w pełni podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 7/13, że dokumenty z akt sprawy są udostępniane w drodze uregulowań szczególnych, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., którymi są przepisy procedury karnej, cywilnej lub administracyjnej. W uchwale tej wskazano, że przepisami takimi są np. art. 73 - 74 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 156 i 321 Kodeksu postępowania karnego, czy rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r., Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 38, poz. 249 ze zm.), a także art. 525 Kodeksu postępowania cywilnego, czy też art. 12a § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zasadnie zatem Prezes Sądu Rejonowego w G. stwierdził, że dostęp do treści wskazywanych przez wnioskodawcę dokumentów – na tym etapie – może zostać umożliwiony przez odwołanie się do przepisów odpowiednich procedur regulujących tryb prowadzenie postępowania zarejestrowanego za sygn. akt [...] a wcześniej za sygn. akt [...], w danym wypadku procedury karnej, lub do przepisów ustrojowych sądownictwa. Tym samym zasadnie pismem z dnia [...] pouczył wnioskodawcę, że jego wniosek nie może zostać rozpoznany w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skoro zatem z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy organ zobowiązany do podjęcia czynności nie podejmuje jej w terminie określonym przez przepisy prawa, to zarzut bezczynności powinien się pojawić tylko wówczas, gdy organ, będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, pozostaje w zwłoce – czego w przedmiotowej sprawie nie stwierdzono. Skarga na bezczynność bowiem ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu. Zatem udzielenie pisemnej odpowiedzi, nie przybierającej formy sformalizowanej decyzji, w okolicznościach tej sprawy, należy uznać za dopuszczalną i wyłącznie możliwą formę załatwienia sprawy. Odmowa udostępnienia informacji publicznej wymaga wydania decyzji administracyjnej tylko wtedy, gdy chodzi o informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, lecz z takim przypadkiem nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Brak było zatem podstaw prawnych do uznania bezczynności organu opisanym zakresie. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach – na podstawie art. 151 P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło