II SA/Go 82/20
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2020-04-02
Skład orzekający: Adam Jutrzenka-Trzebiatowski, Michał Ruszyński, Jarosław Piątek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony z zachowaniem ustawowego terminu, jeśli strona dowiedziała się o uchybieniu terminu dopiero z postanowienia organu stwierdzającego uchybienie?Ratio decidendi
Organ błędnie przyjął, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu należy liczyć od daty, w której strona dowiedziała się o wydaniu decyzji, a nie od daty, w której dowiedziała się o uchybieniu terminu do jej zaskarżenia. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem 7-dniowego terminu, licząc od dnia doręczenia postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Prezydent Miasta cofnął skarżącemu uprawnienia do kierowania pojazdami. Skarżący złożył odwołanie, twierdząc, że dowiedział się o decyzji dopiero niedawno. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Następnie SKO postanowieniem odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając wniosek za złożony po terminie. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), argumentując, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu powinien być liczony od daty doręczenia postanowienia SKO o stwierdzeniu uchybienia terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński (spr.) Asesor WSA Jarosław Piątek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 2 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi M.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uchyla zaskarżone postanowienie.
Decyzją z [...] września 2018 r., nr [...], Prezydent Miasta cofnął M.W. uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii "AM, B1, B" prawa jazdy, na okres jednego roku. Organ określił w decyzji, że bieg terminu rozpocznie się od momentu zwrotu dokumentu prawa jazdy, w związku z prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego z [...] kwietnia 2018 r., sygn. akt [...].
Pismem z [...] września 2019 r. M.W. złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: SKO) odwołanie wskazując w nim, że o decyzji z [...] września 2018 r., nr [...] dowiedział się 2 września 2019 r., sprawdzając w Wydziale Komunikacji Urzędu Miasta, czy upłynął już okres zakazu prowadzenia pojazdów, nałożony przez Sąd Rejonowy.
Postanowieniem z [...] października 2019 r., nr [...], SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
4 listopada 2019 r. M.W. złożył bezpośrednio w SKO pismo, które organ uznał za wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z [...] września 2018 r., nr [...].
W uzasadnieniu wyjaśnił, że wobec dwukrotnego awizowania przesyłki, nie otrzymał fizycznie ww. decyzji, przez co nie mógł jej skutecznie zaskarżyć.
Postanowieniem z [...] grudnia 2019 r., nr [...], SKO odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ podał, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu powinien być liczony najpóźniej od 2 września 2019 r. , tj. zgłoszenia się skarżącego do Starostwa Powiatowego w celu uzyskania informacji czy upłynął już termin zakazu prowadzenia pojazdów nałożony przez Sąd Rejonowy (tak m.in. w odwołaniu z [...] września 2019 r. wskazała wprost strona) – kiedy została poinformowana o wydaniu decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. SKO podkreśliło, że w jego ocenie doręczenie spornej decyzji było w pełni skuteczne i wywołuje skutki prawne.
SKO wskazało ponadto, że strona składając odwołanie 6 września 2019 r. wiedziała już o decyzji, jej treści, dacie wydania oraz o tym, że jest ona ostateczna. Strona składając odwołanie z [...] września 2019 r. nie złożyła jednocześnie wniosku o przywrócenie terminu. Strona mając świadomość orzeczenia sądowego zapadłego w sprawie nie podjęła żadnych działań mających na celu ustalenie czy zapadły w związku z tym stosowne decyzje, strona nie przeglądała akt sprawy. Strona miała możliwość wcześniejszego zapoznania się z aktami. Przyjmując jednak nawet na korzyść strony, iż faktycznie nie wiedziała nic o zapadłej decyzji to 2 września 2019 r. – co jest bezsporne – już posiadała o tym wiedzę i wówczas mogła złożyć wniosek o przywrócenie terminu, jednocześnie ze złożonym odwołaniem.
W ocenie SKO, mając na uwadze przesłankę drugą sformułowaną na podstawie art. 58 § 1 i 2 K.p.a., wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia został złożony z naruszeniem 7-dniowego terminu określonego przez ustawodawcę, czego konsekwencją było nieuwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Na postanowienie SKO M.W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. (dalej: WSA), podając, że początkiem biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien być dzień 30 października 2019 r., kiedy to skarżący dowiedział się z postanowienia SKO o uchybieniu terminu. Zatem składając 4 listopada 2019 r. wniosek o przywrócenie terminu, skarżący zachował 7-dniowy termin określony w przepisach.
Odpowiadając na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
W piśmie z [...] marca 2020 r., skarżący podtrzymał zarzuty skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: P.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Wskazania także wymaga, że sąd administracyjny orzeka na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, które w niniejszej sprawie jest przedmiotem skargi, należy do postanowień kończących postępowanie w sprawie (zob. A. Kabat, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, WKP 2018, uw. 20 do art. 3). Tak więc skarga na takie postanowienie mogła być rozpoznana w trybie uproszczonym.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli WSA jest postanowienie SKO o odmowie przywrócenia terminu skarżącemu do wniesienia odwołania. Powodem takiego rozstrzygnięcia, było przyjęcie przez SKO, że skarżący składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zachował siedmiodniowego terminu do jego złożenia.
Zgodnie z art. 58 § 2 K.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z przepisu tego wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, może być również dzień, w którym strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminowi. Dotyczy to sytuacji, w których strona nie miała świadomości przekroczenia terminu i dokonując czynności działała w subiektywnym przeświadczeniu, że robi to w ustawowym terminie. Jeśli zatem strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od uzyskania przez nią wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - dalej NSA - z 10 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1524/98 – dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że datą tą, w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jest data doręczenia postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do dokonania tej czynności (por. wyroki NSA z 24 marca 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 1664/98, z 10 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1524/98, z 16 czerwca 2009 r., sygn. akt I FSK 373/08, dostępne w CBOSA).
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie SKO dokonało błędnej interpretacji art. 58 § 2 K.p.a., przyjmując, że dniem, w którym ustała przyczyna uchybienia przez skarżącego terminu do wniesienia zażalenia był 2 września 2019 r., a wniosek o przywrócenie terminu, skarżący powinien złożyć jednocześnie z odwołaniem, a więc 6 września 2019 r. Tym samym SKO poczyniło założenie, że 2 września 2019 r. skarżący dowiedział się o uchybieniu terminu do złożenia odwołania i składając to odwołanie 6 września 2019 r. wiedział, że składa je z naruszeniem terminu. Tymczasem skarżący twierdzi, że składając 6 września 2019 r. odwołanie był nieświadomy przekroczenia terminu do jego złożenia. Jeżeli SKO miało wątpliwości co do daty, w której skarżący powziął wiadomość o uchybieniu terminowi, to powinno zwrócić się do niego o złożenie wyjaśnień, kiedy i w jakich okolicznościach dowiedział się, iż nie zachował terminu do wniesienia odwołania i dopiero na podstawie tych wyjaśnień ustalić czy został zachowany termin, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a. Bez poczynienia takich ustaleń niedopuszczalne było przyjęcie, że 6 września 2019 r. skarżący składając odwołanie wiedział, że czyni to z uchybieniem terminu.
Należy zauważyć, że takie działanie skarżącego byłoby całkowicie nieracjonalne. Racjonalne natomiast jest wyjaśnienie skarżącego, że 2 września 2019 r. dowiedział się on o istnieniu decyzji Prezydenta Miasta z [...] września 2018 r., nr [...] i zaskarżając je 6 września 2019 r. pozostawał w mylnym przekonaniu, że czyni to w terminie, zaś o uchybieniu terminu dowiedział się dopiero 30 października 2019 r., kiedy doręczono mu postanowienie SKO z [...] października 2019 r., stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W związku z powyższym nie można też zgodzić się ze stanowiskiem SKO, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący powinien złożyć równocześnie ze złożeniem odwołania, a więc 6 września 2019 r. Z przepisów K.p.a. wynika, iż wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu musi być dokonana czynność, której wniosek dotyczy (art. 58 § 2 zdanie drugie K.p.a.). Obowiązek ten nie dotyczy jednak sytuacji, gdy wniosek o przywrócenie terminu został złożony już po dokonaniu czynności, której dotyczy. Istotne jest jedynie, aby najpóźniej w momencie złożenia wniosku czynność ta została dokonana. Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. W chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu – 4 listopada 2019 r., czynność której on dotyczył – wniesienie odwołania, była już dokonana.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że SKO z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., nie ustalił prawidłowo daty ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania i w konsekwencji z naruszeniem art. 58 § 2 K.p.a., stwierdził, że prośba o przywrócenie terminu została złożona przez skarżącego z przekroczeniem terminu określonego w tym przepisie.
W tej sytuacji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., zaskarżone postanowienie podlegało uchyleniu.
O kosztach postępowania WSA nie orzekł wobec braku wniosku skarżącego w tym zakresie.
Ponownie rozpoznając sprawę SKO będzie związane przedstawioną w niniejszym uzasadnieniu oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania (art. 153 P.p.s.a.). SKO powinno zatem w oparciu o wyjaśnienia skarżącego ustalić datę, w której ustała przyczyna uchybienia przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania, czyli datę kiedy skarżący dowiedział się jaki był termin do zaskarżenia decyzji Prezydenta Miasta z [...] września 2018 r., nr [...]. Jeżeli wiedzę taką skarżący uzyskał 30 października 2019 r., kiedy doręczono mu postanowienie SKO z [...] października 2019 r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, to wniosek o przywrócenie terminu złożony został 4 listopada 2019 r. z zachowaniem terminu określonego w art. 58 § 2 K.p.a., a strona wcześniej dopełniła także czynności polegającej na wniesieniu odwołania, pozostając na etapie jej dokonywania w mylnym przekonaniu, że termin jest zachowany.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło