I SA/Go 606/09
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-04-30
Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Niedzielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, która uniemożliwiła mu terminowe uiszczenie wpisu od skargi lub złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, stanowi podstawę do przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Mimo choroby, skarżący mógł podjąć działania umożliwiające złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych lub uiszczenie wpisu, np. poprzez dyktowanie wniosku żonie lub skorzystanie z pomocy innych domowników.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Zarządzeniem został wezwany do uiszczenia wpisu, czego nie uczynił w terminie. Sąd odrzucił skargę. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, powołując się na chorobę, która uniemożliwiła mu terminowe działanie. Do wniosku dołączył zaświadczenie lekarskie i inne dokumenty.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia skarżącemu terminu do uiszczenia wpisu.Pełny tekst orzeczenia
I SA/Go 606/09 POSTANOWIENIE Dnia 30 kwietnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Niedzielski po rozpoznaniu w dniu 30 kwietnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2005 r. p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia skarżącemu terminu do uiszczenia wpisu.
I SA/Go 606/09
U Z A S A D N I E N I E
W dniu [...] listopada 2009 r. R.G. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] października 2009 r. nr [...].
Zarządzeniem z 16 grudnia 2009 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od złożonej skargi w kwocie 392 zł. Odpis zarządzenia doręczono skarżącemu w dniu 4 stycznia 2010 r. Ponieważ w zakreślonym terminie skarżący nie uiścił wpisu, Sąd postanowieniem z dnia 27 stycznia 2010 r. odrzucił skargę. Odpis postanowienia o odrzuceniu skargi doręczono skarżącemu 12 lutego 2010 r.
W dniu [...] lutego 2010 r. R.G. wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, składając jednocześnie wniosek o przyznanie mu prawa pomocy przez zwolnienie go od kosztów sądowych – wpisu od skargi.
Uzasadniając wniosek wskazał, że uchybił terminowi nie ze swojej winy, a brak tej winy wynika z okoliczności, których nawet przy użyciu największego wysiłku nie był w stanie przezwyciężyć. Od [...] stycznia 2010 r. do [...] lutego 2010 r. był chory, a stan jego zdrowia był na tyle zły, że nie pozwolił mu na skonstruowanie i złożenie do Sądu wniosku o przyznanie prawa pomocy w terminie ustawowym, a także na uzyskanie niezbędnych dokumentów potwierdzających zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy w terminie ustawowym. Stan zdrowia wnioskodawcy całkowicie wyłączył możliwość zajęcia się swoimi sprawami, zmuszając go do leżenia w łóżku. Podkreślił, że z uwagi na złą sytuację finansową nie zatrudnia obecnie żadnych pracowników i nie korzysta z usług prawniczych. Nie ma także możliwości uzyskania pomocy ze strony rodziny, gdyż żona zajmuje się trzyletnim synkiem i nie ma umiejętności pozwalających na wsparcie go w kwestiach formalnych. W tym samym okresie, w którym skarżący był chory, jego syn chorował na zapalenie ucha a żona na grypę, co powodowała, że wszyscy zmuszeni byli zająć się jedynie sprawami swojego zdrowia. Skarżący zauważył, że przeziębienie i choroba płuc, a następnie poważna rwa kulszowa wyłączyły całkowicie możliwość skorzystania z przysługującego mu prawa wykorzystania terminu, w którym winien uiścić opłatę lub złożyć wniosek o przyznanie prawa pomocy. Choroba częściowo ustąpiła 12 lutego 2010 r. na tyle, że od dnia następnego mógł przystąpić do konstruowania wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz do uzyskania dokumentów potwierdzających jego zasadność.
Nadto R.G. zaznaczył, że wniosek o przywrócenie terminu składa w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Do wniosku skarżący dołączył m. in. kserokopię wydanego [...] lutego 2010 r. zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika, że rozpoznano u niego od 4 stycznia 2010 r. nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, a od 26 stycznia 2010 r. rwę kulszową. Na zaświadczeniu lekarz zaznaczył "wymagane leżenie". Dołączył także kserokopię karty urlopowej, z której wynika, że od [...] stycznia 2010 r. do [...] stycznia 2010 r. korzystał z urlopu wypoczynkowego.
Na wezwanie Sądu wnioskodawca przedłożył kserokopię dwóch podań o urlop wypoczynkowy złożonych [...] grudnia 2009 r. (na okres od [...] do [...] stycznia 2010 r.) i [...] lutego 2010 r. (na okres od [...] do [...] lutego 2010 r.), oświadczając jednocześnie, że nie posiadał potrzeby ani interesu finansowego domagania się od lekarza wypisania zaświadczenia L4, które byłoby konkurencyjną w stosunku do urlopu podstawą usprawiedliwienia nieobecności w pracy na mniej korzystnych warunkach finansowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwaną dalej P.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie jej terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, której to czynności strona nie dokonała w terminie bez swojej winy.
Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. wniosek taki składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a ocena argumentacji strony wnoszącej o to przywrócenie podlega ocenie sądu, który rozstrzyga czy brak swojej winy strona uprawdopodobniła. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Nadto przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego.
W niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należy wskazać, że z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu, jak i dołączonej do niego kopii zaświadczenia lekarskiego, wynika że wnioskodawca od [...] stycznia do [...] lutego 2010 r. chorował i dopiero 12 lutego 2010 r. ustała, według wnioskodawcy, przyczyna uchybienia terminu do uiszczania wpisu od skargi. Wniosek o przywrócenie tego terminu R.G. złożył 17 lutego 2010 r. Zdaniem Sądu należy przyjąć, iż siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, ponieważ nie można wykluczyć, że skarżący dopiero 12 lutego 2007 r. wyzdrowiał.
Bezsporny jest także fakt, że uchybienie terminu spowodowało ujemne dla skarżącej skutki procesowe w postaci odrzucenia skargi.
Jak już wyżej podkreślono, pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, iż nie z własnej winy nie uiścił wpisu w terminie, bądź nie złożył wniosku o zwolnienie od tego wpisu. Przede wszystkim należy podkreślić, że Sąd nie kwestionuje, że wnioskodawca od [...] stycznia do [...] lutego 2010 r. chorował, jednakże nie można uznać, iż choroba ta uniemożliwiała mu złożenie w terminie wniosku o prawo pomocy lub uiszczenie wpisu. Ostatnim dniem do dokonania tej czynności był 11 stycznia 2010 r. Z przedłożonej kopii zaświadczenia lekarskiego wynika jedynie, że skarżący od [...] stycznia 2010 r. (a zatem od dnia, w którym odebrał wezwanie do uiszczenia wpisu) chorował na nawracające infekcje dróg oddechowych, a dopiero od 26 stycznia na rwę kulszową. W zaświadczeniu brak informacji do kiedy trwały te choroby. Skarżący w swoim wniosku oświadcza, iż dopiero 12 lutego 2010 r. był w stanie przystąpić do konstruowania wniosku. Należy zwrócić uwagę, że do tego właśnie dnia przebywał na urlopie wypoczynkowym, jak też na fakt, że w tym dniu odebrał odpis postanowienia o odrzuceniu skargi.
Zdaniem Sądu nawet infekcja dróg oddechowych, która rozpoczęła się u skarżącego w dniu odebrania przez niego wezwania do uiszczenia wpisu nie była niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodą w sporządzeniu wniosku o prawo pomocy. Trudno uznać, aby skarżący był tak ciężko i obłożnie chory (nawet mając wskazania do leżenia), aby nie mógł sporządzić takiego wniosku, skoro mimo – jak sam twierdzi – bardzo ciężkiego stanu zdrowia korzystał z urlopu wypoczynkowego, a nie ze zwolnienia lekarskiego. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podkreślił, że nie korzystał z usług prawniczych, ale z treści tego wniosku wynika, że jego orientacja w przysługujących mu uprawnieniach i umiejętność konstruowania wniosku wcale nie wymagała korzystania z pomocy kogokolwiek. Napisanie samego wniosku o zwolnienie od wpisu nie wymaga aż takiego wysiłku, którego nie byłby w stanie podjąć chorując na infekcję dróg oddechowych i leżąc w łóżku. Nie musiał przecież przy tym dołączać jakichkolwiek dokumentów, o które zostałby wezwany przez Sąd po złożeniu wniosku o prawo pomocy. Wniosek taki mógł także podyktować zamieszkującej z nim żonie, która wprawdzie, jak sam twierdzi, "nie ma umiejętności pozwalających na wsparcie go w kwestiach formalnych", ale napisać wniosek pod dyktando skarżącego z pewnością by potrafiła. Nawet choroba wszystkich domowników nie uniemożliwiała także wysłanie sporządzonego wniosku. Ktoś przecież przez ten czas musiał robić zakupy choćby lekarstw czy żywności i wysłanie listu nie przekraczałoby z pewnością jego możliwości.
Dodatkowo należy zauważyć, że drugi wniosek (podpisany przez pracownika) o udzielenie urlopu wypoczynkowego skarżącemu jego pracodawca otrzymał [...] lutego 2010 r., a zatem w jakiś sposób podanie to musiało w tym dniu zostać pracodawcy doręczone.
Zważywszy powyższe, Sąd uznał, iż skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Nie można przyjąć, iż wnioskodawca dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Z powyższych rozważań wynika, iż skarżący żadnych wysiłków w niniejszej sprawie do chwili upływu terminu nie podjął, a wskazane przez niego przeszkody nie są, zdaniem Sądu, nadzwyczajne i tym samym uniemożliwiające zachowanie terminu.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie powołanego wyżej przepisu orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło