I SA/Go 410/07

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2007-11-06

Skład orzekający: Krystyna Skowrońska-Pastuszko, Jacek Niedzielski, Alina Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika podatnika, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, stanowi przeszkodę nie do przezwyciężenia, która wyłącza winę w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej?
Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika sama w sobie nie stanowi bezwzględnej przeszkody wyłączającej winę w uchybieniu terminu. Kluczowe jest kryterium obiektywnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Jeśli choroba nie uniemożliwiała całkowicie podjęcia czynności procesowej lub skorzystania z pomocy innych osób, a strona nie podjęła działań zmierzających do przezwyciężenia przeszkody, uznaje się, że uchybienie terminu nastąpiło z jej winy.
Stan faktyczny
W.D. złożył skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego. Pełnomocnik skarżącego argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu jego choroby (zapalenie oskrzeli) w okresie od 22 grudnia 2006 r. do 3 stycznia 2007 r., co potwierdzał zaświadczeniem lekarskim. Organ odwoławczy uznał, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, gdyż choroba nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia, a pełnomocnik nie dochował reguł starannego działania, np. mógł zlecić nadanie odwołania innej osobie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Skowrońska-Pastuszko (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Niedzielski Asesor WSA Alina Rzepecka Protokolant Specjalista Katarzyna Kołodziej-Kobierowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2007 r. sprawy ze skargi [...] na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę W.D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] lutego 2007 r. , nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w dniu [...] grudnia 2006 r. , nr [...] w przedmiocie ustalenia skarżącemu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów za rok 2000 w wysokości 32.072 zł. Jak wynika z akt sprawy wymieniona decyzja podatkowa została doręczona pełnomocnikowi skarżącego w dniu 18 grudnia 2006 r. (niesporne) , natomiast odwołanie wniesione zostało przez nadanie przesyłki na poczcie w dniu 8 stycznia 2007 r. Wraz z odwołaniem złożony został też wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania . Z treści wniosku wynika , że uchybienie terminu nastąpiło z powodu choroby pełnomocnika , który podał , iż infekcja , jaką przebył w okresie od 22 grudnia 2006 r. do 3 stycznia 2007 r. uniemożliwiała mu normalne funkcjonowanie , w tym sporządzenie odwołania i jego wniesienie w przepisanym terminie. Według pełnomocnika fakt choroby , potwierdzony zaświadczeniem lekarskim z wpisem , że pacjent powinien leżeć , poczytany powinien być jako brak jego winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania ocenił jednak , iż pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił , aby jego choroba - zapalenie oskrzeli , stanowiła przeszkodę nie do przezwyciężenia w złożeniu odwołania w terminie. Według organu pełnomocnik nie dochował reguł starannego działania , bowiem wystarczyło użyć prostych środków , jak np. sporządzić odwołanie w ostatnim dniu terminu - 2 stycznia 2007 r. i nadanie tego pisma powierzyć innej osobie. Jak wskazał organ , z samego zaświadczenia lekarskiego nie wynika zupełna niezdolność pełnomocnika do wykonywania jakichkolwiek czynności, a nadto zaznaczył , iż pełnomocnik ten ustanowiony został w sprawie 28 września 2005 r. , zatem znał doskonale stan i przebieg sprawy. Na tej podstawie Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził , iż w sprawie nie zaistniały niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody , a pełnomocnik nie dochował reguł starannego działania . Jego choroba nie wykluczała możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę , tj. sporządzenia odwołania i nadania go przez pocztę za pośrednictwem innych osób. Samo zaświadczenie lekarskie nie jest wyłącznym potwierdzeniem braku winy zainteresowanego. Bierność pełnomocnika świadczy o niestaranności i przyczynieniu się do uchybienia terminu. Skargę na powyższe postanowienie W.D. wywiódł na podstawie następujących zarzutów : - naruszenia przepisów postępowania mającego wpływ na treść skarżonego aktu , tj. art. 162 Ordynacji podatkowej przez błędną jego wykładnię wynikającą z przyjęcia , że uchybienie terminu było zawinione; - błędu w ustaleniach faktycznych , mającego wpływ na treść postanowienia przez przyjęcie , że pełnomocnik w dniu 2 stycznia 2007 r. mógł sporządzić i nadać odwołanie , pomimo że wskazane dowody temu zaprzeczają , zaś powyższe ustalenie dokonane zostało w oparciu o domniemanie faktyczne niedopuszczalne w toku postępowania podatkowego - art. 122 Ordynacji podatkowej. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Nie zgadzając się ze stanowiskiem organu i twierdząc , że odmowa przywrócenia terminu do złożenia odwołania w przedmiotowej sprawie nastąpiła "z jaskrawym naruszeniem" art. 162 Ordynacji podatkowej skarżący podkreślał , że wymieniony przepis Ordynacji podatkowej odnosi się do uprawdopodobnienia , będącego "środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym" i jako środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych nie wymaga zachowania szczegółowych reguł dowodowych. Według skarżącego żadne wnioskowania logiczne nie mogą też doprowadzić do wysnucia "wniosku medycznego" , że pełnomocnik 2 stycznia 2007 r. był na tyle zdrowy , że mógł sporządzić odwołanie, a nie np. dopiero 3 stycznia, a nawet później. Skarżący wskazał ponadto , ze przyjęta hipoteza co do wiedzy na temat stanu i przebiegu sprawy nie ma nic do rzeczy z możliwością faktycznego sporządzenia odwołania , w szczególności, że pełnomocnik strony nie dysponował w miejscu zamieszkania ani aktami sprawy , ani żadnymi środkami technicznymi , które znajdowały się w jego biurze, położonym pod innym adresem. Za całkowicie błędne uznał skarżący stanowisko organu , że możliwe było sporządzenie odwołania z pominięciem wymogów określonych w art. 222 Ordynacji podatkowej przez jedynie ogólne zaznaczenie , iż pełnomocnik strony nie zgadza się z rozstrzygnięciem , a następnie późniejsze uzupełnienie odwołania m.in. o zarzuty , istotę i zakres żądania oraz wskazanie dowodów uzasadniających żądanie odwołania. Według skarżącego organ w tym zakresie przeoczył , iż od 1 stycznia 2003 r. , w wyniku nowelizacji Ordynacji podatkowej dodany został pkt 3 w art. 228 § 1 tej ustawy , w myśl którego organ odwoławczy pozostawia bez rozpatrzenia odwołanie niespełniające warunków wynikających z art. 222 Ordynacji podatkowej. W konkluzji skarżący podniósł , iż jego pełnomocnik bezsprzecznie miał ciężką infekcję , której nienależyte leczenie mogło doprowadzić do znacznie poważniejszych skutków, jak np. zapalenie płuc . Jego zdaniem nie tylko według zalecenia lekarskiego , ale i obiektywnych mierników staranności , w tych warunkach zdrowotnych nie było możliwe sporządzenie odwołania. Powtórzył argumenty dotyczące braku akt , odpowiednich środków technicznych w miejscu zamieszkania pełnomocnika oraz obowiązku sporządzenia odwołania stosownie do wymogów art. 222 Ordynacji podatkowej. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej odniósł się do sformułowanych w niej zarzutów , podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko , iż pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił , aby uchybienie terminu nie nastąpiło z jego winy. W obszernym piśmie procesowym z dnia 16 sierpnia 2007 r. skarżący polemizował z argumentacją przedstawioną w odpowiedzi na skargę , w szczególności co do twierdzeń i ocen na temat choroby pełnomocnika. Na rozprawie w dniu 6 listopada 2007 r. skarżący występując osobiście podtrzymał w całości swoją skargę i utrzymywał , że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych wystąpienie choroby powinno prowadzić do uznania braku winy w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje: Instytucja przywrócenia terminu , uregulowana w art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8 , poz. 60 ze zm.) , cyt. dalej jako O.p., zasadza się na czterech przesłankach , które muszą wystąpić łącznie. Po pierwsze przywrócenie terminu jest uzależnione od uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy (art. 162 § 1 O.p.) . Po drugie przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek zainteresowanego (zasada skargowości - art. 162 § 2 O.p.).Trzecią przesłanką przywrócenia terminu jest dochowanie nieprzywracalnego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Termin ten wynosi siedem dni , licząc od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi . Natomiast czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności , dla której był on ustanowiony - w niniejszej sprawie wniesienie odwołania. W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest spełnienie trzech przesłanek wymienionych powyżej w kolejności od drugiej do czwartej. Spór dotyczy natomiast uprawdopodobnienia braku winy pełnomocnika skarżącego w niedochowaniu terminu wniesienia odwołania. Organ stanął na stanowisku , iż choroba pełnomocnika nie stanowiła w okolicznościach niniejszej sprawy niemożliwej do przezwyciężenia przeszkody. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminu organ ocenił w kategoriach zachowania przez zainteresowanego (pełnomocnika podatnika) reguł starannego działania . Przyjął przy tym , że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadkach stwierdzenia , że dopełnienie tego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia , nawet przy użyciu największych w danych warunkach wysiłku. Przyjęte przez Dyrektora Izby Skarbowej przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest ugruntowane zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie i wywodzi się z założenia istnienia obowiązku dokonywania czynności procesowej ze szczególną starannością. Sąd w pełni to akceptuje, uznając za aktualne nadal stanowisko przyjęte przez NSA w wyroku z 20 maja 1998 r. , I SA/Ka 1718/96 , w którym Sąd ten stwierdził : Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny czynnik staranności , jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy . Przywrócenie terminu nie jest możliwe , gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. (...) przywrócenie to może mieć miejsce wtedy , gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody , której strona nie mogła usunąć , nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku ( za B.Adamiak - s. 638 Komentarza do Ordynacji podatkowej , 2005 r.) . W przypadku ustanowienia pełnomocnika , tak jak w postępowaniu podatkowym dotyczącym skarżącego , owo kryterium staranności odnieść należało do jego działań. W niniejszej sprawie fakt choroby pełnomocnika w okresie , kiedy biegł termin do wniesienia odwołania , stanowić miał przeszkodę w dochowaniu tego terminu. Sąd stwierdza jednak , że wystąpienie choroby samo w sobie - inaczej , niż feruje skarżący - nie stanowi okoliczności bezwzględnie wyłączającej winę w uchybieniu terminu przez pełnomocnika. Organ odwoławczy przyjął w sprawie , że choroba pełnomocnika (zapalenie oskrzeli) nie wykluczała możliwości dokonania przez niego czynności procesowej , tj. sporządzenia odwołania i nadania go przez pocztę np. z pomocą domownika. Sąd uznaje , że taka ocena mieści się w założonym kryterium staranności działania . Prawidłowo też organ przyjął , że dopełnienie czynności w terminie było możliwe , bowiem pełnomocnik J.K. nie uprawdopodobnił , aby zapalenie oskrzeli stanowiło przeszkodę nie do przezwyciężenia . Sąd jest też zdania , że owa choroba nie stanowiła szczególnego zagrożenia , czego co najmniej pośrednim potwierdzeniem jest fakt zakończenia oficjalnego okresu niezdolności do pracy w dniu 3 stycznia 2007 r. Wskazać przy tym można , że J.K. jako pełnomocnik skarżącego podjął się obrony jego interesów , zatem oczekiwać należało staranności , która w momencie wystąpienia choroby (z okoliczności sprawy nie wynika , by było to zdarzenie nagłe) powinna przejawiać się w podjęciu czynności zmierzających do przezwyciężenia tej obiektywnej przeszkody . Nie wymagało to aż nadzwyczajnego wysiłku , nie było bowiem przeszkód , by skomunikować się np. telefonicznie chociażby z mocodawcą celem podjęcia stosownych działań , pozwalających skarżącemu dotrzymać termin wniesienia odwołania. Należy stwierdzić zatem , że istniały podstawy do przyjęcia przez organ , iż nie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania , o której mowa w art. 162 § 1 O.p. Ocena w tym przedmiocie była prawidłowa , jakkolwiek organ niezasadnie podejmował też czynności wyjaśniające co do wystawienia zaświadczenia przez lekarza oraz co do zaordynowanych leków. Wymienione kwestie nie miały jednak istotnego znaczenia w sprawie , nie one bowiem stanowiły podstawę przypisania pełnomocnikowi zawinienia. Mając na względzie powyższe , na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm.) , Sąd orzekł o oddaleniu skargi. ( - ) Alina Rzepecka ( - ) Krystyna Skowrońska-Pastuszko ( - ) Jacek Niedzielski

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło