I SA/Go 659/19

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-11-20

Skład orzekający: Anna Juszczyk Wiśniewska, Dariusz Skupień, Damian Bronowicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sama choroba pełnomocnika, nawet potwierdzona zwolnieniem lekarskim, nie jest wystarczająca do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Kluczowe jest obiektywne kryterium staranności, a przedstawione dowody (zwolnienia lekarskie z możliwością chodzenia, odbieranie innych decyzji, wspólny adres zamieszkania) nie wykazały, że choroba pełnomocnika stanowiła przeszkodę nie do przezwyciężenia dla skarżącego.
Stan faktyczny
Skarżący D.D. nie wniósł odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w terminie. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał niemożność skontaktowania się ze swoim pełnomocnikiem, Panią D.B., z powodu jej choroby psychicznej. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy. Skarżący zaskarżył to postanowienie do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących przywrócenia terminu i zasady prawdy obiektywnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Juszczyk Wiśniewska Sędziowie Sędzia WSA Dariusz Skupień Asesor WSA Damian Bronowicki (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Marta Andrzejewska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2019 r. na rozprawie sprawy ze skargi D.D. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenie jego uchybienia oddala skargę w całości. W dniu 3 lipca 2019 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR [...], wydał decyzję nr [...] odmawiającą skarżącemu D.D. przyznania płatności ekologicznej. Decyzja ta została odebrana 4 kwietnia 2019 r. przez pełnomocnika skarżącego – Panią D.B. W dniu 9 maja 2019 r. do Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR wpłynęło odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku podniesiono m.in., że Pani D.B. nie poinformowała skarżącego o odebraniu decyzji. Dopiero po tym jak Skarżący po rozmowach z innymi rolnikami dowiedział się, że wielu z nich ma już wydane decyzje dokonał próby kontaktu ze swoim pełnomocnikiem, jednak Pani D.B. nie odbierała telefonów. Kilkukrotne próby kontaktu pod adresem jej zamieszkania również nie przynosiły skutku. Dopiero w dniu 2 maja 2019 r. skarżącemu udało się skontaktować ze swoim pełnomocnikiem. Pani D.B. w rozmowie ze skarżącym oświadczyła, że od wielu tygodni pozostaje na zwolnieniu lekarskim i ze względu na swój stan zdrowia nie kontaktuje się prawie z nikim. Poinformowała jednocześnie, że jakąś korespondencje odebrała ale nie była w stanie przekazać stronie informacji o tej korespondencji. Ponadto wyjaśniła, iż listonosz jest jedną z niewielu osób którym otwiera drzwi i ma kontakt, ponieważ go zna i nie boi się mu otworzyć. W związku z powyższym skarżący zdecydował się wypowiedzieć pełnomocnictwo. Do wniosku o przywrócenie terminu załączono kopie zwolnień lekarskich wystawionych przez lekarza psychiatrę, z których wynika, iż w okresie od [...] marca 2019 r. do dnia [...] maja 2019 r. D.B. nieprzerwanie przebywała na zwolnieniu lekarskim. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR postanowieniem z [...] lipca 2019 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Swoje stanowisko uzasadnił trzema zasadniczymi argumentami: Po pierwsze, w ocenie organu odwoławczego okoliczności przedstawione we wniosku nie uprawdopodobniają, że w niniejszej sprawie pojawiła się "przeszkoda nie do zwyciężenia". Pani D.B. przesyłkę zawierającą skarżoną decyzję odebrała w siedzibie Urzędu Pocztowego a nie od listonosza, co wskazuje treść odwołania. Po drugie Pani D.B. w dniu 19 kwietnia 2019 r. tj. w czasie trwania zwolnienia chorobowego, odebrała decyzję swojego innego mocodawcy, od której to skutecznie wniesiono odwołanie. Co sugeruje, że jej stan zdrowia umożliwiał informowanie jej mocodawców i okoliczności odebrania i treści decyzji. Po trzecie, adresy zamieszkania skarżącego i Pani D.B. pokrywają się co oznacza, że Skarżący nie powinien mieć żadnych problemów z kontaktem ze swoim pełnomocnikiem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim pełnomocnik skarżącego wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła naruszenie: 1. Art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096) – zwanej dalej "K.p.a.", w ten sposób, że: a. organ przypisał pełnomocnikowi - Pani D.B. brak staranności obciążający skarżącego oraz co najmniej lekkie niedbalstwo skarżącego w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania, nie wyjaśniając, na czym miałoby ono polegać; b. organ przywołał jako kryterium swojej oceny miernik najwyższej staranności, podczas gdy pełnomocnik - Pani D.B. nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem, a jedynie osobą fizyczną zgłoszoną skarżącego jako upoważniony pełnomocnik do ewidencji producentów rolnych prowadzonej przez ARiMR; 2. Naruszenie art. 7 K.p.a. w ten sposób, że: a. organ oparł swoją ocenę na niewykazaniu przez skarżącego braku winy w postaci "przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia", podczas gdy odnośny przepis wymaga jedynie uprawdopodobnienia przesłanek przywrócenia terminu; b. organ nie podjął czynności zmierzających do wyjaśnienia okoliczności, które okazały się dla organu wątpliwe (przebieg choroby o podłożu psychicznym występującej u pełnomocnika - Pani D.B.), a negatywnymi skutkami rozstrzygnięcia tej wątpliwości obciążył skarżącego, podczas gdy powinności organu było zgromadzenie kompletnego materiału dowodowego, informowanie skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych mający znaczenie dla rozstrzygnięcia o prawach i obowiązkach skarżącego (przywróceniu terminu i w konsekwencji skuteczności wniesionego odwołania), a ostatecznie rozstrzygnięcie wątpliwości z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego; c. organ z przekroczeniem kompetencji do oceny zaświadczenia lekarskiego stwierdził, że choroba pełnomocnika - Pani D.B. była iluzoryczna, podczas gdy przepisy nie przyznają organowi uprawnienia do ustalenia braku choroby stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim; W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, sąd nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów postępowania ani przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, czy też wystąpienia innych przesłanek przewidzianych w przepisach art. 145 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018, poz. 1302, dalej p.p.s.a.). Działając z urzędu, zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd nie stwierdził także wystąpienia przesłanek powodujących konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Na wstępie należy zaznaczyć, że okoliczność bezsporną jest okoliczność wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z [...] lipca 2019 r. po terminie. Przedmiotem sporu pomiędzy skarżącym a Dyrektorem Oddziału Regionalnego ARiMR jest jedynie ocena, czy we wniosku z [...] maja 2019 r. o przywrócenie terminu skarżący uprawdopodobnił, że ww. uchybienie nastąpiło bez jego winy. W niniejszej sprawie Sąd podzielił ocenę organu. Stosownie do art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 66/06; z dnia 7 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1459/09; z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 277/13, orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto wskazuje się, że brak winy wnioskodawca winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania. Niewątpliwie uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, niedającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo w tym zakresie dopuszcza środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji. Jednocześnie w orzecznictwie zaznacza się, że uprawdopodobnienie przyczyny spóźnienia zastępuje formalny dowód, lecz nie jest równoznaczne z gołosłownym podaniem przez wnioskodawcę przyczyny niezachowania terminu, chyba że przyczyna ta jest powszechnie znana (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09, orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący wskazuje, że uchybił terminowi do wniesienia odwołania ponieważ nie posiadał wiedzy o dacie doręczenia decyzji organu I instancji. Z kolei wspomniany brak wiedzy tłumaczy niemożliwością skontaktowania się ze swoim pełnomocnikiem, spowodowaną chorobą o podłożu psychicznym. W świetle okoliczności ustalonych przez organ oraz treści dokumentów przedłożonych wraz z wnioskiem, wyjaśnienia skarżącego należy uznać za niewiarygodne. W pierwszej kolejności wątpliwości budzą twierdzenia o utrudnionym kontakcie z pełnomocnikiem. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał, że Pani B. nie podejmowała telefonów, a próby zastania jej pod adresem przy [...] nie przyniosły efektu. Wskazał również, że Pani D. B. oświadczyła, że listonosz jest jedyną osobą, z która ma kontakt, ponieważ go zna i nie boi się mu otworzyć. Zauważyć jednak należy, że adres zamieszkania Pani D. B. wskazany m.in. w zaświadczeniach lekarskich jest tożsamy z adresem skarżącego wskazanym m.in. w podpisanym przez niego osobiście porozumieniu z [...] maja 2018 r. dotyczącego umowy dzierżawy, czy też skardze do sądu. Oznacza to, że nawet jeżeli skarżący nie zamieszkuje stale pod tym adresem, to ma dostęp do lokalu, w którym mieszka również Pani D. B., a tym samym powinien z nią mieć kontakt. Wniosek nie wskazuje na żadne okoliczności, które mogły stanąć na przeszkodzie w wejściu skarżącego do własnego mieszkania. Trudno zatem uznać aby skarżący uprawdopodobnił, że brak kontaktu z pełnomocnikiem był spowodowany przeszkodą, której nie mógł usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Niezależnie od powyższego należy podzielić ocenę organu, że z przedstawionego we wniosku o przywrócenie terminu charakteru i przebiegu choroby pełnomocnik skarżącego nie wynika, aby uniemożliwiła ona przekazanie skarżącemu informacji o odebraniu i treści decyzji. Po pierwsze, we wszystkich przedstawionych zwolnieniach lekarskich, w pozycji 16 – "Wskazania lekarskie" zaznaczono "2" co oznacza "Chory może chodzić". Nie przesądza to oczywiście o możliwości dokonania ww. czynności, jednak sugeruje, że choroba Pani D.B. nie była przeszkodą w jej normalnym funkcjonowaniu. Po drugie, pełnomocnik skarżącego była przynajmniej dwukrotnie w Urzędzie Pocztowym: raz 4 kwietnia 2019 r. aby odebrać decyzję skarżącego, drugi 19 kwietnia 2019 r. aby odebrać decyzję producenta o numerze identyfikacyjnym [...]. Zatem wbrew uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, wychodziła z mieszkania i kontaktowała się z innymi niż listonosz osobami. Po trzecie, pełnomocnik skarżącego w wypadku swojego ww. innego mocodawcy, nie tylko odebrała decyzję ale również przekazała informację o tej okoliczności. Wskazuje to, że pomimo choroby, pełnomocnik skarżącego wywiązywała się z powierzonych jej przez mocodawców obowiązków. Powyższe, w połączeniu z miejscem zamieszkania samego skarżącego czyni wątpliwymi twierdzenia o tym, że choroba pełnomocnik była nieusuwalną przeszkodą w uzyskaniu informacji o treści i dacie odbioru decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR. Z uwagi na powyższe za niezasadne należy uznać zarzuty naruszenia art. 58 § 1 K.p.a. Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów naruszenia art. 7 K.p.a. wskazać należy, że nałożony w tym przepisie ogólny obowiązek aby w toku postępowania organy administracji publicznej stały na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmowały wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, doznaje ograniczenia treścią art. 58 § 1 K.p.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Skoro to zainteresowany ma uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, to nie można obowiązkiem dowodzenia w tym zakresie obciążać organów. W niniejszej sprawie to skarżący powinien uprawdopodobnić, że choroba jego pełnomocnika pozbawiła go wiedzy o dacie doręczenia decyzji. Skoro zwolnienia lekarskie i twierdzenia samego skarżącego okazały się niewystarczające, to organ zobowiązany był odmówić przywrócenia terminu, a nie do poszukiwania materiału dowodowego, który mógłby dodatkowo uwiarygodnić twierdzenia skarżącego. Jak wskazano w orzeczeniach przytoczonych w treści skargi, możliwe jest aby przed rozpoznaniem wniosku o przywrócenie terminu organ podjął dodatkowe czynności mające na celu wyjaśnienie sprawy, jednak dotyczy to wyłącznie sytuacji, w których wniosek nie zawiera niezbędnych dla jego rozpatrzenia elementów, takich jak: przyczyny uchybienia terminu, daty jej ustania, czy uzasadnienia braku winy. Wbrew twierdzeniom skargi, organ nie naruszył art. 7 K.p.a. poprzez przekroczenie kompetencji do oceny zaświadczenia lekarskiego. Z samej treści zaświadczenia wynika, że choroba nie była na tyle poważna aby pełnomocnik skarżącego nie mogła wychodzić z domu. W połączeniu z wiedzą organu co do innych czynności dokonanych przez Panią D. B., jako uprawnioną należało uznać ocenę, że przedstawione zaświadczenia lekarskie nie są wystarczające do uznania choroby pełnomocnik za uniemożliwiającą jakiekolwiek działania. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalono skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło