I SA/Go 604/09
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-04-12
Skład orzekający: sędzia WSA Anna Juszczyk -Wiśniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na chorobę, która uniemożliwiła jej dokonanie tej czynności?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Mimo choroby, skarżący mógł podjąć działania umożliwiające złożenie wniosku o przywrócenie terminu lub uiszczenie wpisu, zwłaszcza że korzystał z urlopu wypoczynkowego, a nie zwolnienia lekarskiego, oraz mógł skorzystać z pomocy żony.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Zarządzeniem został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi, czego nie uczynił w terminie. Sąd odrzucił skargę. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, powołując się na chorobę, która uniemożliwiła mu terminowe dokonanie tej czynności oraz złożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówić skarżącemu przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
I SA/Go 604/09 Dnia 12 kwietnia 2010 r. P O S T A N O W I E N I E Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Anna Juszczyk -Wiśniewska po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu w sprawie ze skargi R.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005r. p o s t a n a w i a odmówić skarżącemu przywrócenia terminu.
W dniu 10 listopada 2009 r. R.G. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] października 2009 r. nr [...].
Zarządzeniem z 16 grudnia 2009 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od złożonej skargi w kwocie 400 zł. Odpis zarządzenia doręczono skarżącemu w dniu 4 stycznia 2010 r. Ponieważ w zakreślonym terminie skarżący nie uiścił wpisu, Sąd postanowieniem z dnia 25 stycznia 2010 r. odrzucił skargę. Odpis postanowienia o odrzuceniu skargi doręczono skarżącemu 12 lutego 2010 r.
W dniu 17 lutego 2010 r. (data nadania k.76 akt sądowych) R.G. wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, składając jednocześnie wniosek o przyznanie mu prawa pomocy przez zwolnienie go od kosztów sądowych – wpisu od skargi.
Uzasadniając wniosek wskazał, iż uchybił terminowi nie ze swojej winy, a brak tej winy wynika z okoliczności, których nawet przy użyciu największego wysiłku nie był w stanie przezwyciężyć. Od [...] stycznia 2010 r. do [...] lutego 2010 r. był chory, a stan jego zdrowia był na tyle zły, że nie pozwolił mu na skonstruowanie i złożenie do Sądu wniosku o przyznanie prawa pomocy w terminie ustawowym, a także na uzyskanie niezbędnych dokumentów potwierdzających zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy w terminie ustawowym. Stan zdrowia wnioskodawcy całkowicie wyłączył możliwość zajęcia się swoimi sprawami, zmuszając go do leżenia w łóżku. Podkreślił, że z uwagi na złą sytuację finansową nie zatrudnia obecnie żadnych pracowników i nie korzysta z usług prawniczych. Nie ma także możliwości uzyskania pomocy ze strony rodziny, gdyż żona zajmuje się trzyletnim synkiem i nie ma umiejętności pozwalających na wsparcie go w kwestiach formalnych. W tym samym okresie, w którym skarżący był chory, jego syn chorował na zapalenie ucha a żona na grypę, co powodowała, że wszyscy zmuszeni byli zająć się jedynie sprawami swojego zdrowia. Skarżący zauważył, że przeziębienie i choroba płuc, a następnie poważna rwa kulszowa wyłączyły całkowicie możliwość skorzystania z przysługującego mu prawa wykorzystania terminu, w którym winien uiścić opłatę lub złożyć wniosek o przyznanie prawa pomocy. Choroba częściowo ustąpiła [...] lutego 2010 r. na tyle, że od dnia następnego mógł przystąpić do konstruowania wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz do uzyskania dokumentów potwierdzających jego zasadność.
Nadto R.G. zaznaczył, że wniosek o przywrócenie terminu składa w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Do wniosku skarżący dołączył m. in. kserokopię wydanego [...] lutego 2010 r. zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika, że rozpoznano u niego od [...] stycznia 2010 r. nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, a od [...] stycznia 2010 r. rwę kulszową. Na zaświadczeniu lekarz zaznaczył "wymagane leżenie". Dołączył także kserokopię karty urlopowej, z której wynika, że od [...] stycznia 2010 r. do [...] stycznia 2010 r. korzystał z urlopu wypoczynkowego.
Na wezwanie Sądu wnioskodawca przedłożył kserokopię dwóch podań o urlop wypoczynkowy złożonych [...] grudnia 2009 r. (na okres od [...] do [...] stycznia 2010 r.) i [...] lutego 2010 r. (na okres od [...] do [...] lutego 2010 r.), oświadczając jednocześnie, że nie posiadał potrzeby ani interesu finansowego domagania się od lekarza wypisania zaświadczenia L4, które byłoby konkurencyjną w stosunku do urlopu podstawą usprawiedliwienia nieobecności w pracy na mniej korzystnych warunkach finansowych.
Sąd zważył:
W myśl przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie jej terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, której to czynności strona nie dokonała w terminie bez swojej winy.
Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. wniosek taki składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a ocena argumentacji strony wnoszącej o to przywrócenie podlega ocenie sądu, który rozstrzyga czy brak swojej winy strona uprawdopodobniła. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Nadto przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego.
Z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu, jak i dołączonej do niego kopii zaświadczenia lekarskiego, wynika że wnioskodawca od [...] stycznia do [...] lutego 2010 r. chorował i dopiero [...] lutego 2010 r. ustała, według wnioskodawcy, przyczyna uchybienia terminu do uiszczania wpisu od skargi. Wniosek o przywrócenie tego terminu R.G. złożył 17 lutego 2010 r. Zdaniem Sądu należy przyjąć, iż siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, ponieważ nie można wykluczyć, iż skarżący dopiero [...] lutego 2010 r. wyzdrowiał.
Bezsporny jest także fakt, iż uchybienie terminu spowodowało ujemne dla skarżącego skutki procesowe w postaci odrzucenia skargi.
Jak już wyżej podkreślono, pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, iż nie z własnej winy nie uiścił wpisu w terminie bądź nie złożył wniosku o zwolnienie od tego wpisu. Przede wszystkim należy podkreślić, że Sąd nie kwestionuje, iż wnioskodawca od [...] stycznia do [...] lutego 2010 r. chorował, jednakże nie można uznać, iż choroba ta uniemożliwiała mu złożenie w terminie wniosku o prawo pomocy lub uiszczenie wpisu. Ostatnim dniem do dokonania tej czynności był 11 stycznia 2010 r. Z przedłożonej kopii zaświadczenia lekarskiego wynika jedynie, że skarżący od [...] stycznia 2010 r. (a zatem od dnia, w którym odebrał wezwanie do uiszczenia wpisu) chorował na nawracające infekcje dróg oddechowych, a dopiero od [...] stycznia na rwę kulszową. W zaświadczeniu brak informacji do kiedy trwały te choroby. Skarżący w swoim wniosku oświadcza, iż dopiero 12 lutego 2010 r. był w stanie przystąpić do konstruowania wniosku. Należy zwrócić uwagę, że do tego właśnie dnia przebywał na urlopie wypoczynkowym, jak też na fakt, że w tym dniu odebrał odpis postanowienia o odrzuceniu skargi.
Zdaniem Sądu nawet infekcja dróg oddechowych, która rozpoczęła się u skarżącego w dniu odebrania przez niego wezwania do uiszczenia wpisu nie była niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodą w sporządzeniu wniosku o prawo pomocy. Trudno uznać, aby skarżący był tak ciężko i obłożnie chory (nawet mając wskazania do leżenia), aby nie mógł sporządzić takiego wniosku, skoro mimo – jak sam twierdzi – bardzo ciężkiego stanu zdrowia korzystał z urlopu wypoczynkowego, a nie ze zwolnienia lekarskiego. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podkreślił, że nie korzystał z usług prawniczych, ale z treści tego wniosku wynika, że jego orientacja w przysługujących mu uprawnieniach i umiejętność konstruowania wniosku wcale nie wymagała korzystania z pomocy kogokolwiek. Napisanie samego wniosku o zwolnienie od wpisu nie wymaga aż takiego wysiłku, którego nie byłby w stanie podjąć chorując na infekcję dróg oddechowych i leżąc w łóżku. Nie musiał przecież przy tym dołączać jakichkolwiek dokumentów, o które zostałby wezwany przez Sąd po złożeniu wniosku o prawo pomocy. Wniosek taki mógł także podyktować zamieszkującej z nim żonie, która wprawdzie, jak sam twierdzi, "nie ma umiejętności pozwalających na wsparcie go w kwestiach formalnych", ale napisać wniosek pod dyktando skarżącego z pewnością by potrafiła. Nawet choroba wszystkich domowników nie uniemożliwiała także wysłanie sporządzonego wniosku. Niewątpliwie ktoś przecież przez ten czas musiał robić zakupy choćby lekarstw czy żywności i wysłanie listu nie przekraczałoby z pewnością jego możliwości.
Dodatkowo należy zauważyć, że drugi wniosek o udzielenie urlopu wypoczynkowego skarżącemu jego pracodawca otrzymał 1 lutego 2010 r., a zatem w jakiś sposób podanie to musiało w tym dniu zostać pracodawcy doręczone. Nadto jak wynika z wystawionych recept na nazwisko skarżącego, musiał on udać się do lekarza rodzinnego, celem jego zbadania i otrzymania recepty na leki, a to wymagało opuszczenia miejsca zamieszkania.
Zważywszy na powyższe, Sąd uznał, iż skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Nie można przyjąć, iż wnioskodawca dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Z powyższych rozważań wynika, iż skarżący żadnych wysiłków w niniejszej sprawie do chwili upływu terminu nie podjął, a wskazane przez niego przeszkody nie są, zdaniem Sądu, nadzwyczajne i tym samym uniemożliwiające zachowanie terminu.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie powołanego wyżej przepisu orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło