II SA/Go 657/19
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-11-20
Skład orzekający: Jacek Jaśkiewicz, Grażyna Staniszewska, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Podmiot wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących tachografów, nawet jeśli twierdzi, że nie miał na nie wpływu. Ciężar dowodu, że dołożył należytej staranności i nie mógł przewidzieć okoliczności naruszenia, spoczywa na przedsiębiorcy. Sam fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca lub poprzedni właściciel pojazdu, nie zwalnia przedsiębiorcy od odpowiedzialności.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który został podrobiony lub przerobiony, oraz który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak wpływu na powstanie naruszeń i niedopuszczenie dowodów. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędzia WSA Michał Ruszyński (spr.) Protokolant sekr. sąd. Stanisława Maciejewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2019 r. sprawy ze skargi "A." spółki z o.o. spółka komandytowa na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Decyzją z [...] maja 2019 r., nr [...], Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: WITD lub organ pierwszej instancji) nałożył na A. spółkę z o.o. spółkę komandytową (dalej: skarżąca lub strona) karę pieniężną w wysokości 11.000 zł
Podstawę prawną decyzji organu pierwszej instancji stanowił art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r., poz. 58 ze zm., dalej: u.t.d.). Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły:
- wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenia zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub wyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony;
- wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie.
Zgodnie z uzasadnieniem powyższe stwierdzono [...] marca 2019 r. podczas kontroli drogowej na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...], samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował R.G. Pojazdem był wykonywany międzynarodowy transport drogowy rzeczy. Kontrolowany przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu skarżącej. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z [...] marca 2019 r.
Pismem z [...] maja 2019 r. strona wniosła odwołanie od decyzji WITD, domagając się uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Skarżąca wskazała, że wydając zaskarżoną decyzję organ pierwszej naruszył szereg przepisów postępowania administracyjnego oraz prawo materialne. Strona podniosła, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń, ponieważ nie wiedziała o zamontowaniu niedozwolonego urządzenia a przeprowadzone badania przez warsztat utwierdzały ją w przekonaniu, że wszystko jest w porządku.
Decyzją z [...] lipca 2019 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD lub organ odwoławczy), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Podstawę prawną ww. rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: K.p.a.), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92c ust. 1 u.t.d., lp. 6.1.2 oraz lp. 6.1.5 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 23, art. 32 ust. 3, art. 46 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), rozdział I, rozdział VIII załącznika IB do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.).
Uzasadniając swoją decyzję GITD wskazał, że w dniu kontroli stwierdzono, że w pojeździe skarżącej zainstalowano tachograf marki Continental Automotiva GmBH, typ. 1381.1012009002 o nr ser. [...]. Autoryzowany serwis tachografów cyfrowych stwierdził w nadajniku sygnałów wchodzącym w skład urządzenia rejestrującego dokonanie dodatkowej płytki elektronicznej umożliwiającej zakłócenie sygnałów (przekazywanych do przyrządu rejestrującego tachografu nr ser. [...]) wskazujących na fakt przemieszczania się pojazdu. Wykryto także dodatkowo zamontowane urządzenie elektroniczne (znajdowało się ono w górnej części wewnątrz kabiny pojazdu) umożliwiające zakłócenie drugiego niezależnego sygnału prędkości przekazywanego przez szynę CAN pojazdu. Dodatkowe podłączenie powoduje, iż tachograf nie odpowiada przepisom w zakresie rejestracji wymaganych okresów jazdy. Ww. ingerencja powoduje, iż urządzenie nie rejestruje prawidłowych danych dotyczących prędkości, przejechanych kilometrów i rodzaju pracy. Po wyłączeniu prawidłowego sygnału z nadajnika, tachograf rejestrował podczas jazdy odpoczynek, a następnie zapisywał zafałszowane dane na karcie kierowcy. Ww. ingerencja miała na celu nierejestrowanie rzeczywistych danych w pamięci urządzenia jak i na karcie kierowcy, a co za tym idzie naruszeń czasu pracy kierowcy. Organ odwoławczy wskazał, że podczas kontroli stwierdzono, że zainstalowany w pojeździe tachograf posiadał nieprawidłowo założoną plombę zabezpieczającą na połączeniu nadajnika ze skrzynią biegów. Plomba nie nosiła czytelnych cech warsztatu dokonującego kalibracji podczas gdy powinna zawierać oznaczenie warsztatu dokonującego ostatniej kalibracji, tj. [...]. Świadczy to o celowej ingerencji w urządzenie rejestrujące przez osoby do tego nieupoważnione.
W pozostałej części uzasadnienia decyzji GITD odniósł się do zarzutów odwołania, uznając je za nieuzasadnione.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi strony złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. (dalej: WSA). Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie art. 92 c ust. 1 u.t.d. przez wszczęcie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej w sytuacji gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na naruszenia a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności których podmiot nie mógł przewidzieć, bowiem skarżąca nie miała wiedzy, mimo dołożenia należytej staranności, że urządzenie zakłócające pracę tachografu jest zamontowane w aucie w momencie jego zakupu w dniu [...] lutego 2019 r. Skarżąca podkreśliła, że urządzenie to nie było ani razu użyte od dnia zakupu do dnia kontroli.
Skarżąca zarzuciła także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 K.p.a. Zdaniem skarżącej organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę całości jej wyjaśnień, których sens był taki, iż skarżąca zrobiła wszystko co było możliwe do zrobienia zgodnie z wymogami prawa aby wiedzieć czy to niedozwolone urządzenie jest zamontowane w pojeździe. W ocenie skarżącej nie można jej zarzucić, że w sposób celowy i świadomy zamontowała i używała to urządzenie, tym bardziej, że funkcjonariusz podczas kontroli oświadczył, iż urządzenie zostało zamontowane w 2015 r. na Ukrainie a kontrolowane auto od momentu zakupu nigdy nie wjeżdżało na teren Ukrainy.
W skardze zarzucono ponadto zaniechanie przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania świadka – właściciela firmy J.[...] P.J., który sprzedał samochód, na okoliczność czy pojazd wykonywał transporty na terenie Ukrainy i czy w momencie sprzedaży był wyposażony w urządzenia zakłócające pracę tachografu. Zarzucono także zaniechanie przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania w charakterze świadka właściciela firmy oraz jej pracownika, który dokonywał dezaktywacji urządzenia zakłócającego pracę tachografu. Nadto zarzucono nieprzesłuchanie w charakterze świadka kierowcy – R.G., który jeździł samochodem od momentu zakupu do dnia kontroli, na okoliczność tego czy miał wiedzę lub choćby podejrzenie, że urządzenie do zakłócania pracy tachografu było zamontowane w kontrolowanym pojeździe.
Stawiając powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżąca wniosła także o zasądzenie od GITD kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Powyższa kontrola dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania zaskarżonego aktu administracyjnego, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
Uwzględnienie skargi może nastąpić również poprzez stwierdzenie nieważności decyzji lub postanowienia – w wypadku ustalenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. lub w innych przepisach, np. w art. 247 § 1 O.p. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Rozstrzygnięcie sądu nie wymaga w tym wypadku wcześniejszego ustalenia, że ujawniona wada miała wpływ na wynik sprawy.
Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że sąd ma prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Powyższe oznacza, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Zatem sądy administracyjne nie są władne - czego domaga się skarżąca - uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie w sprawie.
Skarga rozpoznana w świetle przywołanych wyżej kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy. Załącznik nr 3 do u.t.d. zawiera m.in. pkt 6.1.2, w którym jako naruszenie wskazane jest "Wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub powyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony" oraz pkt 6.1.5., w którym jako naruszenie wskazane jest "Wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przez warsztat posiadający zezwolenie"
Skarżąca wykonywała przejazd drogowy pojazdem wyposażonym w tachograf, który został podrobiony lub przerobiony, co stwierdzono podczas kontroli drogowej [...] marca 2019 r. Powyższe potwierdza badanie pojazdu w serwisie tachografów cyfrowych. Serwis stwierdził bowiem, że w nadajniku sygnałów wchodzącym w skład urządzenia rejestrującego dokonanie dodatkowej płytki elektronicznej umożliwiającej zakłócenie sygnałów (przekazywanych do przyrządu rejestrującego tachografu nr ser. [...]) wskazujących na fakt przemieszczania się pojazdu. Wykryto także dodatkowo zamontowane urządzenie elektroniczne (znajdowało się ono w górnej części wewnątrz kabiny pojazdu) umożliwiające zakłócenie drugiego niezależnego sygnału prędkości przekazywanego przez szynę CAN pojazdu. Nadto zainstalowany w pojeździe tachograf posiadał nieprawidłowo założoną plombę zabezpieczającą na połączeniu nadajnika ze skrzynią biegów. Plomba nie nosiła czytelnych cech warsztatu dokonującego kalibracji podczas gdy powinna zawierać oznaczenie warsztatu dokonującego ostatniej kalibracji, tj. [...] (k. 7-8 akt sprawy).
Powyższe świadczy o celowej ingerencji w urządzenie rejestrujące przez osoby do tego nieupoważnione. Nie jest jednakże istotne to czy sama strona zainstalowała dodatkowe urządzenie (wyłącznik tachografu), czy zrobił to jej kierowca czy też poprzedni właściciel pojazdu (Firma J.). Strona przed wykonaniem przewozu drogowego, powinna była się upewnić, czy pojazd jest w dobrym stanie technicznym, czyli czy m.in. nie zawiera niedozwolonych urządzeń. Kto je zainstalował, nie ma w sprawie znaczenia i organy nie musiały w tym zakresie przeprowadzać postępowania dowodowego. W punkcie 6.1.2. załącznika nr 3 do u.t.d. nie jest bowiem penalizowane zamontowanie wyłącznika tachografu, tylko wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który został podrobiony lub przerobiony, a strona tego faktu nie kwestionuje. Bez znaczenia dla sprawy jest także sugestia skarżącej, że prawdopodobnie kupiła wadliwy pojazd, bo z wpiętym wyłącznikiem tachografu od poprzedniego właściciela pojazdu. Skoro skarżąca tak twierdzi, to może szukać ewentualnych roszczeń od sprzedawcy na drodze cywilnej. Strona będąca profesjonalistą, nabywając auto w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, powinna upewnić się, że zarówno przy nabyciu pojazdu, jak i przed każdorazowym wykonywaniem przewozu drogowego, pojazd ten jest całkowicie sprawny i nie zawiera zakazanych prawem urządzeń.
Nie może także odnieść skutku powoływanie się przez stronę na fakt wykonania ([...].02.2018 r.) kalibracji – sprawdzenia okresowego tachografu. Słusznie bowiem wskazał organ odwoławczy, że w przypadku gdy strona kupiłaby pojazd z zainstalowanym wyłącznikiem tachografu, to wówczas tachograf ten nie przeszedłby kalibracji. Strona albo zatrudniony przez nią kierowca mogła, zdaniem WSA, bez problemu zamontować wyłącznik tachografu w czasie od ostatniego jego badania do wykonywania przez skarżącą przewozu drogowego w dniu kontroli, tj. [...] marca 2019 r. A zatem okoliczność posiadania badań tachografu nie ma wpływa na ocenę prawną zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 92c ust. 1 u.t.d., wskazać należy, iż strona nie przedstawiła dowodów, które umożliwiałyby zastosowanie tego przepisu. W myśl tego przepisu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Powyższe przepisy przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania. że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność ten przedsiębiorca, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa. do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). NSA w wyroku z 25 lipca 2019 r. sygn. II GSK 2916/17, LEX nr 2715273 stwierdził, że sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców.
Mając powyższe na uwadze, WSA stwierdził, że w sprawie nie występują okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie przesłanki egzoneracyjnej. Strona jest właścicielem przedmiotowego pojazdu od [...] lutego 2018 r. Badanie tachografu zostało wykonane [...] lutego 2018 r. przez T. Zatem strona albo zatrudniony przez nią kierowca mogła, zdaniem WSA, zamontować wyłącznik tachografu w czasie od ostatniego jego badania. Za działania kierowcy strony odpowiada – jak już wskazano – skarżąca. Jeżeli skarżąca uważa, że wyłącznik był zamontowany przez poprzedniego właściciela pojazdu, to może wystąpić wobec niego ze stosownym roszczeniem cywilnoprawnym. Powyższe jest jednak poza zakresem niniejszej sprawy. Bezsprzecznie wyłącznik tachografu był zamontowany w pojeździe skarżącej w trakcie wykonywania przez pojazd przewozu, co wskazano w protokole kontroli drogowej, a sam ten fakt podlega penalizacji w u.t.d. Nadto, co zostało w sprawie wykazane, zainstalowany w pojeździe tachograf posiadał nieprawidłowo założoną plombę zabezpieczającą na połączeniu nadajnika ze skrzynią biegów. Plomba nie nosiła czytelnych cech warsztatu dokonującego kalibracji podczas gdy powinna zawierać oznaczenie warsztatu dokonującego ostatniej kalibracji, tj. [...]. Zasadnie zatem nałożono na skarżąca także karę za naruszenie o którym mowa w punkcie 6.1.5 załącznika nr 3 do u.t.d.
Uznać zatem należy, iż w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Strona nie przedstawiła bowiem dowodów, które potwierdzałyby, że nie miała żadnego wpływu na naruszenia.
W tym stanie rzeczy WSA skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło