II SA/Go 295/13

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2013-05-23

Skład orzekający: Sławomir Pauter, Jacek Jaśkiewicz, Marek Szumilas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca obowiązki w zakresie ochrony przeciwpożarowej na istniejący budynek użyteczności publicznej, w tym dotyczące długości dojść ewakuacyjnych i wyposażenia klatki schodowej w urządzenia zapobiegające zadymieniu, a także zapewnienia, aby odcięcie dopływu prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem nie powodowało samoczynnego załączenia innych źródeł energii elektrycznej (np. UPS), jest zgodna z prawem, nawet jeśli budynek został wybudowany przed wejściem w życie nowych przepisów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej do istniejącego budynku użyteczności publicznej, który został uznany za zagrażający życiu ludzi ze względu na stwierdzone naruszenia, takie jak nadmierna długość dojść ewakuacyjnych i brak urządzeń zapobiegających zadymieniu. Sąd podkreślił, że przepisy te, w tym dotyczące przeciwpożarowego wyłącznika prądu i jego wpływu na zasilanie awaryjne, mają zastosowanie do budynków istniejących, jeśli wykazano zagrożenie dla życia. Argumenty o historycznym znaczeniu wcześniejszych orzeczeń lub o kosztach i technicznej niemożliwości wykonania nakazów nie mogły podważyć obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Urzędu Kontroli Skarbowej na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, która utrzymała w mocy decyzję Komendanta Miejskiego PSP nakładającą na Urząd Kontroli Skarbowej obowiązki w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Obowiązki te dotyczyły m.in. zapewnienia wymaganej długości dojść ewakuacyjnych, wyposażenia klatki schodowej w urządzenia zapobiegające zadymieniu oraz zapewnienia, aby odcięcie prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem nie powodowało samoczynnego załączenia innych źródeł energii elektrycznej (np. UPS). Urząd Kontroli Skarbowej zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących budynków istniejących i przekroczenie kompetencji organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Pauter Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Anna Lisowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2013 r. sprawy ze skargi Urzędu Kontroli Skarbowej na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ochrony przeciwpożarowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej, po przeprowadzeniu w dniu [...] września 2012 r. czynności kontrolno-rozpoznawczych w budynku Urzędu Kontroli Skarbowej, działając na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 12, poz. 68 ze zm.), nakazał Urzędowi Kontroli Skarbowej wykonanie w ustalonych terminach szeregu obowiązków wynikających z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109, poz. 719) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Między innymi Komendant Miejski PSP nakazał w pkt 4 decyzji zapewnienie wymaganych długości dojść ewakuacyjnych w budynku, przekroczone o ponad 100 % w stosunku do wartości wymaganych przepisami techniczno-budowlanymi (§ 256 ust. 2 rozporządzenia MI, jak wyżej, w związku z § 16 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia MSWiA) – w terminie do 31 grudnia 2013 r., w pkt 5 decyzji wyposażenie ewakuacyjnej klatki schodowej w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu (§ 245 pkt 2 rozporządzenia MI w związku z § 16 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia MSWiA) – w terminie do 31 grudnia 2013 r., a także w pkt 11 decyzji zapewnienie, aby odcięcie dopływu prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem prądu dla budynku nie powodowało samoczynnego załączenia innych źródeł energii elektrycznej w budynku, tj. zasilania awaryjnego typu UPS (§ 183 ust. 4 rozporządzenia MI w związku z § 4 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia MSWiA) – w terminie do 31 marca 2013 r. W uzasadnieniu decyzji organ zwrócił uwagę, iż zapewnienie wymaganej długości dojść ewakuacyjnych (nie przekraczającej o ponad 100% wartości wymaganych przepisami techniczno-budowlanymi), jak również wyposażenie pionowej drogi ewakuacyjnej (klatki schodowej) w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu (np. system oddymiania grawitacyjnego), wiążą się z wydzieleniem tej klatki ścianami o klasie odporności ogniowej co najmniej REI 60 oraz zamknięciem wejść na tę klatkę drzwiami o klasie odporności ogniowej co najmniej El 30, co ma na celu stworzenie dogodnych warunków ewakuacji w przypadku powstania pożaru dla osób przebywających na wyższych kondygnacjach budynku. Z kolei odcięcie dopływu prądu za pomocą przeciwpożarowego wyłącznika prądu, nie może powodować samoczynnego załączenia się innych źródeł energii elektrycznej występujących w budynku (oraz zasilania innych urządzeń zlokalizowanych w budynku), gdyż stwarza to niebezpieczeństwo porażenia prądem ratowników prowadzących działania gaśnicze w budynku. W związku z § 16 rozporządzenia MSWiA postanowienia powyższe nakładają na właściciela lub zarządcę użytkowanego budynku istniejącego obowiązek usunięcia nieprawidłowości powodujących zagrożenie życia ludzi przebywających w budynku. Z kolei w myśl § 2 ust. 3a rozporządzenia MI sposób usunięcia tych nieprawidłowości może być inny niż podany w rozporządzeniu, odpowiednio do wskazań ekspertyzy technicznej właściwych jednostek badawczo-rozwojowych albo rzeczoznawców budowlanego i do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, uzgodnionej z Komendantem Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej. Od powyższej decyzji Urząd Kontroli Skarbowej wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) naruszenie przepisów art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez sporządzenie uzasadnienia niespełniającego wymogów określonych w tych przepisach; 2) w punkcie 4 i 5 decyzji: naruszenie zasad prowadzenia postępowania określonych w przepisach art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a. przez prowadzenie postępowania wbrew regułom określonym w tych przepisach; 3) w punkcie 11 decyzji: naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu § 183 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) w związku z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109, poz. 719 oraz przekroczenie kompetencji przez rozstrzyganie o sprawach, do których organ nie został powołany. Kwestia długości dojść ewakuacyjnych i wyposażenia klatki schodowej w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub usuwające dym była już przedmiotem decyzji Komendanta Rejonowego Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] stycznia 1995r. nr [...]. Decyzja ta została w wyniku odwołania uchylona, w części dotyczącej wyposażenia klatki schodowej w urządzenia do awaryjnego usuwania dymów i gazów pożarowych i utrzymana w części dotyczącej zapewnienia dopuszczalnej długości dojść ewakuacyjnych w budynku przez. obudowanie klatki schodowej ścianami o klasie odporności ogniowej wymaganej dla ścian nośnych i stropów danego budynku oraz zamknięcia ich drzwiami na poszczególnych kondygnacjach (decyzja Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] marca 1995 r. nr [...]). Wyrokiem z dnia 24 listopada 1995 r., SA/Po 893/95 Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu uchylił tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Rejonowego Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] stycznia 1995 r. nr [...] w części nakazującej zapewnienie dopuszczalnej długości dojść ewakuacyjnych w budynku przez obudowanie klatki schodowej ścianami o klasie odporności ogniowej wymaganej dla ścian nośnych i stropów danego budynku oraz zamknięcia ich drzwiami na poszczególnych kondygnacjach. W wyniku uzgodnień z Komendantem Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej zastosowano rozwiązanie polegające na oddzieleniu klatki schodowej od korytarzy atestowanymi drzwiami. Pominięcie przez organ pierwszej instancji tych okoliczności i poczynionych uzgodnień przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w zakresie objętym zaskarżoną decyzją oraz niewskazanie czy i w jakim zakresie uległy zmianie przepisy, co zobligowało organ do wydania zaskarżonej decyzji, stanowi naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego wyrażonych w przepisach art. 7 i 8 k.p.a. i zasady postępowania dowodowego wyrażonej wart. 77 k.p.a. Przepis § 16 ust. 1 rozporządzenia MSWiA enumeratywnie wymienia warunki techniczne utrudniające możliwości ewakuacji ludzi, a więc stwarzające zagrożenie dla życia ludzi, wśród tych warunków nie został wymieniony przeciwpożarowy wyłącznik prądu, tym bardziej nie może być też mowy o wymogach, jakie powinien spełniać ten wyłącznik. W związku z tym przepis § 183 ust. 4 rozporządzenia MI w ogóle nie ma zastosowania do budynków istniejących przed wejściem w życie rozporządzenia MI, ponieważ nie dotyczy on zagrożenia życiu ludzi w rozumieniu przepisów § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia MSWiA. Istotą działania stosowanych w budynku skarżącego zasilaczy UPS, zwanych zasilaczami bezprzerwowymi, a także zasilaczami awaryjnymi, jest nieprzerwane zasilanie różnych urządzeń elektronicznych. Ten typ zasilacza wyposażony jest najczęściej w akumulator, i w przypadku przerwy lub zakłóceń dostawy energii elektrycznej z sieci energetycznej urządzenie przełącza się na pracę z akumulatora. Urządzenia tego typu stosowane są najczęściej do zasilania komputerów, a zwłaszcza serwerów. Dzięki ich zastosowaniu, w przypadku awarii zasilania zmniejsza się ryzyko utraty danych znajdujących się aktualnie w pamięci operacyjnej komputera, a nawet uszkodzenia urządzeń pamięci masowej. Urządzenia typu UPS znajdują także zastosowanie w przypadku konieczności bezawaryjnej pracy innych urządzeń, np. urządzeń medycznych. Organ nakładając obowiązek zapewnienia, aby odcięcie dopływu prądu pożarowym wyłącznikiem prądu dla budynku nie spowodowało samoczynnego załączania innych źródeł energii elektrycznej w budynku (zasilania awaryjnego typu UPS) nie wskazał, w jaki sposób zrealizować ten nakaz. Nie można wydać decyzji, która jedynie odsyła do przepisu § 183 ust. 4 rozporządzenia MI bez określenia obowiązków koniecznych do jej wykonania. Decyzja taka jest nie tylko niemożliwa do wykonania, ale również nie jest możliwe wyegzekwowanie jej przez organ egzekucyjny. Osnowa decyzji powinna być wyrażona w sposób jednoznaczny i niebudzący jakichkolwiek wątpliwości. Rozstrzygnięcie, z którego wypływa dla adresata decyzji określone prawo lub obowiązek, musi być sformułowane w sposób jednoznaczny, jasny, niebudzący wątpliwości i niepozwalający na domniemania i dowolność w zakresie nałożonego na stronę obowiązku. Obowiązek ten winien być wyrażony precyzyjnie, bez niedomówień. Rozstrzygnięcie wyraża rezultat stosowania norm prawa materialnego do konkretnego wypadku, w kontekście konkretnych okoliczności faktycznych i materiału dowodowego sprawy. Z rozstrzygnięcia decyzji musi wprost wynikać konkretny obowiązek, samo zaś uzasadnienie decyzji służy jedynie wyjaśnieniu tegoż rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji z tych względów nie może rozstrzygnięcia zastępować. W przypadku Urzędu Kontroli Skarbowej, gdzie zastosowany został rozproszony system zasilania awaryjnego, realizacja ww. nakazu na istniejącym systemie jest technicznie niemożliwa do wykonania i wiązałaby się z koniecznością wykonania nowego centralnego systemu zasilania awaryjnego. Zastosowane w obiekcie skarżącego zasilacze awaryjne są urządzeniami dopuszczonymi przez właściwe organy do użytkowania w Polsce, posiadają oznaczenia zgodności ze zharmonizowaną Normą Europejską, europejską Aprobatą Techniczną (znak CE), Polską Normą lub krajową Aprobatą Techniczną (znak B). Organ administracji wydając określony w punkcie 11 zaskarżonej decyzji nakaz przekroczył swoje ustawowe kompetencje, gdyż postawił się w roli organu decydującego o dopuszczeniu do stosowania danego urządzenia. Z nakazu organu wynika, że jedyne systemy zasilania awaryjnego, jakie są dopuszczalne do używania, to centralne systemy zasilania awaryjnego. Inny właściwy w tym zakresie organ zadecydował o dopuszczeniu do używania indywidualnych, samodzielnych zasilaczy UPS. Wybór aktualnego systemu zasilania awaryjnego został dokonany na etapie modernizacji obiektu w roku 1994 i podyktowany był możliwościami ekonomicznymi inwestora oraz konfiguracją i przeznaczeniem obiektu. Na etapie oddawania budynku do użytkowania oraz w trakcie późniejszych kontroli ze strony Państwowej Straży Pożarnej nie zgłaszano żadnych uwag co do zastosowanego systemu zasilania awaryjnego. Dodatkowo narzucony termin 31 marca 2013 r., z uwagi na konieczny zakres działań i prac, jest niemożliwy do dotrzymania. Decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej pkt 4, 5 i 11 w zakresie terminu wykonania przez Urząd Kontroli Skarbowej nałożonych obowiązków i orzekając co do istoty sprawy ustalił, że terminy tam ustalone przedłuża się odpowiednio: 1) dla obowiązku wskazanego w pkt 4 decyzji – do dnia 28 lutego 2014 r. 2) dla obowiązku wskazanego w pkt 5 decyzji – do dnia 28 lutego 2014 r. 3) dla obowiązku wskazanego w pkt 11 decyzji – do dnia 31 maja 2013 r. W pozostałym zakresie organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana w zgodzie z przepisami prawa materialnego oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ stwierdził m.in., iż pojęcie "obiekt zagrażający życiu ludzi" należy zdefiniować jako taki, w którym występujące warunki techniczne, nie gwarantują możliwości przeprowadzenia bezpiecznej (skutecznej) akcji ewakuacji na zewnątrz budynku lub do bezpiecznych stref. Występowanie takiej przesłanki jest niezbędną okolicznością uprawniającą do stosowania obowiązującego prawa w stosunku do użytkowanych budynków istniejących. Tak więc, potrzeba dostosowania obiektu do norm wskazanych w rozporządzeniu, ogranicza się do wyeliminowania stanu, który powodować może realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi i dotyczy wszystkich obiektów bez względu na ich charakter a także datę ich wzniesienia. Warunki, które dają podstawy do powyższego uznania, zostały wymienione w §16 ust. 2 rozporządzenia MSWiA z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. W przedmiotowym obiekcie występują naruszenia "brzegowe" norm, a mianowicie: - przekroczona jest o wartość ponad 100% dopuszczalna długość dojścia ewakuacyjnego w stosunku do wielkości określonych przepisami techniczno-budowlanymi, a w szczególności w § 256 ust. 3 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; z treści protokołu wynika, że długość dojścia ewakuacyjnego przy jednym kierunku dojścia wynosi 75 m, tymczasem dla obiektów użyteczności publicznej zaliczonych do kategorii zagrożenia ludzi ZLIII (zgodnie z § 209 ust. 2 pkt 3 tegoż rozporządzenia) wielkość ta określona została na 30 m; - ewakuacyjna klatka schodowa nie jest wyposażona w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu. Wysokość budynku wynosi 18,44 m, co zgodnie z § 8 ust. 2 przywołanego wyżej rozporządzenia kwalifikuje go do budynków średniowysokich. Dla tego rodzaju budynków (zaliczone do ZLIII, średniowysokie) obowiązek zabezpieczenia pionowych dróg ewakuacyjnych przed zadymieniem wynika z zapisów § 245 pkt 2 rozporządzenia MI. Opisane wyżej nieprawidłowości to naruszenia będące podstawą do uznania obiektu za zagrażający życiu ludzi odpowiednio §16 ust. 2 pkt 2 oraz § 16 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia MSWiA z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Tym samym panujące w obiekcie warunki nie gwarantują możliwości przeprowadzenia skutecznej akcji opuszczenia obiektu przez znajdujące się w nim osoby. Dlatego też, dla zapewnienia wymaganego poziomu bezpieczeństwa pożarowego organ przyjął jedyną możliwą przewidzianą prawem drogę – wydanie nakazu dostosowania obiektu do wymagań prawnych w trybie postępowania administracyjnego. Ustawodawca nie przewidział żadnych możliwości zwolnienia organu PSP od konieczności egzekwowania zadań mających na celu wyeliminowanie w obiektach istniejących warunków zagrożenia życia ludzi. Ustawodawca mając świadomość, że wykonanie zobowiązań w budynkach istniejących może być trudne lub technicznie niemożliwe, przewidział możliwość zastosowania odstępstw, lecz przy spełnieniu ściśle określonych warunków. Dopuścił mianowicie do spełnienia wymagań w sposób inny niż podany w rozporządzeniu, lecz stosownie do wskazań ekspertyzy technicznej właściwej jednostki badawczo-rozwojowej albo rzeczoznawcy budowlanego oraz d.s. zabezpieczeń przeciwpożarowych, uzgodnionych z właściwym komendantem wojewódzkim PSP lub państwowym wojewódzkim inspektorem sanitarnym o czym stanowi § 2 ust. 3a rozporządzenia MI. Na możliwość taką wskazał w uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji. Jednak w pierwszej kolejności organ pierwszej instancji zobowiązany był nałożyć obowiązek w formie jaką przyjęto w zaskarżonej decyzji. Odnośnie zarzutu niemożności stosowania zapisów nowych przepisów prawnych do obiektów wybudowanych pod rządami innej ustawy, organ odwoławczy stwierdził, iż termin oddania budynku do użytku nie ma żadnego znaczenia w kwestii obowiązków dostosowania obiektu przez jego właściciela do warunków gwarantujących bezpieczeństwo a uregulowanych w przepisach szczególnych przeciwpożarowych. Jedynym odstępstwem w tym zakresie jest zapis § 45 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, który stanowi, że w stosunku do budynków wzniesionych zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz aktami wykonawczymi wydanymi na podstawie tej ustawy, nie stosuje się kryteriów określonych w § 16 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia (stanowią one podstawę do uznania budynku za zagrażający życiu ludzi). Oceny tej nie może zmienić okoliczność przywołana w odwołaniu, a dotycząca uzgodnień poczynionych z byłym Komendantem Wojewódzkim PSP w przedmiocie atestu na odporność ogniową drzwi montowanych na poszczególnych kondygnacjach obiektu. W aktualnym stanie prawnym przywołanym w zaskarżonej decyzji, obiekt UKS nie spełnia wymagań przeciwpożarowych, dlatego też dla zapewnienia wymaganego poziomu bezpieczeństwa pożarowego organ zobowiązany był do wydania nakazu dostosowania obiektu do obowiązujących wymagań prawnych w trybie postępowania administracyjnego. Potrzeba wyposażenia obiektu w przeciwpożarowy wyłącznik prądu wynika z zapisów rozporządzenia MSWiA z 7 czerwca 2010 r. W § 4 ust. 2 pkt 2 prawodawca jednoznacznie odniósł się do konieczności wyposażenia obiektu w przeciwpożarowy wyłącznik prądu z odesłaniem do przepisów techniczno-budowlanych (rozporządzenie MI z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), w których to określono warunki stosowania takiego urządzenia. W myśl § 183 ust. 2-4 każda strefa pożarowa o kubaturze przekraczającej 1000 m, ewentualnie mniejsza zawierająca strefy zagrożenia wybuchem, winny być wyposażone w wyłącznik gwarantujący odcięcie dopływu prądu do wszystkich obwodów elektrycznych zlokalizowanych w obrębie tej strefy. Jego działanie winno także zabezpieczać przed uruchomieniem zapasowych źródeł energii elektrycznej pod każdą postacią tj. zasilaczy UPS, zespołów prądotwórczych czy też przełączeniem zasilania na drugi niezależny obwód zasilający. Przy tym ustawodawca dopuścił jedynie możliwość zasilania obwodów obsługujących "instalacje urządzenia, których funkcjonowanie jest niezbędne podczas pożaru", a także źródeł zasilania awaryjnego. Uwzględniając powyższe, obowiązujące przepisy wskazują jednoznacznie na zasadą nadrzędności ochrony życia ludzkiego nad dobrami materialnymi. Przesłanka ta odnosi się również do strażaków podejmujących działania ratowniczo-gaśnicze. Odzwierciedleniem tego stanu pozostają zapisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 września 2008 roku w sprawie szczegółowych warunków bezpieczeństwa i higieny służby strażaków Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. 180, poz. 1115) wskazującej na konieczność zabezpieczenia strażaków, podczas prowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczej, przed czynnikami niebezpiecznymi (§3 ust. 1 pkt 3), obligatoryjność rozpoznania zagrożenia, poinformowania o jego występowaniu podwładnych oraz wydaniu stosownych poleceń zabezpieczających strażaków przed następstwami tego niebezpieczeństwa (§ 53 ust. 1 pkt 1). Według rozdziału VII ww. rozporządzenia z dnia 16 września 2008 r. w przypadku możliwości porażenia prądem elektrycznym strażak ma obowiązek współpracować z odpowiednią służbą techniczną w celu wyłączenia dopływu prądu elektrycznego do urządzeń i instalacji znajdujących się na miejscu akcji (§79). Natomiast w przypadku, gdy nie zostanie wyłączony dopływ energii (a sytuacja taka występuje w każdym poruszonym powyżej przypadku, włącznie z użytkowaniem w obiekcie zasilaczy UPS), należy przyjąć, że każde urządzenie lub instalacja elektryczna są pod napięciem. Przyjmując takie założenie, w skrajnych przypadkach ratownicy winni ograniczyć się tylko do działań zabezpieczających przed przeniesieniem pożaru na inne obiekty (strefy pożarowe), co w konsekwencji stwarzać będzie znacznie większe zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz generować będzie straty popożarowe. Na powyższą decyzję Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej Urząd Kontroli Skarbowej wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1) art. 122 k.p.a. przez niepodjęcie działań niezbędnych w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu decyzji do wyroku NSA OZ w Poznaniu z 24 listopada 1995 r., SA/Po 893/95, którym uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Rejonowego Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] stycznia 1995 r. nr [...], 2) art. 7, 8, 15, 7, 107 i 122 k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, ograniczenie się jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji zamiast pełnego rozpatrzenia sprawy, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów zgłoszonych w odwołaniu, uznanie za nieistotne uzgodnień dokonanych w przedmiocie objętym zaskarżoną decyzją przez poprzednika prawnego organu ze skarżącym, 3) art. 7, 8, 15, 7, 107 i 122 k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, ograniczenie się jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji zamiast pełnego rozpatrzenia sprawy, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów zgłoszonych w odwołaniu, uznanie za nieistotne uzgodnień dokonanych w przedmiocie objętym zaskarżoną decyzją przez poprzednika prawnego organu ze skarżącym. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi strona podniosła m.in. iż zaskarżona decyzja nie spełnia wymogów wynikających z art. 107 § 1 i 3 k.p.a., organ nie zachował zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, bowiem skupił się wyłącznie na ocenie rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, nie zaś na powtórnym rozpoznaniu sprawy co do istoty, dodatkowo nie odnosząc się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu. Nie odniósł się m.in. do kwestii, że decyzja organu pierwszej instancji przynajmniej w części nie nadaje się zdaniem organu do wykonania, gdyż nie wskazuje, w jaki sposób nałożone obowiązki mają być wykonane. Tym samym niemożliwe jest wyegzekwowanie jej przez organ egzekucyjny. Wydane w sprawie decyzje ograniczają się do wskazania, jaki stan faktyczny ma być osiągnięty, natomiast ogólne wskazówki co do jej wykonania zawiera jedynie uzasadnienie decyzji. Organ odwoławczy błędnie przyjął, że w sprawie znalazł zastosowanie § 183 ust. 4 rozporządzenia MI w związku z § 4 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia MSWiA. Zdaniem strony skarżącej ustawodawca wprawdzie dopuszcza możliwość stosowania w określonym zakresie przepisów rozporządzenia MI do użytkowanych budynków istniejących, jednakże tylko wówczas, gdy wykazane zostanie, że dany budynek zagraża życiu ludzi. Innymi słowy, dopiero wykazanie zaistnienia tej przesłanki, daje możliwość organowi do stosowania przepisów tegoż rozporządzenia do istniejących użytkowanych budynków. Tymczasem organy orzekające w sprawie nie wykazały, że brak odcięcia dopływu prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem, o którym mowa w § 183 ust. 4 rozporządzenia MI pozwala na uznanie budynku za zagrażający życiu ludzi w rozumieniu § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia MSWiA. Przepis ten wymienia warunki techniczne utrudniające możliwości ewakuacji ludzi, a więc stwarzające zagrożenie dla życia ludzi, wśród tych warunków nie został wymieniony przeciwpożarowy wyłącznik prądu, tym bardziej nie może być też mowy o wymogach, jakie powinien Spełniać ten wyłącznik. W związku z tym przepis § 183 ust. 4 rozporządzenia Ml, stanowiący, iż odcięcie dopływu prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem nie może powodować samoczynnego załączenia drugiego źródła energii elektrycznej, w tym zespołu prądotwórczego, z wyjątkiem źródła: Nasilającego oświetlenie awaryjne, jeżeli występuje ono w budynku, stosownie do art. 207 § 2 oporządzenia MI w związku z § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia MSWiA, w ogóle nie ma zastosowania do budynków istniejących przed wejściem w życie rozporządzenia MI. Oznacza to, że zdaniem strony brak było dostatecznych podstaw prawnych do zastosowania w sprawie przepisu §207 ust. 2 rozporządzenia MI w odniesieniu do przeciwpożarowego wyłącznika, o którym mowa w § 183 ust. 4 rozporządzenia MI. Nadto organ odwoławczy nie odniósł się w swej decyzji do wyroku NSA OZ w Poznaniu z 24 listopada 1995 r., SA/Po 893/95, którym uchylono decyzję Komendanta Wojewódzkiego PSP z dnia [...] marca 1995 r. Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Rejonowego Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] stycznia 1995 r. nr [...]. W wyniku tych uzgodnień dokonanych w grudniu 1995 r. z Komendantem Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej, oddzielono korytarze w budynku strony skarżącej od klatki schodowej drzwiami posiadającymi stosowne atesty, w związku z czym długość dojść ewakuacyjnych nie przekracza dopuszczalnych norm. Organ poza wskazaniem, że sprawy regulują obecnie inne akty prawne nie wyjaśnił, które konkretnie normy prawne uległy zmianie w sposób skutkujący konkluzją, że uzgodnienia z 1995 r. i dokonane na ich podstawie modyfikacje w obiekcie skarżącego nie mają obecnie znaczenia. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Przeprowadzona zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola zaskarżonej decyzji w zakresie zgodności z prawem wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem orzekającym w sprawie organom administracji publicznej nie można skutecznie zarzucić, że przy rozstrzyganiu sprawy naruszyły obowiązujące przepisy prawa materialnego lub procesowego w stopniu skutkującym koniecznością wyeliminowania wydanych decyzji z obrotu prawnego. Stosownie do treści art. 23 ust. 1 oraz ust. 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 12, poz. 68 ze zm.) w celu rozpoznawania zagrożeń, realizacji nadzoru nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych oraz przygotowania do działań ratowniczych Państwowa Straż Pożarna przeprowadza czynności kontrolno-rozpoznawcze, m.in. w zakresie kontroli przestrzegania przepisów przeciwpożarowych oraz oceny zgodności z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej rozwiązań technicznych zastosowanych w obiekcie budowlanym. W razie stwierdzenia naruszenia przepisów przeciwpożarowych, komendant miejski (powiatowy) Państwowej Straży Pożarnej uprawniony jest w drodze decyzji administracyjnej m.in. do nakazania usunięcia stwierdzonych uchybień w ustalonym terminie (art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy). Organem odwoławczym od decyzji w tym przedmiocie jest komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej (art. 27 ustawy). Stosownie do treści § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) wymagania wynikające z tego aktu prawnego stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków oraz budowli nadziemnych i podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków, a także do związanych z nimi urządzeń budowlanych, z zastrzeżeniem § 207 ust. 2. W myśl tego ostatniego przepisu przepisy rozporządzenia dotyczące bezpieczeństwa pożarowego, wymiarów schodów, o których mowa w § 68 ust. 1 i 2, a także oświetlenia awaryjnego, o którym mowa w § 181, stosuje się, z uwzględnieniem § 2 ust. 2 i 3a, również do użytkowanych budynków istniejących, które na podstawie przepisów odrębnych uznaje się za zagrażające życiu ludzi. Z kolei w myśl § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109, poz. 719 ze z.) użytkowany budynek istniejący uznaje się za zagrażający życiu ludzi, gdy występujące w nim warunki techniczne nie zapewniają możliwości ewakuacji ludzi. Warunki, które stanowią podstawę do przyjęcia wystąpienia tej okoliczności, zostały enumeratywnie wymienione w §16 ust. 2 rozporządzenia MSWiA. Podstawą do stwierdzenia, że w budynku występują warunki techniczne, o których mowa w ust. 1, z zastrzeżeniem § 45, może być m.in. długość przejścia lub dojścia ewakuacyjnego większa o ponad 100 % od określonej w przepisach techniczno-budowlanych (§ 16 ust. 2 pkt 2) oraz niezabezpieczenie przed zadymieniem dróg ewakuacyjnych wymienionych w przepisach techniczno-budowlanych, w sposób w nich określonych (§ 16 ust. 2 pkt 5). W myśl § 256 ust. 1 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. długość drogi ewakuacyjnej od wyjścia z pomieszczenia na tę drogę do wyjścia do innej strefy pożarowej lub na zewnątrz budynku, zwanej dalej "dojściem ewakuacyjnym", mierzy się wzdłuż osi drogi ewakuacyjnej. W przypadku zakończenia dojścia ewakuacyjnego przedsionkiem przeciwpożarowym, długość tę mierzy się do pierwszych drzwi tego przedsionka. Za równorzędne wyjściu do innej strefy pożarowej, o którym mowa w ust. 1, uważa się wyjście do obudowanej klatki schodowej, zamykanej drzwiami o klasie odporności ogniowej co najmniej E I 30, wyposażonej w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu, a w przypadku, o którym mowa w § 246 ust. 5 – zamykanej drzwiami dymoszczelnymi. Dopuszczalne długości dojść ewakuacyjnych w poszczególnych rodzajach stref pożarowych zostały określone w § 256 ust. 3 rozporządzenia. Dla budynków użyteczności publicznej, zaliczonych do kategorii ZL III (§ 209 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia) dopuszczalna długości dojść ewakuacyjnych w strefach pożarowych, przy jednym dojściu ewakuacyjnym wynosi 30 m. Tymczasem w odniesieniu do budynku znajdującego się w zarządzie strony skarżącej stwierdzono, że długość dojścia ewakuacyjnego z najdalej położonego pomieszczenia na ostatniej kondygnacji do wyjścia z budynku, przy jednym kierunku dojścia, wynosi 75 m. W myśl § 245 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. w budynkach m.in. średniowysokich (a do takich zalicza się kontrolowany w niniejszej sprawie budynek, mający wysokość 18,44 m), zawierających strefę pożarową ZL III należy stosować klatki schodowe obudowane i zamykane drzwiami oraz wyposażone w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu. Tymczasem w toku kontroli opisywanego budynku stwierdzono brak wyposażenia ewakuacyjnej klatki schodowej w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu. W rozpoznawanej sprawie wystąpienie obydwu powyższych okoliczności, wskazanych w § 16 ust. 2 rozporządzenia MSWiA, zostało zatem bezsprzecznie ustalone, co potwierdza znajdujący się w aktach administracyjnych sprawy protokół kontroli z dnia [...] października 2012 r., poprzedzającej wydanie kwestionowanych decyzji administracyjnych. Stosownie do treści § 183 ust. 4 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. odcięcie dopływu prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem nie może powodować samoczynnego załączenia drugiego źródła energii elektrycznej, w tym zespołu prądotwórczego, z wyjątkiem źródła zasilającego oświetlenie awaryjne, jeżeli występuje ono w budynku. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ przepisu § 183 ust. 4 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. poprzez błędne zastosowanie go w niniejszej sprawie pomimo, iż organ zdaniem strony nie wykazał, że brak odcięcia dopływu prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem prądu pozwala na uznanie budynku za zagrażający życiu ludzi w rozumieniu § 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia MSWiA należy stwierdzić, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Jak już wyżej wspomniano, organ orzekający w sprawie wykazał, że kontrolowany budynek znajdujący się w zarządzie strony skarżącej należy uznać za zagrażający życiu ludzi w rozumieniu § 16 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z 7 czerwca 2010 r., z powodów opisanych w § 16 ust. 2 pkt 2 oraz § 16 ust. 2 pkt 5. W tej sytuacji zastosowanie znajduje przytoczony wyżej § 207 ust. 2 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r., w myśl którego przepisy rozporządzenia dotyczące m.in. bezpieczeństwa pożarowego stosuje się do użytkowanych budynków już istniejących. Brzmienie tego przepisu nie pozwala na uznanie (jak czyni to strona skarżąca na str. 6 i w pierwszym akapicie str. 7 skargi), że do takiego budynku stosuje się tylko wybrane przepisy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego – a mianowicie te, których niezachowanie zostało wypunktowane w § 16 ust. 2 rozporządzenia MSWiA. Przepis § 207 ust. 2 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. należy mianowicie interpretować w następujący sposób: jeżeli zostanie wykazane, że w odniesieniu do konkretnego istniejącego i użytkowanego obiektu zachodzi choćby jedno z uchybień wskazanych w § 16 ust. 2 rozporządzenia MSWiA z 7 czerwca 2010 r., wówczas zgodnie z § 207 ust. 2 rozporządzenia MI z 12 kwietnia 2002 r. stosuje się do niego wszystkie zawarte w tym ostatnim akcie przepisy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego. I to bez potrzeby analizowania każdego przepisu przeciwpożarowego z osobna, czy jego treść da się zakwalifikować jako jeden z przypadków wskazanych w § 16 ust. 2 rozporządzenia MSWiA z 7 czerwca 2010 r. Organ odwoławczy zastosował w zaskarżonej decyzji taką właśnie – zdaniem Sądu prawidłową wykładnię omawianych przepisów, przez co brak jest jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia tego zarzutu strony skarżącej. Jednak nawet gdyby zaprezentowaną wyżej wykładnię uznać za błędną, należy mieć na uwadze fakt, że Komendant Wojewódzki PSP wykazał, w jaki sposób niezastosowanie się do treści § 183 ust. 4 rozporządzenia MI z dnia 12 kwietnia 2002 r. może stworzyć zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. W końcowych fragmentach zaskarżonej decyzji oraz odpowiedzi na skargę organ zwrócił bowiem uwagę, że obecność w pomieszczeniach budynku samoczynnie załączających się w razie odcięcia dopływu prądu wyłącznikiem przeciwpożarowym źródeł energii elektrycznej (np. stosowanych w komputerach zasilaczy UPS) może w razie pożaru i konieczności przeprowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczej stworzyć zagrożenie dla biorących udział w tej akcji strażaków. Zgodnie bowiem z § 53 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia MSWiA z dnia 16 września 2008 r. w sprawie szczegółowych warunków bezpieczeństwa i higieny służby strażaków Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 180, poz. 1115) podczas akcji ratowniczej, uwzględniając poziom dowodzenia, kierujący akcją ratowniczą m.in. rozpoznaje zagrożenia, informuje o ich występowaniu oraz wydaje polecenia mające na celu właściwe zabezpieczenie strażaka przed ich następstwami. W czasie akcji ratowniczych, w których występuje możliwość porażenia prądem elektrycznym, strażak współpracuje z odpowiednią służbą techniczną w celu wyłączenia dopływu prądu elektrycznego do urządzeń i instalacji znajdujących się na miejscu akcji (§ 79). W przypadku gdy nie został wyłączony dopływ prądu elektrycznego (a ma to miejsce każdorazowo w przypadku, gdy w pomieszczeniu znajduje się zasilacz UPS), przyjmuje się, że każde urządzenie, instalacja elektryczna oraz trakcja elektryczna znajdują się pod napięciem (§ 80). W skrajnych przypadkach ratownicy powinni ograniczyć się tylko do działań zabezpieczających przed przeniesieniem pożaru na inne obiekty (strefy pożarowe), co będzie stwarzać znacznie większe zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz generować straty popożarowe. Błędne okazało się również wskazywanie naruszenia zaskarżoną decyzją przepisu § 4 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia MSWiA z 7 czerwca 2010 r., w myśl którego właściciele, zarządcy lub użytkownicy budynków oraz placów składowych i wiat, z wyjątkiem budynków mieszkalnych jednorodzinnych wyposażają obiekty w przeciwpożarowe wyłączniki prądu zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi. Organy orzekające w sprawie w żaden sposób nie zakwestionowały faktu nałożenia przez prawodawcę na wymienione tam podmioty obowiązku wyposażenia obiektów w tego typu wyłączniki, wskazały jedynie, że jego realizacja tego obowiązku nie może następować z jednoczesnym naruszeniem zakazu wynikającego z § 183 ust. 4 rozporządzenia MI z 12 kwietnia 2002 r. Nie można również zgodzić się z zarzutem, że błędem ze strony organu było nieodniesienie się do faktu wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu wyroku z dnia 24 listopada 1995 r., sygn. akt SA/Po 893/95, uchylającego decyzję Komendanta Wojewódzkiego PSP z dnia [...] marca 1995 r. Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Rejonowego PSP z dnia [...] stycznia 1995 r. nr [...]. Należy przyznać rację stanowisku organu wyrażonemu w odpowiedzi na skargę, że w realiach niniejszej sprawy wyrok ten ma już znaczenie jedynie historyczne. Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że na skutek wydania przez NSA OZ w Poznaniu wspomnianego wyroku z 24 listopada 1995 r. sytuacja prawna strony w zakresie przestrzegania przepisów przeciwpożarowych została ukształtowana raz na zawsze, niezależnie od zmian tych przepisów, które nastąpiły do dnia dzisiejszego i które nastąpią w przyszłości. Odnosząc się zaś do argumentu, że w wyniku uzgodnień dokonanych z Komendantem Wojewódzkim PSP w grudniu 1995 r. w budynku strony skarżącej korytarze oddzielono od klatki schodowej drzwiami posiadającymi stosowne atesty, w związku z czym długość dojść ewakuacyjnych nie przekracza dopuszczalnych norm, należy zwrócić uwagę, że w świetle aktualnie obowiązujących przepisów prawa nie jest to warunek wystarczający do uznania, że dojścia ewakuacyjne mają dopuszczalną długość. Zgodnie bowiem z przytoczonym wcześniej § 256 ust. 2 rozporządzenia MI z 12 kwietnia 2002 r. za równorzędne wyjściu do innej strefy pożarowej, o którym mowa w ust. 1, uważa się wyjście do obudowanej klatki schodowej, zamykanej drzwiami o klasie odporności ogniowej co najmniej E I 30, ale pod warunkiem, że jest ona wyposażona w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu. Tymczasem w przypadku budynku znajdującego się w zarządzie strony skarżącej organ stwierdził brak tych urządzeń. Co więcej, strona skarżąca w odwołaniu oraz w skardze zakwestionowała fakt nałożenia na nią tego obowiązku przez organ. Odnośnie zarzutu, że organ nie wyjaśnił, które konkretnie normy prawne uległy zmianie w sposób skutkujący konkluzją, że uzgodnienia z 1995 r. i dokonane na ich podstawie modyfikacje nie mają obecnie znaczenia, należy zwrócić uwagę, iż Komendant PSP w zaskarżonej decyzji szczegółowo wskazał i omówił aktualnie obowiązujące przepisy rozporządzenia MI z 12 kwietnia 2002 r., których naruszenie zostało stwierdzone w przypadku budynku strony skarżącej. Odpowiadając z kolei na zarzut, iż organ orzekający w sprawie nakazał jedynie osiągnięcie określonych skutków (nakazując zapewnienie odpowiedniej długości dojść ewakuacyjnych oraz zapewnienie, aby odcięcie dopływu prądu pożarowym wyłącznikiem prądu dla budynku nie powodowało samoczynnego załączania innych źródeł energii elektrycznej w budynku) bez precyzyjnego wskazania, w jaki sposób ma to zostać osiągnięte, należy stwierdzić, że Komendant PSP sformułował te obowiązki w sposób prawidłowy. Przepis art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej uprawnia jej organy do nakazania usunięcia stwierdzonych uchybień w ustalonym terminie, zaś znaczna część przepisów pożarowych zawartych w rozporządzeniu MI z 12 kwietnia 2002 r. (w tym omawiany § 183 ust. 4) sformułowana jest w ten sposób, że zakazuje pewnych stanów rzeczy, bądź wprowadza pewne wymogi, które należy spełnić (w tym § 256 ust. 3). Natomiast wybór sposobu, w jaki określone stany rzeczy stwarzające zagrożenie zostaną wyeliminowane bądź nakazane wymogi zostaną spełnione, należy do właściciela (użytkownika, zarządcy) budynku. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę jest oczywiście daleki od narzucania stronie jakiegokolwiek sposobu wykonania nałożonych obowiązków, nie ma zresztą ku temu żadnych kompetencji – dlatego jedynie przykładowo, celem wykazania nietrafności podniesionych w tym względzie zarzutów należy zwrócić uwagę, że najprostszy sposób zadośćuczynienia obowiązkowi zapewnienia odpowiedniej długości dojść ewakuacyjnych wskazuje sam prawodawca w § 256 ust. 2 i 4 rozporządzenia MI z 12 kwietnia 2002 r. Z kolei jeśli chodzi o obowiązek zapewnienia, aby odcięcie dopływu prądu pożarowym wyłącznikiem prądu dla budynku nie powodowało samoczynnego załączania innych źródeł energii elektrycznej w budynku, tutaj strona skarżąca będzie musiała dokonać wyboru – czy zrezygnować w ogóle z zapasowych urządzeń zasilających komputery, czy też zamontować w budynku jedno centralne zapasowe źródło energii elektrycznej (zespół prądotwórczy), które jednakże zostanie tak zaprogramowane, że nie włączy się w razie użycia przeciwpożarowego wyłącznika prądu. Oczywistym jest, że to drugie rozwiązanie pociągnie za sobą koszty finansowe, jednakże w świetle dotychczasowego orzecznictwa sądowego nie ulega wątpliwości, iż nie jest zasadne powoływanie się na względy techniczne i finansowe jako na podstawę wyłączenia z zastosowania obowiązującego przepisu prawnego, jeżeli takiego wyłączenia nie przewiduje sam przepis prawny, zwłaszcza gdy chodzi o przepisy przeciwpożarowe, których nadrzędnym celem jest wyeliminowanie potencjalnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi przebywających w budynkach (tego rodzaju pogląd zaprezentował NSA w wyroku z 17 kwietnia 2007 r., I OSK 745/06, LEX nr 362445). Z kolei jeśli chodzi o podnoszoną przez stronę skarżącą niemożność wyegzekwowania tego rodzaju obowiązków przez organ egzekucyjny, należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 119 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1015 ze zm.) w przypadku gdy egzekucja dotyczy spełnienia przez zobowiązanego obowiązku znoszenia lub zaniechania albo obowiązku wykonania czynności, a w szczególności czynności, której z powodu jej charakteru nie może spełnić inna osoba za zobowiązanego, organ egzekucyjny ma możliwość zastosowania środka w postaci grzywny w celu przymuszenia. Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut nierozpoznania przez organ odwoławczy sprawy co do istoty, a jedynie skupienia się na kontroli zgodności z prawem decyzji organu pierwszej instancji, co zdaniem strony skarżącej miało stanowić naruszenie wynikającej z art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania. Wrażenie takie może wywołać jedynie pobieżny ogląd zaskarżonej decyzji, bowiem organ odwoławczy zredagował jej uzasadnienie w ten sposób, iż na początku każdego akapitu zaznaczył wytłuszczonym drukiem, do którego zarzutu strony zawartego w odwołaniu się odnosi. Jednakże uważna lektura i analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie pozostawia wątpliwości, że Komendant Wojewódzki PSP nie tyle skupił się na kontroli rozstrzygnięcia Komendanta Miejskiego PSP, co wskazywał fakty, jakie w toku postępowania administracyjnego zostały udowodnione (co zostało utrwalone w protokole z czynności kontrolno-rozpoznawczych z [...] października 2012 r.), wyciągał z nich wnioski, przytoczył przepisy prawa znajdujące zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego i omówił ich treść, jak również ustosunkował się do zarzutów UKS zawartych w odwołaniu. W konsekwencji niezasadne są również zarzuty naruszenia art. 7, 8 oraz art. 107 k.p.a. Rację ma jedynie strona skarżąca, że organ odwoławczy nie odniósł się w swej decyzji do zarzutu pominięcia wyroku NSA OZ w Poznaniu z dnia 24 listopada 1995 r., sygn. akt SA/Po 893/95, jednakże jak już wcześniej wskazano, nie miało to żadnego wpływu na wynik niniejszej sprawy. Czyni to niezasadnym również zarzut naruszenia art. 122 k.p.a. Z uwagi na brak po stronie orzekających w sprawie organów administracyjnych naruszeń prawa materialnego lub przepisów postępowania skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło