II SA/Go 777/07

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2008-01-30

Skład orzekający: Aleksandra Wieczorek, Michał Ruszyński, Mirosław Trzecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu o charakterze odbiorczym, który postępuje po ustaniu narażenia na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, mimo że nie osiąga progów określonych w przepisach i wytycznych metodologicznych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ żadne z przeprowadzonych badań lekarskich nie potwierdziło uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, a postępujący charakter niedosłuchu po ustaniu narażenia wskazuje na przyczyny pozazawodowe. Kluczowe jest również to, że uszkodzenie słuchu wywołane hałasem musi mieć charakter ślimakowy, co nie zostało stwierdzone u skarżącego.
Stan faktyczny
F.C. wystąpił o stwierdzenie choroby zawodowej z powodu wieloletniego narażenia na hałas w pracy jako maszynista. Badania wykazały ubytek słuchu, jednak organy medycyny pracy i inspekcji sanitarnej konsekwentnie odmawiały uznania go za chorobę zawodową, wskazując na brak związku przyczynowego z hałasem, postępujący charakter niedosłuchu po ustaniu narażenia oraz brak uszkodzenia typu ślimakowego. Po uchyleniu przez WSA pierwszej decyzji, ponowne postępowanie również zakończyło się odmową uznania choroby zawodowej, co stało się przedmiotem kolejnej skargi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek, Sędziowie Asesor WSA Michał Ruszyński (spr.), Sędzia WSA Mirosław Trzecki, Protokolant Krzysztof Rogalski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2008 roku sprawy ze skargi [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] roku [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. - 1 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 U Z A S A D N I E N I E Wnioskiem z [...] (skierowanym do Kolejowego Ośrodka Medycyny Pracy w P.) F.C. wystąpił o wszczęcie postępowania w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej. Przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że F.C. przepracował około 27 lat na stanowiskach pomocnika maszynisty i maszynisty. W czasie pracy narażony był na hałas w granicach od 76 dB (A) do 86 dB(A), a nawet do 113-114 dB(A) podczas pobytu w przedziale maszynowym lub podczas włączania sygnału "baczność", zbliżania się do przejazdu kolejowego lub stacji – 96 dB(A) – do 102 dB(A). W pierwszym orzeczeniu w sprawie choroby zawodowej z 28.08.2002r. Kierownik Poradni Medycyny Pracy Oddziału Kolejowej Medycyny Pracy PKP S.A w P. uznał, że stwierdzone u F. C. schorzenie narządu słuchu – jego charakter i nagły postęp po ustaniu narażenia na hałas - mimo potwierdzonego wcześniejszego narażenia na hałas, nie pozwala na rozpoznanie choroby zawodowej. W piśmie uzupełniającym to orzeczenie (3.12.2002r.) wyjaśniono ponadto, że wyniki badań audiometrycznych wskazują na przewodzeniowo –odbiorczy charakter niedosłuchu, a więc niezawodowy oraz na nagłe pogorszenie słuchu od stycznia 2001r. (tj. po ustaniu narażenia na hałas w miejscu pracy). Podano też, że badania audiometryczne z 8.05.2000r. i 18.05.2000r. wykazały niewielkie ubytki audiometryczne o charakterze niedosłuchu odbiorczego. Według opiniującego praca przez ostanie 7 miesięcy w podobnym narażeniu, jak w poprzednich 28 latach, nie mogła wywołać tak znacznego pogorszenia słuchu. W oparciu o powyższe orzeczenie organ I instancji – Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] stwierdził brak podstaw do uznania istniejących u F. C. schorzeń narządu słuchu za chorobę zawodową. Od decyzji organu I instancji pismem z [...] F.C. złożył odwołanie, zarzucając naruszenie art. 80 kpa mające bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, poprzez oparcie się na lakonicznej opinii lekarskiej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia. W postępowaniu odwoławczym Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] - 2 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 pismem z [...] r. zwrócił się do PKP S.A Odział Kolejowej Medycyny Pracy Poradni Medycyny Pracy w P. o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego z 28.08.2002r. Wskazano, że w rozporządzeniu Rady Ministrów z 18.11.1980 r. w sprawie chorób zawodowych w wykazie pkt 15 mówi się o chorobie zawodowej "uszkodzenie słuchu wywołane hałasem", a nie "chorobie zawodowej narządu słuchu" – jak to podano w uzasadnieniu. Podkreślono też, że z załączonej dokumentacji lekarskiej wynika, że F.C. był dwukrotnie konsultowany w Centrum Naukowym Medycyny Kolejowej w Warszawie w dniach 7.06.2002r. i 26.07.2002r., gdzie po wykonaniu specjalistycznych badań laryngologicznych (badania otoskopowe, audiometryczne i impedancyjne) stwierdzono obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu. Zdaniem Wojewódzkiego Inspektora rozbieżności w wynikach badań, wykonanych w tym samym czasie w Ośrodku Medycyny Pracy w P. i w Centrum Naukowym Medycyny Kolejowej w Warszawie budzą duże wątpliwości. Dodatkowo audiogramy wykonane w 1994r. i 1998r. wskazują na pogłębiający się ubytek słuchu spowodowany hałasem. W opinii lekarskiej uzupełniającej z 18.03.2003r. Kierownik Poradni Medycyny Pracy podtrzymał stanowisko wyrażone w orzeczeniu z [...]r. Następnie organ II instancji pismem z 31.03.2003r. zwrócił się do Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie. Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej w Warszawie w piśmie z [...]r. podało, że średni ubytek słuchu w badaniu z 7.06.2001r. wyniósł u badanego: dla ucha prawego – 24 dB, dla ucha lewego – 27,6 dB. Natomiast wg. badania z 25.07.2002r. ubytek słuchu wyniósł :dla ucha prawego – 24 dB, dla ucha lewego 31 dB. W następstwie uwag Wojewódzkiego Inspektora zgłoszonych do powyższego stanowiska, Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej wydało orzeczenie lekarskie z 12.09.2003r. w którym podtrzymało opinię, że ubytek słuchu o wielkości nie przekraczającej 30 dB w uchu lepiej słyszącym, nie daje podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W konkluzji stwierdzono, że stopień niedosłuchu u badanego nie może być uznany za chorobę zawodową. W związku z odwołaniem F. C. od orzeczenia lekarskiego z 12.09.2003r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny wystąpił do Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej w Warszawie o ustosunkowanie się do zarzutów skarżącego, - 3 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 a w szczególności wyjaśnienia, czy rozpoznane w dniu 19.01.2001r. w Kolejowym Zakładzie Medycyny Pracy [...] : obustronne zapalenie ucha środkowego i przewlekłe zapalenie trąbek słuchowych mogło wpłynąć na pogorszenie słuchu. Wskazano też na potrzebę wyjaśnienia dlaczego dwa badania wykonane w Centrum Medycyny Kolejowej w Warszawie w dniach 7.06.2001r. i 25.07.2002r. wykazały obustronne upośledzenie słuchu typu odbiorczego, natomiast w orzeczeniu z 12.07.2003r. rozpoznano obustronne upośledzenie słuchu po stronie prawej typu mieszanego (przewodzeniowo-odbiorczego), po stronie lewej odbiorczego. Zwrócono też uwagę, że brak jest podstaw prawnych do tego, ażeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować "uszkodzenia słuchu wywołane działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Pismem z [...] Dyrektor Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej wyjaśnił, że różne wyniki badań mogą być związane ze zmiennymi odpowiedziami na podawane do uszu sygnały, co może być spowodowane szumami usznymi, na które uskarża się F.C.. W celu uzyskania obiektywnej oceny słuchu należałoby wykonać elektrofizjologiczne badanie słuchu, jednak CNMK nie posiada aparatury potrzebnej do tego rodzaju badania. Wskutek szeregu działań podejmowanych przez Inspektora Wojewódzkiego kolejne badania lekarskie wykonał Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...], który w orzeczeniu lekarskim z [...] stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zdaniem opiniujących o etiologii niezawodowej ubytku słuchu świadczy : - brak lokalizacji ślimakowej typowej dla uszkodzenia zawodowego, - upośledzenie słuchu typu mieszanego po stronie prawej, czyli asymetryczny charakter ubytku słuchu, - stwierdzony ubytek słuchu jest tzw. objawem audiometrycznym a nie chorobą. Opierając się na tym orzeczeniu organ II instancji decyzją z [...] utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. F.C. nie zgadzając się z tą decyzją złożył na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Sąd wyrokiem z 28.12.2005r. uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że trudno uznać orzeczenie z 27.10.2004r. za wyczerpujące, skoro opiniujący nie odnieśli się do bogatego materiału dowodowego zgromadzonego - 4 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 przez organy Inspekcji Sanitarnej przez okres czteroletniego postępowania. W ocenie Sądu zespół orzekający Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy powinien ustosunkować się do tych wszystkich zagadnień sygnalizowanych przez Inspektora Wojewódzkiego, które dyskwalifikowały wcześniejsze orzeczenia lekarskie. Sąd wskazał, że oczywiście część z nich mogła stracić na aktualności. Jednak w omawianym orzeczeniu powinna znaleźć się analiza wszystkich istotnych wyników badań, począwszy od wskazywanych przez organ orzekający badań wykonanych już w 1994r. i 1998r. Istotnym brakiem w ocenie Sądu jest nie odniesienie się opiniujących lekarzy do ewentualnego wpływu przebytych schorzeń (zapalenie ucha środkowego, przewlekłe zapalenie trąbek słuchowych) na pogorszenie słuchu, przy uwzględnieniu zarazem wieloletniego narażenia na działanie hałasu w miejscu pracy. Koniecznym było też, wobec wykluczenia etiologii zawodowej ubytku słuchu, wskazanie czynników, które ostatecznie do upośledzenia słuchu doprowadziły. Sąd powołując się na wyrok NSA z 7.04.1982r. (ONSA 1982 z.1, poz. 33) wskazał, że prowadzone postępowanie dowodowe powinno doprowadzić do wykazania, że chociaż praca była prowadzona w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak stwierdzona choroba została spowodowana przyczynami (warunkami) nie pozostającymi w związku z pracą. Sąd wyraził stanowisko, że niedosłuch odbiorczy stwierdzony u skarżącego winien być zakwalifikowany jako "choroba zawodowa" niezależnie od stopnia nasilenia. Po wydaniu wyroku organ II instancji zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Z. o zajęcie stanowiska w sprawie. Jednostka ta 12.09.2006r. wydała orzeczenie lekarskie (uzupełniające do orzeczenia z 27.10.2004r.) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. U F. C. rozpoznano obustronne upośledzenie słuchu po stronie prawej typu mieszanego (przewodzeniowo – odbiorczego ), po stronie lewej odbiorczego, a zatem ubytek słuchu nie spełnia podstawowego kryterium rozpoznawczego uszkodzenia słuchu wymienionego w pkt 15 wykazu chorób zawodowych. F. C. nie zgodził się z treścią orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W związku z powyższym organ odwoławczy zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o przeprowadzenie ponownego badania. Jednostka ta również wydała orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Z orzeczenia lekarskiego z 8.12.2006r. wynika, że F. - 5 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 C. poddany został obserwacji w kierunku uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Wynik badań okazał się negatywny. Konsultacja otolaryngologiczna wykazała u F. C. obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu. Organ ten wskazał, że ubytki słuchu u F. C. potwierdzają sukcesywnie postępujący niedosłuch o charakterze odbiorczym, który nie kwalifikuje się do rozpoznania choroby zawodowej ze względu na małe wartości ubytków słuchu. Dopiero w aktualnych badaniach po upływie 5 lat od ustania narażenia osiągnęły należną wartość, ale tego nie można wiązać z narażeniem zawodowym. Jedynie badania audiometryczne wykonane w Kolejowym Zakładzie Medycyny Pracy w P. odstają ze względu na wartości średnich ubytków słuchu od pozostałych badań. W ocenie jednostki orzeczniczej być może powodem tego jest stwierdzona wówczas komponenta przewodzeniowa niedosłuchu, która jednocześnie z przyczyn merytorycznych wyklucza rozpoznanie choroby zawodowej, gdyż za zawodowy ubytek słuchu zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 18.11.1983r. uważa się obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wartości średniej 30 dB obliczonej dla 1, 2 i 4 kHz po odjęciu poprawki na fizjologiczny ubytek słuchu. Pismem z 8.01.2007r. Inspektor Wojewódzki zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o wyjaśnienie, czy uszkodzenie słuchu u F. C. spowodowane zostało hałasem. Organ odwoławczy wyjaśnił, że według stanu prawnego z 1983r. kryterium wielkości ubytku słuchu nie może stanowić przeszkody w rozpoznaniu zawodowego uszkodzenia słuchu. Organ wyjaśnił, że takie działanie zostało uznane za niezgodne z prawem przez orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, oraz Sądu Najwyższego. Odpowiadając na powyższe pismo Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wyjaśnił, że w Wytycznych Metodologicznych do rozporządzenia z 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych wyraźnie zdefiniowano zawodowe uszkodzenie słuchu jako obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym, ustalony za pomocą badania audiologicznego tonalnego i obliczony jako średnia arytmetyczna w częstotliwościach 1000, 2000, 4000 Hz dla każdego ucha oddzielnie, po uprzednim odjęciu poprawek dla fizjologicznych ubytków słuchu związanych z wiekiem. Jednostka orzecznicza wyjaśniła ponadto, że zgodnie z wytycznymi metodologicznymi w przypadku upośledzenia słuchu typu przewodzeniowego lub przewodzeniowo – odbiorczego rozpoznanie zawodowego - 6 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 uszkodzenia słuchu nie znajduje uzasadnienia. Kolejnym pismem z [...] Inspektor Wojewódzki zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na to, czy uszkodzenie słuchu u F. C. zostało spowodowane hałasem (zgodnie z poz. 15 załącznika do rozporządzenia). W odpowiedzi na to pismo Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wyjaśnił, że Wytyczne Metodologiczne zgodnie z § 7 pkt 5 rozporządzania z 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych miały umocowanie prawne. Wyjaśniono ponadto, że choroba zawodowa jest to pojęcie medyczno-prawne a nie tylko prawne i rolą lekarza uprawnionego do orzekania w sprawach chorób zawodowych jest ustalenie na podstawie wiedzy medycznej rozpoznania klinicznego tej choroby. O rozpoznaniu choroby zawodowej decyduje nie tylko praca w narażeniu na działanie czynnika szkodliwego (tutaj hałas ponad 85 dB obliczony dla 8 godzinnego dnia pracy przy wieloletnim narażeniu tj. ponad 10 lat) ale również charakterystyczne biologiczne skutki zdrowotne wywołane jego działaniem (audiometryczne ubytki słuchu obliczone dla częstotliwości 1,2 i 4 kHz po obliczeniu poprawki na wiek powinny wynosić w lepszym uchu co najmniej 30 dB). IMP w Łodzi nie znalazł uzasadnienia do zmiany dotychczasowych stanowisk. Inspektor Wojewódzki zwrócił się także do Krajowego Konsultanta w dziedzinie medycyny pracy dr E. W.–K. o zajęcie stanowiska w sprawie. Krajowy Konsultant zgodziła się ze stanowiskiem organu orzeczniczego I i II stopnia. Wyjaśniła ponadto, że ubytek słuchu u skarżącego nie może być podstawą do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, ponieważ uszkodzenie słuchu wywołane hałasem jest trwałe i nie ulega poprawie ani progresji po ustaniu narażenia na hałas. Jeżeli natomiast po ustaniu narażenia zawodowego obserwuje się dalszą progresję słuchu to ma to miejsce wyłącznie z przyczyn pozazawodowych. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w G. decyzją [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z [...] stwierdzającą brak podstaw do uznania istniejących schorzeń narządu słuchu za chorobę zawodową. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, iż nie brał pod uwagę argumentów jednostek orzeczniczych, że wielkość ubytku słuchu decyduje o nie uznaniu choroby zawodowej, ponieważ Sąd Najwyższy wyrokiem z - 7 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 18.01.2002r. sygn. akt III RN 188/00 w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu u pracownika, który narażony był na działanie ponadnormatywnego hałasu (w przypadku rozpatrywania sprawy w trybie rozporządzania Rady Ministrów z 1983r. , co ma miejsce w niniejszej sprawie) stwierdził, że "brak jest natomiast podstaw prawnych do tego, ażeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidują przepisy prawa materialnego". Organ wyjaśnił, że argumentem za nie uznaniem choroby zawodowej jest postępujące pogarszanie się słuchu po zaprzestaniu pracy w narażeniu na hałas w 2000r. Hałas bowiem jako czynnik sprawczy uszkadza słuch trwale i po zaprzestaniu narażenia na ten czynnik - ubytek słuchu nie powinien ulegać zmianie. Organ wskazał, że potwierdził narażenie na hałas u F. C. podczas pracy zawodowej, ale niestety żadne z orzeczeń lekarskich nie stwierdziły uszkodzenia słuchu powodowego hałasem. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał ponadto, że orzeczenie lekarskie z 8.12.2006r. wydane przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi podsumowuje wszystkie dotychczas wydane orzeczenia i jednoznacznie stwierdza, że sukcesywnie postępujący niedosłuch, nie kwalifikuje się do rozpoznania choroby zawodowej. Ostania jednostka orzecznicza rozpoznała obustronne upośledzenie słuchu, jednakże w orzeczeniu, ani w sentencji, ani w uzasadnieniu nie ma stwierdzenia, że jest to uszkodzenie spowodowane hałasem. Pozostałe jednostki orzecznicze również nie potwierdzają upośledzenia słuchu spowodowanego hałasem. Organ wyjaśnił, że jak podaje literatura (Choroby zawodowe pod redakcją Kazimierza Marka) – odbiorcze uszkodzenie słuchu nie jest równoznaczne z uszkodzeniem ślimaka. Odbiorcze uszkodzenie słuchu może być pochodzenia ślimakowego, ale również może być "pochodzenia ośrodkowego, zarówno o umiejscowieniu zmian w pniu mózgu (jądra ślimakowe), jak i w ośrodkach słuchowych w korze mózgowej (zakręty Henschla), spotykane m.in. w przebiegu chorób neurologicznych i urazów czaszki". W niniejszej sprawie żadne z orzeczeń lekarskich nie rozpoznaje uszkodzenia ślimaka. Orzeczenie lekarskie z 27.10.2004r. wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Z. wyraźnie - 8 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 stwierdza – brak lokalizacji ślimakowej typowej dla uszkodzenia zawodowego narządu słuchu. Organ podał, że dla wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej niezbędne są dwa pozytywne elementy spełnione jednocześnie : orzeczenie lekarskie stwierdzające chorobę zawodową i wyniki dochodzenia epidemiologicznego wskazujące na istnienie związku przyczynowego między rozpoznaną chorobą a warunkami pracy. Brak jednego z tych elementów uzasadnia decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W niniejszej sprawie PKP S.A Oddział Kolejowej Medycyny Pracy w P., PKP S.A Oddział Kolejowej Medycyny Pracy Centrum Naukowe Medycyny Pracy w Warszawie, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Z. oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. z [...] stała się przedmiotem skargi F. C. złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, ewentualnie u uchylenie tych decyzji. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił : - nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności oraz błędne ustalenie w zakresie stanu faktycznego sprawy - art. 7 w zw. z art. 75, 77 § 1, 80 i 84 kpa, - rażące naruszenie prawa, w szczególności art. 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, przez nie uznanie uszkodzenia słuchu w związku z wykonywaną pracą za chorobę zawodową, - rażąca naruszenie prawa w zakresie wykonania prawomocnego orzeczenia sądowego – art. 170 w zw. z art. 171 ustawy z 30.08.2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że wszystkie orzeczenia lekarskie stwierdzają brak choroby zawodowej. Organ II instancji nie rozpatrzył jednak jako dowodu w sprawie orzeczenia lekarskiego wydanego [...]r. w Zakładzie Opieki Zdrowotnej [...], który jako przyczynę uszkodzenia słuchu wskazuje hałas. Skarżący wskazał ponadto, że w sprawie żadne z orzeczeń lekarskich nie udowodniło w żaden sposób, co spowodowało uszkodzenie słuchu. - 9 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 Wyjaśnił, że podczas badania w IMP w Łodzi powziął wiadomość od lekarza który go badał, że badanie ABR jest badaniem obiektywnym – bez współudziału pacjenta – oraz, że od badania ABR nie odejmuje się ubytków fizjologicznych. Skarżący podał, że w 2004r. w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Z. również przeprowadzono mu badanie ABR. Z orzeczenia wynika jednak, że ubytek słuchu ustalono po uwzględnieniu ubytków fizjologicznych. Dlatego też skarżący zwrócił się do Sądu o powołanie biegłego z dziedziny otolaryngologii na okoliczność faktycznego ubytku słuchu w 2004r. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w G. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Sprawa została rozpoznana ponownie przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wlkp. wskutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z 28.12.2005r. (Sygn. akt II SA/Go 462/05). Z treści uzasadnienia tego wyroku wynika, że Sąd wskazał na znaczenie opinii medycznej, która powinna wyjaśniać istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności a jej uzasadnienie powinno być rzeczowe i przekonywujące. Skarżący zarzuca, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w G. nie wykonał prawomocnego orzeczenia Sądu – wyroku z 28.12.2005r. Jest to zarzut nieuprawniony. Należy zwrócić uwagę na to, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Z. pismem [...] nadesłał audiogramy z roku 2001 i 2002 stwierdzające znaczne pogorszenie słuchu skarżącego (średnio o 50 dB) w porównaniu z audiogramami z roku 2000. Należy zwrócić uwagę, że pogorszenie słuchu u skarżącego w latach 2001 i 2002 wystąpiło w okresie, gdy nie był narażony na działanie hałasu. Uprawnione więc było przyjęcie, że od roku 2000 do lat 2001 i 2002 musiały zadziałać czynniki pozazawodowe, ponieważ skarżący wówczas już nie pracował i nie był narażony na hałas. Organ wydający zaskarżoną decyzję dysponował też opinią uzupełniającą Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Z. z 12.09.2006r. Również i ta opinia nie dawała podstaw do rozpozna - - 10 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 nia choroby zawodowej. O tym, że organ wydający zaskarżoną decyzję dążył do wnikliwego rozstrzygnięcia zgłaszanych przez skarżącego zarzutów świadczy zwrócenie się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o przeprowadzenie badań i wydanie opinii. Instytut ten pismem z [...] wydał orzeczenie, które uzupełnił w dniu 29.01.2007r., stwierdzając obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu u skarżącego. Stwierdzony u skarżącego w opinii niedosłuch nie kwalifikuje się jednak do rozpoznania choroby zawodowej ze względu na postępujący charakter. Dążenie do obiektywnego rozpoznania sprawy przejawiło się również wystąpieniem organu odwoławczego do Konsultanta Krajowego w dziedzinie medycyny pracy. Nadesłana opinia została opracowana na podstawie dokumentacji lekarskiej skarżącego. Kluczowe dla niniejszej sprawy jest stwierdzenie (zresztą wynikające z wszystkich opinii), że uszkodzenie słuchu wywołane hałasem jest trwałe i nie ulega poprawie ani progresji po ustaniu narażenia na hałas. Pogorszenie ubytku słuchu po ustaniu narażenia zawodowego na hałas ma miejsce wyłącznie z przyczyn pozazawodowych. Wszystkie przeprowadzone u skarżącego badania lekarskie i wydane w sprawie opinie nie dały podstawy do rozpoznania choroby narządu słuchu. Są to orzeczenia lekarskie z [...] Przyznaje to w skardze skarżący. Przeciwstawia tym orzeczeniom orzeczenie ordynatora Oddziału Otolaryngologicznego Szpitala [...]. Orzeczenie to nie ma jednak znaczenia przesądzającego w sprawie. Z jego treści wynika, że stwierdza się podejrzenie wpływu długotrwałej pracy w hałasie na stan słuchu pacjenta. Orzeczenie to uwzględnia stan zdrowia skarżącego w dniu [...]r. Mając na uwadze wszystkie wydane w sprawie orzeczenia i stanowisko Konsultanta Krajowego organ wydający zaskarżoną decyzję nie miał podstaw do uwzględnienia orzeczenia zawierającego jedynie podejrzenie. Należy również zauważyć, że orzeczenie z [...]r. mające zresztą charakter nader ogólnikowy stwierdza, że skarżący nie przebył infekcji podczas, gdy bardzo szczegółowe orzeczenie lekarskie Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej z dnia 12.09.2003r. wymienia m.in. obustronne zapalenie ucha środkowego, przewlekłe zapalenie trąbek słuchowych oraz, że przebycie tych schorzeń mogło wpłynąć na pogorszenie się słuchu. Tego rozpozna - - 11 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 nia skarżący nie kwestionował. Nie zachodzi więc podstawa do przedstawienia zarzutu, że zaskarżona decyzja narusza obowiązek wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności. Zaskarżona decyzja nie zawiera również błędnych ustaleń. Poczynione przez organ odwoławczy ustalenia wynikają z niekwestionowanej przez skarżącego dokumentacji lekarskiej. Skarżący nie zgadza się jedynie z orzeczeniami (i to z wieloma) nie stwierdzającymi u niego choroby zawodowej. Za zawodowy ubytek słuchu, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 1983r. Nr 65, poz. 294 ze zm.) uważa się uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. Musi więc istnieć związek przyczynowo-skutkowy między hałasem w środowisku pracy a uszkodzeniem słuchu. Nie powinno budzić sporu twierdzenie, że tak sformułowany przepis nie precyzuje ani poziomu hałasu stwarzającego ryzyko uszkodzenia słuchu ani poziomu uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Konieczne było więc ustalenie (wobec tak nieprecyzyjnego zapisu) kryteriów, którymi należy się kierować przy rozpoznawaniu choroby zawodowej. § 7 ust. 5 cytowanego wyżej rozporządzenia dał podstawę Ministrowi Zdrowia i Opieki Społecznej do opracowania wytycznych metodologicznych w sprawie rozpoznania chorób zawodowych. Wytyczne te zawierają wskazówki oparte na wiedzy medycznej. Zgodnie z tymi uregulowaniami zawodowe uszkodzenie słuchu to obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym, po uprzednim odjęciu poprawek fizjologicznych dla ubytków słuchu związanych z wiekiem. Te kryteria skarżący osiągnął dopiero po upływie 5 lat od ustania narażenia na hałas. Skarżący nie kwestionował ustaleń, z których wynikało, że w okresie zatrudnienia (gdy był narażony na hałas – 8.05.2000r.) ubytki słuchu wynosiły: dla ucha prawego UP-76 dB, dla ucha lewego – 12 dB. Nie osiągnął więc, w świetle wytycznych metodologicznych co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym. W rozpoznawanej sprawie organ wydający zaskarżoną decyzję miał dylemat polegający na rozbieżności między treścią przepisu o chorobie zawodowej a kryteriami, którymi muszą kierować się lekarze orzecznicy. Do uznania choroby zawodowej konieczne jest spełnienie dwóch warunków : 1/. choroba musi być umieszczona w wykazie chorób zawodowych, 2/. konieczny jest związek przyczynowo-skutkowy między chorobą a działaniem - 12 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. W przypadku skarżącego został spełniony wymóg wymieniony w pkt 1. W załączniku do cytowanego rozporządzenia w poz. 15 wymieniono jako chorobę zawodową - uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. Niesporne jest to, że w czasie pracy skarżący był narażony na działanie hałasu i że wystąpił u niego ubytek słuchu w okresie zatrudnienia. Wykaz chorób zawodowych, będący obowiązującym prawem jest wykazem chorób a nie drobnych odchyleń, czy też anomalii. Nie do przyjęcia jest więc stanowisko, że u osoby narażonej w środowisku pracy na hałas, każdy ubytek słuchu jest chorobą zawodową. Dla organu wydającego decyzję stwierdzającą istnienie choroby zawodowej istotne znaczenie ma rozpoznanie u pracownika choroby zawodowej. W niniejszym przypadku musiałoby to być stwierdzenie uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Żadne orzeczenie takiego stwierdzenia nie zawiera. Organ wydający zaskarżoną decyzję nie dysponował jakimkolwiek przeciwdowodem dezawuującym wydane orzeczenia lekarskie. Zgromadził wszechstronnie materiał dowodowy i poddał go wnikliwej ocenie. Wobec nie stwierdzenia w orzeczeniach lekarskich uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w G. nie miał podstaw do wydania pozytywnej dla skarżącego decyzji. Wobec wykluczenia czynnika hałasu brak było podstaw do ustalania, jaki inny czynnik ma wpływ na niedosłuch występujący u skarżącego. Ten inny czynnik nie ma bowiem znaczenia dla stwierdzenia choroby zawodowej. Ustosunkowując się do ostatniego zarzutu skarżącego w którym twierdzi, że istotne naruszenie prawa polegało na uznaniu, że niedosłuch typu mieszanego nie może być zakwalifikowany jako choroba zawodowa należy zwrócić uwagę na to, że organ wydający decyzję jednoznacznie stwierdził, że do trwałych uszkodzeń słuchu (a takie stanowią podstawę uznania choroby zawodowej) dochodzi w komórkach słuchowych zlokalizowanych w ślimaku. Stwierdzone u skarżącego odbiorcze uszkodzenie słuchu może być pochodzenia ślimakowego ale również pochodzenia odślimakowego. Skoro żadne z orzeczeń lekarskich nie rozpoznaje uszkodzenia ślimaka a tylko takie uszkodzenie ma charakter trwały i daje podstawę do uznania choroby zawodowej – to i ten zarzut skarżącego należało uznać za nieuzasadniony. Reasumując : organ wydający zaskarżoną decyzję dokonał wszechstronnie niezbędnych ustaleń, wykonał wytyczne Sądu i nie naruszył prawa materialnego. - 13 - Sygn. akt II SA/Go 777/07 W obowiązującym porządku prawnym Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny dysponując jednolitymi orzeczeniami lekarskimi, które nie rozpoznały u skarżącego uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem i nie zawierały rozpoznania uszkodzenia słuchu typu ślimakowego mającego charakter trwały wydał decyzję zgodną z prawem. W związku z uchyleniem rozporządzenia Rady Ministrów z 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych i wejściem w życie rozporządzenia Rady Ministrów z 30.07.2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (...) (Dz.U. z 2002r. Nr 132. poz. 1115), należy w tym miejscu wskazać, że Rada Ministrów zauważyła nieprecyzyjność zapisu poz. 15 załącznika do rozporządzenia z 18.11.1983r. W nowym rozporządzeniu jednoznacznie wskazano, że chorobą zawodową jest obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Doprecyzowano więc zbyt ogólnikowy dotychczasowy zapis. Uszkodzenie słuchu musi mieć charakter ślimakowy. Wobec braku stwierdzenia u skarżącego uszkodzenia słuchu typu ślimakowego, również na gruncie obecnie obowiązujących przepisów brak jest podstaw do uznania istniejących u skarżącego schorzeń narządu słuchu za chorobę zawodową. Sąd oddalił na rozprawie wniosek skarżącego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny otolaryngologii na okoliczność faktycznego ubytku słuchu w 2004r. Podstawą oddalenia wniosku skarżącego była treść art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej p.p.s.a). Żądanie bowiem przeprowadzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie choroby zawodowej, dowodu z opinii biegłego, nie mieści się w dyspozycji cytowanego wyżej przepisu. Nie jest to dowód z dokumentu a tylko takie dowody mogą być przeprowadzone przez Sąd. Mając na uwadze powyższe argumenty skargę oddalono na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło