I SA/Go 488/10

PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-08-13

Skład orzekający: Alina Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminu, ale nie wykazał, że przeszkoda istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie jest zasadny, gdy strona nie uprawdopodobniła w sposób przekonujący braku swojej winy w uchybieniu terminu. Nawet jeśli strona skorzystała z pomocy osoby trzeciej do nadania skargi, ponosi ryzyko jej nieterminowego działania. Choroba i wiek skarżącej, choć udokumentowane, nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia przy zachowaniu należytej staranności.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, wskazując jako przyczynę uchybienia terminowi złamanie nogi, wiek (72 lata) i konieczność opieki rodziny. Skargę przygotowała w ostatnim dniu terminu, ale zleciła jej wysłanie osobie zaprzyjaźnionej, która nadała ją dzień po terminie. Sąd ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 sierpnia 2010 roku WOJEWÓDZKI SĄD ADMINISTRACYJNY W GORZOWIE WLKP. w składzie następującym: Sędzia WSA - Alina Rzepecka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 sierpnia 2010 roku wniosku D.L. w sprawie przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatku w podatku od towarów i usług za czerwiec 2004r. i listopad 2008r. i orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności wspólnika spółki za zaległości spółki jawnej w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od czerwca do grudnia 2004 roku; za kwiecień, wrzesień, listopad - 2006 roku; i listopad 2008r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi Skarżąca D.L. w piśmie z dnia [...] czerwca 2010 roku zawarła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] marca 2010 roku nr [...]. W motywach uzasadnienia wskazała, iż dnia 22 marca 2010r.otrzymała listem poleconym decyzję Dyrektora IS o wskazanym powyżej numerze. Trzydziestodniowy termin na złożenie skargi mijał jej dnia 21 kwietnia 2010r. Tegoż dnia, jak wskazała, przebywała u rodziny. Dalej poinformowała, że w lutym 2010 roku złamała nogę i do dnia dzisiejszego nie jest w pełni sprawna ( tj. przebywa nadal na zwolnieniu lekarskim). Wskazała, że ze względu na swoją niesprawność ( skomplikowane złamanie dwóch kości i swój wiek – 72 lata) często przebywa u rodziny, która się nią opiekuje. Podkreśliła, że rzeczoną skargę przygotowała do wysłania dnia 21 kwietnia 2010r., ale ze względu na brak możliwości poruszania się przekazała do wysłania osobie zaprzyjaźnionej, która jak się okazuje wysłała list dnia 22 kwietnia 2010r. Skarżąca wskazała, że dnia 9 czerwca 2010r. otrzymała pismo z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. sygnatura akt ISA/Go 488/10 wzywające ją do okazania potwierdzenia listu poleconego, co uzmysłowiło jej, że w/w skarga nie z jej winy została wysłana po terminie. W związku z powyższym wniosła, jak na wstępie. Jednocześnie pismem z tego samego dnia skarżąca w odpowiedzi na zapytanie Sądu poinformowała, że data na kopercie jest zgodna z data wysłania listu. Nadto Dyrektor IS w załączeniu do pisma z [...] czerwca 2010 roku przesłał do Sądu drugi identyczny egzemplarz wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi (co do daty i treści) , który strona przesłała również na adres siedziby organu. Z kolei, w załączeniu do pisma z [...] lipca 2010 roku, przesłanego w odpowiedzi na uprzednie wezwanie Sądu (z dnia [...] czerwca 2010r.) skarżąca doręczyła – oryginały: 1/ zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] lipca 2010r. – od lekarza medycyny K.S.– M. - pediatry (wg pieczątki)z NZOZ przychodni lekarskiej; 2/ kartę informacyjną co do wizyt lekarskich – wystawioną przez J.M. – lekarza chirurga specjalistę ortopedę-traumatologa z prywatnego gabinetu ortopedycznego oraz 3/ kserokopię zaświadczenia lekarskiego z [...] lipca 2010r. wystawionego przez w/w lekarza. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy przedmiotem oceny sądu pozostaje zachowanie strony która w postępowaniu sądowoadministracyjnym z uwagi na nie złożenie w terminie skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] marca 2010 roku nr [...] – wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. W przedmiotowej sprawie spór sprowadza się więc do zbadania, czy opisany w art.87 §2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ze zm. –zw. dalej: p.p.s.a.) wymóg uprawdopodobnienia przez stronę wnoszącą o przywrócenie terminu - braku winy w jego uchybieniu -został wypełniony. Dlatego też w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, iż stosownie do treści art.86 §1 p.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Podkreślenia wymaga, iż instytucja ta ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy strona zgodnie z treścią art.87 § 2 w/w ustawy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu ( por. postanowienie NSA z 6 października 2007 roku sygnatura akt IIFZ567/06). Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, albowiem przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Należy wskazać, iż zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym do okoliczności faktycznych, które uzasadniają przywrócenie uchybionego terminu zalicza się np. mylne pouczenie o środkach zaskarżenia (post. WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2004r., III SA 1983/03, niepubl.). Przesłanką negatywną jest natomiast np. nieodebranie pisma z urzędu pocztowego (post. NSA z 1.VI.2001r., IISA/Po 54/01,); nieznajomość prawa (wyr. NSA z 6.XI.1998r., ISA/ld 153/97), oczekiwanie na poradę radcy prawnego (wyr. NSA z dnia 26 listopada 1997r., I SA/Lu 1219/96, Kodeks postępowania administracyjnego z orzecznictwem, Gdańsk 2000, s. 162) To z treści przepisu art.87 §2 p.p.s.a. wynika ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona, lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (z post. NSA z 2.10.2002 r., VSA 793/03,). Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do Sądu, który powinien uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Z oszczędnej argumentacji przedstawionej przez Stronę wynika, że to długotrwała choroba (trwająca od lutego 2010r.) i związana z tym niemożność samodzielnego poruszania się, wiek – 72 lata, częste przebywanie pod opieką rodziny, jak też skorzystanie z pomocy zaprzyjaźnionej osoby celem wysłania skargi – legły u podstaw uchybienia przez nią terminowi do wniesienia przewidzianego prawem środka zaskarżenia. Zdaniem Sądu, podniesione argumenty, nie można ocenić jako okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu i jednocześnie usprawiedliwiające jego przywrócenie. Należy przede wszystkim podkreślić, iż z przedstawionego przez stronę wykazu wizyt lekarskich wynika, że w lutym 2010r. u skarżącej nastąpiło złamanie IV, V kości śródstopia z przemieszczeniem. W związku z tym zdarzeniem, przynajmniej raz na trzy tygodnie miały miejsce kontrole w gabinecie lekarskim, przy czym jedna z nich odbyła się [...] marca 2010r. – tj. na 3 dni przed upływem terminu do wniesienia skargi. Nie ulega wątpliwości, że Strona mając do dyspozycji przewidziany ustawą 30-dniowy termin do wniesienia skargi miała prawo ją wnieść również w ostatnim dniu jego upływu. Niemniej jednak, nie sposób równocześnie zauważyć, że Skarżąca, jak sama argumentuje w treści wniosku - była świadoma daty końcowej upływającego terminu, jak również nowej, trudnej dla niej sytuacji. W dniu w którym termin ten upływał, jak twierdzi, przebywała pod opieką rodziny. Pieczątka na kopercie dowodzi, że stamtąd też została nadana skarga. To tam, w takim razie skorzystała z pomocy osoby zaprzyjaźnionej, (a nie członków rodziny), by ta listem poleconym wysłała jej skargę do Sądu. Z przedstawionych przez nią motywów nie wynika, by będąc świadoma swojej sytuacji procesowej poinformowała osobę, którą poprosiła pomoc, o konieczności nadania listu w ściśle określonym terminie. Tymczasem to na Skarżącej spoczywał obowiązek dołożenia szczególnej staranności przy prowadzeniu swoich spraw, w tym również do dokonywania czynności procesowej w postaci złożenia skargi. Trzeba podkreślić, iż Skarżąca posiadała wiedzę zarówno o toczącym się wobec niej postępowaniu, jak również o konieczności zachowania związanych z nim terminów. Dlatego też powinna mieć świadomość, iż wyznaczenie, zobowiązanie innej osoby, do dokonania za nią określonej czynności (tu: nadania w terminie skargi) wiąże się z koniecznością ponoszenia przez nią odpowiedniego ryzyka, w tym również negatywnych skutków wynikających np. z nieterminowego działania tej osoby. W uzupełnieniu powyższych stwierdzeń, należy podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych, za przesłanką negatywną do przywrócenia terminu uznaję się chorobę wymagającą leżenia, jeżeli skarżący mógł nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z np. z pomocy domowników (post. NSA z dnia 15 grudnia 2004r., OZ 809/04, niepubl.). W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że Skarżąca dowiodła, że mogła i skorzystała z pomocy osoby trzeciej. Niemniej jednak, jak zostało to już wskazane powyżej, to ona ponosiła ryzyko działania tej osoby z której pomocy skorzystała. Sąd pragnie również zaznaczyć, że przy podjęciu niniejszego rozstrzygnięcia poddał ocenie wszelkie okoliczności tej konkretnej sprawy. Odnosząc się do przedłożonych na wezwanie dowodów, doszedł do przekonania, iż mimo, że dowodzą choroby Skarżącej, to nie są jednak w tym przypadku potwierdzeniem takiego braku winy, który uzasadniałby przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W szczególności, odnosząc się do przedłożonych przez stronę zaświadczeń lekarskich należy zauważyć, że dotyczą głównie miesiąca lipca 2010 roku. W części, co do dat zwolnienia nawet się zazębiają. Przy czym, co znamienne tylko jedno z nich wystawione jest przez lekarza specjalistę (na okres od [...] lipca 2010 roku). Drugie zaś pochodzi od lekarza pediatry ( na okres od [...] lipca 2010r.). Reasumując, w ocenie sądu strona ani nie wykazała w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją, ani też nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, albowiem niedopełnienie obowiązku nastąpiło z powodu przeszkody możliwej do przezwyciężenia, czyli zawinionej przez Skarżącą. W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd na podstawie art.86 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło