II SA/Go 412/15

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-09-09

Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski, Jacek Jaśkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może rozpoznać i orzec w sprawie części decyzji pierwszoinstancyjnej niezaskarżonej w odwołaniu oraz czy organ prawidłowo ocenił okoliczności dotyczące nieterminowego wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy jest związany zakresem odwołania i nie może orzekać poza granicami zaskarżenia. W przypadku niejasności co do zakresu odwołania organ powinien wezwać stronę do jego wyjaśnienia. Ponadto, organ powinien wyjaśnić istotne okoliczności faktyczne, w tym dotyczące awarii sprzętu komputerowego, które mogą mieć wpływ na stwierdzenie naruszenia. W niniejszej sprawie decyzja organu II instancji została uchylona z powodu naruszenia tych zasad.
Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. spółka komandytowa została ukarana karą pieniężną przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego za sześć naruszeń przepisów transportowych, w tym nieterminowe wczytywanie danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. Spółka kwestionowała tylko naruszenia dotyczące wczytywania danych, wskazując na awarię komputera jako przyczynę błędnego wskazywania daty wczytywania. Organ II instancji uchylił decyzję I instancji i nałożył karę w wysokości 20.700 zł, nie wyjaśniając jednak wątpliwości dotyczących zakresu odwołania i nie przeprowadzając dowodów zgłoszonych przez spółkę.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 3.038 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski (spr.) Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Monika Walentynowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2015 r. sprawy ze skargi A spółki z o.o. spółki komandytowej na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej A spółki z o.o. spółki komandytowej kwotę 3.038 (trzy tysiące trzydzieści osiem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 92a ust. 1, 3, 6, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm. – określanej dalej jako u.t.d.) nałożył na ,,A" sp. z o.o. spółkę komandytową karę pieniężną w wysokości 22.300 zł. W treści uzasadnienia decyzji organ wymienił kolejno stwierdzone naruszenia, wskazując podstawę prawną ich nałożenia, opisując okoliczności stwierdzenia każdego z naruszeń, przyporządkowując mu stosowną do treści załącznika nr 3 do u.t.d. wysokość kary, w tym: 1. niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d. , w wymaganym terminie (lp. 1.4 załącznika nr 3 do u.t.d.) – 4 x 800 zł = 3200 zł ; 2. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy (lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d.) – 17(za każdego kierowcę) x 500 zł = 8500 zł ; 3. naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego; za każdy pojazd ( lp.6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d.) – 14 (za każdy pojazd) x 500 zł = 7000 zł ; 4. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut (lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.) – 1 x 150 zł = 150 zł i 1 x 200 zł = 200 zł ; 5. skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą rozpoczętą godzinę (lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.) – 9 x 100 zł = 900 zł i 11 x 200 zł = 2200 zł, 6. skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę (lp. 5.4. załącznika nr 3 do u.t.d.) – 1 x 50 zł = 50 zł i 1 x 100 zł = 100 zł. Organ wskazał, iż w dniach [...] października 2014 r. do [...] listopada 2014 r. przeprowadzono kontrolę przedsiębiorstwa: "A" sp. z o.o. sp. komandytowa, która obejmowała swoim zakresem sposób wykonywania przewozów drogowych oraz przestrzeganie przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku. Kontroli poddano okres od dnia [...] marca 2014 r. do dnia [...] czerwca 2014 r. Zgodnie z okazanymi dokumentami przedsiębiorstwo zatrudniało w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli średnio 52 kierowców na podstawie umowy o pracę. Zawiadomieniem z dnia [...] listopada 2014 r. organ wszczął postępowanie administracyjne w związku ze stwierdzonymi w protokole kontroli naruszeniami, pouczając stronę o treści art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U z 2013 r., poz. 267 ze zm. – określanej dalej jako k.p.a. ). W dniu [...] listopada 2014 r. organ poinformował stronę o zakończeniu postępowania dowodowego. Spółka w odpowiedzi na przesłane zawiadomienie złożyła w dniu 28 listopada 2014 r. pismo z dnia [...] listopada 2014 r. z wyjaśnieniami dotyczącymi naruszenia polegającego na nieterminowym wczytywaniu wymaganych danych z karty kierowcy i z urządzenia rejestrującego, składając jednocześnie wniosek o przeprowadzenie dowodów. Spółka podkreśliła, iż miała świadomość istnienia obowiązku wczytywania danych z kart kierowców oraz z urządzeń rejestrujących pojazdów, który to obowiązek był respektowany. Strona podała, iż w związku z otrzymanym protokołem pokontrolnym przeprowadzona została wewnętrzna kontrola mająca na celu ustalenie przyczyny późniejszego wczytywania danych w stosunku do daty faktycznie dokonanego wczytania danych. W jej wyniku ustalono, iż jest to skutkiem przestawionej daty i godziny w systemie BIOS na komputerze, na którym i w którym dokonywano wczytywania plików. Spółka poinformowała, iż z uwagi na powyższe okoliczności dokonano aktualizacji i wymiany baterii w urządzeniu do wczytywania danych TachoReader COMBO, jak również wymieniono wewnętrzną baterię komputera, co usunęło problem nieprawidłowego wskazywania daty wczytywania danych. Przedsiębiorca podkreślił, iż nie dokonywał odczytów z opóźnieniem tylko opisane problemy z nieprawidłowym działaniem komputera i czytnika powodowały zafałszowanie dokonywanych w terminie odczytów. W związku powyższym strona zwróciła się do organu o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka R.C. – komandytariusza spółki oraz J.Ż. — kadrowej przedsiębiorstwa, na okoliczność, iż: - dane zawarte na karcie kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego były zawsze w spółce wczytywane w terminie do 28 dni; - kontrolowana spółka przeszkoliła wszystkich pracowników spółki będących kierowcami co do obowiązku wczytywania danych na karcie kierowcy i z urządzenia rejestrującego w terminie 28 dni oraz, że na tę okoliczność zostały przez każdego z pracowników będących kierowcami podpisane stosowne oświadczenia; - co do ilości i rodzaju podjętych czynności przez świadka, a mających na celu ustalenie dlaczego dane z powyższych urządzeń są wczytywane błędnie przez komputer; - za czas kontroli na żadnego z kierowców nie była nałożona kara pieniężna w wysokości 500,00 zł przewidziana w treści każdego z oświadczeń, co oznacza, iż nie miały miejsca przypadki nieterminowego wczytywania danych przez kierowców; - w kontrolowanej spółce była specjalnie przeszkolona jedna osoba do wczytywania danych na jeden wyznaczony do tego celu komputer, w osobie kadrowej J.Ż. ; - nieprawidłowej pracy komputera obsługiwanego przez J.Ż., który jako jedyny służył do wczytywania danych z powyższego urządzenia. Ponadto spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu ze skserowanych z akt pracowniczych w toku kontroli i oświadczeń znajdujących się w aktach kontroli na okoliczność, iż kontrolowana spółka przeszkoliła wszystkich pracowników spółki będących kierowcami co do obowiązku wczytywania danych na karcie kierowcy i z urządzenia rejestrującego w terminie 28 dni oraz, że na tę okoliczność zostały przez każdego z pracowników będących kierowcami podpisane stosowne oświadczenia. Strona wniosła o odstąpienie od ukarania spółki, gdyż skarżący jako podmiot wykonujący przewóz drogowy nie mógł przewidzieć okoliczności lub zdarzeń powodujących powyższe naruszenia. Ustosunkowując się do wniosku o przeprowadzenie dowodów organ I instancji stwierdził, iż dowód z przesłuchania R.C. oraz J.Ż. na okoliczność nieprawidłowo ustawionej daty i godziny w systemie BIOS komputera oraz wyczerpania baterii nie jest istotny dla rozstrzygnięcia sprawy albowiem nie jest to okoliczność, na która strona nie miała wpływu, nie mogła jej przewidzieć, a co za tym idzie nie może stanowić podstawy do odstąpienia od nałożenia kary za naruszenia w zakresie nieterminowego wczytywania danych z karty kierowcy i z urządzenia rejestrującego. Dodatkowo organ wskazał, iż opisane przez stronę postępowania usterki i poczynione w związku z tym czynności nie wyłączają zdaniem organu odpowiedzialności przedsiębiorcy, o której mowa w art. 92b 1 u.t.d. Organ stwierdził również, iż fakt przeszkolenia kierowców w zakresie przestrzegania przepisów nie może stanowić okoliczności ograniczającej lub wyłączającej odpowiedzialność przedsiębiorcy z tytułu naruszeń. Dodatkowe szkolenia są jedynie czynnikiem, który może prowadzić do zminimalizowania ryzyka popełnienia naruszeń przez kierowców, a tym samym uniknięcia ponoszenia kar pieniężnych przez przedsiębiorców wykonujących transport drogowy. Organ administracyjny wskazał, iż dowód z kserokopii oświadczeń kierowców na okoliczność, że kontrolowana spółka przeszkoliła wszystkich pracowników spółki będących kierowcami co do obowiązku wczytywania danych na karcie kierowcy i z urządzenia rejestrującego w terminie 28 dni oraz, że na tę okoliczność zostały przez każdego z pracowników będących kierowcami podpisane stosowne oświadczenia nie jest istotny dla rozstrzygnięcia merytorycznego sprawy, gdyż jak określa rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128 ze zm. – określanego dalej jako r.c.p.d.) częstotliwość pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców spoczywa na podmiocie wykonującym przewozy drogowe, czyli na spółce, a nie na kierowcach lub innych pracownikach przedsiębiorstwa. Od powyższej decyzji strona złożyła odwołanie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i odstąpienie od nakładania kary pieniężnej i wstrzymanie obowiązku zapłaty kary pieniężnej do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w niniejszej sprawie, ewentualnie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji odwołująca zarzuciła: - obrazę przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w szczególności poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącej zawartych w piśmie z [...] listopada 2014 r. oraz niewyjaśnienie podnoszonych przez skarżącą okoliczności ; - naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, które przejawiło się w braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, oceny wszelkich faktów i środków dowodowych w sposób wszechstronny (art. 77 §1 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a.), niezbadanie okoliczności podnoszonych przez skarżącą uzasadniających przyjęcie, że skarżąca nie miała wpływu na stwierdzone naruszenia, a w efekcie naruszenie art. 8 k.p.a.; - obrazę przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczego uzasadnienia faktycznego decyzji i niepodanie przekonujących przyczyn, dlaczego nie przeprowadzono dowodów zawnioskowanych przez skarżącą, na wszystkie okoliczności wskazane szczegółowo w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r., a jedynie ograniczenie się do stwierdzenia, iż okoliczności nie są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Z ostrożności odwołująca zarzuciła skarżonej decyzji także naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez nieprzyjęcie, że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżąca, jako podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem, nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca przewidzieć nie mogła. W dalszej treści odwołania strona oświadczyła, iż co do zasady nie kwestionuje stwierdzonych naruszeń obejmujących: niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut, skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą rozpoczętą godzinę, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę i wynikającej z tych naruszeń karę w kwocie 6.800 zł. Jednocześnie odwołująca podała, iż powyższa kwota zostanie uiszczona w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o nałożeniu kary stanie się wykonalna. Natomiast odwołująca wyraźnie zakwestionowała zarzucone jej naruszenia w zakresie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy i z urządzenia rejestrującego. Odwołująca podkreśliła, iż nie dokonywała odczytów z opóźnieniem, a jedynie na skutek wyczerpania baterii na płycie głównej komputera wyznaczonego do odczytywania danych, daty odczytów dokonywanych we właściwym terminie były zafałszowane. W związku z powyższym w uzasadnieniu odwołania strona podniosła wyłącznie argumentację dotyczącą naruszeń w powyższym zakresie. Na tę okoliczność odwołująca przywołała ponownie zdarzenia, wcześniej opisane w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r., które zdaniem strony spowodowały, iż data wczytywania danych z kart kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego ujawniona przez kontrolujących była odmienna od rzeczywistej daty dokonania tej czynności. W wyniku kontroli przeprowadzonej przez przedsiębiorcę w dniu [...] listopada 2014 r. okazało się, że ustawiona data i godzina nie odpowiadały faktycznej dacie i godzinie wczytywania danych. Odwołująca podała, iż zmiany systemowej daty komputera dokonywane są automatycznie przy każdorazowym uruchomieniu komputera w systemie BIOS. Przy każdorazowym uruchomieniu komputera zatem, dochodziło do zmiany daty systemowej, w efekcie której sczytywane dane z czytnika wgrywały się do komputera w faktycznej dacie dokonywania sczytywania. W związku z powyższym firma informatyczna dokonała wymiany wewnętrznej baterii komputera - zamontowanej na płycie głównej komputera - która odpowiada za podtrzymywanie napięcia systemu BIOS oraz zasila układ zegara komputera, odpowiedzialny za ustawienie daty systemowej (jako dowód strona załączyła do odwołania kopię faktury dokumentującą w/w usługę). W efekcie wyżej opisanych działań, komputer utrzymuje i wskazuje prawidłową datę i godzinę odpowiadającą dacie i godzinie rzeczywistej, mimo ponownego uruchamiania komputera. Zdaniem odwołującej organ I Instancji winien dokładnie zbadać wskazywane przez skarżącą okoliczności, w szczególności dokonać analizy możliwości wpływu awarii komputera na datę przypisywaną do plików - odczytów. W końcowej części odwołania odwołująca podkreśliła, iż część stwierdzonych naruszeń - niedotyczących jednakże obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego - skarżąca od początku nie kwestionowała i w dalszym ciągu nie kwestionuje, a jedynie kwestionuje naruszenie w zakresie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego, wnosząc w związku z tym o uchylenie zaskarżonej decyzji w części co do kwoty 15.500 zł. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego ( określanego dalej jako GITD ) w oparciu o treść art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1 i ust. 3 u.t.d., lp.1.4, Ip.5.2.1, lp.5.2.2, lp.5.3.1, lp.5.3.2, lp.5.4.1, lp.5.4.2, lp.6.3.11, lp.6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art.1, art. 13, art. 14 ust. 1 i ust. 2, art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), art. 34 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1), art. 13 ust. 1, art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.) uchylił decyzję organu I instancji w całości i nałożył na ,,A" sp. z o.o.. spółkę komandytową karę pieniężną w wysokości 20.700,00 zł. Na wstępie uzasadnienia decyzji organ odwoławczy przywołał kolejno treści przepisów prawnych wskazanych w podstawie prawnej decyzji. Następnie organ wskazał na przyczyny uchylenia decyzję I instancji w części dotyczącej naruszenia polegającego na niezgłoszeniu na piśmie organowi, który udzielił licencji zmiany danych o których mowa w art. 7a u.t.d. w wymaganym terminie ( lp. 1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. ). W myśl art. 14 ust. 1 u.t.d., przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać na piśmie organowi, który udzielił licencji, wszelkie zmiany danych, o których mowa w art. 7a u.t.d. nie później niż w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Artykuł 7a u.t.d. stanowi w ustępie 1, że zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz licencji wspólnotowej udziela się na wniosek przedsiębiorcy złożony na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego, za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. z 2013 r. poz. 235), po uiszczeniu opłat, o których mowa w art. 41 ust. 1 pkt 1 i 11. Organ wskazał również na wymogi wniosku określone w ust. 2 oraz ust. 3-7 cyt. przepisu. Zgodnie z lp. 1.4. załącznika nr 3 do u.t.d., sankcja z tytułu niezgłoszenia na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a u.t.d., w wymaganym terminie, wynosi 800 zł. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania w sprawie organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z treścią przepisu art. 14 ustęp 1 u.t.d. przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił: 1) zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, (...) - nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Zważywszy, że zmiany wymagające zgłoszenia zaistniały w momencie wejścia w życie aneksu nr 5 tj. w dniu [...] grudnia 2014 r., poprzez wyzbycie się dwóch pojazdów oraz w momencie wejścia w życie aneksu nr 6 tj. w dniu [...] czerwca 2014 r. również poprzez wyzbycie się dwóch pojazdów, organ odwoławczy stwierdził, że strona dwukrotnie nie dopełniła obowiązku zgłoszenia, które w sumie dotyczyło czterech pojazdów. Wobec powyższego organ odwoławczy za błędne uznał ustalenie organu I instancji, że naruszenie zaistniało w czterech przypadkach odnosząc to do liczby pojazdów, które na mocy aneksów nr 5 i nr 6 zostały wyłączone z prawnej dyspozycji strony, podczas gdy przepis mówi o zmianie danych - nie określając ich ani jakościowo ani ilościowo - i zakreśla termin zgłoszenia licząc od momentu powstania zmian. Z powyższych względów organ II instancji w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uznał, iż za niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie, zasadne jest nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 1.600,00 zł. W zakresie pozostałych naruszeń objętych decyzją organu I instancji organ odwoławczy dokonał ich szczegółowego opisu, wskazując na materiał dowodowy stanowiący podstawę ich stwierdzenia i podstawę prawną nałożenia kary. Przy czym organ odwoławczy podzielił w odniesieniu do powyższych naruszeń ustalenia organu I instancji. W zakresie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę organ wskazał, iż zgodnie z art. 10 ust. 5 lit. a) tiret pierwszy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenie rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. W myśl art. 10 ust. 5 lit. a) tiret drugie powyższego rozporządzenia przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenie rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich z zarejestrowaniu oraz na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa. Stosownie do art. 23 a ustawy o systemie tachografów cyfrowych minister właściwy do spraw transportu, kierując się koniecznością zagwarantowania okresowego i regularnego pobierania danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oraz przechowywania tych danych przez podmiot wykonujący przewozy drogowe z zachowaniem wymagań, określonych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1), określi, w drodze rozporządzenia, częstotliwość pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunki ich przechowywania przez podmioty wykonujące przewozy drogowe. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt. 1 r.c.p.d. dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni . Natomiast w myśl § 5 ust. 1 r.c.p.d. pobrane dane podmiot przechowuje w oryginalnym formacie przez okres co najmniej dwunastu miesięcy licząc od daty ich zarejestrowania w tachografie cyfrowym lub na karcie kierowcy. Mając na uwadze powyższe regulacje, zgodnie z lp. 6.3.11 załącznika do u.t.d., na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci: potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii karty pobrań zapisów z urządzeń rejestrujących (k. 216-218), danych cyfrowych (k.219), organ uznał nałożenie na spółkę karę w łącznej wysokości 8.500,00 zł za zgodne z prawem. W odniesieniu do naruszenia obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd, organ wskazał na treść § 3 ust. 1 pkt. 1 r.c.p.d. który stanowi, że dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni . Biorąc pod uwagę zgromadzony materiał dowodowy w postaci potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii karty pobrań zapisów z urządzeń rejestrujących (k. 216-218), danych cyfrowych (k.219), organ odwoławczy uznał, iż kara w łącznej wysokości 7.000,00 zł za powyższe naruszenie została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Za niezasadny uznał organ odwoławczy zarzut odwołującej dotyczący obrazy przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w szczególności poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącej zawartych w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r. oraz niewyjaśnienie podnoszonych przez skarżącą okoliczności. Zdaniem GITD organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a., a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia w myśl art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Oznacza to obowiązek podjęcia nie jakichkolwiek działań, lecz działań celowych, zmierzających do rozpatrzenia wniosku strony. W tym względzie organ odwoławczy wskazał, iż nie kwestionuje podnoszonych przez stronę okoliczności podnoszonych zarówno w piśmie z [...] listopada 2014 r. jak i w odwołaniu. Nie kwestionuje również ilości i rodzaju podjętych przez stronę czynności, mających na celu ustalenie dlaczego dane z urządzeń rejestrujących są wczytywane błędnie przez komputer. Jednakże organ odwoławczy uznał przeprowadzenie wnioskowanych przez stronę dowodów za niecelowe, ponieważ na podstawie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 zgodnie z art. 10 ust. 5 lit. a) tiret pierwszy powyższego rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenie rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, aby zapewnić wyczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. Zatem obowiązek ten spoczywa na przedsiębiorcy, a nie na kierowcach czy innych pracownikach strony. Zaś z dowodów w postaci danych cyfrowych (k.219), uzyskanych w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie strony wynika, że dane z kart kierowców i dane z urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pojazdach były wczytywane w okresach przekraczających dopuszczalne 28 dni dla kart kierowców i 90 dni dla danych z tachografów cyfrowych, czyli z naruszeniem przepisów r.c.p.d. Oznacza to zdaniem organu, że zastosowane przez stronę środki mające na celu uniknięcie naruszeń w tych konkretnych przypadkach okazały się nieskuteczne. Fakt niepoprawnego działania sprzętu komputerowego przeznaczonego do realizacji tak ważnego zadania, co do istnienia którego strona, jak podaje w odwołaniu, posiadała świadomość i wiedzę wynikającą z wieloletniego doświadczenia, świadczy o nie dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej. Niezachowanie należytej staranności potwierdza również fakt, że działania mające na celu wyjaśnienie przyczyn zaistnienia naruszeń opisanych w załączniku nr 3 do u.t.d. w lp. 6.3.11 i lp. 6.3.12 podjęto po zakończeniu postępowania administracyjnego (k.346) w dniu 20 listopada 2014 r. i po zajęciu przez stronę stanowiska co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów (k.348-352). Organ za bezzasadny uznał zarzut naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, które przejawiło się w braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, oceny wszelkich faktów i środków dowodowych w sposób wszechstronny ( art. 77 §1 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a.), niezbadanie okoliczności podnoszonych przez skarżącą uzasadniających przyjęcie, że skarżąca nie miała wpływu na stwierdzone naruszenia, a w efekcie naruszenie art. 8 k.p.a. kierowanie się zasadami wyrażonymi w art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienia żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu. Organ odwoławczy stwierdził, że strona została prawidłowo i zgodnie z obowiązującym prawem zawiadomiona o zamiarze wszczęcia kontroli (k. 4-5) oraz o osobach upoważnionych do przeprowadzenia kontroli (k. 6-8). Strona została również wezwana do przedłożenia do kontroli dokumentów (k. 118-119), które zostało przez stronę zrealizowane jak wynika z karty pobrań zapisów z urządzeń rejestrujących (k. 216-218) i danych cyfrowych (k. 219) w postaci zapisów na 3 szt. płyt DVD+R. Strona została również zawiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu (k. 344-345) w sprawie stwierdzonych podczas kontroli naruszeń. Powiadomiona ją także o zakończeniu postępowania dowodowego (k.346) i przysługującym jej na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. prawie do wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona skorzystała z tej możliwości przesyłając stanowisko kontrolowanej spółki, co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów (k.348-352). Organ odwoławczy podkreślił, że obowiązek wczytywania danych z kart kierowców i z tachografów cyfrowych spoczywa na przedsiębiorcy, zważywszy że analiza danych cyfrowych (k. 219) wykazała wczytywanie danych z przekroczeniem okresu 28 dni dla kart kierowców i 90 dni dla danych z tachografów cyfrowych zainstalowanych w pojazdach, kara pieniężna za powyższe naruszenia została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Z tych też powodów organ odwoławczy postanowił o nie uwzględnieniu wniosków dowodowych złożonych przez stronę ponieważ przeprowadzenie tych dowodów nie zmieni faktu wystąpienia naruszenia ani nie zmieni faktu, że odpowiedzialność za te naruszenia spoczywa na przedsiębiorcy. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, iż dokonał analizy całokształtu materiału dowodowego, również w części niekwestionowanej przez stronę w odwołaniu, co skutkowało uchyleniem błędnego rozstrzygnięcia. Również zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczego uzasadnienia faktycznego decyzji i nie podanie przekonujących przyczyn, dlaczego nie przeprowadzono dowodów zawnioskowanych przez skarżącą, nie zasłużył na uwzględnienie. Organ podał, iż nie kwestionuje okoliczności opisanych w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r., stwierdza jedynie, że podjęte przez stronę środki okazały się nieskuteczne. Zaś niepoprawne działanie sprzętu komputerowego przeznaczonego do realizacji zadania, co do którego strona, posiadała świadomość i wiedzę wynikającą z doświadczenia, świadczy o nie dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej, zwłaszcza, że dopiero kontrola organu spowodowała podjęcie działań mających na celu skontrolowanie prawidłowości wczytywania danych z kart kierowców i z tachografów cyfrowych. Za bezpodstawny uznał również organ zarzut naruszenia art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wskazując, iż za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Organ odwoławczy nie stwierdził wystąpienia okoliczności uzasadniających zwolnienie strony z odpowiedzialności przewidzianej w u.t.d. Zdaniem organu przedsiębiorca ma wpływ na powstanie naruszeń związanych z regulacjami rozporządzenia 3821/85 oraz rozporządzenia 561/06 bowiem zakres tych regulacji został wskazany jako obowiązek nadzoru z jego strony, w szczególności poprzez wydawanie odpowiednich poleceń kierowcy i przeprowadza regularnych kontroli. Od powyższej decyzji spółka A złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. wnosząc o: uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji w całości; stwierdzenie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia wyroku i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono: I. obrazę przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niepodjęcie przez organ administracyjny wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a w szczególności poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącej zgłaszanych w toku postępowania oraz niewyjaśnienie okoliczności podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania, a których uwzględnienie i wyjaśnienie prowadziłoby do całkowitego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy zgodnie z rzeczywistymi zdarzeniami, a tym samym do zwolnienia skarżącej z odpowiedzialności na podstawie art. 92c §1 pkt 1 u.t.d., II. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a które przejawiło się w braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, oceny wszelkich faktów i środków dowodowych w sposób wszechstronny (art. 77 §1 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a.), niezbadanie okoliczności podnoszonych przez skarżąca uzasadniających przyjęcie, że skarżąca nie miała wpływu na stwierdzone naruszenia oraz niewyjaśnienie rzeczywistej i jedynej przyczyny powstania naruszeń, a w efekcie naruszenie art. 8 k.p.a.; III. naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli wyrażonej w art. 8 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a przejawiło się w zaniechaniu przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów oraz zaniechaniu zbadania okoliczności podnoszonych przez skarżącą takich jak w szczególności: czy "nieterminowe wczytywanie danych" nastąpiło z przyczyn leżących po stronie skarżącej, czy też z przyczyn od skarżącej niezależnych, czyli na skutek awarii sprzętu, której skarżąca mimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie zapobiec ani wykryć. Organ w żaden sposób nie starał się nawet wyjaśnić, czy awaria sprzętu jest okolicznością nadzwyczajną, której nie można przewidzieć w toku zwykłych czynności, czy też okolicznością taką nie jest, mimo aktywnej postawy skarżącej, składanych przez nią wyjaśnień i istotnych - z punktu widzenia skarżącej - okoliczności oraz zgłaszanych wniosków dowodowych, mających okoliczności te potwierdzić. IV. naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotny okoliczności sprawy, a więc i pełnego stanu faktycznego sprawy, a przez to nieprzyjęcie, że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżąca, jako podmiot wykonujący przewóz lub inne czynności związane z przewozem, nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wyłącznie wskutek zdarzeń i okoliczności, niezależnych od skarżącej, których skarżąca przewidzieć nie mogła. Skarżąca co do zasady nie kwestionowała stwierdzonych naruszeń dotyczących: niezgłoszenia na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d. , w wymaganym terminie, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy: o czas powyżej 15 minut do 30 minut, za każde następne rozpoczęte 30 minut, skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę, skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę, a w konsekwencji wynikającej z tych naruszeń łącznej kary pieniężnej w wysokości 6.800,00 zł (3.200 zł + 150 zł + 200 zł + 900 zł + 2.200 zł + 50 zł + 100 zł), która przekazana została [...] stycznia 2015 r. na rachunek bankowy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego. W związku z uchyleniem decyzji organu I instancji i zmianą wysokości tej kary na łączną kwotę 5.200 zł w zakresie wcześniej wymienionych naruszeń skarżąca uznała, iż postępowanie winno zostać co do kwoty 5.200 zł umorzone, a różnica w wysokości 1.600 zł winna zostać zwrócona na rachunek bankowy skarżącej. Skarżąca wyraziła przy tym wątpliwości co do wysokości należnego wpisu sądowego od skargi, skoro kwestionowana kwota kary pieniężnej to w istocie 15500 zł stanowiąca różnicę kwoty 20700 zł (kara nałożona zaskarżoną decyzją) i 5200 zł (kara nałożona w zaskarżonej decyzji za niekwestionowane naruszenia). Skarżąca w uzasadnieniu skargi powtórzyła argumentację wcześniej przytoczoną w odwołaniu i piśmie z dnia [...] listopada 2014 r., odnosząc się wyłącznie do kwestionowanych naruszeń dotyczących nieterminowego wczytywania danych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących. W tym zakresie skarżąca podkreśliła, iż wczytywanie danych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących dokonywane było wbrew twierdzeniom organów terminowo, a jedynie były one zafałszowane na skutek nieprawidłowego działania komputera. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i uznając zarzuty skargi za niezasadne. Obecny na rozprawie pełnomocnik strony skarżącej na pytanie Sądu oświadczył, iż treść i zakres odwołania zostały sformułowane na wyraźne życzenie skarżącej , natomiast zapłata części kary, której strona nie kwestionowana nastąpiła po wniesieniu odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U z 2012 r., Nr 270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to, iż kontrola sądowa sprawowana jest w granicach sprawy administracyjnej zakończonej zaskarżoną decyzją, a sąd administracyjny ma obowiązek uwzględnić każde dostrzeżone naruszenia prawa, o ile miało lub mogło mieć wpływ na treść wydanej decyzji. Mając na uwadze tak nakreślony zakres kognicji sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże nie tylko z przyczyn w niej wskazanych, lecz z uwagi na dostrzeżone przez Sąd z urzędu uchybienie przez organ odwoławczy przepisom postępowania, do jakiego doszło przy wydaniu decyzji, a które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadniczą przyczynę uchylenia zaskarżonej decyzji stanowiły wątpliwości, jakie Sąd powziął w związku z analizą akt administracyjnych sprawy, co do prawidłowości zakresu rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy, w sytuacji braku jednoznacznego określenia przedmiotu odwołania. Wyjaśnienie wpływu powyższego uchybienia na wynik postępowania administracyjnego w rozpoznawanej sprawie Sąd poprzedzi najpierw jednak rozważaniami o charakterze ogólnym odnoszącymi się do postępowania odwoławczego. Postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości (art. 127 § 1 k.p.a.). To oznacza, że może być uruchomione tylko w wyniku podjęcia przez uprawniony podmiot czynności procesowej jaką jest wniesienie odwołania i nie może być prowadzone z urzędu. Dopiero czynność strony, którą jest wniesienie odwołania powoduje, że organ II instancji może prowadzić postępowanie odwoławcze (o ile odwołanie wniesiono w terminie i nie zawiera braków formalnych wymagających uzupełnienia), co więcej - ma obowiązek ponownie rozstrzygnąć sprawę. Organ odwoławczy może jednak orzekać tylko w granicach sprawy objętej odwołaniem, nie może natomiast orzekać w sprawie, która nie jest objęta zaskarżeniem. Organ odwoławczy nie jest związany uzasadnieniem wniesionego środka zaskarżenia, może, nawet powinien skontrolować postępowanie i decyzję pierwszoinstancyjną z punktu widzenia legalności, a także celowości i słuszności rozstrzygnięcia, niezależnie od tego, czy zarzuty w tym zakresie zostały podniesione czy też nie przez odwołującego, lecz jest związany zakresem zaskarżenia. Odwołanie powoduje wszczęcie postępowania odwoławczego oraz wskazuje jego zakres. W przypadku, gdy strona jednoznacznie w odwołaniu wskazuje, że zaskarża decyzję pierwszoinstancyjną w określonej części, to organ II instancji nie może wykroczyć poza wyznaczone granice kompetencji organu odwoławczego. W konsekwencji organ II instancji nie może poddać kontroli niezaskarżonej części decyzji organu I instancji i ponownie rozpatrzyć sprawę także w zakresie rozstrzygniętym niezaskarżoną częścią orzeczenia. W k.p.a., co prawda, nie ma przepisu dopuszczającego expressis verbis wniesienie odwołania tylko od części decyzji pierwszoinstancyjnej, to jednakże w orzecznictwie podnosi się, iż powyższe nie może wyłączać automatycznie takiej możliwości ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 556/06 ). Wobec tego przyjmuje się dopuszczalność zaskarżenia oraz wzruszenia decyzji jedynie w części – w sytuacji, gdy pozostałe zawarte w takiej decyzji rozstrzygnięcia mogą samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym ( por. wyrok NSA z dnia 21 maja 2007 r., I OSK 556/06, wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., I OSK912/12, wyrok NSA z dnia 21 grudnia 1987 r., IV SA 907/87 z komentarzem H. Starczewskiego). W postępowaniu odwoławczym nie jest zatem wyłączona zasada rozporządzalności. Od woli strony zależy bowiem wszczęcie tego postępowania oraz – co do zasady – także jego zakres. Jeżeli odwołujący jednoznacznie nie ogranicza swego żądania, to niewątpliwie należy przyjąć, że zaskarża on decyzję pierwszoinstancyjną w całości. Wówczas organ odwoławczy powinien ponownie rozpatrzyć całą sprawę administracyjną, która stanowiła przedmiot rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Natomiast w przypadku, gdy strona jednoznacznie w odwołaniu wskazuje, że zaskarża decyzję pierwszoinstancyjną w określonej części – mogącego, jak to wyżej wskazano, samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym – to organ II instancji nie może wykroczyć poza tak wyznaczone granice kompetencji organu odwoławczego. Oznaczałoby to bowiem działanie organu odwoławczego w tym zakresie ex officio, bez wniesionego w tej części odwołania, narażając organ na zarzut nieważności postępowania zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Decyzja organu I instancji w zakresie niezaskarżonym przez stronę staje się ostateczna z chwilą upływu terminu do wniesienia odwołania (art. 16 k.p.a.), zatem z tego też względu nie może zostać poddana kontroli w postępowaniu odwoławczym przez organ II instancji. Ustalenie zatem w sposób precyzyjny zakresu odwołania ma istotne znaczenie, gdyż określa granice orzekania przez organ II instancji. Mając na względzie, iż zaskarżona w przedmiotowej sprawie decyzja dotyczy nałożenia kary pieniężnej za naruszenia w transporcie drogowym (w sumie sześć naruszeń) Sąd poddał analizie zagadnienie dopuszczalności złożenia w odniesieniu do takiej decyzji odwołania w części. Zgodnie z art. 92 a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych (ust. 2). W myśl ust. 3 cyt. przepisu suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć: 1) 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 2) 20.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 11 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 3) 25.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 51 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 4) 30.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 5) 40.000 złotych - dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym. Zgodnie zaś z ust. 6 wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Z przywołanej regulacji wynika, że na jej gruncie ustawodawca "penalizuje", w formie nakładanej kary pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł, stanowiące delikt administracyjny czyny (działania albo zaniechania) polegające na naruszeniu obowiązków lub warunków wynikających z przepisów obowiązującego prawa, których katalog, wraz ze szczegółowym opisem każdego jednostkowego naruszenia oraz przypisaną temu naruszeniu jednostkową karą pieniężną nakładaną w ściśle określonej wysokości, zgodnie z "taryfikatorem" kar określa załącznik nr 3 do u.t.d. Następnie nałożone kary za poszczególne, stwierdzone podczas jednej kontroli naruszenia, zgodnie z art. 92 a ust. 2 i 3 u.t.d. podlegają zsumowaniu. Oznacza to, że w sytuacji stanowiącej swoistego rodzaju realny zbieg deliktów administracyjnych, popełnienie których stwierdzone zostało w trakcie jednej kontroli (czyli - w sytuacji ujawnienia faktu popełnienia więcej niż jednego naruszenia przepisów), zastosowanie ma metoda kumulacji, polegająca na sumowaniu (łączeniu) kar jednostkowych nakładanych za poszczególne spośród stwierdzonych naruszeń, co odróżnić należy od instytucji nałożenia kary łącznej, która nie ma zastosowania na gruncie art. 92 a u.t.d. ( por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1322/10 ). Górna granica nałożonej kary pieniężnej, za stwierdzone naruszenia, w myśl art. 92 a ust. 2 i 3 u.t.d. nie może przekroczyć kwoty: 10.000 zł w przypadku kontroli drogowej oraz 40.000 złotych w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie. Dalej należy zauważyć, że art. 92a ust. 6 u.t.d. mówi o wykazie naruszeń obowiązków lub warunków i wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, które zostały określone w załączniku nr 3. Nie wspominał o możliwości nałożenia jednej kary za grupę tych samych rodzajowo naruszeń. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż dopuszczalne jest złożenie przez stronę odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną za naruszenia w transporcie jedynie w części, czyli zakwestionowanie jedynie części stwierdzonych przez organ naruszeń. Interpretację taką potwierdza stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 30 października 2013 r., sygn. akt II GSK 891/12. Również z praktyki samego GITD wynika, iż dopuszczał on możliwość zaskarżenia jedynie części decyzji nakładającej karę pieniężną i rozpoznania przez organ II instancji sprawy jedynie w części zaskarżonej, a orzecznictwo tego nie kwestionowało ( por. wyrok NSA z dnia 27 listopada 2013 r. , sygn. akt II GSK 1036/12 , wyrok WSA w Warszawie : z dnia 30 sierpnia 2012 r. ). Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, iż organ I instancji w decyzji z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] nałożył na ,,A" sp. z o.o. spółkę komandytową karę pieniężną w wysokości 22.300 zł w związku ze stwierdzeniem następujących naruszeń: 1. niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie (3200 zł), 2. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy (8500 zł), 3. naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego za każdy pojazd (7000 zł), 4. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut (150 zł i 200 zł), 5. skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą rozpoczętą godzinę (900 zł i 2200 zł), 6. skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę (50 zł i 100 zł). Analiza odwołania złożonego przez skarżącą od powyższej decyzji wskazuje na pewne niespójności co do zakresu zaskarżenia kwestionowanej decyzji. Na wstępie odwołania strona oświadczyła, iż zaskarża decyzję w całości. Następnie jednak w treści odwołania skarżąca podała, iż kwestionuje jedynie stwierdzone przez organ naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy (8500 zł) i naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego (7000 zł). Pozostałych zaś naruszeń nie kwestionuje co do zasady, jednocześnie zobowiązując się uiścić karę pieniężną nałożoną za powyższe naruszenia tj. 6.800 zł (kara w powyższej kwocie uiszczona została 7 stycznia 2015 r., a więc jeszcze przed rozpoznaniem odwołania ). Ponadto skarżąca w odwołaniu podniosła wyłącznie argumenty odnoszące się do naruszeń nieterminowego wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. Natomiast w końcowej części odwołania strona wyraźnie oświadczyła, iż wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji w części co do kwoty 15.500 zł i odstąpienie od nałożenie kary pieniężnej w tym zakresie. Powyższe wątpliwości co do intencji odwołującej potwierdza dodatkowo treść skargi złożonej do tutejszego Sądu, w której skarżąca podtrzymuje stanowisko wyrażone wcześniej w odwołaniu i nadal kwestionuje tylko część naruszeń odnoszących się do nieterminowego wczytywania danych z kart kierowcy i z urządzenia rejestrującego. Skarżąca potwierdziła, iż w zakresie naruszeń co do których nie zgłaszała zastrzeżeń uiściła karę w wysokości 6.800 zł. W konsekwencji skarżąca wyraziła wątpliwości co do sposobu naliczenia wpisu sądowego od skargi, który jest wpisem stosunkowym, tzn. czy powinien być on naliczony od całości nałożonej kary 20.700 zł, czy też od kwoty przez skarżącą kwestionowanej – 15.500 zł. Tymczasem organ II instancji bez przeprowadzenia czynności wyjaśniających, przedmiotem postępowania odwoławczego uczynił decyzję organu I instancji w całości. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] GITD uchylił decyzję organu I instancji, w której Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie 22.300 zł za naruszenia w transporcie drogowym i orzekł merytorycznie nakładając na skarżącą karę pieniężną za stwierdzone naruszenia w transporcie drogowym w wysokości 20.700 zł. W świetle wcześniejszych uwag należy stwierdzić, iż ujawnione wątpliwości co do zakresu odwołania złożonego przez skarżącą winny zostać wyjaśnione przez organ II instancji w trybie art. 64 § 2 k.p.a., czego jednak nie uczynił. Wprawdzie art. 128 k.p.a. nie formułuje wprost obowiązku określenia zakresu zaskarżenia, jednakże jednocześnie nie zabrania tego, zatem jeśli czyni to strona w sposób nieprecyzyjny organ winien to wyjaśnić przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania odwołania, aby nie narazić się na zarzut naruszenia art. 127 § 1 k.p.a. i art. 16 k.p.a. Wskazane wątpliwości co do zakresu zaskarżenia, wynikające z niedostatecznej jasności i precyzji sformułowań odwołania w tej mierze przesądziły, iż przedwczesne byłoby częściowe stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji już na obecnym etapie postępowania. Dostrzeżone uchybienie w pełni jednak uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji. Organ II instancji rozstrzygając bowiem odwołanie, bez opisanych powyżej czynności , naraził się na zarzut naruszenia art. 127 § 1 k.p.a. i art. 16 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zaznaczyć należy, iż Sąd przyjmując powyższe uchybienie jako podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji wziął pod uwagę uregulowaną w art. 134 § 2 p.p.s.a. zasadę reformationis in peius, tj. zakaz pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego w stosunku do ustalonej w zaskarżonym akcie lub czynności. Zgodnie z treścią cyt. przepisu sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego z jednym zastrzeżeniem – chyba, że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. W takiej sytuacji sąd obowiązany jest uwzględnić skargę mimo, że nie leży to w interesie prawnym skarżącego. Ograniczenie zasady reformationis in peius podyktowane jest koniecznością ochrony nie tylko subiektywnego, ale i obiektywnego porządku prawnego. Nie leży bowiem w interesie ogólnym, aby w obrocie prawnym funkcjonowały akty dotknięte tak ciężkimi naruszeniami prawa, że powodują nieważność z mocą ex tunc. Mając na uwadze zatem, iż uchybienie organu w zakresie niewyjaśnienia granic odwołania w przedmiotowej sprawie, skutkować może w razie ustalenia, iż odwołanie dotyczyło tylko części decyzji organu I instancji, uznaniem, iż doszło do rażącego naruszenia prawa, stanowiącego podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, Sąd uznał, iż zasada reformationis in peius nie ma w przedmiotowej sprawie zastosowania. Niezależnie od powyższych kwestii wziętych pod rozwagę z urzędu Sąd uwzględnił zarzuty skargi co do przypisanych naruszeń, które niewątpliwie były objęte odwołaniem ( tj. dotyczące nieterminowego zczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego), uznając, iż dodatkową podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji stanowiło naruszenie przez organ reguł postępowania administracyjnego wyrażonych w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., a które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchybienie to polega na niewyjaśnieniu przez organ istotnej dla sprawy okoliczności dotyczącej nieprawidłowego wskazywania daty wczytywania danych z kart kierowców oraz z urządzenia rejestrującego przez komputer strony skarżącej, na którym dokonywane było wczytywanie. Okoliczność ta była konsekwentnie podnoszona przez skarżącą przed organem I jak i II instancji. Skarżąca już w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r. i następnie w odwołaniu oświadczyła, iż nie dopuściła się naruszenia w zakresie nieterminowego wczytywania danych z kart kierowców i urządzenia rejestrującego, gdyż dane były wczytywane terminowo. Skarżąca wyjaśniła, iż czynności wczytywania zawsze dokonywane były w terminach określonych przepisami prawa, natomiast przyczyną ujawnienia w trakcie kontroli organu odmiennych dat wczytywania (z przekroczeniem dopuszczalnych terminów) było, jak wykazała wewnętrzna kontrola w spółce, nieprawidłowe działanie komputera, na który dane były wczytywane, a dokładnie baterii wewnętrznej komputera. Powyższa awaria powodowała błędne wskazywanie daty i godziny przy wczytywaniu danych, o których mowa była wyżej. Dopiero wymiana wewnętrznej baterii komputera doprowadziła do prawidłowego wskazania rzeczywistej daty wczytywania danych. Na potwierdzenie wskazanych zdarzeń strona skarżąca jeszcze przed organem I instancji, a potem także przed organem II instancji zgłosiła dowody z przesłuchania w charakterze świadków osób ustalających przyczyny awarii przedmiotowego komputera, a przed organem II instancji, dodatkowo dowodu z dokumentu w postaci faktury za usługę wymiany baterii w komputerze. Zdaniem skarżącej powyższe okoliczności wskazują, iż do naruszenia w powyższym zakresie w ogóle nie doszło, co skutkować powinno umorzeniem przez organ postępowania. Zauważyć należy, iż w świetle wyroku NSA z dnia 19 maja 2010 r., II GSK 613/09 okoliczność wskazana przez skarżącą może mieć istotny wpływ na wynik postępowania i organ powinien ją wyjaśnić. Organy administracji tymczasem stanęły na stanowisku, iż niewątpliwie doszło do naruszenia w rozumieniu u.t.d. , natomiast wskazane przez skarżącą okoliczności, rozważone zostały z punktu widzenia art. 92 c ust. 1 u.t.d., który przewiduje możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. lub umorzenia postępowania już wszczętego w sytuacji jeżeli: 1. okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2. za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3. od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres 2 lat . W tym zakresie organy uznały, iż nie widzą podstaw do zastosowania cytowanego przepisu, uznając okoliczność nieprawidłowo ustawionej daty i godziny w systemie BIOS komputera oraz wyczerpania baterii za nieistotną dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem nie jest to okoliczność, na która strona nie miała wpływu, nie mogła jej przewidzieć. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, iż nie kwestionuje również ilości i rodzaju podjętych przez stronę czynności, mających na celu ustalenie dlaczego dane z urządzeń rejestrujących są wczytywane błędnie przez komputer. Organ odwoławczy uznał przeprowadzenie wnioskowanych przez stronę dowodów za niecelowe, ponieważ w świetle przepisów prawa przedsiębiorstwo transportowe zapewnia wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez ustawodawcę, zaś z dowodów w postaci danych cyfrowych, uzyskanych w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie strony wynika, że dane z kart kierowców i dane z urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pojazdach były wczytywane w okresach przekraczających dopuszczalne przez r.c.p.d. Organ odwoławczy uznał, iż fakt niepoprawnego działania sprzętu komputerowego przeznaczonego do realizacji tak ważnego zadania, co do istnienia którego strona posiadała świadomość i wiedzę wynikającą z wieloletniego doświadczenia, świadczy o niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej. W konsekwencji wnioski dowodowe zgłoszone przez stronę nie zostały uwzględnione. Istotnie bowiem w orzecznictwie wyrażany jest pogląd, iż awaria sprzętu komputerowego nie jest okolicznością określoną w art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. uwalniającą od odpowiedzialności wskazanej w art. 92 a ust.1 u.t.d. ( por. wyrok NSA z dnia 3 października 2012 r. , sygn. akt II GSK 1327/11, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 11 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 385/15 ). Jednakże dotyczy to sytuacji, kiedy stwierdzono już naruszenie, a przedsiębiorca stara się wykazać brak odpowiedzialności za naruszenie. W niniejszej sprawie sytuacja jest odmienna. W ocenie Sądu organy nie rozpoznały istotnej dla przedmiotowej sprawy okoliczności, na którą wskazywała skarżąca spółka, a mianowicie nie dokonały ustalenia czy do naruszenia w rozumieniu u.t.d. w ogóle doszło. Poprzestały jedynie na zapisie cyfrowym dostarczonym przez spółkę, zaniechawszy skonfrontowania tych zapisów z materiałem dowodowym zaoferowanym przez spółkę, który miał na celu wykazanie, iż zapisy te są błędne. Organ odwoławczy, a wcześniej także organ I instancji okoliczności zgłoszone przez skarżącą rozpatrywały jedynie pod kątem przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zwrócić jednak należy uwagę, iż w treści cyt. przepisu mowa jest o sytuacji kiedy doszło do naruszenia, a podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na jego powstanie, bądź nie mógł przewidzieć okoliczności i zdarzeń wskutek których doszło do naruszenia. Tymczasem skarżąca od początku twierdzi, iż nie dopuściła się naruszenia w zakresie nieterminowego wczytywania danych, a jedynie nieprawidłowe działanie komputera doprowadziło do błędnego odnotowywanie tej okoliczności, a w konsekwencji błędnego przypisania przez organ naruszenia terminowości wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c orzekł jak w pkt. I wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobowiązany będzie przede wszystkim do wezwania skarżącej spółki do sprecyzowania zakresu zaskarżenia decyzji organu I instancji , a następnie przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez stronę na okoliczność terminowego wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. O kosztach Sąd orzekł w pkt. II wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 490).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło