II SAB/Go 133/23
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2024-01-17
Skład orzekający: Sławomir Pauter, Krzysztof Dziedzic, Jacek Jaśkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Szpital sp. z o.o., będący świadczeniodawcą Narodowego Funduszu Zdrowia i realizujący zadania publiczne, ma legitymację czynną do żądania udostępnienia informacji publicznej od Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Szpital sp. z o.o. posiada legitymację czynną do żądania udostępnienia informacji publicznej od Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ, ponieważ ustawa o dostępie do informacji publicznej, posługując się terminem "każdemu", obejmuje wszystkie osoby prawne i jednostki organizacyjne. Ograniczenie dostępu do informacji publicznej nie może być wyinterpretowane na podstawie kategorii "podmiotu prawa publicznego" z prawa zamówień publicznych, a orzecznictwo sądów administracyjnych potwierdza uprawnienie szpitali w formie spółek kapitałowych do żądania informacji od NFZ.Stan faktyczny
Szpital sp. z o.o. zwrócił się do Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ o udostępnienie protokołów z posiedzeń Rady Oddziału z określonego okresu. NFZ odmówił udostępnienia informacji, uznając, że Szpital nie spełnia warunku podmiotowego do żądania informacji publicznej. Szpital złożył skargę na bezczynność organu, zarzucając błędną wykładnię przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ w odpowiedzi podtrzymał swoje stanowisko, argumentując, że ustawa ma służyć kontroli społecznej nad władzą, a nie umożliwiać organom uzyskiwanie informacji od innych podmiotów publicznych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim zobowiązał Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia do rozpoznania wniosku strony skarżącej w terminie 14 dni, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Pauter Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 17 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi Szpitala sp. z o.o. na bezczynność Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia do rozpoznania wniosku strony skarżącej Szpitala sp. z o.o. z [...] r. o udzielenie informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi, II. stwierdza, że Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III. zasądza od Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej Szpitala sp. z o.o. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
1. Wnioskiem z dnia [...] września 2023 r. Szpital [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej skarżący lub Szpital) zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia Oddziału Wojewódzkiego (dalej także NFZ lub organ) o udostępnienie informacji publicznej w zakresie "wszystkich protokołów z posiedzeń Rady Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, które odbyły się w okresie od dnia 01 stycznia 2023 r. do dnia 07 września 2023 r.". We wniosku tym wskazał, że prosi o przesłanie wskazanych protokołów w postaci kserokopii potwierdzonych za zgodność z oryginałem na adres pocztowy Szpitala oraz ich skanów pocztą mailową na podany adres.
2. W odpowiedzi z dnia [...] września 2023 r. ([...]) na ten wniosek NFZ wskazał, że w jego ocenie Szpitalowi nie przysługuje prawo do żądania udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej, jako że nie spełnia on warunku podmiotowego, o którym mowa w art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (ustawa z dnia 6 września 2001 r., aktualnie tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 902, dalej u.d.i.p.).
3. W skardze do tutejszego sądu Szpital, reprezentowany przez radcę prawnego, zarzucił organowi bezczynność w zakresie rozpatrzenia wskazanego wyżej wniosku z dnia [...] września 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej przez naruszenie:
1) art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że wnioskodawca, działa w charakterze podmiotu publicznego i nie jest podmiotem uprawnionym do zwrócenia się z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej w niniejszej sprawie, w konsekwencji czego zachodzi sytuacja uzasadniająca odmowę udzielenia informacji publicznej;
2) art. 4 ust. 3 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie i bezzasadnej odmowie udostępnienia informacji publicznej przez organ, który bezsprzecznie znajduje się w jej posiadaniu;
3) art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie w jakim organ zobowiązany był udostępnić informację publiczną w terminie 14 dni od otrzymania wniosku, czego jednak nie zrobił;
4) art. 16 ust. 1 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie, a w wyniku czego wydanie aktu, który w ocenie organu w merytoryczny sposób kończy sprawę, a któremu nie można nadać przymiotu decyzji.
W oparciu o te zarzuty wniesiono o zobowiązanie organu do udzielenia informacji publicznej zgodnie z wnioskiem w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stwierdzenie, że organ dopuścił się rażącej bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku, przyznanie na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 2.000,00 złotych oraz zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że Dyrektor Oddziału NFZ jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej, a informacje objęte wnioskiem są informacjami publicznymi dotyczącymi wykonywania przez organ zadań władzy publicznej. Zdaniem skarżącego Szpital [...] jako spółka prawa handlowego jest też podmiotem uprawnionym do uzyskania takiej informacji w trybie regulowanym przepisami u.d.i.p.
W ocenie skarżącego organ w sposób zupełnie dowolny uznał, że Szpitalowi nie przysługuje legitymacja czynna do złożenia wniosku. W konsekwencji bezpodstawnie odmówił udzielenia informacji publicznej. Podkreślił również, że jedynym powołanymi przez organ w jego piśmie przepisem prawa jest są art. 2 u.d.i.p., który zawiera postanowienia dotyczące prawa do dostępu do informacji publicznej oraz art. 4 u.d.i.p., który dotyczy podmiotów obowiązanych do udzielenia informacji publicznej. W wywodzie organu "próżno jest szukać jakiejkolwiek podstawy prawnej, w tym takiej która w jakikolwiek sposób uzasadniałaby zajęte stanowisko". Zdaniem skarżącego ewentualna odmowa wymagała także formy decyzji. W skardze nie ma argumentacji uzasadniającej rażący charakter bezczynności oraz żądanie przyznania sumy pieniężnej.
4. W odpowiedzi na skargę Narodowy Funduszu Zdrowia - Oddział Wojewódzki, reprezentowany również przez radcę prawnego wniósł o oddalenie przedmiotowej skargi w całości. W jej obszernym uzasadnieniu potwierdził niesporny stan faktyczny sprawy i wskazał, że w ocenie organu Szpitalowi "w ogóle" nie przysługuje prawo do żądania udostępnienia żądanej informacji. Zdaniem organu przepis art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poszerza krąg podmiotów uprawnionych w stosunku do art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, który tyczy się "obywateli".
Dlatego pojęcie "każdy" zawarte w ustawie oznacza zarówno osoby fizyczne, osoby prawne, jak jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej. Jednak, w ocenie organu, przyznanie takich uprawnień dotyczy wyłącznie podmiotów prawa prywatnego. Termin "każdy" użyty w art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie odnosi się do "organów władzy publicznej, gdyż celem ustawy jest zapewnienie dostępu do informacji o stanie spraw publicznych, a nie umożliwianie tym organom uzyskiwania informacji od innych podmiotów publicznych lub wykonujących zadania publiczne". Ustawa o dostępie do informacji publicznej służyć ma bowiem społecznej kontroli władzy publicznej.
Jak podkreślono "w sytuacji gdy podmiot wykonujący zadania publiczne przekazuje posiadaną informację innemu podmiotowi publicznemu, a ten ma ją wykorzystać do realizacji przypisanych mu zadań publicznych, przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej w ogóle nie znajdują zastosowania". Zdaniem organu to stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie (które przytoczono).
Organ podkreślił również, że Szpital od 25 lat jest świadczeniodawcą Narodowego Funduszu Zdrowia (w tym początkowo Regionalnej Kasy Chorych). Do dnia [...] sierpnia 2013 r. skarżący działał jako szpital publiczny pn.: Szpital [...]. Jego organem tworzącym, w tym właścicielem, był Samorząd Województwa. Przed przekształceniem skarżącego ([...] sierpnia 2013 r.) skarżący - jako samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej - realizował zadania Samorządu Województwa (Samorząd ten objął 100% udziałów w tej spółce). Po przekształceniu skarżącego w spółkę z o.o. nadal prowadzi działalność leczniczą, o której mowa w art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie województwa, finansowaną są ze środków publicznych. Nie jest on zatem "typową spółką prywatną". Realizując te zadania Szpital "wchodzi w skład" Sytemu Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia Świadczeń Opieki Zdrowotnej.
Szpital jest podmiotem, o którym mowa w przepisie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., realizującym zadania publiczne z zakresu ochrony zdrowia, dysponującym majątkiem publicznym, którego wyłącznym właścicielem (udziałowcem) jest jednostka samorządu terytorialnego. Zatem, również sam skarżący zobowiązany jest do udostępniania informacji publicznych, w zakresie obejmującym powierzone zadania publiczne, także te powierzone przez NFZ i finansowane ze środków publicznych.
W ocenie organu skarżący może zatem skutecznie złożyć wniosek o dostęp do informacji publicznej, ale nie może być on związany z wykonywaniem zadań publicznych powierzonych mu przez NFZ. Skarżący nie może bowiem sprawować kontroli społecznej w zakresie, w jakim realizuje zadania publiczne finansowane ze środków publicznych, która skierowana będzie wobec podmiotu publicznego, powierzającego mu wykonywanie przedmiotowych zadań publicznych.
Zdaniem organu z uwagi na "brak legitymacji czynnej po stronie skarżącego", nie był on uprawniony do żądania informacji publicznej, w zakresie objętym wnioskiem z dnia [...] września 2023 r. Zatem organ nie mógł wydać decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, bowiem Szpital nie jest uprawniony do jej żądania. W takiej sytuacji pisemna informacja jest prawidłowa.
Na marginesie organ wskazał, że w dniu 27 września 2023 r. do organu wpłynął wniosek z dnia [...] września 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, który został złożony przez senatora W.K.. Wniosek ten jest identyczny jak wniosek skarżącego. Organ przekazał senatorowi W.K. żądane protokoły z posiedzeń Rady Oddziału Wojewódzkiego NFZ, które ten przekazał Szpitalowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4a.
Skarga została rozpoznana przez tutejszy Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.
6. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, znajdująca zastosowanie w przedmiotowej sprawie, stanowiąca rozwinięcie prawa do informacji publicznej wyrażonego w art. 61 Konstytucji R.P., reguluje zarówno zakres podmiotowy, jak
i przedmiotowy jej stosowania oraz procedurę i tryb udostępniania informacji publicznej. Stosownie do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych.
Przykładowe wyliczenie rodzajów informacji publicznej zawiera przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p., w którym znalazły się m.in. informacje o danych publicznych w tym treść i postać dokumentów urzędowych (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.). Natomiast podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji w świetle u.d.i.p. są m.in. władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. W sprawie nie jest sporne i nie budzi wątpliwości, że Narodowy Funduszu Zdrowia (jego Oddział) jest "podmiotem zobowiązanym" w rozumieniu ustawy. W myśl art. 107 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekts jedn. Dz. U. z 2022 poz. 2561) dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu kieruje oddziałem wojewódzkim Funduszu i reprezentuje Fundusz na zewnątrz w zakresie właściwości danego oddziału, co oznacza, że na gruncie u.d.i.p. jest podmiotem obowiązanym do udzielenia żądanej informacji publicznej, w sytuacji, gdy, tak jak w niniejszej sprawie, Dyrektor Oddziału jest adresatem wniosku.
7. Spełniony został, co również nie jest sporne, wymóg przedmiotowy ustawy określony przepisami art. 1 ust. 1 oraz art. 6 u.d.i.p. Informacją publiczną jest bowiem każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. System podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej ma nadto na celu zapewnienie świadczeniobiorcom dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej (art. 95l ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych).
8. W sprawie sporne jest natomiast to, czy Szpital jest podmiotem uprawnionym do żądania informacji w trybie przewidzianym ustawą o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem organu Szpital jako spółka z o.o. jest "podmiotem prawa publicznego", gdyż jego jedynym udziałowcem jest Samorząd Województwa, a katalog podmiotów uprawnionych do pozyskiwania informacji publicznej w trybie przepisów u.d.i.p. dotyczy wyłącznie "podmiotów prywatnych", co zdaniem organu wynika z przytoczonego w odpowiedzi na skardze orzecznictwa.
Na wsparcie poglądu, że szpital jest "podmiotem prywatnym" organ podnosi liczne argumenty, które sprowadzają się generalnie do tego, że Szpital, jak i NFZ, stanowią jednostki systemu opieki zdrowotnej, pozostające, w ramach tego sytemu w administracyjnych relacjach (Szpital zawiera z NFZ umowy i rozlicza świadczenia zdrowotne). Skarżący twierdzi natomiast, że jako spółka handlowa prawo dostępu do informacji regulowane u.d.i.p. posiada w pełnym zakresie.
9. Rozważając argumenty stron wskazać należy, że wejście w życie ustawy o dostępie do informacji publicznej zmieniło sposób postrzegania i identyfikowania uprawnionego, jak i publicznego prawa podmiotowego, w tym jego definiowania na podstawie art. 61 Konstytucji R.P. Współcześnie, w doktrynie i orzecznictwie sądowym, przyjmuje się zgodnie, że ustawowe ujęcie uprawnionego, zawarte w art. 2 ust. 1 u.d.i.p. i wyrażone terminem "każdemu" oznacza, że o dostęp do takiej informacji może skutecznie ubiegać się osoba fizyczna i inne podmioty prawa, a więc nie tylko obywatel polski. Podkreśla się tu, że krajowy ustawodawca, mając na względzie również konwencje międzynarodowe, (w tym Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności) uznał bowiem, że szersza niż konstytucyjna definicja uprawnionego w jeszcze pełniejszym stopniu pozwoli na pogłębianie jawności funkcjonowania sfery publicznej. Wzgląd na zasadę jawności życia publicznego, transparentności i przejrzystości państwa, jego organów i osób pełniących funkcję publiczną wiązał się zatem z koniecznością pojęcia obywatela, o którym mowa w art. 61 Konstytucji.
10. W orzecznictwie i doktrynie nie ma wątpliwości co do tego, że podmiot leczniczy działający w formie spółki prawa handlowego jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej. To bowiem charakter udzielanych świadczeń i źródło ich finansowania decydują o tym, czy w konkretnym przypadku mamy do czynienia z wykonywaniem zadań publicznych. W świetle uchwały NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. (I OPS 8/13, nawet nałożenie na NFZ obowiązku zamieszczenia na stronie internetowej określonych informacji, nie oznacza, że do informacji niewymienionych w przepisie szczególnym ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie stosuje się ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jest to jednak kwestia dotycząca podmiotu zobowiązanego, a nie uprawnionego.
Z językowej treści art. 2 ust. 1 u.d.i.p. wynika, że uprawnionymi są także wszystkie osoby prawne i jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej. Za takim poglądem przemawia zarówno użyte w art. 2 ust. 1 tej ustawy słowo "każdemu", jak i tendencje występujące w prawie międzynarodowym i unijnym (por. T. Jasudowicz, Administracja wobec praw człowieka, Toruń 1996, s. 99 i n.). W doktrynie i orzecznictwie sądowym, na co powołuje się organ, znaleźć można jednak przykłady negowania dopuszczalności powoływania się na to prawo przez podmioty publiczne i organy (zbiór takich poglądów por. Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, red. A. Piskorz-Ryń i M. Sakowska-Baryła, SIP LEX, tezy 16 i 17 do art. 2).
11. Zdaniem sądu analiza art. 2 ust. 1 u.d.i.p. zawierającego pojęcie "każdemu" może być, w ramach wykładni funkcjonalnej, dokonana w świetle założenia, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie powinna być wykorzystywana do uzyskiwania informacji niezbędnych organom władzy publicznej do wykonywania ich ustawowych zadań. W sytuacji gdy organ wykonujący zadania publiczne przekazuje posiadaną informację innemu organowi (podmiotowi) publicznemu, a ten ma ją wykorzystać do realizacji przypisanych mu zadań publicznych, przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie powinny znaleźć zastosowania (por. P. Szustakiewicz, Glosa do postanowienia NSA z 28 października 2009 r., I OSK 508/09, Ius Nowum 2010, nr 2).
Chodzi jednak o organy, a nie "podmioty prawa publicznego". Na tę istotną różnicę zwracają uwagę niektórzy komentatorzy rozważając ograniczenie dostępu do informacji (por. Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, red. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Legalis, teza 11 do art. 2). Zdaniem sądu to ujęcie jest prawidłowe, gdyż posługiwanie się kategorią pojęciową "podmiotu prawa publicznego" przy rozważaniu dostępu do informacji publicznej jest obarczone wieloma wątpliwościami.
Po pierwsze dlatego, że nie jest w tej ustawie, ani także w innych ustawach krajowych zdefiniowane. Wskazane w art. 3 ust. 1 prawa zamówień publicznych elementy nie składają się na normatywną definicję "podmiotu prawa publicznego" w systemie krajowym. Pojęcie "podmiotu prawa publicznego" występuje natomiast na gruncie prawodawstwa unijnego - art. 1 ust. 9 dyrektywy 2004/18/WE oraz art. 2 ust. 1 lit. a dyrektywy 2004/17/WE (które też nie dotyczą informacji publicznej).
Po drugie, że jest to kategoria istotna dla dziedziny zamówień publicznych, a nie prawa do informacji publicznej. W orzecznictwie TSUE przyjęło się, że na gruncie zamówień publicznych pojęcie "podmiot prawa publicznego", jako autonomiczne pojęcia prawa wspólnotowego, powinno być interpretowane w świetle głównego celu dyrektywy, jakim jest usunięcie barier w handlu wewnątrz Wspólnoty (Unii Europejskiej) i otwarcie krajowych rynków zamówień publicznych na konkurencję przedsiębiorców z innych państw członkowskich oraz przeciwdziałanie jakimkolwiek formom preferencji narodowych przy udzielaniu zamówień (por. wyroki TSUE z dnia 10 listopada 1998 r. w sprawie C-360/96 oraz dnia 15 stycznia 1998 r. w sprawie C-44/96 oraz 3 października 2000 r. C-380/98). Wskazać jednak należy, że nawet gruncie prawa zamówień publicznych pojawiają się wątpliwości dotyczące tego, czy szpital – spółka kapitałowa realizująca zadania o charakterze powszechnym i zaspokajająca potrzeby nie mające charakteru przemysłowego i handlowego, może być uznana za "podmiot prawa publicznego" (por. wyrok NSA z 11 października 2017 r., II GSK 2945/15 i powołane tam orzecznictwo, w tym TSUE).
12. Z poglądów dotyczących prawa zamówień publicznych nie sposób jednak wywodzić, że ma ono prawne znaczenie dla dostępu do informacji publicznej. Zdaniem sądu skoro ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza takiego ograniczenia to nie może być ono wyinterpretowane zakaz wykładni zawężającej w przypadku przepisów zawierających gwarancje podmiotowe).
Wskazane wyżej w pkt 10 argumenty z prawa międzynarodowego i unijnego przemawiają również na korzyść prawa wnioskującego Szpitala, który nie jest organem władzy publicznej (organem administracji) w rozumieniu rozważanym w orzecznictwie.
Jego egzemplifikacją są wywody zawarty w uzasadnieniach (powołanych zresztą w odpowiedzi na skargę) wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie wnioskującymi o dostęp do informacji publicznej były "klasyczne" organy administracji publicznej (wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r., I OSK 783/16, gdzie żądającym informacji był przewodniczący rady gminy oraz wyrok NSA z dnia 15 lutego 2023 r. w sprawie III OSK 6914/21, gdzie żądającym informacji był burmistrz). Podobnie było w sprawach rozstrzyganych przez sądy wojewódzkie (II SAB/Wa 197/09, II SAB/Wa 1009/15, II SA/Ol 530/17, IV SAB/Wr 141/21). Z kolei w sprawach o sygnaturach II SAB 391/03 oraz I OSK 1794/16 mowa jest właśnie o szerokim dostępie podmiotowym do informacji publicznej. Powołana w odpowiedzi na skargę sprawa I OSK 1982/13 nie ma zaś związku z analizowaną tu kwestią.
13. Podkreślić też należy, że w dotychczasowym orzecznictwie, w odniesieniu właśnie do Szpitali funkcjonujących w formie spółek kapitałowych, ich uprawnienie podmiotowe do żądania informacji od NFZ nie zostało kwestionowane (z treści orzeczeń wynika, że było ono dla sądów jasne). Chodzi tu o wyroki NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., I OSK 191/13, dnia 19 lutego 2014 r., I OSK 880/13 oraz wyroki WSA w Krakowie z dnia 11 kwietnia 2017 r., II SAB/Kr 81/17 i WSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2018 r., II SAB/Wa 56/18. Z treści uzasadnień tych orzeczeń wynika również, że żądania dostępu do informacji dotyczyły dokumentów pozostających w związku z realizacją przez te szpitale zadań z zakresu świadczenia opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w ramach ich kontraktowania z Oddziałami NFZ.
Wszystkie te argumenty wskazują, że skarżący szpital ma podmiotowe uprawnienie do żądania od organu dostępu do informacji zawartej w jego wniosku z dnia [...] września 2023 r.
14. Dalsze konsekwencje wynikają z wyżej przyjętej oceny prawnej. Na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu albo dokonania czynności; stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania oraz stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni, za wyjątkiem sytuacji przewidzianych w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Wniosek nie został załatwiony w terminie, jak i dotychczas, co uzasadnia zarzut bezczynności i uzasadnia nałożony w pkt I wyroku obowiązek rozpoznania wniosku szpitala we wskazanym tam terminie.
15. Uznając, że organ dopuścił się bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) sąd administracyjny, o czym wspomniano wyżej, ma obowiązek z urzędu stwierdzić, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Oceniając zaistniałą w sprawie bezczynność sąd uznał, że nie miała ona cech rażącego naruszenia prawa (pkt II wyroku). Rażącym naruszeniem prawa pozostaje bowiem stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Zdaniem sądu postępowanie organu nie jest bezprawne w sposób rażący, gdyż wynika z różnic interpretacyjnych. Nie ma zatem podstaw do przyznania skarżącemu sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. (podkreśli należy, że w skardze nie ma argumentacji uzasadniającej rażący charakter bezczynności oraz żądanie przyznania sumy pieniężnej).
O kosztach postępowania należnych skarżącemu (pkt III wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a., zasądzając zwrot uiszczonego wpisu od skargi (100 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło