IV SO/Gl 61/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-08-20
Skład orzekający: Beata Kalaga – Gajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, złożony do niewłaściwego sądu, może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy strony?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, ponieważ strona złożyła je do niewłaściwego sądu (WSA we Wrocławiu zamiast WSA w Gliwicach) w ostatnim dniu terminu, co spowodowało jego uchybienie. Sąd uznał, że takie działanie strony, kontynuowane pomimo świadomości konsekwencji, świadczy o winie w uchybieniu terminu, a przywrócenie terminu jest możliwe tylko w przypadku braku winy strony.Stan faktyczny
Z. R. złożył zażalenie na postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 16 czerwca 2014 r. odmawiające przyznania prawa pomocy, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tego zażalenia. Zażalenie i wniosek zostały złożone do WSA we Wrocławiu w dniu 7 lipca 2014 r., a następnie przekazane przez WSA we Wrocławiu do WSA w Gliwicach w dniu 9 lipca 2014 r. Strona wskazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy i zarzuciła opóźnienia w przekazywaniu pism przez WSA we Wrocławiu. WSA w Gliwicach rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska, , po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku Z. R. (R.) w przedmiocie rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu w sprawie dotyczącej przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie wezwania z dnia 22 kwietnia 2013 r. w sprawie dodatki mieszkaniowego, w kwestii wniosku Z. R. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 16 czerwca 2014r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu
Postanowieniem z dnia 16 czerwca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił Z. R. przyznania prawa pomocy. Odpis orzeczenia został doręczony wnioskodawcy w dniu 30 czerwca 2014 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru korespondencji znajdujące się w aktach sądowych (k. 63).
Z. R. w dniu 7 lipca 2014 r. złożył w biurze podawczym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zażalenie od powyższego postanowienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Wskazał, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy i skoro sąd tak rygorystycznie podchodzi do kwestii składania przez niego pism procesowych w WSA we Wrocławiu, to powinien zwrócić się do Prezesa NSA o ukaranie Prezesa WSA we Wrocławiu za opóźnienia w przekazaniu zażaleń. WSA we Wrocławiu pismo zawierające zażalenie i wniosek nadał pocztą w dniu 9 lipca 2014 r. do WSA w Gliwicach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej w skrócie jako "P.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się, zgodnie z art. 87 P.p.s.a., do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym w tym piśmie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W ocenie Sądu wniosek Z. R. spełnia wymogi formalne określone w art. 87 P.p.s.a. Odnosząc się do kwestii jego terminowości należy wskazać, że termin w postępowaniu sądowoadministracyjnym uważa się za zachowany, jeżeli pismo procesowe wpłynie w tym czasie do właściwego sądu. Złożenie, czy nadanie pisma do niewłaściwego sądu powoduje, że o dacie dokonanej czynności decyduje dopiero data wpłynięcia pisma do sądu właściwego, ewentualnie data nadania pocztą tego pisma przez sąd niewłaściwy do sądu właściwego (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2008, LexisNexis, str. 377).
Skoro zatem Z. R. złożył zażalenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do WSA we Wrocławiu, to za faktyczną datę dokonania tej czynności należy uznać 9 lipca 2014 r., kiedy to WSA we Wrocławiu nadał pocztą zażalenie do WSA w Gliwicach, czyli Sądu właściwego do jego rozpoznania. Nie można w tym przypadku stwierdzić, że wniosek o przywrócenie terminu w dniu jego złożenia do WSA we Wrocławiu, tj. 7 lipca 2014 r. był przedwczesny (w tym dniu upływał termin do wniesienia zażalenia od postanowienia z dnia 16 czerwca 2014 r.), gdyż decydujące znaczenie ma data nadania zażalenia do Sądu właściwego, a to nastąpiło dopiero 9 lipca 2014 r. Oznacza to również, że samo zażalenie zostało złożone po terminie. Jednocześnie można zauważyć, że z treści zażalenia wynika, iż skarżący liczył się z tym, że jego przekazanie do Sądu właściwego nastąpi już po terminie i dlatego zgłosił wniosek o jego przywrócenie.
Podkreślenia wymaga, że przywrócenie terminu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Przepis art. 86 § 1 P.p.s.a. jednakże nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu, co daje możliwość uwzględnienia wszystkich istotnych okoliczności. Według ugruntowanego orzecznictwa jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Obowiązkiem strony jest dochowanie szczególnej staranności przy dokonywaniu wszelkich czynności procesowych i przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ponadto to na stronie ciąży wykazanie należytej staranności w uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu danego terminu. W konsekwencji przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych, lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
W niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu, gdyż do jego uchybienia doszło z wyłącznej winy skarżącego, który systematycznie i z pełną premedytacją składa pisma procesowe w WSA we Wrocławiu, który nie prowadzi jego spraw na obecnym etapie postępowania. Jak już wcześniej wskazano składanie pism w niewłaściwym Sądzie powoduje konieczność ich przekazania do sądu właściwego, co wpływa bezpośrednio na terminowość podejmowanych przez stronę czynności. Dodatkowo strona złożyła zażalenie do WSA we Wrocławiu w ostatnim dniu upływu terminu do jego zaskarżenia, co uniemożliwia terminowe jego wysłanie do sądu właściwego. Z. R. ma pełną świadomość tego stanu rzeczy, a pomimo to praktykę tą kontynuuje. Brak jest wobec tego usprawiedliwionych podstaw do przywrócenia mu terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia z dnia 16 czerwca 2014 r.
Mając na względzie powyższe Sąd orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło