I SA/Ke 211/19

WyrokWSA w Kielcach2019-07-18

Skład orzekający: Ewa Rojek, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Maria Grabowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego i wynagrodzenia za pracę, jest dopuszczalne, gdy postępowanie egzekucyjne zostało umorzone jako bezskuteczne, a wysokość tych kosztów nie została uzasadniona w kontekście nakładu pracy organu i stopnia skomplikowania czynności egzekucyjnych, uwzględniając orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego dotyczące proporcjonalności opłat egzekucyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi jest dopuszczalne, gdy postępowanie zostało umorzone jako bezskuteczne, a także że samo zajęcie wierzytelności jest czynnością egzekucyjną, za którą należą się opłaty, niezależnie od skuteczności wyegzekwowania należności. Jednakże, organ egzekucyjny nie wykazał, że ustalone koszty egzekucyjne pozostają w racjonalnej zależności z czynnościami podjętymi przez organ, uwzględniając czasochłonność, stopień skomplikowania i nakład pracy, co narusza standardy konstytucyjne wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Stan faktyczny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) jako wierzyciel złożył skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego o obciążeniu ZUS kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 335,20 zł. Postępowanie egzekucyjne wobec dłużnika J.R. zostało umorzone jako bezskuteczne po dokonaniu zajęcia rachunku bankowego i wynagrodzenia za pracę. ZUS zarzucił organom niewłaściwą interpretację przepisów dotyczących obciążania wierzyciela kosztami, w tym brak faktycznego zajęcia środków na rachunku bankowym oraz naruszenie terminu na zawiadomienie o kosztach.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Rojek, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak (spr.), Sędzia WSA Maria Grabowska, Protokolant Starszy inspektor sądowy Celestyna Niedziela, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2019 r. sprawy ze skargi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia (...) nr (...) w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (Dyrektor) postanowieniem z [...] nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego (Naczelnik) z [...] nr [...] w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie [...] zł w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym na podstawie tytułów wykonawczych nr: [...] [...] [...] [...] [...] [...][...] wystawionych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, obejmujących zaległości J.R. z tytułu zaległych składek. Organ ustalił, że Naczelnik jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne w stosunku do majątku J.R., na podstawie ww. tytułów wykonawczych. Organ egzekucyjny w celu realizacji należności objętej tymi tytułami na podstawie zawiadomienia z 2 czerwca 2014 r., o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem, dokonał zajęcia wierzytelności w Bank S.A. w W.. Zawiadomienie o zajęciu zobowiązany otrzymał 10 czerwca 2014 r., podobnie jak dłużnik zajętej wierzytelności pieniężnej, tj. Bank. W odpowiedzi Bank poinformował organ egzekucyjny, że na rachunkach należących do dłużnika brak jest środków do przekazania zajętej kwoty. Następnie zawiadomieniem z 15 września 2017 r. o zajęciu wynagrodzenia za pracę, Naczelnik dokonał zajęcia ww. prawa u pracodawcy zobowiązanego, tj. w Przedsiębiorstwie P.. Zawiadomienie o zajęciu ww. prawa J.R. oraz pracodawca otrzymali 20 września 2017 r. W odpowiedzi na ponaglenie pracodawca zawiadomił Naczelnika, że J.R. zatrudniony jest na pełnym etacie, a jego wynagrodzenie w kwocie 2000 zł brutto (1626 zł netto) jest wolne od egzekucji jako najniższe wynagrodzenie. Postanowieniem z 24 września 2018 r. organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec majątku J.R. z uwagi na stwierdzoną bezskuteczność. Żadna ze stron nie zaskarżyła ww. postanowienia, w związku z czym stało się ono ostateczne. Pismem z 29 stycznia 2019 r. Naczelnik zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, a następnie w reakcji na jego wniosek wydał 13 marca 2019r postanowienie w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 335,20 zł. Kwota kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela powstała w związku z dokonanym zajęciem rachunku bankowego w Bank S.A. w Warszawie oraz zajęciem wynagrodzenia za pracę. Odnosząc się do argumentów zażalenia na powyższe postanowienie Dyrektor wyjaśnił, iż jakkolwiek z treści art. 64c § 6a pkt 2 u.p.e.a. wynika, że organ egzekucyjny zawiadamia wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych w terminie miesiąca od dnia doręczenia wierzycielowi ostatecznego postanowienia umarzającego postępowanie egzekucyjne, jeżeli koszty egzekucyjne obciążają wierzyciela, to jest to termin jedynie instrukcyjny. Ustawodawca nie uzależnił możliwości obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego od daty faktycznego zawiadomienia wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych. Podał, że Zakład przesyłając 3 kwietnia 2014 r. tytuły wykonawcze celem dalszego prowadzenia postępowania egzekucyjnego, nie dołączył zawiadomienia o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności w Bank S.A., a jedynie zawiadomienie skierowane do Banku P. S.A. z 20 stycznia 2014 r. oraz inne dokumenty. Z akt sprawy nie wynika zatem, aby Zakład prowadził jakiekolwiek postępowanie egzekucyjne z wierzytelności pieniężnych J.R. w Bank S.A. Tym samym nie doszło do obciążenia wierzyciela kosztami za czynności, uprzednio dokonane przez ZUS. Jednocześnie Dyrektor stwierdził, że skoro postanowienie Naczelnika z 24 września 2018 r. stało się ostateczne, to kwestionowanie przez wierzyciela treści jego uzasadnienia jest niedopuszczalne na tym etapie postępowania. Dyrektor wskazał nadto, że obowiązek uiszczenia opłaty powstaje z chwilą zawiadomienia zobowiązanego o zajęciu. Ustawodawca nie uzależnia więc możliwości naliczenia opłaty od efektów zastosowanego środka egzekucyjnego tylko od jego skuteczności. W związku z tym, jeżeli zobowiązany posiada rachunek bankowy i zostały zajęte wierzytelności pieniężne zdeponowane na tym rachunku (obecne i przyszłe), to zajęcie to jest skuteczne, a zatem po stronie zobowiązanego powstaje obowiązek uiszczenia, z chwilą zawiadomienia go o zajęciu, opłaty za tą czynność, a na mocy art. 64c § 4 u.p.e.a. obciążają one wierzyciela. Skoro w niniejszej sprawie skuteczność podjętej czynności egzekucyjnej została osiągnięta (zobowiązany nie mógł korzystać swobodnie z rachunku bankowego), to opłata za jego zajęcie jest jak najbardziej należna, doszło bowiem również do zajęcia wierzytelności przyszłych. Organ egzekucyjny w celu wyegzekwowania zobowiązania objętego przedmiotowymi tytułami wykonawczymi stosował szereg środków i czynności egzekucyjnych, co dokładnie zostało opisane w postanowieniu o umorzeniu postępowania, które, co istotne, nie zostało zaskarżone. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 § 2 u.p.e.a. Dyrektor wywiódł, że organ egzekucyjny dokonując zajęcia rachunku strony czy dokonując zajęcia wynagrodzenia w żaden sposób nie mógł przewidzieć, czy egzekucja z tego środka będzie skuteczna. Zaniechanie dokonania zajęć mogłoby natomiast skutkować skargą wierzyciela na bezczynność organu egzekucyjnego lub zaskarżeniem postanowienia w sprawie umorzenia postępowania egzekucyjnego z uwagi na niewyczerpanie wszystkich możliwych do zastosowania środków egzekucyjnych. Na powyższe postanowienie Zakład Ubezpieczeń Społecznych złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Wskazał na naruszenie prawa przez: - niewłaściwą interpretację art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z art. 64c § 4 i § 7 u.p.e.a. przez przyjęcie, że zaistniały podstawy do obciążania wierzyciela opłatą za dokonanie czynności egzekucyjnej w postaci zajęcia wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego w Bank S.A., podczas gdy w przedmiotowej sprawie organ nie był w stanie faktycznie zająć wierzytelności pieniężnej, bowiem na rachunku bankowym zobowiązanego nie było żadnych środków pieniężnych i postępowanie egzekucyjne zostało umorzone jako bezskuteczne; - niewłaściwą interpretację art. 64c § 6a pkt 2 w zw. z art. 64c § 4 u.p.e.a. przez przyjęcie, że określony w ustawie termin, w którym organ egzekucyjny zawiadamia wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych jest jedynie terminem instrukcyjnym i jego niedotrzymanie nie pozbawia organu możliwości obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego; - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 8 k.p.a. polegające na prowadzeniu postępowania w sposób nie budzący zaufania stron do organu i kierowanie się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Według wierzyciela obciążenie opłatą naliczoną na podstawie 64c § 4 w zw. z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może nastąpić dopiero wówczas, gdy w sprawie dokonano faktycznego zajęcia wierzytelności pieniężnej. Samo zajęcie rachunku bankowego, na którym od dnia zajęcia do daty zakończenia postępowania egzekucyjnego nie zgromadzono żadnych środków, nie daje podstaw do obciążenia wierzyciela opłatą w wysokości wynikającej z art. 64 § 1 pkt 4. W ocenie skarżącego organy w sposób błędny zinterpretowały także art. 64c § 6a pkt 2 u.p.e.a Zdaniem ZUS ustawodawca wskazując dla danej czynności konkretne terminy, precyzyjnie określa ramy czasowe, w których strona ma możliwość jej skutecznego podjęcia. Uchybienie ustawowemu terminowi może rodzić dla stron postępowania negatywne skutki. Odnosząc się do stwierdzenia organu, że kwestionowanie przez wierzyciela treści ostatecznego postanowienia Naczelnika z 24 września 2018 r. na tym etapie jest niedopuszczalne, skarżący wskazał, iż postanowienie to nie zawierało informacji o dokonaniu przez Naczelnika czynności egzekucyjnej w postaci zajęcia rachunku bankowego w Bank S.A., za które wierzyciel jest obecnie obciążany. W odpowiedzi na skargę Dyrektor podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2017.2188 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U.2018.1302), dalej jako "ustawa p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym jak i procesowym, nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na podstawie art. 135 p.p.s.a. Sąd podejmuje także środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy. Przedmiotem postępowania jest ocena legalności postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej , który utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 335,20 zł w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym na podstawie wymienionych tytułów wykonawczych, wystawionych przez ZUS, obejmujących zaległości J.R. z tytułu zaległych składek. Kierując się powyżej powołanymi kryteriami kontroli Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego narusza prawo w stopniu powodującym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Zasadą jest, że koszty egzekucyjne ponosi zobowiązany (art. 64c § 1 zd. drugie u.p.e.a.). Wierzyciel jest obciążony kosztami egzekucyjnymi w przypadku określonym w art. 64c § 2 i § 4 u.p.e.a. Jakkolwiek ustawodawca nie precyzuje przyczyn niemożności ściągnięcia kosztów od zobowiązanego, to przyjmuje się, że art. 64c § 4 u.p.e.a. znajduje zastosowanie, gdy zobowiązany nie posiada majątku, z którego koszty mogą być egzekwowane lub, gdy wyegzekwowanie kosztów wiązałoby się z poniesieniem przewyższających je wydatków egzekucyjnych. Prowadzone postępowanie egzekucyjne zostało umorzone postanowieniem z 24 września 2018r. na podstawie art. 59 § 2 i 3 u.p.e.a., z uwagi na stwierdzenie, że w postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Umorzenie postępowania egzekucyjnego z przyczyn wskazanych w art. 59 § 2 u.p.e.a., dawało zatem podstawę do przyjęcia, że przesłanka obciążenia wierzyciela kosztami - niemożność ściągnięcia kosztów od zobowiązanego została wykazana. Podstawę naliczenia kosztów za czynności egzekucyjne stanowi przepis art. 64 § 1 pkt 3 i 4 u.p.e.a. Zgodnie z jego treścią organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonanie czynności egzekucyjnych opłaty w następującej wysokości: za zajęcie wynagrodzenia za pracę 4% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 2 zł 50 gr.; za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych – 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Strona zarzuca naruszenie art. 64c § 6a pkt 2 w zw. z art. 64c § 4 u.p.e.a. podnosząc, że określony w ustawie termin, w którym organ egzekucyjny zawiadamia wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych jest dla organu wiążący, a uchybienie mu pozbawia organ możliwości obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Zarzut ten Sąd ocenia jako niezasadny. Zgodnie z treścią art. 64c § 6a pkt 2 u.p.e.a. organ egzekucyjny zawiadamia wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych w terminie miesiąca od dnia doręczenia wierzycielowi ostatecznego postanowienia umarzającego postępowanie egzekucyjne, jeżeli koszty egzekucyjne obciążają wierzyciela. Natomiast w myśl art. 64c § 7 u.p.e.a. organ egzekucyjny wydaje postanowienie w sprawie kosztów egzekucyjnych na wniosek wierzyciela lub zobowiązanego, złożony w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o wysokości kosztów egzekucyjnych, o którym mowa w § 6a. Na postanowienie to przysługuje zażalenie. W przedmiotowej sprawie nie jest sporne, że postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego prowadzonego względem J.R. organ doręczył wierzycielowi w dniu 3 października 2018r., a następnie pismem z dnia 29 stycznia 2019r, doręczonym 1 lutego 2019r. organ zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych. Jakkolwiek z powyższego wynika, iż organ uchybił terminowi miesiąca od doręczenia wierzycielowi ostatecznego postanowienia umarzającego postępowanie egzekucyjne, do dokonania zawiadomienia wierzyciela o wysokości kosztów, to zdaniem Sądu termin ten ma charakter instrukcyjny i jego naruszenie nie powoduje wadliwości postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych w stopniu uzasadniającym jego wyeliminowane z obrotu prawnego. Należy zwrócić uwagę, że z treści art. 64c § 7 u.p.e.a. nie wynika, jakoby warunkiem wydania objętego nim postanowienia było uprzednie doręczenie zawiadomienia, o którym mowa w § 6a w powyżej wskazanym terminie. Istotny i niezbędny jest bowiem sam fakt jego doręczenia. Podkreślenia wymaga, że zawiadomienie wydawane jest w celu informacyjnym i służy przekazaniu wierzycielowi wiedzy o wysokości powstałych kosztów egzekucyjnych, które na skutek bezskuteczności postępowania wobec zobowiązanego obciążają właśnie jego. Innymi słowy, zawiadomienie wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych, dokonane z uchybieniem 1 miesięcznego terminu, określonego w § 6a, nie ogranicza kompetencji organu do wydania postanowienia w zakresie kosztów egzekucyjnych. Przekroczenie terminu instrukcyjnego nie niesie za sobą konsekwencji procesowych, czy też materialnoprawnych polegających na negatywnej ocenie legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie jest również uzasadniony zarzut niewłaściwej interpretacji art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z art. 64c § 4 i § 7 u.p.e.a. przez przyjęcie, że zaistniały podstawy do obciążania wierzyciela opłatą za dokonanie czynności egzekucyjnej w postaci zajęcia wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego w Bank S.A., podczas gdy w przedmiotowej sprawie organ nie był w stanie faktycznie zająć wierzytelności pieniężnej, bowiem na rachunku bankowym zobowiązanego nie było żadnych środków pieniężnych. Sąd nie podziela poglądu, że naliczenie opłat egzekucyjnych jest możliwe tylko wówczas, gdy w sprawie dokonano faktycznego zajęcia wierzytelności pieniężnej. Należy bowiem zwrócić uwagę, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie uzależnia możliwości pobrania opłaty za czynności egzekucyjne od tego, czy należność w chwili dokonania czynności egzekucyjnej została wyegzekwowana. Opłaty te są należne organowi egzekucyjnemu za samo podjęcie tych czynności. Przez czynność egzekucyjną rozumie się wszelkie podejmowane przez organ egzekucyjny działania zmierzające do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego (art. 1a pkt 2 u.p.e.a.). Wysokość opłaty odnosi się do kwoty egzekwowanej, nie zaś wyegzekwowanej należności. Nadto zgodnie z art. 80 § 2 u.p.e.a. zajęcie wierzytelności obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Natomiast w myśl art. 64 § 9 pkt 2 u.p.e.a. obowiązek uiszczenia opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności powstaje z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. W konsekwencji wierzyciel nie może uchylić się od obowiązku pokrycia kosztów postępowania egzekucyjnego tylko z tego powodu, że było ono nieefektywne. Stanowisko to znajduje pośrednio potwierdzenie w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016r., SK 31/14. Trybunał kwestionując obciążenie dłużnika pełną wysokością opłaty w wypadku dobrowolnego zaspokojenia wierzyciela, po dokonaniu czynności egzekucyjnej i umorzenia postępowania egzekucyjnego zwrócił uwagę na konieczność określenia przez ustawodawcę sposobu obliczania opłat w takim przypadku. Oznacza to, jak wskazał WSA w Opolu w wyroku z 21 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Op 33/18, że obecnie obowiązujące przepisy nie uzależniają możliwości naliczania opłat egzekucyjnych od skuteczności postępowania egzekucyjnego. Z analizy akt sprawy wynika, że zawiadomienie o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego (Bank S.A.) doręczono dłużnikowi zajętej wierzytelności 10 czerwca 2014r., natomiast zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia za pracę pracodawca PPH P. otrzymał 20 września 2017r. Istniała tym samym, co do zasady, podstawa do naliczenia opłat za zajęcie powyższych wierzytelności. Zdaniem Sądu doszło natomiast w realiach kontrolowanej sprawy do naruszeń przepisu prawa materialnego tj. art. 64 § 1 pkt 3 i 4 oraz przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 124 § 2 k.p.a., art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a., które to przepisy stosuje się odpowiednio na podstawie art. 18 u.p.e.a. Rozpoczynając rozważania na temat stwierdzonych uchybień należy zauważyć, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 czerwca 2016r., SK 31/14 uznał, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu przywołanego wyżej wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy, jak wyjaśnił Trybunał, określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za których podjęcie opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Przedmiotowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wyeliminował zatem z porządku prawnego przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w całości. W konsekwencji, co do zasady istnieje nadal podstawa prawna do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Wyrok ten zmienił jednakże normatywną treść tych przepisów, derogując je w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Dopóki zatem ustawodawca w uwzględnieniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej i wysokości innych opłat egzekucyjnych, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Zawarte w uzasadnieniu wyroku wywody nakazują kierować się przy stosowaniu przepisów uznanych za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, tymi przepisami Konstytucji, które Trybunał powołał jako wzorzec konstytucyjności. Nakaz bezpośredniego odwołania się do Konstytucji obowiązuje nie tylko Sąd, ale także organy państwa, działające na podstawie przepisów obowiązującego prawa. Konieczność uwzględniania przez organy skutków jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z 9 kwietnia 2019 r. sygn. akt II FSK 3802/18, z 26 kwietnia 2018 r. sygn. akt II FSK 2621/17, z 27 września 2016 r. sygn. akt II FSK 2066/14, z 8 sierpnia 2016 r. sygn. akt II FSK 1021/16, z 7 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 1484/15 oraz wyroki WSA z 11 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 958/17, z 15 listopada 2017 r. sygn. akt I SA/Lu 801/17 dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy też zauważyć, że jakkolwiek przedmiotowy wyrok bezpośrednio odnosi się do art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a., to nie ulega wątpliwości, że przeprowadzona w nim analiza instytucji kosztów postępowania egzekucyjnego oraz zakres ingerencji ustawodawcy przy ich określaniu winny być uwzględnione przy interpretacji pozostałych przepisów art. 64 § 1, których wysokość określona jest stosunkowo. Są to te same problemy które doprowadziły do stwierdzenia przez Trybunał niezgodności przepisu ustawy ze standardami konstytucyjnymi, tj. określenia maksymalnej wysokości tych opłat. Zwrócił na to uwagę Trybunał Konstytucyjny w pkt 5 uzasadnienia wyroku. Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy należy podnieść, że w zaskarżonym postanowieniu nie wykazano, jakie koszty (wydatki) organ egzekucyjny poniósł w powiązaniu z konkretnymi czynnościami w postępowaniu egzekucyjnym i jaki nakład pracy organu egzekucyjnego legł u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych. Nie zostało zatem wyjaśnione w sposób weryfikowalny czy koszty egzekucyjne ustalone w wysokości 335,20 zł., z realizacji wskazanych tytułów wykonawczych, pozostają w racjonalnej zależności z czynnościami podjętymi przez organ egzekucyjny. Określając wysokość kosztów egzekucyjnych na które składa się opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego oraz z wynagrodzenia za pracę organ nie odniósł się kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem czasochłonności, stopnia skomplikowania podejmowanych przez organ czynności, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty z jednej strony zapewniały przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego a z drugiej nie stały się swoistą sankcją pieniężną. W sytuacji zaniechania prawodawczego ustalając wysokość opłaty organ winien wykazać, jakie konkretne czynności organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w określonej wysokości. Wysokość kosztów egzekucyjnych powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego, a stosunek wysokości kosztów egzekucyjnych i czynności, za dokonanie których zostały one pobrane, powinien pozostawać w rozsądnej zależności, czyli tak jak wskazywał Trybunał Konstytucyjny. Na tym polegać ma miarkowanie z uwzględnieniem standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, które winno być stosowane wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat. Nie jest wystarczające dla spełnienia powyższych standardów samo stwierdzenie, że organ stosował szereg środków i czynności egzekucyjnych (strona 8 i 9 uzasadnienia postanowienia Dyrektora). Winny być one wskazane i omówione z zastosowaniem powyższych uwag w uzasadnieniu postanowienia o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. W tym kontekście nie ma także znaczenia eksponowana przez organ okoliczność braku zaskarżenia postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Nie można również nie zauważyć, że podejmowane czynności (zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę) nie wymagały szczególnych nakładów pracy i nie charakteryzowały się wysokim poziomem skomplikowania. Reasumując, organ nie wykazał, że czasochłonność, stopień skomplikowania podejmowanych czynności, konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego pozwala na przyjęcie, że ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Wydając zaskarżone postanowienie pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów. Rozpatrując ponownie sprawę organ winien uwzględnić przedstawioną wyżej ocenę i dokonać określenia wysokości kosztów egzekucyjnych tak, aby nie można było zarzucić mu naruszenia standardów wskazanych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W szczególności zatem organ powinien zbadać adekwatność ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, w celu zachowania racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty te nie przekroczyły maksymalnego rozsądnego pułapu. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło