II SA/Go 464/16
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-10-13
Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Michał Ruszyński, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) na rok 2011 była zasadna, gdy wnioskodawca (spółka jawna) twierdził, że jest posiadaczem gruntów rolnych, podczas gdy organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcie na materiale dowodowym z postępowania karnego, wskazującym na fikcyjny podział gruntów przez inną osobę w celu uzyskania nienależnych dotacji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły przyznania płatności ONW. Kluczowe było ustalenie, że skarżące Gospodarstwo M Sp.j. nie wykazało, iż jest faktycznym posiadaczem i użytkownikiem gruntów rolnych we własnym imieniu i na własny rachunek. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie, która nie podjęła wystarczającej aktywności dowodowej, mimo wątpliwości organów i możliwości przedstawienia dowodów. Materiał dowodowy z postępowania karnego, wskazujący na mechanizm fikcyjnego podziału gruntów przez M.W. w celu uzyskania nienależnych dotacji, był istotny dla oceny wiarygodności wniosku.Stan faktyczny
Gospodarstwo M Sp.j. złożyło wniosek o przyznanie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) na rok 2011. Organy administracji odmówiły przyznania pomocy, opierając się na materiale dowodowym z postępowania karnego, który wskazywał, że faktycznym dysponentem gruntów był M.W., a skarżąca spółka działała w ramach mechanizmu fikcyjnego podziału gruntów w celu uzyskania nienależnych dotacji. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania, brak zebrania materiału dowodowego i oparcie się na dowodach z postępowania karnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Elżbieta Dzięcielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2016 r. sprawy ze skargi Gospodarstwa M spółki jawnej na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2011 oddala skargę.
W dniu 16 maja 2011 r. S.M., reprezentująca Gospodarstwo M Sp.j., złożyła w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosek o przyznanie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) na rok 2011. W złożonym wniosku spółka zadeklarowała do płatności działki rolne F, G, H, I, J, K, L, Ł o łącznej powierzchni 49,90 ha.
W dniu [...] lipca 2014r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (określany dalej jako Kierownik BP ARiMR) wydał decyzję nr [...] o odmowie przyznania Gospodarstwu M Sp.j. płatności ONW na rok 2011, powołując się na art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013r. poz. 267 ze zm. - określanej dalej jako k.p.a.), § 2 pkt 2 -3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczególnych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW), objętej Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz.U. Nr 40, poz. 329 ze zm. – określane dalej jako ropzorządzenie ONW ) oraz art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 marca 2007r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz. U. z 2013 r. poz. 173 – określanej dalej ustawą PROW ).
Organ I instancji wskazał, że z aktu oskarżenia i dokumentacji przekazanej przez Prokuratora Okręgowego wynika, iż M.W. będący właścicielem ponad tysiąca hektarów gruntów rolnych wspólnie z innymi osobami w tym m.in. z S.M., reprezentującą Gospodarstwo M, doprowadził Skarb Państwa do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, otrzymując nienależne dotacje do posiadanych przez siebie gruntów. Prowadząc od kilkunastu lat działalność rolniczą M.W. zatrudniał pracowników do prac biurowych i innych prac zleconych przez niego, między innymi do prac rolnych. Część osób, które znajdowały się w stosunku zależności służbowej od M.W., powiązanych z nim rodzinnie lub towarzysko nabywała dla pozoru ziemię, które w rzeczywistości pozostawały we władaniu M.W.. Zakup ziemi odbywał się na polecenie i za pieniądze M.W. w celu uzyskania przez niego pełnych dopłat unijnych, omijając w ten sposób ograniczenia wynikające z degresywności płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt (PROW 2004-2006), płatności z tytułu płatności rolnośrodowiskowej PROW (2007- 2013). O pozorności nabycia gruntów rolnych, jedynie w celu uzyskania maksymalnej stawki dotacji, świadczyło zabezpieczenie prawa do gruntu "ukrytego" właściciela w postaci weksla wystawionego przez takiego nabywcę na rzecz M.W.. Część osób za namową M.W. podpisała z nim fikcyjne umowy dzierżawy ziemi. W rzeczywistości cała ziemia była użytkowana przez M.W. za pomocą osób otrzymujących za to wynagrodzenie. Z jego polecenia fikcyjni właściciele i dzierżawcy składali wnioski o dotacje do ARiMR, ale kwoty płatności przyznane w ramach złożonych wniosków do ARiMR były przekazywane M.W.. Ustalono, że w ten sposób uzyskały nienależne dotacje m.in. S.M.. M.W. inicjował składanie wniosków o przyznanie płatności do ARiMR przez m.in. S.M., a później współdziałał w celu uzyskania wszystkich tych płatności w maksymalnych stawkach. Służyć temu miał podział jego gruntów rolnych pomiędzy fikcyjnych posiadaczy, aby powierzchnia działek zgłaszanych przez każdą z tych osób nie przekraczała 50 hektarów, co uprawniało do uzyskania dopłat w maksymalnej wysokości. Powyższe ustalenia poparte są dowodami w postaci wyjaśnień samych podejrzanych oraz zeznań świadków, którzy byli zatrudnieni i poznali funkcjonowanie wyżej opisanego mechanizmu.
Organ I instancji analizując materiał dowodowy zebrany w postępowaniu karnym i włączony do postępowania administracyjnego, w postaci zeznań świadków i oskarżonych, ocenił jako miarodajny i wiarygodny, albowiem zeznające osoby zostały pouczone o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i miały pełną świadomość o odpowiedzialności karnej w przypadku zeznawania nieprawdy.
W świetle powyższych ustaleń organ stwierdził, że Gospodarstwo M Sp.j nie było posiadaczem gruntów rolnych. W niniejszej sprawie ustalony stan faktyczny, który w znaczącym zakresie wynika z zeznań złożonych przez świadków oraz wyjaśnień podejrzanych potwierdza, iż S.M., reprezentująca Gospodarstwo M, nie prowadziła działalności rolniczej. Świadkowie w trakcie przesłuchań jednoznacznie wskazali, że to M.W. był właścicielem i użytkownikiem gruntów rolnych zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności na rok 2011 przez Gospodarstwo M. Kierownik przytoczył uzyskane zeznania i uznał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych jednoznacznie wynika, że M.W. sam decydował co będzie uprawiane oraz na jakim areale, używał do tego swojego sprzętu rolniczego i zatrudnionych przez siebie pracowników, sam osiągał korzyści finansowe, albowiem fikcyjni użytkownicy przekazywali mu pieniądze z dopłat. M.W. posiadał całość dokumentacji dotyczącej wniosków o przyznanie płatności składanych przez świadków i podejrzanych. Wydawał polecenia wyznaczonym osobom do przygotowania wniosków dla wszystkich fikcyjnych użytkowników, nadzorował ich podpisywanie oraz wykorzystywał ich faksymile do podpisu części wniosków i innych dokumentów składanych do ARiMR w celu uzyskania płatności.
Zdaniem Kierownika BP ARiMR całokształt okoliczności faktycznych potwierdza zaistnienie swoistego "mechanizmu" mającego na celu obejście przez M.W. przepisów ograniczających uprawnienie do uzyskanych płatności. Organ wskazał, że M.W. podzielił gospodarstwo rolne pomiędzy M.C., K.S., J.J., M.B., P.S., T.S., S.B., J.M., S.M., J.G., J.B., B.P., K.P., T.P. oraz P Sp.j., Spółkę M Sp.j., Gospodarstwo M Sp.j.
Wobec powyższych ustaleń Kierownik BP ARiMR stwierdził, że grunty rolne zgłoszone przez Gospodarstwo oraz przez wyżej wymienione osoby zarządzane były przez M.W. i nie stanowią samodzielnych, odrębnych gospodarstw, niepowiązanych ze sobą ekonomicznie czy też technologicznie. Prowadzeniem działalności na przedmiotowych gruntach zajmował się bowiem faktycznie M.W., a dzieląc swoje gospodarstwo pomiędzy wskazane podmioty zmierzał do obejścia przepisów prawa związanych z ograniczeniami dotyczącymi maksymalnych kwot wsparcia dla działek powyżej 300 ha dla płatności bezpośrednich oraz ominięcie degresywnych stawek płatności stosowanych dla ONW i PRŚ - rolnictwo ekologiczne.
W ocenie organu I instancji poczynione ustalenia pozwalają na stwierdzenie, że powyższe działanie wyczerpało przesłanki określone w art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonywania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do stosowania procedur kontroli oraz zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (DZ.Urz. UE L 25/8z 28 stycznia 2011 r. – określanego dalej jako rozporządzenie nr 65/2011). Nadto organ podniósł, że w niniejszej sprawie nie został spełniony przez wnioskodawcę warunek, o którym mowa w art. 2 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady WE nr 1166/2008 r. w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 571/88 (Dz. Urz. UE. L. 2008.321.14 – określane dalej jako rozporządzenie nr 1166/2008). W przypadku, gdy warunkiem przyznania pomocy jest posiadanie gospodarstwa rolnego lub gruntu i pomoc jest przyznawana do powierzchni gruntu, a grunt ten stanowi przedmiot współposiadania, pomoc jest przyznawana temu współposiadaczowi gruntu, na którego pozostali współposiadacze wyrazili pisemną zgodę. W przedmiotowej sprawie M.W. nie występował jako współposiadacz gospodarstwa zgłoszonego do płatności i ukrywał przed organami ARiMR fakt posiadania zgłoszonych we wniosku na rok 2011 gruntów rolnych. Nie udzielił też pisemnej zgody wnioskodawcy na zgłoszenie działek do płatności.
Organ wskazał, iż celem systemu wsparcia jest finansowe wspieranie rolników czyli osób które faktycznie uprawiają grunty rolne tzn. decydują jakie rośliny uprawiać i swobodnie dokonują odpowiednich zabiegów agrotechnicznych, zbierają plony oraz utrzymują grunty w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska. Wobec braku sformułowania oddzielnych definicji "posiadania gospodarstwa rolnego" na potrzeby rozdziału pomocy finansowej dla rolnictwa oraz z uwagi na posługiwanie się tym pojęciem we wszystkich powołanych aktach prawnych dotyczących pomocy dla rolnictwa organ odwołał się do definicji posiadania zawartej w art. 336 Kodeku cywilnego. Organ zauważył, że samo istnienie tytułu prawnego wywołującego skutki w zakresie regulowanym prawem cywilnym nie przesądza o posiadaniu. Wyłączone jest uznanie za posiadacza osoby, która legitymuje się co prawda tytułem prawnym do władania rzeczą, ale uzyskała ten tytuł w innym zamiarze niż władanie rzeczą dla siebie i ten odmienny zamiar kontynuuje. Nie jest też posiadaczem osoba, która choć ma tytuł prawny do władania rzeczą, nie sprawuje fizycznego władztwa nad rzeczą.
W ocenie organu Gospodarstwo, reprezentowane przez S.M., składając wniosek o przyznanie płatności na 2011r. nie było posiadaczem gospodarstwa deklarowanego do płatności, ponieważ było ono nadal w posiadaniu M.W., który prowadził zabiegi agrotechniczne na wskazanych we wniosku przez Gospodarstwo działkach rolnych. Pojęcie "gospodarstwo" rozpatrywane jest jako całość wszystkich gruntów będących przedmiotem posiadania. Programy realizowane są w gospodarstwach, a nie na poszczególnych działkach ewidencyjnych, które nie stanowią przecież odrębnego gospodarstwa. W świetle przedstawionych powyżej faktów Kierownik BP ARiMR stwierdził, że przyczyną odmowy przyznania wnioskowanych na rok 2011 płatności ONW był fakt niespełnienia przez Gospodarstwo warunków do przyznania płatności ONW na rok 2011 wynikających z rozporządzenia ONW w związku ze stworzeniem przez producenta sztucznych warunków w rozumieniu art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011.
W odwołaniu od decyzji Gospodarstwo M Sp.j., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika adw. D.K., zarzuciło, że organ I instancji nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego w sprawie administracyjnej, oparł się na protokołach przesłuchań z postępowania przygotowawczego, co pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego. Zdaniem pełnomocnika ustalenia faktyczne oparte na zeznaniach świadków, którym przedstawiono zarzuty nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Ponadto nie można czynić ustaleń faktycznych na podstawie wyjaśnień składanych w sprawie karnej, albowiem osoba taka nie jest pouczona o treści art. 233 § 1 k.k, co jest warunkiem uznania zeznań za dowód w sprawie. W związku z powyższym zarzucił organowi oparcie się na protokołach przesłuchań, które z przyczyn formalnych nie mogą stanowić dowodu w sprawie.
W odwołaniu zarzucono również, że stroną toczącego się postępowania nie jest S.M., zatem jakiekolwiek toczące się przeciwko niej postępowanie karne nie ma wpływu na postępowanie administracyjne dotyczące spółki jawnej, zaś w stosunku do spółki nie toczy się żadne postępowanie karne. Zwrócono też uwagę, że okres, którego dotyczy postępowanie karne nie odnosi się do okresu objętego postępowaniem administracyjnym.
Wywodzono, że dowolne i błędne pozostaje ustalenie organu I instancji, polegające na przyjęciu, że Gospodarstwo nie było posiadaczem zadeklarowanych działek rolnych skoro za poprzednie okresy otrzymywało płatności, a ARiMR przeprowadzała kontrole na miejscu, uzyskiwało certyfikaty rolnictwa ekologicznego, prowadziło wymagane przez ARiMR rejestry, utrzymywało grunty w dobrej kulturze rolnej prowadząc stosowne zabiegi agrotechniczne, brała czynny udział w postępowaniach administracyjnych tj. składała środki zaskarżenia od wydawanych rozstrzygnięć i przedstawiciele spółki uzupełniali wszelkie braki formalne do których była wzywana. Ponadto strona wskazuje, że twierdzenie dotyczące stworzenia sztucznych warunków jest całkowicie dowolne. Nie powołano ani jednego dowodu przemawiającego za tym twierdzeniem, opierając się jedynie na domysłach. Strona wskazała, że postępowanie wyjaśniające winno być przeprowadzone zgodnie z ogólnymi regułami postępowania administracyjnego.
W dniu 11 sierpnia 2014 r. do BP ARiMR wpłynęło uzupełnienie do odwołania, w którym zarzucono organowi, że nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego, a całą sprawę ograniczył tylko i wyłącznie do wybiórczego, jednostronnego i wadliwego zacytowania wyjaśnień i zeznań z postępowania karnego. Podkreślono, że organ całkowicie daje wiarę wyjaśnieniom i zeznaniom osób, które są skłócone z M.W. oraz pominął całkowicie te wyjaśnienia i zeznania, które nie korelują z założoną tezą. Podniesiono, że stwierdzenie organu o sztucznym podziale ziemi należącej do M.W. są tak kuriozalne, że nie wymagają żadnego komentarza. O własności ziem świadczą w polskim prawie cywilnym wypisy z ksiąg wieczystych, a nie plotki i domysły takich lub innych osób. Nie można również zdaniem odwołującej wysuwać tezy o stworzeniu sztucznych warunków na podstawie faktów takich jak, wysyłanie wniosków przez Pocztę Polską, czy reprezentowanie spółki i innych rolników przez tego samego pełnomocnika.
Pismem złożonym 30 września 2014 r. pełnomocnik Gospodarstwa wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka J.H. oraz S.M. i M.W..
W uwzględnieniu zgłoszonych wniosków, postanowieniem z dnia [...] października 2014r. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (określany dalej jako Dyrektor OW ARiMR), Dyrektor OR ARiMR zlecił organowi I instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego obejmującego przesłuchanie strony (wspólników) i świadka na okoliczność ustalenia faktycznego posiadacza gruntów zgłoszonych przez Gospodarstwo do płatności na 2011 r.
W toku postępowania odwoławczego został przesłuchany świadek J.H.. Mimo kilkukrotnych wezwań S.M. i M.W. nie stawili się w celu złożenia zeznań, usprawiedliwiając swoją nieobecność złym stanem zdrowia. W zaistniałej sytuacji organ odwoławczy, za pośrednictwem pełnomocnika adw. D.K., wezwał pismem z dnia [...] października 2015 r. S.M. i M.W. - wspólników spółki jawnej Gospodarstwo M, do złożenia wyjaśnień na piśmie w zakresie prawa własności i posiadania gruntów rolnych zgłoszonych do płatności, a także do przedstawienia dowodów potwierdzających te okoliczności. Nadto organ wezwał wspólników do wyjaśnienia: jakie były powody i okoliczności powstania spółki jawnej, komu przysługuje prawo własności do gruntów zdeklarowanych przez Gospodarstwo do płatności w odniesieniu do podanych przez organ numerów ewidencyjnych działek, jak spółka weszła w ich posiadanie, jak spółka jest zarządzana, kto podejmuje w niej decyzji w zakresie prac rolniczych, przez kogo wykonywane były prace rolnicze w gospodarstwie, jakie były to prace, jakie produkty zostały wytworzone w gospodarstwie strony, w jakiej ilości, co się z nimi stało, jakie koszty poniosła strona na prowadzenie działalności rolniczej w latach 2011-2013, jakie maszyny rolnicze lub inny majątek związany z prowadzoną działalnością były w posiadaniu strony w latach 2011-2013, jaką wielkość dochodu uzyskała strona z prowadzonej działalności rolniczej w latach 2011-2013, na co spożytkowane zostały środki uzyskane z dopłat obszarowych z lat 2004-2010.
Wezwanie doręczono pełnomocnikowi strony. Odpowiedź na to wezwanie nie została udzielona. Pismem z dnia [...] listopada 2015r. S.M. poinformowała jedynie organ, iż ze względu na stan zdrowia wspólników nie są w stanie sprostać żądaniu organu i uczynią to po jego poprawie.
W wyniku rozpoznania odwołania decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] Dyrektor OW ARiMR, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 107 § 3 k.p.a., § 2, § 3 rozporządzenia ONW, art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy PROW , art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, iż po przeanalizowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie uznał za uzasadnione ustalenie, iż Gospodarstwo nie było posiadaczem działek zgłoszonych do płatności ONW na 2011 r., jak też, że w sprawie doszło do stworzenia sztucznych warunków do otrzymania wnioskowanych płatności. Organ przytoczył regulacje ustawy PROW i rozporządzania ONW ustanawiające warunki nabycia wnioskowanych płatności. Przytoczył również wynikające z przepisów krajowych i unijnych definicje rolnika, gospodarstwa rolnego, działalności rolniczej (art. 2 lit. a i b rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiające określone zasady wsparcia dla rolników, zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1290/2005, (WE) nr 247/2006, (WE) nr 378/2007 oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1782/2003 (Dz. Urz. WE L 30 z dnia 31.01.2009 r. str. 16-99 – określanego dalej jako rozporządzenie nr 73/2009) oraz art. 2 lit. a rozporządzenia nr 1166/2008.
Organ II instancji wskazał, że system dopłat został ustanowiony dla wyrównania dochodowości gospodarstw rolnych, poprawy warunków życia, pracy i produkcji w rolnictwie. Krajowy ustawodawca określając szczegółowe warunki przyznawania płatności wskazał na posiadanie jako ustawowo określoną przesłankę warunkującą skuteczne rozpoznanie wniosku i odniósł to pojęcie do posiadania w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego (art. 336). Organ podkreślił, iż dla uzyskania płatności ONW nie wystarczy być posiadaczem działek rolnych w rozumieniu Kodeksu cywilnego, ale ponadto należy je rolniczo użytkować. Ustawowa przesłanka "faktycznego posiadania" kwalifikująca do uzyskania płatności nie może być rozumiana, zdaniem organu, jako ustalenie tytułu prawnego wnioskodawcy, z którego wynika posiadanie zgłoszonych gruntów rolnych, gdyż taki wymóg nie został sformułowany w żadnym przepisie prawa.
Mając na uwadze wskazane w uzasadnieniu przepisy oraz zgromadzony materiał dowodowy, w tym włączoną do akt sprawy dokumentację z postępowania prokuratorskiego ([...]) oraz sądowego ([...]), organ stwierdził, iż Gospodarstwo nie wypełniło przesłanek, od których realizacji uzależnione jest przyznanie płatności ONW. Zdaniem organu, Gospodarstwo nie było rolnikiem ani gospodarstwem, nie prowadziło działalności rolniczej na zgłoszonych gruntach jak również nie było faktycznym posiadaczem zadeklarowanych we wniosku gruntów rolnych.
Z załączonej dokumentacji tj. protokołów przesłuchania podejrzanych i świadków wynika, iż M.W. prowadził od kilkunastu lat działalność gospodarczą o nazwie P, mieszczącej się w [...]. Od kilku lat zatrudniał pracowników do prac biurowych i innych prac zleconych przez niego, między innymi prac rolnych. Część osób, które znajdowały się w stosunku zależności służbowej czy powiązanych z nim rodzinnie lub towarzysko, nabywała dla pozoru ziemie, które w rzeczywistości pozostawały we władaniu M.W.. Nabywały za jego pieniądze w celu uzyskania przez niego w pełnej wysokości dopłat unijnych. Omijał on w ten sposób ograniczenia wynikające z modulacji stawki podstawowej zmniejszającej się w zależności od wielkości użytkowanego obszaru. O pozorności nabycia nieruchomości jedynie w celu uzyskania maksymalnej stawki dotacji świadczyło zabezpieczenie prawa do gruntu "ukrytego" właściciela w postaci weksla wystawionego przez takiego nabywcę na rzecz M.W.. Część osób za namową M.W. podpisała z nim fikcyjne umowy dzierżawy ziemi, które podobnie, jak właścicielowi użytkującemu nieruchomości rolne, po spełnieniu pozostałych wymogów, pozwalały uzyskać dotacje. W rzeczywistości ziemia była użytkowana przez M.W. za pomocą osób otrzymujących za to wynagrodzenie. Z jego polecenia były składane przez fikcyjnych właścicieli i dzierżawców, jako użytkowników, wnioski do ARiMR o dotacje. Kwoty przyznawanych przez Agencję świadczeń były przelewane na konto M.W., bądź fizycznie mu przekazywane. Miał on wgląd w konta tych beneficjentów posiadając tokeny umożliwiające monitoring (śledzenie) operacji na ich rachunkach. Odbierał także korespondencje z ARiMR przeznaczoną dła beneficjentów, pierwszy zapoznawał się z podjętymi decyzjami Agencji w przedmiocie przyznania dotacji. Ustalono, że w ten sposób uzyskały nienależne im dotacje następujące osoby – P.S., jako właściciel; M.C., jako dzierżawca; J.G., jako dzierżawca; M.B., jako dzierżawca; J.B., jako dzierżawca; J.M., jako właściciel; S.M., jako właściciel; S.B., jako właściciel; K.S., jako dzierżawca; T.S., jako dzierżawca; B.P., K.P. i T.P., jako właściciele, a J.J. usiłował uzyskać dotacje jako dzierżawca. M.W. inicjował składanie wniosków o przyznanie płatności do ARiMR przez powyższe osoby, a później współdziałał z nimi w celu uzyskania wszystkich tych płatności w maksymalnych stawkach. Służyć miał temu podział jego gruntów rolnych pomiędzy wymienionych powyżej fikcyjnych posiadaczy, aby powierzchnia działek zgłaszanych przez każdą z tych osób nie przekraczała 50 hektarów, co uprawniało do uzyskania dopłat w maksymalnej wysokości.
Dyrektor OR ARiMR stwierdził, iż zeznania świadków uzyskane w toku prowadzonego postępowania prokuratorskiego i sądowego potwierdzają fikcyjne prowadzenie działalności rolniczej przez Gospodarstwo M Sp. j., w celu uzyskania przez M.W. płatności obszarowych do gruntów rolnych w zwiększonej wysokości. Wynika to z zeznań pracowników zatrudnionych przez M.W. w Przedsiębiorstwioe A, którzy opisali mechanizm polegający na wyłudzaniu dopłat do gruntów rolnych będących w posiadaniu przez M.W. i jego w tym roli, jako jednego decydenta i jednocześnie beneficjenta. Potwierdzają to również zeznania osób przesłuchanych w charakterze świadków oraz podejrzanych, którzy złożyli obszerne, spójne ze sobą wyjaśnienia, z których wynika, że nie byli użytkownikami gruntów, a występowali jedynie w roli figurantów we wnioskach o dopłaty unijne. Wskazane powyżej ustalenia wynikają z zeznań H.Z., T.S., J.J., M.C., M.B., J.M., J.B., K.S., T.S. i P.S..
Dyrektor OR ARiMR wskazał, że proceder podziału gruntów pomiędzy ww. osoby potwierdził też sam M.W. zeznając w dniu [...] września 2011 r. oraz [...] listopada 2011 r. Organ podkreślił również, że złożone zeznania dotyczą lat 2004 - 2011, jednak jak wynika ze zgromadzonych dokumentów, mechanizm podziału gruntów M.W. funkcjonował także w kolejnych latach. Przywołane zeznania potwierdzają zatem, że M.W. stworzył mechanizm umożliwiający zwiększenie uzyskiwanych dopłat do posiadanych przez siebie gruntów rolnych w znacznym areale.
Organ przedstawił degresywny system płatności określony w § 3 ust. 3 rozporządzenia ONW oraz w § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 (Dz. U. Nr 33, poz. 262 ze zm.).
W celu unaocznienia, jakie korzyści możliwe są do uzyskania poprzez sztuczny podział bazy produkcyjnej w znacznym areale, organ dokonał analizy zadeklarowanych gruntów w roku 2011 przez wyżej wymienione osoby i spółki o łącznej powierzchni 1068,79 ha. Przyjęcie do poniższych wyliczeń roku gospodarczego 2011 wynika stąd, iż był to ostatni rok, w którym wyżej wymienione osoby ubiegały się o przyznanie płatności na ziemie będące w posiadaniu M.W.. W roku 2012 przedmiotowe grunty były formalnie przejmowane przez spółki osobowe S.M. i M.W.. Zgodnie z § 3 ust. 3 rozporządzenia ONW M.W. dzieląc swoje gospodarstwo na mniejsze i przypisując je do poszczególnych osób, które w swoim imieniu występowały o płatności, mógł uzyskać łączną kwotę płatności ONW tylko z jednego roku w wysokości 167 049,10 zł. Natomiast jeśli M.W. zadeklarowałby powierzchnię powierzchnię tylko w jednym wniosku, otrzymałby kwotę płatności w wysokości 22 375 zł. Tak więc dzieląc swoje gospodarstwo w jednym tylko roku M.W. mógł uzyskać dodatkową kwotę 144 674,10 zł z tytułu płatności ONW.
W ocenie organu M.W. - posiadacz ponad 1000 hektarowego gospodarstwa, stworzył mechanizm pozwalający na obejście przepisów prawnych, co umożliwiło mu zmaksymalizowanie uzyskiwanych płatności w ramach wsparcia dystrybuowanego przez ARiMR. Mechanizm ten polegał na ubieganiu się o przyznanie płatności do gruntów rolnych, będących w posiadaniu M.W., przez podstawione osoby lub spółki osobowe, przez co powierzchnia gruntów zadeklarowana w poszczególnych wnioskach byle relatywnie mała (ok. 50 ha), co pozwalało na uniknięcie zmodulowanych, tj. zmniejszających się stawek płatności bezpośrednich, ONW oraz płatności rolnośrodowiskowych wraz ze wzrostem powierzchni gospodarstw, co potwierdzają zeznania świadków, w szczególności J.J., J.B., M.C., K.S., J.W.. Wynika to również z zeznań pozostałych świadków, którzy w charakterze fikcyjnych użytkowników gruntów rolnych składali wnioski o przyznanie dopłat, tj. M.B., J.M., P.S., S.B., J.G.. Zatem faktycznym użytkownikiem ziem zgłoszonych we wnioskach składanych na nazwiska wspomnianych osób, był M.W., który nadzorował zarówno proces składania wniosków o dopłaty obszarowe, jak również nadzorował uprawę ziem zgłoszonych w powyższych wnioskach.
W ocenie Dyrektora OR ARiMR M.W. świadomie podzielił należący do niego areał gruntów rolnych, a zasadniczym celem przyświecającym takim działaniom była chęć obejścia przepisów ustanawiających limity pomocy finansowej według kryteriów wielkości gospodarstwa i zasad, iż stawki płatności do 1 ha uzależnione są od wielkości gospodarstwa i maleją wraz z wzrostem jego powierzchni. To wyłącznie M.W. decydował o tym co będzie uprawiane na działkach rolnych, które rozdysponował fikcyjnie pomiędzy podstawione osoby i spółki. Prace polowe prowadzone były przy użyciu sprzętu M.W., a prace agrotechniczne na zlecenie M.W. wykonywali pracownicy jego prywatnej działalności gospodarczej prowadzonej pod nazwą A. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań świadków pozwala obronić tezę, iż to wyłącznie M.W. osiągał korzyści finansowe z tytułu dopłat realizowanych przez ARiMR. Wymienione w niniejszej decyzji osoby w przypadku otrzymania z ARiMR jakichkolwiek środków finansowych przekazywały je M.W., który był inicjatorem składania wniosków o przyznanie płatności unijnych z ARiMR przez te osoby, nakłonione wcześniej do udziału w opisanym procederze. Fikcyjni użytkownicy przekazywali mu pieniądze z przyznanych dopłat zawsze w ten sam sposób tj. nigdy przelewem, a wyłącznie gotówką, przeważnie w kopercie, którą wrzucali do specjalnej skrzynki zlokalizowanej w siedzibie firmy M.W.. Ponadto to M.W. posiadał hasła i loginy do kont bankowych fikcyjnych użytkowników działek i wydawał polecenia kiedy osoby te mają wypłacić z banku dotacje i mu je dostarczyć. Dodatkowo na podstawie spójnych, obszernych i powtarzających się zeznań świadków, to nie podstawione osoby, a M.W. był w posiadaniu całości dokumentacji dotyczącej wniosków o przyznanie płatności, które składali fikcyjni posiadacze. Ponadto M.W. ingerował w to jak zarządzane mają być grunty, które rozdysponował względem fikcyjnych użytkowników oraz wydawał polecenia wyznaczonym osobom przygotowywania wniosków dla wszystkich fikcyjnych użytkowników, nadzorował ich podpisywanie, a często bez wiedzy podstawionych osób wykorzystywał faksymile do podpisywania części wniosków i innych dokumentów składanych do ARiMR w celu uzyskania płatnośc, który to fakt został potwierdzony przez Prokuraturę Rejonowa w sprawie [...]. Osoby występujące w roli fikcyjnych użytkowników nie miały żadnego wpływu na uprawę gruntów, tj. nie decydowały o sposobie zagospodarowania działek rolnych, o rodzaju prowadzonych upraw, jak również nie podejmowały żadnych decyzji związanych z prowadzeniem zabiegów agrotechnicznych na tych działkach, tj. siewu, nawożenia, oprysków, zbioru czy sprzedaży płodów rolnych. W przypadku niektórych osób, tj. w przypadku J.J., J.G., osoby te wprawdzie wykonywały niektóre zabiegi agrotechniczne na przedmiotowych gruntach, aczkolwiek działo się to wyłącznie na polecenie M.W. - jako faktycznego posiadacza tych gruntów. W innych osoby występujące w roli formalnych wnioskodawców o dopłaty bezpośrednie, nie znały wielkości gruntu zgłoszonego do płatności, a nawet nie wiedziały, gdzie te grunty się znajdują. Ze wskazanych faktów wynika, iż powyższym osobom nie można przypisać statusu posiadacza gruntu rolnego, co jest koniecznym wymogiem do ubiegania się o płatności obszarowe. W opinii Dyrektora OR ARiMR takiego statusu nie można przypisać również Gospodarstwu M Sp.j., ponieważ spółka ta pełniła w opisanym mechanizmie taką samą rolę, jak osoby, których zeznawały w sprawie.
W opinii Dyrektora OR ARiMR jedyną intencją powołania Gospodarstwa M Sp. J. przez jej wspólników, tj. M.W. i S.M., było uzyskanie przez M.W. wyższych płatności poprzez rozdrobnienie potencjału produkcyjnego wchodzącego w skład gospodarstwa będącego w jego posiadaniu.
Dalej organ podkreślił, że przedmiotem deklaracji we wniosku Gospodarstwa M Sp. J. za rok 2010 i 2011, są działki ewidencyjne wydzielone z "zasobów" będących w posiadaniu M.W.. Większość działek jest jego własnością, część działek należy natomiast do B.P., a 2 działki są własnością Gospodarstwa M Sp. J., którego z kolei jednym ze wspólników jest M.W.. Fakty te potwierdzają zeznania świadków, z których wynika, iż działki którymi dysponował M.W. są częściowo jego własnością, a częściowo należą formalnie do jego rodziny i innych osób. Ponadto w kolejnym roku gospodarczym, tj. 2012, przedmiotem deklaracji we wniosku o przyznanie płatności Gospodarstwa M Sp. j. były te same działki ewidencyjne. Dodatkowo powyższa spółka przejęła grunty zadeklarowane przez K.P., który w opinii organu odwoławczego był również uczestnikiem procederu wykreowanego przez M.W. m.in. z tego względu, iż deklarował ziemie, którymi w rzeczywistości władał M.W.. Zatem Gospodarstwo M Sp. J. zostało powołane w celu ukrycia sztucznego podziału gospodarstwa przez M.W., co z kolei umożliwiało uzyskiwanie dotacji na te ziemie w zawyżonej wysokości.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w 2011 r. M.W. jako indywidualny producent rolny zadeklarował do płatności obszarowej oraz płatności ONW powierzchnię 58,35 ha, natomiast do płatności rolnośrodowiskowych zadeklarował powierzchnię 57,75 ha. W przypadku wniosku Gospodarstwa M Sp. J. w 2011 r. zadeklarowano do płatności obszarowej, płatności ONW oraz płatności rolnośrodowiskowej powierzchnię 57,42 ha. M.W. deklarując całość posiadanych przez siebie gruntów użytkowanych rolniczo w jednym wniosku uzyskałby o wiele niższe płatności ONW oraz płatności rolnośrodowiskowe, aniżeli w przypadku zadeklarowania tego areału w częściach w wielu wnioskach, w przypadku których jednym z formalnych wnioskodawców było Gospodarstwo M Sp.j.
Organ wskazał, że oprócz Gospodarstwa, M.W. wraz z S.M. zawiązali jeszcze w 2011 roku kolejne spółki tj. Spółkę M Sp. j., P Sp. j. oraz U Sp. j., które to spółki w roku 2011 złożyły wnioski o przyznanie płatności obszarowych, płatności ONW oraz płatności rolnośrodowiskowych, w wyniku przejęcia posiadania gospodarstwa rolnego (tj. odpowiednio P Sp.J od J.B., U Sp. j od K.S., SPÓŁKA M Sp.j od M.C.). W ocenie organu powołanie w przybliżonym czasie 3 spółek, które kilkanaście dni później składają wnioski o przyznanie płatności obszarowych, miało na celu kontynuowanie przez M.W. procederu związanego ze sztucznym podziałem gruntów będących w jego posiadaniu, aby uzyskiwać dotacje w kwocie wyższej, aniżeli w przypadku zgłoszenia wszystkich. gruntów w jednym wniosku. Powyższe spółki zostały powołane po rozpoczęciu śledztwa, pierwsze wnioski w wyniku przejęcia posiadania złożyły w roku 2011, a pierwsze "własne" wnioski obszarowe, złożyły w roku 2012. W opinii organu odwoławczego powyższe spółki zostały utworzone w celu formalnego przejęcia przez te spółki gruntów deklarowanych w 2011 r. przez osoby, które przyznały się do występowania o dopłaty w roli figurantów.
Organ wywiódł, że grunty rolne były swobodnie przekazywane pomiędzy spółkami, w których wspólnikiem był M.W.. Dodatkowo przekazywanie gruntów następowało pomiędzy osobami fizycznymi a spółką, czyli w tym przypadku pomiędzy osobami powiązanymi rodzinnie z M.W., tj. B.P. (siostra ojca M.W.), Z.W. (ojciec M.W.) a także osobami pozostającymi w zależności służbowej i towarzyskiej oraz spółkami.
W ocenie organu odwoławczego przeniesienia posiadania powyższych działek mają charakter pozorny i stanowią jedynie formalny tytuł do pozornego wydzielenia gruntów o areale gwarantującym uzyskanie dopłat przez spółki, których wspólnikiem jest M.W.. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, iż gruntami zgłaszanymi przez Gospodarstwo M Sp.j, władał M.W., a ich pozorny podział spowodowany był chęcią obejścia przepisów modulacyjnych i chęcią zwielokrotnienia możliwych do uzyskania płatności dystrybuowanych przez ARiMR. Za potwierdzeniem powyższych ustaleń przemawia fakt, iż M.W. oraz S.M. (jak wynika z danych starostw powiatowych) tworzą wspólnie spółki, które potem występują o dopłaty. W ocenie organu odwoławczego M.W. oraz S.M. dokonali multiplikacji spółek celem zmaksymalizowania wysokości otrzymanych płatności. M.W. odmiennie niż w latach 2004 -2010, jednakże z zastosowaniem podobnego mechanizmu podziału gospodarstwa rozdysponowuje grunty będące w swoim posiadaniu na poszczególne spółki.
W ocenie organu odwoławczego poczynione ustalenia potwierdzają stanowisko Kierownika BP ARiMR dotyczące stworzenia przez M.W. i S.M. pozorów samodzielności działania stworzonych spółek poprzez luźne przypisywanie gruntów poszczególnym podmiotom. Jednocześnie należy wskazać, iż dysponent lub właściciel większości gruntów M.W. rozdzielając powyższe grunty na poszczególne podmioty de facto dokonał podziału własnego potencjału produkcyjnego, który to podział w ocenie organu odwoławczego miał tylko na celu niezgodne z celami działania obejście przepisów ograniczających kwoty wypłacane czyli zwielokrotnienie otrzymywanych płatności w ramach systemów wsparcia.
Jednocześnie organ zwrócił uwagę na fakt, iż idea płatności wynika ze wspólnotowej polityki wspierania dochodów rolników i dotyczy - co wynika bezpośrednio z prawa wspólnotowego - pomocy finansowej udzielanej tym podmiotom, które są faktycznymi użytkownikami gruntów rolnych tzn. decydują, jakie rośliny uprawiać i swobodnie dokonują odpowiednich zabiegów agrotechnicznych, zbierają plony oraz utrzymują te grunty w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska (zgodnie z normami). Chodzi tu zatem o wszelkie czynności niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa. Mogą nimi być działania organizacyjne, kierownicze, jak i osobiste zaangażowanie w bezpośrednim wykonywaniu pracy fizycznej w gospodarstwie. Prowadzenie działalności rolniczej obejmuje również swobodne decydowanie o tym, jakie rośliny uprawiać, jakich należy dokonywać zabiegów agrotechnicznych, zbieranie samodzielnie bądź przy udziale innych osób plonów itp. Biorąc powyższe pod uwagę, prowadzenie działalności rolniczej można definiować jako dokonywanie nakładów i czerpanie ewentualnych korzyści. Fakt wyodrębniania i zawiązywania przez M.W. i S.M. Gospodarstwa M Sp. J. oraz innych spółek i dzielenie łącznie posiadanego przez M.W. areału na mniejsze gospodarstwa/podmioty jest w sposób daleko idący działaniem pozostającym w sprzeczności z celem i sensem przepisów regulujących wspieranie rolników gospodarujących na swoich gruntach. Organ stwierdził, że grunty rolne zgłaszane przez Gospodarstwo M Sp.j. do płatności w 2011 r. były zarządzane przez M.W., a grunty zgłaszane do płatności przez osoby i spółki wymienione w niniejszej decyzji, nie stanowią odrębnych, samodzielnych gospodarstw, niepowiązanych ze sobą ekonomicznie czy też technologicznie.
W ocenie organu odwoławczego w rozpoznawanej sprawie została uwzględniona całość okoliczności sprawy dla oceny obiektywnego i subiektywnego aspektu uznania stworzenia sztucznych warunków dla otrzymania płatności, a aplikowanie o pomoc finansową przez te same osoby w ramach kilku spółek osobowych należy postrzegać jako skierowane na ominięcie kwotowego limitu dofinansowania przysługującego jednemu beneficjentowi. Prowadzenie działalności rolniczej w formie spółki nie może stanowić uzasadnienia dla obchodzenia przepisów prawa, regulujących przyznawanie wsparcia producentom rolnym. Za takie może zostać uznane działanie polegające na zawieraniu, przez te same osoby (nawet w różnych konfiguracjach), wielu umów spółek i zgłaszanie przez nowe podmioty gruntów/pozostających we władaniu M.W. do płatności. Kwestia, czy to swoiste "multiplikowanie" spółek stanowi uzasadnioną okolicznościami formę prowadzenia działalności rolniczej czy też jest tylko przejawem działania nastawionego na uzyskanie pomocy (płatności) w wyższej niż dopuszczalna kwocie, została rozstrzygnięta przez upoważniony organ administracji publicznej tj. Kierownika BP ARiMR.
Mając na uwadze problematykę tworzenia sztucznych warunków w celu uzyskania płatności do gruntów rolnych organ podkreślił, iż do stwierdzenia stworzenia przez beneficjenta sztucznych warunków uzasadniających odmowę przyznania płatności konieczne jest wykazanie łącznego wystąpienia elementu obiektywnego (ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach, cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty) i subiektywnego (wola uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań Unii Europejskiej poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek). Do dokonania oceny, czy doszło do stworzenia sztucznych warunków konieczna jest ocena działania także na etapie tworzenia tych podmiotów, a więc nie tylko działań samego beneficjenta tj. utworzonej spółki, ale i podmiotów tworzących tę spółkę w ewentualnym celu uzyskania korzyści. W przeciwnym razie niemożliwe byłoby uwzględnienie całości okoliczności sprawy dla oceny obiektywnego i subiektywnego aspektu uznania stworzenia sztucznych warunków dla otrzymania płatności. W ramach istnienia elementu obiektywnego do organu należy zatem rozważenie obiektywnych okoliczności danego przypadku pozwalających na stwierdzenie, iż nie może zostać osiągnięty cel zamierzony przez system wsparcia Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów wiejskich (EFRROW). Natomiast w ramach drugiego z elementów (subiektywnego) należy rozważyć obiektywne dowody pozwalające na stwierdzenie, iż poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z systemu wsparcia EFRROW, ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. W tym względzie opierać się należy zdaniem organu odwoławczego nie tylko na elementach takich jak więź prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w przedsięwzięcie, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami.
Organ podkreślił, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego strona nie przedstawiła żadnych dowodów pozwalających na uznanie, że działania wspólników Gospodarstwa – M.W. i S.M. oraz pozostałych osób były prowadzone na własny rachunek, stanowiły działania odrębnych podmiotów wykonujących działalność gospodarczą na swoich gruntach.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ uznał je za chybione. Wskazując na treść art. 75 k.p.a., zgodnie z którym jako dowód w sprawie należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, organ nie znalazł podstaw odmowy wykorzystania materiału dowodowego zebranego w ramach innego postępowania. Za nieuzasadniony uznał także podniesiony w odwołaniu zarzut dotyczący braku pouczenia osób zeznających treści art. 233 § 1 k.k.
Wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony, Dyrektor OR ARiMR uznał za prawidłowe stanowisko organu I instancji przyjmujące, iż spółka nie była posiadaczem gospodarstwa, mimo wskazanych przez pełnomocnika odwołującej okoliczności dotyczących przyznawania spółce płatności za wcześniejsze okresy, przeprowadzanych przez organ kontroli, utrzymywania grunty w dobrej kulturze rolnej, prowadzenia stosownych zabiegów. Organ stwierdził, że stan faktyczny został ustalony na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie, w szczególności na podstawie przywołanych spójnych ze sobą zeznań świadków, z których wynika, że M.W. stworzył mechanizm uzyskiwania powiększonych dopłat obszarowych poprzez obejście przepisów obowiązującego prawa.
W ocenie organu odwoławczego zeznania świadków są ze sobą spójne i wiarygodne, stan faktyczny będący podstawą rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy został ustalony w oparciu o liczne dowody w postaci dokumentów, zeznań, informacji posiadanych przez ARiMR i z których w sposób nie budzący wątpliwości zgodnie z zasadami logiki można było wyprowadzić wskazane wyżej wnioski, a mianowicie, iż to M.W., jako posiadacz ponad 1000 hektarowego gospodarstwa, dokonał sztucznego podziału tych gruntów w celu ubiegania się o przyznanie płatności w wielu wnioskach poprzez podstawione osoby.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Gospodarstwo M s.j., reprezentowana przez adw. D.K., wnosząc o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, zarzuciło decyzji organu odwoławczego:
1. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., polegające na zaniechaniu zebrania i rozważenia całego materiału dowodowego;
2. dokonanie ustaleń na podstawie protokołów zeznań świadków, którym przedstawiono zarzuty, co zgodnie z art. 182 § 3 k.p.k. nie może stanowić dowodu w sprawie ze względu na bezwzględny zakaz dowodowy oraz poczynienie ustaleń faktycznych na podstawie wyjaśnień składanych w sprawie, w sytuacji, gdy osoba je składająca nie jest pouczana o treści art. 233 § 1 k.k., co jest warunkiem uznania zeznań za dowód w sprawie i w konsekwencji oparcie się na protokołach przesłuchań, które z przyczyn formalnych nie mogą stanowić dowodu w sprawie;
3. pozbawienie strony postępowania prawa do złożenia zeznań w sprawie przed pierwszą instancją, gdzie strony winny być przesłuchane z urzędu, czego próby sanowania tych czynności przez organ drugiej instancji, nie mogą zastąpić;
4. pominięcie dowodu z zeznań stron w sytuacji gdy z powodu choroby strony nie mogły zostać przeprowadzone, co w istocie potwierdza, że całe postępowanie było jednoinstancyjne, a nie dwuinstancyjne, tak jak nakazują przepisy k.p.a.;
5. błędne przyjęcie, że skarżąca nie jest posiadaczem gospodarstwa bądź stworzyła sztuczne warunki, w sytuacji gdy brak jest ku temu dowodów;
6. naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualny tekst jednolity Dz. U z 2016r. , poz. 718 ze zm. – określanej dalej jako p.p.s.a.) poprzez pominięcie przez organ I instancji oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. w sprawach:
– sygn. akt II SA/Go 531/13 z dnia 8 sierpnia 2013r.
– sygn. akt II SA/Go 532/13 z dnia 8 sierpnia 2013r.
– sygn. akt II SA/Go 533/13 z dnia 8 sierpnia 2013r.
7. przyjęcie, iż jedynym i zupełnym dowodem w postępowaniu administracyjnym w "przedmiocie przyznania płatności za rok 2013" jest akt oskarżenia, w sytuacji gdy zarówno okres objęty postępowaniem, jak i jego strona nie pozostają w żadnym związku przyczynowym i zarazem materialnym z zagadnieniami prawnymi objętymi aktem oskarżenia.
Strona skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodów z dokumentów w postaci powołanych powyżej wyroków WSA w Gorzowie Wlkp. na okoliczność wykazania, iż postępowanie administracyjne nie pozostaje w związku z postępowaniem karnym, gdyż akt oskarżenia obejmuje okres sprzed 2010 r. oraz nie jest skierowany przeciwko Gospodarstwu M Sp.j. oraz z protokołu rozprawy przed Sądem Okręgowym z dnia [...] marca 2016 r. w sprawie [...] i z dnia [...] grudnia 2015 r. w sprawie [...] na okoliczność wykazania, że S.M. nie przyznaje się do winy i wskazuje, że jest posiadaczem gruntów oraz celem wykazania, iż współoskarżeni B., M., B., B. zmienili wyjaśnienia i nie potwierdzają tez organów ARiMR.
W motywach skargi pełnomocnik strony stwierdził, że bezpodstawne pozostaje stanowisko zawarte w decyzji, iż Gospodarstwo M nie było posiadaczem gruntów objętych wnioskiem na 2011 r. Podnosił, iż organ bezpodstawnie powołał się na akt oskarżenia, w sytuacji gdy zarzuty nim objęte dotyczą okresu sprzed 2010 r., jak też że nie dotyczy on strony postępowania, którą pozostaje Gospodarstwo M, a nie S.M., zatem postępowanie karne nie ma żadnego wpływu na postępowanie administracyjne dotyczące płatności na 2011 r. Brak toczącego się postępowania karnego przeciwko spółce jest jednoznaczny z brakiem podstaw do zawieszenia postępowania, gdyż nie stanowi zagadnienia wstępnego w sprawie o płatności na rzecz Gospodarstwa. Pełnomocnik zarzucał, iż w aktach administracyjnych brak jest powoływanego przez organy aktu oskarżenia, nadto nieprawdą jest by S.M. zarzucano przedłożenie sfałszowanych czy podrobionych dokumentów obrazujących prowadzenie działalności rolniczej. Konsekwentnie podnosiła ona, że jest posiadaczem gruntów do których wystąpiła o dotacje i nie przyznaje się do winy, co potwierdza powołany protokół rozprawy.
W dalszej kolejności pełnomocnik ponowił argumentację odwołania o zaniechaniu przez organy postępowania dowodowego i bezpodstawnym posłużeniu się protokołami przesłuchań z postępowania karnego z naruszeniem przepisu art. 182 § 3 k.p.k. Wywodził, iż organ całkowicie błędnie i dowolnie ustalił jakoby spółka nie była posiadaczem w sytuacji, gdy we wcześniejszych latach już otrzymywała płatności, brała udział w przeprowadzanych kontrolach na miejscu, uzyskiwała certyfikaty, zawierała umowy na skup paszowy, prowadziła wymagane rejestry i zlecała ekspertyzy, utrzymywała grunty w dobrej kulturze rolnej, była stroną postępowań administracyjnych. Zarzucił, iż okoliczności te wynikają z akt karnych, z których organ przeprowadził jedynie wyrywkowe dowody. Zdaniem pełnomocnika, równie bezpodstawne pozostawały ustalenia organów dotyczące "stworzenia sztucznych warunków" do przyznania płatności. W podsumowaniu wywodził, iż wobec niepodważenia oświadczeń Gospodarstwa, iż jest posiadaczem wszystkich działek zgłoszonych we wniosku o płatności do gruntów, które utrzymuje w dobrej kulturze rolnej, spełnia ono wszystkie przesłanki do ich uzyskania. W rozpoznawanej sprawie organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, naruszając w szczególności przepis art. 7 oraz 77 k.p.a., nakazujące zebranie i rozważenie całego materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 13 października 2016 r. Sąd oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 p.p.s.a wojewódzki sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w oparciu o akta administracyjne sprawy wg stanu na dzień wydania zaskarżonego aktu i w granicach sprawy administracyjnej, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie podlegała decyzja Dyrektora OR ARiMR z dnia [...] marca 2016r., utrzymująca w mocy decyzję Kierownika BP ARiMR z dnia [...] lipca 2014r. o odmowie przyznania skarżącej spółce płatności ONW na rok 2011.
Przeprowadzone w tak określonych ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżonej decyzji nie można bowiem zarzucić naruszenia przepisów prawa materialnego czy procesowego w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Warunki i tryb udzielania pomocy finansowej w postaci płatności ONW na rok 2011 reguluje ustawa PROW. Stosownie do treści art. 10 ust. 1 ustawy pomoc jest przyznawana:
1) na wniosek osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej;
2) jeżeli wnioskodawca spełnia warunki przyznania pomocy określone w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, oraz w przepisach wydanych na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 1.
Przytoczony powyżej przepis odsyła do rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 z dnia 20 września 2005 r. w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) (Dz. Urz. UE L 277 z 21.10.2005 – określanego dalej jako rozporządzenie nr 1698/2005 ) oraz do przepisów Unii Europejskiej wydanych w trybie tego rozporządzenia, jak i do przepisów wykonawczych wydanych na podstawie delegacji ustawowej z art. 29 ust. 1 pkt 1. W oparciu o wskazaną delegację ustawową zostało wydane rozporządzenie ONW .
Płatność ONW przysługuje rolnikowi w rozumieniu przepisów art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009, zwanemu dalej "rolnikiem":
1) który podjął zobowiązanie, o którym mowa w:
a) art. 14 ust. 2 tiret drugie rozporządzenia Rady (WE) nr 1257/1999 z dnia 17 maja 1999 r. w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich z Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej (EFOGR) oraz zmieniającego i uchylającego niektóre rozporządzenia (Dz. Urz. WE L 160 z 26.06.1999, str. 80, z późn. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 3, t. 25, str. 391, z późn. zm.), albo
b) art. 37 ust. 2 rozporządzenia nr 1698/2005;
2) jeżeli łączna powierzchnia działek rolnych w rozumieniu art. 2 pkt 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. Urz. UE L 316 z 02.12.2009, str. 65)4), położonych na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, zwanych dalej "obszarami ONW", na których jest prowadzona działalność rolnicza w rozumieniu art. 2 lit. c rozporządzenia nr 73/2009, posiadanych w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, wynosi co najmniej 1 ha;
3) do położonej na obszarach ONW powierzchni działek rolnych lub ich części, będących w jego posiadaniu w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, wynoszącej nie więcej niż 300 ha;
4) jeżeli został mu nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, zwany dalej "numerem identyfikacyjnym";
5) jeżeli są przestrzegane wymogi i normy określone w przepisach o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, zgodnie z przepisami art. 50a i art. 51 rozporządzenia nr 1698/2005.
Z przytoczonych regulacji wynika, że warunkiem koniecznym uzyskania płatności ONW jest posiadanie na dzień 31 maja danego roku przez podmiot ubiegający się o nie działek rolnych o minimalnym areale wynoszącym 1 ha i prowadzenie na nich "działalności rolniczej". "Rolnikiem" w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009 określa się osobę fizyczną lub prawną lub grupę osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, których gospodarstwo znajduje się na terytorium Wspólnoty, określonym w art. 299 Traktatu oraz która prowadzi działalność rolniczą. "Działalność rolnicza" w myśl art. 2 lit. c rozporządzenia nr 73/2009 oznacza produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, włączając w to zbiory, dojenie, chów zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich, lub utrzymywanie gruntów w dobrej kulturze rolnej zgodnej z ochroną środowiska .
Należy mieć na uwadze, że w odniesieniu do spraw o przyznanie płatności do działek rolnych przesłanka posiadania działki rolnej nie może być rozumiana jako ustalenie tytułu prawnego, z którego wynika to posiadanie. Podmiotem uprawnionym do uzyskania płatności jest ten posiadacz gruntów rolnych, który faktycznie je użytkuje, prowadzi na nich działalność rolniczą. Legitymowanie się prawem własności określonego gruntu bądź jego posiadaniem nie wystarcza dla otrzymania płatności, konieczne jest ich rolnicze użytkowanie przez osobę ubiegającą się o płatność, które przejawia się w podejmowaniu szeregu czynności agrotechnicznych związanych z uprawą ziemi oraz podejmowaniem decyzji w tym przedmiocie.
Istota sporu w sprawie niniejszej sprowadza się do dokonania przez Sąd oceny, czy organy prawidłowo odmówiły skarżącemu Gospodarstwu wnioskowanej płatności ONW na rok 2011 .
Zważywszy na przedmiot kontroli sądowej jak też zawarte w skardze zarzuty naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. należy podkreślić, że dokonywana przez sąd administracyjny ocena legalności zaskarżonej decyzji musi być przeprowadzona z uwzględnieniem obowiązującego modelu postępowania administracyjnego w sprawach o przyznanie płatności ONW.
Postępowanie administracyjne w tym przedmiocie wszczynane jest przez złożenie przez wnioskodawcę wniosku o przyznanie pomocy finansowej. Wniosek taki zawiera deklarację (oświadczenie) wnioskodawcy co do posiadania zgłoszonych do płatności działek rolnych i co do określenia sposobu ich rolniczego wykorzystania (tj. prowadzenia na nich działalności rolniczej). Podmiot ubiegający się o płatność wraz z wnioskiem składa jednocześnie oświadczenie o świadomości odpowiedzialności karnej z art. 297 § 1 Kk.
W sprawach płatności rolnośrodowiskowych znajduje zastosowanie przepis art. 21 ustawy PROW. Stanowi on w ust. 1, że z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Według ust. 2 art. 21 tej ustawy w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie:
1) stoi na straży praworządności;
2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy;
3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;
4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 k.p.a. nie stosuje się. Poza tym stosownie do regulacji ust. 3 art. 21 strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
W świetle przytoczonych regulacji stwierdzić należy, że ustawa PROW zawiera szczególną, w stosunku do przepisów k.p.a., regulację dotyczącą prowadzenia przez organ postępowania dowodowego, ograniczającą jego obowiązki w tym zakresie. Na gruncie powołanej regulacji ustawodawca zdecydował się bowiem na odejście od zasady prawdy obiektywnej - wyrażonej w części drugiej art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. - nakazującej organom administracji publicznej podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz zrezygnował z zasady postępowania dowodowego, wyrażonej w art. 77 § 1 k.p.a. Obowiązek organów na tle tej ustawy został ograniczony jedynie do rozpatrzenia materiału dowodowego (całego), wskazanego we wniosku oraz innych dokumentach dołączonych przez wnioskodawcę i innych uczestników postępowania. Oznacza to w konsekwencji, iż nie ciąży na organach ARiMR obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a więc organ prowadzący postępowanie nie jest obowiązany do aktywnego poszukiwania dowodów na poparcie żądania wnioskodawcy (tj. jego uprawnienia do otrzymania wnioskowanej płatności). Jest jedynie obowiązany do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ciężar dowodu co do faktów, z których strona wywodzi skutki prawne, spoczywa na stronie (por. wyroki NSA z dnia 11 sierpnia 2016 r., II GSK 907 /15 i II GSK 475/15).
W świetle powołanych wyżej przepisów, w razie wątpliwości co do okoliczności faktycznych mających uzasadnić przyznanie wnioskowanych płatności, organ prowadzący postępowanie jest jedynie obowiązany do żądania od strony dodatkowych wyjaśnień i dowodów. Jego rola – jak już wskazano - ogranicza się bowiem do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zatem to nie organy powinny w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśnić, czy podmiot wnioskujący o przyznanie płatności samodzielnie prowadzi działalność rolniczą, efektywnie i rzeczywiście korzysta z gruntów objętych wnioskiem o przyznanie płatności, czy użytkuje rolniczo wskazane przez siebie działki w imieniu własnym, na swoje ryzyko i rachunek, czy ma zatem pełną swobodę w podejmowaniu decyzji o rodzaju działalności rolniczej i o jakie konkretne dotacje ze środków unijnych występować. Jak już bowiem podniesiono ciężar wykazania posiadania gruntów i ich rolniczego użytkowania spoczywa na stronie, bo to ona wywodzi z nich skutek prawny w postaci uprawnienia do płatności.
W toku postępowania przed organem I instancji skarżące Gospodarstwo (podmioty uprawnione do jego reprezentacji w postępowaniu - tj. jak wynika w Krajowego Rejestru Sądowego - każdy ze wspólników spółki jawnej samodzielnie ) musiało mieć, ze względu na działania procesowe organu (zawieszenie postępowania w związku ze sprawą karną, wydawane postanowienia dowodowe) świadomość, iż organ ma co najmniej wątpliwości w zakresie rzeczywistego posiadania przez ten podmiot zgłoszonych działek rolnych, jak i prowadzenia przez nią na tych gruntach deklarowanej we wniosku działalności rolniczej we własnym imieniu, na własny rachunek i ryzyko. Mimo to spółka jawna (zastępowana w postępowaniu przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adw. D.K.) nie podjęła aktywności dowodowej. To organ I instancji podejmował inicjatywę dowodową nakierowaną na wykazanie, iż formalnie zadeklarowane przez Gospodarstwo we wniosku warunki do uzyskania płatności ONW były rezultatem celowych działań innego podmiotu, pozostającego poza postępowaniem, a to dla wykazania zaistnienia przesłanek do zastosowania przepisu art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011.
Odmawiając stronie przyznania płatności ONW na 2011 r. organ I instancji oparł się zasadniczo na materiałach ze sprawy karnej. Z uzasadnienia jego decyzji jednoznacznie wynika, że posiadanie przez skarżącą zadeklarowanych do płatności działek rolnych jak i ich rolnicze użytkowanie przez Gospodarstwo we własnym imieniu i na własny rachunek zostało zakwestionowane. Dopiero w odwołaniu od decyzji organu I instancji pełnomocnik Gospodarstwa przejawił aktywność dowodową w kwestii wykazania, że Gospodarstwo było posiadaczem zadeklarowanych działek rolnych i prowadziło na nich działalność rolniczą zgłaszając wniosek o przesłuchanie wspólników spółki jawnej. Z treści odwołania zdaje się przy tym wynikać przekonanie strony skarżącej, iż to organ I instancji powinien w tym zakresie przejawić inicjatywę dowodową i dowód taki przeprowadzić z urzędu. W złożonym następnie piśmie procesowym zgłosił wniosek o przesłuchanie świadka. Dowód osobowy zaoferowany przez pełnomocnika strony został przeprowadzony. Treść zeznań J.H. okazała się przy tym nieprzydatna dla ustaleń faktycznych, gdyż świadek zeznał, iż nie posiada jakiejkolwiek wiedzy o Gospodarstwie M od 2009 r., a wcześniej jedynie wykonywał prace rolne zlecone mu przez M.W..
Jednocześnie wobec przedłużającej się niezdolności do stawiennictwa (kilkakrotne terminy przesłuchań) pismem z dnia [...] października 2015 r. organ zobowiązał pełnomocnika Gospodarstwa do złożenia przez wspólników pisemnych wyjaśnień i poparcia ich dokumentami. W wezwaniu wyszczególnił okoliczności do których strona powinna się odnieść i poprzeć je dokumentami. Również treść tego wezwania nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż organ I instancji poddaje w wątpliwość posiadanie przez stronę zgłoszonych do płatności działek rolnych jak też prowadzenie na nich działalności rolniczej, dając jednocześnie stronie możliwość wykazania istnienia uprawnień do wnioskowanej płatności.
Na to zobowiązanie pełnomocnik profesjonalny strony nie odpowiedział. Odpowiedzi udzielił jeden ze wspólników – S.M. wskazując, że wyjaśnienia stanowiące odpowiedź na wezwanie zostaną przesłane niezwłocznie po poprawie stanu zdrowia. Organ II instancji wydał decyzję [...] marca 2016r., kilkakrotnie wcześniej zawiadamiając pełnomocnika o przedłużeniu terminu do zakończenia sprawy i o prawach z art. 10 k.p.a. Gospodarstwo, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika nie podjęło jakiejkolwiek aktywności procesowej ani współdziałania z organem administracji w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy mimo iż to na nim spoczywał ciężar dowodu w zakresie wykazania uprawnienia do płatności. Zdaniem Sądu, niemożność stawiennictwa wspólników na rozprawę administracyjną nie usprawiedliwia zignorowania zobowiązania organu do pisemnego wypowiedzenia się w sprawie czy też nadesłania dokumentów, szczególnie w sytuacji gdy w postępowaniu administracyjnym strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.
Tak więc należy uznać, że przyjęcie przez organy, iż skarżące Gospodarstwo nie było posiadaczem deklarowanych działek rolnych pozostawało w okolicznościach sprawy uzasadnione. Organ miał bowiem oczywiście uzasadnione podstawy, zważywszy na uzyskany materiał dowodowy ze sprawy karnej, na powzięcie istotnych wątpliwości, czy podmiot wnioskujący o płatność ONW ( działający w formie spółki jawnej, utworzonej przez wspólników w osobach S.M. i M.W., a więc osób przeciwko którym wniesiony został akt oskarżenia) rzeczywiście spełnia zadeklarowane we wniosku pomocowym warunki do nabycia prawa do wnioskowanych płatności. Wbrew zarzutom skargi akt oskarżenia znajduje się w aktach sprawy administracyjnej. Nie może budzić najmniejszych wątpliwości, że z materiału dowodowego postępowania karnego przygotowawczego (następnie sądowego [...], a aktualnie [...]) wynikały jednoznacznie okoliczności rodzące podejrzenie o zaistnieniu mechanizmu służącego uzyskiwaniu nienależnych środków pomocowych (w którym mieli uczestniczyć m.in. wspólnicy spółki jawnej), które miały istotne znaczenie dla oceny wiarygodności danych zawartych we wniosku skarżącego Gospodarstwa o przyznanie płatności ONW na rok 2011. Z treści aktu oskarżenia oraz protokołów przesłuchań świadków i podejrzanych zgromadzonych w sprawie karnej wynika, że w latach 2004 – 2011, S.M. (oraz inne osoby ) jak też przede wszystkim M.W. uczestniczyli w mechanizmie stworzonym przez tego ostatniego, aplikując jako fikcyjni posiadacze sztucznie wydzielonego gospodarstwa rolnego o płatności rolne. Z materiału dowodowego zebranego w postępowaniu karnym i włączonego do badanej sprawy administracyjnej wynika, że S.M. i inne osoby w okresie objętym aktem oskarżenia nie były posiadaczami deklarowanych do dopłat gruntów, nie prowadziły na nich działalności rolniczej i nie posiadały wiedzy na ten temat. Nadto organ posiadał urzędową wiedzę, iż w okresie późniejszym w miejsce osób fizycznych te same grunty były deklarowane do płatności przez nowo utworzone spółki jawne, których wspólnikami pozostawali głównie S.M. i M.W. oraz osoby powiązane z nim rodzinnie, towarzysko lub z tytułu zatrudnienia w jego firmie.
Okoliczności te dawały organom uzasadnione podstawy do weryfikacji oświadczeń skarżącego Gospodarstwa zawartych we wniosku i jego zmianach co do posiadania deklarowanych działek i prowadzenia na nich działalności rolniczej. Mimo skierowania do skarżącego Gospodarstwa wskazanego wezwania nie podjęło ono współdziałania z organem i w postępowaniu nie zrealizowało ciążących na nim obowiązków procesowych w zakresie rozkładu ciężaru dowodu. Nie wykazało więc, iż wywołane materiałami z postępowania karnego istotne wątpliwości organu co do posiadania przez nie zadeklarowanych we wniosku działek rolnych jak i prowadzenia na nich we własnym imieniu i na własny rachunek działalności rolniczej są nieuzasadnione, a posiadanie i prowadzenie działalności rolniczej rzeczywiście miało miejsce.
W sytuacji niewykazania przez stronę ( na skutek niepodjęcia aktywności dowodowej ) podstawowych warunków przyznania wnioskowanej płatności w postaci posiadania i prowadzenia działalności rolniczej, kwestia sztucznego stworzenia warunków do uzyskania płatności traci na znaczeniu. Ocena bowiem, czy zachodzi przewidziana w art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011 przesłanka odmowy płatności w postaci sztucznego stworzenia warunków do przyznania płatności może dotyczyć "beneficjentów", a więc podmiotów, które spełniają ustawowe warunki do przyznania płatności, jednakże jest to wynikiem celowych i zamierzonych działań wnioskodawcy lub też podmiotów pozostających poza postępowaniem administracyjnym.
Zgodnie z § 2 rozporządzenia ONW rolnik w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009 prowadzi działalność rolniczą zdefiniowaną w art. 2 lit. c tego rozporządzenia. Zatem w sytuacji, gdy skarżące Gospodarstwo nie wykazało, iż pozostawało posiadaczem gruntów objętych wnioskiem i że prowadziło na nich działalność rolniczą w swoim imieniu i na swój rachunek, to nie przysługują mu płatności, gdyż nie spełnia warunków określonych w powołanym rozporządzeniu. Zatem zbędne pozostaje badanie sztucznego stworzenia warunków w rozumieniu art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011. Niewątpliwie bowiem istotą płatności jest pomoc temu podmiotowi, który faktycznie użytkuje grunty rolne. Chodzi zatem o osobę, która decyduje o profilu upraw i dokonuje swobodnie zabiegów agrotechnicznych oraz zbiera plony, a nie jedynie posiada tytuł prawny do zadeklarowanych gruntów. Sama więc możność władania gruntami rolnymi nie wystarczy, liczy się bowiem efektywne (rzeczywiste) w sensie gospodarczym, korzystanie z gruntów, czyli faktyczne ich użytkowanie. Właściciel nie może otrzymać takich płatności za działki, których w danym roku objętym przyznawaną płatnością nie posiadał i nie prowadził na nich upraw. Kwestia posiadania tytułów prawnych do zgłoszonych do płatności gruntów przez spółkę jawną czy też jej wspólnika nie jest wystarczająca.
Oceniając zgromadzony materiał dowodowy w badanej sprawie stwierdzić nalezy, że tok postępowania organu nie naruszył obowiązującej procedury administracyjnej. Nie doszło bowiem do naruszenia przepisów art. 7 i 77 k.p.a., jak też zasady dwuinstancyjności postępowania, której realizację w sprawie oceniać należy w uwzględnieniem obowiązujących w postępowaniu o płatności reguł rozkładu ciężaru dowodu i przejawów aktywności procesowej strony, na której ciąży obowiązek wykazania okoliczności z których wywodzi skutki prawne.
Nie został też naruszony przepis art. 75 k.p.a. Brak jest bowiem przepisu prawa, który wyrażałby generalną zasadę niedopuszczalności wykorzystania w postępowaniu administracyjnym dowodu z zeznań strony w charakterze świadka w odrębnym postępowaniu karnym, także w sytuacji gdy istniał odpowiedni zakaz dowodowy na gruncie postępowania karnego ( por. wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r., II GSK 798/09 ).
W odniesieniu do zarzutu 2 skargi mieć też należy na uwadze, iż w istocie materiał dowodowy uzyskany z postępowania karnego należy ocenić jako wywołujący wątpliwości co do prawdziwości deklaracji zawartych we wniosku o płatność, co – na wezwanie organów – nakładało na stronę obowiązek wykazania rzeczywistego spełnienia deklarowanych we wniosku pomocowym przesłanek do nabycia wnioskowanych płatności.
Bezpodstawne pozostawało też powoływanie się na wyroki z dnia 8 sierpnia 2013 r. w sprawach II SA/Go 531/13, II SA/Go 532/13, II SA/Go 533/13, przy czym jedynie orzeczenie wydane w tej drugiej sprawie sądowoadministracyjnej odnosiło się do płatności ONW za rok 2011, której domagała się skarżąca w kontrolowanej sprawie administracyjnej. Zwrócić bowiem należy uwagę, iż były to sprawy dotyczące kwestii wpadkowej, jaką pozostawało zawieszenie postępowania administracyjnego z uwagi na uznanie toczącego się postępowania karnego za kwestię wstępną do rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. W sprawach tych Sąd uznał, iż postępowanie karne zważywszy na jego przedmiot nie stanowi kwestii prejudycjalnej w postępowaniu administracyjnym, co obligowało organ do prowadzenia postępowania administracyjnego bez oczekiwania na zakończenie postępowania karnego. Udzielone wskazania organ zrealizował. Natomiast odrębną, omówioną już kwestią, pozostaje ocena przez organ w postępowaniu administracyjnym, materiału dowodowego uzyskanego z postępowania karnego i jego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.
Zważywszy na omówiony zakres obowiązków procesowych organu w sprawie o przyznanie płatności, bezzasadne okazały się wywody pełnomocnika strony, iż organy orzekające w sprawie nie uzyskały z postępowania karnego tych dowodów, które miałyby świadczyć o tym, że to skarżące Gospodarstwo było posiadaczem zadeklarowanych gruntów rolnych oraz podejmowało na nich działania opisane w skardze, świadczące o ich rolniczym wykorzystywaniu. Stanowisko prezentowane w tym zakresie pozostaje sprzeczne z powołanymi już regulacjami art. 21 ustawy PROW.
Rozstrzygając w przedmiotowej sprawie Sąd uznał, iż nie zasługują na uwzględnienie także pozostałe wnioski dowodowe zgłoszone w skardze. Odnośnie protokołów rozpraw z dnia [...] marca 2016 r. i z dnia [...] grudnia 2015 r., to obrazują one jedynie aktualne we wskazanych datach stanowiska procesowe oskarżonych w odniesieniu do stawianych im zarzutów obejmujących okres lat 2004-2011, nadto pierwszy z protokołów jest dokumentem powstałym już po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Z przedstawionych względów, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, należało na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzec jak w sentencji wyroku
-----------------------
fiilJfC ;
Strona 35 z 56
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło