I SA/Go 66/18

PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2018-04-10

Skład orzekający: Dariusz Skupień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu nagłej choroby pracownika, która uniemożliwiła mu nadanie wniosku na poczcie w ostatnim dniu terminu, a strona twierdzi, że nie ponosi winy?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nie został uwzględniony, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że zaniedbania osób, którymi strona się posługuje, obciążają ją samą. Nawet jeśli wystąpiła nagła choroba pracownika, istniała możliwość wyręczenia się inną osobą w dokonaniu czynności procesowej, np. poprzez kontakt telefoniczny z pracodawcą lub złożenie wniosku przez innego pracownika, zwłaszcza że strona dysponowała gotowym wnioskiem. Brak przepływu informacji między pracownikiem a pracodawcą oraz ustalenia wewnętrzne dotyczące terminu złożenia wniosku nie usprawiedliwiają niedotrzymania terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 21 marca 2018 r. oddalił skargę Nadleśnictwa na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2012 r. Następnie, Nadleśnictwo wniosło o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia tego wyroku, wskazując jako przyczynę uchybienia terminu nagłą chorobę głównej księgowej, która miała uniemożliwić jej nadanie wniosku na poczcie w ostatnim dniu terminu. Strona twierdziła, że nie ponosi winy w niedotrzymaniu terminu. Do wniosku dołączono zwolnienie lekarskie pracownicy oraz korespondencję mailową z pełnomocnikiem.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dariusz Skupień po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi Nadleśnictwa na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2012 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 21 marca 2018 r. oddalił skargę Nadleśnictwa na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2012 r. Wnioskiem z [...] marca 2018 r. skarżąca strona wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W treści podała, że jej reprezentant - Nadleśniczy, polecił głównej księgowej Nadleśnictwa – M.B., zajmującej się sprawami opodatkowania gruntów pod napowietrznymi liniami elektroenergetycznymi, złożenie w terminie na poczcie wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia ww. wyroku. W dniu 28 marca 2018 r. M.B. zabrała wniosek celem złożenia na poczcie, jednak z uwagi na nagłe pogorszenie stanu zdrowia (silna jelitówka – ból głowy i wymioty) nie udało się jej dotrzeć w tym dniu do placówki pocztowej, nie była też w stanie powrócić do pracy. Gdy tylko silne dolegliwości ustały i poprawił się stan zdrowia co miało miejsce 29 marca 2018 r., udała się do lekarza oraz poinformowała o całym zdarzeniu pracodawcę. W związku z powyższym strona stwierdziła, że do dnia 29 marca 2018 r. pozostawała w głębokim przekonaniu, że wniosek został złożony w terminie. Jak tylko otrzymała też wiadomość o chorobie pracownicy, nakazano dopełnić tych czynności innemu pracownikowi. Strona pokreśliła, że tym samym, po jej stronie nie było żadnej winy w niedotrzymaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W załączeniu przedłożono zwolnienie lekarskie ZUS ZLA wystawione w dniu [...] marca 2018 r. potwierdzające niezdolność do pracy M.B. w dniach [...] marca 2018 r., ze wskazaniem lekarskim, że chory może chodzić. W piśmie z [...] kwietnia 2018 r. pełnomocnik skarżącej strony – adwokat A.G., której pełnomocnictwo udzielono do protokołu rozprawy w dniu 21 marca 2018 r. wskazała, że wniosek o przywrócenie terminu został przez nią przygotowany w dniu 23 marca 2018 r. i przesłany mailem do Nadleśnictwa. Dodała, że uzgodniono, iż pismo zostanie złożone po uiszczeniu przez stronę opłaty, z uwagi na zaplanowany wyjazd pełnomocnika. W załączeniu przedłożono mailową wiadomość z 23 marca 2018 r. wraz z załącznikiem, paragon fiskalny zakupu posiłku w pizzerii w [...] w dniu [...] marca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Zgodnie z regułą zawartą w art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 poz. 1369 ze zm.– dalej cyt. jako P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do postanowień art. 86 § 1 P.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Instytucja ta ma jednak charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona zgodnie z treścią art. 87 § 2 ww. ustawy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest bowiem od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. NSA z 2.10.2002 r., V SA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Strona musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. To z treści przepisu art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy wyłącznie do sądu, który powinien uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Co więcej, w przypadku, gdy strona reprezentowana jest profesjonalnego pełnomocnika, jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych (por. postanowienie NSA z 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09, postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I GZ 231/11). W niniejszej sprawie skarżące Nadleśnictwo wniosło o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z 21 marca 2018 r. Jako przyczynę niedochowania terminu wskazało na chorobę pracownika, która uniemożliwiła temuż dokonania czynności procesowej w ostatnim dniu terminu tj. 28 marca 2018 r. Zdaniem skarżącej, ponieważ nie wiedziała o nagłej chorobie pracownika i niezłożeniu przez niego z tego powodu w dniu 28 marca 2018 r. w placówce pocztowej ww. wniosku, to nie ponosi winy w niedotrzymaniu terminu. Sąd tego stanowiska nie podziela. Oceniając powyższy wniosek wpierw nie można nie dostrzec, że zarówno skarżąca jak i jej pełnomocnik, cedują odpowiedzialność za uchybienie na pracownika Nadleśnictwa, próbując tym samym uprawdopodobnić brak własnej winy w niedotrzymaniu terminu. W ocenie Sądu jest to nie do przyjęcia, gdyż zaniedbania osób, którymi strona się posługuje przy dokonywaniu czynności, obciążają ją samą. To strona skarżąca odpowiada za dobór pracowników i zlecony im zakres obowiązków. Ewentualne uchybienia pracowników nie zwalniają więc pracodawcy z odpowiedzialności. Zatem to, że strona – jak twierdzi – powierzyła prowadzenie spraw związanych z podatkami od gruntów pod napowietrznymi liniami energetycznymi głównej księgowej, nie oznacza, że sama nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniedbania tego pracownika. Odnosząc się zatem do stanowiska strony przez pryzmat okoliczności dotyczących jej pracownika nie można przyjąć, że uchybiła ona terminowi bez swojej winy. We wniosku jak i jego uzupełnieniu akcentowana jest okoliczność nagłej choroby pracownika w dniu 28 marca 2018 r. tj. ostatnim dniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W tym miejscu trzeba jednak zwrócić uwagę, że nagła choroba – o ile taka miała miejsce - sama w sobie nie przemawia za przywróceniem terminu. Musi być to bowiem choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (np. postanowienie NSA z dnia 10 września 2010 r., II OZ 849/10). W ocenie Sądu, w sprawie taka sytuacja nie zaistniała. Przyjmując bowiem nawet, że pracownik strony w dniu 28 marca 2018 r. doznał dolegliwości o charakterze nagłym i niespodziewanym (silna jelitówka), które uniemożliwiły mu nadanie wniosku w placówce pocztowej, to nie sposób przyjąć, że brak było możliwości wyręczenia się inną osobą w dokonaniu tej czynności. W ocenie Sądu, posłużenie się istniejącymi środki komunikacji, choćby wykonanie połączenia telefonicznego do pracodawcy informującego o zaistniałej sytuacji, pozwoliłoby dochować termin. Wszak złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia nie jest czynnością czasochłonną i skomplikowaną i mogła zostać dokonana przez innego pracownika, tym bardziej, że sama strona dysponowała wnioskiem w nieograniczonej ilości, jako, że takowy został jej przesłany przez pełnomocnika jako załącznik do maila z 23 marca 2018 r. Tak więc brak przepływu informacji pomiędzy pracownikiem a pracodawcą nie może przesądzać o braku winy tego ostatniego. Niepowiadomienie pracodawcy o nagłej chorobie, która uniemożliwiała dotrzymanie terminu ustawowego, należy ocenić w kategorii zaniedbania, które obciąża stronę skarżącą. Nadmienić również należy, że przedłożone przez stronę zwolnienie lekarskie o niezdolności do pracy M.B. wystawione w dniu [...] marca 2018 r. wskazuje, że chory w okresie niezdolności do pracy tj. w dniach [...] marca 2018 r. (a więc także w okresie poprzedzającym wystawienie dokumentu), zgodnie ze wskazaniem lekarza, mógł chodzić, co poddaje w wątpliwość twierdzenie strony o silnym przebiegu choroby. Trzeba też zauważyć, że wnioskującym nie jest osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarcza, ale jednostka organizacyjna lasów państwowych, a więc jednostka Skarbu Państwa, która choćby z tej racji w podejmowanych działaniach, także w tych przed sądem, powinna wykazywać szczególną staranność, a czego niewątpliwie w sprawie zabrakło. Końcowo należy zauważyć, że strona w dniu 21 marca 2018 r. udzieliła do protokołu rozprawy pełnomocnictwo adwokat A.G.. Tak więc od tego dnia reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, który mógł nie tylko sporządzić, ale i sam wnieść stosowny wniosek do sądu w ramach udzielonego mu pełnomocnictwa. To, że pełnomocnik z mocodawcą uzgodnili, że wniosek zostanie złożony po uiszczeniu opłaty kancelaryjnej przez stronę (co miało miejsce 26 marca 2018 r.), z uwagi na zaplanowany wyjazd pełnomocnika, w żaden sposób nie może usprawiedliwiać niedochowania tego terminu. Są to wewnętrzne ustalenia w ramach stosunku pełnomocnictwa, które w żaden sposób nie świadczą o braku winy strony skarżącej. Poza tym skuteczność wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w żaden sposób nie jest uzależniona od jego wcześniejszego opłacenia. To nie opłata – choć jest opłatą należną – inicjuje procedurę dotyczącą sporządzenia uzasadnienia, lecz złożony w terminie wniosek. Nic nie stało zatem na przeszkodzie, by taki wniosek został złożony choćby przez samego pełnomocnika. Jeżeli natomiast przeszkodą w tym miał być zaplanowany wyjazd pełnomocnika, choć brak na to wiarygodnego dowodu, bo za takowy nie można uznać paragon zakupu posiłku w pizzerii w [...] w dniu [...] marca 2018 r., to niewątpliwie należyta staranność w prowadzeniu sprawy wymagała upewnienia się, że taki wniosek został rzeczywiście złożony przez samą stronę. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że strona skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Z tego też względu, Sąd działając na postawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło