I SA/Go 1625/06
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2007-10-29
Skład orzekający: asesor WSA Barbara Rennert
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika skarżącej, który nie zapewnił zastępstwa w swojej kancelarii pomimo tymczasowego aresztowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Profesjonalny pełnomocnik, mimo tymczasowego aresztowania, miał obowiązek zapewnić zastępstwo w swojej kancelarii, czego nie uczynił. Zawinienie pełnomocnika w uchybieniu terminu nie uzasadnia przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca T S.A. złożyła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej. Sąd odrzucił skargę z powodu nieusunięcia braków formalnych, mimo wezwania doręczonego pełnomocnikowi. Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu, powołując się na tymczasowe aresztowanie i trudności z zapewnieniem zastępstwa oraz zorganizowaniem obrony. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia skarżącej terminu do usunięcia braków formalnych skargi przez przedłożenie aktualnego odpisu z Krajowego rejestru Sądowego.Pełny tekst orzeczenia
I SA/Go 1625/06 Dnia 29 października 2007 r. P O S T A N O W I E N I E Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: asesor WSA Barbara Rennert po rozpoznaniu w dniu 29 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi T S.A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia skarżącej terminu do usunięcia braków formalnych skargi przez przedłożenie aktualnego opisu z Krajowego rejestru Sądowego. ( - ) Barbara Rennert
W dniu 20 listopada 2006 r. T S.A. złożyła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] października 2006 r. nr [...]. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2007 r. Sąd odrzucił tę skargę, ponieważ skarżąca nie usunęła jej braków formalnych, przy czym wezwanie do usunięcia tych braków doręczono reprezentującemu skarżącą pełnomocnikowi adw. P.Ż. w dniu [...] stycznia 2007 r. (odebrał je kierownik jego kancelarii). Natomiast odpis postanowienia o odrzuceniu skargi doręczono osobiście reprezentującemu skarżącego pełnomocnikowi adw. P.Ż. w dniu [...] lutego 2007 r.
W dniu [...] lutego 2007 r. działający w imieniu skarżącej adw. P.Ż. wniósł o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi - przedłożenia aktualnego odpisu KRS celem wykazania umocowania do reprezentowania skarżącej, przedkładając jednocześnie ten odpis. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, iż wiedzę o treści wezwania do usunięcia braku formalnego skargi powziął w dniu [...] lutego 2007 r. Jednocześnie podniósł, iż na okres 6 tygodni został niesłusznie aresztowany przez Prokuraturę Okręgową. Wprawdzie zwolniono go w dniu [...] stycznia 2007 r., ale fizyczny powrót nastąpił [...] stycznia 2007 r., ponieważ od chwili zwolnienia musiał podjąć czynności prawem przewidziane celem umocowania obrońcy do reprezentowania jego drastycznie naruszonych interesów, a znalezienie obrońcy na terenie Katowic jest niezwykle trudne. O niesłusznym aresztowaniu miały świadczyć artykuły w tygodnikach oraz postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 10 stycznia 2007 r. uchylające postanowienie aresztowe. Pełnomocnik wskazał także, iż dopiero w dniu [...] lutego 2007 r. był w stanie rzeczywiście i faktycznie zająć się sprawami zawodowymi i z tym dniem odczytał treść wezwania skierowanego do niego w niniejszej sprawie.
Zdaniem pełnomocnika powyższa sytuacja świadczy o zaistnieniu wyjątkowo niecodziennych okoliczności przejawiających się w izolacji przez długi okres czasu, a tym samym realne pozbawienie możliwości wykonywania zawodu i dbałości o interesy klientów. Skutki tragicznej pomyłki prokuratury nie mogą stanowić żadnego uzasadnienia dla narażania klientów pełnomocnika na utratę konstytucyjnie gwarantowanego prawa do obrony przed niezawisłym i niezależnym sądem administracyjnym.
Sąd zważył:
W myśl przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie jej terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, której to czynności strona nie dokonała w terminie bez swojej winy.
Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. wniosek taki składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a ocena argumentacji strony wnoszącej o to przywrócenie podlega ocenie sądu, który rozstrzyga czy brak swojej winy strona uprawdopodobniła.
Nadto przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego.
W niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należy wskazać, iż z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu wynika, że reprezentujący skarżącą pełnomocnik o treści wezwania do usunięcia braków formalnych skargi dowiedział się w dniu [...] lutego 2007 r. Odpis postanowienia o odrzuceniu skargi pełnomocnik odebrał osobiście w dniu 16 lutego 2007 r. Zdaniem Sądu należy przyjąć, iż 7 - dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został on zachowany, ponieważ nie można wykluczyć, iż pełnomocnik dopiero w dniu 8 lutego 2007 r. zapoznał się z treścią wezwania do usunięcia braków formalnych skargi.
Bezsporny jest także fakt, iż uchybienie terminu spowodowało ujemne dla skarżącej skutki procesowe w postaci odrzucenia skargi.
Należy zauważyć, iż w myśl art. 34 p.p.s.a. strony mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. W niniejszej sprawie w dniu 23 czerwca 2006 r. skarżąca udzieliła pełnomocnictwa do reprezentowania jej adwokatowi ("do reprezentowania naszych interesów przed [...] sądami administracyjnymi wszystkich instancji"), co skutkowało tym, iż podejmowane przez pełnomocnika czynności były czynnościami podejmowanymi w imieniu i na rzecz skarżącej. Po dokonaniu badania winy lub jej braku na podstawie okoliczności podniesionych we wniosku, Sąd może jedynie przyjąć, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy lub z winy skarżącej, mimo iż wszelkie czynności w sprawie podejmował ustanowiony przez nią pełnomocnik.
Jak już wyżej podkreślono, pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu skarżąca nie uprawdopodobniła, iż nie z własnej winy nie usunęła braków formalnych skargi w terminie. Przede wszystkim należy podkreślić, iż wnosząc skargę była reprezentowana przez pełnomocnika i to pełnomocnika profesjonalnego. Będący adwokatem pełnomocnik, w ramach prowadzonej kancelarii adwokackiej, zgodnie z przepisem art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058 z późn. zm.) obowiązany jest zapewnić zastępstwo w przypadku urlopu lub innej przemijającej przeszkody tak, aby prowadzone przez niego sprawy nie doznały uszczerbku. Pełnomocnik skarżącej od chwili zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania (co zdaniem Sądu jest "inną przemijającą przeszkodą", o której mowa w przytoczonym wyżej przepisie) był zobowiązany zapewnić zastępstwo we wszystkich prowadzonych przez niego sprawach. W niniejszej sprawie miał na to sześć tygodni, podczas których przebywał w areszcie. Obowiązku tego nie dopełnił.
Dalej analizując kwestię winy, należy podkreślić, iż doręczenie wezwania do usunięcia braków formalnych skargi nastąpiło w dniu 12 stycznia 2007 r., a więc dzień po opuszczeniu przez pełnomocnika aresztu. Skoro przez okres sześciu tygodni pobytu w areszcie pełnomocnik, mimo ustawowego obowiązku, nie zapewnił zastępstwa w niniejszej sprawie, tym samym nie może powoływać się na poszukiwanie obrońcy w swojej prywatnej sprawie i rzekome kłopoty z tym związane jako przyczynę niezawinionego uchybienia terminu. Nic nie stało na przeszkodzie, aby zapewnić zastępstwo po opuszczeniu aresztu, ale i tego pełnomocnik nie uczynił.
Nadto należy zauważyć, nawet gdyby faktycznie pełnomocnik "fizycznie" - jak to wskazał we wniosku - powrócił w dniu [...] stycznia 2007 r. to winien wówczas w pierwszej kolejności przejrzeć sprawy, do prowadzenia których go umocowano i podjąć najpilniejsze czynności. Tego także nie uczynił, choć jeszcze wówczas termin do usunięcia braku formalnego skargi nie upłynął.
Sąd w niniejszej sprawie nie jest uprawniony, nawet rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu, do rozstrzygania czy tymczasowe aresztowanie pełnomocnika było słuszne czy nie, czy było pomyłką prokuratury i to w szczególności w oparciu o przedłożone przez pełnomocnika artykuły prasowe. Nawet gdyby aresztowanie to formalnie zostało uznane za niesłuszne nie mogłoby w niniejszej sprawie być podstawą do uznania braku winy przy uchybieniu terminu. Pełnomocnik skarżącej miał bowiem w zaistniałej sytuacji obowiązek ustanowienia zastępstwa, czego nie uczynił.
Zważywszy powyższe, Sąd uznał, iż skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Nie można przyjąć, iż jej pełnomocnik (a tym samym i ona sama) dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jako brak winy można by ocenić sytuację, w której pełnomocnik skarżącej nie mógł usunąć braku nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Z powyższych rozważań wynika, iż pełnomocnik skarżącej żadnych wysiłków w niniejszej sprawie do chwili upływu terminu nie podjął, a wskazane przez pełnomocnika przeszkody nie są, zdaniem Sądu, nadzwyczajne i tym samym uniemożliwiające zachowanie terminu.
Należy także przytoczyć postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z dnia 4 czerwca 2003 r. w sprawie II SA/Kr 3122/02, w którym Sąd ten stwierdził, iż zawinienie pełnomocnika strony w uchybieniu terminu nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie powołanego wyżej przepisu orzekł jak w sentencji.
( - ) Barbara Rennert
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło