II SA/Go 509/10

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2010-09-30

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Michał Ruszyński, Jacek Jaśkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, może być stroną postępowania administracyjnego w trybie nadzwyczajnym (stwierdzenie nieważności) dotyczącym tej decyzji?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, nie posiada legitymacji procesowej do występowania w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia nieważności tej decyzji. Przyznanie organowi statusu strony przez organ wyższego stopnia wyłącza możliwość oddalenia skargi do sądu administracyjnego na podstawie braku interesu prawnego, jednakże sąd uchyla zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia przepisów postępowania przez organ odwoławczy, który nieprawidłowo rozpoznał wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło nieważność decyzji Starosty o wykreśleniu przedsiębiorcy z rejestru ośrodków szkolenia kierowców. Starosta, nie zgadzając się z tą decyzją, złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a następnie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA). Starosta argumentował, że przedsiębiorca utracił status przedsiębiorcy po wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej i nie mógł legalnie prowadzić ośrodka szkolenia. SKO utrzymało w mocy swoją decyzję, uznając Starostę za stronę postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądza od SKO na rzecz Starosty kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Linska-Wawrzon (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Monika Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2010 r. sprawy ze skargi Starosty na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego Starosty kwotę 440 zł (czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Dnia [...] stycznia 2010r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na wniosek T.Z., wydało w oparciu o art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 856 ze zm.), art. 104 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.), art. 2, art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.) oraz art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) decyzję, którą stwierdziło nieważność decyzji Starosty z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...], w sprawie wykreślenia z dniem [...] sierpnia 2006 r. T.Z. z rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców. W uzasadnieniu organ podał, że w dniu [...] listopada 2008 r. pracownicy Starostwa Powiatowego przeprowadzili kontrolę Ośrodka Szkolenia Kierowców prowadzonego przez T.Z., wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców pod numerem [...]. W czasie kontroli T.Z. przedłożyła zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej z dnia [...] lutego 2007 r., z treści którego wynikało, że została wpisana do ewidencji działalności gospodarczej w dniu [...] lutego 2007 r., pod numerem [...], jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie prowadzenia szkół nauki jazdy - Ośrodka Szkolenia Kierowców. Tymczasem, zgodnie z danymi rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodki szkolenia, prowadzonego przez Starostę, T.Z. prowadziła działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej z dnia [...] listopada 2002 r., pod numerem [...]. Dalej organ wskazał, że w piśmie z dnia [...] grudnia 2008 r. T.Z. wyjaśniła, iż w połowie 2006 r. podjęła decyzję o zakończeniu działalności gospodarczej, polegającej na prowadzeniu ośrodka szkolenia kierowców, w związku z czym złożyła w Urzędzie Miasta wniosek o wykreślenie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej z dniem [...] lipca 2006 r. Na tej podstawie, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2006 r., Prezydent Miasta wykreślił z dniem [...] lipca 2006 r. wpis dokonany w dniu [...] listopada 2002 r. pod numerem [...], dotyczący działalności szkół nauki jazdy - Ośrodka Szkolenia Kierowców. O fakcie likwidacji działalności gospodarczej wnioskodawczyni nie poinformowała Starosty, jak również zatrudnionych instruktorów, którzy w dalszym ciągu prowadzili szkolenia kandydatów na kierowców. W 2007 r. T.Z. postanowiła ponownie zarejestrować działalność gospodarczą w zakresie prowadzenia szkoły nauki jazdy, uzyskując z dniem [...] lutego 2007 r. wpis do ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez Prezydenta Miasta pod numerem [...]. W dalszej części uzasadnienia Kolegium powołało się na przepis 104 ustawy Prawo o ruchu drogowym regulujący podstawy wydania decyzji o zakazie prowadzenia przez przedsiębiorcę środka szkolenia kierowców oraz skreśleniu przedsiębiorcy z rejestru działalności regulowanej i uznał, że nie mógł być on podstawą prawną decyzji Starosty. Ponadto wskazało, że osoba (jednostka) prowadząca działalność gospodarczą bez wpisu działa nielegalnie (w tzw. szarej strefie), jest jednak przedsiębiorcą, czyli podmiotem podlegającym regulacjom ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W ocenie organu ten argument potwierdza także treść art. 14 ust. 1 ustawy, stanowiący, iż przedsiębiorca może podjąć działalność gospodarczą po uzyskaniu wpisu. Oznacza to, że nabycie statusu przedsiębiorcy nie jest zależne od uzyskania wpisu. Dodatkowo Kolegium podało, że obowiązek zgłoszenia działalności gospodarczej ma formalny charakter. Od uzyskania wpisu nie zależy powstanie prawa do wykonywania działalności gospodarczej. Wpis ten jedynie potwierdza publiczne prawo podmiotowe jednostki do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej. To wolnościowe prawo przysługuje jednostce z mocy unormowań konstytucyjnych. Pomimo wykreślenia wpisu z ewidencji działalności gospodarczej, T.Z. nie zaprzestała działalności gospodarczej, prowadząc w dalszym ciągu szkolenie kandydatów na kierowców. W znaczeniu materialnym pozostała zatem przedsiębiorcą prowadzącym ośrodek szkolenia kierowców w rozumieniu art. 103 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Z rozstrzygnięciem powyższym nie zgodził się Starosta i złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym zarzucił SKO naruszenie przepisów art. 6, art. 7, art. 156 § 1 pkt 2 kpa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 104, art. 103 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym oraz art. 15, art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej poprzez błędne uznanie, że skarżąca spełnia wymogi określone tym przepisem i mimo braku wpisu do ewidencji działalności gospodarczej jest przedsiębiorcą i może prowadzić działalność regulowaną legalnie prowadząc ośrodek szkolenia kierowców. Strona skarżąca wskazała, że orzekając w przedmiotowej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie przyjęło, iż osoba działająca nielegalnie bez wymaganego wpisu do ewidencji działalności gospodarczej jest przedsiębiorcą działającym w szarej strefie i może prowadzić legalnie działalność regulowaną tj. w tym przypadku ośrodek szkolenia kierowców. Nie odniesiono się przy tym do legalności takiego szkolenia oraz legalności wydawanych zaświadczeń. Nie ulega wątpliwości, że wystawiane przez T.Z. w okresie od [...] sierpnia 2006r. zaświadczenia są nieprawdziwe z tego powodu, że wystawił je podmiot do tego nieuprawniony, gdyż z dniem wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej straciła ona status przedsiębiorcy, a tym samym przestała spełniać wymogi określone w art. 102 ust. 2 pkt 1 i art. 103 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Starosta podniósł, że ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, regulując podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej, wyraźnie wyróżnia trzy odrębne zarówno w znaczeniu czasowym, jak i funkcjonalnym formy angażowania się w działalność gospodarczą. Podjęcie działalności gospodarczej wymaga określenia jej przedmiotu i wskazania na podmiot realizujący tę działalność, a następnie dokonania czynności legalizujących - przede wszystkim wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego lub do Ewidencji Działalności Gospodarczej i spełnienia innych jeszcze wymogów (wynikających np. z art. 15). Zakończenie działalności gospodarczej wiązać należy z faktycznym zaprzestaniem działalności i jednocześnie z wykreśleniem z rejestru przedsiębiorców KRS lub z EDG (choć niewykonywanie działalności gospodarczej niekoniecznie skutkuje wykreśleniem wpisu), a także, co wynika z art. 4 ust. 1, utratą statusu przedsiębiorcy przez dany podmiot działalności gospodarczej. T.Z. wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców (nr ewidencji działalności gospodarczej [...]), z dniem [...] sierpnia 2006 r. utraciła status przedsiębiorcy, co potwierdza zebrany materiał dowodowy, tym samym przestała spełniać ustawowe wymagania pozwalające jej na prowadzenie ośrodka szkolenia kierowców. Prowadzenie działalności gospodarczej bez uzyskania wpisu oznacza, że działalność ta jest wykonywana nielegalnie. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, SKO utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Skład orzekający podtrzymał stanowisko wyrażone w decyzji wydanej w I instancji co do tego, że przepis art. 104 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie może stanowić podstawy prawnej przedmiotowej decyzji, bowiem fakt wykreślenia podmiotu z ewidencji działalności gospodarczej nie został wymieniony w dyspozycji przywołanego przepisu prawa. Ponadto stwierdził, że w świetle art. 4 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej uzyskanie statusu przedsiębiorcy nie jest uzależnione od uzyskania wpisu do rejestru. Z tego względu podstawą wykreślenia strony z rejestru działalności regulowanej nie może być art. 103 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wobec czego decyzja Starosty rażąco narusza prawo i zasadne jest wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Starosta złożył na decyzję Kolegium wydaną w II instancji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów art. 7 Konstytucji RP, art. 6, art. 7, art. 156 § 1 pkt 2 kpa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 104, art. 103 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz art. 15 (w brzmieniu do dnia 31 marca 2009 r.), art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej poprzez błędne uznanie, że T.Z. spełnia wymogi określone tym przepisem i mimo braku wpisu do ewidencji działalności gospodarczej jest przedsiębiorcą i może prowadzić działalność regulowaną legalnie prowadząc ośrodek szkolenia kierowców. W uzasadnieniu skargi Starosta podniósł te same argumenty co we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i stwierdził, że poprzez stwierdzenie nieważności jego decyzji naruszona została zasada legalności i praworządności. W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlegała uwzględnieniu, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej wskazane. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem należało stwierdzić naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2010 r. wydana została w następstwie rozpoznania wniosku Starosty o ponowne rozpatrzenie sprawy w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji tego właśnie Starosty, który w dniu [...] lutego 2009 r. orzekł o wykreśleniu T.Z. z rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia. Podjęte przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozstrzygnięcie merytoryczne o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji oznacza, że uznano Starostę za stronę postępowania uprawnioną do złożenia środka zaskarżenia. Zgodnie z art. 127 § 3 kpa od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z treści tego przepisu wynika zatem wyraźnie, że podmiotem uprawnionym do skorzystania z omawianego środka zaskarżenia jest strona postępowania. Z kolei według art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wobec powyższego w niniejszej sprawie należało rozważyć czy Starosta, który wydał decyzję w pierwszej instancji w trybie zwykłym, jest stroną postępowania toczącego się w trybie nadzwyczajnym i zakończonego stwierdzeniem nieważności decyzji ostatecznej tj. decyzji tegoż Starosty. Zaznaczyć należy, że Starosta jest organem jednostki samorządu terytorialnego, reprezentującym ją na zewnątrz i upoważnionym przez obowiązujące przepisy do wydawania decyzji administracyjnych w sprawach indywidualnych. Niewątpliwie legitymacja organu administracji do występowania jako strona postępowania administracyjnego jest zagadnieniem będącym przedmiotem sporów. Zgodnie jednak z dominującą linią orzecznictwa sądów administracyjnych powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego. Warto zaznaczyć, że taki pogląd był już akceptowany w orzecznictwie Najwyższego Trybunału Administracyjnego. Mianowicie w wyroku NTA z 11 kwietnia 1924 r. (L. Rej. 399/23) stwierdzono, że celem środków zmierzających do obalenia decyzji władzy jest zapewnienie ochrony prawnej adresata tej decyzji, nie zaś obrona stanowiska prawnego organu zajętego w toku instancji przez władzę orzekającą w niniejszej instancji. Wśród wielu orzeczeń tej kwestii dotyczących na uwagę zasługuje uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2003 r., sygn. OPS 1/03 (ONSA z 2003 r., nr 4, poz. 115), w której stwierdzono, że "rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona – jako osoba prawna – stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kpa przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 kpa. Wtedy będzie on bronił interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Przyznanie zatem organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej (...) wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego lub sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżenia decyzji administracyjnej do NSA". Z kolei w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 października 2000 r., sygn. OPK 14/00 (ONSA 2001 nr 1 poz. 17) przyjęto, że gmina nie jest stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 kpa i nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję administracyjną, jeśli do wydania decyzji w pierwszej instancji w określonej sprawie upoważniony był wójt (burmistrz, prezydent) tej gminy. Stanowisko przedstawione w wymienionych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego podzielone zostało w wielu innych orzeczeniach sądów administracyjnych oraz zaakceptowane zostało przez większość przedstawicieli doktryny (por. J. P. Tarno: Status prawny jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym i sądowym. PiP 2006, nr 2, s. 27-29; Komentarz p.p.s.a. Wyd. Lexis Nexis, Wyd. 4, str. 149-150; M. Stahl: Samorząd terytorialny w orzecznictwie sądowym. Rozbieżności i wątpliwości. ZNSA z 2006, nr 6, s. 42-43; T. Woś: Komentarz p.p.s.a. Lexis Nexis Wyd. 3, str. 288; P. Przybysz: Komentarz kpa. Wyd. 6, str. 125-128). Uwzględniając powyższe należało stwierdzić, że wymieniony Starosta nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa, który czyniłby go uprawnionym do występowania w charakterze strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji przez niego wydanej. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika na jakiej podstawie prawnej przyjęto, że Starosta ma legitymację do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2010r. Takiej podstawy nie wskazał również pełnomocnik reprezentujący organ administracji na rozprawie. Natomiast pełnomocnik strony skarżącej oświadczył, że skarżący upatrywał interesu prawnego do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w tym, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność decyzji Starosty, a Starosta z tym się nie zgadza. W takim stanie sprawy nie ulega wątpliwości, że skarżący nie był uprawniony do skorzystania ze środka zaskarżenia służącego weryfikacji decyzji Kolegium wydanej w pierwszej instancji, a organ nie powinien w postępowaniu drugoinstancyjnym orzekać merytorycznie w sprawie. W tym miejscu zauważyć należy, że w orzecznictwie i doktrynie zarysowały się dwa odmienne stanowiska co do rozstrzygnięcia o braku przymiotu strony osoby wnoszącej odwołanie. Pierwsze z nich przyjmuje, że odwołanie służy wyłącznie stronie w rozumieniu art. 28 kpa. Wniesienie odwołania przez podmiot, który nie dysponuje interesem prawnym, powoduje konieczność stwierdzenia niedopuszczalności odwołania w formie postanowienia na podstawie art. 134 kpa. Wskazuje się przy tym, że przypadkiem niedopuszczalności w znaczeniu podmiotowym jest sytuacja, gdy występuje oczywisty brak po stronie określonego podmiotu legitymacji odwoławczej, a więc gdy takie ustalenie ma wymiar obiektywny i nie wiąże się z oceną interesu prawnego. Drugi pogląd zakłada, że przepis art. 134 kpa nie może stanowić podstawy do rozstrzygnięcia, że odwołujący się nie jest stroną postępowania administracyjnego, a twierdzenia wnoszącego odwołanie, że decyzja organu I instancji dotyczy jego interesu prawnego – podlegają weryfikacji w toku postępowania odwoławczego. Stwierdzenie bezzasadności twierdzeń odwołującego w tym zakresie powinno skutkować umorzeniem postępowania na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa (G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan: Komentarz kpa. Tom II. Wyd. 2. Wydawnictwo Lex a Wolters Kluwer business, Warszawa 2007, str. 195-196, 215-216; B. Adamiak, J. Borkowski: Komentarz kpa. Wyd. 10. Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2009, str. 480, 495; P. Przybysz: Komentarz kpa. Wyd. 6. Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2009, str. 313, 329; R. Kędziora: Komentarz kpa. Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2005, str. 345). Wskazać w tym miejscu trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 5 lipca 1999 r., sygn. OPS 16/98 (ONSA z 1999 r., nr 4, poz. 119) przyjął, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 kpa, następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Poczynione wyżej uwagi prowadzą do wniosku, że Kolegium, nie dokonując oceny we wskazanym zakresie, dopuściło się naruszenia przepisów art. 134, art. 138 § 1 pkt 3 kpa oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, co miało wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie zauważyć należy, że brak legitymacji skarżącego w postępowaniu administracyjnym nie oznaczał w konkretnej sprawie, iż Starosta nie był uprawniony do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Stało się tak dlatego, że Kolegium rozpoznało złożony przez Starostę wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, w efekcie czego uczyniło go stroną postępowania w znaczeniu procesowym. Na gruncie regulacji zawartej w art. 50 § 1 p.p.s.a. przyjmuje się, że uprawnionym do wniesienia skargi, poza osobą mającą interes prawny do udziału w postępowaniu administracyjnym, jest każdy z adresatów decyzji (aktu), mimo iż nie miał interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa (por. J. P. Tarno: Komentarz p.p.s.a. Wyd. 4. Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2010, str. 144-145). W piśmiennictwie wyrażony został pogląd, który podziela skład sądzący, że przyznanie przez organ prowadzący postępowanie administracyjne określonemu podmiotowi statusu strony postępowania w tym postępowaniu umożliwia korzystanie przez ten podmiot z wszelkich uprawnień procesowych przewidzianych w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym. Jeżeli więc podmiot uznany za stronę postępowania administracyjnego wniesie skargę do sądu, nie jest dopuszczalne jej oddalenie na podstawie art. 50 § 1 p.p.s.a. Podmiot uznany za stronę postępowania administracyjnego ma interes prawny w tym, aby kwestionować wydane w tym postępowaniu rozstrzygnięcia organu administracji, a zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie, czy skarżący oprócz interesu procesowego, o którego istnieniu przesądził organ administracyjny, ma także obowiązki i uprawnienia wynikające z norm prawa administracyjnego materialnego (por. Komentarz p.p.s.a. pod red. T. Wosia. Wyd. 3. Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2009, str. 293 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 czerwca 2007 r., sygn. II FSK 1337/06). Reasumując, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy zachodziły przesłanki do rozpoznania skargi złożonej przez Starostę, który bezpodstawnie został potraktowany za stronę postępowania administracyjnego. Uchylenie zaskarżonej decyzji skutkuje tym, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze będzie musiało podjąć rozstrzygnięcie co do złożonego odwołania w kontekście jego niedopuszczalności, bądź bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego, kierując się wskazaniami wyżej przedstawionymi. W konsekwencji orzeczono jak w sentencji, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło