II SA/Go 674/19

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-12-19

Skład orzekający: Michał Ruszyński, Jacek Jaśkiewicz, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Prezydenta Miasta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, odmawiając zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę, z powodu niespełnienia wymogów dotyczących naturalnego oświetlenia pomieszczeń oraz zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych?
Ratio decidendi
Wojewoda przedwcześnie uchylił decyzję Prezydenta Miasta, nie dokonując wystarczających ustaleń i wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Błędnie zastosował definicję zabudowy śródmiejskiej obowiązującą od 2018 roku, podczas gdy wniosek o pozwolenie na budowę złożono przed tą datą, co skutkowało nieprawidłową oceną spełnienia norm nasłonecznienia. Ponadto, organ odwoławczy nie dokonał stanowczych ustaleń w kwestii zapewnienia miejsc parkingowych, wyrażając jedynie wątpliwości, zamiast ocenić, czy istnieją szczególne okoliczności uniemożliwiające ich lokalizację na działce inwestycji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewody uchylającej decyzję Prezydenta Miasta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla budynku usługowego (biurowego). Odwołania od decyzji Prezydenta wniosły osoby trzecie, zarzucając niezgodność z planem miejscowym w zakresie usług, liczby miejsc parkingowych i kompozycji budynku. Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta, odmawiając zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę, wskazując na niespełnienie wymogów dotyczących naturalnego oświetlenia i liczby miejsc parkingowych. Skarżąca spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne zastosowanie definicji zabudowy śródmiejskiej i niewłaściwą ocenę kwestii parkingowych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej F spółka z o.o. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski (spr.) Protokolant sekr. sąd. Danuta Chorabik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi F spółka z o.o. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej F spółka z o.o. kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezydent Miasta [...]decyzją nr [...] z [...] kwietnia 2019 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla spółki F. sp. z o.o. obejmującą budynek usługowy (biurowy) przy [...] do realizacji na działkach nr [...]. Odwołanie od powyższej decyzji odwołanie wniosła M. L-M. wnosząc o: 1. całkowite uchylenie zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia ustaleń miejscowego planu zagospodarowania dla części Placu [...] uchwalonego przez Radę Miasta [...] uchwałą nr VI.50.2011 z 22 lutego 2011 r. w zakresie: - nieokreślenia w projekcie budowlanym jaki rodzaj usług i działalności gospodarczej będzie występował w projektowanym obiekcie, jaki będzie ich zakres uciążliwości dla otaczającej i sąsiadującej zabudowy, - ilości miejsc parkingowych, które są umieszczone przy innych ulicach (przy [...]) wraz z wykorzystaniem istniejących miejsc parkingowych na terenie Placu, które przeznaczone są dla mieszkańców [...] i przyjezdnych, - kompozycji bryły budynku, która nie nawiązuje do historycznej zabudowy Placu; 2. lub uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia wraz ze wskazaniem zlokalizowania na działkach objętych projektowaną inwestycją zabudowy parterowej, która będzie zgodna z pierwotną historyczną zabudową na tym terenie. Odwołująca wskazała ponadto na wątpliwości wynikające z bardzo trudnych warunków gruntowo - wodnych, przywołując zapisy dokumentacji geologicznej. Powyższą decyzję w całości zaskarżył również P.K., zarzucając jej niezgodność z planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie braku zapewnienia wymaganej ilości miejsc postojowych, domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wojewoda [...] decyzją z [...] sierpnia 2019 r., nr [...], powołując się na art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. – określanej dalej jako k.p.a.), uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż na gruncie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2018 r., 1202 ze zm.- określanej dalej jako u.p.b.), który określa tryb postępowania przed wydaniem pozwolenia na budowę, organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany sprawdzić: 1. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2. zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3. kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4. wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 5. spełnienie wymagań określonych w art, 60 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. o Krajowym Zasobie Nieruchomości (Dz. U. poz. 1529 i 2161 oraz z 2018 r. poz. 756) - w przypadku inwestycji na nieruchomości wchodzącej w skład Zasobu Nieruchomości, o którym mowa w tej ustawie, oddanej w użytkowanie wieczyste lub sprzedanej w trybie określonym w art. 53 ust. 1 lub 2 tej ustawy, przeznaczonej na wynajem o czynszu najmu określonym zgodnie z przepisami rozdziału 7 tej ustawy. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Dalej Wojewoda wskazał, iż sprawa była już przedmiotem postępowania odwoławczego, podkreślając, że po uchyleniu uprzednio wydanej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organ I instancji postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia dokumentacji w zakresie wskazanym w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego. W ocenie organu odwoławczego inwestor nie wywiązał się w pełni z nałożonych tym postanowieniem obowiązków. Inwestor przedłożył mianowicie analizę nasłonecznienia w celu wykazania, że inwestycja spełnia w tym zakresie wymagania wynikające z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 1422 – określanego dalej jako r.w.t.). Przepis § 13 ust. 1 r.w.t. stanowi, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m, 2) zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60. Zgodnie z § 13 ust. 2 r.w.t. wysokość przesłaniania mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej (§ 13 ust. 4 r.w.t.). W przedmiotowej sprawie w analizie przesłaniania dla budynku projektowanego wskazane zostało, że inwestycja jest zlokalizowana w zabudowie śródmiejskiej, dlatego warunek naturalnego oświetlenia można uznać za spełniony, gdy w trójkącie, o którym mowa w r.w.t., nie znajduje się przesłaniający obiekt w odległości mniejszej od połowy wysokości przesłaniania. Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, iż zgodnie z definicją legalną, zawartą w § 3 r.w.t., ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o zabudowie śródmiejskiej - należy przez to rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze śródmieścia, określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu miejscowego w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Powyższy przepis r.w.t. miał na celu umożliwienie zakwalifikowania wybranych terenów objętych planem miejscowym, leżących na obszarze śródmieścia jako zabudowy śródmiejskiej. Zakwalifikowanie takie pozwala bowiem na skorzystanie z odstępstw od przepisów r.w.t. w sprawie ustawania budynków, w zakresie regulacji dotyczących naturalnego oświetlenia przy lokalizacji nowych budynków (§ 13 ust. 4), nasłonecznienia placów zabaw (§ 40 ust. 20), nasłonecznienia pomieszczenia przeznaczonego do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, klubie dziecięcym, przedszkolu i innych formach opieki przedszkolnej i szkole (§ 60 ust. 3). Rolą organu jest w pierwszej kolejności ustalenie w drodze uchwały przeznaczenia terenów, a następnie na terenach, na których ma miejsce zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze śródmieścia, wskazanie obszarów zabudowy śródmiejskiej. W związku z tym Wojewoda zauważył, że w analizowanym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego brak jest zapisów z których wynikałoby, że działki objęte wnioskiem o pozwolenie na budowę znajdują się na terenie, który stanowi zabudowę śródmiejską w świetle przytoczonego przepisu. W aktach sprawy brak jest również jakiegokolwiek dokumentu, który potwierdzałby stanowisko projektanta w tym zakresie. Tym samym organ odwoławczy stwierdził, że nie zostały spełnione wymagania r.w.t. dotyczące zapewnienia naturalnego oświetlenia. Ponadto – zdaniem Wojewody - wątpliwość budzi nadal kwestia zapewnienia ilości miejsc postojowych wymaganej zapisami uchwały Rady Miasta z dnia 22 lutego 2011 r. nr VI.50.2011 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Placu [...]. Zgodnie z rysunkiem planu, stanowiącym załącznik nr 1 tej uchwały, nieruchomości na których planowana jest inwestycja, oznaczone zostały symbolem U1. Zasady dla tych terenów ustalone zostały w § 18 ust. 2-5 planu miejscowego. Pkt 4 ust. 1 lit e (prawidłowo § 18 ust. 4 pkt 1 lit. e) planu reguluje program parkingowy, zgodnie z którym w przypadku: - usług rzemieślniczych należy ustalić indywidualnie dla zamierzonego sposobu użytkowania, - usług handlu w ilości nie mniejszej niż 1 miejsce postojowe na 35 m2 powierzchni sprzedaży, - usług innych w ilości nie mniejszej niż 1 miejsce postojowe na 40 m2 powierzchni użytkowej, - usług gastronomii w ilości nie mniejszej niż 1 miejsce postojowe na 6 miejsc konsumpcyjnych, - lokali mieszkaniowych 1,5 miejsca postojowego na 1 mieszkanie, Ponadto w myśl wspomnianego przepisu należy zapewnić 1 miejsce dla osoby niepełnosprawnej na każde 10 miejsc parkingowych, jednakże nie mniej niż 1 miejsce parkingowe. Zgodnie natomiast z § 11 ust. 6 planu parkingi zaspokajające potrzeby mieszkańców, personelu i klientów, wyliczone według parametrów i wskaźników określonych dla poszczególnych terenów w rozdziale 4, lokalizować należy w przypadku braku możliwości na działce inwestycji, na terenach poza granicami opracowania. Przenosząc powyższe przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na grunt rozpoznawanej sprawy organ odwoławczy stwierdził, iż zaprojektowany został budynek usługowy, przy czym jako rodzaj świadczonych usług wskazano usługi biurowe, a zatem wymagane jest zapewnienie nie mniej niż 1 miejsca parkingowego na każde 40 m2 powierzchni użytkowej budynku, co daje minimum 33 miejsca parkingowe. Jednocześnie zauważając, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji wskazał, że Departament Inwestycji Miejskich i Zarządzania Drogami w piśmie z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak: [...] wyraził zgodę na bilansowanie dla planowanej inwestycji 32 miejsc postojowych zlokalizowanych na parkingach przy [...]. Projekt budowlany przewiduje wykonanie dwóch miejsc parkingowych na terenie inwestycji. Pozostałe miejsca parkingowe przewidziano na ogólnodostępnych parkingach poza obszarem opracowania przy [...], tj. 6 miejsc na obszarze objętym planem miejscowym i 26 miejsc na obszarze poza tym planem. Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż z akt sprawy ani też z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika jednakże, aby organ I instancji dokonał oceny zgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego innym, niż wskazany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony uchwałą nr VI.50.2011 Rady Miasta z dnia 22 lutego 2011 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Placu. W przedmiotowej sprawie zasadnicze znaczenie mają – w ocenie organu odwoławczego - przepisy zawarte w § 18 ust. 3 pkt 1 lit a planu miejscowego. Określa on zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego i nakazuje dostosowanie charakteru i skali usługowej działalności gospodarczej do wielkości działki budowlanej w celu zapewnienia właściwej obsługi między innymi w zakresie dojazdów, miejsc parkingowych, placów manewrowych. Z treści § 11 ust. 6 planu miejscowego wynika, że lokalizowanie parkingów poza granicami opracowania, może nastąpić tylko w przypadku braku możliwości realizacji ich na działce inwestycji. Zatem dopuszczenie to należy odczytywać – zdaniem Wojewody - jako wyjątek, nie zaś regułę, możliwy do zastosowania przy jednoczesnym spełnieniu pozostałych wymogów określonych w planie miejscowym. W przedmiotowej sprawie na działce inwestora przewidziana została realizacja zaledwie 2 z 33 wymaganych miejsc postojowych, zatem wątpliwość budzi zgodność planowanej inwestycji z przytoczonym §18 ust. 3 pkt 1 lit a planu miejscowego, tj. dostosowanie skali usługowej działalności gospodarczej do wielkości działki budowlanej. Jednocześnie organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z § 11 ust. 5 planu miejscowego w obszarze objętym planem (obszar pełnej ochrony konserwatorskiej) tylko 25% wymaganych miejsc parkingowych może być zlokalizowane na poziomie terenu. Użytego w tym przepisie pojęcia "na poziomie terenu" nie należy utożsamiać z terenem działki inwestora. Stanowi on wprost o istniejącym poziomie terenu, nie zaś o jego obszarze. Zapis ten należy odczytywać w powiązaniu z § 18 ust. 4 pkt 2 lit. c planu miejscowego, który to dopuszcza lokalizowanie parkingów w kondygnacji podziemnej. Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego bardzo trudnych warunków gruntowo - wodnych Wojewoda zauważył, iż w pkt 7 dokumentacji geotechnicznej określającej warunki gruntowo-wodne występujące w podłożu projektowanego budynku biurowo - usługowego przy [...] stwierdzono, że warunki są niekorzystne dla wykonania posadowienia projektowanego budynku w zwykły sposób. Wyjaśnić jednakże należy, że zapisy powyższe nie przesądzają o braku możliwości sytuowania przedmiotowego budynku. Za założenia projektowe pełną odpowiedzialność ponosi autor projektu budowlanego, a organ nie może kwestionować przyjętych przez niego rozwiązań. Obowiązkiem projektanta jest zaprojektować obiekt zgodnie z przepisami i sztuką budowlaną, z uwzględnieniem istniejącego stanu faktycznego, by spełniał on swoje funkcje nie stanowiąc zagrożenia dla zdrowia, życia i mienia ludzi. Projektant potwierdza to składając oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 u.p.b.), które firmuje własnoręcznym podpisem. Za oświadczenie nieprawdy oraz nienależyte bądź niedbałe wykonanie swoich obowiązków, a więc za przyjęte rozwiązania, projektant ponosi odpowiedzialność zawodową przed organami samorządu zawodowego. W przedmiotowej sprawie autorzy projektu złożyli stosowne oświadczenie. Zdaniem Wojewody niezasadny jest zarzut odwołania, że kompozycja bryły budynku nie nawiązuje do historycznej zabudowy pl. Zgodność w tym zakresie potwierdza stanowisko Konserwatora Zabytków wyrażone w decyzji z [...] sierpnia 2017 r. znak: [...] Skargę na powyższą decyzję Wojewody złożył F. sp. z o.o., zarzucając jej: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 ust. 1 pkt 2 u.p.b. w zw. z § 13 ust. 1 i 4 oraz § 3 pkt 1 r.w.t. i § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 14 listopada 2017 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. poz. 2285 – określanego jak r.z.r.w.t.), przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie definicji zabudowy śródmiejskiej, która obowiązuje od dnia 1 stycznia 2018 r., pomimo że w postępowaniach o pozwolenie na budowę wszczętych na podstawie wniosku złożonego przed 1 stycznia 2018 r., zastosowanie powinna znaleźć dotychczasowa definicja zabudowy śródmiejskiej, a w konsekwencji błędne uznanie, że inwestycja, której dotyczy postępowanie, nie jest położona w zabudowie śródmiejskiej i nie mogą do niej mieć zastosowania normy nasłonecznienia przewidziane dla obiektów położonych w zabudowie śródmiejskiej, co prowadziło do błędnego wniosku, że inwestycja nie spełnia norm techniczno-budowlanych w zakresie nasłonecznienia; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. przez błędne, dowolne i nieznajdujące oparcia w materiale dowodowym ustalenie, iż inwestycja, której dotyczy postępowanie, nie jest położona w zabudowie śródmiejskiej pomimo, że przedmiotowa inwestycja zlokalizowana jest na terenie gdzie występuje zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne centrum miasta, a ponadto teren, na którym położona jest inwestycja, leży w granicach strefy śródmiejskiej wyznaczonej w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ prowadziło do błędnego ustalenia, że przedmiotowa inwestycja nie spełnia norm techniczno-budowlanych w zakresie nasłonecznienia; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. w zw. z § 18 ust. 4 pkt 1 lit. e oraz § 11 ust. 6 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego na mocy uchwały Rady Miasta nr VI.50.2011 z dnia 22 lutego 2011 r., przez ich niewłaściwe zastosowanie prowadzące do błędnego stwierdzenia, że inwestycja, której dotyczy postępowanie, nie spełnia wymogów w zakres liczby miejsc parkingowych określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, pomimo że z treści projektu budowlanego wynikało, że odpowiednia liczba miejsc parkingowych została zapewniona; 4) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 11 ust. 6 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego na mocy uchwały Rady Miasta nr VI.50.2011 z dnia 22 lutego 2011 r., przez błędne, dowolne i nieznajdujące oparcia w materiale dowodowym ustalenie, że w przypadku inwestycji, której dotyczy postępowanie, nie zachodzą szczególne okoliczności, które uniemożliwiają zlokalizowanie na terenie inwestycji wymaganej liczby miejsc parkingowych, pomimo że takimi okolicznościami są: mała powierzchnia działek oraz bardzo trudne warunki geologiczne i hydrologiczne gruntu, a w konsekwencji błędne ustanie, że nie jest dopuszczalne lokalizowanie miejsc parkingowych, poza terenem inwestycji. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie od organu administracji na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2019 r. skarżąca Spółka wniosła o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w postaci: 1. opinii geotechnicznej pod projektowany budynek usługowo - handlowo - biurowy przy placu (dz. [...]), 2. opinii technicznej - budynek usługowo - handlowo - biurowy, plac [...], 3. kosztorysu szacunkowego - na okoliczność, że z uwagi na bardzo trudne warunki geologiczne i hydrologiczne występujące na działkach przewidzianych pod inwestycję nie jest możliwe (ze względu na niewspółmierne koszty, trudności techniczne i bezpieczeństwo otaczającej zabudowy) wybudowanie głębokiego (trzykondygnacyjnego) parkingu podziemnego, a w konsekwencji, że w przypadku inwestycji, której dotyczy postępowanie, zachodzą szczególne okoliczności, które uniemożliwiają zlokalizowanie na terenie inwestycji wymaganej liczby miejsc parkingowych. Uczestniczka M.L-M. w piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2019 r. wniosła o "odrzucenie skargi" wskazując, że za takim rozstrzygnięciem przemawiają następujące fakty: 1. Projektowana inwestycja narusza ustalenia miejscowego planu w zakresie ilości miejsc parkingowych, na terenie inwestycji zlokalizowane są tylko 2 miejsca parkingowe, natomiast pozostała ilość miejsc będzie się znajdowała w innych lokalizacjach przy innych ulicach miasta, te inne miejsca parkingowe nie mogą być uznane za spełnienie wymagań miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ponieważ położone są poza obszarem inwestycji, czyli położone są na terenach co do, których inwestor nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i w związku z tym te inne miejsca parkingowe nie mogą łączyć się z projektowaną inwestycją. Zwalista bryła budynku projektowanej inwestycji zajmuje po prostu cały teren działek przeznaczonych na inwestycję; argumentacja zawarta w skardze, że nie ma możliwości zaprojektowania garażu podziemnego z uwagi na złe warunki gruntowe, jest nie do przyjęcia. Aby zrealizować warunki zawarte w planie trzeba zaprojektować mniejszy obiekt, tak aby wystarczyło powierzchni na realizację budynku i wymaganej infrastruktury. 2. Na terenie projektowanej inwestycji występują bardzo trudne warunki gruntowo-wodne (wysoki poziom wód gruntowych - woda płynąca naporowa i grząski teren). Wykonane dla tego terenu badania podłoża gruntowego w pkt. 7.1 i 7.2 dokumentacji geologicznej wskazują jednoznacznie, że warunki geologiczno-inżynierskie na badanym terenie są niekorzystne do realizacji projektowanego budynku, a jego ewentualne posadowienie na palach wierconych mogłoby obniżyć nośność gruntu pod budynkiem i pod budynkami sąsiadującymi oraz doprowadzić do spiętrzenia wód gruntowych. Takie ustalenia zawarte w dokumentacji geologiczno- inżynierskiej znajdującej się w projekcie budowlanym jednoznacznie wskazują , że w tym miejscu nie może powstać tak duży budynek. 3. Budowniczy w minionych czasach wiedzieli już o tym wcześniej i dlatego historyczna zabudowa w tym miejscu była parterowa. Na terenie działek, na których ma być położona projektowana zabudowa, powinien być "zrealizowany obiekt o znacznie mniejszych parametrach - pow. zabudowy, kubaturze i wysokości, a ze względu na złe warunki gruntowe działki te nie powinny być przeznaczone pod zabudowę , a np. na teren zielony lub parking. 4. Sytuowanie tak dużego budynku na terenie jest wysoce ryzykowne dla stabilności i bezpieczeństwa istniejącej zabudowy. Naruszenie stabilności posadowienia istniejących historycznych budynków może wystąpić już w trakcie realizacji obiektu, a także w okresie późniejszym - osiadanie gruntu. Konieczne będzie wówczas podjęcie działań ratujących istniejącą zabudowę. 5. Przyjęte rozwiązania architektoniczne budynku, zwłaszcza jego wysokość spowoduje ograniczenie dostępu światła dziennego do pomieszczeń mieszkalnych, pogorszy komfort zamieszkiwania w budynkach przy [...]. Spowoduje powstanie na zapleczu tych budynków swoistej studni, gdzie ściany projektowanej inwestycji przysłonią cały świat. Naruszone zostaną interesy osób trzecich przez pogorszenie warunków zdrowotnych. Wykonane obliczenia nasłonecznienia wykazują spełnienie wymagań określonych w przepisach wykonawczych, jednak chyba ważniejsze jest odczucie mieszkańców i negatywne skutki zdrowotne. Zacienienie elewacji starych zabytkowych budynków też wpłynie negatywnie na stan techniczny ścian oraz charakterystykę energetyczną. Wystąpi zwiększone zagrożenie pożarowe, a z uwagi na bliską odległość planowanej rozbudowy od istniejących budynków nawet akcja ratunkowa będzie utrudniona. Na rozprawie pełnomocnik skarżącej Spółki potrzymał dotychczasowe stanowisko, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji, natomiast uczestnicy M.L-M. i Z.S. wnieśli o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej pod względem legalności i w granicach rozpoznawanej sprawy jest decyzja Wojewody z [...] sierpnia 2019 r. uchylająca decyzje Prezydenta z [...] kwietnia 2019 r. oraz odmawiająca zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę F. sp. z o.o., obejmującą budynek usługowy (biurowy) przy pl. [...] do realizacji na działkach nr [...]. Podstawę prawną powyższej decyzji stanowił art. 35 ust. 3 u.p.b. mimo, że nie zostało to wyraźnie wskazane w samej decyzji, choć jego treść została częściowo przytoczona w jej uzasadnieniu. Uchybienie to - jako niemające wpływu na wynik postępowania - nie stanowiło jednak przyczyny uchylenia zaskarżonej decyzji. Zgodnie ze wspomnianym przepisem w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Jak wynika z przytoczonego przez organ art. 35 ust. 1 u.p.b. - w brzmieniu obowiązującym w chwili wydawania zaskarżonego rozstrzygnięcia - decyzja o pozwoleniu na budowę może być wydana przez organ administracji architektoniczno-budowlanej po uprzednim sprawdzeniu projektu budowlanego, projektu zagospodarowania działki lub terenu, posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń w zakresie w tym przepisie wskazanym. Po sprawdzeniu i ustaleniu kompletności projektu budowlanego, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 32 i art. 34, jeżeli spełnione zostaną wymagania, o których mowa wyżej, właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej, zgodnie z art. 35 ust. 4 nie może odmówić wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Powołany przepis nie dopuszcza jakiejkolwiek uznaniowości w sprawie wydania pozwolenia na budowę ani możliwości wprowadzania dalszych warunków, od których zależałoby wydanie pozwolenia. Wydając zatem decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę organ jest zobowiązany jednoznacznie wskazać, które z obligatoryjnych wymagań wynikających z art. 35 ust. 1 cytowanej ustawy, nie zostały przez inwestora spełnione. Decyzja odmowna wydawana w powyższym trybie musi być więc precyzyjna, a organ powinien dokładnie wskazać, które punkty postanowienia, zawierające nałożone obowiązki dotyczące usunięcia nieprawidłowości stwierdzonych w projekcie budowlanym nie zostały wykonane i uzasadnić, że obowiązek określony w każdym z tych punktów był wymagany. W kontrolowanej sprawie organ odwoławczy uznał, że mimo wydania przez Prezydenta Miasta [...] postanowienia z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] nakładającego na inwestora obowiązki, nie wykazał on spełnienia warunków dotyczących zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, przewidzianych przez r.w.t. Ponadto organ ten wyraził wątpliwość, co do zapewnienia przez inwestora odpowiedniej ilości miejsc parkingowych stosownie do postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie Sądu organ odwoławczy wydał przedwcześnie zaskarżoną decyzję nie dokonując wystarczających ustaleń i wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., a w konsekwencji również uzasadnienie tej decyzji nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Przepisy art. 7 , art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. nakazują bowiem organom wyjaśnienie istotnych kwestii po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego oraz kierowanie się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, a ponadto elementy powyższe mają znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracji publicznej jest zatem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w szczególności uzasadnienie winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Na organach administracji spoczywa nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia, ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Wymóg zawarcia w uzasadnieniu wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy rozumieć w ten sposób, że uzasadnienie musi pozwalać na skontrolowanie przez sąd, czy orzekający organ nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów. Zważyć również trzeba, że z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. wywodzi się, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decyduje zaś norma prawa materialnego (por. B. Adamiak, J. Borkowski, K.p.a. Komentarz, Warszawa 2006, s. 69, wyrok NSA z dnia 2 marca 2017 r., I GSK 1855/15). Nieustalenie przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do pierwszej z wyżej wskazanych podstaw odmowy zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia należy wskazać, iż organ odwoławczy zakwestionował możliwość zastosowania w odniesieniu do projektowanej inwestycji § 13 ust. 4 r.w.t. stanowiącego, iż odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej. Stosownie bowiem do § 13 ust. 1 pkt 1 r.w.t. odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m. Przy czym wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części (§ 13 ust. 2 r.w.t.). Zdaniem Sądu organ odwoławczy błędnie powołał się na § 3 pkt 1 r.w.t. w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2018 r., nadanym r.z.r.w.t., a stanowiącym, iż ilekroć w rozporządzeniu jest mowa zabudowie śródmiejskiej - należy przez to rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze śródmieścia, określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu miejscowego w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Organ pominął bowiem, że wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę skarżąca spółka wniosła w dniu 24 sierpnia 2017 r., co powodowało, iż zgodnie § 2 ust. 1 pkt 1 r.z.r.w.t. dla tego zamierzenia budowlanego, stosuje się przepisy dotychczasowe, a mianowicie obowiązujące przed 1 stycznia 2018 r., w tym również § 3 pkt 1 r.w.t. w brzmieniu następującym: "ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o zabudowie śródmiejskiej - należy przez to rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Powyższe niezastosowanie § 3 pkt 1 r.w.t w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2017 r. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 1 r.z.r.w.t. implikowało zakres ustaleń poczynionych przez organ odwoławczy, który poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że w uchwale Rady Miasta z dnia 22 lutego 2011 r. nr VI.50.2011 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Placu [...] brak jest zapisów z których wynikałoby, że działki objęte wnioskiem o pozwolenie na budowę znajdują się na terenie, który stanowi zabudowę śródmiejską w świetle § 3 pkt 1 r.w.t. oraz że brak jest w aktach jakichkolwiek dokumentów potwierdzających tą tezę. W orzecznictwie i piśmiennictwie wskazuje się, że przepis termin "zabudowa śródmiejska", zdefiniowany w § 3 pkt 1 r.w.t. – w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2017 r. - bazuje na dwóch zasadniczych elementach, które decydują o uznaniu danej zabudowy za "śródmiejską". Po pierwsze, zabudowa ta musi mieć charakter intensywny, to znaczy typowy dla charakteru, wielkości i cech zabudowy danego miasta (np. zgrupowanie zabudowań w wielkomiejskiej aglomeracji jest znacznie większe niż mieście małym lub średnim). Po drugie, zabudowa ta musi znajdować się na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, co oznacza, że prawodawca rozporządzeniowy odwołuje się nie do kryterium formalno/nominalnego (położenia na terenie dzielnicy lub terenu miejskiego ściśle centralnego), lecz do kryterium funkcji zabudowy, która - zgodnie z dalszą częścią definicji - ma "faktycznie" lub "planistycznie" (zgodnie z przeznaczeniem określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego) stanowić centrum miasta lub centrum dzielnicy miasta. Z definicji tej wynika zatem szerokie rozumienie zabudowy śródmiejskiej, która obejmuje nie tylko jeden teren centralny miasta (zazwyczaj w mniejszych miastach), lecz także wielość "terenów centrotwórczych" w dzielnicach miast. Z definicji "zabudowy śródmiejskiej" wynika, że chodzi o zgrupowanie intensywnej zabudowy, czyli nie może to być zabudowa rozproszona, lecz o zwiększonym stopniu skoncentrowania. Obszar, który powinien być według tego przepisu traktowany jako teren śródmiejski, to taki obszar, który już faktycznie funkcjonuje jako śródmieście lub jako taki jest przewidywany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zarówno z literalnego brzmienia, jak i celowościowego unormowania tego przepisu wynika, że nie chodzi tu tylko o centralną część miasta, ale również dzielnicy. A zatem nie tylko intensywna część zabudowy miasta powinna być traktowana jako podpadająca pod ten przepis. Odnosi się to również do dzielnicy miasta (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2018 r., I OSK 2442/16, T. Filipowicz, A. Plucińska-Filipowicz, Instytucja "zabudowy" śródmiejskiej" w aspekcie przepisów techniczno-budowlanych, LEX/el. 2012). Przy takim rozumieniu definicji zabudowy śródmiejskiej nie było wystarczające zatem powołanie się przez organ odwoławczy na brak wyraźnych w zapisów miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, z których wynikałoby, że działki objęte wnioskiem o pozwolenie na budowę znajdują się na terenie, który stanowi zabudowę śródmiejską. Koniecznym było poczynienie przez organ ustaleń, czy teren inwestycji znajduje się w zgrupowaniu intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane centrum miasta lub dzielnicy miasta (por. wyrok WSA w Olsztynie z 21 marca 2019 r., II SA/Ol 113/19, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 11 grudnia 2014 r., II SA/Wr 624/14). Organ odwoławczy od tej oceny się uchylił nie odnosząc się do szeregu okoliczności zarówno znanych powszechnie, jak i wynikających z treści samego planu oraz dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, na co słusznie zwróciła uwagę skarżącą Spółka. Wprawdzie nie jest rolą sądu administracyjnego w zastępowaniu organu w czynieniu ustaleń, jednakże należy wskazać, że już sama analiza mapy [...] sugeruje, że pl., przy którym planowana jest sporna inwestycja leży w centrum miasta. Przy tym samym placu, naprzeciwko terenu objętego zamierzeniem budowalnym skarżącej Spółki znajduje się [...]. W odległości ok. 100-150 m usytuowany jest kościół. Natomiast ratusz - jest w odległości ok. 300 m. Także analiza mapy w skali 1:500 (znajdującej się po postanowieniu organu I instancji z dnia [...] września 2018 r. o podjęciu zawieszonego postępowania) obejmującej teren nieruchomości sąsiednich w stosunku do działek przeznaczonych pod inwestycje oraz zdjęć nieruchomości załączonych do projektu wskazywać może na wstępowanie intensywnej zabudowy typowej dla centrów miast. Podobne wnioski płyną również z treści wspomnianego planu zagospodarowania przestrzennego, w którym w § 16 ust. 4 pkt 1 a i b, § 18 ust. 4 pkt 1 a i b, § 19 ust. 4 pkt 1 a i b przewidziano powierzchnię zabudowy wynoszącą nie więcej niż 70% - 80% i powierzchnię biologicznie czynną nie mniej niż 10%-20%. Na funkcję śródmiejską terenu przeznaczonego pod sporne zamierzenie budowlane sugerują zapisy § 7 ust. 3 pkt 3 planu, który przyporządkowują go ze względu na ochronę przed hałasem do "terenów strefy śródmiejskiej miast powyżej 100 tys. mieszkańców". Zatem twierdzenia organu, że przepis § 13 ust. 4 r.w.t. nie ma zastosowania do projektowanego budynku został sformułowany przedwcześnie. W związku z tym ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy powinien ocenić czy mamy do czynienia z zabudową śródmiejską w rozumieniu § 3 pkt 1 r.w.t. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2017 r., przy uwzględnieniu okoliczności podniesionych powyżej, a następnie w przypadku odpowiedzi pozytywnej dokonać oceny czy zostały spełnione pozostałe warunki przewidziane w r.w.t., umożliwiające zapewnienie naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Tej oceny organ odwoławczy nie dokonał, jak bowiem wskazano powyżej poprzestał jedynie na stwierdzeniu niemożności zastosowania wynikającej z § 13 ust. 4 r.w.t. odległości zmniejszonej o połowę w stosunku do tej określonej w § 13 ust. 1 pkt 1 r.w.t. Jeśli chodzi natomiast o drugą podstawę wydania decyzji odmownej, to należy przede wszystkim zauważyć, iż organ odwoławczy sfomułował ją w sposób mniej stanowczy wskazując, iż "wątpliwość budzi nadal kwestia zapewnienia ilości miejsc postojowych wymaganej zapisami uchwały Rady Miasta z dnia 22 lutego 2011 r. nr VI.50.2011", a "z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika jednakże, aby organ I instancji dokonał oceny zgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego innym, niż wskazany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony uchwałą nr VI.50.2011 Rady Miasta z dnia 22 lutego 2011 r.", podkreślając, iż "wątpliwość budzi zgodność planowanej inwestycji z przytoczonym §18 ust. 3 pkt 1 lit a planu miejscowego, tj. dostosowanie skali usługowej działalności gospodarczej do wielkości działki budowlanej". Podkreślić należy, iż zadaniem organów administracji w świetle art. 7, 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a. jest czynienie jednoznacznych ustaleń, a nie formułowanie wątpliwości, zwłaszcza jeśli chodzi okoliczności, które stanowią następnie podstawę wydania decyzji odmownych, jak w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy podejmując decyzję na podstawie art. 35 ust. 3 u.p.b. w zw. art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. obowiązany jest zatem w sposób wyraźny wskazać na sprzeczność z konkretnymi ustaleniami planu zagospodarowania, a nie jedynie wyrażać w tym zakresie swoje wątpliwości. Ponadto Wojewoda jako organ ponownie rozpoznający sprawę, a nie jedynie kontrolujący zaskarżone rozstrzygnięcie, nie może poprzestać na zarzucie nierozważania przez organ I instancji przepisów innego planu, może to bowiem uczynić samodzielnie uznając, że zachodzi taka potrzeba. Poza sporem pozostaje, iż w świetle ustaleń planu zawartych w § 18 ust. 4 pkt 1 lit. e tiret trzecie na inwestorze ciążył obowiązek zapewnienie 33 miejsc parkingowych, natomiast przewidział on jedynie dwa takie miejsca na terenie działek objętych spornym zamierzeniem inwestycyjnym. W myśl § 18 ust. 1 r.w.t. zagospodarowując działkę budowlaną, należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, stanowiska postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również stanowiska postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Stosownie natomiast do § 18 ust. 2 r.w.t. liczbę stanowisk postojowych i sposób urządzenia parkingów należy dostosować do wymagań ustalonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z uwzględnieniem potrzebnej liczby stanowisk, z których korzystają osoby niepełnosprawne. W orzecznictwie wskazuje się § 18 ust. 1 r.w.t. jest przepisem nieostrym. Dla jego prawidłowego zastosowania w okolicznościach danej sprawy niezbędne jest dokonanie takiej wykładni, która pozwoli na odkodowanie jego treści w sposób zgodny z zasadą ochrony prawa własności oraz wyrażoną w art. 4 u.p.b. zasadą wolności budowlanej. Stąd przyjmuje się, że przepis ten nie stoi na przeszkodzie, aby w szczególnych okolicznościach urządzenie miejsc postojowych mogło nastąpić na innej działce niż działka inwestycyjna (por. wyrok NSA z 10 marca 2016 r., II OSK 1736/14, wyrok NSA z 27 listopada 2014 r. II OSK 1165/13, wyrok NSA z dnia 17 października 2018 r. , II OSK 2561/16, wyrok z 6 lutego 2018 r., II OSK 1008/17). Podobnie w piśmiennictwie podkreśla się, iż brzmienie § 18 r.w.t. oznacza konieczność - mającą potwierdzenie w zasadach racjonalności - indywidualnego podejścia do aspektu liczby miejsc parkingowych w odniesieniu do każdej inwestycji budowlanej, realizowanej na różnych nieruchomościach, o różnej wielkości i w różnym otoczeniu (por. A. Ostrowska /w/ A. Gliniecki (red), Pr. Budowalne. Komentarz, WK 2016, t. 5 do art. 35). Rada Miasta dostrzegając powyższe problemy, które zazwyczaj pojawiają się w centrach miast, zwłaszcza w zabudowie pierzejowej w kontekście zapewnienia miejsc parkingowych, hamujących rozbudowę tych części miast, zawarła w § 11 ust. 6 wspomnianego planu normę kolizyjną dopuszczającą lokalizację parkingów na zaspokające potrzeby mieszkańców, personelu i klientów, wyliczonych wg wskaźników określonych dla poszczególnych terenów w rozdziale 4, na terenach poza granicami opracowania, w przypadku braku możliwości ich realizacji na działce inwestycji,. Zdaniem Sądu organ odwoławczy wprawdzie uwzględnił powyższy przepis, jednakże nie dokonał wszechstronnej oceny, czy nie zachodzi w odniesieniu do spornej inwestycji wspomniany przypadek braku możliwości realizacji miejsc parkingowych na działce inwestycji. Poprzestał bowiem na uznaniu, iż jest to wyjątek, a nie reguła, a ponadto wyraził wspomnianą wątpliwość co do zgodności planowanej inwestycji z przytoczonym § 18 ust. 3 pkt 1 lit. a planu miejscowego, tj. dostosowania skali usługowej działalności gospodarczej do wielkości działki budowlanej. Przed wszystkim należy zwrócić uwagę, iż powyższy § 18 ust. 3 pkt 1 lit. a planu odnosi się do konieczności dostosowania charakteru i skali działalności gospodarczej do wielkości działki w celu zapewnienia właściwej obsługi w zakresie dojazdów, miejsc parkingowych, placów manewrowych, składowania odpadów, a nie parametrów samego obiektu w którym ta działalność jest prowadzona, a którego rozmiary określają takie wskaźniki jako powierzchnia zabudowy, powierzchnia biologicznie czynna, wysokość budynku, geometria dachu oraz obwiązek nawiązania do budynków sąsiednich (§ 18 ust. 4 pkt 1 a i b, § 18 ust. 5 planu) i to one powodują możliwość albo niemożliwość utworzenia odpowiedniej ilości miejsc parkingowych. W kontrolowanej sprawie organ odwoławczy odmawiając pozwolenia na budowę nie rozważył, czy właśnie powyższe parametry narzucone przez plan zwłaszcza te, które pozostają poza swobodą decyzji inwestora, zwłaszcza nakazujące dostosowanie ich do sąsiedniej i historycznej zabudowy, nie powodują konieczności wzniesienia obiektu, który przez swą wielkość nie będzie uniemożliwiał utworzenie na działce wymaganych przez plan miejsc parkingowych. Ponadto organ nie odniósł się wcale do znajdujących się w aktach opracowań geologiczno-inżynierskich z których wynika, iż na terenie objętym inwestycją występują niekorzystne warunki geologiczno-hydrologiczne, które są przeciwskazaniem do budowy budynku podpiwniczonego, co jest istotne z punktu widzenia ograniczeń wynikających z § 11 ust. 5 planu, który nakazuje zlokalizowanie jedynie 25% miejsc parkingowych na powierzchni terenu. Podkreślić należy, iż w razie pozytywnego ustalenia przez organ, iż zachodzi przypadek braku możliwości lokalizacji parkingów na terenie inwestycji, spocznie na nim obowiązek oceny, czy sposób zapewnienia tych miejsc poza tym terenem był wystarczający. Organ odwoławczy odnotował bowiem jedynie istnienie pisma Departamentu Inwestycji Miejskich i Zarządzania Drogami z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak: [...], w którym wyrażono zgodę inwestorowi na "bilansowanie 32 miejsc postojowych zlokalizowanych na parkingach przy pl. [...] i przy [...]". Nie dokonał natomiast oceny tego dokumentu przez pryzmat ewentualnego spełnienia wymogów określonych w § 11 ust. 6 planu w związku z § 18 ust. 1 i 2 r.w.t. Nie wyjaśnił jakie w tym zakresie łączy z skarżącą Spółkę z Miastem porozumienie, na czym konkretnie polega to "bilansowanie", czy ma ono charakter trwały. Zaznaczyć należy, iż postanowienie z dnia [...] lutego 2019 r. nakładające na inwestora obowiązki na podstawie art. 35 ust. 3 u.p.b. zostało sformułowane bardzo lakonicznie w tym zakresie, zobowiązując jedynie do "zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc parkingowych przeznaczonych dla inwestycji wymaganych zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Placu uchwalonego uchwałą Rady Miasta nr VI.50.2011 z dnia 22 lutego 2011 r." Postanowienie, którym nakłada się na inwestora obowiązek uzupełnienia wymaganych dokumentów, względnie usunięcia dostrzeganych nieprawidłowości, powinno być precyzyjne i jasne, tak by nie pozostawiało wątpliwości co do jego przyczyn oraz sposobu wykonania obowiązku. Ewentualne inne nieprawidłowości, do usunięcia których organ nie wzywał, nie mogą być podstawą odmowy zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę, mimo iż mieszczą się w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 u.p.b. (por. wyrok WSA w Krakowie z 9 października 2012 r., II SA/Kr 887/12 oraz wyrok WSA w Gdańsku z 25 sierpnia 2010 r., II SA/Gd 180/10). Podkreślić należy, iż ze względu na pozycje ustrojową sądu administracyjnego, badającego jedynie legalność zaskarżonych aktów administracyjnych, nie było rolą sądu w niniejszej sprawie wyręczenie organu administracji w gromadzeniu i ocenie materiału dowodowego oraz rozstrzyganiu sprawy. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, iż nie było podstaw do uwzględnienia wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą Spółkę w piśmie z [...] listopada 2019 r. na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 - określanej dalej jako p.p.s.a.). Zgłoszone dowody nie były niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto przedłożone ekspertyzy i kosztorys mają charakter opinii biegłego, a art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym dowodu z dokumentu, który w istocie ma charakter opinii biegłego (por. wyrok NSA w składzie siedmiu sędziów z dnia 25 września 2000 r., sygn. akt FSA 1/00). Jeśli chodzi o argumentację uczestniczki podniesioną piśmie z dnia [...] grudnia 2019 r. niezależnie od tego co zostało wskazane powyżej należy podkreślić, iż to jaki obiekt może powstać na określonym terenie decydujące znaczenie ma albo decyzja o warunkach zabudowy albo jak było w niniejszym przypadku miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Sąd ponadto podziela argumentację organu, iż za założenia projektowe pełną odpowiedzialność ponosi autor projektu budowlanego, a organ nie może kwestionować przyjętych przez niego rozwiązań. Obowiązkiem projektanta jest zaprojektować obiekt zgodnie z przepisami i sztuką budowlaną, z uwzględnieniem istniejącego stanu faktycznego, by spełniał on swoje funkcje nie stanowiąc zagrożenia dla zdrowia, życia i mienia ludzi. Na mocy bowiem art. 1 pkt 28 lit. b ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych (Dz.U Nr 80, poz. 718) do prawa budowlanego wprowadzono zasadę, zgodnie z którą odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektant oraz – w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu – sprawdzający projekt, którzy mają obowiązek dołączyć do projektu budowlanego oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 pr. bud.). Za naruszenie obowiązujących przepisów oraz zasad wiedzy technicznej lub urbanistycznej projektantowi grozi, w zależności od stopnia naruszenia, odpowiedzialność dyscyplinarna albo zawodowa. Nieprzestrzeganie przez projektanta w sposób rażący przy projektowaniu lub wykonywaniu robót budowlanych art. 5 pr. bud. stanowi ponadto wykroczenie podlegające karze grzywny - art. 93 pkt 1 u.p.b. (por. A. Ostrowska, op. cit. t. 7 do art. 35). Zgodzić się również należy z Wojewodą, że w sytuacji wydania przez Miejskiego Konserwatora Zabytków decyzji znak [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. (następnie zmienionej decyzja z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...]) wyrażającej zgodę na prowadzenie robót budowalnych objętych spornym projektem niezasadny jest zarzut, że kompozycja bryły budynku nie nawiązuje do historycznej zabudowy tej części miasta. Reasumując Sąd uznał, iż organ odwoławczy dopuścił się naruszenia prawa materialnego, tj. § 3 pkt 1 r.w.t. przez jego błędne zastosowanie w brzmieniu nadanym przez r.z.r.w.t., obowiązującym od 1 stycznia 2018 r., a to w związku nieuwzględnieniem § 2 ust. 1 pkt 1 r.z.rw.t. nakazującego stosowania przepisów dotychczasowych do wniosków o pozwolenie na budowę złożonych przed powyższą datą, co wpłynęło na zakres poczynionych przez organ ustaleń, pomijających z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 80 i art. 107 § 3 k.p.a. szereg okoliczności wskazanych w treści niniejszego uzasadnienia, mających znaczenie z punktu widzenia § 3 pkt 1 r.w.t. w brzmieniu obowiązujących do 31 grudnia 2017 r., a w konsekwencji mogących mieć istotny wpływ na możliwość zastosowania przepisu § 13 ust. 4 r.w.t. Ponadto Sąd uznał, iż organ odwoławczy nie dokonał w sposób stanowczy ustaleń z naruszeniem powołanych powyższej przepisów k.p.a. odnośnie spełniania przez inwestora wymogu zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc parkingowych, wyrażając w tym zakresie jedynie swe wątpliwości. Nie dokonał bowiem oceny zarówno postanowień planu, jak i zgromadzonego materiału dowodowego, w kontekście spełniania warunku braku możliwości lokalizacji miejsc parkingowych na terenie inwestycji, co mogło mieć istotny wpływ na możliwość zastosowanie w sprawie § 11 ust. 6 planu. Przedwczesne natomiast było wypowiadanie się co do naruszenia pozostałych przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze. Podkreślić bowiem należy, iż dopiero prawidłowo zrekonstruowany przez organ stan faktyczny w tym zakresie, pozwali na dokonanie oceny naruszenia tych przepisów prawa materialnego. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję (pkt I wyroku). Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego postępowania zawarte w niniejszym uzasadnieniu. O należnych skarżącej Spółce kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. W poczet zasądzonych kosztów postępowania sądowego w łącznej wysokości 997 zł (pkt II wyroku), Sąd zaliczył wpis od skargi - 500 zł, ustalony zgodnie z § 2 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2003 r., nr 221, poz. 2193 ze zm.), opłatę skarbową od jednego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 480 zł, określone zgodnie § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U z 2018 r., poz. 265).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło