I SA/Go 128/17

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2017-05-10

Skład orzekający: Alina Rzepecka, Krystyna Skowrońska-Pastuszko, Michał Ruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy straty z tytułu realizacji walutowych transakcji terminowych (WTT) oraz swapów walutowo-procentowych (CIRS) mogą stanowić koszty uzyskania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej, jeśli transakcje te nie były przedmiotem działalności spółki, a ich celem było zabezpieczenie źródła przychodów?
Ratio decidendi
WSA uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy podatkowe błędnie zakwalifikowały przychody i koszty związane z transakcjami CIRS. Zgodnie z wykładnią NSA, w 2008 r. CIRS nie były uznawane za pochodne instrumenty finansowe w rozumieniu przepisów podatkowych, co wykluczało kwalifikowanie zysków z nich do przychodów kapitałowych. Ponadto, ocena wydatków jako kosztów uzyskania przychodów wymaga indywidualnej analizy pod kątem bezpośredniego związku z przychodem i racjonalności działania dla osiągnięcia przychodu lub zabezpieczenia źródła przychodów, a nie spekulacji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia wysokości straty z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. Skarżący, jako wspólnik spółki jawnej, wykazał stratę z tytułu działalności spółki, która obejmowała transakcje na instrumentach pochodnych (opcje walutowe, WTT, CIRS). Organy podatkowe zakwestionowały część kosztów i przychodów związanych z tymi transakcjami, uznając je za spekulacyjne i niezwiązane z działalnością gospodarczą. Po uchyleniu przez NSA poprzedniego wyroku WSA, sprawa wróciła do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Rzepecka Sędziowie Sędzia WSA Krystyna Skowrońska-Pastuszko (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Czajkowski po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2017 r. na rozprawie sprawy ze skargi M.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości poniesionej straty z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. 1. Uchyla zaskarżoną decyzję. 2. Zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego kwotę 757,00 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, na skutek wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 17/15 ponownie rozpoznał sprawę ze skargi M.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia [...] stycznia 2014r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości poniesionej straty z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. Dotychczasowy przebieg sprawy był następujący. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej (zwany również Dyrektor UKS, organ kontroli skarbowej lub organ pierwszej instancji) wszczął wobec skarżącego postępowanie kontrolne w zakresie prawidłowości rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. Postępowanie to zakończyło się wydaniem w dniu [...] maja 2012 r. decyzji określającej skarżącemu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. w wysokości 13.958,00 zł. W wyniku odwołania strony Dyrektor Izby Skarbowej (zwany również Dyrektor IS lub organ odwoławczy), wydaną na podstawie art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej decyzją z dnia [...] września 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję organu kontroli skarbowej i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W ramach prowadzonego ponownie postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że skarżący złożył w dniu 2 lutego 2009 r. we właściwym dla niego urzędzie skarbowym zeznanie PIT-36L za 2008 r., w którym wykazał stratę w wysokości 4.053.024,90 zł z działalności gospodarczej spółki, w której jego udziały w 2008 r. wynosiły 45%, tj. Spółki G spółka jawna (zwanej Spółką). Do akt postępowania prowadzonego wobec skarżącego zostały włączone m.in. materiały z postępowania kontrolnego wobec Spółki, z których wnikało: 1) zawyżenie kosztów uzyskania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. o kwotę 7.985.700,00 zł, obejmujące wydatki na nabycie pochodnych instrumentów finansowych oraz związane z realizacją umów dotyczących pochodnych instrumentów finansowych - część przypadająca na skarżącego wynosiła 3.593.565,00 zł; 2) zawyżenie przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. o kwotę 422.926,48 zł, tj. przychód z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacji praw z nich wynikających - w części przypadającej na skarżącego w wysokości 190.316,92 zł; 3) zawyżenie kosztów uzyskania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. o kwotę 115.086,32 zł, tj. w wysokości zapłaconych odsetek od kredytu przeznaczonego na pokrycie zobowiązań Spółki z tytułu rozliczenia transakcji na pochodnych instrumentach finansowych - w części odnoszącej się do tych zobowiązań, które nie stanowią kosztów uzyskania przychodów Spółki; część przypadająca na skarżącego wynosiła 51.788,84 zł. Uwzględniając powyższe Dyrektor UKS kolejną decyzją, z dnia [...] stycznia 2014 r., określił skarżącemu stratę poniesioną w 2008 r. z pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości 597.987,98 zł. Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji, a w toku postępowania odwoławczego wnioskował m.in. o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie o "Opinię dotyczącą zasadności zawierania swapów walutowych (CIRS) na parze walutowej JPY/PLN przez spółkę G Spółka Jawna w kontekście prowadzonej działalności gospodarczej w okresie 2007-2008" na okoliczność ekonomicznej oceny zasadności działań podejmowanych przez Spółkę w zakresie wykorzystywania pochodnych instrumentów finansowych w ramach jej działalności gospodarczej w latach 2007-2008. Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał m.in., że stwierdzono, iż część zawieranych przez Spółkę transakcji na pochodnych instrumentach finansowych, tj. walutowe transakcje zamiany stóp procentowych - CIRS nr [...] i nr [...] oraz walutowe transakcje terminowe - WTT, nie pozostawała w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą i nie miała na celu zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, a jedynie uzyskanie zysków spekulacyjnych. Organ odwoławczy podniósł, że z materiału dotyczącego postępowania kontrolnego wobec Spółki, włączonego do postępowania w niniejszej sprawie, wynika, że w 2008r. Spółka zakwalifikowała do przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej kwoty przychodów z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacji praw z nich wynikających w łącznej wysokości 1.552.638,01 zł. Natomiast jako koszty uzyskania przychodów za ten rok podatkowy ujęła kwoty strat powstałych w wyniku realizacji umów dotyczących pochodnych instrumentów finansowych w łącznej wysokości 10.603.508,20 zł. W badanym okresie zawarła szereg transakcji na pochodnych instrumentach finansowych, takich jak: opcje walutowe, walutowe transakcje terminowe (WTT) i walutowe transakcje zamiany stóp procentowych (CIRS). Transakcje te miały podstawę w zawartej z B SA umowie ramowej nr [...] z dnia [...] maja 2005 r. oraz dokumentacji rozliczenia transakcji na pochodnych instrumentach finansowych. Dyrektor IS wskazał, że skarżący w związku z wezwaniami o dostarczenie dokumentów, informacji i danych wyjaśniających okoliczności faktyczne zawiązane z zawarciem i realizacją transakcji na pochodnych instrumentach finansowych twierdził, że instrumenty te były wykorzystywane w Spółce w celu zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym oraz zabezpieczeniem stóp procentowych. Było to też związane z faktem, że w ramach podstawowej działalności gospodarczej Spółka wykonywała zamówienia w obcych walutach. W ramach polityki zarządzania ryzykiem kursowym przyjęto poziom zabezpieczenia ryzyka walutowego nie więcej niż 80% przepływów walutowych wynikających z przepływów w danej walucie, czemu służyło m.in. wykorzystanie instrumentów pochodnych. Według skarżącego ryzyko stóp procentowych występuje w Spółce głównie w związku z umowami leasingu i umowami kredytowymi (kredyt inwestycyjny i obrotowy). Walutą tych umów jest euro oraz PLN, głównie ze zmiennymi stopami procentowymi. Ryzyko związane z zadłużeniem wspólnicy ( w tym skarżący) uznali za istotne, stąd podjęto decyzję o zabezpieczeniu z wykorzystaniem swapu walutowo-procentowego (CIRS). W zakresie walutowych transakcji terminowych (WTT) zostało ustalone, że [...] października 2008 r. Spółka zawarła dwie takie transakcje na parze walutowej EUR/PLN o nominale 500.000 euro każda. Składająca zeznania w charakterze świadka K.G. podała, że transakcje te najprawdopodobniej miały służyć zabezpieczeniu kontraktu na formy wtryskowe. Oświadczyła przy tym, że po przejrzeniu dokumentów firmy byłaby w stanie wskazać konkretny kontrakt, którego dotyczyły ww. walutowe transakcje terminowe, czego jednak nie uczyniła. Biorąc powyższe pod uwagę organ odwoławczy uznał, akceptując w tym zakresie stanowisko organu pierwszej instancji, że zawarcie wymienionych walutowych transakcji terminowych (WTT) nie było związane z działalnością gospodarczą prowadzoną przez Spółkę. Nie dano też wiary twierdzeniom, że transakcje WTT były takim samym narzędziem zabezpieczającym jak opcje walutowe wskazując, że z tej dodatkowej formy zabezpieczenia Spółka miałaby korzystać przy w zasadzie niezmienionym poziomie sprzedaży i zakupów w walutach obcych i dodatkowo w poprawiających się dla eksporterów warunkach na rynku walutowym. Transakcja została zawarta w sytuacji spadku wartości PLN do EUR, korzystnej zatem dla firm sprzedających za granicę i przyjmujących zapłatę w euro. Koszty w wysokości 155.700 zł, będące stratą z rozliczenia netto transakcji WTT, uznano zatem za niestanowiące kosztów uzyskania przychodów. Oceniając pod względem prawnopodatkowym walutowe transakcje zamiany stóp procentowych (CIRS) organ odwoławczy wskazał na zawarcie przez Spółkę, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, trzech umów kredytowych na sfinansowanie własnych inwestycji, realizowanych również w 2008 r., na łączną kwotę 7.759.696 zł (od sierpnia 2008 r. - 9.909.696 zł). Kredyty inwestycyjne obowiązujące w 2008 r. zostały zaciągnięte w PLN, a ich oprocentowanie było uzależnione od stopy WIBOR. Spółka w 2008 r. korzystała ponadto z umów leasingowych na maszyny, urządzenia oraz samochody osobowe. Wartość umów leasingowych ustalana była w euro (łącznie na kwotę 528.872 EUR) oraz we frankach szwajcarskich (łącznie na kwotę 276.036,01 CHF). Wartość wszystkich umów leasingowych przedstawionych przez stronę i obowiązujących Spółkę w 2008 r. wyniosła 2.744.856,76 zł. Miesięczne raty leasingowe opłacane przez Spółkę były zmienne, tj. kalkulowane w oparciu o 1-miesięczne stopy EURIBOR lub LIBOR. Następnie organ odwoławczy wskazał, że w 2008 r. Spółka była związana czterema umowami walutowych transakcji zamiany stóp procentowych – CIRS (bazową kwotę transakcji stanowił jen japoński, natomiast kwotę niebazową - złoty polski), a mianowicie: 1) CIRS nr [...] zawartą w dniu [...] lipca 2007 r. na niebazową kwotę transakcji 10.000.000 zł, przedterminowo rozwiązaną w dniu [...] kwietnia 2008 r. z zyskiem dla Spółki w wysokości 150.000 zł; 2) CIRS nr [...] zawartą w dniu [...] lipca 2007 r. na niebazową kwotę transakcji 10.000.000 zł, przedterminowo rozwiązaną w dniu [...] kwietnia 2008 r. z zyskiem dla Spółki w wysokości 200.000 zł; 3) CIRS nr [...] zawartą w dniu [...] lipca 2008 r. na niebazową kwotę transakcji 5.000.000 zł, przedterminowo rozwiązaną w dniu [...] października 2008 r. ze stratą dla Spółki w wysokości 2.005.000 zł; 4) CIRS nr [...] zawartą w dniu [...] sierpnia 2008 r. na niebazową kwotę transakcji 20.000.000 zł, przedterminowo rozwiązaną w dniu [...] października 2008 r. ze stratą dla Spółki w wysokości 7.830.000 zł. Dokonując oceny organ odwoławczy zaakcentował, że zbieżność warunków zawartych umów kredytowych z warunkami swapów walutowo-procentowych (CIRS) jest wystarczająca, aby uznać, że umowy CIRS wymienione w pkt 1 i 3 zostały podjęte w celu zabezpieczenia warunków płatności odsetek od umów kredytowych. Stwierdził, że analiza i porównanie czasu trwania oraz wartości zawartych przez Spółkę umów kredytowych oraz umów CIRS pozwalają na uznanie, że ww. swapy były wystarczające, aby zabezpieczyć poziom płaconych przez Spółkę odsetek od kredytów. W okresie trwania umowy CIRS nr [...], tj. od kwietnia 2008 r. oraz umowy CIRS nr [...], tj. od lipca 2008 r. poziom zadłużenia Spółki z tytułu kredytów inwestycyjnych wynosił: 7.759.696 zł w styczniu i lutym, 9.109.696 zł w marcu i kwietniu oraz 9.909.696 zł od sierpnia. Transakcje CIRS nr [...] i nr [...] były więc wystarczające dla zabezpieczenia poziomu płaconych odsetek od kredytów zaciągniętych przez Spółkę w tym okresie. Zdaniem organu odwoławczego zawarcie kolejnych umów CIRS (pkt 2 i 4) miało charakter czysto spekulacyjny. Zawarto je zaledwie kilkanaście dni po poprzedzających je transakcjach nr [...] i nr [...], a ich niebazowe kwoty transakcji wykraczały poza wartość kapitału zaciągniętych kredytów. Zauważył też, że w lipcu i sierpniu 2008 r. zawarto dwie umowy CIRS o łącznej wartości nominalnej 25.000.000 zł, natomiast podpisany w sierpniu 2008r. aneks do umowy kredytowej nr [...], który według strony - "w zasadniczy sposób zmieniał sytuację finansową Spółki" i uzasadniał skorzystanie z nowych instrumentów finansowych, zwiększał kwotę kredytu o 800.000 zł (transakcja CIRS nr [...] podpisana w sierpniu 2008 r. została zawarta na kwotę 20 mln zł). Zatem poziom zabezpieczenia wynikający z ww. transakcji nie był adekwatny do zjawisk zabezpieczanych. Odnośnie nieuwzględnienia kredytu na rachunku bieżącym, od którego, jak wskazała strona, również były płacone odsetki i mógł on być również zabezpieczony transakcją CIRS, organ odwoławczy stwierdził, że konstrukcja tego typu umów określa jedynie górny pułap zadłużenia w rachunku bieżącym, a w ramach limitu istnieje swoboda decyzyjna beneficjenta co do terminów i wielkości zadłużenia. Organ uznał za mało wiarygodne, aby taka umowa, z dużą zmiennością poziomu zadłużenia, była zabezpieczana transakcjami CIRS, które zawierane są na ściśle określoną kwotę i okres. Dyrektor IS podkreślił również, że wbrew twierdzeniom strony, poziom zawartych transakcji CIRS został przyjęty w prawidłowej wysokości, z uwzględnieniem przedterminowego ich rozwiązania. Zostały też przedstawione przesłanki i metody obliczeń, na podstawie których uznano, że skutki dwóch z czterech transakcji CIRS stanowią koszty i przychody w ujęciu podatkowym. Wskazał, że proces zawierania umów CIRS charakteryzuje określona chronologia, a decyzje odnośnie kolejnych transakcji CIRS były podejmowane już w określonych okolicznościach. Spółka, mając zawartą umowę CIRS nr [...] i kredyty na kwotę 9.109.696 zł, podjęła decyzję o zwiększeniu kredytu o 800.000 zł i jednocześnie o dokonaniu zabezpieczenia w postaci CIRS nr [...] o nominale 20.000.000 zł. W ocenie organu odwoławczego, nawet jeśli przyjąć, że CIRS o nominale 5.000.000 zł nie pokrywał całości posiadanych kredytów, to nie można dać wiary, że umowa CIRS nr [...] o tak wysokim nominale (20.000.000 zł) została zawarta z myślą o zabezpieczeniu poziomu płatności odsetek od posiadanych kredytów, znacznie niższych aniżeli nominalna wartość CIRS. Podkreślił, że podstawą uznania, że transakcje CIRS nr [...] i nr [...] nie zostały zawarte z zamiarem zabezpieczenia źródła przychodów było porównanie dwóch wartości, tj. nominału kredytów i transakcji CIRS. Z uwagi na niepodzielny charakter transakcji CIRS nie porównano i nie szacowano tych transakcji proporcjonalnie, gdyż niemożliwe do przyjęcia było założenie, że część pojedynczych transakcji CIRS została zawarta z zamiarem zabezpieczenia źródła przychodów, a pozostała część w celach spekulacyjnych. Przy ustalaniu, które z transakcji CIRS uznać za zabezpieczające źródło przychodów, zastosowano zasadę chronologii zdarzeń i działań podejmowanych przez Spółkę. Za niewiarygodne uznano wyjaśnienia strony wskazujące na dokonanie zabezpieczeń różnic kursowych od kredytów, które miały zostać dopiero zaciągnięte tytułem ewentualnej przyszłej inwestycji. Organ odwoławczy podkreślił, że wspólnicy podjęli decyzję o nabyciu CIRS jako "instrumentu zabezpieczającego" przed nabyciem "instrumentu zabezpieczanego" (kredytu), co jest sprzeczne z samą ideą zastosowania swapu jako instrumentu optymalizacyjnego i wskazuje na jego spekulacyjne zastosowanie. W kwestii dotyczącej zabezpieczenia poziomu płatności odsetek od umów leasingowych transakcjami CIRS Dyrektor IS, podzielając stanowisko organu pierwszej instancji, stwierdził, że w przedłożonych przez skarżącego umowach leasingowych zastosowano walutę EUR i CHR, a miesięczna rata leasingowa była kalkulowana w oparciu o wskaźnik EURIBOR i LIBOR. Zdaniem organu odwoławczego zgromadzone w sprawie materiały wyraźnie wskazują, że celem zawarcia umów CIRS było skompensowanie kosztów poniesionych na skutek korzystania z leasingów i kredytów przychodami z transakcji CIRS. Tymczasem swap walutowo-procentowy jest instrumentem służącym do optymalizacji poziomu płatności, tj. do konwersji strumieni płatności w określonej walucie (i oprocentowaniu) na płatności o innym oprocentowaniu i w innej walucie, tzn. na warunki korzystniejsze dla podmiotu. CIRS nie jest w żadnym wypadku narzędziem, które - przy założeniu podejścia niespekulacyjnego - ma służyć do całkowitego zniwelowania, czy skompensowania płatności. Działanie Spółki, które miało na celu skompensowanie kosztów poniesionych na skutek korzystania z umów leasingów i kredytów przychodami z transakcji CIRS nabrało charakteru czysto spekulacyjnego, zmuszając jednocześnie Spółkę do zawierania transakcji CIRS o bardzo wysokim wolumenie. Zawarcie transakcji CIRS w wartościach przekraczających wartość zaciągniętych kredytów nie miało na celu ani uzyskania przychodu z działalności gospodarczej, jaką była produkcja form wtryskowych i wyrobów z tworzyw sztucznych, ani też zachowania czy zabezpieczenia źródła tych przychodów. Dyrektor IS zwrócił uwagę, że aby móc zaliczyć wydatki związane z umową na finansowe instrumenty pochodne do kosztów uzyskania przychodów, musi być widoczny, racjonalny na moment zawarcia umowy, zamiar zabezpieczenia się na wypadek ryzyka finansowego. Zabezpieczenie takie musi też być adekwatne do kontraktów zabezpieczanych. Wielkość zabezpieczenia musi pozostawać w logicznym związku z wymiarem źródeł przychodów. Wskazał, że aby pochodne instrumenty finansowe dobrze spełniały funkcję mechanizmu zabezpieczającego firmę przed ryzykiem walutowym, powinny być tak dobrane, aby ich działanie było dostosowane do specyfiki działalności firmy, sposobów w jakich dokonuje rozliczeń z kontrahentami oraz aktualnej sytuacji rynkowej. Bez wątpienia zabezpieczenie wysokości przychodów kalkulowanych w walutach obcych, zwłaszcza w sytuacji znaczącej aprecjacji kursu PLN miało racjonalne uzasadnienie. Jednakże Spółka dokonała transakcji nabycia walutowych transakcji terminowych oraz walutowych transakcji zamiany stóp procentowych w okolicznościach wskazujących jednoznacznie na to, że celem dokonania tych transakcji było przede wszystkim uzyskanie zysków spekulacyjnych, które dopiero w dalszej kolejności miały kompensować ewentualne koszty wynikłe z wahań kursów walutowych oraz konieczności zapłaty odsetek od umów kredytowych i leasingowych. Z uwagi na powyższe organ odwoławczy uznał za niezasadny zarzut naruszenia art. 22 ust.1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (u.p.d.o.f.), stwierdzając jednocześnie, że zawyżenie kosztów uzyskania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. z tytułu rozliczenia transakcji CIRS nr [...] i WTT, przypadające na skarżącego wyniosło 3.593.565 zł. Wskazał również, że doszło do zawyżenia przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. o kwoty pieniężne uzyskane z tytułu rozliczeń kolejnych okresów odsetkowych umów CIRS nr [...] i nr [...] oraz rozliczeń przedterminowego zamknięcia umowy CIRS nr [...]. Zawarcie i realizacja transakcji CIRS nr [...] i nr [...] miało charakter spekulacyjny, nie było zatem związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. W tej sytuacji nie doszło do naruszania art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. Zawyżenie przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2008 r. z tego tytułu przypadające na stronę wyniosło 190.316,92 zł. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że doszło do zawyżenia kosztów uzyskania przychodów z tytułu zapłaconych odsetek od kredytu przeznaczonego na pokrycie zobowiązań Spółki z rozliczenia transakcji na pochodnych instrumentach finansowych - w części odnoszącej się do tych zobowiązań, które nie stanowią kosztów uzyskania przychodów Spółki. Skoro nie uznano za koszty uzyskania przychodu wydatków poniesionych przez Spółkę w związku z zawarciem transakcji WTT oraz CIRS nr [...], to kosztu uzyskania przychodu nie stanowią również zapłacone odsetki od kredytu (umowa kredytowa nr [...]) w części przypadającej na pokrycie zobowiązań wynikających z rozliczenia transakcji na tych pochodnych instrumentach finansowych, w przypadającej na stronę według jej udziałów kwocie 51.788,84 zł (ogółem 115.086,32 zł). Odnośnie zaś transakcji dotyczących opcji walutowych organ odwoławczy podzielił ocenę organu pierwszej instancji i uznał, że poziom zabezpieczenia transakcji walutowych za pomocą opcji walutowych odpowiada poziomowi przepływów walutowych Spółki, stąd należało przyjąć, że wszystkie przychody uzyskane przez Spółkę z realizacji transakcji na opcjach walutowych są związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, a koszty poniesione przez Spółkę w związku z zawarciem umów na opcje walutowe oraz w związku z realizacją praw (rezygnacją z ich realizacji), wynikających z tych umów, zostały poniesione w celu zachowania i zabezpieczenia źródła przychodów. Wniesiona na powyższą decyzję skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim (zwanego również WSA) została wywiedziona na podstawie następujących zarzutów: 1) naruszenia art.121 § 1, art.122, art.187 §1, art.188, art.191 i art.210 § 4 Ordynacji podatkowej przez niezbadanie okoliczności niezbędnych do prawidłowego zakończenia postępowania, w tym niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (w szczególności nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącego dowodów, w tym nieprzesłuchanie świadków), co w konsekwencji doprowadziło do niesłusznego uznania ksiąg prowadzonych w 2008 r. za wadliwe (art.193 § 3 Ordynacji podatkowej), a tym samym nieuznania ich za dowód w części dotyczącej zawyżenia kosztów uzyskania przychodów o wyniki transakcji na pochodnych instrumentach finansowych oraz kwoty odsetek zapłaconych od kredytu przeznaczonego na pokrycie zobowiązań skarżącego z tytułu rozliczenia transakcji na pochodnych instrumentach finansowych. Nadto postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone w sposób naruszający zasadę prawdy obiektywnej oraz zasadę pogłębiania zaufania do organów podatkowych, co wyraża się w oparciu rozstrzygnięcia na błędnie ustalonym stanie faktycznym sprawy. 2) naruszenia art.22 ust.1 u.p.d.o.f. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwym uznaniu, że skarżący nie miał prawa do zaliczenia w koszty uzyskania przychodów części strat na pochodnych instrumentach finansowych (zabezpieczających źródło przychodów) poniesionych w 2008 r., albowiem korzystanie z tych instrumentów nie było uzasadnione ekonomicznie i zostało zawarte w "celach spekulacyjnych", w związku z czym straty te nie powinny być rozliczane w ramach źródła przychodów, jakim jest działalność gospodarcza. Jednocześnie organy obu instancji nie dopatrzyły się nieprawidłowości w zachowaniu się skarżącego, który w taki sam sposób - podobnie jak inni przedsiębiorcy - rozliczał przychody uzyskiwane na pochodnych instrumentach finansowych w latach wcześniejszych. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że cel spekulacyjny powinien być oceniany z perspektywy dnia zawarcia transakcji opcyjnej, a nie z perspektywy czasu, w szczególności, jeżeli planowany przez podatnika cel nie został osiągnięty w planowanym wymiarze. Utrata przez eksportera części wpływów walutowych (lub osiągnięcie ich w innej walucie niż początkowo zakładana) nie może prowadzić ex post do uznania, że dana transakcja miała charakter spekulacyjny. Organy nie zbadały tej okoliczności i nie brały jej pod uwagę. Ich twierdzenie, że strona używała pochodnych instrumentów finansowych do celów spekulacyjnych jest dowolne, nie zostało poparte żadnymi dowodami. W szczególności organy nie zweryfikowały twierdzeń strony skarżącej, że od samego początku korzystania przez nią z instrumentów zabezpieczających istniało ryzyko zmian kursowych przy prowadzeniu działalności gospodarczej, a także ryzyko wzrostu stóp procentowych udzielonych kredytów. Organy nie odniosły się do twierdzeń strony odnośnie gwałtownej aprecjacji, a następnie deprecjacji polskiej waluty w 2008 r., która była zasadniczą przyczyną skorzystania z finansowych instrumentów pochodnych, zwłaszcza w świetle faktu, iż znacząca część przychodów dotyczyła obrotów z zagranicą. Ponadto pominięto fakt znacznego dysparytetu stóp procentowych kredytów oraz znacznego ryzyka ich wzrostu. Skarżący zaznaczył, że oparty na domniemaniu zarzut uprawiania działań spekulacyjnych został postawiony bez skonfrontowania jego zasadności z wyjaśnieniami banków lub zeznań ich pracowników, którzy znali Spółkę i proponowali konkretne, ich zdaniem adekwatne do potrzeb, finansowe instrumenty zabezpieczające. Podkreślił, że instrumenty finansowe zabezpieczające ryzyko kursowe firm dokonujących rozliczeń w walutach obcych, w szczególności importerów i eksporterów, a także zmniejszające koszty obsługi ich zadłużenia z tytułu kredytów i umów leasingowych stosowane są przez Spółkę od 2005 r., a ich zaliczanie do przychodów i strat z działalności gospodarczej nigdy wcześniej nie było kwestionowane przez organy. Podniósł, że twierdzenie organu, iż niewiarygodne jest, by transakcje WTT były takim samym narzędziem zabezpieczającym, jak opcje walutowe oraz ocena funkcji, jaką te transakcje spełniają, nie może opierać się o kwestię wiary lub brak ze strony organu. Musi ona zasadzać się na merytorycznej ocenie instrumentu, opartej na dogłębnej wiedzy, której - jak się wydaje - organ nie posiada. Zaznaczył, że z wyjaśnień strony wyraźnie wynikało, że przepływy pieniężne były i są zabezpieczane transakcjami WTT. Zarzucił też organowi, że nie rozumie specyfiki branży, w której działa Spółka, zajmująca się produkcją artykułów z tworzyw sztucznych i form wtryskowych. Trend zamówień na formy wtryskowe jest bardzo trudno prognozować, dlatego zawierając opcje Spółka głównie opierała się na prognozach dotyczących artykułów z tworzyw sztucznych, gdyż ta produkcja jest wiodącą. W związku z tym, że w trakcie roku pojawiły się zamówienia na formy wtryskowe, jak i rozpoczęły się rozmowy dotyczące szczegółów przyszłych projektów na formy, Spółka postanowiła zawrzeć transakcje WTT, gdyż uznała dotychczasowe zabezpieczenie z opcji walutowych za niewystarczające. Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt I SA/Go 381/14 oddalił skargę wskazując, że podjął takie rozstrzygnięcie kierując się wyrażonym w art. 134 § 2 P.p.s.a. zakazem orzekania na niekorzyść skarżącego. WSA stwierdził natomiast, że organy dokonały błędnej kwalifikacji osiągniętego przez skarżącego, jako wspólnika spółki jawnej, przychodu z tytułu odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów podatkowych. Wskazał również na istotne znaczenie dla określenia w podatku dochodowym od osób fizycznych wysokości dochodu, jak i stawki opodatkowania, przyporządkowania przychodu do konkretnego źródła. Zaznaczył, że katalog źródeł przychodów zawiera art. 10 ust. 1 u.p.d.o.f., wśród których są m.in. pozarolnicza działalność gospodarcza (pkt 3) oraz kapitały pieniężne i prawa majątkowe, w tym odpłatne zbycie praw majątkowych innych niż wymienione w pkt 8 lit.a-c (pkt 7). Odnośnie przychodów z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacji prawa z nich wynikających przytoczył przepis art. 17 ust.1 pkt 10 ww. ustawy, z którego wynika, że są to przychody z kapitałów pieniężnych a nie przychody z działalności gospodarczej. Ustawodawca nakazuje ich odrębne opodatkowanie, przy czym zasada ta, stosownie do art. 30b ust. 1 cyt. ustawy zostaje wyłączona, gdy odpłatne zbycie pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacja praw z nich wynikających następuje w wykonaniu działalności gospodarczej. WSA wskazał następnie, że podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie (podał szereg wyroków NSA) co do rozumienia sformułowania "następuje w wykonaniu działalności gospodarczej", które oznacza, że wykonywanie tej działalności polega właśnie na odpłatnym zbywaniu i realizowaniu praw z papierów wartościowych i pochodnych instrumentów finansowych w sposób zorganizowany, ciągły oraz zarobkowy; jest to czynność prawna stanowiąca realizację przedmiotu działalności gospodarczej. Jeżeli natomiast dokonana przez podatnika czynność nie stanowi realizacji przedmiotu jego działalności gospodarczej, nie następuje w wykonaniu tej działalności, ale tylko w związku z nią. Dlatego też przychody uzyskiwane przez spółkę niemającą osobowości prawnej z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych zasadniczo powinny być kwalifikowane, na podstawie art. 17 ust. 1 pkt 10 i art. 10 ust. 1 pkt 7 u.p.d.o.f., do przychodów z kapitałów pieniężnych, co w konsekwencji wyklucza możliwość ich zaliczenia do przychodów ze źródła, jakim jest pozarolnicza działalność gospodarcza. Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy WSA zauważył, że transakcje dotyczące pochodnych instrumentów finansowych, również te, które nie zostały zakwestionowane przez organy, mieściły się poza zakresem podstawowej działalności Spółki, ponieważ nie były zawierane w wykonaniu działalności gospodarczej. Ponadto wyjaśnił, że przez odpłatne zbycie pochodnych instrumentów finansowych, następujące w wykonaniu działalności gospodarczej, o którym mowa w art. 30b ust. 4 ustawy podatkowej, należy rozumieć jedynie taki stan faktyczny, w którym obrót instrumentami pochodnymi stanowi przedmiot działalności podmiotu gospodarczego, a nie sytuację, gdy transakcje takie są zawierane jako zabezpieczenie innych transakcji, właściwych dla zasadniczej działalności gospodarczej Spółki. W konkluzji WSA stwierdził, że przychód z transakcji odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych należało przyporządkować do źródła przychodów z kapitałów pieniężnych i opodatkować zgodnie z regułami określonymi w art. 30b ust. 1 u.p.d.o.f., natomiast ewentualna strata z tych transakcji nie będzie mogła podlegać rozliczeniu podatkowemu jako koszt uzyskania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. W ocenie WSA organy podatkowe uwzględniając w przychodach z pozarolniczej działalności gospodarczej skarżącego zysk w wysokości 150.000 zł z umowy CIRS nr [...] oraz stratę w wysokości 2.005.000 zł z umowy CIRS nr [...] (proporcjonalnie do wysokości jego udziału w spółce jawnej), naruszyły prawo materialne, tj. przepisy art. 10 ust. 1 pkt 3, art. 14 ust. 1 i ust. 1a, art. 22 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 pkt 7 i art. 30b ust. 1 i 4 u.p.d.o.f. Powyższy wyrok WSA został zaskarżony przez skarżącego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd kasacyjny rozpoznał złożoną skargę kasacyjną w zakresie zarzutów o charakterze materialnoprawnym; zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, podniesione w odrębnym piśmie, zostały uznane za spóźnione i jako takie nie podlegały ocenie przez NSA. Skarżący zarzucił przede wszystkim , że sąd pierwszej instancji naruszył: - art. 30b ust. 1 i ust. 4 w zw. z art. 1) art. 30b ust. 1 i ust. 4 w związku z art. 10 ust. 1 pkt 3 i pkt 7 u.p.d.o.f. przez ich niewłaściwe zastosowanie, t.j. przez uznanie, że realizacja przez skarżącego praw wynikających z instrumentów finansowych (opcji walutowych) w związku z zawarciem przez spółkę, w której uczestniczył skarżący - jako podmiotu, którego przedmiotem działalności gospodarczej nie jest obrót instrumentami finansowymi - umów mających na celu zabezpieczenie przed ryzykiem zmiany kursu walut, generuje przychód (dochód) z kapitałów pieniężnych i praw majątkowych, wymieniony w art. 10 ust. 1 pkt 7 u.p.d.o.f. i opodatkowany na zasadach określonych w art. 30b ust. 1 tej ustawy; - art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. przez niezastosowanie tego przepisu i w konsekwencji przyjęcie, że straty z tytułu realizacji terminowych transakcji walutowych oraz innych pochodnych instrumentów finansowych nie są kosztami uzyskania przychodów z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, kiedy w rzeczywistości wydatki te służyły osiągnięciu przychodów, a także zachowaniu i zabezpieczeniu źródła przychodów. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 17/15 uchylił zaskarżony wyrok WSA w całości, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Gorzowie Wielkopolskim. Z uzasadnienia wynika, że skarga kasacyjna miała swoje usprawiedliwione podstawy, ponieważ sąd pierwszej instancji pominął właściwą wykładnię w zakresie oceny zawieranych przez Spółkę, w której uczestniczył skarżący, walutowych transakcji terminowych oraz swapów walutowo-procentowych (CIRS - z ang. Cross Currency Interest Rate Swap). NSA zwrócił uwagę, że ocena ta powinna zostać przeprowadzona z punktu widzenia przede wszystkim normy wynikającej z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f., lecz nie pod kątem osiągania z tego tytułu przychodów, gdyż tego rodzaju aktywność inwestycyjna nie była przedmiotem działalności spółki jawnej. Istotne jest natomiast to, czy tego rodzaju operacje gospodarcze służyły zachowaniu albo zabezpieczeniu źródła przychodów, na co wskazywała w toku postępowania sama strona skarżąca. Czyniąc powyższą uwagę, na wstępie Sąd kasacyjny wyeksponował jednak, że zawierane przez spółkę jawną, w której wspólnikiem był skarżący, swapy walutowo-procentowe (CIRS) w okresie, którego sprawa dotyczy, nie były uznawane na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych za pochodne instrumenty finansowe. Brak było zatem jakichkolwiek możliwości kwalifikowania przysporzeń uzyskiwanych z tego tytułu do przychodów kapitałowych, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.f. NSA wyjaśnił, że definicja legalna pochodnych instrumentów finansowych zamieszczona w art. 5a pkt 13 ww. ustawy odwołuje się do ustawy o obrocie instrumentami finansowymi wskazując, że są nimi instrumenty finansowe, o których tam mowa. Definicję zawarto w art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. Nr 183, poz. 1538 ze zm. - zwanej dalej u.o.i.f.) określając instrumenty finansowe (czyli "pochodne instrumenty finansowe" w rozumieniu u.p.d.o.f.) jako niebędące papierami wartościowymi finansowe kontrakty terminowe oraz inne równoważne instrumenty finansowe rozliczane pieniężnie, umowy forward dotyczące stóp procentowych, swapy akcyjne, swapy na stopy procentowe, swapy walutowe. NSA zwrócił uwagę, że wyliczenie wymienionych w tym przepisie swapów miało charakter enumeratywny i brak było w nim swapów walutowo-procentowych (CIRS). Dopiero na skutek nowelizacji art. 2 pkt 2 lit.c u.o.i.f., dokonanej ustawą z dnia 4 września 2008 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 1316), która weszła w życie od dnia 21 października 2009 r., analizowany przepis art. 2 pkt 2 lit. c u.o.i.f. otrzymał brzmienie: "Instrumentami finansowymi w rozumieniu ustawy są: (...) opcje, kontrakty terminowe, swapy, umowy forward na stopę procentową, inne instrumenty pochodne, których instrumentem bazowym jest papier wartościowy, waluta, stopa procentowa, wskaźnik rentowności lub inny instrument pochodny, indeks finansowy lub wskaźnik finansowy, które są wykonywane przez dostawę lub rozliczenie pieniężne". Definicją legalną objęte zostały wszystkie swapy, zatem należy przyjąć, że także swapy walutowo-procentowe. NSA wyraził przy tym pogląd, że pomimo tego, że w praktyce obrotu gospodarczego swapy walutowo-procentowe były uznawane na równi ze swapami walutowymi, swapami stopy procentowej i swapami akcyjnymi za jedne z instrumentów finansowych, to jednak do dnia 21 października 2009 r. nie mogły być uważane za pochodne instrumenty finansowe w rozumieniu art. 17 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.f. Tym samym brak było możliwości stosowania do nich reguł ustalania dochodów, a także kwalifikowania do poszczególnych źródeł przychodów, np. na podstawie art. 30b ust. 4 u.p.d.o.f. Uznawaniu wobec tego swapów walutowo-procentowych za instrumenty finansowe dla celów opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych, a tym samym możliwości kwalifikowania przychodów z ich odpłatnego zbycia oraz z realizacji praw z nich wynikających do przychodów z kapitałów pieniężnych, sprzeciwiała się w 2008 r. zasada wyłączności ustawy i jej określoności wynikająca z art. 217 Konstytucji RP. Dotyczy ona nie tylko samego nakładania podatków i innych danin publicznych, ale i także określania podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych. Z tego unormowania wynika konieczność uregulowania w ustawie wszystkich podstawowych elementów tak, by norma prawna zyskała cechy kompletności, precyzji i jednoznaczności, przy zastosowaniu dopuszczalnych w danym przypadku reguł wykładni. To zatem wyłącznie od woli legislatora podatkowego w świetle zasad wynikających z art. 84 i art. 217 Konstytucji RP zależy takie wyznaczenie podstawy opodatkowania, aby podatnik mógł w sposób precyzyjny określić treść ciążących na nim obowiązków daniowych, w tym również co do przedmiotu podatku, na co m.in. wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 29 lipca 2014 r., P 49/13 (publ. OTK-A 2014/7/79). Natomiast w kwestii oceny zawartych w 2008 r. przez spółkę jawną, w której uczestniczył skarżący, walutowych transakcji terminowych (WTT) i transakcji zamiany stóp procentowych (swapów walutowo-procentowych – CIRS) NSA wskazał, że przy ustalaniu kosztów uzyskania przychodów każdy wydatek, poza wyraźnie wskazanymi w ustawie, wymaga indywidualnej oceny pod kątem bezpośredniego związku z przychodem i racjonalnością działania dla osiągnięcia przychodu z określonego źródła. Sytuacje, w których ów związek przyczynowy nie jest jednoznaczny, należy rozwiązywać według zasad racjonalnego rozumowania, odrębnie w odniesieniu do każdego przypadku (tak np. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2006 r., sygn. akt II FSK 1447/05, publ. LEX nr 263869). Dalej NSA wywodził, że w przypadku inwestycji związanych z instrumentami finansowymi, czy też quasi-instrumentami finansowymi, na gruncie ustawy podatkowej należy mieć przede wszystkim na względzie to, czy zawierane transakcje miały na celu zabezpieczenie bieżącej działalności danego podmiotu, czy też nosiły charakter jedynie spekulacyjny, a nie zabezpieczający. Zwrócił też uwagę, że bez znaczenia była w tym kontekście ocena i przewidywania Spółki co do dalszej aprecjacji złotówki, a także sytuacja makroekonomiczna, gdyż przedmiotem jej zainteresowania w okresie dokonywania inwestycji w pochodne instrumenty finansowe, a także swapy walutowo-procentowe powinna być rzetelna i wszechstronna ocena zagrożeń i spodziewanych ryzyk dla prowadzonej działalności gospodarczej. Podniósł, że bez wątpienia transakcje polegające na wymianie między kontrahentami płatności odsetkowych naliczanych od kwot nominowanych w różnych walutach i określanych według różnych stóp procentowych, czyli swapy walutowo-procentowe, są wykorzystywane do zabezpieczenia ryzyka walutowego oraz stóp procentowych wynikających z otwartych pozycji bilansowych określonego podmiotu, a umowy tego rodzaju mogą być postrzegane również jako narzędzia pozwalające zachować płynność finansową. Podkreślił, że uznanie jednak danego wydatku za koszt uzyskania przychodu w rozumieniu art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. powinno być uzależnione przede wszystkim od jego przeznaczenia dla danego podatnika w określonym czasie. Zdaniem NSA w przypadku skarżącego i Spółki, w której uczestniczył, trudno było oczekiwać i zakładać w sposób racjonalny wystąpienia przychodów i korzyści związanych z zabezpieczeniem w przypadku zawierania wszystkich transakcji swapów walutowo-procentowych. Podkreślił również, że użyty w art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. zwrot "w celu" oznacza, że nie każdy koszt poniesiony przez podatnika w związku z prowadzoną działalnością podlega odliczeniu od podstawy opodatkowania. Odliczeniu podlega tylko ten wydatek, który pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym. Poniesienie wydatku ma, lub może mieć, wpływ na powstanie lub zwiększenie przychodów. Wydatek należy oceniać mając na uwadze racjonalność określonego działania dla osiągnięcia przychodu. Poniesienie wydatku musi zatem być powiązane z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą, ukierunkowaną na uzyskanie przychodów, a także powinien on przynajmniej potencjalnie wpływać na wielkość uzyskiwanych lub spodziewanych przychodów z tej działalności. Kosztowa kwalifikacja konkretnego wydatku u konkretnego podatnika musi więc uwzględniać charakter i profil prowadzonej działalności gospodarczej oraz ekonomiczną racjonalność poniesionego wydatku. Wskazał przy tym, że to na podatniku ciąży obowiązek wykazania, że zamiar poniesienia określonego wydatku był obiektywnie związany z osiągniętym lub nawet zamierzonym przychodem. Skutki materialnoprawne w postaci potrącenia z przychodu wydatków w celu ich osiągnięcia mogą nastąpić jedynie wtedy, gdy podatnik przedstawi lub wskaże środki dowodowe uzasadniające poniesienie wydatków, a które umożliwią organowi podatkowemu przeprowadzenie dowodu w postępowaniu podatkowym na okoliczność istnienia związku pomiędzy poniesionymi wydatkami, a osiągniętym lub zamierzonym przychodem, bądź jego zabezpieczeniem. Ustalenia w zakresie dotyczącym celu poniesienia wydatku muszą mieć charakter zobiektywizowany, a skoro tak, to muszą one przede wszystkim zmierzać do odpowiedzi na pytanie, czy daje się racjonalnie powiązać konkretny wydatek z uzyskanym lub oczekiwanym przychodem, czy też jego zabezpieczeniem. Warunkiem zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów jest wykazanie przez podatnika, że poniesione wydatki są racjonalne tak co do zasady, jak i ich wysokości. Skoro ustawodawca wyraźnie wiąże koszty uzyskania przychodów z celem osiągnięcia przychodów, bądź zabezpieczeniem to cel ten musi być widoczny. Oznacza to, że ponoszone koszty powinny ustanowiony cel realizować lub co najmniej zakładać realnie jego osiągnięcie (wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2013 r., sygn. akt II FSK 1058/11). Odnosząc się do realiów rozpoznawanej sprawy, w następnej kolejności NSA wskazał na trafność spostrzeżeń i uwag organu podatkowego, że w chwili zawierania dwóch kolejnych umów CIRS: nr [...] i nr [...] Spółka posiadała już dostateczne zabezpieczenie wynikające z zawieranych wcześniej umów tego samego rodzaju, czyli CIRS: nr [...] i nr [...], które w obu przypadkach o kilkanaście lub kilkadziesiąt dni je poprzedzały. NSA jako trafną ocenił też dokonaną przez organ analizę umów zawieranych wcześniej, która wskazywała, że były one wystarczające dla zabezpieczenia poziomu płaconych przez Spółkę zobowiązań o charakterze kredytowym. Według NSA zasadnie zatem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że zakwestionowane umowy CIRS: nr [...] i nr [...] miały charakter spekulacyjny. Sąd kasacyjny wypowiedział się również, że nie zasługuje na akceptację stanowisko, że dwie kolejne umowy CIRS miały zabezpieczać zarówno bieżące płatności, jak i przyszłą, planowaną inwestycję. Zdaniem NSA w tym kontekście właściwie przyjęto w uzasadnieniu decyzji ostatecznej organu podatkowego, że w takim przypadku instrument zabezpieczający musiałby wyprzedzać nie tyle samą inwestycję, co kredyt, który miał ją sfinansować, czyli instrument, który miał być zabezpieczany. Podzielił w tym zakresie stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej, że instrumenty pochodne, aby spełniały swoją funkcję, powinny być tak dobrane, by ich działanie było dostosowane do specyfiki działalności danej firmy. Koresponduje to z wyrażonym w orzecznictwie stanowiskiem, że instrumenty finansowe, aby mogły pełnić funkcję zabezpieczenia przychodów, powinny być produktami typu tailor made (uszytymi na miarę), czyli stworzonymi przez banki dla danego podatnika jako indywidualnego klienta, co odróżnia je od inwestycji wysokiego ryzyka, które nie mogą zostać rozliczone w rachunku podatkowym (wyrok NSA z dnia 28 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 1009/12). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontroli sądowoadministracyjnej została poddana ponownie decyzja Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] kwietnia 2014 r. w przedmiocie określenia straty z pozarolniczej działalności gospodarczej poniesionej przez skarżącego w 2008 r. w prawidłowej wysokości 597.987,98 zł. To skutek uchylenia przez NSA wyrokiem z dnia 17 stycznia 2016 r., sygn. akt II FSK 17/15 poprzedniego wyroku tut. Sądu w tej sprawie, wydanego 25 września 2014 r. (sygn. akt I SA/Go 381/14) i przekazania jej temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Wobec powyższego na wstępie zasadne będzie wskazanie, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – powoływanej jako P.p.s.a.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Cytowany przepis określa również, że nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia prawa, o której mowa w art. 190 P.p.s.a., jest osądem o prawnej wartości sprawy, może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Związanie sądu rozpoznającego ponownie sprawę trwa aż do czasu ostatecznego załatwienia sprawy, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego lub też istotnych okoliczności faktycznych powodująca, że pogląd wyrażony w orzeczeniu sądu kasacyjnego staje się nieaktualny. WSA mógłby zatem odstąpić od zawartej w orzeczeniu sądu wyższej instancji wykładni prawa wyłącznie w sytuacji, gdyby stan faktyczny sprawy uwzględniany w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że nie mają do niego zastosowania przepisy wyjaśnione przez NSA, ewentualnie jeśli po wydaniu orzeczenia NSA zmieniłby się stan prawny. Sąd rozpoznający obecnie sprawę stwierdza, że z sytuacja zmiany stanu faktycznego czy też stanu prawnego w sprawie tej nie występuje. Zauważyć również należy, że wyrok NSA, którym jest związany sąd orzekający obecnie w sprawie, jest prawomocny, zaś w myśl art. 170 P.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Związanie sądu obecnie orzekającego oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z poglądem wyrażonym przez sąd kasacyjny i jego bezwzględnym obowiązkiem jest podporządkowanie się mu w pełnym zakresie. Skutki prawomocnego orzeczenia obejmują wykładnię przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku, w związku z rozpoznawaną sprawą. Istotna jest tożsamość przedmiotu oceny prawnej określonego orzeczenia sądowego oraz przedmiotu skargi a także aspekt kontynuowania postępowania w tak rozumianej sprawie. Przedstawiając ramy ponownego orzekania w niniejszej sprawie i w nawiązaniu do tego należy wskazać, że z końcowej konkluzji uzasadnienia wyroku NSA z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 17/15, wynika powinność WSA, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, uwzględnienia dokonanej w tym wyroku wykładni prawa materialnego. Za najistotniejsze, a determinujące ramy i zakres postępowania podatkowego wobec skarżącego uznać należy wyjaśnienia NSA dot. pochodnych instrumentów finansowych na gruncie ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowych od osób fizycznych (Dz.U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm. – powoływanej jako u.p.d.o.f.), w szczególności w odniesieniu do źródeł przychodów oraz kosztów uzyskania przychodów. Przypomnieć należy, że katalog źródeł przychodów, z których dochody podlegają opodatkowaniu, zawiera art. 10 ust. 1 ww. ustawy. Wyraźnie rozróżniając poszczególne źródła przychodów w przepisie tym ustawodawca wymienił m.in. pozarolniczą działalność gospodarczą (pkt 3) oraz kapitały pieniężne i prawa majątkowe (pkt 7). Z kolei zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.f. przychodami z kapitałów pieniężnych są przychody z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych oraz z realizacji praw z nich wynikających. W rozliczeniu podatku dochodowego skarżącego za 2008r. z tytułu prowadzonej w ramach spółki jawnej działalności gospodarczej, po stronie przychodów zostały uwzględnione wpływy w Spółce z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacji praw z nich wynikających (łącznie w wysokości 1.552.638,01 zł). Po stronie kosztów uzyskania przychodów Spółka ujęła kwoty strat powstałych w wyniku realizacji umów dotyczących pochodnych instrumentów finansowych w łącznej wysokości 10.603.508,20 zł. Transakcjami zawartymi na pochodnych instrumentach finansowych, były: opcje walutowe, walutowe transakcje terminowe (WTT) i walutowe transakcje zamiany stóp procentowych (CIRS). Rozliczając transakcje CIRS stwierdzono, że Spółka zawyżyła przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej o 422.926,48 zł ; przy czym przyjęto, że skutki dwóch z czterech transakcji CIRS stanowią koszty i przychody w ujęciu podatkowym. Ustalenia dotyczące przychodów, w konfrontacji z dokonaną przez NSA wykładnią dotycząca pochodnych instrumentów finansowych jako źródła przychodów, muszą być zakwestionowane. Wynika to przede wszystkim z nieuznawania w 2008 r. swapów walutowo-procentowych (CIRS) na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych za pochodne instrumenty finansowe. NSA wyraził jednoznaczny pogląd, że skoro w definicji legalnej (art. 2 ust. 1 pkt 2 lit.c u.o.i.f.) wyliczenie swapów miało charakter enumeratywny i nie zawierało swapów walutowo-procentowych (CIRS), to brak było jakichkolwiek możliwości kwalifikowania przysporzeń uzyskiwanych z tego tytułu do przychodów kapitałowych, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.f. Powtórzyć też należy za NSA, że pomimo, iż w praktyce obrotu gospodarczego swapy walutowo-procentowe były uznawane na równi ze swapami walutowymi, swapami stopy procentowej i swapami akcyjnymi za jedne z instrumentów finansowych, to jednak do dnia 21 października 2009 r. nie mogły być uważane za pochodne instrumenty finansowe w rozumieniu art. 17 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.f. Tym samym brak było możliwości stosowania do nich reguł ustalania dochodów, a także kwalifikowania do poszczególnych źródeł przychodów. Na poparcie powyższego można przywołać z wiążącego w sprawie wyroku NSA (sygn. akt II FSK 17/15) następujące stwierdzenie: "Uznawaniu wobec tego swapów walutowo-procentowych za instrumenty finansowe dla celów opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych, a tym samym możliwości kwalifikowania przychodów z ich odpłatnego zbycia oraz z realizacji praw z nich wynikających do przychodów z kapitałów pieniężnych, sprzeciwiała się w 2008 r. zasada wyłączności ustawy i jej określoności wynikająca z art. 217 Konstytucji RP". W związku z powyższym organ dokona nowego rozliczenia przychodów Spółki w 2008 r., co polegać będzie w szczególności na pominięciu w tym rozliczeniu wszelkich wpływów związanych z walutowymi transakcjami zamiany stóp procentowych – CIRS. Uwzględnienie według zalecenia NSA zawartej w jego wyroku z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 17/15, wykładni przepisów prawa materialnego co do rozumienia źródła przychodów w postaci przychodów z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych, tj. wykluczenia z tego źródła przychodów swapów walutowo – procentowych (CIRS) obligowało zatem WSA rozpoznający ponownie sprawę do uchylenia zaskarżonej decyzji jako naruszającej prawo materialne w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpatrując sprawę organ będzie też miał na względzie wskazanie NSA, że ocena zawieranych przez Spółkę, w której uczestniczył skarżący, walutowych transakcji terminowych oraz swapów walutowo-procentowych (CIRS) powinna zostać przeprowadzona z punktu widzenia przede wszystkim normy wynikającej z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f., lecz nie pod kątem osiągania z tego tytułu przychodów, tylko tego, czy tego rodzaju operacje gospodarcze służyły zachowaniu albo zabezpieczeniu źródła przychodów. Dodać też trzeba, że w powyższym zakresie została wyrażona wiążąca ocena prawna NSA. Za kierunkowe wskazanie należy uznać przede wszystkim stwierdzenie, że w przypadku inwestycji związanych z instrumentami finansowymi, czy też quasi-instrumentami finansowymi, na gruncie ustawy podatkowej należy mieć przede wszystkim na względzie to, czy zawierane transakcje miały na celu zabezpieczenie bieżącej działalności danego podmiotu, czy też nosiły charakter jedynie spekulacyjny, a nie zabezpieczający. NSA wyraził też pogląd, że w kwestii oceny zawartych w 2008 r. przez spółkę jawną, w której uczestniczył skarżący, walutowych transakcji terminowych (WTT) i transakcji zamiany stóp procentowych (swapów walutowo-procentowych – CIRS), przy ustalaniu kosztów uzyskania przychodów każdy wydatek, poza wyraźnie wskazanymi w ustawie, wymaga indywidualnej oceny pod kątem bezpośredniego związku z przychodem i racjonalnością działania dla osiągnięcia przychodu z określonego źródła. Sytuacje, w których ów związek przyczynowy nie jest jednoznaczny, należy rozwiązywać według zasad racjonalnego rozumowania, odrębnie w odniesieniu do każdego przypadku. W razie inwestycji związanych z instrumentami finansowymi, czy też quasi-instrumentami finansowymi, na gruncie ustawy podatkowej należy mieć przede wszystkim na względzie to, czy zawierane transakcje miały na celu zabezpieczenie bieżącej działalności danego podmiotu, czy też nosiły charakter jedynie spekulacyjny, a nie zabezpieczający. Jako okoliczności bez znaczenia NSA przyjął w tym kontekście ocenę i przewidywania Spółki co do dalszej aprecjacji złotówki, a także sytuację makroekonomiczną. Podkreślił, że przedmiotem jej zainteresowania w okresie dokonywania inwestycji w pochodne instrumenty finansowe, a także swapy walutowo-procentowe powinna być rzetelna i wszechstronna ocena zagrożeń i spodziewanych ryzyk dla prowadzonej działalności gospodarczej. Pamiętać mimo to należy, na co wskazał również NSA, że z zasady transakcje polegające na wymianie między kontrahentami płatności odsetkowych naliczanych od kwot nominowanych w różnych walutach i określanych według różnych stóp procentowych, (swapy walutowo-procentowe), są wykorzystywane do zabezpieczenia ryzyka walutowego oraz stóp procentowych wynikających z otwartych pozycji bilansowych określonego podmiotu, a umowy tego rodzaju mogą być postrzegane również jako narzędzia pozwalające zachować płynność finansową. Uznanie jednak danego wydatku za koszt uzyskania przychodu w rozumieniu art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. powinno być uzależnione przede wszystkim od jego przeznaczenia dla danego podatnika w określonym czasie. NSA stwierdził przy tym, że w przypadku skarżącego i Spółki, w której uczestniczył, trudno było oczekiwać i zakładać w sposób racjonalny wystąpienia przychodów i korzyści związanych z zabezpieczeniem w przypadku zawierania wszystkich transakcji swapów walutowo-procentowych. Oceniając koszty uzyskania przychodów związane z realizacją umów dotyczących pochodnych instrumentów finansowych, jak i quasi-instrumentów finansowych (w tym przypadku CIRS) na gruncie u.p.d.o.f., należy kierować się też wyjaśnieniem zawartym w wyroku II FSK 17/15, że użyty w art. 22 ust. 1 tej ustawy zwrot "w celu" oznacza, że nie każdy koszt poniesiony przez podatnika w związku z prowadzoną działalnością podlega odliczeniu od podstawy opodatkowania. Odliczeniu takiemu podlega tylko ten wydatek, który pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym. Poniesienie wydatku ma, lub może mieć, wpływ na powstanie lub zwiększenie przychodów. Wydatek należy oceniać mając na uwadze racjonalność określonego działania dla osiągnięcia przychodu. Poniesienie wydatku musi zatem być powiązane z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą, ukierunkowaną na uzyskanie przychodów, a także powinien on przynajmniej potencjalnie wpływać na wielkość uzyskiwanych lub spodziewanych przychodów z tej działalności. Kosztowa kwalifikacja konkretnego wydatku u konkretnego podatnika musi więc uwzględniać charakter i profil prowadzonej działalności gospodarczej oraz ekonomiczną racjonalność poniesionego wydatku. To na podatniku ciąży obowiązek wykazania, że zamiar poniesienia określonego wydatku był obiektywnie związany z osiągniętym lub nawet zamierzonym przychodem. Skutki materialnoprawne w postaci odjęcia z przychodów wydatków w celu ich osiągnięcia, mogą nastąpić jedynie wtedy, gdy podatnik przedstawi lub wskaże środki dowodowe uzasadniające poniesienie wydatków, a które umożliwią organowi podatkowemu przeprowadzenie dowodu w postępowaniu podatkowym na okoliczność istnienia związku pomiędzy poniesionymi wydatkami, a osiągniętym lub zamierzonym przychodem, bądź jego zabezpieczeniem. Ustalenia w zakresie dotyczącym celu poniesienia wydatku muszą mieć charakter zobiektywizowany, a skoro tak, to muszą one przede wszystkim zmierzać do odpowiedzi na pytanie, czy daje się racjonalnie powiązać konkretny wydatek z uzyskanym lub oczekiwanym przychodem, czy też jego zabezpieczeniem. Warunkiem zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów jest wykazanie przez podatnika, że poniesione wydatki są racjonalne tak co do zasady, jak i ich wysokości. Skoro ustawodawca wyraźnie wiąże koszty uzyskania przychodów z celem osiągnięcia przychodów, bądź zabezpieczeniem, to cel ten musi być widoczny. Oznacza to, że ponoszone koszty powinny ustanowiony cel realizować lub co najmniej zakładać realnie jego osiągnięcie. Na gruncie rozpoznawanej sprawy za przesądzone należy przy tym uznać kwestie związane z nieuznaniem za koszty uzyskania przychodów wydatków na nabycie pochodnych instrumentów finansowych oraz związanych z realizacją umów dotyczących określonych instrumentów finansowych w postaci walutowych transakcji terminowych (WTT) oraz wskazanych walutowych transakcji zamiany stóp procentowych (CIRS). NSA ocenił jednoznacznie, że w chwili zawierania dwóch kolejnych umów CIRS: nr [...] i nr [...] Spółka posiadała już dostateczne zabezpieczenie wynikające z zawieranych wcześniej umów tego samego rodzaju, czyli CIRS: nr [...] i nr [...], które w obu przypadkach o kilkanaście lub kilkadziesiąt dni je poprzedzały. NSA jako trafną ocenił też dokonaną przez organ analizę umów zawieranych wcześniej, która wskazywała, że były one wystarczające dla zabezpieczenia poziomu płaconych przez Spółkę zobowiązań o charakterze kredytowym. Według NSA zasadnie przyjęto, że zakwestionowane umowy CIRS: nr [...] i nr [...] miały charakter spekulacyjny. Sąd kasacyjny wypowiedział się również, że nie zasługuje na akceptację stanowisko, że dwie kolejne umowy CIRS miały zabezpieczać zarówno bieżące płatności, jak i przyszłą, planowaną inwestycję. Zdaniem NSA w tym kontekście właściwie przyjęto, że w takim przypadku instrument zabezpieczający musiałby wyprzedzać nie tyle samą inwestycję, co kredyt, który miał ją sfinansować, czyli instrument, który miał być zabezpieczany. Podkreślił przy tym, że instrumenty pochodne, aby spełniały swoją funkcję, powinny być tak dobrane, by ich działanie było dostosowane do specyfiki działalności danej firmy. Instrumenty te , aby mogły pełnić funkcję zabezpieczenia przychodów, powinny być produktami stworzonymi przez banki dla danego podatnika jako indywidualnego klienta, co odróżnia je od inwestycji wysokiego ryzyka, które nie mogą zostać rozliczone w rachunku podatkowym. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a P.p.s.a., orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. O kosztach postępowania orzekł zgodnie z art. 200 i art. 205 § 2 w zw. z § 4 tej ustawy, z uwzględnieniem § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 stycznia 2011 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz szczegółowych zasad ponoszenia kosztów pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego z urzędu (Dz.U. Nr 31, poz. 153).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło