I SA/Go 170/10

PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-09-29

Skład orzekający: Jacek Niedzielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, wynikające z błędnego odczytania dat doręczenia orzeczeń przez pracownika skarżącego oraz błędnego obliczenia terminu przez pracowników kancelarii pełnomocnika, może być uznane za brak winy skarżącego uzasadniający przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi. Błędne odczytanie dat doręczenia orzeczeń przez pracownika skarżącego oraz błędne obliczenie terminu przez pracowników kancelarii pełnomocnika, a także powierzenie sporządzenia skargi kasacyjnej zaufanemu współpracownikowi, obciążają skarżącego i nie zwalniają go od winy w niezachowaniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej po tym, jak jego skarga została odrzucona z powodu wniesienia po terminie. Jako przyczynę uchybienia wskazał błędy popełnione przez pracownika przy odczytywaniu dat doręczenia orzeczeń oraz przez pracowników kancelarii nowego pełnomocnika przy obliczaniu terminu. Skarżący argumentował, że błędy te wynikały z nieczytelności dat, urlopów i dużej ilości pracy. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie : Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Niedzielski po rozpoznaniu w dnia 29 września 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi G.D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r. od dochodów niemających pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. I SA/Go 170/10 U Z A S A D N I E N I E Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. Postanowieniem z 1 września 2010 r. w sprawie sygn. Akt I SA/Go 170/10 odrzucił skargę kasacyjną skarżącego G.D.. W uzasadnieniu Sąd wskazując na treść art. 178 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ), zwaną dalej P.p.s.a. stwierdził, że skarga kasacyjna wniesiona została po upływie terminu do jej wniesienia. W dniu 13 września 2010 r. (data stempla pocztowego), pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej oraz skargę kasacyjną. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w dniu 6 września 2010 r. do kancelarii pełnomocnika strony ustanowionemu w sprawie o sygn. l SA/Go 170/10 doręczono postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 1 września 2010 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Wnioskodawca po zapoznaniu się z treścią postanowienia przyznaje, że uchybił terminowi, lecz uchybienie to nie wyniknęło z jego nienależytego i zawinionego działania. Wnioskodawca podkreślił, że w tym samym czasie zapadły dwa wyroki dotyczące skarżącego: - wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 maja 2010 r. o sygn. l SA/Go 171/10 oddalający skargę G.D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] grudnia 2009 r. o nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów - wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 maja 2010 r. o sygn. l SA/Go 170/10 oddalający skargę G.D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] grudnia 2009 r. o nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów. W stosunku do obydwu wyroków zostały złożone przez skarżącego skargi kasacyjne. Obydwie skargi zostały odrzucone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.. Wyroki w obu sprawach wraz z uzasadnieniami zostały dostarczone do tej samej osoby będącej pełnomocnikiem ustanowionym do reprezentowania wnioskodawcy w obydwu postępowaniach. Wg informacji zawartej w postanowieniu o odrzuceniu skargi kasacyjnej w sprawie o sygn. l SA/Go 171/10, wyrok wraz z uzasadnieniem w sprawie został doręczony temu pełnomocnikowi w dniu 2 lipca 2010 r. Natomiast wg informacji zawartej w postanowieniu o odrzuceniu skargi kasacyjnej w sprawie o sygn. l SA/Go 170/10 wyrok wraz z uzasadnieniem został doręczony w dniu 9 lipca 2010 r. Skarżący wskazał, że z uwagi na utratę zaufania wobec ww. pełnomocnika ustanowionego w sprawach toczących się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, w dniu [...] lipca 2010 r. wypowiedział pełnomocnictwo dotychczasowemu pełnomocnikowi. Ze względu na wagę sprawy (łączna wartość zobowiązań podatkowych będących przedmiotem obydwu postępowań ma bardzo istotny wpływ na stan majątku wnioskodawcy i wynosi 954.630 zł.) skarżący podjął decyzję o zmianie pełnomocnika. W ciągu kolejnych dni przeprowadził rozmowy z kilkoma potencjalnymi pełnomocnikami, którzy nie wyrazili zainteresowania sporządzeniem skarg kasacyjnych i dopiero 26 lipca 2010 r. radca prawny podjął się sporządzenia obydwu skarg kasacyjnych. Z uwagi na zaplanowany przez skarżącego już w czerwcu wyjazd do Tunezji na dzień [...] lipca 2010 r., konieczność podejmowania decyzji i zabezpieczenia spraw związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą przed urlopem, powierzył przygotowanie i przekazanie akt sprawy wieloletniemu i zaufanemu współpracownikowi, osobie odpowiedzialnej za sprawy finansowe wnioskodawcy, M.D., która była również pełnomocnikiem w postępowaniach, w których zapadły decyzje będące przedmiotem powyżej wskazanych postępowań sądowych). Skarżący wskazał, że wyznaczony współpracownik popełnił jednak dwie niezamierzone pomyłki literowe przy określaniu dat dostarczenia wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z uzasadnieniem. Pierwsza pomyłka została dokonana przy odczytywaniu daty "02.07.2010" (odnoszącej się do sprawy o sygn. l SA/Go 171/10) i data została ostatecznie odczytana jako "12.07.2010". Po błędnym odczytaniu daty, ta błędna data została z kolei omyłkowo przypisana sprawie o sygn. l SA/Go 170/10. Z kolei sprawie o sygn. l SA/Go 171/10 została ostatecznie przyporządkowana data doręczenia ze sprawy o sygn. l SA/Go 170/10. Podkreślił, że obydwa wyroki są w sensie literowym niemalże tożsame. Obydwa zostały wydane w tym samym dniu (26 maja 2010 r.), odnoszą się do dwóch decyzji Dyrektora Izby Skarbowej wydanych w tym samym dniu ([...] grudnia 2009 r.), obydwie decyzje wydane w postępowaniu dotyczą ustalenia zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych, jedna za 2003 r., druga za 2005 r. Skarżący wskazał, że nastąpiła jednocześnie jednocyfrowa pomyłka w odczytaniu daty (z uwagi na nieczytelność daty) oraz błędne przyporządkowane sygnatur, różniących się tylko jedną cyfrą, do spraw dotyczących dwóch wyroków niemalże o tożsamej treści (w sensie literowym) i jednocześnie zbieg obydwu pomyłek. Nadmienił również, że był to okres urlopowy i że wyznaczony współpracownik wykonywał w tym czasie wiele innych czynności w zastępstwie urlopowanych pracowników w przedsiębiorstwie wnioskodawcy i w spółkach z jego udziałem. Co istotne w sprawie, obydwa wyroki choć wydane w tym samym dniu, były publikowane w odrębnych terminach, ale wyrok o późniejszej sygnaturze (171/10) został opublikowany wcześniej tj. 29 czerwca 2010 r., niż wyrok o sygnaturze wcześniejszej (170/10), tj. 6 lipca 2010 r.. To bez wątpienia miało istotny wpływ na popełnioną pomyłkę. W dniu 26 lipca 2010 r. wyznaczona przez wnioskodawcę osoba przesłała do nowego pełnomocnika "Wykaz Dokumentów (Kopii) dotyczących spraw: Sygn. Akt ISA/Go/171/10 i Sygn. Akt l SA/G o/17 O/10" wraz z kopią 40 dokumentów. Punkty 39 i 40 "Wykazu" brzmiały: "39. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2010 roku sygn. Akt l 171/10 doręczonego w dniu 9.07.2010 roku wraz z uzasadnieniem, 40. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2010 roku sygn. Akt l SA/Go 170/10 doręczonego w dniu 12 lipca 2010 roku wraz z uzasadnieniem". Nowy pełnomocnik, który tak jak wnioskodawca, wyjechał na urlop w dniu [...] lipca 2010 r., sporządził obydwie skargi będąc na urlopie w Kanadzie, bazując na kopiach dokumentów i informacjach przesłanych w dniu [...] lipca 2010 r. (obydwie daty tj. [...].07.2010 i [...].07.2010 zostały wskazane w skargach kasacyjnych). Pracownicy kancelarii pełnomocnika obliczyli ostateczny termin złożenia skarg kasacyjnych: - sprawa 171/10 na dzień 9 sierpnia 2010 r., - sprawy 170/10 na dzień 11 sierpnia 2010 r. Wskazując na powyższe okoliczności skarżący wskazał, ze mając na względzie konstytucyjnie chronione praw do sądu, dochował należytej staranności zatrudniając nowego pełnomocnika. Dochował również należytej staranności w sytuacji gdy zamierzało opuścić kraj i udać się na urlop, powierzając sprawę nowemu pełnomocnikowi oraz zaufanemu pracownikowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu są: - brak winy w uchybieniu, - spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony w zakresie postępowania sądowego ( art. 86 § 2 P.p.s.a ), - złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyn uchybienia terminowi, - równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej ( art. 87 P.p.s.a. ). Brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określone czynności procesowe stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Artykuł 86 § 1 P.p.s.a nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. W nauce prawa, jak również w orzecznictwie, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inna osobą, mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z wykorzystaniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 ( FZ 13/04 niepub. ), w którym Sąd stwierdził, że "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. (...) Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego o swoje interesy. W innym orzeczeniu NSA wskazał, że wątpliwości co do treści pisma pochodzącego od sądu nie stanowią przyczyny uzasadniającej wniosku o przywrócenie terminu, skoro wątpliwości te strona mogła usunąć kontaktując się z sekretariatem sądu ( por. postanowienie NSA z 27 lipca 2004 r., FZ 176/04 niepubl. ) Również błędnie przekonanie strony, ze otrzymała wezwanie w innej dacie, niż to rzeczywiście nastąpiło, nie usprawiedliwia uchybienia terminowi. Nieuwaga lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu ( por. postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., FZ 93/04 niepubl.) Podkreślić należy, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu ( por. postanowienie SN z 15 marca 2000 r. II CKN 554/00, Lex nr 51986 ). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał, aby uchybienie terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło bez jego winy. Przeciwnie wskazane w uzasadnieniu okoliczności wskazują na winę skarżącego w uchybieniu terminowi. Skarżący wskazał bowiem, ze pracownik, który dokonywał odczytywania dat doręczonych przez Sąd orzeczeń błędnie je odczytał, co wynikało z "nieczytelności daty"). Nic więc nie stało na przeszkodzie, aby w sytuacji, w której data była w ocenie skarżącego nieczytelna, zwrócić się do Sądu o jej potwierdzenie, czy wyjaśnienie zaistniałych rozbieżności. Również powielenie tego błędu przez pełnomocnika sporządzającego skargę kasacyjną, nie może być uznane za brak winy skarżącego. Skarżący posługiwał się bowiem jak sam wskazał zaufanym współpracownikiem. Błędy i zaniedbania pracownika skarżącego, przekazującego dokumenty pełnomocnikowi, obciążają w konsekwencji skarżącego, a tym samym nie uwalniają go od winy w niezachowaniu terminu. To samo dotyczy osób (pracowników kancelarii pełnomocnika), którzy błędnie obliczyli ostateczny termin do wniesienia skargi kasacyjnej. Z tych też przyczyn oraz na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło