II SA/Go 473/25
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2025-11-20
Skład orzekający: WSA Jacek Jaśkiewicz, WSA Grażyna Staniszewska, WSA Kamila Karwatowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli jest zasadne, gdy przedsiębiorca powołuje się na nieobecność upoważnionych osób z powodu zwolnień lekarskich, a organ kontroli nie został wezwany do usunięcia braków formalnych w upoważnieniach?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli było zasadne. Skarżąca spółka została skutecznie zawiadomiona o zamiarze wszczęcia kontroli, jednak inspektorzy nie zastali nikogo w siedzibie firmy. Powoływanie się na zwolnienia lekarskie osób, które nie były skutecznie upoważnione do reprezentacji spółki lub nie były osobami reprezentującymi spółkę (jak prezes zarządu), nie stanowiło usprawiedliwienia dla uniemożliwienia kontroli. Sąd podkreślił, że postępowanie kontrolne nie jest postępowaniem administracyjnym w rozumieniu KPA, a zatem organ nie miał obowiązku wzywania do usunięcia braków formalnych w upoważnieniach.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na P. sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli. Podstawą było niestawienie się przedstawiciela spółki w siedzibie firmy w wyznaczonym terminie kontroli, mimo wcześniejszego zawiadomienia. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i błędną wykładnię przepisów ustawy o transporcie drogowym, argumentując, że nieobecność osób upoważnionych była spowodowana zwolnieniami lekarskimi, a organ nie wezwał do usunięcia braków formalnych w upoważnieniach. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędzia WSA Kamila Karwatowicz (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2025 r. sprawy ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] maja 2025 r., nr [...][...] Wojewódki Inspektor Transportu Drogowego w [...] (dalej jako organ I instancji lub WITD), działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 728 ze zm., dalej jako u.t.d.), nałożył na P. sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej jako skarżąca lub Spółka) karę pieniężną w kwocie 12.000 zł.
Organ podał, że podstawę faktyczną skarżonego rozstrzygnięcia stanowiło lp. 1.6 załącznika nr 3 do u.t.d. niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub części. W dniu 11 marca 2025 r. wysłano pismem poleconym nr [...] do przedsiębiorstwa P. sp. z o.o. , ul. [...],[...] zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli. Zawiadomienie zostało odebrane w dniu 12 marca 2025 r. Dnia [...] kwietnia 2025 r. wpłynęło do organu kontrolującego wypełnione druki które strona otrzymała razem z zawiadomieniem o zamiarze wszczęcia kontroli. Dnia [...] kwietnia 2025. wpłynęło korespondencją e-mail do siedziby organu, zwolnienie lekarskie wystawione na P.M, za okres [...] – [...] kwietnia 2025 r., oraz zwolnienie lekarskie wystawione na K.M. (osoba upoważniona do reprezentowania przedsiębiorcy, upoważnienie nie jest podpisane przez przedsiębiorcę), za okres 9-12 kwietnia 2025 r. Przedsiębiorca nie kontaktował się z organem kontroli telefonicznie. Kontrolujący pobrał wydruki ze stron KRS, celem sprawdzenia czy firma nadał figuruje jako przedsiębiorca transportowy. We wszystkich wskazanych dokumentach firma figuruje pod wskazanym adresem, czyli tym pod który wysłano zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli tj. ul. [...],[...]. Zgodnie z imiennym upoważnieniem inspektorzy w dniu [...] kwietnia 2025 r. o godz. 10.00 udali się do adres siedziby przedsiębiorstwa w [...] przy ul. [...]. Pod wskazanym adresem nie zastaliśmy przedsiębiorcy ani osoby upoważnionej przez przedsiębiorcę do reprezentowania go w czasie nieobecności. W miejscu siedziby firmy nie było żadnego szyldu firmowego. Pod wskazanym adresem znajduje się budynek mieszkalny, ogrodzony plac (wykonano dokumentacje fotograficzną). Bramka wejściowa na posesje była zamknięta. Zgodnie z rejestrem KREPTD osobą zarządzającą transportem jest A. K. posiadający certyfikat kompetencji zawodowych w drogowym transporcie rzeczy nr [...]. Z uwagi na niestawienie się przedsiębiorcy w wyznaczonym terminie w celu umożliwienia podjęcia czynności kontrolnych przez inspektorów oraz nie wskazanie osoby mogącej umożliwić przeprowadzenie czynności kontrolnych stwierdzono, iż przedsiębiorca nie poddał się lub uniemożliwił przeprowadzenie kontroli w całości, co uzasadniało nałożenie przedmiotowej kary pieniężnej.
Od powyższej decyzji Spółka wniosła odwołanie domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji. Odwołująca podała, iż żadna z osób uprawnionych do reprezentacji przedsiębiorstwa nie była w stanie uczestniczyć w czynnościach kontrolnych, a pozostali wspólnicy nie są uprawnieni do reprezentacji spółki w toku kontroli. Spółka wskazał, że zwracała się o zmianę terminu kontroli, ale organ jej nie uwzględnił. Odwołująca zarzuciła organowi naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez brak umożliwienia ustosunkowania się do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Decyzją z dnia [...] lipca 2025 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako organ odwoławczy lub GITD), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 72, art. 82 ust. 2 i 3, art. art. 92 a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 u.t.d., lp. 1.6 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 48 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (tj. Dz. U. z 2024 poz. 236, dalej jako u.p.p.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
GITD podał, iż na podstawie upoważnienia z dnia [...] kwietnia 2025 r. wydanego przez WITD przeprowadzono kontrolę w siedzibie przedsiębiorstwa skarżącej Spółki. Przedmiotem kontroli było przestrzeganie przez stronę obowiązków lub warunków przewozu drogowego wynikających z aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 u.t.d. Kontrolą objęto okres od dnia [...] kwietnia 2024 r. do dnia [...] kwietnia 2025 r. Przebieg i ustalenia kontroli udokumentowano protokołem z czynności nr [...] z dnia [...] kwietnia 2025 r.
Organ odwoławczy wskazał na treść przepisów prawa przywołanych w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji. Dalej organ odwoławczy poinformował, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a., wyjaśniając, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Zastosowania nie znajdzie również art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa kpa. Odnośnie naruszenia polegającego na niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli w całości lub w części; lp. 1.6 zlącznika nr 3 do u.t.d.
GITD podał, że stosownie do art. 48 ust. 1 u.p.p. organ kontroli zawiadamia przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli. Zgodnie z art. 72 u.t.d., kontrolowany jest obowiązany umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności: 1) udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli;
2) udostępnić pojazd, a w uzasadnionych przypadkach wynikających z przeprowadzonej kontroli pojazdu na drodze, obiekt, siedzibę przedsiębiorcy oraz wszystkie pomieszczenia, w których przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą bądź też przechowuje mienie przedsiębiorstwa; 3) umożliwić sporządzenie kopii dokumentów wskazanych przez kontrolującego; 4) umożliwić sporządzenie dokumentacji filmowej lub fotograficznej, jeżeli może ona stanowić dowód lub przyczynić się do utrwalenia dowodu w sprawie będącej przedmiotem kontroli; 5) umożliwić przekazanie, za potwierdzeniem odbioru, oryginału zapisu urządzenia samoczynnie rejterującego prędkość jazdy, czas jazdy i postoju lub karty kierowcy, oraz gromadzonych przez kontrolowany podmiot wydruków z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, których kontrola będzie dokonywana w siedzibie organu kontroli.
Stosownie do przepisu art. 85 ust. 2 u.t.d., osoby upoważnione do przeprowadzenia kontroli mają prawo do: 1) żądania od przedsiębiorcy i jego pracowników pisemnych lub ustnych wyjaśnień, okazania dokumentów i innych nośników informacji oraz udostępnienia wszelkich danych mających związek z przedmiotem kontroli; 2) wstępu na teren przedsiębiorcy, w tym do pomieszczeń, gdzie prowadzi on działalność gospodarczą, w dniach i godzinach, w których jest lub powinna być wykonywana ta działalność, oraz wstępu do pojazdów użytkowanych przez przedsiębiorcę. Zgodnie zaś z art. 85 ust. 3 u.t.d., czynności kontrolne przeprowadza się w obecności przedsiębiorcy lub osoby przez niego wyznaczonej.
Jak podał GITD konsekwencją powyższego jest treść lp. 1.6 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenie kontroli. w całości lub w części kara pieniężną w wysokości 12.000,00 zł.
GITD wskazał, że w niniejszej sprawie pismem z dnia [...] marca 2025 r. organ kontrolny zawiadomił przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli w dniu [...] kwietnia 2025 r. o godz. 10:00 w siedzibie przedsiębiorstwa spółki. Przedmiotowe zawiadomienie zostało doręczone w dniu 12 marca 2025 r. na adres do doręczeń wskazany w KRS, tj. ul. [...],[...]. W dniu [...] marca 2025 r. przedsiębiorca złożył w WITD wniosek o zmianę daty rozpoczęcie kontroli w przedsiębiorstwie na dzień [...] kwietnia 2025 r., motywując wniosek czynnikami zdrowotnymi. Przedsiębiorca nie okazał żadnych dokumentów uzasadniających konieczność zmiany terminu wszczęcia kontroli.
W odpowiedzi na w/w wniosek, w dniu [...] marca 2025 r. WITD postanowił o odmowie zmiany terminy kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa oraz ponownie zawiadomił o wskazanym dniu wszczęcia kontroli, tj. [...] kwietnia 2025 r. Nadto, organ kontrolny pouczył stronę, że zgodnie z art. 50 u.p.p., czynności kontrolne wykonuje się w obecności przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej, jak również, że przedsiębiorca jest zobowiązany wskazać na piśmie osobę upoważnioną, o której mowa powyżej, w szczególności w czasie swojej nieobecności. W dniu [...] kwietnia 2024 r. o godz. 15:12, tj. jeden dzień przed rozpoczęciem kontroli, wpłynęło pismo przedsiębiorcy wraz z załączanymi zwolnieniami lekarskimi – P.M. (w dniach od [...]-[...] kwietnia 2025 r.) oraz K.M. (w dniach od [...]-[...] kwietnia 2025 r.). Zgodnie z imiennym upoważnieniem organ kontrolny w wyznaczonym dniu [...] kwietnia 2025 r. podjął próbę przeprowadzenia kontroli w przedsiębiorstwa pod adresem wskazanym w KRS jako stałe miejsce wykonywania działalności gospodarczej, tj. ul. [...],[...]. Inspektorzy transportu drogowego nie zastali przedsiębiorcy, pracowników, osób upoważnionych do reprezentowania przedsiębiorcy, ani osób umocowanych do wykonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa. Na dowód powyższego została sporządzona notatka służbowa. W toku kontroli na podstawie danych z Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) ustalono, że strona uzyskała zezwolenie nr [...] na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy w dniu [...] października 2018 r, z ważnością na czas nieokreślony, oraz licencję nr [...] na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, wydaną w dn. [...] stycznia 2025 r., ważną do dnia [...] stycznia 2030 r.
W dniu [...] kwietnia 2025 r. do WITD wpłynęło pismo strony dotyczącego braku możliwości przeprowadzenia kontroli w przedsiębiorstwie, motywując to załączonymi kopiami zwolnień lekarskich P.M. i K. M. W/w pismo zostało opatrzone podpisem "[...]". W związku z tym, że w KRS widnieje aż 5 osób o takim samym nazwisku, którzy również są wspólnikami spółki – S.M., P.M, M.M, M.M, H.M. i P. M. - organ I instancji nie mógł jednoznacznie ustalić kogo podpis widnieje pod w/w pismem.
Zdaniem GITD organ I instancji słusznie wskazuje, że P.M. jako wspólnik spółki nie może bez upoważnienia reprezentować interesów spółki, a pełnomocnictwo K.M. nie zostało podpisane przez osobę to tego upoważnioną. W związku z powyższym stwierdzono naruszenie lp. 1.6 załącznika nr 3 do u.t.d. polegającego na niepoddaniu się kontroli w całości i nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 12.000,00 zł.
GITD za nieuzasadnione uznał zarzuty strony, wskazując na wyrok WSA w Szczecinie z dnia 19 lutego 2019 r., zgodnie z którym: "Aby można było mówić o "niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli", konieczne jest podjęcie przez podmiot kontrolowany określonych działań, zmierzających do uchylenia się od kontroli, a więc odmowa poddania się kontroli, bądź świadome i ukierunkowane na uniknięcie kontroli zachowanie, którego ostatecznym efektem jest uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli. W katalogu tego rodzaju zachowań wymienić można ukrycie dokumentacji w całości lub w części, niewskazanie na wezwanie organu miejsca przechowywania dokumentów mających istotne znaczenie, uniemożliwienie kontaktu, odmowę dopuszczenia pracowników organu do siedziby przedsiębiorstwa, w przypadku gdy czynności kontrolne mają zostać podjęte w miejscu prowadzenia działalności". Zdaniem GITD upoważniony do kontroli Inspektor WITD dokonał niezbędnych działań, aby strona została poinformowana o terminie oraz zakresie kontroli z miesięcznym wyprzedzeniem. W dniu [...] marca 2025 r. przedsiębiorca złożył w WITD wniosek o zmianę daty rozpoczęcie kontroli w przedsiębiorstwie na dzień [...] kwietnia 2025 r., motywując wniosek czynnikami zdrowotnymi. Przedsiębiorca nie okazał żadnych dokumentów uzasadniających konieczność zmiany terminu wszczęcia kontroli. W odpowiedzi na w/w wniosek, w dniu [...] marca 2025 r. WITD postanowił o odmowie zmiany terminy kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa oraz ponownie zawiadomił o wskazanym dniu wszczęcia kontroli, tj. [...] kwietnia 2025 r. Nadto, organ kontrolny pouczył stronę o art. 50 u.p.p., jak również, że przedsiębiorca jest zobowiązany wskazać na piśmie osobę upoważnioną, o której mowa powyżej, w szczególności w czasie swojej nieobecności. W dniu [...] kwietnia 2024 r. o godz. 15:12, tj. jeden dzień przed rozpoczęciem kontroli, wpłynęło pismo przedsiębiorcy wraz z załączanymi zwolnieniami lekarskimi – P.M. (w dniach od [...].04.2025 r. do [...].04.2025 r.) oraz K.M (w dniach od [...].04.2025 r. do [...].04.2025 r.). Organ odwoławczy wskazał, że spółka podjęła działania mające jedynie za cel usprawiedliwienie przeniesienia terminu kontroli, lecz nie dokonała należytej staranności przy wyznaczaniu właściwie upoważnionych osób do czynności kontrolnych.
Ponadto GITD wskazał, że w sytuacji gdy wyznaczone przez przedsiębiorcę osoby do reprezentowania spółki w czasie czynności kontrolnych były niezdolne do reprezentacji, nie było przeciwskazań aby w zaistniałej sytuacji upoważnić inne osoby do wspomnianych wyżej czynności, np. innego pracownika. Zgodnie z aktualnym wpisem w KRS wspólnikami spółki jest aż pięć osób, tj. S.M., P.M., M. M., H.M. oraz S.M.. Nadto, organ zważył, że w przypadku braku wykwalifikowanej osób gotowych do reprezentacji spółki, strona mogła również skorzystać z usług profesjonalnych firm działających w dziedzinie transportu drogowego czy też pełnomocników zawodowych jak radcowie prawni czy też adwokaci. Organ odwoławczy zaznaczył, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek podjęcia należytych działań w kierunku umożliwienia organowi przeprowadzenia kontroli.
Odnosząc się do argumentu strony o naruszeniu zasady proporcjonalności w trakcie prowadzenia postępowania administracyjnego, organ odwoławczy wyjaśnił, że za działalność przedsiębiorstwa zawsze ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - z podmiotowego punktu widzenia - przedsiębiorca. To na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek znajomości obowiązujących przepisów prawa dotyczących transport drogowego. Do przedsiębiorcy należy również organizowanie pracy oraz działalności gospodarcze w sposób, aby był zgodny ze wspomnianymi przepisany. Rolą organu kontrolnego jest weryfikacja ich przestrzegania. Oznacza to, że organ kontrolny w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów transportu drogowego zobligowany jest do nałożenia kary pieniężnej określonej w załączniku nr 3 do utd. W tym stanie prawnym organ na podstawie przepisów kompetencyjnych, zobligowany jest jedynie do nałożenia kary administracyjnej w przypadku naruszenia przepisów transportu drogowego. Zatem organ nie posiada kompetencji do badania współmierności kary do stopnia naruszenia przepisów i okoliczności faktycznych deliktu. Oceny dokonał ustawodawca nie dając organom żadnego luzu decyzyjnego w kwestii ustalania wysokości kary pieniężnej.
Organ odwoławczy wskazał, że jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2019 r., sygn. akt: II GSK 4525/16: "Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Funkcjonowanie wewnętrznej organizacji pracy, stosunki panujące w przedsiębiorstwie i postępowanie kierowców w zakresie czasu pracy nie są, co do zasady, przesłankami egzoneracyjnymi w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i obciążają przedsiębiorcę. Jednocześnie podkreślił, że w doktrynie i judykaturze wskazuje się, że chodzić tutaj może o sytuacje nadzwyczajne, działanie siły wyższej, co oznacza, że w dyspozycji tego przepisu nie mieszczą się sytuacje, które wprawdzie są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się zatem w zakresie regulacji tych przepisów.
Za bezzasadny uznał GITD zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., gdyż organ I instancji wszczynając postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia na stronę kary pieniężnej, przesłał do strony zawiadomienie z dnia [...] kwietnia 2025 r. o wszczęciu postępowania wraz z protokołem z dnia [...] kwietnia 2025 r. Oba pisma zostały stronie doręczone 14 kwietnia 2025 r. W świetle powyższego, organ odwoławczy zważył, że strona posiadała wyczerpującą informację o przedmiocie wszczętego postępowania im jego podstawach prawnych. Co więcej, ww. piśmie organ I instancji pouczył stronę, że na postawie art. 10 § 1 k.p.a., strona ma prawo wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Jednocześnie GITD zważył, iż w przedmiotowej sprawie, organ I instancji nie naruszył przepisów k.p.a., a ponadto wypełnił on obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
W sprawie brak jest zatem podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 lub art. 92c ust. 1 u.t.d. Organ odwoławczy wskazał nadto, że z ugruntowanej linii orzeczniczej sądów administracyjnych wynika, że okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 92b i art. 92c u.t.d., powinien wykazać sam przedsiębiorca. Zastosowanie wskazanych przepisów wymaga wykazania przez podmiot wykonujący przewóz drogowy okoliczności wyczerpujących ustawowe przesłanki. Sprowadza się to do udowodnienia przez podmiot, że dołożył należytej staranności, a więc uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz i jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności łub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. skutki prawne prowadzące do zwolnienia się z odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie przepisów prawa.
GITD wskazał, że strona winna dopilnować spoczywających na niej obowiązków w taki sposób aby nie doszło do popełnienia stwierdzonego w sprawie naruszenia. Skarżąca nie wykazała, iż do ich popełnienia doszło w wyniku niemożliwych do przewidzenia okoliczności, którym strona nie mogła zapobiec.
Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. złożyła Spółka, zarzucając organowi naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jednoznacznych ustaleń faktycznych w sprawie,
- art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 k.p.a. oraz 107 k.p.a. w związku z art. 50 ust. 1 i ust. 5 u.p.p. poprzez uznanie, że skarżąca nie poddała się lub uniemożliwiła przeprowadzenie kontroli,
- art. 93 ust. i w zw. z art. 92a ust. 1, ust. 3 pkt 1, ust. 6 u.t.d. i Ip. 1.6 załącznika nr 3 do u.t.d., poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że Skarżąca nie poddała się lub uniemożliwiła przeprowadzenie kontroli,
- art. 107 § 1 w zw. z art. 104 § 4 k.p.a. poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich faktów i dowodów zgromadzonych w trakcie postępowania
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne utrzymanie w mocy decyzji WITD w sytuacji, gdy organ zobligowany był na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
Skarżąca wniosła w związku z powyższym o uchylenie skarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Spółka wskazała, iż organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, stwierdził, że spółka podjęła działania mające na celu usprawiedliwienie przeniesienia terminu kontroli, lecz nie dokonała należytej staranności przy wyznaczeniu właściwie upoważnionych osób do czynności kontrolnych. Natomiast z aktualnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że jedyną osobą uprawnioną do samodzielnej reprezentacji spółki jest H.M. - prezes zarządu. Zatem wyłącznie ona mogła składać (V. oświadczenia woli w imieniu spółki oraz udzielać skutecznych upoważnień dla osób mających uczestniczyć w czynnościach kontrolnych).W oparciu o dane z KRS organ I instancji w toku postępowania ustalił, że P.M. jako wspólnik spółki nie posiada prawa samodzielnej reprezentacji. Natomiast upoważnienie udzielone K.M. było nieważne z powodu braku podpisu osoby uprawnionej (tj. prezesa zarządu).
W tej sytuacji - skoro organ stwierdził brak lub wadliwość umocowań osób faktycznie wskazanych do udziału w kontroli - miał obowiązek podjęcia czynności zmierzających do umożliwienia przedsiębiorcy usunięcia tych braków. W szczególności powinien był wezwać H.M. jako jedyną osobę ujawnioną w KRS z prawem samodzielnej reprezentacji do potwierdzenia dotychczas udzielonych upoważnień, lub udzielenia nowych, prawidłowych upoważnień dla osób mających uczestniczyć w czynnościach kontrolnych (art. 64 § 2 k.p.a. i art. 50 ust. 1 i ust. 5 u.p.p. - kontrolę prowadzi się w obecności przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej). Natomiast brak wezwania do usunięcia braku formalnego upoważnienia, mimo że organ dysponował wiedzą o istnieniu osoby mogącej taki brak usunąć, narusza art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a.
Skarżąca dodała, iż w aktach sprawy znajduje się pismo, które wpłynęło do organu 28 kwietnia 2025 r., podpisane wyłącznie nazwiskiem "[...]", bez podania imienia. Z aktualnego odpisu KRS wynika, że wspólnikami spółki jest pięć osób o nazwisku "[...]": H.M. - prezes zarządu, jedyna osoba z prawem samodzielnej reprezentacji spółki, P.M. - wspólnik, bez prawa samodzielnej reprezentacji, S. M. - wspólnik, bez prawa samodzielnej reprezentacji, M.M. — wspólnik, bez prawa samodzielnej reprezentacji, P.M. - wspólnik, bez prawa samodzielnej reprezentacji. Organ odwoławczy, w skarżonej decyzji sam przyznał, że nie jest w stanie jednoznacznie ustalić, kto podpisał przedmiotowe pismo. Mimo to wysnuł kategoryczny wniosek, że podpis pochodzi od osoby nieuprawnionej do reprezentacji i na tej podstawie zbudował część uzasadnienia zarzutu "braku należytej staranności" w wyznaczeniu osoby upoważnionej do udziału w kontroli. Powyższe narusza art. 7, art. 77 § 1 i art. 7a § 1 k.p.a. W świetle powyższych przepisów organ powinien był podjąć czynności zmierzające do ustalenia osoby podpisującej, bądź wziąć pod uwagę, że wśród osób o nazwisku "[...]" jest prezes zarządu H.M., która ma prawo samodzielnej reprezentacji spółki. Natomiast w razie niemożności ustalenia tej osoby - rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść strony, a nie przeciwko niej.
Spółka wskazała, iż dopełniła obowiązek wynikający z art. 50 ust. 3 u.p.p. wskazując osobę upoważnioną do działania w jego imieniu podczas czynności kontrolnych. Bezspornie choroba i zwolnienie lekarskie upoważnionych osób nie zwalniały przedsiębiorcy z obowiązku poddania się kontroli. Niemniej jednak nie można zaprzeczyć ażeby przedsiębiorca zorganizował pracę firmy tak, aby kontrola mogła się odbyć w określonym ustawą terminie. Przedsiębiorca wyznaczył osoby upoważnione. Organ kontrolujący przed podjęciem czynności kontrolnych został powiadomiony o okresie niezdolności do pracy osób upoważnionych jak i miał możliwość wyznaczenia kolejnego terminu podjęcia czynności kontrolnych w siedzibie przedsiębiorcy, o co zresztą skarżąca bezskutecznie wnosiła. Skarżaca zwróciła uwagę, iż pomimo poinformowania organu przez spółkę o chorobie inspektorzy WITD udali się do miejsca wskazanego przez przedsiębiorcę jak adres do doręczeń korespondencji celem rozpoczęcia kontroli przedsiębiorstwa. Niezaprzeczalnie zatem inspektorzy WITD w dniu 9 kwietnia 2025r. mieli pełną świadomość tego, iż osób upoważnionych tam nie zastaną.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, iż Sąd rozpoznał przedmiotową sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 119 pkt 2 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej jako p.p.s.a.). Zgodnie z treścią cyt. art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym złożył organ, natomiast skarżący terminie 14 dni od dnia zawiadomienia o tym fakcie nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a–c p.p.s.a. lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Przedmiot tak rozumianej kontroli stanowią w przedmiotowej sprawie decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2025 r., którą organ ten utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2025 r. nakładającą na skarżącą Spółkę karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów u.t.d.
Poza sporem jest, że strona skarżąca jest przedsiębiorcą uprawnionym do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego (przewozów drogowych), w rozumieniu u.t.d. Z ustaleń organu wynika bowiem, że strona posiada zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w zakresie rzeczy oraz została jej udzielona licencja na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy. Tym samym strona jako przedsiębiorca w obszarze działalności transportowej, zobowiązana była do przestrzegania obowiązków wynikających z u.t.d. w zakresie warunków wykonywania przewozu drogowego (art. 4 pkt 22 u.t.d).
Natomiast zgodnie z art. 50 pkt 1 lit. a u.t.d., do zadań Inspekcji Transportu Drogowego należy kontrola przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 4 pkt 22. Z kolei, w myśl art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. b u.t.d., kontroli tej (o której mowa w art. 50 pkt 1 lit. a-j) podlegają przedsiębiorcy wykonujący przewóz drogowy.
Inspektor, który wykonuje zadania, wskazane w art. 50 u.t.d., ma prawo do wstępu na teren podmiotu wykonującego przewóz drogowy, w tym do pomieszczeń lub lokali, gdzie prowadzi on działalność lub przechowuje dokumenty i inne nośniki informacji wymagane przepisami, o których mowa w art. 4 pkt 22, w dniach i godzinach, w których jest lub powinna być wykonywana ta działalność.
Z kolei, strona jako przedsiębiorca w zakresie działalności gospodarczej obejmującej m.in. usługi transportowe, jest zobowiązana do umożliwienia przeprowadzenia kontroli przez upoważnionego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego. Wskazać należy, że zgodnie z art. 72 u.t.d. kontrolowany jest obowiązany umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności:
- udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli;
- udostępnić pojazd, a w uzasadnionych przypadkach wynikających z przeprowadzonej kontroli pojazdu na drodze, obiekt, siedzibę przedsiębiorcy oraz wszystkie pomieszczenia, w których przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą bądź też przechowuje mienie przedsiębiorstwa;
- umożliwić sporządzenie kopii dokumentów wskazanych przez kontrolującego;
- umożliwić sporządzenie dokumentacji filmowej lub fotograficznej, jeżeli może ona stanowić dowód lub przyczynić się do utrwalenia dowodu w sprawie będącej przedmiotem kontroli;
- umożliwić przekazanie, za potwierdzeniem odbioru, oryginału zapisu urządzenia samoczynnie rejestrującego prędkość jazdy, czas jazdy i postoju lub karty kierowcy, oraz gromadzonych przez kontrolowany podmiot wydruków z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, których kontrola będzie dokonywana w siedzibie organu kontroli.
Konsekwencją naruszenia powyższych regulacji w zakresie kontroli przedsiębiorcy jest treść lp. 1.6 załącznika nr 3 do u.t.d., który niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 12.000 złotych, nakładanej w formie decyzji administracyjnej przez organy Inspekcji Transportu Drogowego.
W myśl cyt. powyżej przepisu penalizowane przez ustawodawcę jest niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części. Mamy tu do czynienia z dwoma stanami. Po pierwsze, "niepoddanie się kontroli", co oznacza działanie lub zaniechanie powodujące, że kontrola nie mogła się odbyć w całości lub w części jej zamierzonego zakresu np. kontrolujący nie został wpuszczony na miejsce kontroli (w ogóle bądź w określonych dniach kontroli). Po drugie, ukaraniu podlega "uniemożliwienie" przeprowadzenia kontroli, które również może polegać na działaniu lub zaniechaniu (zazwyczaj obstrukcji) np. na wybiórczej współpracy z kontrolującym (nieprzedstawianiu dokumentów, czy przedstawianiu ich w sposób niezgodny z żądaniem np. w formie uniemożliwiającej odczyt - zaszyfrowany bądź uszkodzony nośnik danych, itp.). Oczywiste jest, że granica tego rodzaju ocen z reguły może być płynna, bowiem silnie powiązana jest z konkretnymi okolicznościami danej sprawy.
Istotą sankcji z lp. 1.6. załącznika nr 3 do u.t.d. jest przede wszystkim stworzenie gwarancji prawnych dla skuteczności kontroli. Sankcjonowanie stanów opisanych w lp. 1.6. załącznika nr 3 do u.t.d. ma więc cel prewencyjny, aby żaden poddany kontroli podmiot nawet nie rozważał możliwości zachowania niezgodnego z prawem, powodującego bezprawną ingerencję w skuteczność działań podejmowanych przez kontrolujących. Jeżeli się to dodatkowo zestawi z ograniczeniami czasowymi kontroli narzuconymi organom przez prawo w interesie przedsiębiorców, to tego rodzaju wniosek jest w pełni uzasadniony (por. wyrok NSA z dnia 16 października 2024 r., II GSK 9595/24).
Na mocy art. 89c u.t.d. do kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy, stosuje się przepisy rozdziału V ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo Przedsiębiorców. Wszczęcie kontroli powinno zatem być, zgodnie z art. 48 ust. 1 u.p.p., poprzedzone zawiadomieniem o zamiarze wszczęcia kontroli, zawierającym: 1) oznaczenie organu, 2) datę i miejsce wystawienia, 3) oznaczenie przedsiębiorcy, 4) wskazanie zakresu przedmiotowego kontroli, 5) podpis osoby upoważnionej do zawiadomienia. Stosownie do art. 48 ust. 1 u.p.p., organ kontroli powinien więc zawiadomić przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli. Tym samym warunkiem uznania, że mamy w sprawie do czynienia z niepoddaniem się lub uniemożliwieniem przeprowadzenia kontroli w całości lub w części przez kontrolowanego skutkującym karą pieniężną, jest niewątpliwie wcześniejsze, nie budzące wątpliwości zawiadomienie przedsiębiorcy o zamiarze wszczęcia kontroli.
Zasadą jest przy tym, że kontrolowany przedsiębiorca (lub podmiot upoważniony przez takiego przedsiębiorcę) powinien być obecny podczas czynności kontrolnych (art. 85 ust. 3 i art. 89b u.t.d. i art. 50 ust. 1 u.p.p.). Tylko wówczas można prowadzić działania kontrolne. Wyjątki przewidziane od tej reguły w treści art. 50 ust. 2 u.p.p. nie maiły w przedmiotowej sprawie miejsca, co nie było kwestionowane. Zasada, o której mowa leży w interesie zarówno kontrolowanego, jak i organu kontrolującego. Obecność kontrolowanego lub osoby upoważnionej przez kontrolowanego pozwala sprawniej przeprowadzić czynności kontrolne, co ma wpływ na czas prowadzenia kontroli, a tym samym również na prowadzenie działalności przez danego przedsiębiorcę. Jako że kontrolowana jest działalność przedsiębiorcy, powinien on być żywo zainteresowany jej przebiegiem i możliwością wpływu na jej przebieg. Kontrolowany może wówczas na bieżąco odpowiadać na pytania kontrolowanego, wyjaśniać okoliczności wskazane w dokumentacji czy dostarczać konkretną dokumentację wymaganą przez organ kontrolujący. Przedsiębiorca może upoważnić inną osobę do tego, aby była obecna w czasie czynności kontrolnych. Zgodnie z ust. 3 art. 85 u.t.d. obowiązkiem przedsiębiorcy jest wskazanie tzw. osoby upoważnionej które staje się w szczególności konieczne w razie nieobecności kontrolowanego przedsiębiorcy. Osoba upoważniona zastępuje niejako kontrolowanego przedsiębiorcę i gwarantuje skuteczność przeprowadzenia kontroli - również wówczas, gdy przedsiębiorca kontrolowany jest nieobecny. Podkreślić należy, że z uwagi na obligatoryjność wskazania osoby upoważnionej w przypadku nieobecności przedsiębiorcy, nieuzasadnione zaniechanie dochowania w/w obowiązku obciąża przedsiębiorcę.
Odnosząc poczynione uwagi do rozpatrywanej sprawy, na podstawie analizy akt sprawy, Sąd stwierdził, co nie było też kwestionowane przez skarżącą, że w sprawie doszło do skutecznego zawiadomienia strony o zamiarze podjęcia kontroli przez WITD w dniu [...] kwietnia 2025 r., które dokonane zostało w dniu [...] marca 2025 r. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że pomimo prawidłowego zawiadomienia skarżąca spółka nie poddała się zaplanowanej przez organ kontroli. Pomimo bowiem skutecznego zawiadomienia, inspektorzy, którzy w dniu [...] kwietnia 2025 r. stawili się w siedzibie spółki tj. ul. [...] w [...] (taki adres podała spółka k. 17 i 20 akt administracyjnych, a według Krajowego Rejestru Sądowego podmiot nie posiadał innego stałego miejsca wykonywania działalności) nie mogli przeprowadzić kontroli. W tym dniu w siedzibie spółki kontrolujący nikogo nie zastali, siedziba była zamknięta (bramka była zamknięta, nie było też szyldu firmy). W tych okolicznościach nie ulega wątpliwości, iż przeprowadzenie kontroli nie było możliwe.
Co prawda skarżąca w piśmie z dnia [...] marca 2025 r. zwróciła się do organu z prośba o zmianę daty rozpoczęcia kontroli przedsiębiorstwa na [...] kwietnia 2025 r. z uwagi na czynniki zdrowotne. Wniosek ten nie został jednak uwzględniony, o czym organ skutecznie poinformował stronę (k. 6 akt administracyjnych), potwierdzając jednocześnie termin kontroli w dniu [...] kwietnia 2025 r. Organ nie jest obowiązany do uwzględnienia wniosku strony o zmianę terminu kontroli w każdym przypadku, stąd nie dopuścił się w w/w zakresie naruszenia. Organ niewątpliwie przy ocenie w/w wniosku wziął pod uwagę jego lakoniczność i brak uprawdopodobnienia okoliczności wskazanej we wniosku, tym bardziej że nawet nie podano w przypadku spółki, kogo mają dotyczyć czynniki zdrowotne i w jaki sposób miałyby to uniemożliwiać przeprowadzenie kontroli w spółce zatrudniającej pracowników (spółka zatrudnia 8 kierowców, miała na [...] marca 2025 r. 4 wspólników).
Następnie, jak wynika z akt sprawy, spółka przesłała do organu pakiet wymaganych w związku z kontrolą dokumentów. Wśród tych dokumentów było m.in. upoważnienie dla K.M. do reprezentacji przedsiębiorcy podczas czynności kontrolnych (k. 15 akt administracyjnych). Przy czym dokument ten nie był podpisany. Zatem zgodzić należy się z organem, iż w istocie upoważnienie nie zostało udzielone i nie została wyznaczona przez przedsiębiorcę osoba w rybie art. 85 ust. 3 u.t.d. W tym zakresie nie można zgodzić się ze skarżącą, iż organ był obowiązany do wezwania skarżącej przed rozpoczęciem kontroli do usunięcia braku formalnego upoważnienia w trybie przepisów k.p.a. Należy bowiem zauważyć, iż postępowanie kontrolne to odrębne postępowanie prowadzone w oparciu o przepisy u.t.d. i częściowo u.p.p., nie jest to postępowanie administracyjne w rozumieniu przepisów k.p.a. Natomiast ani w przepisach u.t.d. dotyczących kontroli ani w przepisach u.p.p., do których u.t.d. odsyła brak jest podstawy do stosowania przepisów k.p.a. Stąd zarzuty skarżącej podniesione w tym zakresie w skardze uznać należało za nieuzasadnione.
Z kolei dzień przed kontrolą, o godz. 15.12 do organu przesłane zostały drogą mailową zaświadczenia lekarskie dotyczące choroby P.M. (wspólnik spółki) w okresie [...]-[...] kwietnia 2025 r. oraz K.M. (osoby nieskutecznie upoważnionej do reprezentowania spółki w czasie kontroli) w dniach [...]-[...] kwietnia 2025 r. W tym miejscu należy zauważyć, iż w tym czasie spółka była reprezentowana jednoosobowo przez prezesa (brak innych członków zarządu) tj. H.M. (zob. k. 26-28 akt administracyjnych odpis z KRS). P.M. to zatem wspólnik spółki, nieupoważniony do reprezentacji spółki. Oznacza to, iż złożone w dniu [...] kwietnia 2025 r. zaświadczenia mające uzasadniać w sposób obiektywny przesłankę uniemożliwiającą przeprowadzenie kontroli w dniu [...] kwietnia 2025 r., w istocie nie wywarły zamierzonego skutku. Zaświadczenia bowiem usprawiedliwiały nieobecność osób, które nie były uprawnione do reprezentowania spółki w toku kontroli. K. M. w istocie nie została upoważniona do reprezentowania przedsiębiorcy na czas kontroli a P.M. nie był w świetle wpisu w KRS osobą reprezentującą w spółkę. Natomiast żaden z w/w dokumentów nie dotyczył osoby reprezentującej spółkę tj. jej prezesa i dokument taki do dnia kontroli nie został złożony.
Natomiast następnego dnia tj. [...] kwietnia 2025 r. kontrolerzy pomimo prób nie dostali się do siedziby spółki, gdzie miała rozpocząć się kontrola. Nie zastali tam na miejscu nie tylko osoby reprezentującej spółkę, ale nawet żadnej innej osoby (pracownika).Tymczasem na skarżącej jako przedsiębiorcy objętego kontrolą, taki obowiązek ciążył, a nie został on dochowany. Do tego w istocie w żaden sposób spółka nie przedstawiła w sposób wiarygodny okoliczności usprawiedliwiających to uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli. Przede wszystkim zaś dotyczy to braku obecności w dniu kontroli osoby reprezentującej spółkę, czyli prezesa lub osoby przez nią prawidłowo upoważnione, która mogłaby przedstawić dokument upoważnienia.
W tych okolicznościach zgodzić należy się z organem, że skarżąca nie zapewniła w żaden sposób możliwości przeprowadzenia kontroli, niezapewniając nawet kontrolującym dostępu w siedzibie spółki.
Z kolei w toku całego postępowania administracyjnego skarżąca w żaden sposób nie wyjaśniła i nieuprawdopodobniła, pomimo ciążącego na niej w tym zakresie ciężaru dowodowego, przyczyn nieudostępnienia siedziby spółki w dniu kontroli i braku obecności jakiegokolwiek pracownika spółki. Przede wszystkim zaś, biorąc pod uwagę zasady reprezentacji w skarżącej spółce (zob. k. 26-28 akt administracyjnych), jedyną osobą (co potwierdziła skarżą w skardze), która reprezentowała w w/w czasie spółkę była prezes H.M.. Tymczasem w trakcie postępowania administracyjnego nie zostało wyjaśnione i uprawdopodobnione z jakich względów nie wzięła ona udziału w czynnościach kontrolnych, jednocześnie nieupoważniając w istocie (skutecznie) żadnego pracownika spółki.
Podkreślić należy, że strona jako profesjonalny podmiot prowadzący działalność transportową powinna zapewnić możliwość przeprowadzenia kontroli w siedzibie przedsiębiorcy podczas swojej nieobecności niezależnie od jej powodów (zwolnienie lekarskie, urlop, obowiązki służbowe). Podnoszona przez stronę okoliczność złożenia do organu, dzień przed samą kontrolą (a dokładnie o godz. 15.12) zwolnienia lekarskiego wspólnika spółki, który nie był osoba uprawniona do reprezentacji spółki i osoby, którą w istocie przedsiębiorca nie upoważnił do reprezentowania w toku kontroli w sposób skuteczny (z uwagi na brak podpisu pod upoważnieniem), nie stanowią okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie, bowiem za prowadzoną politykę kadrową oraz organizację i dyscyplinę pracy odpowiada przedsiębiorca.
Tym samym należy uznać, że mamy do czynienia z niepoddaniem się lub uniemożliwieniem przeprowadzenia kontroli, oraz że niemożliwość ta była wywołana działaniem podmiotu wyznaczonego do kontroli. W sytuacji, gdy strona została skutecznie zawiadomiona o zamiarze wszczęcia kontroli, a nie dochowała obowiązku umożliwienia przeprowadzenia kontroli przez WTD, nie uprawdopodobniając w toku postępowania okoliczności usprawiedliwiających to uniemożliwienie, nałożenie kary na skarżącą uznać należy za zgodne z przepisami prawa.
Niezasadny w ocenie Sądu jest zarzut naruszenia przepisów k.p.a. poprzez brak jednoznacznych ustaleń, gdyż organy zebrały prawidłowo materiał dowodowy w sprawie i dokonały właściwej jego oceny.
Za nieuzasadniony uznał Sąd podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Tak jak wskazał organ strona była zawiadomiona o wszczepu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia i pouczona prawidłowo o art. 10 k.p.a. Korzystając z tego prawa złożyła tez w toku postępowania wyjaśnienia.
Podsumowując, Sąd w składzie orzekającym nie stwierdził w przedmiotowej sprawie naruszenia zasad postępowania, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy jak również przepisów prawa materialnego, które miałoby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie Sądu, żaden z zarzutów skargi nie zasługiwał na uwzględnienie. Stan faktyczny i prawny został wyjaśniony co znalazło wyraz w obszernym uzasadnieniu decyzji.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło