II SA/Go 748/16
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-11-16
Skład orzekający: Jacek Jaśkiewicz, Aleksandra Wieczorek, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek radnego o udostępnienie kserokopii delegacji służbowych burmistrza wraz z rozliczeniem, obejmujący okres prawie trzech lat i wymagający przeszukania około 11 700 dokumentów, stanowi informację publiczną przetworzoną, a jeśli tak, to czy jego udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o udostępnienie kserokopii delegacji służbowych burmistrza wraz z rozliczeniem za okres prawie trzech lat, wymagający przeszukania około 11 700 dokumentów, stanowi informację publiczną przetworzoną. Organy administracji nie zweryfikowały jednak należycie, czy udostępnienie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, szczególnie w kontekście statusu wnioskodawcy jako radnego, który ma realne możliwości wykorzystania tych danych dla dobra ogółu. Zaniechanie to stanowiło podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Skarżący P.Ł. zwrócił się do Urzędu Miasta o udostępnienie kserokopii delegacji służbowych Burmistrza Miasta wraz z ich rozliczeniem za okres od czerwca 2013 r. do marca 2016 r. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, którego wnioskodawca nie wykazał. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący zaskarżył decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne uznanie informacji za przetworzoną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant referent stażysta Krzysztof Frączek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2016 r. sprawy ze skargi P.Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta z dnia [...] r. znak [...], II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego P.Ł. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną skargą decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r., znak [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na art. 2 i 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, utrzymało w mocy decyzję Burmistrza z dnia [...] maja 2016r., znak [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia P.Ł. informacji publicznej.
Wynikający z akt administracyjnych stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:
14 marca 2016 r. P.Ł. zwrócił się do Urzędu Miasta o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie kserokopii delegacji służbowych Burmistrza Miasta D.M. wraz z ich rozliczeniem za okres od [...] czerwca 2013 r. do [...] marca 2016 r. Pismem z [...] marca 2016r. Burmistrz - z upoważnienia którego działał sekretarz miasta - poinformował wnioskodawcę, iż przekazanie dokumentów w żądanej formie sparaliżuje pracę wydziałów, w posiadaniu których znajdują się dokumenty. Z uwagi na prawie trzyletni okres wskazany we wniosku oraz ilość zgromadzonych w tym czasie dokumentów księgowych, wśród których umieszczone są żądane dokumenty, organ zaproponował mu udostępnienie informacji publicznej na temat wnioskowanych delegacji w formie ich zestawień księgowych, zawierających w formie tabelarycznej informacje dotyczące daty księgowania dokumentu oraz kwoty rozliczonej delegacji oraz (od stycznia 2015 r.) i informacje na temat miejsca docelowego wyjazdu służbowego. Podał, że wskazany rejestr zawiera wnioskowane informacje i nie prowadzi do paraliżu pracy Urzędu Miasta wynikającego z wybrania wnioskowanych dokumentów zebranych w około 675 raportach kasowych ulokowanych w różnych segregatorach.
W piśmie z [...] kwietnia 2016 r. P.Ł. odmówił realizacji przez organ wniosku z dnia [...] marca w posiadanej przez Urząd Miasta formie i podtrzymał go w dotychczasowej formie i zakresie.
W odpowiedzi, pismem z [...] kwietnia 2016 r. organ wskazał, iż z uwagi na ilość wnioskowanego materiału i jego zakres, wykonanie kopii delegacji służbowych sparaliżuje pracę Wydziału Finansowo-Budżetowego Urzędu Miasta. Wnioskowane delegacje znajdują się bowiem wśród innych dokumentów księgowych przechowywanych w 65 segregatorach (częściowo zarchiwizowanych), w 675 raportach kasowych, przechowywanych w różnych pomieszczeniach w zależności od daty ich powstania. Wykonanie kserokopii wnioskowanych dokumentów wymaga zaangażowania znacznych środków osobowych i nakładu pracy, co zakłóci bieg pracy wydziału odpowiedzialnego za ich wykonanie. Wskazał, iż wyodrębnienie zgodnie z wnioskiem z ogromnego zbioru wnioskowanych dokumentów, stanowiących pojedynczo informację prostą będącą w posiadaniu organu, niesie ze sobą konieczność przetworzenia, co powoduje, że wnioskowana informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej. Z tego względu prawo do jej udostępnienia ograniczone jest do przypadków w których jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wskazując na te okoliczności organ wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji we wnioskowanym zakresie, pouczając iż brak jego wykazania prowadzić będzie do wydania decyzji o odmowie udzielenia informacji w oparciu o przepis art. 16 ustawy o dip.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. P.Ł. oświadczył, iż przepis art. 2 ustawy o dip zakazuje żądania od osoby realizującej swoje prawo do informacji publicznej wykazania interesu prawnego. Wyraził też pogląd, iż wnioskowana przez niego informacja ma charakter informacji prostej, skoro domaga się jedynie wykonania kserokopii delegacji służbowych Burmistrza oraz ich rozliczenia. Jednocześnie wskazał też, że wnioskowana informacja jest istotna dla interesu publicznego ponieważ jako radny będzie miał możliwość jej wykorzystania w celu poprawy funkcjonowania organów administracji samorządowej, tak by zadania samorządu były wykonywane, a jednocześnie by były zminimalizowane koszty, co jest możliwe dopiero po jej uzyskaniu.
Decyzją z dnia [...] maja 2016 r. znak [...] Burmistrz Miasta, powołując się na przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. powoływanej jako ustawa o dip ) odmówił P.Ł. udostępnienia informacji publicznej.
W motywach rozstrzygnięcia Burmistrz, przedstawiając przebieg postępowania, wskazał dodatkowo, iż wydanie decyzji poprzedziła także rozmowa telefoniczna z wnioskodawcą, w trakcie której szczegółowo poinformowany został o możliwości osobistego zapoznania się ze sposobem przechowywania dokumentów wymagających przejrzenia na potrzeby uwzględnienia wniosku oraz ich ilości (65 segregatorów po 180 dokumentów każdy, łącznie około 11 700 dokumentów).
Organ wywiódł, iż wykazany już w pismach do wnioskodawcy konieczny dla wykonania kserokopii wnioskowanych delegacji nakład pracy, zakłóci bieg pracy wydziału odpowiedzialnego za ich sporządzenie. Stwierdził, że wyodrębnienie z tak ogromnego zbioru wnioskowanych dokumentów, stanowiących pojedynczo informację prostą, będącą w posiadaniu organu, zgodnie z wnioskiem niesie ze sobą konieczność przetworzenia, co prowadzi do uznania, iż wnioskowana informacja jest informacją przetworzoną. Za taką informację – w świetle orzecznictwa – uznaje się pewną sumę informacji tzw. informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego. Z tego też względu, prawo do uzyskania informacji przetworzonej jest ograniczone do przypadków, w których jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Wskazał, że P.Ł., wezwany do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za oddelegowaniem pracowników do wyszukiwania wnioskowanego materiału spośród około 11 700 dokumentów, stwierdził jedynie, iż udostępnienie kserokopii delegacji służbowych burmistrza służyć ma "poprawie funkcjonowania organów administracji samorządowej". W opinii organu I instancji, przesłanka ta nie zostanie zrealizowana poprzez wyszukiwanie delegacji służbowych spośród tysięcy innych dokumentów, lecz wręcz przeciwnie, doprowadzi do paraliżu organizacyjnego Urzędu Miasta, co dalekie jest od deklarowanego postulatu poprawy jego funkcjonowania. Dokumentem informującym o wyjazdach służbowych Burmistrza Miasta są zestawienia księgowe delegacji, którymi dysponuje Urząd Miasta, bez konieczności przetwarzania informacji i które proponowano udostępnić wnioskodawcy. Wskazał, że zgodnie z przywołanym orzecznictwem sądowym przetworzeniem informacji jest zebranie lub zsumowanie, często na podstawie różnych kryteriów, pojedynczych wiadomości, znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Jest zatem równoznaczne z koniecznością przeprowadzenia przez zobowiązany podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez jednostkę samodzielnej interpretacji i oceny. Czasami jednak rozmiar i zakres żądanej informacji przesądza o tym, że w istocie rzeczy mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Informacja przetworzona to informacja specjalnie wytworzona na potrzeby wnioskodawcy według jego żądania. W takim przypadku wnioskodawca musi wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Przesłanka podana przez P.Ł. w żaden sposób nie wyczerpuje znamion działania dla dobra ogółu mieszkańców. Urząd Miasta nie dysponował na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymagałoby wykonania wielu dodatkowych czynności. Celem powstania nowej jakościowo informacji, w oparciu o kryteria wskazane przez wnioskodawcę, organ musiałby przejrzeć dokumenty finansowe z trzech lat, spośród około 11 700 wyselekcjonować potrzebne dane i dokonać ich kserokopii. W świetle przepisów ustawy o dip wniosek P.Ł. dotyczy informacji publicznej przetworzonej, wnioskodawca zaś nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego stosownie do wymogu z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip. Wniosek nie znajduje uzasadnienia dla paraliżu funkcjonowania organu wykonawczego samorządu terytorialnego, szczególnie w kontekście możliwości realizacji go w formie zestawień wygenerowanych z systemu księgowego. Realizacja prawa dostępu do informacji publicznej powinna wpływać na rzeczywistą poprawę sposobu i zakresu wykonywanych przez organ zadań, czego wniosek P.Ł. nie realizuje.
W odwołaniu od decyzji P.Ł. zarzucił, że bezpodstawne pozostaje stanowisko organu I instancji o przetworzonym charakterze wnioskowanej przez niego informacji i obowiązku wykazania istnienia szczególnie istotnego interesu społecznego. Powołał się na orzecznictwo sądowe uznające delegacje ( polecenia wyjazdu służbowego ) a także ich skany za informację publiczną jako rodzaj informacji o treści dokumentu w tym w szczególności o rozdysponowaniu środków publicznych, co koresponduje z zasadą jawności środków publicznych, wynikającą z ustawy o finansach publicznych. Jednocześnie ponownie wskazał, że wnioskowana informacja jest istotna z punktu widzenia interesu publicznego ponieważ jako radny będzie miał możliwość jej wykorzystania w celu poprawy funkcjonowania organów administracji samorządowej, tak by zadania samorządu były wykonywane, a jednocześnie by były zminimalizowane koszty, co jest możliwe dopiero po jej uzyskaniu.
Powołaną na wstępie decyzją SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji Wskazało, że zgodnie z art. 2 ustawy o dip zasadą jest, że każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, a od osoby wykonującej to prawo nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Zasada ta doznaje ograniczenia między innymi w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przytaczając wypracowane w orzecznictwie poglądy dotyczące rozumienia pojęcia informacji publicznej przetworzonej, SKO za zasadną uznało odmowę udostępnienia stronie informacji publicznej w oparciu o przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip, a to wobec niewykazania przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, jako warunku udostępnienia informacji o takim charakterze.
Nawiązując do użytego w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip zwrotu "szczególnie istotne" SKO wskazało, że ustawodawca wprowadził kwalifikowaną formę interesu publicznego, w związku z czym nie wystarczy, by udzielenie informacji było istotne z punktu widzenia interesu publicznego, lecz musi być ono "szczególnie istotne". Niezbędne jest więc wykazanie, że informacje, które miałyby być udostępnione nie dotyczą wyłącznie interesu wnioskodawcy, że działa on w interesie publicznym, a sprawa, w której informacji się domaga ma szczególne znaczenie dla funkcjonowania odpowiedniego rodzaju organów. Charakter czy pozycja podmiotu, który występuje z żądaniem udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realne możliwości przyszłego wykorzystania przez niego uzyskanych danych, ma wpływ na ocenę istnienia interesu publicznego uzasadniającego udzielenie mu stosownych informacji. Zatem w sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności, polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej, wtedy wytworzenie dokumentu żądanej treści wskazywać będzie na proces jej przetworzenia. Żądana informacja będzie miała charakter informacji przetworzonej, to jest takiej, która co do zasady wymaga dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych. Informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma tak zwanej informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie skorelowane jest z potrzebą wykazania przesłanki interesu publicznego.
Kolegium w konsekwencji poczynionych rozważań podzieliło stanowisko organu I instancji co do tego, że wniosek P.Ł. dotyczy informacji publicznej, która jest tzw. informacją przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Udzielenie żądanej informacji – kserokopii delegacji służbowych (poleceń wyjazdu służbowego) Burmistrza Miasta D.M. wraz z rozliczeniem za okres od [...] czerwca 2013 r. do [...] marca 2016 r. wiąże się bowiem z koniecznością podjęcia przez organ I instancji dodatkowych czynności, polegających na sięgnięciu do dokumentacji źródłowej z okresu prawie trzech lat - 65 segregatorów częściowo zarchiwizowanych, 675 raportów kasowych, znajdujących się w różnych pomieszczeniach, około 180 dokumentów w każdym segregatorze, pośród których umieszczone są delegacje służbowe, w sumie konieczność przejrzenia około 11700 dokumentów. Wykonanie tych czynności łączy się tym samym z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych. W konsekwencji pozwala to uznać, że organ I instancji nie dysponował na dzień złożenia wniosku gotową informacją.
SKO wskazało, że w sytuacji żądania udostępnienia informacji przetworzonej wnioskodawca winien wykazać szczególną istotność dla interesu publicznego w uzyskaniu tej informacji, czego nie uczynił. Nie jest bowiem wystarczające stwierdzenie, iż zainteresowany, jako radny będzie miał możliwość wykorzystania informacji w celu poprawy funkcjonowania organów administracji samorządowej. Nawet, o ile można uznać, że jest to istotne dla interesu publicznego, aczkolwiek zainteresowany nie wskazał jaki wpływ żądana informacja może mieć na poprawę funkcjonowania organów administracji samorządowej - bardzo ogólny charakter sformułowania, to nie można mówić, że jest to interes szczególnie istotny.
W skardze na tę decyzję P.Ł. zarzucił jej :
1. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci niewłaściwego zastosowania art. 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy o dip , podczas, gdy winien być zastosowany jej art. 2 i art. 10 bowiem wniosek – wbrew stanowisku SKO - dotyczył informacji prostej, nie wymagającej przetworzenia,
2. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 §1 oraz 80 Kpa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nierozpoznanie istoty sprawy bowiem SKO, rozpatrując odwołanie nie wzięło pod uwagę i nie odniosło się do przedłożonych dowodów i wyjaśnień, opierając się wyłącznie na ustaleniach przyjętych przez organ I instancji.
Wskazując na podniesione zarzuty domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta, jak również - w trybie art. 145a Ppsa - zobowiązania organu do wydania decyzji oraz zasądzenia od organu kosztów postępowania.
W motywach skargi P.Ł. ponownie wywodził, że żądana przez niego informacja – wbrew stanowisku organów obu instancji - nie jest informacją przetworzoną, a dotychczasowe orzecznictwo sądowe uznaje delegacje ( polecenia wyjazdów służbowych) i ich skany za informację publiczną podlegającą udostępnieniu, jako rodzaj informacji o treści dokumentów, w tym w szczególności o dysponowaniu majątkiem i środkami publicznymi.
Zarzucił, że SKO nie wykazało z jakich przyczyn i dlaczego uważa, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa. Nie wyjaśniło, z jakich przyczyn uznało, że - by zrealizować jego wniosek - organ musi przejrzeć 11700 dokumentów, gdyż nie otrzymał informacji by SKO przeprowadziło wizję w urzędzie i liczyło te dokumenty. Doświadczenie życiowe wskazuje, że kserokopia delegacji i jej rozliczenie znajduje się na jednym dokumencie, na pierwszej stronie delegacji wskazuje się miejsce wyjazdu, a na odwrocie znajduje się rozliczenie. Urzędnik nie musi przetwarzać takiego dokumentu, wystarczy, że go skseruje w istniejącym stanie.
Zarzucił też, iż powołane przez organ odwoławczy wyroki sądowe zostały wydane w innych stanach faktycznych, w których wnioski dotyczyły innego rodzaju informacji. Żaden z tych stanów faktycznych nie ma zastosowania do jego sprawy, w której wniosek dotyczył informacji prostej, nie wymagającej przetworzenia. W ocenie skarżącego przetworzenie informacji polega bowiem na dokonaniu zmian w jej treści, czego on nie żąda, podobnie jak nie wnosi o dokonanie jakichkolwiek wyliczeń, przeliczeń, domagając się jedynie wydania kserokopii poleceń wyjazdów służbowych Burmistrza Miasta. Skarżący wywodził, iż zasadność jego wniosku potwierdza wyrok WSA w Opolu z 15 lutego 2016 r. w sprawie II SA/Op 5/16. W świetle uzasadnienia skargi jego żądanie uchylenia skarżonej decyzji jak również poprzedzającej decyzji Burmistrza Miasta pozostaje uzasadnione, podobnie jak wniosek o zobowiązanie przez Sąd Burmistrza Miasta do zrealizowania jego wniosku w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Stanowisko to podtrzymała pełnomocniczka organu na rozprawie w dniu 16 listopada 2016 r.
Zważywszy na wynikającą ze sprawy II SAB/Go 38/16 wiedzę urzędową Sądu, Burmistrz Miasta wezwany został do oświadczenia czy na dzień wydania decyzji przez SKO skarżący piastował mandat radnego. Pismem z dnia [...] listopada 2016 r. Burmistrz potwierdził wykonywanie przez skarżącego mandatu Rady Miasta.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
1. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( obecnie tekst jednolity Dz.U. z 2016 r., poz. 718; powoływanej jako: Ppsa ) wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd administracyjny kontroluje sprawę administracyjną zakończoną zaskarżonym aktem ( decyzją administracyjną ) nie tylko w zakresie zarzutów podniesionych w skardze, ale w jej całokształcie. W konsekwencji może dojść do uwzględnienia skargi z przyczyn innych niż podnoszone w jej zarzutach.
2. Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie pozostawała decyzja organu odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej ze względu na uznanie, iż wnioskował on o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej i nie wykazał, iż jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip. Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonej decyzji, wg wskazanych w pkt 1 reguł, wykazała zasadność skargi, jednakże z przyczyn innych niż w niej podnoszone.
3. W myśl art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej – w brzmieniu obowiązującym na datę wydania decyzji organu II instancji ( tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 2058, ze zm., powoływanej jako: ustawa o dip) każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie w niej określonym.
Zakres przedmiotowy informacji publicznej określa art. 6 ust. 1 ustawy, wymieniając rodzaje spraw, jakich może ona dotyczyć, przy czym zawarty w tym przepisie katalog nie jest wyczerpujący, ze względu na użyty w nim zwrot "w szczególności". W doktrynie i orzecznictwie sądowym pojęcie "informacji publicznej" rozumiane jest szeroko. Przez informację publiczną rozumie się każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Za taką informację uznaje się m.in. treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do szeroko rozumianego organu władzy publicznej lub podmiotu nie będącego organem administracji publicznej, lecz wykonującego zadania publiczne. Są nią zarówno dokumenty bezpośrednio przez te podmioty wytworzone, jak i dokumenty, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ( vide: przykładowo wyrok z dnia 13 maja 2015 r. w sprawie I OSK 634/15 i z dnia 30 września 2015 r. w sprawie I OSK 2093/14 ) oraz doktrynie ( vide: M. Jaśkowska "Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa NSA", Toruń 2002 r., str. 28-29 ) utrwalony jest pogląd, że informację publiczną stanowią w szczególności materiały dokumentujące fakt lub sposób zadysponowania majątkiem publicznym. Dokumenty te obrazują zasady funkcjonowania organu administracji publicznej i sposób gospodarowania środkami publicznymi, którymi dysponuje organ, stanowiąc podstawę do zmniejszenia posiadanych aktywów. Podlegają zatem udostępnieniu zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f ustawy o dip.
Przedmiotem wniosku skarżącego pozostawała informacja zawarta w dokumentach w postaci poleceń wyjazdu służbowego (wraz z ich rozliczeniem) dotyczących osoby piastującej funkcję organu wykonawczego gminy. Tym samym żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej. Okoliczność ta zresztą nie była przez organy orzekające w sprawie kwestionowana. Stąd bez znaczenia prawnego dla oceny zasadności skargi pozostawały jej wywody nakierowane na wykazanie charakteru żądanej informacji jako informacji publicznej.
4. W sprawie nie budziło też wątpliwości i nie było przez organy kwestionowane, że adresat wniosku jest - w myśl regulacji ustawy o dip - podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Do jej udzielenia zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip są bowiem władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Zatem burmistrz jako organ gminnej władzy samorządowej, a zatem i władzy publicznej jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Nie było też sporne, że adresat wniosku pozostaje w posiadaniu wnioskowanej informacji.
5. Istota sprawy ogniskuje się natomiast się wokół kwestii czy wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej prostej, czy przetworzonej. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. O ile bowiem uzyskanie informacji publicznej prostej nie wymaga wykazania interesu prawnego czy nawet faktycznego, to uzyskanie informacji publicznej przetworzonej wiąże się z koniecznością wykazania, iż jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Powyższa zasada odnosi się w sposób bezpośredni do tzw. informacji prostych, to jest takich, które podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie w jakiej je posiada, przy czym ich wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań), nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego do udzielenia informacji podmiotu ( vide: wyrok WSA w Krakowie z 25 października 2012 r., II SAB/Kr 140/12).
6. W odniesieniu do informacji przetworzonej w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zauważa się, że wprawdzie pojęcie "informacja publiczna przetworzona" nie posiada na gruncie obowiązującego prawa swojej definicji legalnej, to charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona ( vide: wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r., I OSK 863/14; wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14). W wyroku z dnia 9 sierpnia 2011r. (I OSK 792/11) wprost wyartykułowana została teza, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej.
7. W ocenie Sądu, taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Mając na uwadze treść i zakres wniosku ( okres za jaki żądana jest informacja publiczna), jak też formę udostępnienia żądanej informacji ( kserokopie ) oraz - przekonywujące - wyjaśnienia organu udzielone w piśmie [...] kwietnia 2016 r., co zakresu działań jakie wymagane są do przygotowania żądanej informacji, należało uznać, iż stanowisko organów w zakresie oceny charakteru żądanej informacji publicznej jako informacji przetworzonej jest prawidłowe.
Tym samym niezasadny pozostawał zarzut bezpodstawnego – zdaniem skarżącego - uznania żądanej informacji za informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip. Argumentacja skargi nakierowana na wykazanie, że wnioskowana informacja jest informacją publiczną prostą, także w formie skanów ( w sprawie odpowiednio: kserokopii ) sprowadza się w tym zakresie jedynie do zanegowania stanowiska organu.
8. Kwestią, która przesądziła o uchyleniu zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, pozostawało natomiast stanowisko organów w zakresie przeprowadzonej oceny tego, czy udostępnienie wnioskodawcy żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip.
W literaturze tematu jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie wskazuje się, że wpływ na ocenę istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udzielenie stosownych informacji przetworzonych ma charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realne możliwości wykorzystania uzyskanych przez niego danych. Wywodzi się też, że dla dokonania prawidłowej oceny, czy udzielenie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, znaczenie ma nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, ale także istota i charakter żądanej informacji, gdyż w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip chodzi m.in. o to, czy uzyskanie danej informacji przetworzonej może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w konkretnej dziedzinie życia społecznego i wpływać na usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności ( vide: I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska "Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz", Warszawa 2016, s. 80-81). Wskazywanym w literaturze interesem publicznym przemawiającym za udostępnieniem informacji przetworzonej jest m.in. poprawa funkcjonowania samorządów i wspólnot lokalnych ( vide: J. Drachal "Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej", w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Warszawa 2005, s. 147).
9. W orzecznictwie NSA ( wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2811/13, wyrok z dnia 6 września 2016 r., I OSK 660/16 ) podkreśla się, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej. Chodzi zatem o sytuację gdy zostanie uprawdopodobnione, że korzyści z upublicznienia tej informacji pozostawać będą większe niż konsekwencje zaabsorbowania środków osobowych, rzeczowych i czasowych organu na jej przetworzenie. O szczególnie istotnym charakterze interesu publicznego decydują zatem czynniki natury podmiotowej i funkcjonalnej. W istocie, skoro dla udostępnienia informacji przetworzonej znaczenie ma to, czy wnioskodawca ma indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, to analiza prowadzona pod tym kątem przez organ nie może pomijać możliwości wynikających z pełnionego mandatu radnego.
10. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie właśnie m.in. radnego wskazuje się jako przykład podmiotu mającego możliwość wpływania na poprawę funkcjonowania samorządu uznając, że w codziennym działaniu ma on rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych informacji publicznych w celu usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów. Za uznaniem radnego jako podmiotu mającego realną możliwość wykorzystania uzyskanej informacji przetworzonej w interesie publicznym (dla korzyści ogółu), co ma przemawiać za jej przetworzeniem i udostępnieniem mu je przez organ – Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się m.in. w wyrokach z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13; z dnia 15 maja 2015 r., I OSK 1056/14; z dnia 6 lutego 2015 r., I OSK 583/14; z dnia 18 grudnia 2014 r., I OSK 143/14; z dnia 7 sierpnia 2014 r., I OSK 2577/13; z 12 czerwca 2014 r., I OSK 2787/13, I OSK 2811/13; z dnia 21 maja 2014 r., I OSK 2698/13; z dnia 10 stycznia 2014 r., I OSK 2111/13; z dnia 7 grudnia 2011 r., I OSK 1737/11; z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1365/11 z dnia 9 grudnia 2010 r., I OSK 1768/10 vide: baza orzeczeń nsa gov.pl).
11. W wyroku z dnia 6 września 2016 r. NSA wskazał, iż związek między sprawowaniem funkcji radnego a zaistnieniem szczególnie istotnego interesu publicznego, uzasadniającego udzielenia informacji przetworzonej był przedmiotem analizy ze strony doktryny. Wskazano w niej, że radny jest reprezentantem wspólnoty samorządowej i ciąży na nim obowiązek utrzymywania więzi z wyborcami oraz przedstawiania ich postulatów organom jednostek samorządu terytorialnego (art. 23 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym). Zauważono ponadto odnośnie radnych jednostek samorządu terytorialnego, że podstawową formą ich aktywności jest udział w pracach rady lub sejmiku prowadzonych in pleno oraz w komisjach. W ciałach tych radny wyraża swoją wolę, reprezentując tym samym mieszkańców samorządu, przede wszystkim przez udział w głosowaniach. W tym kontekście, że w interesie publicznym leży, aby radny, biorąc udział w podejmowaniu rozstrzygnięć w radzie lub sejmiku bądź ich komisji, posiadał wszelkie potrzebne mu do podjęcia decyzji wiadomości. Informacja publiczna udzielana radnemu w sprawach samorządowych może zatem służyć stworzeniu mu odpowiednich warunków wykonywania mandatu, a tym samym podwyższeniu jakości działania rady lub sejmiku. Ze względu na społeczną doniosłość rozstrzygnięć podejmowanych przez organy jednostek samorządu terytorialnego we wskazanych wyżej przypadkach interesowi w udzieleniu takiej informacji publicznej przypisuje się walor szczególnej istotności. Interes taki występuje w szczególności wtedy, gdy uzyskanie określonej informacji wpłynęłoby korzystnie na funkcjonowanie organów administracji publicznej, w tym jednostek samorządu terytorialnego. Taki wpływ przypisuje się możliwości podejmowania przez radnych przemyślanych decyzji na podstawie pełnych i rzetelnie przygotowanych przez organ wykonawczy materiałów. Przykładowo zatem za udzieleniem radnemu informacji przetworzonej przemawia okoliczność, że określona sprawa, której dotyczy wniosek, stanowi przedmiot prac rady lub sejmiku prowadzonych in gremio, jak również fakt zasiadania przez radnego w merytorycznej komisji rady, z której zakresem działania lub bieżącą aktywnością jest powiązana treść informacji przetworzonej objętej jego wnioskiem. W związku z tym wskazywano w nauce prawa, że wniosek o informację publiczną radnego jednostki samorządu terytorialnego wydaje się cieszyć domniemaniem szczególnej istotności dla interesu publicznego ( rozumianego szeroko ), które może być obalone przez organ. Stosownie do postanowień ustaw samorządowych – radny w wykonywaniu swojej funkcji nie może wszak działać w interesie prywatnym. Interes publiczny rozumie się przy tym szeroko ( vide: S. Gajewski, A. Jakubowski, "Instytucja interpelacji w jednostkach samorządu terytorialnego", w: "Samorząd Terytorialny" 2012, nr 7-8, s. 97-98). Z perspektywy stosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip kluczowy pozostaje cel wykorzystania żądanej informacji przetworzonej ( vide: J. Taczkowska-Oiszewska "Dostęp do informacji publicznej w polskim systemie prawnym", Warszawa 2014, s. 130).
12. W odniesieniu do radnego w orzecznictwie NSA w omawianym kontekście, podnosi się, że w demokratycznym państwie prawnym (art. 2 Konstytucji) opartym na decentralizacji (art. 15 Konstytucji) i istotnej roli samorządu terytorialnego (art. 16 i rozdział VII Konstytucji) efektywne wykonywanie normatywnie określonych obowiązków przez radnych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (ogółu). Tym samym zapewnienie radnemu jednostki samorządu terytorialnego dostępu do informacji przetworzonej bezpośrednio potrzebnej w celu wykonywania mandatu radnego jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip. W rezultacie uzyskanie przez radnego jednostki samorządu terytorialnego informacji przetworzonej, która przedmiotowo bezpośrednio wiąże się z wykonywaniem przez niego mandatu radnego, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
13. Okoliczność ta – na co zwraca uwagę NSA - musi być z urzędu brana pod uwagę przez organ administracji stosujący przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip. Nie oznacza to jednakże, iż radny jednostki samorządu terytorialnego ex lege posiada łatwiejszy dostęp do informacji publicznej niż inne osoby, gdyż o tym, czy uzyska daną informację przetworzoną nie decyduje sam jego status, lecz przedmiot żądanej informacji – tj. czy jest ona mu potrzebna w celu realizacji funkcji radnego. Przykładowo zatem radny nie uzyska informacji przetworzonej w swojej prywatnej sprawie czy w sprawie publicznej, jednak niedotyczącej jednostki samorządu terytorialnego, której jest radnym. Koresponduje to ze stanowiskiem, że art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip nie wprowadza ograniczenia w zakresie kręgu podmiotów mogących skutecznie występować o udzielenie informacji publicznej o charakterze przetworzonym. Z tego względu przesłanka "szczególnego interesu publicznego" musi być odnoszona do przedmiotu informacji, w jej kontekście publicznym, funkcjonalnym. Wskazany przepis ma w założeniu doprowadzić do sytuacji, w której nadzwyczajny wysiłek administracji – związany z realizacją wniosku o udostępnienie informacji publicznej – znajduje uzasadnienie w przeważającej nad nim wartości tej informacji dla społeczeństwa ( vide: wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r. I OSK 660/16, wyrok z dnia 13 maja 2015 r., I OSK 1313/14). Tak więc stwierdzenie czy dany podmiot ma prawo uzyskać informację przetworzoną wymaga uwzględnienia w konkretnej sprawie indywidualnych cech dotyczących miejsca, czasu i okoliczności. Tak więc organ rozważając, czy radny ma prawo uzyskania informacji publicznej o charakterze przetworzonym, musi zweryfikować, czy dana informacja jest potrzebna wnioskodawcy w związku z wykonywanym przez niego mandatem. Organ może zatem odmówić udostępnienia informacji przetworzonej radnemu, jeżeli wykaże, że informacja ta nie jest wnioskodawcy potrzebna w związku z pełnieniem obowiązków radnego danej jednostki samorządu terytorialnego, gdyż wówczas jej uzyskanie przez radnego nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1. W tym celu może przykładowo porównać normatywne obowiązki radnego (wynikające z danej ustawy samorządowej i statutu jednostki samorządu terytorialnego) i możliwość wykorzystania w ich realizacji żądanej informacji przetworzonej dla interesu publicznego – a następnie wykazać, że informacja ta nie mieści się w przedmiotowym zakresie ( vide: wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r. ).
W konsekwencji więc sam fakt powoływania się przez wnioskodawcę na sprawowanie mandatu radnego nie pozostaje wystarczający dla uzyskania informacji publicznej o charakterze przetworzonym. Dla jej przetworzenia i udostępnienia wnioskodawcy o statusie radnego konieczne jest jeszcze, aby jej przedmiot miał znaczenie dla funkcjonowania odpowiedniego szczebla samorządu terytorialnego, przedmiot informacji miał związek z pełnioną przez wnioskodawcę funkcją radnego oraz by mogła być ona realnie wykorzystana przy wykonywaniu mandatu radnego przez wnioskodawcę. Zaakcentowania przy tym wymaga, iż obowiązek obiektywnej weryfikacji istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego po stronie wnioskodawcy spoczywa na organie administracji publicznej jako adresacie wniosku.
14. W związku z tym odnieść się należy do kwestii obowiązków organu w postępowaniu wywołanym stosowaniem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip. W wyroku z 3 sierpnia 2010 r., I OSK 787/10, NSA stwierdził, że przepis ten nie może być interpretowany w ten sposób, że dla uzyskania informacji publicznej wyłącznie na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że żądane informacje mają istotne znaczenie z punktu widzenia interesu publicznego. To adresat wniosku powinien ustalić, ocenić i wykazać, że udzielenie żądanej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dla dokonania takiej oceny znaczenie ma zatem nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji. W przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 chodzi bowiem o to, czy uzyskanie – udostępnienie określonej informacji przetworzonej może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w określonej dziedzinie życia społecznego, może wpływać na poprawę, usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności.
Adresat wniosku nie może zatem ograniczać się tylko do oceny twierdzeń wnioskodawcy, ale uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, w tym znanych mu z urzędu. Wydając decyzję odmowną na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. art. 16 ust. 1 ustawy o dip, stosownie do jej art. 16 ust. 2, organ stosuje przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które nakładają obowiązek z urzędu lub na wniosek stron podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (art. 7 tego Kodeksu). W świetle przedstawionej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip, organ musi zatem zweryfikować, czy udostępnienie żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a zatem, czy wiąże się ona bezpośrednio z wykonywaniem funkcji radnego i może zostać konkretnie wykorzystana w jej ramach dla dobra publicznego. W konsekwencji zatem ocena tego, czy w konkretnej sprawie występuje szczególnie istotny interes publiczny, należy do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i to on musi, wydając decyzję odmowną, obiektywnie wykazać brak takiego interesu.
14. W odniesieniu do omówionych obowiązków procesowych organu stwierdzić należy, że w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy nie podjął żadnych kroków do zweryfikowania istnienia po stronie wnioskodawcy interesu z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip poprzestając na ogólnikowym wskazaniu, że to on powinien wykazać szczególną istotność dla interesu publicznego w uzyskaniu wnioskowanej informacji czego nie uczynił. Uznał też, że niewystarczające jest twierdzenie wnioskodawcy, iż jako radny będzie miał możliwość wykorzystania informacji w celu poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej. Zaznaczył, że nawet gdyby przyjąć że jest to istotne dla interesu publicznego - aczkolwiek nie wykazał jaki wpływ żądana informacja może mieć na poprawę funkcjonowania organów administracji publicznej – to nie można mówić, iż jest to interes szczególnie istotny. Organ odwoławczy poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że określenie szczególnie istotnego interesu publicznego jest zbyt ogólne. SKO nie podjęło z urzędu żadnych działań w celu zweryfikowania, czy wnioskowana informacja przetworzona jest potrzebna wnioskodawcy ze względu na jego status radnego rady gminy, czy informacja ta wiąże się z przedmiotem prac rady tej gminy prowadzonych in gremio, czy może związana jest z faktem zasiadania przez wnioskodawcę w merytorycznej komisji rady, z której zakresem działania lub bieżącą aktywnością jest powiązana treść informacji przetworzonej objętej jego wnioskiem.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze powinno było przeprowadzić samodzielną analizę okoliczności sprawy we wskazanym zakresie, czego zaniechało. Ocena omawianej przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dip, powinna być zatem dokonana z uwzględnieniem pozycji skarżącego jako radnego Gminy w odniesieniu do przedmiotu wnioskowanej informacji przy sprecyzowaniu zindywidualizowanych okoliczności i przy rozważeniu czy szczególnie istotne dla interesu publicznego nie jest zapewnienie demokratycznie wybranemu przedstawicielowi mieszkańców możliwości kontroli zarządzania środkami publicznymi w ich gminie.
W kontekście tych rozważań wskazać należy, iż analogicznego zaniechania dopuścił się organ I instancji. W uzasadnieniu jego decyzji omawiana kwestia została w istocie pominięta przy ogólnikowym stwierdzeniu Burmistrza, że "przesłanka podana przez P.Ł. w żaden sposób nie wyczerpuje znamion działania dla dobra ogółu mieszkańców".
15. Przedstawione uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, co na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) Ppsa uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji ją poprzedzającej ( art. 135 Ppsa ).
Brak było przy tym podstaw do uwzględnienia żądania skarżącego sformułowanego jako zobowiązanie Burmistrza do wydania decyzji ( tak we wnioskach skargi ) czy też do zobowiązania tego organu do zrealizowania wniosku skarżącego w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku, z powołaniem się na przepis art. 145 a Ppsa ( tak w jej uzasadnieniu).
Wskazać bowiem należy, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ stosuje "tryb decyzyjny" gdy odmawia udostępnienia informacji publicznej. Uwzględnienie wniosku ( tj. udostępnienie informacji publicznej prostej czy przetworzonej ) nie ma formy decyzji administracyjnej, ale czynności matrialno-technicznej. Z kolei sąd administracyjny orzeka o zobowiązaniu do załatwienia w określonym terminie wniosku o udostępnienie w sytuacji gdy uwzględnia skargę, której przedmiotem jest bezczynność lub przewlekłość w udostępnieniu informacji publicznej. Poza tym przepis art. 145a Ppsa może mieć zastosowanie wyłącznie, gdy kontrolowana decyzja podjęta została z naruszeniem przepisów prawa materialnego.
16. O kosztach postępowania, obejmujących wpis od skargi, orzeczono na podstawie art. 200 Ppsa.
17. Ponownie rozpoznając sprawę organ zastosuje się do przedstawionej powyżej oceny prawnej, weryfikując pod kątem omówionych przesłanek, czy przetworzenie i udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego tj. dla efektywnego sprawowania mandatu radnego jednostki samorządu terytorialnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło