I SA/Go 281/19

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-09-12

Skład orzekający: Dariusz Skupień, Jacek Niedzielski, Zbigniew Kruszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, że nieruchomość skarżącej stanowi domek letniskowy wykorzystywany jedynie przez część roku, co uzasadnia nałożenie ryczałtowej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, czy też nieruchomość ta jest domem całorocznym, w którym skarżąca lub jej małżonek stale zamieszkują?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej nie ustaliły w sposób właściwy i rzetelny stanu faktycznego sprawy, w szczególności nie wyjaśniły, czy małżonek skarżącej stale zamieszkiwał na spornej nieruchomości w roku 2016. Brak wystarczających dowodów na całoroczne zamieszkiwanie lub jego brak, a także nieprawidłowa ocena zebranego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków i analizy dokumentów, skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji. Sąd wskazał na konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego z uwzględnieniem definicji miejsca zamieszkania z Kodeksu cywilnego oraz prawidłowej oceny dowodów zgodnie z Ordynacją podatkową.
Stan faktyczny
Skarżąca D.R. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję określającą wysokość rocznej zryczałtowanej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za 2016 rok od domku letniskowego. Organy administracji uznały, że nieruchomość skarżącej ma charakter letniskowy, podczas gdy skarżąca twierdziła, że jest to dom całoroczny, w którym zamieszkuje jej mąż. Spór dotyczył ustalenia faktycznego sposobu wykorzystania nieruchomości i miejsca zamieszkania w 2016 roku. Po dwukrotnym uchyleniu decyzji przez SKO i ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ pierwszej instancji, w tym przeprowadzeniu dowodu z zeznań świadków, organ ponownie wydał decyzję obciążającą skarżącą ryczałtową opłatą, co zostało utrzymane w mocy przez SKO. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących postępowania dowodowego i oceny dowodów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w całości i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Skupień Sędziowie Sędzia WSA Jacek Niedzielski (spr.) Asesor WSA Zbigniew Kruszewski Protokolant Starszy sekretarz sądowy Alicja Rakiej po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2019 r. sprawy ze skargi D.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za 2016 rok 1. Uchyla zaskarżoną decyzję w całości. 2. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżąca D.R. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] stycznia 2019 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Zarządu Związku [...] z [...] października 2018 r. w sprawie określenia wysokości rocznej zryczałtowanej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w kwocie 170 zł za 2016 r., tj. rocznie od domku letniskowego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno- wypoczynkowe. Z akt sprawy wynika wynikał następujący stan faktyczny sprawy. Organ pierwszej instancji decyzją z [...] sierpnia 2017 r. określił skarżącej wysokość rocznej ryczałtowej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w kwocie 170 zł za 2016 r. – rocznie od domku letniskowego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał, m.in. art. 6o, art. 6q, art. 6j ust. 3b i 3c ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. Dz. U. z 2017r., poz. 1289). Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że w dniu 29 kwietnia 2015 r. skarżąca złożyła deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości w miejscowości [...], deklarując 1 osobę , odpady zbierane w sposób selektywny, składając deklarację jak dla nieruchomości zamieszkałej. W ocenie organu deklaracja powinna być złożona jak dla nieruchomości o charakterze letniskowym (charakter nieruchomości potwierdził fakt, iż na działce znajduje się drewniany domek letniskowy oraz odbieranie korespondencji przez skarżącą w miejscu zamieszkania, czyli w [...]. W wyniku rozpoznania wniesionego przez skarżącą odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzja z dnia [...] października 2017 r. uchyliło w całości zaskarżona decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy stwierdził, że uchwała Zgromadzenia Związku [...] nr [...] z [...].03.2015 r. w sprawie ustalenia ryczałtowej stawki odpadami komunalnymi dla nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe (...) w § 1 pkt 1 stanowi, że ustala się dla nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe wykorzystywane jedynie przez część roku ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie opłatami komunalnymi. W ocenie organu uchwała ta nie daje odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób, na jakich zasadach ma gospodarować odpadami komunalnymi osoba, która zamieszkuje w domu całorocznym przez cały rok kalendarzowy. W zaskarżonej decyzji organ nie dostrzegło problemu, jak traktować stronę w zakresie obowiązków wynikających z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w sytuacji, gdy korzysta ona z domku letniskowego (jak twierdzi organ pierwszej instancji), czy też z domu mieszkalnego całorocznego przez (jak twierdzi organ) przez cały rok kalendarzowy. Organ podkreślił, że postepowanie dowodowe nie zaprzeczyło twierdzeniom strony, wynikającym ze złożonej deklaracji. Przyczyniła się do tego sama strona nie godząc się na przeprowadzenie oględzin nieruchomości. Dale organ odwoławczy stwierdził, że nie wiadoma na jakiej podstawie organ pierwszej instancji przesądził, że przedmiotowy budynek jest domem letniskowym oraz zakwestionował dane zawarte w złożonej przez stronę deklaracji., w szczególności zamieszkanie w przedmiotowej nieruchomości jednej osoby. Organ drugiej instancji, wskazując na treść art. 6o ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości w gminach stwierdził, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił dlaczego informacje strony w deklaracji budzą jego wątpliwości. Ostatecznie stwierdził, że organ pierwszej instancji winien przeprowadzić postępowanie zgodnie z zasadami określonymi w przepisach Ordynacji podatkowej, w szczególności z art. 122, 187 § 1. Przypomniał również, ze uzasadnienie decyzji winno spełniać wymogi określone w art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej. Rozpoznając sprawę ponownie organ pierwszej instancji poinformował stronę, postanowieniem z [...] października 2017 r. o przeprowadzeniu oględzin nieruchomości. Z czynności tej sporządzony został protokół, w którym stwierdzono, że na terenie ogrodzonej działki znajduje się drewniany domek letniskowy, wyposażony w sprzęt i meble użytku codziennego, ogrzewany kominkowo oraz elektrycznie, wykorzystywany w celach rekreacyjno-wypoczynkowych. Obecny podczas oględzin J.K. (mąż skarżącej) stwierdził, że jest to dom całoroczny drewniany, wybudowany jest na działce budowlanej, spełnia wszystkie parametry prawa budowlanego, tj. ogrzewanie, szambo. J.K. jest emerytem i zamieszkuje w domu przez cały rok, gdzie złożył deklaracje jako osoba uiszczając opłaty z góry przez cały rok stosownie do naliczonych kwot. Oświadczył, że w miejscu zamieszkania w [...] jest zgłoszona jedna osoba, żona D.R. Decyzją z [...] lutego 2018 r. organ pierwszej instancji ponownie określił skarżącej wysokość rocznej ryczałtowej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w kwocie 170 zł za 2016 r. – rocznie od domku letniskowego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. Uzasadniając swoje stanowisko organ stwierdził, że stosownie do art. 6j ust. 3b i 3 c ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w przypadku nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe, lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe jedynie przez część roku, rada gminy uchwala ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za rok od domku letniskowego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. Dalej organ stwierdził, że z protokołu oględzin wynika, że dom jest domem letniskowym. Wskazał jednak, że J.K. stwierdził, że jest to dom całoroczny, w którym on zamieszkuje. Organ nie dał wiary, że na nieruchomości zamieszkuje J.K., ponieważ korespondencja kierowana do niego, na adres w [...], "nie została przez stronę odebrana", jak również został wskazany adres do korespondencji w [...]. Organ podkreślił, że w jednym przypadku odbioru korespondencji kierowanej do skarżącej odbiorca odmówił złożenia czytelnego podpisu i daty odbioru. Z tej okoliczności organ wyprowadził wniosek, że osoba, która nie odebrała korespondencji był J.K. Korespondencję w placówce pocztowej odebrała skarżąca, natomiast raz na potwierdzeniu zwrotnego odbioru jest nieczytelny podpis dorosłego domownika. Na podstawie tych dowodów organ stwierdził, że na nieruchomości znajduje się domek letniskowy, wykorzystywany jedynie przez część roku, na co wskazuje "znajdująca się na działce nieruchomość o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym (drewniany domek letniskowy). Dodał również, że okoliczność powyższą potwierdziła obserwacja Straży Miejskiej oraz fakt odbierania korespondencji przez stronę w [...]. W wyniku rozpoznania wniesionego przez skarżącą odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] kwietnia 2018 r, ponownie uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy stwierdził, m.in., że organ pierwszej instancji nie ustalił w sposób właściwy i rzetelny stanu faktycznego sprawy oraz nie ocenił całości zgromadzonego materiału dowodowego. W szczególności okoliczności, czy w roku 2016 małżonek strony postępowania na stale zamieszkiwał, jak twierdzi strona i on sam, na terenie nieruchomości. Organ pierwszej instancji był w tym przypadku zobowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie odnośnie stanu faktycznego mającego miejsce w roku 2016 a nie w roku 2017. W związku z tym ustalenia organu poczynione w roku 2017 (obserwacja nieruchomości przeprowadzona przez Straż Miejską w listopadzie 2017 r.), mogą mieć jedynie pomocnicze znaczenie dowodowe w sprawie, a nie decydujące. Organ odwoławczy podzielił stanowisko skarżącej, że w celu ustalenia stanu faktycznego winien rozważyć dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków – mieszkańców sąsiednich nieruchomości, na okoliczność przebywania (zamieszkiwania) J.K. przez cały 2016 r. na terenie nieruchomości. Rozpatrując sprawę ponownie organ pierwszej instancji przeprowadził dowód z przesłuchania świadków. I tak świadek W.S. zeznał, m.in., że zna skarżącą i widział ją "ze cztery razy, przez cały okres". Na pytanie czy widywał skarżącą na nieruchomości, jaki charakter miały te wizyty? Stały czy sporadyczny? Odpowiedział "widywałem rzadko. Znacznie częściej widywałem P. J.K.". Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, czy nieruchomość jest zamieszkała na stale. Na pytanie J.K. czy widuje go na posesji przez cały rok, czy też czasami, odpowiedział "trudno powiedzieć, lecz raczej widuje o różnych porach roku". Świadek M.Z. zeznał, że na pytanie nr 4, że "Przez cały rok na nieruchomości przebywała jedna osoba – P. J.K.". Natomiast świadek L.W. zeznała, że nie zna ani skarżącej ani J.K. i nie wie czy nieruchomość jest zamieszkała na stale, czy tez nie. Decyzją z [...] października 2018 r. organ pierwszej instancji określił skarżącej wysokość rocznej ryczałtowej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w kwocie 170 zł za 2016 r. – rocznie od domku letniskowego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. Uzasadniając swoje stanowisko organ stwierdził, że jeden z przesłuchiwanych świadków zeznał, że ponieważ jest w miejscowości przez cały rok, jako jeden z nielicznych, to dogląda osobiści kilku posesji, gdyż ma na to zgodę właścicieli, miedzy innymi J.K. W ocenie organu ta okoliczność świadczy, że nieruchomość nie jest zamieszkana. Organ wskazał również, że z załączonych przez stronę pokwitowań odbioru ścieków wynika, że każdorazowo odbierano ścieki w ilości 5000 L, a taka częstotliwość odbioru nieczystości płynnych (tylko raz w roku) nie jest możliwa przy faktycznym zamieszkaniu nieruchomości na stałe – nawet przez jedną osobę. W ocenie organu bez znaczenia jest okoliczność, czy ktokolwiek w miesiącach letnich (a nawet dłużej) przebywa w nieruchomości na stałe. Ustawa nie definiuje pojęcia domku letniskowego oraz nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. W związku z tym pojęciom tym należy nadać znaczenie przyjęte w języku potocznym. Domki letniskowe nie służą do zaspokajania podstawowych potrzeb mieszkaniowych, tylko do celów związanych z wypoczynkiem, dlatego zaliczone są do nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a powstają odpady komunalne. Organ nie dał wiary, że nieruchomość zamieszkuje J.K., ponownie argumentując w tym zakresie o okolicznościach związanych z odbiorem korespondencji. Końcowo organ stwierdził, że na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego jednoznacznie ustalił, że na nieruchomości znajduje się drewniany domek letniskowy, wykorzystywany jedynie przez część roku, na co jednoznacznie wskazuje znajdująca się na działce nieruchomość o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym (drewniany domek letniskowy). Obserwacja posesji przez Straż Miejską , jak również fakt odbioru korespondencji przez J.K. w [...] zwolniły organ w jego przekonaniu z obowiązku przeprowadzania dodatkowych dowodów. Decyzją z [...] stycznia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając argumentacje organu pierwszej instancji. Skarżąca wywiodła skargę od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W skardze zarzucona zaskarżonej decyzji naruszenie: 1. art. 187 w zw. z art. 122 Ordyancji podatkowej, poprzez oparcie stanu faktycznego o niepełny i szczątkowy materiał dowodowy w postaci kontroli (oględzin), które w żadnym stopniu nie wskazują na faktyczne wykorzystywanie nieruchomości. 2. art. 283 §1 i § 4 Ordynacji podatkowej, poprzez brak upoważnień do kontroli pracowników "E." czyniących kontrolę nieważną. 3. art.192 w zw. z art.190 Ordyancji podatkowej, poprzez dopuszczenie, dowodu z oświadczeń strażników miejskich ze [...] dokonujących obserwacji w.w,, nieruchomości, którzy potwierdzili brak zamieszkiwania strony nieruchomości, gdy strona nie miała możliwości wypowiedzenia się co do tego dowodu, a ponadto dowodzi on okoliczności nieprawdziwych, zwłaszcza, że strona nie była poinformowana o terminach obserwacji. 4. art.191 Ordynacji podatkowej, poprzez brak wskazania, dlaczego organ nie dał wiary oświadczeniom skarżącej, że na przedmiotowej nieruchomości zamieszkuje jej mąż przez cały rok a oparł się jedynie na braku odbioru korespondencji i ilości ścieków. 5. art. 181 Ordynacji podatkowej w postaci błędnej interpretacji zeznań świadków, nie będących bezpośrednimi sąsiadami, sugerującej jakoby strona próbowała wprowadzić Organ w błąd. 6. Błędne wyprowadzenie dowodu że charakter domku jako rekreacyjno- wypoczynkowy implikuje jego użytkowanie tylko przez część roku, mimo, że jest on domkiem całorocznym spełniającym wszelkie normy prawa budowlanego tj. posiada ogrzewanie, ocieploną konstrukcję, kanalizację z szambem, zasilanie w wodę pitną, instalację elektryczną itp. co potwierdziły oględziny i kontrole. 7. Zbieranie dowodów świadczących o nie zamieszkiwaniu przez stronę z roku 2017, gdy sprawa dotyczy roku 2016. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm. - w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Dokonując kontroli sądowej w tak zakreślonych granicach kognicji, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja naruszała prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Spór miedzy stronami dotyczy tego, czy na skarżącą w prawidłowy sposób nałożono obowiązek ponoszenia rocznej opłaty ryczałtowej za gospodarowanie odpadami komunalnymi od nieruchomości, czyli jak dla właścicieli doków letniskowych w zabudowie jednorodzinnej lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe? Na wstępie przypomnieć wypada, że stosownie do art. 6c ust. 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, rada gminy może, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Przyjąć należy, że Rada gminy uchwałą taką może podjąć w stosunku do wszystkich lub tylko do niektórych kategorii nieruchomości. Tym samym od treści uchwały rady gminy zależy objęcie, określonych rodzajów nieruchomości niezamieszkałych, zorganizowanym przez gminę systemem odbierania odpadów komunalnych. Jeżeli rada gminy podejmie na podstawie art. 6c ust. 2 wskazanej ustawy uchwałę obejmującą systemem odbierania odpadów komunalnych nieruchomości, na których są domki letniskowe, lub inne nieruchomości wykorzystywane na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, jest również zobowiązana uchwalić ryczałtową stawkę opłaty dla takich nieruchomości stosownie do art. 6j ust. 3b ustawy. Zgodnie ze wskazanym przepisem w przypadku nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe, lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, wykorzystywanych jedynie przez część roku, rada gminy uchwala ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za rok od domku letniskowego lub od innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. W niniejszej sprawie odnosi się to (ustalenie ryczałtowej stawki) do związku międzygminnego. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że wskazana ustawa nie definiuje użytego w art. 6c ust. 2 pojęcia "nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy". Aby wyjaśnić znaczenie użytego przez ustawodawcę pojęcia zasadne będzie odwołanie się do Kodeksu cywilnego. Stosownie do art. 25 Kodeksu cywilnego miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Pojęcie miejsca zamieszkania, przyjęte w art. 25, jest konstrukcją prawną, na którą składają się dwa elementy: fizyczne przebywanie w danej miejscowości (corpus) i zamiar, wola stałego pobytu (animus). Przyjmuje się powszechnie, że oba te elementy muszą występować łącznie. Dla ustalenia miejsca zamieszkania nie wystarczy zatem ani samo zamieszkiwanie w sensie fizycznym, jednak bez zamiaru stałego pobytu, choćby zamieszkiwanie trwało przez dłuższy czas, ani sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości niepołączony z przebywaniem w tej miejscowości. O tym aby uznać dane miejsce za miejsce zamieszkania rozstrzygać będzie zatem zawsze całokształt okoliczności wskazujących na zejście się stanu faktycznego przebywania z zamiarem takiego przebywania (por. m.in. S. Grzybowski (w:) System Prawa Cywilnego, t. 1, s. 333–334; W. Popiołek, glosa do uchwały SN z dnia 24 czerwca 1993 r., III CZP 76/93, PS 1995, nr 3, s. 86–87; wyroki SN z dnia 21 listopada 1966 r., II PR 512/66, OSNC 1967, nr 7–8, poz. 136, oraz z dnia 7 czerwca 1983 r., II UR 4/84, OSP 1984, z. 12, poz. 265). Podkreślić należy, że odpadnięcie jednego z powyżej wskazanych elementów powoduje utratę dotychczasowego miejsca zamieszkania bez uzyskania nowego (tak S. Grzybowski (w:) System Prawa Cywilnego, t. 1, s. 334; M. Pazdan (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, red. K. Pietrzykowski, t. 1, Warszawa 2004, s. 93; A. Mączyński, Zamieszkanie jako podstawa łącznika normy kolizyjnej, ZNUJ, Prace Prawnicze 1978, z. 81, s. 56; odmiennie A. Wolter (w:) A. Wolter, J. Ignatowicz, K. Stefaniuk, Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 2001, s. 192, który wskazuje, iż do utraty dotychczasowego miejsca zamieszkania niezbędna jest zmiana obu przesłanek). Zaznaczyć również należy, że przebywanie to czynnik zewnętrzny (corpus); faktyczny i trwały, ale niekoniecznie ciągły. Cecha trwałości związana jest z zamiarem stałego pobytu, tj. nie tymczasowego, nie okazyjnego. Decydujące znaczenie ma ustalenie, by przebywanie w danym miejscu nosiło cechy założenia tam ośrodka, centrum osobistych i majątkowych interesów danej osoby. I tak osoba, która wraz z rodziną zajmuje mieszkanie w jednej miejscowości, a podejmuje pracę zarobkową w drugiej miejscowości i tam korzysta dla celów noclegowych np. z lokalu pracodawcy, dojeżdżając do domu w dni wolne od pracy, ma miejsce zamieszkania w pierwszej miejscowości. O zamiarze stałego zamieszkiwania decydować, zatem będą okoliczności związane z tym, że w danej miejscowości znajduje się główny ośrodek działalności życiowej danej osoby, koncentruje się tu jej życiowe centrum i ma to charakter trwały, nawet jeśli niekoniecznie ciągły. Podkreślić należy, że stosownie do art. 28 Kodeksu cywilnego można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. W taki też sposób w ocenie Sądu należy rozumieć pojęcie "nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy". Będą to zatem nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy w rozumieniu art. 25 Kodeksu cywilnego. Nie zamieszkują a jedynie przebywają na niej. "Przebywać", zgodnie ze słownikiem języka polskiego, oznacza: "spędzać gdzieś pewien okres, czas, zostać, pomieszkiwać gdzieś jakiś czas", (zob. Słownik języka polskiego, pod redakcją Prof. Mieczysława Szymczaka, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1995, s. 912). Takie rozumienie pojęcia "nie zamieszkują mieszkańcy" determinuje elementy, które powinny być przedmiotem postępowania organów w niniejszej sprawie. Winny one zatem ustalić czy J.K., mąż skarżącej, zamieszkuje, czy też nie na spornej nieruchomości? Czy znajduje się zatem tam jego centrum życiowe w rozumieniu zaprezentowanym powyżej przez Sąd. Podkreślić również należy, że organ odwoławczy już dwukrotnie rozpoznawał spray skarżącej w tym zakresie. Za każdym razem uchylając decyzje organu pierwszej instancji dawał mu wskazówki, co do dalszego postępowania. I tak w decyzji z dnia [...] października 2017 r. stwierdził, że z uchwała Zgromadzenia Związku [...] nr [...] z [...].03.2015 r. w sprawie ustalenia ryczałtowej stawki odpadami komunalnymi dla nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe (...) w § 1 pkt 1 stanowi, że ustala się dla nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe wykorzystywane jedynie przez część roku ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie opłatami komunalnymi. Kolegium podkreśliło, że w zaskarżonej decyzji organ nie dostrzegło problemu, jak traktować stronę w zakresie obowiązków wynikających z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w sytuacji, gdy korzysta ona z domku letniskowego (jak twierdzi organ pierwszej instancji), czy też z domu mieszkalnego całorocznego przez (jak twierdzi organ) przez cały rok kalendarzowy. Kolegium stwierdziło również, że postepowanie dowodowe nie zaprzeczyło twierdzeniom strony, wynikającym ze złożonej deklaracji. Dale organ odwoławczy stwierdził, że nie wiadoma na jakiej podstawie organ pierwszej instancji przesądził, że przedmiotowy budynek jest domem letniskowym oraz zakwestionował dane zawarte w złożonej przez stronę deklaracji., w szczególności zamieszkanie w przedmiotowej nieruchomości jednej osoby. Organ drugiej instancji, wskazując na treść art. 6o ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości w gminach stwierdził, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił dlaczego informacje strony w deklaracji budzą jego wątpliwości. Ostatecznie stwierdził, że organ pierwszej instancji winien przeprowadzić postępowanie zgodnie z zasadami określonymi w przepisach Ordynacji podatkowej, w szczególności z art. 122, 187 § 1. Przypomniał również, ze uzasadnienie decyzji winno spełniać wymogi określone w art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej. Ponownie uchylając w całości decyzję organu pierwszej instancji, decyzją z dnia [...] kwietnia 2018 r., organ odwoławczy stwierdził, m.in., że organ pierwszej instancji nie ustalił w sposób właściwy i rzetelny stanu faktycznego sprawy oraz nie ocenił całości zgromadzonego materiału dowodowego. W szczególności okoliczności, czy w roku 2016 małżonek strony postępowania na stale zamieszkiwał, jak twierdzi strona i on sam, na terenie nieruchomości. Organ pierwszej instancji był w tym przypadku zobowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie odnośnie stanu faktycznego mającego miejsce w roku 2016 a nie w roku 2017. W związku z tym ustalenia organu poczynione w roku 2017 (obserwacja nieruchomości przeprowadzona przez Straż Miejską w listopadzie 2017 r.), mogą mieć jedynie pomocnicze znaczenie dowodowe w sprawie, a nie decydujące. Organ odwoławczy podzielił stanowisko skarżącej, że w celu ustalenia stanu faktycznego winien rozważyć dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków – mieszkańców sąsiednich nieruchomości, na okoliczność przebywania (zamieszkiwania) J.K. przez cały 2016 r. na terenie nieruchomości. Wskazania organu odwoławczego są w ocenie Sądu nadal aktualne, a rolą Kolegium było dokonanie oceny decyzji organu pierwszej instancji pod kątem własnych wskazań wynikających właśnie z wcześniejszych, własnych decyzji. Oceny tej nie mogą zmienić wnioski wyciągnięte przez organ pierwszej instancji z przesłuchania świadków. Przypomnieć w tym miejscu należy, że świadek W.S. zeznał, m.in., że zna skarżącą i widział ją "ze cztery razy, przez cały okres". Na pytanie czy widywał skarżącą na nieruchomości, jaki charakter miały te wizyty? Stały czy sporadyczny? Odpowiedział "widywałem rzadko. Znacznie częściej widywałem P. J.K.". Podkreślenie Sądu. Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, czy nieruchomość jest zamieszkała na stale. Na pytanie J.K. czy widuje go na posesji przez cały rok, czy też czasami, odpowiedział "trudno powiedzieć, lecz raczej widuje o różnych porach roku", podkreślenie Sądu. Świadek M.Z. zeznał, że na pytanie nr 4, że "Przez cały rok na nieruchomości przebywała jedna osoba – P. J.K.". Natomiast świadek L.W. zeznała, że nie zna ani skarżącej ani J.K. i nie wie czy nieruchomość jest zamieszkała na stale, czy tez nie. Organ pierwszej instancji nie przytoczył zeznań świadków we wskazanym zakresie i nie dokonał ich oceny. Wskazał jedynie, że jeden z przesłuchiwanych świadków (M.Z.) zeznał, że ponieważ jest w miejscowości przez cały rok, jako jeden z nielicznych, to dogląda osobiści kilku posesji, gdyż ma na to zgodę właścicieli, miedzy innymi J.K. W ocenie organu ta okoliczność świadczy, że nieruchomość nie jest zamieszkana. Taka ocena organu jest zdaniem Sądu przedwczesne zwłaszcza, że świadek ten zeznał, iż "Przez cały rok na nieruchomości przebywa jedna osoba – P. J.K.". Wskazanych przez Sąd uchybień nie dostrzegł jednak organ odwoławczy. Tym samym stwierdzić należy, że postepowanie dowodowe nie zaprzeczyło twierdzeniom strony, wynikającym ze złożonej deklaracji. Rolą zatem tego organu, prowadzącego ponowne postępowanie, będzie przeprowadzenie go zgodnie z art. 122 Ordynacji podatkowej, nakładającym obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Organ powinien również uwzględnić art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W tym zakresie organy powinny rozważyć możliwość przesłuchania J.K., na okoliczność zamieszkania na spornej nieruchomości, przy uwzględnieniu rozumienia tego pojęcia wskazanej przez Sąd. Przypomnieć również należy, że stosownie do art. 191 Ordynacji podatkowej organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Stosownie natomiast do art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej uzasadnienie faktyczne decyzji winno zawierać w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Zaskarżona do Sądu decyzja naruszała wskazane powyżej przepisy postępowania w stopniu powodującym konieczność jej uchylenia. Z tych tez przyczyn oraz na podstawie art. 145 § 1 pkt lit. c) p.p.s.a. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło