II SA/Go 415/11
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2011-09-08
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Grażyna Staniszewska, Jacek Jaśkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdu, wynikające z okoliczności takich jak korki drogowe, konieczność oczekiwania na załadunek czy trudności ze znalezieniem miejsca parkingowego, mogą stanowić podstawę do umorzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdu, wynikające z okoliczności takich jak korki drogowe, konieczność oczekiwania na załadunek czy trudności ze znalezieniem miejsca parkingowego, nie stanowią zdarzeń nadzwyczajnych, których profesjonalny przewoźnik drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności, nie byłby w stanie przewidzieć. W związku z tym, przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, który pozwala na umorzenie postępowania w takich przypadkach, powinien być interpretowany ścieśniająco i nie może być stosowany do sytuacji typowych dla branży transportowej. Przedsiębiorca ma obowiązek udowodnić zaistnienie okoliczności zwalniających go od odpowiedzialności, a nie tylko powoływać się na nie.Stan faktyczny
Spółka I M.J. Sp. jawna została ukarana karą pieniężną w wysokości 30.000 zł za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, czasu prowadzenia pojazdu i prawidłowego działania urządzeń rejestrujących. Spółka kwestionowała nałożenie kary, argumentując, że naruszenia wynikły z okoliczności niezależnych od niej, których nie mogła przewidzieć, i powoływała się na art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Organy administracji obu instancji uznały, że okoliczności te nie spełniają przesłanek do zastosowania wspomnianego przepisu, a spółka nie udowodniła braku możliwości przewidzenia naruszeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Trzecki Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska (spr.) Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Protokolant sekr. sąd. Stanisława Maciejewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2011 r. sprawy ze skargi I M.J. Sp. jawna na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Uzasadnienie.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92 ust. 1, 2, 4 pkt 2, ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), art. 4 lit. g, art. 6 ust. 1-3, 4 lit. g, h, art. 7, art. 8 ust. 1-5, 6, 9, art. 9 ust. 1-2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE L102/1 z 11 kwietnia 2006 r.) i art. 5, art. 15 ust. 1-3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. WE L370 z 31 grudnia 1985 r., ze zm.), oraz l.p.10.1., lp.10.2., l.p.10.3., l.p.10.4., I.p.l0.5, l.p.11.2.2, l.p.12.8 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, nałożył na "I" M.J. Spółkę Jawną karę pieniężną w wysokości 30.000 zł z tytułu:
– skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu transportu drogowego o czas do jednej godziny oraz skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu transportu drogowego za każdą rozpoczętą kolejną godzinę;
– skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny, oraz skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego za każdą rozpoczętą kolejną godzinę;
– przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego - o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego, za każde następne rozpoczęte 30 minut;
– przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy
wykonywaniu przewozu drogowego - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego za każdą rozpoczętą godzinę;
– przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do 2 godzin oraz przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego za każdą następną rozpoczętą godzinę;
– nieprawidłowego działania urządzenia rejestrującego, wykresówka zapisywana była zbyt długo;
– nieprawidłowego operowania przełącznikiem cyfrowym urządzenia rejestrującego umożliwiającego zmianę aktywności kierowcy za każdy dzień.
Powyższa decyzja została wydana w oparciu o ustalenia poczynione w toku kontroli przeprowadzonej w siedzibie spółki "I" M.J., w dniach od [...] października 2010 r. do [...] listopada 2010 r. Kontroli poddano okres od [...] września 2007 r. do [...] września 2008 r. W wyniku przeprowadzonych działań kontrolnych ujawniono szereg naruszeń potwierdzonych protokołem kontroli, na podstawie którego wydano dnia [...] stycznia 2009r. decyzję administracyjną nr [...], nakładającą karę pieniężną w wysokości 30.000 zł. Od decyzji tej strona wniosła odwołanie.
Decyzją z dnia [...] września 2009 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując organowi pierwszej instancji nienależyte przeprowadzenie postępowania polegające na uchybieniach przy obliczaniu czasu pracy kierowców zatrudnionych w kontrolowanym przedsiębiorstwie. Organ odwoławczy wskazał również brak dowodu w postaci przesłuchania kierowcy na okoliczność nieprawidłowego operowania przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego.
Zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Transportu Drogowego przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, w wyniku którego w dniu [...] czerwca 2010r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję nr [...]. Strona wniosła odwołanie od tej decyzji, a następnie wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie jej nieważności.
Decyzją z dnia [...] listopada 2010r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził nieważność decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...]. W przedmiotowej sprawie decyzja została skierowana do M.J. "I" Spółka Jawna, a zatem błędnie została oznaczona strona postępowania.
W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, ze została spełniona przesłanka art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., i decyzja skierowana została do podmiotu nie będącego stroną w sprawie.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania dowodowego Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego stwierdził w przedsiębiorstwie "I" M.J. Spółka Jawna szereg naruszeń przepisów regulujących transport drogowy. Naruszenia te polegały na tym, że w odniesieniu do kilku kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie strony, w poszczególnych dniach we wskazanym wyżej okresie od [...] września 2007 r. do [...] września 2008 r., następowało skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu, przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym. Organ stwierdził również naruszenia polegające na nieprawidłowym działaniu urządzeń rejestrujących oraz nieprawidłowym operowaniu przełącznikiem cyfrowym urządzenia rejestrującego umożliwiającego zmianę aktywności kierowcy.
W toku postępowania organ przesłuchał w charakterze świadków również dwóch kierowców. R.K. zeznał, iż przedłużał czas jazdy, w celu dojazdu do miejsca parkowania, aby odebrać odpoczynek tygodniowy. S.D. zeznał natomiast, iż naruszenie dotyczące nieprawidłowego operowania przełącznikiem nastąpiło przez przypadek. Organ przyjął, że dowody z zeznań świadków potwierdziły naruszenia przepisów dotyczące czasu pracy kierowców, wymienione w protokole kontroli.
Przedmiotem postępowania przeprowadzonego przez organ była ocena prawidłowości stosowania przez przedsiębiorcę obowiązujących norm prawnych regulujących wykonywanie przewozów drogowych. Organ nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie przepisu art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, który dotyczy naruszeń powstałych w wyniku zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, czyli sytuacji nadzwyczajnych, o incydentalnym charakterze, których przy dołożeniu należytej staranności strona przewidzieć rzeczywiście nie była w stanie. Tym samym organ nie dopatrzył się możliwości braku wpływu strony na powstanie naruszeń stwierdzając, że nie wystarczy, gdy strona jedynie zakwestionuje swoją odpowiedzialność. W przedmiotowej sprawie przedsiębiorca nie uwolnił się zatem od odpowiedzialności za
stwierdzone naruszenia prawa. Podmiot prowadzący działalność w celach zarobkowych, zawodowo i we własnym imieniu, jako działalność profesjonalną, zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności by była ona prowadzona
zgodnie z przepisami prawa, w przeciwnym razie przedsiębiorca winien liczyć się
z konsekwencjami, jakie przewiduje ustawodawca, za naruszenie przepisów, w tym przypadku ustawy o transporcie drogowym. Na przewoźniku ciąży także obowiązek takiej organizacji prowadzonej działalności gospodarczej żeby nie dopuścić do naruszenia obowiązujących przepisów. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Taka też jest idea i taki jest prewencyjny cel sankcji ustanowionej w kwestionowanym w niniejszej sprawie art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym.
Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby zdaniem organu do
przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na jego kierowców. Tymczasem odpowiedzialność kierowców uregulowana w art. 92a ustawy o transporcie
drogowym ogranicza się jedynie do wyliczonych przypadków naruszeń, po stwierdzeniu których kierowca podlega karze grzywny, nie wyklucza to jednak w
żaden sposób wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego
o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę organ nałożył łączną karę pieniężną w kwocie 6.500 zł.
Odnośnie naruszenia skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę organ nałożył łączną karę pieniężną w kwocie 13.700 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut wymierzona Spółce kara pieniężna wyniosła łącznie 3.800 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do 2 godzin oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę wymierzona Spółce kara pieniężna wyniosła 5.900 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego polegającym na zbyt długim zapisywaniu tzw. wykresówki łączna wymierzona kara pieniężna wyniosła 200 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieprawidłowym operowaniu przełącznikiem cyfrowym urządzenia rejestrującego umożliwiającego zmianę rodzaju aktywności kierowcy łączna kara pieniężna za to naruszenie wyniosła 100 zł.
Od powyższej decyzji "I" M.J. Spółka Jawna wniosła odwołanie. Zdaniem strony rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w oderwaniu od okoliczności faktycznych sprawy. Czynności nadzorcze były i są bowiem prowadzone przez przedsiębiorcę z najwyższą starannością. W toku postępowania organ nie wykazał, aby sposób organizacji pracy u przedsiębiorcy czy też jego konkretne działania lub zaniechania wskazywały na wady w nadzorze, a tym samym na tolerowanie czy też stwarzanie sposobności do dopuszczania się przez kierowców naruszenia przepisów socjalnych. Materiał dowodowy sprawy nie wskazuje, aby takie uchybienia w nadzorze miały miejsce. Natomiast wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji uchybienia nie mogą potwierdzać braku nadzoru albowiem są wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przedsiębiorcy, przez niego nie zawinionych, których nie można było przewidzieć nawet przy zachowaniu najwyższej zawodowej staranności i tym samym im zapobiec. Spółka odniosła się w odwołaniu do poszczególnych naruszeń przepisów, wytkniętych w zaskarżonej decyzji. Podniosła, że zaistniałe w sprawie okoliczności, ich charakter, istota oraz czas wystąpienia (nagły i nieprzewidywalny) wskazują, że nie można obarczać w tym przypadku przedsiębiorcy naruszeniami przepisów prawa w zakresie przepisów socjalnych, będących skutkiem zaistnienia tych okoliczności.
Organ pierwszej instancji, naruszając art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a. nie wziął tych okoliczności pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy. Ponadto pominął ponownie przy rozstrzyganiu sprawy normę art. 93 ust. 7 ustawy transporcie drogowym, zgodnie z którą kary pieniężnej nie nakłada się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Przepis ten obligował organ choćby do rozważenia czy takie okoliczności nie zaistniały w niniejszej sprawie, zwłaszcza w sytuacji, gdy odwołujący szeroko je przedstawił i udokumentował. Stwierdzenia zawarte na temat tego przepisu w uzasadnieniu decyzji są lakoniczne i ogólnikowe. Tymczasem organ winien był dokładnie i wnikliwie rozpatrzyć wszystkie podniesione przez odwołującego okoliczności, i w odniesieniu do każdej z nich jednoznacznie i logicznie wykazać, dlaczego nie mogła ona stanowić podstawy do zastosowania normy art. 93 ust. 7 ustawy. Zdaniem strony organ nadinterpretuje normę wynikającą z art. 93 ust. 7, tzn. uznając, że podstawą jego zastosowania mogą być tylko nadzwyczajne zdarzenia. Tymczasem przepis ten stanowi o każdym zdarzeniu, byleby takim, którego przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. Nadto strona przedstawiła własne stanowisko na temat treści art. 92 ustawy o transporcie drogowym.
Po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości w mocy. Organ odwoławczy poddał powtórnej analizie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, m.in. karty poszczególnych kierowców zatrudnionych w prowadzonym przez Spółkę przedsiębiorstwie.
Odnosząc się do zawartej w odwołaniu argumentacji strony Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że w toku postępowania pierwszej instancji nie doszło do naruszenia art. 7, 77 oraz 80 k.p.a., podobnie jak art. 75 k.p.a.
Nadto zdaniem organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie mają zastosowania przepisy wyłączające odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia zgodnie z art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Kryteria braku możliwości przewidzenia z art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym oraz braku wpływu z art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz należy uznać za w istocie równoważne. Z tym, że art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym ma zastosowanie przy kontroli drogowej. Na zachowanie kierowcy naruszającego prawo przedsiębiorca miał wpływ, jeżeli mógł to przewidzieć, a nie zapobiegł temu. l odwrotnie, jeżeli przedsiębiorca mógł przewidzieć naruszającego prawo zachowania kierowcy, którym posługiwał się przy wykonaniu transportu drogowego, to zapewne miał wpływ na to wykroczenie, jeśli nie podjął działań zapobiegającym takim naruszeniom. Przedsiębiorca powołujący się na przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy. Natomiast na organie spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Powyższe wynika z faktu, iż to przedsiębiorca wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. Oznacza to, iż odwołujący powinien przedłożyć dowody na okoliczności wynikające z tych przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. W niniejszej sprawie przedsiębiorca nie udowodnił braku możliwości przewidzenia powstania naruszeń.
W konsekwencji organ odwoławczy nie znalazł w zgromadzonym materiale dowodowym podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym odnośnie naruszeń utrzymywanych w niniejszej decyzji. W toku postępowania administracyjnego stwierdzono szereg naruszeń, które nie są pojedynczymi występkami, natomiast wskazują jednoznacznie na brak nadzoru i kontroli nad pracownikami przez przedsiębiorcę. Brak prawidłowej organizacji pracy, brak zdyscyplinowania zatrudnionych pracowników, brak kontroli wobec pracy kierowców nie stanowią przesłanki, wobec której ustawodawca zwalniałby przedsiębiorcę
z przestrzegania przepisów prawa z zakresu transportu drogowego. Okoliczności wskazane przez stronę nie stanowią podstaw zwolnienia przedsiębiorcy
z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, gdyż nie są to zdarzenia nadzwyczajne, których nie mógłby przewidzieć przedsiębiorca. Wskazane okoliczności są to zdarzenia typowe mogące wystąpić w każdym zadaniu przewozowym. Przedsiębiorca nie może zwolnić się z odpowiedzialności za powstałe naruszenia tylko dlatego, że kierowca prowadzi pojazd samodzielnie bez przedsiębiorcy. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Taka też jest idea i taki jest prewencyjny cel sankcji ustanowionej w art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. Kara pieniężna statuowana w art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu realizacji wykonawczo-zarządzających zadań administracji agregowanych przez pojęcie interesu publicznego.
Nadto brak jest w sprawie materiału dowodowego dającego podstawy odstąpienia od obowiązku przestrzegania norm czasu pracy na podstawie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowiącego, iż pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9
w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego "I" M.J. Spółka Jawna wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1) naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, że brak jest w sprawie okoliczności uzasadniających zastosowanie tego przepisu oraz, że objęte tą normą prawną mogą być wyłącznie zdarzenia nadzwyczajne,
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
art. 7 i art. 77 § l k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak należytego
wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego
w sprawie, w tym w szczególności w odniesieniu do nie wskazania przez organ
odwoławczy, którym konkretnie dowodom i okolicznościom odmówił wiarygodności
i mocy dowodowej, jak również braku wskazania przyczyn stanowiących o tym, że
poszczególne konkretne okoliczności podniesione przez skarżącego nie zasługują,
w ocenie organu, na objęcie ich dyspozycją art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie
drogowym,
art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wskutek
dokonania dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,
w szczególności z uwagi na brak wskazania konkretnych powodów i argumentów
przemawiających za tym, że poszczególne okoliczności podniesione przez
skarżącego nie zasługują na objęcie ich dyspozycją art. 93 ust. 7 ustawy
o transporcie drogowym - i w konsekwencji uznania, że skarżący nie udowodnił
istnienia przesłanek zastosowania tego przepisu.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zdaniem strony skarżącej organ odwoławczy nieprawidłowo przyjął, że
w sprawie nie może znaleźć zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, albowiem okoliczności sprawy wskazują, że Spółka nie może ponosić odpowiedzialności za będące ich wynikiem naruszenia przepisów socjalnych. Charakter tych okoliczności wskazuje, że były one niezależne od przedsiębiorcy, prze niego niezawinione i nie można ich było przewidzieć nawet przy zachowaniu najwyższej zawodowej staranności, a tym samym im zapobiec. Organ odwoławczy orzekł więc wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, nie uznając, że istnieje pewien katalog okoliczności, które mogą zaistnieć nawet przy perfekcyjnej organizacji firmy transportowej. Za odmową zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie może przemawiać również fakt, że okoliczności wskazane przez stronę nie miały charakteru nadzwyczajnego. Przepis ten stanowi bowiem o każdym zdarzeniu, byleby takim, którego przedsiębiorca nie mógł przewidzieć.
Organ nie wyjaśnił, dlaczego poszczególne okoliczności podniesione przez skarżącego nie zasługują na objęcie ich dyspozycją art. 93 ust. 7 ustawy
0 transporcie drogowym. Tymczasem w świetle art. 77 w związku z art. 7 oraz art.
107 § 3 k.p.a. był zobowiązany rozpatrzyć z osobna każdą z nich oraz wyjaśnić,
dlaczego ta konkretna okoliczność nie mogła uzasadnić zastosowania tego przepisu. W konsekwencji organ dopuścił się naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów
i dokonał oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, naruszając tym samym
art. 80 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga podlegała oddaleniu.
Zgodnie z treścią art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. z 2002r. nr 153 poz. 1270 ze zm. - dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny, w zakresie swej właściwości, ocenia zatem zaskarżoną decyzję administracyjną pod względem jej zgodności z prawem materialnym i procesowym, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania orzeczenia.
Sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie w sytuacji, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, jeżeli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Nadto - w myśl ar. 134 § 1 p.p.s.a. - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpatrując niniejszą sprawę, Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa w stopniu skutkującym konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Przedmiotem badania Sądu w niniejszej sprawie była decyzja administracyjna oraz poprzedzające jej wydanie postępowanie administracyjne, mocą której na przedsiębiorcę - I M.J. Sp. jawna - nałożona została administracyjna kara pieniężna w łącznej wysokości 30. 000 zł, za naruszenia przepisów dotyczących: dziennego czasu odpoczynku kierowców, tygodniowego czasu odpoczynku kierowców, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym, nieprawidłowego działania urządzenia rejestrującego i nieprawidłowego operowania przełącznikiem w urządzeniu rejestrującym.
Stosownie do treści art. art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, w wersji obowiązującej w okresie objętym kontrolą organu, (DZ.U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm.), zwana dalej ustawą, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów:
1) o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych,
2) o czasie pracy kierowców,
3) o odpadach,
4) o ochronie zwierząt,
5) o ruchu drogowym oraz w zakresie ochrony środowiska, okresowych ograniczeń
ruchu pojazdów na drogach lub zakazu ruchu niektórych ich rodzajów,
6) o bezpieczeństwie żywności i żywienia,
7) wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych,
8) wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych
- podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych.
W myśl ust. 2 suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty:
1) 15.000 złotych - w odniesieniu do kontroli drogowej;
2) 30.000 złotych - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie.
W załączniku do ustawy określony został wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia (ust. 4).
Rozporządzenie (WE) NR 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (DZ.U.E.
L. 06.102.1), w art. 6 - 9 zawiera przepisy dotyczące maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych okresów wypoczynku przysługującego kierowcy w trakcie wykonywania transportu drogowego. Rozporządzenie nakłada na kierowcę wykonującego transport drogowy, obowiązek skorzystania z dziennego okresu wypoczynku (liczonego w ciągu 24 godzin), który ma trwać co najmniej 11 godzin (odpoczynek regularny) lub co najmniej 9 godzin (odpoczynek skrócony), tygodniowego okresu wypoczynku ( 6x 24 godziny), który trwać ma co najmniej 45 godzin (odpoczynek regularny) lub co najmniej 24 godziny (odpoczynek skrócony). Przepisy Rozporządzenia wprowadzają maksymalne okresy prowadzenia pojazdu, po upływie których kierowca ma obowiązek skorzystać z przerwy. Po 4, 5 godzinie wykonywania transportu kierowca winien skorzystać z min. 45 minutowej przerwy w prowadzeniu pojazdu, dzienny czas prowadzenia pojazdu może wynosić maksymum 9 godzin lub maksymum 10 godzin dwa razy w tygodniu, w okresie dwutygodniowym kierowca nie może wykonywać transportu drogowego dłużej niż 90 godzin.
Rozporządzenie Rady (EWG) NR 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (DZ.UE. L. 85.370.8) zawiera przepisy regulujące użytkowanie urządzeń rejestrujących.
W okresie od [...] października 2008r. do [...] listopada 2008r. w przedsiębiorstwie skarżącej przeprowadzona została kontrola, która objęła okres od [...] września 2007 r. do [...] września 2008 r. Kontrolą objęto sześciu kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie skarżącej. Wyniki kontroli zawarte zostały w protokole z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...].
Do protokołu kontroli skarżąca złożyła pisemne wyjaśnienia, w których przedstawiała okoliczności faktyczne, jakie towarzyszyły poszczególnym zdarzeniom, w wyniku których doszło do stwierdzonych naruszeń przepisów prawa.
Należy wskazać, iż decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] stycznia 2009 r., na skutek wniesionego przez stronę odwołania została przez organ drugiej instancji uchylona, a sprawa przekazana została organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy stwierdził konieczność wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności oraz uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przesłuchanie w charakterze świadków kierowców R.K. oraz S.D..
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2010r. nałożył na skarżącą łączną karę 30.000 zł za wskazane na wstępie naruszenia przepisów prawa. W wyniku wniesionego przez skarżącą odwołania, sprawę rozpatrywał Główny Inspektor Transportu Drogowego, który decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, że skarżąca dopuściła się zarzucanych jej naruszeń przepisów o wymaganym okresach wypoczynku, okresach prowadzenia pojazdu oraz użytkowania urządzeń rejestrujących. W swych wyjaśnieniach do protokołu kontroli oraz obszernych odwołaniach od kolejnych decyzji pierwszej instancji, skarżąca nie kwestionowała samego faktu zaistnienia poszczególnych naruszeń. Skarżąca wskazywała następujące przyczyny ich powstania: zbyt długie oczekiwanie kierowcy na załadunek towaru, niemożność znalezienia odpowiedniego miejsca na zaparkowanie w celu odebrania odpoczynku, korki na drodze, wypadek na drodze, który uniemożliwił dalszą jazdę, polecenie ze strony Policji opuszczenia parkingu, co spowodowało przerwanie okresu odpoczynku, niewielka odległość do miejsca zamieszkania oraz wynikająca z tego konieczność kontynuowania jazdy przez kierowcę, brak odpowiednich miejsc parkingowych na danym obszarze kraju.
W ocenie skarżącej, okoliczności poszczególnych zdarzeń są takiego rodzaju, iż nie mogła ich ona przewidzieć, a zatem w sprawie winien znaleźć zastosowanie przepis art. 97 ust. 3 ustawy.
Stosownie do treści art. 93. ust. 1 uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1, mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
W myśl ust. 1a. decyzja, o której mowa w ust. 1, wydawana jest w imieniu organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli.
Zgodnie z ust. 2 w przypadku gdy podczas kontroli granicznej na kontrolowanego zostanie nałożona kara, o której mowa w ust. 1, przeprowadzający kontrolę uprawnieni są do uniemożliwienia kontrolowanemu wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W myśl ust. 3, decyzji, o której mowa w ust. 1, nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności, z zastrzeżeniem ust. 4.
Stosownie do treści ust. 7 art. 93 przepisów ust. 1-3 nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Przepis ust. 5 stosuje się odpowiednio.
A zatem, mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz wskazane przez skarżącą okoliczności poszczególnych zdarzeń, należało dokonać oceny tychże naruszeń pod kątem możliwości zastosowania w sprawie przepisu art. 93
ust. 7 ustawy. W wypadku ustalenia, że zdarzenia które w efekcie doprowadziły do stwierdzonych przez organ naruszeń prawa, są tego rodzaju że skarżąca, jako podmiot wykonujący przewozy, ich przewidzieć nie mogła, sprawa podlegałaby umorzeniu.
Z treści zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej wynika, że organy obydwu instancji analizowały sprawę pod kątem możliwości zastosowania przepisu art. 93 ust. 7.
Organ drugiej instancji dokonał oceny możliwości zastosowania w sprawie przepisu art. 92 ust. 1 pkt 2, który dotyczy kontroli na drodze, oraz możliwość umorzenia postępowania na podstawie art. 93 ust. 7. W ocenie organu strona powinna przedłożyć dowody na okoliczności wynikające z powyższych przepisów, a mianowicie, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć. Zdaniem organu, skarżąca nie udowodniła braku możliwości przewidzenia powstania naruszeń. Omawiając poszczególne naruszenia przepisów o czasie jazdy i wypoczynku kierowcy, organ wskazywał na obowiązek przedsiębiorcy prawidłowego ustalenia trasy jazdy kierowcy i pracy kierowcy, tak aby miał on możliwość odebrania w odpowiednim czasie odpoczynku. Jednocześnie organ wskazał, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na zastosowanie w sprawie przepisu art. 12 rozporządzenia Nr 561/2006.
Zgodnie z wynikającą z art. 80 k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zasada swobodnej oceny dowodów nie oznacza, że organ jest uprawniony do oceny dowodów według własnego uznania; swoją ocenę w tej mierze obowiązany jest oprzeć na przekonywujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu.
Analiza zebranego materiału dowodowego oraz wydanej w jego oparciu decyzji administracyjnej dowiodła, że granic wyznaczonych przez zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), organ orzekający w sprawie nie przekroczył. Zaprezentowane przez organ stanowisko ma oparcie w okolicznościach sprawy, a ocena materiału dowodowego jest logiczna i spójna. Również w zakresie możliwości zastosowania w sprawie przepisu art. 93 ust. 7 ustawy, organ posłużył się argumentacją, która ma oparcie w materiale dowodowym oraz nie jest sprzeczna z przyjętą linią orzeczniczą w tym zakresie.
Badając prawidłowość przyjętego badanej sprawie stanowiska w zakresie możliwości zastosowania w sprawie przepisu art. 93 ust. 7 ustawy, należy zwrócić uwagę, iż w orzecznictwie podkreśla się wyjątkowy charakter tego przepisu ustawy. Przepis ten dotyczyć ma bowiem tylko takich sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 201 Or. sygn. akt II FSK976/09, Lex 746376). Wskazuje się nadto , że ogólne odwoływanie się do zmian w organizacji ruchu drogowego lub korków na drodze nie może uzasadniać zastosowania art. 93 ust. 7, bowiem nie są to nadzwyczajne zdarzenia, których skarżący jako przedsiębiorca wykonujący usługi transportowe nie mógł przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 27 sierpnia 2009 r. sygn. akt II GSK 4/09, Lex nr 552763).
Okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 ustawy powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. Skarżąca winna zatem przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych przepisów, a mianowicie że nie miała wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub nie mogła przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy. Natomiast na organie spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy stosownie do art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08, Lex 563516). Zdaniem Sądu dokonana w tym zakresie ocena wyjaśnień strony oraz pozostałego materiału dowodowego, nie narusza przepisu prawa materialnego oraz art. 80 k.p.a.
Należy mieć na uwadze, że omawiane tu przepisy ustawy, dotyczą podmiotu profesjonalnie trudniącego się wykonywaniem transportu drogowego. Powyższe implikuje założenie, że dla przedsiębiorcy jako podmiotu doświadczonego w danej branży, takie okoliczności jak korki na drodze bądź też konieczność oczekiwania w kolejce do załadunku, nie są sytuacjami trudnymi do przewidzenia. Wręcz przeciwnie, takie elementy zdarzeń, ze względu na ich powtarzający się charakter, winny być przewidziane w planach pracy poszczególnych kierowców.
Rozpatrując sprawę nie można tracić z pola widzenia znaczenia przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku kierowcy oraz działania urządzeń rejestrujących. Ratio legis powyższych regulacji prawnych jest zapewnienie, bądź chociażby zwiększenie, stopnia bezpieczeństwa na drogach publicznych. Istotne jest, iż przepisy te dotyczą przecież kierowców pokonujących trasy o znacznych odległościach. Wprowadzone ograniczenia mają zatem zapobiec nadmiernemu przeciążeniu kierowców, a przez to zabezpieczyć wszystkich użytkowników dróg, w tym też kierowców wykonujących transport drogowy, przed sytuacjami niepożądanymi, z punktu widzenia bezpieczeństwa na drodze. Tak pojmowane znaczenie przepisów nie pozwala na rozszerzającą wykładnię odstępstw od wymogów zachowania czasu pracy i odpoczynku kierowców. Dlatego też przepis art. 93 ust. 7, który pozwala na odstąpienie od wymierzenia kary, powinien być interpretowany ścieśniające.
Pod pewnymi warunkami istnieje również możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie art. 12 wymienionego powyżej Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006. Z akt sprawy wynika jednak, że z tej możliwości przedsiębiorca nie korzystał, a poczynione na wykresówkach adnotacje, w ocenie organu, nie spełniały wymogów z tegoż przepisu.
Nie bez znaczenia dla sprawy jest również i ta okoliczność, że stwierdzone naruszenia miały charakter wielokrotny. Wobec powtarzających się naruszeń tego samego rodzaju, których podłożem były zbliżone okoliczności faktyczne, trudno zakwalifikować je jako sytuacje trudne przez przedsiębiorcę do przewidzenia.
Analiza zebranego materiału dowodowego dowodzi, że postępowanie przeprowadzone zostało z poszanowaniem norm wynikających z przepisów art. 7 art. 77 i art. 107§3k.p.a.
Z powyższych względów skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło