I SA/Go 132/07
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2007-10-23
Skład orzekający: asesor WSA - Alina Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, ponieważ strona skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że skarżący nie dochował należytej staranności, a podnoszone przez niego okoliczności, takie jak nieprzekazanie zawiadomienia przez syna czy błędne przekonanie o terminie rozprawy, nie uzasadniają przywrócenia terminu zgodnie z art. 86 § 1 PPSA.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku WSA z dnia 25 września 2007 roku, który zapadł w sprawie dotyczącej zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu. Skarżący argumentował, że termin został uchybiony z powodu nieprzekazania mu przez syna zawiadomienia o rozprawie oraz błędnego przekonania, że jego rozprawa odbędzie się tego samego dnia co rozprawa jego żony. Sąd rozpatrywał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 25 września 2007 roku sygnatura akt ISA/Go132/07.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 października 2007roku WOJEWÓDZKI SĄD ADMINISTRACYJNY W GORZOWIE WLKP. w składzie następującym: asesor WSA - Alina Rzepecka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 października 2007roku wniosku [...] o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 25 września 2007 roku sygnatura akt ISA/Go 132/07 wydanego w sprawie skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu za 2002 rok postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 25 września 2007 roku sygnatura akt ISA/Go132/07
Skarżący [...] 12 października 2007roku ( data nadania 5 października 2007 roku k-31 akt sądowych) złożył wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp.
z dnia 25 września 2007 roku sygnatura akt ISA/Go132/07 wydanego w sprawie skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu za 2002 rok. Siedmiodniowy termin wynikający z art.141 §2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr153 poz.1270 ze zm. - zw. dalej p.p.s.a. ) - w którym Skarżący mógł wystąpić z prośbą
o sporządzenie uzasadnienia minął mu 2 października 2007 roku.
Skarżący do prośby o przywrócenie terminu załączył również wniosek
o sporządzenie uzasadnienia od w/w orzeczenia.
[...] uzasadniając brak winy podał, iż przyczyną uchybienia terminowi był fakt, że zawiadomienie o dacie posiedzenia sądu w sprawie jego skargi odebrał podczas jego nieobecności syn [...]. Pisma mu jednak nie oddał. Dalej wyjaśniał, iż po kilku dniach odebrał wraz z żoną [...] zawiadomienie dotyczące jej rozprawy, którą Sąd wyznaczył na 2 października 2007 roku. Na tej też podstawie skarżący doszedł do przekonania, iż i jego skarga również zostanie rozpatrzona tego samego dnia. Na zakończenie oświadczył, iż o uchybieniu terminu dowiedział się 5 października 2007 roku, to jest dopiero wtedy, gdy jego żona telefonicznie informowała się w sądzie o wynik swojej sprawy. Wówczas też pozyskała wiadomość, iż rozprawa jej męża "odbyła się 26 września 2007 roku".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Stosownie do treści art.86 §1 p.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Instytucja ta ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy strona zgodnie z treścią art.87 § 2 w/w ustawy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Przywrócenie terminu do dokonania czynności
w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
Należy wyjaśnić, iż zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym do okoliczności faktycznych, które uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu zalicza się np. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (wyr. NSA z 3.VIII.2001r., ISA/Wr 676/99, niepubl.); czy też mylne pouczenie o środkach zaskarżenia (post. WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2004 r., III SA 1983/03, niepubl.);. Do przesłanek negatywnych zalicza się z kolei choćby nieodebranie pisma z urzędu pocztowego (post. NSA z 1.VI.2001r., IISA/Po 54/01,); nieznajomość prawa (wyr. NSA z 6.XI.1998r., ISA/ld 153/97), czy nie przebywanie pod adresem, który podano jako miejsce do korespondencji (post. WSA w Warszawie z dnia 7 lipca 2004 r., III SA/Wa 368/04, niepubl.);.
Z treści przepisu art.87 §2 p.p.s.a. wynika więc ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy strona, lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. (z post. NSA z 2.10.2002 r., VSA 793/03,). Ocena braku winy
w uchybieniu terminu należy do sądu, który powinien uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy.
W przedmiotowej sprawie spór sprowadza się w zasadzie do zbadania, czy opisany w art.87 §2 p.p.s.a. wymóg uprawdopodobnienia przez stronę wnosząca
o przywrócenie terminu braku winy w jego uchybieniu został wypełniony.
Z oszczędnej argumentacji przedstawionej przez [...] wynika, iż przesłanką usprawiedliwiająca niedotrzymanie terminu do złożenia wniosku
o sporządzenie uzasadnienia od wyroku wydanego w jego sprawie było w głównej mierze: nie przekazanie mu przez syna zawiadomienia WSA w Gorzowie Wlkp.
o wyznaczeniu terminu posiedzenia sądu w sprawie wniesionej przez niego skargi; oraz przekonanie wysnute na podstawie zawiadomienia o wyznaczeniu terminu rozprawy jego żonie, iż posiedzenia w kwestii ich skarg zostały wyznaczone na ten sam dzień.
W ocenie sądu zawarte we wniosku wyjaśnienia w żaden sposób nie dowodzą, iż skarżący dochował należytej staranności w dbaniu o swoje interesy ( w tym przypadku – terminowe złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia).
Wyjaśniając powyższe stanowisko, w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż podnoszona przez stronę argumentacja nie znajduje potwierdzenia w aktach sądowych skarżącego. Wbrew twierdzeniu [...] zawiadomienie o wyznaczeniu rozprawy wysłane do niego przez tut. Sąd 21 sierpnia 2007 roku zostało doręczone nie jego synowi, lecz żonie [...] – dnia 23 sierpnia 2007 roku. Dowodzi tego zwrotne potwierdzenie odbioru z 21 sierpnia 2007 roku – karta 23 akt sądowych. W tym miejscu należy jednocześnie podkreślić, iż Sąd nie ma wątpliwości, co do tożsamości osoby której doręczono w/w zawiadomienie, albowiem jak wynika z akt sądowych H.K. już wcześniej potwierdzała swoim podpisem odbiór niektórych pism procesowych adresowanych do jej współmałżonka – np. odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu ( karta 15 akt sądowych). Poza tym należy na marginesie zaznaczyć, iż rozprawa miała się odbyć i się odbyła dnia 25 września 2007 roku, a nie jak utrzymuje strona - 26 września tego roku. Potwierdzają to ewidentnie akta sadowe sprawy.
Nadto, w opinii sądu za zupełnie niezrozumiałe wypada ocenić przeświadczenie skarżącego co do terminu w jakim miała się odbyć rozprawa w przedmiocie jego skargi. Należy bowiem zauważyć, iż jak wynika z treści złożonego wniosku wiadomym mu było, iż sprawy jego i jego żony miały dwie różne sygnatury. Przy czym, co również jest znamienne i w ocenie sądu nie powinno było ujść uwadze skarżącego - od momentu wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego wszelkie pisma procesowe były kierowane przez sąd do każdego z małżonków odrębnie. Tym samym, otrzymanie tylko jednego zawiadomienia winno było być raczej podstawą słusznych wątpliwości co do terminu posiedzenia sądu w sprawie jego skargi, niż niczym nie uzasadnionego założenia, że rozprawy jego i jego żony odbędą się tego samego dnia. Skarżący
w każdej chwili mógł swoje stanowisko skonfrontować, choćby telefonicznie, dzwoniąc do sądu.
Dlatego też, z uwagi na powyższe, oraz biorąc pod uwagę argumentację [...] oraz fakt, iż to właśnie [...] potwierdziła doręczenie jej zawiadomienia o terminie rozprawy w sprawie skargi męża, sąd oceniając obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy stwierdza, iż Skarżący nie wykazał okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, albowiem niedopełnienie obowiązku nastąpiło z powodu przeszkody możliwej do przezwyciężenia, czyli zawinionej przez stronę.
W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd na podstawie art.86 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło