I SA/Ke 395/24
WyrokWSA w Kielcach2024-10-17
Skład orzekający: Artur Adamiec, Mirosław Surma, Magdalena Stępniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na zarządzającego transportem za dopuszczenie do ruchu pojazdu z usterkami zagrażającymi bezpieczeństwu ruchu drogowego (wyciek oleju z silnika, pęknięta tarcza hamulcowa naczepy) została nałożona prawidłowo, pomimo twierdzeń skarżącej o braku wpływu na powstanie tych usterek i konieczności przeprowadzenia szczegółowej kontroli technicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zakwalifikowały stwierdzone usterki (wyciek oleju, pęknięta tarcza hamulcowa) jako niebezpieczne, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej na zarządzającego transportem. Kontrola organoleptyczna przeprowadzona przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego była wystarczająca do stwierdzenia tych usterek, a skarżąca nie wykazała braku wpływu na ich powstanie ani okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność. Odpowiedzialność zarządzającego transportem ma charakter obiektywny, a wewnętrzne regulacje pracownicze nie wyłączają tej odpowiedzialności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Z. K., zarządzającego transportem w spółce E. T. S. Sp. z o.o., za dopuszczenie do ruchu pojazdu ciężarowego z usterkami technicznymi: stałym wyciekiem oleju z silnika oraz pękniętą tarczą hamulcową naczepy. Usterki te zostały stwierdzone podczas kontroli drogowej i zakwalifikowane jako zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego. Skarżąca kwestionowała prawidłowość nałożenia kary, argumentując, że nie miała wpływu na powstanie usterek, które mogły ujawnić się nagle, oraz że stwierdzenie usterek niebezpiecznych wymagało szczegółowej kontroli technicznej, a nie jedynie organoleptycznej. Wnioskowała o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Adamiec Sędziowie Sędzia WSA Mirosław Surma Asesor WSA Magdalena Stępniak (spr.) Protokolant Starszy inspektor sądowy Anna Szyszka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2024 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 czerwca 2024 r. nr BP.501.1728.2023.2333.RZ9.580897 w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 13 czerwca 2024 r.
nr BP.501.1728.2023.2333.RZ9.580897, utrzymał w mocy decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 14 czerwca 2023 r.
nr WITD.DI.0152.IX0355/134/23/ZT o nałożeniu na Z. K. kary pieniężnej w wysokości [...] złotych.
Organ ustalił, że 4 kwietnia 2023 r. w miejscowości P. na drodze krajowej nr [...] poddano kontroli drogowej pojazd ciężarowy marki V. nr rej. [...] poruszający się z naczepą marki Z. o nr rej. [...] Zespołem pojazdów kierował K. B., wykonując krajowy transport drogowy rzeczy (przejazd pustego pojazdu po rozładunku) z miejscowości J. do miejscowości O. Ś. w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy E. T. S. Sp. z o.o. w K. (spółka). Ujawniono usterkę techniczną pojazdu marki V. zagrażającą bezpieczeństwu: stały wyciek płynu eksploatacyjnego oleju. Podczas oględzin stwierdzono stałe powstawanie kropli powodujące wyciek oleju z silnika w kilku miejscach, co stanowi bardzo poważne ryzyko dla środowiska i bezpieczeństwa, tj. pkt 8.4.1.2 załącznika nr 1 do rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego. Ujawniono również, usterkę techniczną, naczepy marki Z. zagrażającą bezpieczeństwu: tarcza hamulcowa zamontowana na pierwszej osi z lewej strony posiadała dwa znaczne pęknięcia powierzchni ni całej szerokości, przez co pojazd zagrażał bezpieczeństwu ruchu drogowego, tj. pkt 1.1.14.a.2 załącznika nr 1 do rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego. Wykonano dokumentację fotograficzną dokumentów oraz zakazano dalszej jazdy. Sporządzono protokół wstępnej drogowej kontroli technicznej dla pojazdu marki V. oraz protokół wstępnej drogowej kontroli technicznej dla naczepy marki Z..
Organ wyjaśnił, że przedmiotowe postępowanie toczy się wobec Z. K. jako podmiotu, o którym mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d. (zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym). Zgodnie z art. 92 a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa we wskazanym powyżej ust. 2, a także wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 4 do u.t.d.
Organ wskazał, że z materiału fotograficznego zgromadzonego w aktach sprawy wyraźnie wynika, że tarcza hamulcowa naczepy była w znacznym stopniu zużyta (pęknięcie materiału na powierzchni tarczy). Taki stan tarczy świadczy
o długotrwałym eksploatowaniu. Opisana tarcza hamulcowa nie powinna stanowić wyposażenia ww. pojazdu, bowiem nie spełniała wymogów określonych w § 14 i 15 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Zgodnie
z pkt 1.1.14 załącznika 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji z 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2019 r., poz. 2141) dalej: rozporządzenie, zużycie tarczy hamulcowej stanowi usterkę poważną, natomiast nadmierne zużycie tarczy, rysy lub pęknięcia na powierzchni uznaje się za usterkę niebezpieczną. Usterki niebezpieczne są usterkami powodującymi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub naruszającymi wymagania ochrony środowiska, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu, co jednoznacznie wynika z 6 ust. 6 pkt 3 rozporządzenia. Zatem skontrolowany przewóz drogowy był wykonywany pojazdem stanowiącym zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Protokół kontroli został przez kierowcę podpisany bez zastrzeżeń. Uwzględniając powyższe organ nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 500 zł stosownie do art. 92a ust. 2, 4 i 8 u.t.d. i lp. 15.2 załącznika nr 4 do tej ustawy.
Z kolei zgodnie z pkt 8.4.1.2 załącznika nr 1 do rozporządzenia, wycieki płynów polegające na stałym powstawaniu kropli, które stanowi bardzo poważne ryzyko dla środowiska lub bezpieczeństwa kwalifikowane jest jako usterka niebezpieczna, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu, co jednoznacznie wynika z 5 rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego. Natomiast zgodnie
z 9 ust. 9 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów pojazd powinien być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby nie występowały wyraźne wycieki w postaci spadających kropel materiałów eksploatacyjnych z zespołów
i układów pojazdów. Zatem skontrolowany przewóz drogowy był wykonywany pojazdem stanowiącym zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Uwzględniając powyższe organ nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 500 zł stosownie do treści art. 92a ust. 2, 4 i 8 u.t.d. i lp. 15.2 załącznika nr 4 do tej ustawy.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wyjaśnił, że na stronie jako zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie spoczywa obowiązek sprawowania rzeczywistego i stałego (ciągłego) nadzoru nad operacjami transportowymi realizowanymi przez kierowców. W ocenie organu strona w toku postępowania nie wykazała, że jako zarządzający transportem dochowała należytej staranności w tym zakresie. Odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem nie jest oparta na zasadzie winy. Zatem zarzut strony, że przed kontrolą kierowca nie informował
o jakichkolwiek problemach związanych z pojazdem, a zatem strona nie mogła przewidzieć powstałych usterek, a to stanowi o braku jej winy za powstałe naruszenia, jest niezasadny.
Zdaniem organu przeprowadzona kontrola jest zgodna z przepisami
o transporcie drogowym. Zgodnie z § 6 rozporządzenia, pojazd wytypowany przez kontrolującego do drogowej kontroli stanu technicznego podlega wstępnej lub szczegółowej kontroli technicznej. Dokumentacja fotograficzna z akt sprawy dokładnie i wyraźnie odzwierciedla stan techniczny pojazdu oraz zaistniałych usterek, co prowadzi do wniosku, iż w dniu kontroli doszło do wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterki zakwalifikowane jako niebezpieczne, za co na stronę została nałożona kara administracyjna. W ocenie organu do nadmiernego wycieku innych płynów niż woda z okolic silnika oraz pękniętej tarczy hamulcowej nie mogło dojść dopiero podczas wykonywania skontrolowanego przejazdu. Takie zużycie, które jest widoczne gołym okiem świadczy o ich długotrwałym, nadmiernym wyeksploatowaniu zatem nie można uznać, że dochowano należytej staranności. Ponadto. widoczna gołym usterka nie jest okolicznością, której nie można było przewidzieć. Jest wręcz odwrotnie. Usterki mechaniczne są zjawiskiem naturalnym i nie powinny zaskakiwać profesjonalisty zajmującego się zawodowo przewozami. Ponadto stosownie do § 6 ust. 7 rozporządzenia: w przypadku stwierdzenia podczas drogowej kontroli technicznej usterek zaliczanych do więcej niż jednej kategorii wynik badania pojazdu klasyfikuje się na podstawie najpoważniejszej kategorii usterki. Natomiast wykaz i waga poszczególnych usterek określona jest w załączniku nr 1A określającym sposób identyfikowania pojazdu, zakres i metody badania jego stanu technicznego oraz kryteria oceny usterek stwierdzonych podczas tego badania ww. rozporządzenia. Przedmiotowe rozporządzenie wskazuje na sposób oceny usterki — w tym przypadku organoleptyczny. Stwierdzone usterki stanowiły zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, które możliwe były do stwierdzenia przez kontrolującego, były widoczne gołym okiem i nie potrzeba do ich oceny wiedzy specjalistycznej.
W ocenie organu w sprawie brak podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło
w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Przesłanki wskazane w tym przepisie nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności
i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Uwolnienie się od odpowiedzialności za popełnione naruszenie jest możliwe tylko po wykazaniu przez przedsiębiorcę braku wpływu na powstanie naruszenia. Strona nie przedłożyła żadnych dowodów na potwierdzenie, iż w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność za popełnienie naruszeń. Zdaniem organu nieudowodniona jest przez stronę okoliczność w postaci pozytywnego wyniku kontroli ze stacji diagnostycznej i przeprowadzonego badania stanu technicznego pojazdu po kontroli.
Na powyższą decyzje Z. K. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także umorzenia postępowania, ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji oraz o przeprowadzenie dowodu
z dokumentu tj. kopii zakresu obowiązków kierowców obowiązujących w spółce zawierającego zobowiązanie kierowców do badania stanu technicznego pojazdu
i dbania o ten stan na fakt, iż skarżąca nie miała wpływu na pojawienie się stwierdzonej przez kontrolerów usterki. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów:
I. postępowania, mające istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji:
1. art. 129fa ust. 1, art. 129fb ust. 2, art. 129fb ust. 3, art. 129fb ust. 5, art. 129fc, art. 131 ust. 1 p.r.d. w zw. z § 5 i 6 rozporządzenia, § 6 ust. 1, 2 i 7 rozporządzenia, § 5 ust. 7 pkt 3 rozporządzenia w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 1 k.p.a, poprzez nałożenie na skarżącą kary za stwierdzenie usterki układu hamulcowego kwalifikowanej jako niebezpieczna na podstawie przeprowadzonej wstępnej drogowej kontroli technicznej pojazdu w sytuacji, gdy stwierdzenie usterki kwalifikowanej jako niebezpieczna dotyczącej układu hamulcowego wymaga przeprowadzenia kontroli szczegółowej, która powinna zostać przeprowadzona albo w mobilnej stacji kontroli, albo wyznaczonym punkcie przeprowadzania kontroli, przy użyciu przyrządów kontrolno-pomiarowych niezbędnych do przeprowadzenia takiej kontroli, przez uprawnionych kontrolujących, którzy posiadają uprawnienia diagnosty albo którzy posiadają odpowiednie wykształcenie i praktykę oraz odbyli szkolenie dla kontrolujących w zakresie przeprowadzania szczegółowych drogowych kontroli technicznych;
2. art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 78 § 2 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego;
3. art. 8 k.p.a. poprzez rażąco nieobiektywne i stronnicze prowadzenie postępowania oraz rozstrzygnięcie wszelkich wątpliwości dotyczących stanu faktycznego na niekorzyść strony;
4. art. 84 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia w niniejszej sprawie dowodu
z opinii biegłego:
a w konsekwencji naruszenie art. 92a ust. 2 u.t.d. poprzez nałożenie na skarżącą kary pieniężnej w wymiarze określonym w zaskarżonej decyzji w sytuacji, w której spełnione zostały przesłanki umorzenia postępowania z uwagi na fakt, iż całość okoliczności sprawy wskazuje, iż skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia powstały wskutek zdarzeń i okoliczności których nie mogła przewidzieć;
II. prawa materialnego poprzez jego błędne zastosowanie, tj. art. 92a ust. 2 u.t.d.
w zw. z lp. 15.2 załącznika nr 4 do u.t.d. poprzez nałożenie na skarżącą kary za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne w sytuacji, gdy stwierdzenie takich usterek nastąpiło z naruszeniem właściwego trybu i zasad kontroli i brak jest podstaw do stwierdzenia, że stan pojazdu, a w szczególności układu hamulcowego powodował, że pojazd stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że w przypadku usterek powodujących bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego należy przeprowadzić szczegółową kontrolę techniczną. Kontrola organoleptyczna – taka, jaka była przeprowadzona w niniejszej sprawie – nie pozwala na stwierdzenie usterek niebezpiecznych. Skarżąca wskazała, że pojazd będący przedmiotem niniejszego postępowania jest regularnie serwisowany co obejmuje również serwisowanie układu hamulcowego pojazdu, oraz sprawdzanie sprawności silnika. Kontrolowany pojazd posiadał również w dniu kontroli aktualne badania techniczne co potwierdzało fakt, iż jego stan techniczny nie powoduje bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa drogowego. Uprawniony diagnosta przeprowadzający badanie nie stwierdził konieczności wymiany tarcz hamulcowych w pojeździe. Nie stwierdził również, by drobne i naturalne nieszczelności silnika, skutkujące zapoceniami na jego bloku miały jakikolwiek wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego i możliwość dopuszczenia pojazdu do ruchu. Podkreśliła, że sprawność pojazdu stwierdzona została w warunkach warsztatowych a nie warunkach kontroli drogowej, bez zdejmowania koła pojazdu. W ocenie skarżącej zasadne w sprawie było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty na okoliczność ustalenia czy stwierdzone przez kontrolerów usterki miały charakter losowy i mogły objawić się dopiero w dniu kontroli.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko przedstawione
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Na rozprawie 17 października 2024 r. sąd, na podstawie art. 106 § 3 ustawy
z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), dalej "p.p.s.a." odmówił przeprowadzenia dowodu wnioskowanego w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (j. t. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz.U. z 2024 r., poz. 935), dalej "p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak
i procesowym, nie jest przy tym, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Realizując wyżej określone granice kontroli, sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Stan faktyczny ustalony przez organy obu instancji znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Ustalenia te sąd w całości podziela, uznając je za niewadliwe.
Materialnoprawną podstawę kwestionowanej skargą decyzji stanowił art. 92a ust. 2, 4 i 8 u.t.d. Organy prawidłowo wskazały, że na podstawie art. 92a ust. 2 u.t.d., zarządzający transportem, osoba fizyczna uprawniona do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu mikroprzedsiębiorcy, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Zgodnie z art. 2 rozporządzenia 1071/2009 "zawód przewoźnika drogowego rzeczy" oznacza działalność każdego przedsiębiorcy wykonującego w celach zarobkowych transport rzeczy, środkami takimi, jak pojazd silnikowy lub zespół pojazdów; "zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Natomiast zgodnie z art. 4 ww. rozporządzenia, przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która:
a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa;
b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz
c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty.
Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym.
W świetle powołanych prawidłowo przez organy przepisów nie może budzić wątpliwości, że stwierdzone podczas kontroli drogowej usterki pojazdu i naczepy należących do spółki, w której skarżąca pełniła rolę zarządzającego transportem stanowią niebezpieczne usterki. Kwalifikacja ta wynika jednoznacznie z cytowanych przez organy przepisów rozporządzenia.
W załączniku nr 1 do rozporządzenia określono sposób identyfikowania pojazdu, zakres i metody kontroli jego stanu technicznego.
Stosownie do lp. 1.1.14 załącznika nr 1 do rozporządzenia kontrola bębnów hamulcowych i tarcz hamulcowych jest przeprowadzana organoleptycznie. Taka sama metoda kontroli przewidziana została do kontroli wycieków płynów (lp. 8.4.1. załącznika nr 1 do rozporządzenia).
Konsekwencję powyższych unormowań stanowi lp. 15.2 załącznika nr 4 do u.t.d., wprowadzając karę pieniężną w kwocie 500 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne - za każdy pojazd.
Strony postępowania są zgodne co do rozumienia tych przepisów. Skarżąca jednak zaprzecza, aby stan faktyczny sprawy odpowiadał dyspozycji tych przepisów. Zdaniem skarżącej nie zostało udowodnione, że w kontrolowanych pojazdach miały miejsce usterki niebezpieczne, albowiem organy oparły się jedynie na kontroli wstępnej (organoleptycznej), a nie na szczegółowej drogowej kontroli technicznej.
Sąd nie podziela tego stanowiska skarżącej .
W sprawie nie doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a., gdyż materiał dowodowy został zgromadzony w sposób zgodny z prawem, jest wyczerpujący
i kompletny, a jego ocena odpowiada zasadom logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego, a więc jest zgodna z art. 80 k.p.a.
Główny dowód w sprawie stanowił protokół kontroli drogowej z załącznikami. Protokół ten sporządzony został przez uprawnionego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego w zakresie właściwości jego działania i w przepisanej formie. W związku z tym, zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. jest dokumentem urzędowym stanowiącym dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. W zamieszczonym w protokole kontroli opisie stwierdzonych naruszeń w sposób jednoznaczny wskazano, że na dzień kontroli pojazd marki V. posiadał usterkę techniczną – stały wyciek płynu eksploatacyjnego – oleju. Podczas oględzin stwierdzono stałe powstawanie kropli powodujące wyciek oleju z silnika w kilku miejscach. Na tę okoliczność sporządzono także protokół oględzin pojazdu i dokumentację fotograficzną. Z protokołu kontroli drogowej wynika także, że tarcza hamulcowa zamontowana na pierwszej osi z lewej strony naczepy posiada dwa znaczne pęknięcia na całej szerokości. Okoliczności tych nie zakwestionował kierowca, który podpisał protokół kontroli bez uwag. Usterki te potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy zdjęcia.
Podważenie protokołu kontroli przez stronę wymagało przedstawienia dowodów, które skutecznie podważyłyby treść protokołu (art. 76 § 3 k.p.a.). Skarżąca zaś tego nie uczyniła.
W kontekście zarzutów skargi podkreślić należy, że inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego upoważnieni do przeprowadzania kontroli drogowych muszą spełnić określone prawem wymagania, przechodzą specjalne szkolenia. Posiadają więc wiedzę potrzebną do oceny stanu technicznego pojazdu, a stwierdzone usterki nie wymagały w realiach niniejszej sprawy potwierdzenia, czy wręcz ich ustalenia poprzez przeprowadzenie szczegółowej drogowej kontroli technicznej, czy też zasięgania opinii biegłego. Były widoczne, a tym samym łatwe do ujawnienia. Potwierdza to też znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja fotograficzna.
Skarżąca powołując się na przepisy art. 129fb ust. 2 i 3 p.r.d. dotyczące szczegółowej drogowej kontroli technicznej, nie dostrzega treści ustępu 1 tego przepisu, który stanowi, że na podstawie wyników wstępnej drogowej kontroli technicznej kontrolujący może skierować ten pojazd na szczegółową drogową kontrolę techniczną. Z przepisem art. 129fb ust. 1 p.r.d. koreluje przepis § 6 ust. 2 rozporządzenia, zgodnie z którym na podstawie wyników wstępnej drogowej kontroli technicznej pojazdu użytkowego kontrolujący decyduje, czy pojazd ten poddać szczegółowej drogowej kontroli technicznej.
Niezasadnie zatem, zdaniem sądu, skarżąca neguje kompetencje inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego oraz możliwość stwierdzenia stanu tarcz hamulcowych i wycieku płynów w czasie kontroli drogowej.
W świetle dokonanych w sprawie ustaleń, w ocenie sądu, organy obu instancji prawidłowo oceniły, że stwierdzone w trakcie kontroli usterki należało zakwalifikować jako wskazane w załączniku nr 4 do u.t.d. naruszenia skutkujące nałożeniem kary na skarżącą.
Zdaniem Sądu, prawidłowo ocenił również organ, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki zastosowania wobec strony skarżącej regulacji z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Stosownie zaś do ustępu 1a tej regulacji przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2, tj. również do zarządzającego transportem.
Skarżąca nie wskazała żadnych okoliczności, ani dowodów na poparcie swoich twierdzeń, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona skarżąca nie mogła przewidzieć.
W tym zakresie wymaga wyjaśnienia, że wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportu drogowego ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi jak i krajowymi z zakresu transportu drogowego. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest znajomość przepisów regulujących problematykę jego praw i obowiązków. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. Zgodnie z art. 4 rozporządzenia 1071/2009 zarządzający transportem w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa, co oznacza, że zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty przewozów. W konsekwencji strona przed zleceniem zadania przewozowego powinna upewnić się czy przy jego wykonywaniu nie zostaną naruszone obowiązujące przepisy prawa. Nie może być tak, że zarządzający transportem akceptuje transport wykonywany pojazdem co do którego nie ma pewności, że jest zdatny do ruchu drogowego.
Przedmiotem kontrolowanej jest przestrzeganie regulacji zawartej w ustawie
o transporcie drogowym, która na zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie nakłada określone obowiązki. W przypadku takiej osoby jej obowiązkiem jest gwarantowanie przestrzegania przepisów związanych z przewozem towarów lub osób. Zatem to ona dba o to, by pojazdy znajdujące się w taborze spełniały warunki techniczne i bezpieczeństwa zgodnie z przepisami.
Zdaniem sądu wewnętrzne regulacje i zakresy obowiązków nie wyłączają odpowiedzialności zarządzającego transportem. Z tych względów dla sprawy nie ma znaczenia, znajdujący się w aktach sprawy, zakres obowiązków pracownika podpisany przez kierowcę K. B.. Dokument taki nie może bowiem modyfikować odpowiedzialności podmiotów, którym ustawa o transporcie drogowym taką odpowiedzialność przypisała, zwłaszcza że zarządzający transportem to podmiot, który w sposób ciągły i rzeczywisty zarządza działalnością transportową,
a to oznacza także, że ponosi w takim zakresie odpowiedzialność. Zdaniem sądu wynika to również z treści art. 4 rozporządzenia 1071/2009. Sąd podziela przy tym stanowisko, że strona jako osoba zarządzająca transportem powinna egzekwować od pracowników przedsiębiorca wywiązywania się z nałożonych na nich obowiązków oraz prowadzić politykę przedsiębiorca w taki sposób, aby strona poinformowana była o każdej możliwej sytuacji, która mogłaby stanowić naruszenie przepisów transportu drogowego.
Skarżąca nie udowodniła ponadto, że uprawniony diagnosta przeprowadzający badanie nie stwierdził konieczności wymiany tarcz hamulcowych w pojeździe oraz by drobne i naturalne nieszczelności silnika, skutkujące zapoceniami na jego bloku miały jakikolwiek wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego i możliwość dopuszczenia pojazdu do ruchu.
Sąd nie przeprowadził, wnioskowanego przez stronę dowodu z dokumentu zakresu obowiązków pracownika, ponieważ znajdował się w aktach sprawy, który sąd rozstrzygając na podstawie akt administracyjnych sprawy, był zobligowany uwzględnić z urzędu.
Z tych względów sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło