II SA/Go 67/12
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2012-03-14
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Maria Bohdanowicz, Marek Szumilas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów czasu pracy kierowców, mimo okoliczności wskazujących na brak jego wpływu lub niemożność przewidzenia tych naruszeń?Ratio decidendi
Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów czasu pracy kierowców na zasadzie odpowiedzialności obiektywnej, chyba że wykaże, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy i że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy lub inne okoliczności organizacyjne nie zwalniają przedsiębiorcy z odpowiedzialności, jeśli nie wykazał on realnego braku wpływu na naruszenia.Stan faktyczny
W dniu [...] lipca 2011 r. podczas kontroli drogowej pojazdu prowadzonego przez kierowcę W.J. stwierdzono wielokrotne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku kierowcy, w tym skrócenie dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu. Na przedsiębiorstwo P S.A. nałożono karę pieniężną w wysokości 3.350 zł. Przedsiębiorstwo kwestionowało odpowiedzialność, wskazując na okoliczności takie jak objazdy, brak miejsc parkingowych oraz błędy kierowcy, które miały wpływ na naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę P S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Trzecki Sędziowie Sędzia WSA Maria Bohdanowicz (spr.) Sędzia WSA Marek Szumilas Protokolant sekr. sąd. Elżbieta Dzięcielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2012 r. sprawy ze skargi P S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] września 2011 r. Nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm.) nałożył karę pieniężną w wysokości 3.350 zł na P S.A..
W uzasadnieniu decyzji podano, iż w dniu [...] lipca 2011 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej, zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] prowadzony przez kierowcę W.J.. Kierowca wykonywał krajowy transport drogowy na podstawie wypisu nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy wydanego dla przedsiębiorcy prowadzącego P. Kierowca do kontroli okazał posiadane dokumenty oraz kartę kierowcy do tachografu cyfrowego.
W trakcie kontroli organ ustalił, iż kierowca W.J.:
1. Dokonał skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w dniu [...] czerwca 2011 r. o godz. 3:51 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W tym okresie, jak wykazała kontrola, odebrał jedynie
4 godziny i 10 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:41 dnia
[...] czerwca 2011 r. do godziny 3:51 dnia [...] czerwca 2011 r. Czyli skrócił czas odpoczynku o 4 godziny i 50 minut. Za to naruszenie kara pieniężna została nałożona w wysokości 900 zł.
2. Dokonał skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w dniu [...] czerwca 2011 r. o godz. 21:19 ww. kierowca rozpoczął
24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 52 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 16:14 dnia [...] czerwca 2011 r. do godziny 21:19 tego samego dnia. Oznacza to, że kierowca skrócił czas odpoczynku o 4 godziny i 8 minut. Za to naruszenie kara pieniężna została nałożona w wysokości 900 zł;
3. Dokonał skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w dniu [...] czerwca 2011 r. o godz. 3:03 kierowca rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 45 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 21:18 dnia [...] czerwca 2011 r. do godziny 3:03 dnia [...] czerwca 2011 r. Zatem kierowca skrócił czas odpoczynku o 3 godziny i 15 minut. Za to naruszenie kara pieniężna została nałożona w wysokości 700 zł.
Stanowi to naruszenie art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września
2001 r. o transporcie drogowym oraz lp.10.2 lit. a załącznika do w/w ustawy.
4. Przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego w dniu [...] czerwca 2011 r. kierowca prowadził pojazd bez wymaganej przerwy od godziny 8:03 do godziny 16:14. Kierowca w powyższym okresie nie wykonał odpowiednich przerw zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Łączny czas prowadzenia pojazdu w ww. okresie wyniósł 5 godzin i 20 minut. Zatem norma 4 godzin i 30 minut została przekroczona o 50 minut. Kara pieniężna z tego tytuły wyniosła 350 zł.
Stanowi to naruszenie art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz lp.10.3 załącznika do w/w ustawy.
5. Przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego w okresie rozpoczynającym się o godzinie 4:05 dnia
[...] czerwca 2011 r., a zakończonym o godzinie 17:43 tego samego dnia, łączny czas prowadzenia pojazdu wyniósł 11 godzin. Norma 10 godzin jazdy dziennej została przekroczona o 1 godzinę. Kara pieniężna z tytułu powyższego naruszenia wynosi 150 zł.
6. Przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego w okresie rozpoczynającym się o godzinie 3:03 dnia
[...] czerwca 2011 r., a zakończonym o godzinie 21:18 tego samego dnia, łączny czas prowadzenia pojazdu wyniósł 11 godzin i 10 minut. Norma 10 godzin jazdy dziennej została przekroczona o 1 godzinę i 10 minut. Kara pieniężna z tytułu powyższego naruszenia wynosi 350 zł.
Łącznie suma kar pieniężnych wyniosła 3.350 zł. Opisane naruszenia
i wymierzone kary znajdują umocowanie w art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy
z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz lp.10.4 załącznika do w/w ustawy.
Kierowca W.J. na tzw. "podglądach wydruku tarczy" złożył następujące oświadczenia:
– k. 15 - "omyłkowo pozostawiono na pozycji praca";
– k. 16 - "z powodu objazdów na trasie (przebudowa wiaduktów, jazda
w zwężkach) przekroczono czas jazdy i pracy o 1 godz. trasa [...]";
– k.19 - "z uwagi na niemożność korzystania z parkingu firmy zmuszony byłem do szukania miejsca w [...], celem zrobienia dużej przerwy".
W piśmie z dnia [...] lipca 2011 r. skarżące Przedsiębiorstwo, w nawiązaniu do otrzymanego zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego, podało następujące powody stwierdzonych przez organ naruszeń:
1. W dniu [...] czerwca 2011 r. - kierowca nie zmieścił się w cyklu 24-godzinnym ze względu na wydłużony czas rozładunku.
2. W dniu [...] czerwca 2011 r. - kierowca zmuszony był w czasie odpoczynku przestawić auto na parkingu, co przerwało pauzę.
3. W tym samym dniu przez pomyłkę tzw. "ludzki błąd" - kierowca skrócił pauzę
o 7 minut.
4. W dniu [...] czerwca 2011 r. – kierowca nie miał możliwości zatrzymania się (brak parkingu).
5. W dniu [...] czerwca 2011 r. – kierowca przekroczył czas jazdy o 1 godz.
i 10 minut z powodu braku parkingów.
Od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego wniosło P S.A. zarzucając zaskarżonej decyzji:
– niezbadanie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy oraz błędne ustalenie stanu faktycznego, nie zebranie i nie rozpatrzenie całego materiału dowodowego;
– naruszenie art. 92a ust. 4 i 5 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie, gdy okoliczności wskazują, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć;
– naruszenia art. 7, 77 i 107 k.p.a.
W uzasadnieniu odwołująca się Spółka podniosła, iż wraz z odwołaniem złożyła wyjaśnienia odnośnie przyczyn powstania stwierdzonych podczas kontroli naruszeń, przedstawiła wydruki z karty kierowcy za dni [...] czerwca 2011r. Strona podała, iż na wydruku za dzień [...] czerwca 2011r. odnotowano wpis: "z powodu objazdów na trasie (przebudowa wiaduktów. Jazda w zwężkach) przekroczono czas jazdy i pracy o 1 godz.". Na wydruku za dzień [...] czerwca 2011r. odnotowano natomiast wpis: "z uwagi na niemożność skorzystania z parkingu firmy zmuszony byłem do szukania miejsca celem zrobienia dużej przerwy". Zdaniem strony organ I instancji nie ustosunkował się w ogóle do wyjaśnień strony, nadto w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego - nie przesłuchał w charakterze świadka kierowcy W.J.. Odwołująca się zwróciła nadto uwagę, iż kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł, który dobrowolnie zapłacił. Nie wzięcie tych okoliczności pod uwagę, o czym strona w trakcie postępowania administracyjnego podawała, stanowi naruszenie zasad ogólnych kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7), a także art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Nadto zdaniem strony, wszczęcie postępowania wobec przedsiębiorstwa jest bezzasadne, bowiem nie miała ona wpływu na naruszenia, których dopuścił się kierowca. Przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego, zatrudniający kierowców, nie ma wpływu na zachowania swoich pracowników – kierowców na drodze podczas przewozu. Dopełniając staranności może jedynie prawidłowo szkolić kierowców oraz monitorować sposób wykonywania przez nich poszczególnych przewozów oraz pouczać ich w przypadku naruszeń. Strona tego dopełniła. Dlatego też powinien być zastosowany art. 92 a ust. 4, ale także art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, którego przesłanki zastosowania są podobne, a dotyczą nieoczekiwanych zdarzeń. Organ zobowiązany był zbadać te przesłanki
i okoliczności – czego nie uczynił. Organ nie ustalił, jakie wykorzystywane są rozwiązania organizacyjne w przedsiębiorstwie, mające na celu unikanie naruszeniom przepisów przez kierowców. Jednocześnie strona odwołująca się wskazała, że nie wiadomo, z jakich powodów organ ocenił naruszenia jako rażące
i jakie kryteria wziął pod uwagę oceniając ich wielokrotność.
Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ podał, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych tj. z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE L102/1 z 1 kwietnia 2006 r.).
Organ podkreślił, że podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a więc działalność w celach zarobkowych zawodowo i we własnym imieniu, zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, by była ona prowadzona zgodnie z przepisami prawa. Natomiast uchybienie przepisanym normom skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku do ustawy o transporcie drogowym.
Pracodawca winien w ramach swoich obowiązków kierowniczych dbać o to, aby osoby zatrudnione jako kierowcy należycie wykonywały swoje obowiązki. W sytuacji, gdy kierowca nie stosuje się do zasad wykonywania swojej profesji, pracodawca ma szereg środków dyscyplinujących aby to wyegzekwować. Kierowca, który prowadzi samochód ciężarowy i nie odbiera czasu odpoczynku, osłabia swoje predyspozycje psychofizyczne do kierowania pojazdem. Jego czas reakcji i percepcja zostają osłabione, a przez to skutki jakie może wywołać powodując kolizję czy wypadek drogowy, są realnym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego. Z tych powodów organ uznał, iż w niniejszej sprawie naruszenia, których dopuścił się kierowca, realnie zagrażały bezpieczeństwu ruchu drogowego. Stąd zasadne było wszczęcie postępowania administracyjnego przeciwko stronie. Organ również nie znalazł podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym.
Twierdzenie, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalniałoby przedsiębiorcę z odpowiedzialności na podstawie art. 92 a ust. 4 lub art. 97 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, jest nieporozumieniem. Przedsiębiorca mógłby na taką okoliczność – "braku wpływu" czy "okoliczności których nie mógłby przewidzieć" powoływać się w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa.
W konsekwencji oznaczałoby zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji
z podstawowego obowiązku, jaki został określony w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, a treść art. 92 a ust. 4 lub art. 97 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności. Prawodawca wyraźnie określił cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań – zorganizowanie pracy kierowców
w taki sposób, aby mogli oni bezpiecznie wykonywać swoje obowiązki względem innych uczestników ruchu drogowego i siebie.
Na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego P wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zaskarżonej decyzji zarzucając:
– naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 i art. 107 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie
w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy oraz błędne uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji, iż w dniu 21 i 22 czerwca 2011 r. kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku i uznanie, że podmiot wykonujący przewóz miał wpływ na powstanie naruszenia oraz że mógł przewidzieć naruszenia kierowcy, bez jednoczesnego rozpatrzenia i ustosunkowania się do zarzutów skarżącej spółki oraz dowodów przez nią powołanych;
– naruszenie przepisów prawa materialnego, tzn. art. 92 a ust. 4 ustawy z dnia
6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie
w sytuacji, gdy okoliczności sprawy wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszeń;
– naruszenie przepisów prawa materialnego, tzn. art. 93 ust. 7 ustawy z dnia
6 września o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w przypadku, gdy okoliczności sprawy wskazują, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć.
Strona wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej i drugiej instancji
w całości i umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu strona skarżąca podała, że w trakcie postępowania administracyjnego wyjaśniła okoliczności naruszenia przez kierowcę przepisów
o czasie pracy, jednak wyjaśnienia te nie zostały wzięte pod uwagę przez organy (pismo z dnia [...] lipca 2011 r.).
Ponadto Spółka podała, że kierowca w dniu [...] czerwca 2011r. i [...] czerwca 2011r. nieprawidłowo przełączył tachograf na pozycję "praca", na którą to okoliczność złożył stosowne wyjaśnienie. Natomiast skrócenie okresu odpoczynku przez kierowcę w dniach [...] czerwca 2011r., jak i [...] czerwca 2011r. spowodowane było koniecznością przestawienia auta na parkingu, a także licznymi objazdami na trasie, przebudową dróg, co kierowca odnotował na wydruku z tachografu. Do tych okoliczności organy w ogóle się nie odniosły w uzasadnieniu decyzji. Nadto organy w żaden sposób nie odniosły się do zarzutów, że strona dopełniła wszelkich starań i nie może odpowiadać za naruszenia popełnione przez jej kierowców, skoro w sposób prawidłowy wypełnia swoje obowiązki jako organizator transportu. W tej mierze powołała się na treść art. 92 ust. 4 i 93 ust. 7 cytowanej ustawy, których organy w tej sprawie nie zastosowały.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sadów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Skarżąca spółka domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji, zarzucając naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego uregulowanych w rozdziale 2 działu I ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej jako "kpa" i art. 77 w zw. z art. 107 kpa oraz naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i nie zastosowanie art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy
z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm.).
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przez organy przepisów formalno-prawnych mających wpływ na wynik sprawy w tym zasad ogólnych i art. 77 kpa należy stwierdzić, że organ administracji obciąża ciężar udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez skarżącego przepisów o czasie pracy kierowców
w odniesieniu do kierowcy, którym skarżący się posługiwał przy wykonywaniu transportu drogowego, a więc faktu skrócenia dziennego czasu odpoczynku
i nieprawidłowe operowanie przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego umożliwiającego zmianę rodzaju aktywności kierowcy za każdy dzień, co jest penalizowane karami pieniężnymi. Organ I instancji przedłożył wydruk z tachografu
i protokół kontroli z dnia [...] lipca 2011r. podpisany bez zastrzeżeń przez kontrolowanego kierowcę, po uprzednim jego pisemnym wytłumaczeniu zaistniałych naruszeń, takich jak omyłkowo włączona pozycja "praca", z powodu objazdów na trasie, z uwagi na niemożność korzystania z parkingu firmy. Nadto organ zapoznał się z wyjaśnieniem skarżącego przedsiębiorstwa złożonego w piśmie z dnia [...] lipca 2011 r. o przyczynach zaistniałych naruszeń.
A zatem należy stwierdzić, iż organy wywiązały się z obowiązku udowodnienia w/w naruszeń i zarzut czyniony organom, iż nie przesłuchały kierowcy w świetle jego wyjaśnień uczynionych w dniu kontroli oraz interpretacji jego zachowań przez przedsiębiorstwo w piśmie do organu należy uznać za niezasadny jako, że okoliczności sprawy nie były sporne. Zostały one wykazane dokumentami, a strona nie przedstawiła organom żadnych nadzwyczajnych okoliczności, które miałyby zaistnieć w sprawie i które mogłyby wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia merytorycznego .
Okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy
o transporcie drogowym powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. Skarżący powinien zatem przedłożyć dowody,
że nie miał wpływu na powstanie naruszeń prawa przez kierowcę lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Tak też skarżący postąpił, bowiem nie zaprzeczając, iż zostały naruszone przepisy o czasie pracy kierowców wskazał, iż przyczynami były brak miejsc parkingowych, konieczność przestawiania pojazdu na parkingu, błąd kierowcy, wydłużony czas rozładunku.
Zauważyć należy, iż odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności obiektywnej. W takiej sytuacji odpowiedzialność ponosi się za samo stwierdzenie naruszenia. Kwestia winy w takim przypadku jest obojętna dla samej odpowiedzialności. Ponieważ jednak rygorystyczne przestrzeganie obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej w niektórych sytuacjach prowadziłoby niekiedy do rezultatów rażąco niesprawiedliwych, np. w przypadku siły wyższej ustawodawca wskazał przesłanki, które zwalniałyby przedsiębiorcę z odpowiedzialności administracyjno-prawnej. Nie oznacza to, że doszło do przekształcenia odpowiedzialności administracyjnoprawnej z odpowiedzialności obiektywnej w odpowiedzialność opartą na zasadzie winy. Należy bowiem zauważyć że przepisy prawa nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli
i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń zwłaszcza w zakresie pracy kierowców. Przedsiębiorstwo transportowe ma obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać obowiązujących przepisów.
Trafnie zatem przyjęły organy, iż skoro kierowca nie ma wiadomości czy na parkingu są wolne miejsca dla odpoczynku, czy jest ich tyle, by nie trzeba było przestawiać samochodu i wreszcie, że kierowca nie umie posługiwać się urządzeniem do przełączania grup czasowych, to te okoliczności wskazują, że organizacja pracy tego kierowcy była nieprawidłowo zorganizowana. Dlatego też
w tej mierze zobowiązanie do przestrzegania zakresu czynności, jakie kierowca otrzymał trafnie organy przyjęły iż jest niewystarczające dla zwolnienia się przedsiębiorstwa z odpowiedzialności administracyjnej (patrz wyrok WSA w Olsztynie z 1 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 44/2011, Lex Polonica nr 2514367, wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/2008, Lex Polonica nr 2047248, wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1258/2006, Lex Polonica nr 2322344, wyrok WSA w Lublinie z 17 lutego 2011 r., sygn. akt III SA/Lu 566/2010, Lex Polonica 2601942). Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/2006 i podkreślił,
iż regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia
i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy też nawet na zasadzie samozatrudnienia.
Nadto zauważyć należy iż przedsiębiorca może zostać zwolniony
z odpowiedzialności w przypadkach wskazanych w art. 92a ust. 4 albo w art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym – w odniesieniu do pierwszego z przepisów -
w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło. Zgodnie z tym przepisem postępowania wobec przedsiębiorcy nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na zaistniałe naruszenie.
Natomiast art. 93 ust. 7 ustawy dotyczy etapu wszczętego postępowania administracyjnego, jeżeli przewoźnik wykaże, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których on nie mógł przewidzieć, to organ ma obowiązek wydania decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Po pojęciem "zdarzenie i okoliczności nie do przewidzenia" trzeba rozumieć tylko takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, których wystąpienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej (patrz wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt
III SA/Wr 768/2009, Lex Polonica nr 2358699).
W ocenie Sądu, w dyspozycji art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie zasad organizacji pracy oraz dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdami. Dlatego niewątpliwie w cytowanych przepisach chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a nie związane
z doborem pracowników. Nie można zatem uznać, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności na w/w zasadach. Teoretycznie bowiem przedsiębiorca mógłby powoływać się na okoliczności "braku wpływu czy okoliczności, których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę norm w zakresie czasu pracy. Oznaczałoby to zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku.
Zatem na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym, przedsiębiorca może zostać zwolniony z odpowiedzialności, jeżeli stwierdzone zostanie, że dołożył należytej staranności organizując przewóz, a brak wpływu musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy samo zakwestionowanie odpowiedzialności
w sytuacji złej organizacji pracy, gdy na parkingu nie ma miejsca, by kierowca zatrzymał się i wykorzystał czas dla odpoczynku, bądź musi ten czas skracać, aby przestawić samochód i nie umie prawidłowo posługiwać się tachografem.
Stosownie do art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej jako ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi na podstawie akt sprawy, co zobowiązywało Sąd do badania wszystkich dokumentów w tych aktach znajdujących się, a co do niektórych organy nie wypowiedziały się.
Okoliczności potwierdzone przez stronę skarżącą przemawiają za oddaleniem skargi, wobec czego mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 ppsa orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło