I SA/Ke 315/22

WyrokWSA w Kielcach2022-10-13

Skład orzekający: Magdalena Chraniuk-Stępniak, Mirosław Surma, Magdalena Stępniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia skarżącego, polegający na przewlekłej chorobie i zaleceniu leżenia, stanowił przeszkodę niezależną od jego winy, która uniemożliwiła terminowe odebranie decyzji i wniesienie odwołania, uzasadniającą przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sam fakt choroby, nawet udokumentowany zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający do przywrócenia terminu, jeśli strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący nie wykazał, że podjął wszelkie możliwe starania, aby zorganizować odbiór korespondencji lub skorzystać z pomocy innych osób, co wyklucza przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił A. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych. Skarżący argumentował, że jego zły stan zdrowia uniemożliwił mu odebranie decyzji i złożenie odwołania w terminie. Organ odwoławczy uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi, a sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak Sędziowie Sędzia WSA Mirosław Surma Asesor WSA Magdalena Stępniak (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 października 2022 r. sprawy ze skargi A. W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Sygn. akt I SA/Ke [...] UZASADNIENIE Postanowieniem z 13 czerwca 2022 r., nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej odmówił A. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Ś. Urzędu Celno-Skarbowego w K. z 29 grudnia 2021 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych bez koncesji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że 12 kwietnia 2022 r. wpłynął wniosek A. W. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji z 29 grudnia 2021 r. Strona wraz z wnioskiem złożyła odwołanie. Wyjaśniła, że nie była w stanie w grudniu 2021 r. i styczniu 2022 r. odebrać przesyłki pocztowej zawierającej decyzję organu I instancji z uwagi na zły stan zdrowia. Dalej wnioskodawca podał, że jest osobą przewlekle chorą, dwukrotnie przebył gruźlicę, ma chorobę płuc, bezdech senny, cukrzycę. W lipcu 2020 r. przeszedł rozległy zawał mięśnia sercowego. Aktualnie dotknięty jest bardzo daleko idącymi ograniczeniami w poruszaniu się, w tym nie jest wskazane, aby opuszczał miejsce zamieszkania, co wynika z zaświadczeń lekarskich. Zgodnie z ich treścią w okresie doręczenia decyzji musiał spędzać czas w łóżku, co stanowiło przeszkodę w odebraniu przesyłki zawierającej decyzję, nie mówiąc już o możliwości spotkania się z pełnomocnikiem. Okoliczność ta uniemożliwiła odebranie decyzji oraz złożenie odwołania. Nadto wskazał na brak możliwości zapoznania się z treścią decyzji wymierzającej karę pieniężną. W ocenie organu wskazana argumentacja jest bezzasadna. Wnioskodawca nie wykazał okoliczności, które świadczyłyby o braku winy w niedotrzymaniu terminu do złożenia odwołania i które w sposób obiektywny uzasadniałyby jego przywrócenie. Nie wykazał, że nie mógł chodzić oraz że stan zdrowia nagle się pogorszył i nie pozwolił na wyręczenie się inną osobą w dokonaniu niezbędnych czynności. Z akt sprawy nie wynika, aby stan zdrowia pogorszył się nagle, zaś sam fakt przebycia w lipcu 2020 r. zawału serca i przechodzenia przewlekłej choroby cukrzycy, nie usprawiedliwia uchybienia terminowi. Organ ustalił, że zaświadczenia lekarskie obejmowały okres od 7 listopada 2021 r. do 16 lutego 2022 r. Subiektywne przekonanie, że z uwagi na stan zdrowia nie miał wnioskodawca możliwości działania w okresie od 3 stycznia do 11 kwietnia 2022 r., nie może stanowić przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. W okresie objętym załączonymi do wniosku zaświadczeniami lekarskimi o konieczności leżenia z uwagi na chorobę wieńcową wnioskodawca był w stanie 24 listopada 2021 r. odebrać osobiście korespondencję organu I instancji w placówce Poczty [...]. Przesyłki odebrane 24 i 30 listopada 2021 r. dotyczyły wskazania przez organ terminu załatwienia sprawy do 31 grudnia 2021 r. oraz wyznaczenia siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Skoro przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie stanowiło przeszkody do odbioru ww. pism, to tym samym nie mogło stanowić przeszkody, aby osobiście (bądź za pośrednictwem osób trzecich, czy ustanowionego pełnomocnika) strona odebrała decyzję i w ustawowym terminie złożyła odwołanie. Okoliczności powyższe, wskazują na brak należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Pomimo świadomości, że wskazany przez organ I instancji termin zakończenia sprawy to 31 grudnia 2021 r., strona dopiero 11 kwietnia 2022 r. podjęła czynności zmierzające do zapoznania się z treścią rozstrzygnięcia. Zdaniem organu sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Tego strona nie uprawdopodobniła. Nie kwestionując kłopotów zdrowotnych organ uznał, że wnioskodawca nie wykazał w żaden sposób, aby choroba ta miała nagły charakter czy też gwałtowny przebieg, a co za tym idzie, aby uniemożliwiła wykonanie ciążących na nim obowiązków, czy też pozbawiła go możliwości skorzystania z przysługujących mu praw. Końcowo organ odwoławczy stwierdził, że okoliczności faktyczne, które powołane zostały we wniosku nie wskazują na to, że uchybienie terminowi nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych. W skardze na powyższe postanowienie A. W. wniósł o jego uchylenie w całości oraz przekazanie sprawy wraz z odwołaniem organowi II instancji i uwzględnienie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie: 1. art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez wadliwe zgromadzenie materiału dowodowego polegającego na zaniechaniu pozyskania wszelkiego możliwego materiały dowodowego, a nadto wadliwą jego ocenę, że doprowadziło do wadliwego ustalenia okoliczności faktycznych w sprawie i odmówienie skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy skarżący ma niestabilną chorobę wieńcową, czeka na zabieg by - pass, jest osobą dotkniętą daleko idącymi ograniczeniami w poruszaniu się, a związku z tą diagnozą zalecono mu leżenie, co wynika z przedłożonych zaświadczeń lekarskich; 2. procedury polegającej na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej i wiarygodności dokumentacji lekarskiej oraz zaświadczeń lekarskich stwierdzających daleko idące ograniczenia w poruszaniu się i zalecenie przez lekarza leżenia od listopada 2021 r. do lutego 2022 r. oraz wyprowadzenie z treści ww. dokumentów niezgodnych z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki wniosków; 3. procedury polegającej na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w nieprawidłowym przyjęciu, że skarżący odebrał decyzję 17 stycznia 2022 r., w sytuacji, gdy z adnotacji pracownika poczty umieszczonej na awizo wynika, że korespondencja nie została podjęta w terminie, a decyzję organu I instancji z 30 grudnia 2021 r. doręczono skarżącemu, ale wyłącznie w trybie wskazanych w art. 150 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej; 4. art. 216 § 1 oraz art. 163 § 1 i § 2 w związku z art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wobec stwierdzenia organu, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi oraz "mając świadomość jaki wpływ wywrze jego choroba na możliwość złożenia odwołania w terminie, pozwolił biernie temu terminowi upłynąć", a także naruszenie procedury polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej i wiarygodności zaświadczeniom lekarskim stwierdzającym niezdolność do pracy oraz wyprowadzenie z treści tych dokumentów niezgodnych z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki wniosków, że odwołanie mogłoby być złożone w otwartym terminie; ewentualnie, naruszenie przepisów proceduralnych polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie przyczyny uniemożliwiającej złożenie przez pełnomocnika skarżącego odwołania w terminie. W uzasadnieniu wskazał, że przyczyną uchybienia terminu były problemy zdrowotne, które uniemożliwiły odebranie przesyłki zawierającej decyzję. Problemy zdrowotne w okresie, w którym mijał termin do złożenia odwołania potwierdzają przedłożone zaświadczenia lekarskie. Wynika z nich, że wnioskodawca ma niestabilną chorobę wieńcową. Czeka na zabieg by-pass. W związku z tym zalecono mu leżenie. Zaświadczenia lekarskie dotyczą okresu od listopada 2021 r. do lutego 2022 r. Nie są zgodne z prawdą twierdzenia organu, że skarżący odebrał decyzję 17 stycznia 2022 r., bowiem z adnotacji pracownika poczty umieszczonej na awizo wynika, że korespondencja nie została podjęta w terminie. Decyzję doręczono skarżącemu, ale wyłącznie w trybie z art. 150 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg 18 stycznia 2022 r. i upływał 31 stycznia 2022 r. W okresie tym skarżący był osobą dotkniętą daleko idącymi ograniczeniami w poruszaniu się i miał zalecone leżenie. W ocenie skarżącego, wbrew twierdzeniom organu, strona dostatecznie uprawdopodobniła, że terminowe wniesienie odwołania w niniejszej sprawie napotkało na przeszkody od niej niezależne, które winny skutkować przywróceniem terminu, a odwołanie winno zostać uznane za złożone skutecznie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j. t. Dz. U. z 2021, poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz.U. z 2022 r., poz. 329), dalej "p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak i procesowym, nie jest przy tym, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Stan faktyczny sprawy, jako prawidłowo ustalony przez organ administracji przyjęto za podstawę rozważań sądu. Sprawa została rozpoznana przez sąd w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli sądu jest postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 29 grudnia 2021 r. o nałożeniu kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych bez koncesji. Zgodnie z treścią art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin - art. 161 § 2. Z powyższego wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: 1) uchybienie terminowi, 2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, 3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz 4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Z powołanych regulacji wynikają cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku jej winy w uchybieniu terminu, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, tj. 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. Termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie był przez organ kwestionowany. Skarżący z wnioskiem dokonał uchybionej czynności, składając odwołanie. Zatem przesłanki formalne opisane w art. 162 Ordynacji podatkowej zostały w sprawie spełnione. Spór koncentruje się więc wokół przesłanki uprawdopodobnienia braku winy wnioskującego. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie określonej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Uprawdopodobnienie przeszkód uniemożliwiających dochowanie czynności obciąża wnioskującego, przy czym uprawdopodobnienie oznacza, że strona powinna jedynie w sposób wiarygodny uzasadnić okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób ostateczny. O braku winy można więc mówić wówczas, gdy nawet przy użyciu przez stronę największego w określonym stanie faktycznym wysiłku, nie była ona w stanie przezwyciężyć przeszkody, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności w terminie. Pogląd ten został najpełniej wyrażony w wyroku NSA z 15 września 2020 r., sygn. akt II GSK [...] (CBOS), zaś sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni go podziela. Przeszkodą taką może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Warunek braku zawinienia w uchybieniu należy przy tym oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Przepis art. 162 Ordynacji podatkowej nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji (zob. wyrok NSA z 3 czerwca 2008 r. sygn. II FSK [...] oraz z 19 maja 2011 r. sygn. akt I FSK [...]; CBOS). Ciężar wykazania, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej spoczywa na stronie, przy czym wystarczającym środkiem jest tutaj uprawdopodobnienie. Mając na uwadze powyższe rozważania sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że skarżący nie wykazał by zaszły tego rodzaju niezależne od niego zdarzenia, które usprawiedliwiałyby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, w szczególności nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący jako okoliczność stanowiącą o braku jego winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania powołał się na stan zdrowia i związany z tym fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim, przewlekłe choroby, ograniczenia w poruszaniu się i brak możliwości odebrania i zapoznania się z treścią decyzji. Okoliczności te, zdaniem sądu, nie świadczą jednak o braku winy strony w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Aby uprawdopodobnić brak winy, skarżący winien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna, trudna do przezwyciężenia i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, czego skarżący w niniejszej sprawie nie uczynił. W odniesieniu do strony, która jest przewlekle chora, musi leżeć długi czas, doznaje ograniczeń w poruszaniu się formułuje się bowiem powinność takiego zorganizowania spraw, aby podczas trwającej niedyspozycji jej interesy nie doznały uszczerbku. Kwestia ta obejmuje również obowiązek prawidłowego zorganizowania odbioru korespondencji, tak aby nie wywołało to dla strony negatywnych konsekwencji procesowych. W sytuacji dłuższej niedyspozycji dbałość o własne interesy wymaga ustanowienia pełnomocnika w sprawie lub pełnomocnika do doręczeń czy chociażby zadbania aby dorośli domownicy byli poinformowani o konieczności przekazywania stronie informacji o przesłanej korespondencji związanej z postępowaniem administracyjnym. Tymczasem w rozpoznanej sprawie, skarżący uchybił powyższym aktom staranności. Przede wszystkim istotne jest, że skarżący miał świadomość prowadzonego wobec niego postępowania przez organ I instancji. Zważywszy na eksponowany zły stan zdrowia powinien był uwzględnić, że na podany adres do korespondencji mogą zostać skierowane do niego pisma organu podatkowego, które mogą wymagać od niego podjęcia określonych czynności procesowych. We wniosku o przywrócenie terminu oraz w skardze nie wykazał, aby stan zdrowia pogorszył się nagle, zaś sam fakt przebycia w lipcu 2020 r. zawału serca i przechodzenie przewlekłej choroby cukrzycy nie usprawiedliwia uchybienia terminowi. Z okoliczności sprawy wynika, wbrew twierdzeniom skarżącego, że mógł on spodziewać się, że w najbliższym czasie organ wyda decyzję w jego sprawie. Przy czym, co należy odnotować, w okresie objętym załączonymi do wniosku zaświadczeniami lekarskimi o konieczności leżenia z uwagi na chorobę wieńcową skarżący był w stanie 24 listopada 2021 r. odebrać osobiście korespondencję organu I instancji w placówce Poczty [...]. Przesyłki odebrane 24 i 30 listopada 2021 r. dotyczyły wskazania przez organ terminu załatwienia sprawy do 31 grudnia 2021 r. oraz wyznaczenia stronie siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Skoro więc przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie stanowiło przeszkody do odbioru ww. pism organu, to tym samym nie mogło stanowić przeszkody, aby osobiście (bądź za pośrednictwem osób trzecich, czy ustanowionego pełnomocnika) strona odebrała decyzję w domu i w ustawowym terminie złożyła odwołanie. Skarżący ponadto nie sprawdzał osobiście, bądź za pomocą osób trzecich czy w skrzynce pocztowej nie znajduje się ewentualne awizo. W tym kontekście istotne jest, że przesyłka zawierająca decyzję awizowana była dwukrotnie, po raz pierwszy 3 stycznia 2022 oraz po raz drugi 11 stycznia 2022 r. Zdaniem sądu zaniechanie skarżącego w zakresie zorganizowania odbioru kierowanej do niego korespondencji należy uznać za brak staranności w prowadzeniu własnych spraw, który uniemożliwia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Powyższe nabiera dodatkowego znaczenia jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że skarżący we wniosku o przyznanie prawa pomocy wskazał wprost, że zamieszkuje wspólnie z synem. Powyższe jest o tyle istotne, że strona miała możliwość wyręczenia się inną osobą i pomocą przy ewentualnym odbiorze korespondencji, sprawdzeniu skrzynki na listy czy w złożeniu odwołania. Jedynie względy odnoszące się do wyjątkowych okoliczności po stronie wnioskodawcy mogą prowadzić do stwierdzenia braku winy w niedochowaniu terminu. Takich okoliczności jednak w sprawie nie było. Skarżący nie odebrał skierowanej do niego decyzji wskutek własnych zaniechań i braku dbałości o własne interesy. W tym miejscu na marginesie zaznaczenia wymaga, wbrew sugestiom skargi, że decyzja skutecznie została doręczona stronie 17 stycznia 2022 r. w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej. Zdaniem sądu, organ odwoławczy prawidłowo stwierdził, że wskazywane przez skarżącego okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Działaniom skarżącego nie można przypisać cech należytej staranności. Mając wiedzę o toczącym się postępowaniu oraz swym stanie zdrowia oraz zaleceniach lekarskich miał świadomość, że nie będzie mógł osobiście odbierać korespondencji (choć czynił to już w okresie objętym zwolnieniem). Skoro tak, to powinien dla uniknięcia negatywnych konsekwencji doręczenia pism w czasie trwającej kilka miesięcy niedyspozycji zdrowotnej przedsiębrać działania niwelujące możliwość wywołania niekorzystnych dla niego skutków, w tym tych procesowych, czego nie uczynił. Wobec braku podjęcia działań zapobiegawczych (np. kontakt telefoniczny z pełnomocnikiem, wyręczenie się synem) można postawić skarżącemu co najmniej zarzut niestarannego prowadzenia swoich spraw, a nawet uznać, że jego zachowanie miało charakter niedbalstwa. Te zaś okoliczności wyłączają możliwość przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Z tych względów sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło