II SA/Go 312/18
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2018-07-04
Skład orzekający: Michał Ruszyński, Grażyna Staniszewska, Jarosław Piątek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy koszty usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, usuniętego z drogi na podstawie art. 130a Prawa o ruchu drogowym, obciążają właściciela pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, nawet jeśli postępowanie o jego przepadek trwało dłużej niż 3 miesiące od dnia usunięcia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że koszty usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania o jego przepadek, obciążają właściciela pojazdu w dniu wydania tej dyspozycji. Organy administracji publicznej mogą oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodach zebranych w innych postępowaniach, w tym w postępowaniu karnym, a wyjaśnienia podejrzanego złożone w postępowaniu karnym mogą stanowić podstawę do ustalenia jego statusu jako właściciela pojazdu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Starosty nakładającą na Z.G. obowiązek zapłaty 9.241,00 zł tytułem kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu. Pojazd został usunięty z drogi w lipcu 2013 r. z powodu naruszeń przepisów ruchu drogowego przez Z.G., który nie posiadał uprawnień do kierowania i nie zarejestrował pojazdu. Po postępowaniu karnym, w którym Z.G. został uznany za winnego, oraz postępowaniu o przepadek pojazdu, Starosta wydał decyzję o obciążeniu Z.G. kosztami. Z.G. wniósł skargę do WSA, zarzucając m.in. niewłaściwe ustalenie momentu naliczania kosztów przechowywania i obciążenie go kosztami mimo braku prawidłowego zawiadomienia oraz że nie był właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Ruszyński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Asesor WSA Jarosław Piątek Protokolant referent stażysta Katarzyna Grycuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2018 r. sprawy ze skargi Z.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku zwrotu kosztów wynikających z usunięcia, przechowywania, oszacowania pojazdu oddala skargę.
Decyzją z [...] lutego 2018 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: SKO), po rozpatrzeniu odwołania Z.G. od decyzji Starosty z [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku zapłaty kwoty w wysokości 9.241,00 zł, tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia, przechowywania, oszacowania pojazdu marki [...], numer VIN: [...], utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
[...] lipca 2013 r. Z.G. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji podczas ucieczki z miejsca wypadku pojazdem marki [...]. Z ustaleń dokonanych przez interweniujących funkcjonariuszy Policji wynika, że kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, nie posiadał dokumentów na posiadany samochód, a tablice rejestracyjne pochodziły od innego pojazdu.
Podczas przesłuchania podejrzany Z.G. po uprzednim przedstawieniu zarzutów, pouczony o prawach i obowiązkach podejrzanego skorzystał z prawa do składania wyjaśnień i podał, że posiada niezarejestrowany samochód marki [...], który zakupił w RFN, lecz nie dopełnił obowiązku jego rejestracji.
Powiadomieniem nr [...] (bez daty) Policja poinformowała Z.G., że pojazd został usunięty z drogi na parking strzeżony z powodu pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w innych sposób zagraża bezpieczeństwu, nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz kierowania pojazdem przez osobę nie posiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami. Policja pouczyła Z.G., iż nieodebranie pojazdu w terminie 3 miesięcy będzie skutkowało wystąpieniem do sądu o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu a kosztami związanymi z usunięciem pojazdu, przechowywaniem i oszacowaniem obciąża się właściciela lub posiadacza pojazdu.
[...] października 2013 r. Sąd Rejonowy uznał Z.G. oskarżonego o to, że w dniu [...] lipca 2013 r. w miejscowości [...] na drodze gminnej kierował w ruchu lądowym samochodem marki [...] nr rej. [...], będąc w stanie nietrzeźwości, badanie wykazało 0,44 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. o czyn z art. 178a §1K.K., za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu to jest popełnienia występku z art. 178a § 1 K.K. i wymierzył mu karę grzywny i orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat.
17 marca 2016 r. Z.G. otrzymał powiadomienie od Starosty o obowiązku odbioru samochodu marki [...] numer VIN: [...], rok produkcji 1997 z parkingu strzeżonego.
[...] września 2016 r. Sąd Rejonowy orzekł przepadek na rzecz Powiatu samochodu marki [...] numer VIN: [...], rok produkcji 1997.
[...] grudnia 2017 r. Starosta wydał decyzję nr [...] w której nałożył obowiązek zwrotu kosztów w wysokości 9.241,00 zł powstałych w związku z usunięciem, przechowaniem oraz oszacowaniem pojazdu. Organ pierwszej instancji wskazał, że koszty przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym zostały naliczone od dnia [...].03.2016r., bowiem dopiero we wskazanym dniu Starosta otrzymał korespondencję, przekazaną przez Policję – do dnia 14.10.2016 r., w którym postanowienie Sądu o przepadku pojazdu stało się prawomocne. W związku z tym naliczone koszty kształtują się następująco: koszt usunięcia pojazdu – 478,00 zł, koszt przechowywania pojazdu – 8.463,00 zł, koszt oszacowania pojazdu 300,00 zł, co stanowi łącznie kwotę 9.241,00 zł. Jednocześnie organ pierwszej instancji uznał, że Z.G. był właścicielem pojazdu, bowiem wynika to z jego wyjaśnień złożonych w toku postępowania przygotowawczego.
Z.G. nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem złożył od niego odwołanie do SKO. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm., dalej: P.r.d.) w zw. z art. 130a ust. 10h P.r.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na:
I.- dowolnym ustaleniu momentu od którego będą naliczane koszty przechowania pojazdu,
- obciążeniu skarżącego kosztami przechowywania pojazdu, mimo, że nie miał on możliwości odebrania pojazdu w ustawowym terminie z powodu braku prawidłowego zawiadomienia,
- obciążeniu skarżącego kosztami spowodowanymi przez wyłączne i niezasadne działanie organu.
II. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 130a ust. 10h P.r.d. przez zastosowanie pomimo ustalenia, że w dniu wydania dyspozycji o usunięciu pojazdu odwołujący nie był właścicielem pojazdu,
III. naruszenie przepisów postepowania określonych w K.p.a. oraz K.p.k. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na niewłaściwej ocenie wyjaśnień skarżącego złożonych w toku postępowania karnego.
Odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania.
Uzasadniając decyzję SKO wskazało, że podstawę materialno-prawną decyzji organu pierwszej instancji stanowił art. 130a P.r.d. Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Usunięty z drogi pojazd umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie (ust. 5). Zgodnie z ust. 7, wydanie pojazdu następuje po okazaniu dowodu uiszczenia opłaty, o której mowa w ust. 5c, a w przypadku, o którym mowa w ust. 1a, również dowodu uiszczenia kaucji. Stosownie zaś do ust. 10, starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Przy czym, starosta występuje z wnioskiem, o którym mowa w ust. 10, nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (ust. 10a).
Dalej SKO wskazało, że na podstawie art. 130a ust. 10e P.r.d. w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Ponadto, zgodnie z art. 130a ust. 10h tej ustawy koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.
SKO wskazało, że z treści ww. przepisów wynika, że koszty o których mowa w ust. 10h art. 130a P.r.d. ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Z regulacji tej także jednoznacznie wynika, że obowiązkiem organu jest ustalenie kto jest właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji o usunięciu pojazdu. Z art. 130a ust. 10e P.r.d. wynika, że w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd w sprawie przepadku pojazdu skupia się na kwestiach niezbędnych do orzeczenia o przepadku. Zakres orzekania sądu jest inny niż organu orzekającego o kosztach związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu.
Odnosząc się do stanowiska odwołującego, iż w momencie usunięcia pojazdu nie był on jego właścicielem, SKO wskazało, że z ustaleń dokonanych przez Starostę wynika, że odwołujący prowadził samodzielnie samochód w dniu [...].07.2013 r.; odwołujący potwierdził złożone podczas przedstawienia zarzutów swoje wcześniejsze wyjaśnienia z dnia zatrzymania, skorzystał z prawa do składania wyjaśnień i oświadczył, że przedmiotowy pojazd zakupił w RFN ale nie dopełnił obowiązków jego rejestracji. SKO zaznaczyło, że zgodnie z art. 175 K.p.k. oskarżony ma prawa składać wyjaśnienia; może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania lub odmówić składania wyjaśnień; o prawie tym należy go pouczyć. Odwołujący podczas zatrzymania jak i przedstawiania zarzutów został o tych prawach poinformowany i skorzystał z tego uprawnienia i je obszernie złożył, wychodząc w tych wyjaśnieniach poza zakres zarzutów stricte postępowania karnego i podał, że jest właścicielem pojazdu. Zdaniem SKO wyjaśnienia podejrzanego w dniu zatrzymania, jak i późniejsze wyjaśnienia podczas przedstawiania zarzutów tworzą zwartą i logiczną całość i korespondują z prowadzonym sądowym postępowaniem o przepadek przedmiotowego pojazdu, w którym odwołujący posiadał przecież status uczestnika tego postępowania. W ocenie SKO organ pierwszej instancji słusznie przyjął, że w dniu usunięcia pojazdu odwołujący był jego właścicielem, organ dołożył należytych starań w kierunku ustalenia własności i przyjęte ustalenia nie są sprzeczne zarówno z przepisami prawa jak i zasadami współżycia społecznego. Organ pierwszej instancji przyjął te ustalenia dopiero po uzyskaniu potwierdzenia tych faktów z organów policji i orzekającego w sprawie karnej Sądu Rejonowego. Organ odwoławczy podzielił w tej kwestii stanowisko organu pierwszej instancji podnosząc, że przejście własności rzeczy (np. pojazdu) następuje z chwilą samego zawarcia umowy (co odwołujący potwierdza), a nie dopełnieniem prawnych formalności.
Odnosząc się do wysokości ustalonych kosztów SKO wskazało, iż w aktualnym orzecznictwie podkreśla się, iż rozstrzygnięcie o kosztach następuje po zakończeniu postępowania przed sądem powszechnym w sprawie orzeczenia przepadku pojazdu na rzecz powiatu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 P.r.d., zatem są to koszty wyliczone wyłącznie do dnia wydania prawomocnego postanowienia sądu powszechnego o przepadku. Wszystkie natomiast koszty powstałe po tym dniu – związane z przechowywaniem, sprzedażą czy złomowaniem samochodu powinien ponosić, po orzeczeniu jego przepadku, jego właściciel, czyli powiat. Wprawdzie z treści art. 130a ust. 10h P.r.d. wynika, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, to jednak ustawodawca wyraźnie stwierdził, że chodzi o koszty poniesione do zakończenia postępowania, czyli postępowania o stwierdzenie przepadku samochodu na rzecz powiatu. Jest to zrozumiałe, gdyż od daty uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku właścicielem pojazdu jest powiat, a skoro tak – to nie ma żadnych podstaw, aby kosztami tymi obciążać osobę nie będącą już właścicielem pojazdu. Z przepisem art. 130 ust. 10h P.r.d. koresponduje ust. 10 f tego artykułu z którego wynika, że do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu obowiązany jest starosta. W związku z tym przejście prawa własności na inny podmiot – czyli powiat – powoduje, że od tej daty wszystkie koszty obciążają kolejnego właściciela, znajduje uzasadnienie w treści wskazanego przepisu. Z trafnością tego stanowiska przemawia również uchwała NSA z 13.04.2015 r., sygn. akt I OPS 4/14 oraz uchałwa SN z 19.06.2007 r., III CZP 47/07 i poczynione w tych uchwałach rozważania.
Ponadto w orzecznictwie podkreśla się, że jeżeli zgodnie z art. 130a ust. 10h P.r.d. koszty, jakimi obciąża się właściciela pojazdu, obejmują te związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, to nie ma podstaw do obciążenia strony kosztami postępowania sądowego (tak m.in. wyrok WSA w Kielcach z 17.10.2012 r., II SA/Ke 564/12).
Co do zarzutu obciążenia skarżącego kosztami przechowywania pojazdu mimo, że nie miał on możliwości odebrania pojazdu w ustawowym terminie z powodu braku prawidłowego zawiadomienia, SKO wskazało, że odwołujący na każdym etapie postepowania był informowany o toczącym się postepowaniu tak karnym, administracyjnym jaki i sądowym, w sprawie o przepadek pojazdu; potwierdzał odbiór korespondencji w sprawie ale pozostawał bierny, nie składał żadnych wniosków ani oświadczeń do sprawy. Organ pierwszej instancji słusznie przyjął, że odwołujący był skutecznie informowany w tym zakresie zarówno przez policję jak i procedującą w imieniu Starosty sprawę Naczelnika Wydziału Komunikacji. W kontraście tych zważeń zarzut obciążenia skarżącego kosztami spowodowanymi przez wyłączne i niezasadne działanie organu jest całkowicie bezzasadne.
W ocenie SKO organ pierwszej instancji również zgodnie z zasadami procedury karnej właściwie ocenił wyjaśnienia odwołującego złożone w toku postępowania karnego, odniósł się do nich wyczerpująco i dokonał swych zważeń. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi Z.G. złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Skarżący powtórzył w skardze zarzuty odwołania, tj. zarzucił zaskarżonej decyzji:
1. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 130a ust. 10 P.r.d. w zw. z art. 130a ust. 10h P.r.d., przez niewłaściwe zastosowanie polegające na:
a) dowolnym ustaleniu momentu od którego będą naliczane koszty przechowania pojazdu;
b) obciążeniu skarżącego kosztami przechowywania pojazdu, mimo, że nie miał on możliwości odebrania pojazdu w ustawowym terminie z powodu braku prawidłowego zawiadomienia;
c) obciążeniu skarżącego kosztami spowodowanymi przez wyłączne i niezasadne działanie organu.
2. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 130a ust. 10h P.r.d., przez zastosowanie pomimo ustalenia, że w dniu wydania dyspozycji o usunięciu pojazdu skarżący nie był właścicielem pojazdu,
3. naruszenie przepisów postepowania w postaci art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 K.p.a. oraz art. 175 § 1 K.p.k., przez niewłaściwe zastosowanie polegające na niewłaściwej ocenie wyjaśnień skarżącego złożonych w toku postępowania karnego, bowiem nieuwzględniających zasad wynikających z postępowania karnego jak i nieprzeprowadzenie wszystkich możliwych dowodów w sprawie mających ustalić treść czynności prawnej na podstawie której skarżący miał wejść w posiadanie pojazdu.
Stawiając te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji a także zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podano argumenty na poparcie zarzutów.
Odpowiadając na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: P.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 P.p.s.a.).
Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Skarga formułuje 3 zarzuty. Dalej idącymi zarzutami są zarzuty sformułowane w punktach 2 i 3 skargi. Odnosząc się zatem do nich należy wskazać, że w świetle P.r.d. zasadą jest, iż to właściciel ponosi koszty usunięcia pojazdu z drogi. Przepis art. 130 a ust. 10h P.r.d. stanowi, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.
Skarżący zarzuca naruszenie tego przepisu (jak i przepisów postępowania) przez jego zastosowanie pomimo ustalenia, że w dniu wydania dyspozycji o usunięciu pojazdu skarżący nie był jego właścicielem.
Zarzuty te – zdaniem Sądu – są nieuzasadnione. Postępowanie w sprawie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdów, ma swoje odrębności wynikające z P.r.d, jest jednak postępowaniem administracyjnym w rozumieniu art. 1 K.p.a. W postępowaniu takim nie stosuje się przepisów innych procedur jak np. karnej czy cywilnej. Oznacza to, że na organie prowadzącym postępowanie w tym przedmiocie ciąży obowiązek prowadzenia postępowania z dochowaniem zasady praworządności. Skoro więc organ uznawał, że skarżący był w dniu wydania dyspozycji o usunięciu pojazdu jego właścicielem, to na nim spoczywał ciężar dowodu tych okoliczności. Organ, obligowany przy tym ustawowo do stania na straży praworządności, był uprawniony do stosowania art. 75 K.p.a., nakazującego dopuszczenie jako dowodu w sprawie wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem oraz rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z art. 80 K.p.a., wyrażającym zasadę swobodnej oceny dowodów. Z przywołanych przepisów, a w szczególności z przepisu art. 75 K.p.a. wynika zatem, że dowodem w tym postępowaniu mogą być także dowody zebrane na potrzeby innego postępowania, w tym postępowania karnego. Organ administracji publicznej może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu (karnym).
Zwrócić też należy uwagę, że w postępowaniu niniejszym organ pierwszej instancji oparł się nie na zeznaniach, ale wyjaśnieniach skarżącego złożonych w postępowaniu karnym w charakterze podejrzanego. W takiej bowiem roli procesowej zeznawał skarżący w dniu [...] sierpnia 2013 r. Składając wyjaśnienia nie był pouczany o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, bo taki zarzut nie może być postawiony osobie podejrzanej w odniesieniu do zeznań składanych we własnej sprawie, mógł korzystać z uprawnień przysługujących osobie podejrzanej (prawo odmowy zeznań, prawo odmowy odpowiedzi na zadane pytanie). Protokół w którym utrwalono te wyjaśnienia potwierdzał, że był pouczony o takich uprawnieniach procesowych.
Skarżący korzystając z prawa do składania wyjaśnień oświadczył, że przedmiotowy pojazd zakupił w RFN ale nie dopełnił obowiązku jego rejestracji. Zasadnie zatem uznały organy, że skarżący był właścicielem pojazdu, przy czym właścicielem pojazdu stał się z chwilą zawarcia umowy sprzedaży.
W toku postępowania administracyjnego, mając świadomość treści postanowień dowodowych organu pierwszej instancji, swych wyjaśnień w charakterze podejrzanego, jak też uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, skarżący nie wskazał okoliczności je podważających. W odniesieniu zatem do wyjaśnień złożonych w postępowaniu karnym przez skarżącego bezpodstawny pozostawał 2 i 3 zarzut skargi.
Nieuzasadniony jest także zarzut sformułowany w punkcie 1 skargi. Z treści art. 130a ust. 10h P.r.d. - jak zasadnie wskazało SKO - wynika, iż wprawdzie koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, to jednak ustawodawca wyraźnie stwierdził, że chodzi o koszty poniesione do zakończenia postępowania, czyli postępowania o stwierdzenie przepadku samochodu na rzecz powiatu.
Skarżący został pouczony w 2013 r., że nieodebranie pojazdu w okresie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia będzie skutkowało wystąpieniem do sądu o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu. W powyższym zakresie skarżący był pouczony także przez organ pierwszej instancji. Skoro zatem organ ten w dniu [...] marca 2016 r. uzyskał dokumentację związaną z pojazdem, to prawidłowo obliczył koszty przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym za okres od [...] marca 2016 r. do [...] października 2016 r., w którym postanowienie Sądu Rejonowego z [...] września 2016 r., sygn. akt [...] o przepadku pojazdu stało się prawomocne.
W tym stanie rzeczy skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest zarzutów, które należałoby wziąć pod uwagę z urzędu, skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło