I SA/Ke 462/17

WyrokWSA w Kielcach2017-10-12

Skład orzekający: Magdalena Chraniuk-Stępniak, Maria Grabowska, Danuta Kuchta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do umorzenia zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej nałożonej za wydobywanie piasku bez wymaganej koncesji, ze względu na ważny interes podatnika lub interes publiczny?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umorzenie zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej nałożonej za wydobywanie piasku bez wymaganej koncesji nie jest zasadne ani ze względu na ważny interes podatnika, ani ze względu na interes publiczny. Organy prawidłowo oceniły, że sytuacja materialna i zdrowotna skarżącego, a także okoliczności powstania zaległości (wydobycie bez koncesji), nie uzasadniają udzielenia ulgi. Wydobycie bez koncesji stanowi naruszenie prawa, a jego umorzenie godziłoby w zasadę praworządności i równości wobec prawa.
Stan faktyczny
H. W. zwrócił się o umorzenie zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej w wysokości 345.516 zł, nałożonej za wydobywanie piasku bez wymaganej koncesji. Jako podstawę wniosku wskazał trudną sytuację finansową spowodowaną powodziami, problemy zdrowotne oraz zaniedbania Gminy K. w zakresie planowania przestrzennego. Organy odmówiły umorzenia, uznając, że nie zaistniały przesłanki ważnego interesu podatnika ani interesu publicznego, a zaległość wynika z naruszenia prawa. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i błędną ocenę sytuacji faktycznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędziowie Sędzia WSA Maria Grabowska, Sędzia WSA Danuta Kuchta (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Anna Szyszka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2017 r. sprawy ze skargi H. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z [...]nr [...]utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy K. z [....] r. nr [....] w sprawie odmowy H.W. umorzenia zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej w wysokości 345.516 zł wraz z odsetkami. W uzasadnieniu wskazano, że wnioskiem z 25 kwietnia 2016 r. H.W. zwrócił się do Starosty W.o o umorzenie opłaty eksploatacyjnej w wysokości 575.860 zł wraz z odsetkami. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że działalność gospodarczą prowadzi od 1980 r., a od roku 1986 działalność ta jest związana z wydobyciem piasku. Działalność ta napotkała na poważne problemy związane z powodziami mającymi miejsce w latach 2009 -2011. Wtedy to doszło do zatopienia kopalni, w których prowadzone było wydobycie piasku. H.W. chcąc ratować firmę przed likwidacją zakupił wiosną 2010 r. nowe tereny pod kolejną kopalnię piasku. Jednak ze względu na zaniedbania Gminy K. polegające na niesporządzeniu planu zagospodarowania przestrzennego i studium uwarunkowań nie doszło do otworzenia kopalni. Wszystkie te zaniechania Gminy jak i brak pomocy ze strony władz samorządowych spowodowały liczne problemy finansowe skutkiem czego wnioskodawca jest zmuszony zwolnić 17 pracowników oraz wyłączyć z ruchu 13 pojazdów. Wnioskodawca wskazał, że boryka się z problemami zdrowotnymi, leczy się na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, chorobę niedokrwienną serca, ma uszkodzony prawy staw barkowy i obojczykowy. Do wniosku załączył dokumentację medyczną oraz podziękowania od władz za pomoc, której udzielał samorządowi. Uzupełniając wniosek wnioskodawca podał, że wnosi o udzielenie ulgi niestanowiącej pomocy publicznej. Do pisma zostały załączone bilanse za lata 2013- 2015, zeznania podatkowe za te lata, oświadczenie o stanie środków pieniężnych, oświadczenie o posiadanych środkach trwałych oraz wysokości odprowadzanych składek ubezpieczeniowych jak i wysokości dochodu żony i orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy. Wnioskodawca ponadto nadesłał kopie potwierdzenia otrzymywania świadczenia z ZUS oraz paragonów potwierdzających wysokość ponoszonych wydatków, a także dokumentację leczniczą i dane GUS. Kolegium wskazało na art. 67a § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej określający przesłanki zastosowania ulgi w postaci umorzenia zaległości podatkowych. Podniosło, że rozpatrywana sprawa dotyczy umorzenia zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej w wysokości 345.516 zł wymierzonej przez Starostę W.o decyzją z 16 lipca 2013 za wydobywanie kopaliny (piasku) bez wymaganej koncesji. Organ ustalił, że wnioskodawca prowadził działalność gospodarczą w ramach "T.-P." H.W.. Przedmiotem prowadzonej działalności była działalność usługowa wspomagająca pozostałe górnictwo i wydobywanie. H.W. zawiesił wykonywanie działalności gospodarczej 31 grudnia 2016 r., a utrzymuje się z renty chorobowej w kwocie 382,64 zł, jego małżonka pobiera emeryturę w kwocie 665 zł. H.W. zamieszkuje w domu, który jest własnością synów, a wydatki jakie ponosi to głównie zakup opału na zimę - 3300 zł oraz koszty zakupu lekarstw - 560 zł miesięcznie i wizyt lekarskich - 850 zł. Wnioskodawca jest właścicielem lasu o powierzchni 0,07 ha położonego w obrębie wsi Jakubowice oraz współwłaścicielem gruntu o powierzchni 0,20 ha położonego we wsi Rzewuszyce. Na H.W. nie ciążą zaległości wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i urzędu skarbowego, ani wobec wierzycieli prywatnych. Nie ciążą na nim kredyty, posiada zaś nieściągnięte wierzytelności na sumę 100.000 zł, wobec których prowadzona jest egzekucja, obecnie nieskuteczna. Z zeznań podatkowych wynika, że wnioskodawca w latach 2013 - 2014 poniósł stratę w wysokości odpowiednio 26.930,72 zł i 11 464,53 zł, zaś w latach 2015 - 2016 dochód: 4180,02 zł i 969,59 zł. Większość posiadanych pojazdów przekazał w bezpłatne użytkowanie synowi. W ocenie Kolegium nie zaistniały przesłanki z art. 67 § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej uzasadniające umorzenie zaległości. Odnośnie powodzi Kolegium zauważyło, że z protokołu oględzin z 28 lipca 2011 r., wynika że na terenie kopalni P. nie prowadzono eksploatacji piasku, bowiem eksploatacja została zakończona z końcem 2007 r. Poza tym z protokołu wynika, że na terenie kopalni znajdują się niewielkie obszary z ubytkami spowodowanymi zalaniem sadzonek przez wody opadowe. Kopalnia ponadto stanowiła własność spółki H. z siedzibą w Rzewuszycach. Jest to zaś odrębny podmiot gospodarczy. Natomiast z decyzji Marszałka Województwa Ś. z 27 grudnia 2012 r. wynika, że w kopalni P. II została zakończona eksploatacja złoża piasku. Ich eksploatacja jest nieuzasadniona ekonomicznie. W ocenie Kolegium, powoływanie się przez stronę na powódź jako źródło kłopotów finansowych nie może przynieść zamierzonego skutku. W czasie kiedy powódź miała miejsce kopalnia P. nie należała do wnioskodawcy, poza tym nie prowadzono w niej już eksploatacji. Również w kopalni P. II zakończono eksploatację. Zatem zdarzenia te nie mogą uzasadniać trudnej sytuacji w jakiej się znalazła strona w latach 2016 i 2017. Tym bardziej, że H.W. wnosi o umorzenie opłaty eksploatacyjnej nałożonej w roku 2013. Jak wynika z decyzji Starosty W. ustalającej opłatę H.W. wydobył bez koncesji 14.114,208 t piasku i czynił to w ramach działalności gospodarczej, a więc działalności zarobkowej. Uzyskując z tego tytułu dochód. Za umorzeniem nie może również przemawiać fakt niezakończenia postępowań administracyjnych. Faktem jest, że postępowania związane z zagospodarowaniem przestrzennym i warunkami zabudowy są postępowaniami długotrwałymi, jednakże nie można przesądzić, że ich wcześniejsze zakończenie spowodowałoby istotną zmianę sytuacji finansowej strony. Nie ma bowiem pewności, że planowane przedsięwzięcia gospodarcze przyniosłyby zyski Kolegium wskazało, że ocena ważnego interesu strony w kontekście możliwości zastosowania ulgi, to przede wszystkim ocena realnych możliwości uregulowania zaległości podatkowych, dokonana w połączeniu z aktualną oceną sytuacji materialnej i zdrowotnej osoby ubiegającej się o umorzenie zaległości. Zdaniem Kolegium przesłanki takie tutaj nie wystąpiły. Zaległość wynika z opłaty eksploatacyjnej ustalonej za działanie wnioskodawcy z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa. W interesie publicznym jest zaś, aby prawo było przestrzegane, a osoby je łamiące ponosiły z tego tytułu konsekwencje. Umorzenie zaś opłaty spowodowałoby, że H.W. nie poniósłby konsekwencji za naruszenie obowiązujących przepisów prawa, co byłoby niezgodne z konstytucyjną zasadą praworządności i równości wobec prawa. Kolegium argumentowało, że wnioskodawca osiągał znaczne przychody w latach 2013 -2016, jednakże przeznaczał je na inne cele niż uregulowanie nałożonej na niego opłaty eksploatacyjnej. Jeśli zaś wydobycie odbywałoby się z poszanowaniem prawa, wówczas opłata nie byłaby ustalona. Organ uznał ponadto, odnosząc się do sytuacji zdrowotnej strony, powodzi i długotrwałej procedury administracyjnej, że nie są to okoliczności nadzwyczajne, szczególne i niezawinione przez stronę. Poza tym opłata została ustalona w roku 2013, a więc strona doskonale wiedziała, że jest obowiązana do jej uiszczenia. Zatem mogła i powinna przygotować bez żadnego uszczerbku dla siebie środki finansowe na ten cel. Tym bardziej, że w okresie którego dotyczy niniejsza sprawa prowadziła działalność gospodarczą i posiadała szereg środków trwałych, chociażby 13 pojazdów, z których sprzedaży mogła uzyskać środki na uregulowanie zaległości choćby w części. Poza tym strona mogła się zwrócić o udzielenie ulgi w postaci rozłożenia na raty zaległości. Na powyższą decyzję H.W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K.. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Zarzucił naruszenie: a. art. 67 b § 1 pkt 1 w zw. z art. 67 a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej poprzez błędne przyjęcie, że niespełniona została przez skarżącego przesłanka ważnego interesu strony ani interesu publicznego uprawniająca do umorzenia nałożonej na skarżącego opłaty eksploatacyjnej; b. art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie w wyniku czego: - organ nieprawidłowo przyjął, że wystąpienie powodzi nie miało wpływu na sytuację finansową skarżącego, w sytuacji, gdy jak wynika z ustaleń organu z roku na rok pogarszała się sytuacja finansowa skarżącego, jego firma w 2014 rok przyniosła stratę a dochody za lata 2015 -2016 były niewielkie; - organ zmarginalizował sytuację zdrowotną odwołującego, na której pogorszenie miały ogromny wpływ problemy finansowe związane z prowadzoną przez niego działalnością, powodziami dotykającymi region już 2009 r.; - pominął fakt wystąpienia klęski żywiołowej na terenie, na którym prowadzona jest działalność gospodarcza przez odwołującego, już w 2009 r. a nie tylko w 2011 r.; - zmarginalizował fakt długotrwałej, jak dotąd nie ukończonej procedury ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla Gminy K., która miała istotny wpływ na kondycję firmy prowadzonej przez odwołującego; - zupełnie pominął przedstawioną przez skarżącego sytuację materialną prowadzonej przez niego firmy po zaistniałych powodziach, o czym skarżący pisał w odwołaniach, w tym fakt spłaty licznych rat leasingowych, konieczności wykupu ciągników siodłowych, zalania kopalni P. II należącej do firmy T.-P. (a nie spółki H.), która przed zalaniem miała jeszcze zasoby pisaku w ilości 80.000 ton co w tamtym czasie dawało wartość ok. 1.200.000 zł ( po 15 złotych netto za tonę). W uzasadnieniu skarżący podkreślił swoją szczególnie trudną sytuację ekonomiczną w związku z powodziami jakie miały miejsce w Polsce w latach 2009 – 2011. Utrzymujący się wysoki stan wód zatopił kopalnie. Wskazał, że powodzie miały miejsce już w 2009 r., a organ koncentruje się wyłącznie na tych z 2011 roku analizując sytuację skarżącego. Organ nie dostrzegł, że skarżący podjął szereg czynności aby uchronić swoja firmę przed bankructwem bez korzystania z jakiejkolwiek pomocy państwa, które to czynności wymienił. Rozpoczęcie działalności gospodarczej przez skarżącego na nowo zakupionych terenach napotkało przeszkodę administracyjną w postaci braku planu zagospodarowania dla gminy K.. Nowe władze gminy zwlekały przez wiele miesięcy z podjęciem uchwały o przystąpieniu do uchwalenia studium uwarunkowań. Nastąpiło to dopiero w 2012 roku. Takie działania władz gminy naraziły skarżącego jako przedsiębiorcę zatrudniającego ponad dwudziestu pracowników na ogromne straty i zagrożenie bankructwem. Skarżący działał w zaufaniu do organów, liczył na ich wsparcie i pomoc. Prowadził wszak działalność gospodarczą od wielu lat, zatrudniał 20 pracowników i nie korzystał z pomocy państwa czy też jakichkolwiek przywilejów. Na bieżąco regulował wszystkie zaległości podatkowe czy też składki na rzecz ZUS. Brak studium uwarunkowań i planu zagospodarowania przestrzennego gminy, przedłużające się postępowanie administracyjne w sprawie sprowadziły firmę skarżącego na skraj bankructwa. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem organu, że o braku podstaw do umorzenia nałożonej na skarżącego kary ma przesądzać fakt, że skarżący jako przedsiębiorca musi liczyć się z koniecznością zapewnienia środków na prowadzenie działalności gospodarczej, skoro przed zalaniem kopalni firma skarżącego dysponowała jeszcze udokumentowanymi zasobami piasku w ilości 80.000 ton i wartości 1.200.000 zł, które nie zostały wydobyte z uwagi na zalanie kopalni. W czasie kiedy powodzie dotykały region na którym skarżący prowadził działalność musiał on płacić raty leasingowe w kwocie 32.000 00 netto przez okres około 24 miesiące, co dało kwotę prawie 770.000 zł netto, następnie wykupił w 2010 r. trzy ciągniki siodłowe marki Mercedes za kwotę prawie 370.000 zł netto. Doliczając do tego normalne koszty prowadzenia firmy, bez planowanych dochodów z uwagi na zalanie kopalni do roku 2011 i dalej, przypuszczalna kwota niezbędna na wynagrodzenia dla pracowników ( wówczas było to ok. 20 osób) na opłaty składek ZUS, opłaty od środków transportowych, koszty bieżące i eksploatacyjne to kwota około minimum 1.500.000 zł. W tej sytuacji mając w obrocie około 4.000.000 zł wydaje się, że przedsiębiorca może spokojnie prowadzić swoja działalność gospodarczą, dając przy tym zatrudnienie wielu osobom i odprowadzając podatki stanowiące dochód budżetu państwa i Gminy. Skarżący podkreślił, że podejmowane przez niego działania były niezbędne do podtrzymania działalności koncesjonowanej, a nie do wydobywania piasku bez koncesji, jak ustaliły to błędnie organy. Borykając się z licznymi problemami finansowymi, odwołujący zmuszony był do zwolnienia 17 pracowników, wyłączenia z ruchu 13 pojazdów by móc dalej prowadzić działalność gospodarczą. Skarżący zarzucił, że postępowanie było prowadzone z naruszeniem fundamentalnych zasad procedury w zakresie postępowania podatkowego. Podkreślił, że kopalnia P. II nie stanowiła własności spółki H. lecz była wykorzystywana przez skarżącego do działalności jego firmy T.-P.. Skarżący nie zgodził się z organem, że należy sytuację ekonomiczną skarżącego oceniać na podstawie osiągniętego przychodu z zupełnym pominięciem kosztów jego uzyskania. Organ zmarginalizował również obecną sytuację materialną i zdrowotną skarżącego oraz pominął fakt, że skarżący nie ma żadnych zaległości w płatnościach podatków, oraz składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne co świadczy o wyjątkowej uczciwości jaką kierował się skarżący prowadząc działalność gospodarczą. To skarżący spotykał się z nieuczciwością ze strony swoich kontrahentów, gdyż mimo działań ze strony komorników do chwili obecnej nie jest w stanie ściągnąć należnych mu pieniędzy. W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymała stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U.2014.1647) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.2017.1369 ze zm.), określanej dalej jako "ustawa p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak i procesowym, nie jest przy tym – co do zasady - związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując sprawę w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Analiza procesu decyzyjnego organów podatkowych wskazuje, że nie narusza on zasadniczych reguł postępowania sformułowanych w Ordynacji podatkowej w tym między innymi w treści art. 122 i art. 187 § 1. Na wstępie też należy wskazać, że stan faktyczny ustalony przez organy obu instancji znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Dlatego ustalenia te Sąd w całości podziela, uznając je za niewadliwe. Przedmiotem kontroli sądu jest decyzja w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej wymierzonej skarżącemu, na podstawie przepisów ustawy z 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U.2005.228.1497 ze zm.) z tytułu wydobywania piasku bez wymaganej koncesji. Rozstrzygnięcie zostało podjęte w warunkach art. 67 a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z powołanym przepisem organ podatkowy, na wniosek podatnika, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Stosownie zaś do art. 142 ust. 1 ww. ustawy Prawo geologiczne i górnicze do opłat, o których mowa w niniejszym dziale, stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej, dotyczące zobowiązań podatkowych. Z treści zacytowanego art. 67 a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej wynika, że organ przy rozpatrywaniu sprawy i wydaniu rozstrzygnięcia korzysta ze swobody uznania administracyjnego. Oznacza to, że organ ma prawo wyboru rozstrzygnięcia. Prawo to istnieje jedynie w sytuacji wystąpienia ww. przesłanek (którejkolwiek z nich lub obu jednocześnie). W sytuacji ich braku, organ zobowiązany jest do odmowy udzielenia ulgi. Wymaga ponadto podkreślenia, że uznaniowy charakter rozstrzygnięcia nie oznacza dowolności, lecz musi być wynikiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej). Oceniając zgromadzony materiał dowodowy organy podatkowe muszą kierować się regułami zapisanymi w art. 191 Ordynacji podatkowej. Z kolei sądowa kontrola tego rodzaju decyzji sprowadza się do oceny, czy organ zbadał sprawę pod kątem wystąpienia przesłanek wymienionych w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej, tj. istnienia w danej sprawie ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Sądową kontrolą nie jest natomiast objęte rozstrzygnięcie, będące wynikiem dokonania przez organ wyboru. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do badania merytorycznej zasadności (celowości) decyzji uznaniowej. Podstawowym kryterium oceny zasadności udzielenia ulgi jest istnienie "ważnego interesu podatnika" lub "interesu publicznego", przy czym są to pojęcia nieostre, co oznacza, że ich treść musi być ustalona w konkretnej sprawie. Dla organu podatkowego oznacza to, że w każdej rozpatrywanej sprawie indywidualnie musi on ustalić i ocenić na czym polega ważny interes podatnika oraz interes publiczny. Wymaga podkreślenia, że umorzenie zaległości podatkowych (z tytułu opłat) jest instytucją nadzwyczajną, skoro zasadą jest płacenie takich należności, nie zaś zwalnianie z tego obowiązku. Rozpatrywanie ważnego interesu zobowiązanego, będącego jedną z przesłanek udzielenia ulgi w postaci umorzenia należności, nie można utożsamiać z subiektywnym przekonaniem wnioskodawcy o potrzebie umorzenia tej należności. O istnieniu tej przesłanki winny decydować zobiektywizowane kryteria, zgodne z powszechnie aprobowaną hierarchią wartości. Przyjmuje się, że przez ważny interes wnioskodawcy należy rozumieć nadzwyczajne względy, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji podatnika i że umorzenie należności uzasadnione będzie jedynie w takich wypadkach, które spowodowane zostały działaniem czynników, na które zobowiązany nie może mieć wpływu i które są niezależne od sposobu jego postępowania. O istnieniu ważnego interesu świadczy m.in. utrata możliwości zarobkowania lub utrata majątku. Zawsze więc, w każdej sprawie wszczętej na wniosek podatnika w trybie art. 67a Ordynacji podatkowej, przesłanka ważnego interesu wymaga od organu ustalenia sytuacji majątkowej wnioskodawcy oraz skutków ekonomicznych, jakie wystąpiłyby w wyniku realizacji zobowiązania przez zobowiązanego. Ważnym jest podkreślenie, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek zgromadzenia i zaprezentowania organowi, do którego zwraca się z wnioskiem o umorzenie zaległości, wszelkich danych jakie on sam uznaje za niezbędne dla wykazania swej sytuacji oraz zaprezentowania danych i dokumentów o jakie zwróci się w tym postępowaniu organ podatkowy. Stanowiące drugą z przesłanek zastosowania umorzenia zaległości, jaką jest zaistnienie interesu publicznego, oceniać należy z uwzględnieniem wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów państwa, a także wyeliminowanie sytuacji, gdy rezultatem zapłaty należności będzie obciążenie państwa kosztami pomocy. Niemożność jednoznacznego zdefiniowania tego pojęcia powoduje, że w każdym indywidualnym przypadku jego znaczenie może uwzględniać różne aspekty wskazanych wyżej wartości. Interes publiczny nie sprowadza się do zapewnienia maksymalnych dochodów w budżecie państwa, w szczególności zaś, organy podatkowe rozpatrujące wniosek podatnika o umorzenie, nie są zobowiązane do uwzględnienia interesu społecznego tylko wówczas, gdy nie stoi temu na przeszkodzie ważny interes podatnika. Innymi słowy - wystarczającą przesłanką podjęcia pozytywnej decyzji o umorzeniu jest wzgląd na interes publiczny i nie musi za tym przemawiać jednocześnie ważny interes podatnika. Stanowisko to wynika z wykładni gramatycznej i językowej art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej i użytego przez ustawodawcę spójnika "lub". Tym samym, obie przesłanki umorzenia mają charakter równorzędny i samodzielny, co jednak nie oznacza, że organ podatkowy nie jest zobowiązany do wyważenia interesu społecznego z indywidualnym interesem strony, bowiem faktycznie doszłoby w takiej sytuacji do naruszenia art. 2 Konstytucji RP. Wyważenie to nie może uchybiać wykładni omawianego przepisu i zanegowania samodzielnego charakteru obu przesłanek art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej. Zdaniem Sądu, analizując sytuację majątkową i życiową skarżącego organy doszły do prawidłowego wniosku, że w przedmiotowej sprawie umorzenie zaległości z tytułu opłaty eksploatacyjnej wymierzonej skarżącemu z tytułu wydobywania piasku bez wymaganej koncesji nie jest zasadne zarówno ze względu na ważny interes strony, jak i interes publiczny. W zakresie sytuacji materialnej organy ustaliły, że obecnie źródłem miesięcznego utrzymania skarżącego i jego żony jest renta chorobowa skarżącego (1382,64 zł) oraz emerytura żony (665 zł). W zakresie sytuacji materialnej skarżącego ponadto istotne jest to, że jest właścicielem lasu o powierzchni 0,07 ha położonego w obrębie wsi Jakubowice oraz współwłaścicielem gruntu o powierzchni 0,20 ha położonego we wsi Rzewuszyce. Na H.W. nie ciążą zaległości wobec ZUS i urzędu skarbowego, ani wobec wierzycieli prywatnych. Nie ciążą na nim kredyty, posiada zaś nieściągnięte wierzytelności na sumę 100.000 zł. Wnioskodawca i jego żona nie mają na utrzymaniu innych osób. Ich potrzeby mieszkaniowe są zaspokojone. Małżonkowie mieszkają bowiem w domu stanowiącym własność synów. Skarżący nie wykazał przy tym, że uzyskiwane przez niego dochody nie wystarczają na pokrycie bieżących, koniecznych dla codziennej egzystencji wydatków, w tym co istotne, wydatków na leczenie (lekarstwa – 560 zł, wizyty lekarskie – 850 zł). Wymaga podkreślenia, że w przypadku postępowania w sprawie wniosku o umorzenie, ciężar dowodzenia zdecydowanie przesuwa się na podatnika. W interesie strony leży bowiem podanie do wiadomości organów wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dopilnowanie utrwalenia ich w dokumentach. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie uregulować zadłużenia z tytułu nałożonej opłaty egzystencjalnej. Dysponowanie stałym źródłem dochodu umożliwia planowanie i racjonalne gospodarowanie środkami, tym bardziej, że decyzja wymierzająca opłatę została wydana już 2013 r., tj. w okresie kiedy skarżący prowadził działalność gospodarczą i uzyskiwał dochody, posiadał szereg środków trwałych (np. 13 pojazdów), z których sprzedaży mogła uzyskać środki na uregulowanie zaległości choćby w części. Poza tym skarżący mógł zwrócić o udzielenie ulgi w postaci rozłożenia na raty zaległości, czego nie uczynił. Zakup opału na zimę również nie stanowi nieprzewidzianych, nadzwyczajnych wydatków podatnika. Istotne znaczenia ma także fakt, że skarżący jest w posiadaniu majątku. Umorzenie spłaty zaległości podatkowych musi opierać się przede wszystkim na istnieniu przesłanek dających uzasadnione przypuszczenie, że podatnik nie jest w stanie obecnie i nie ma realnych szans, aby spłacić zaległe zobowiązanie, a jednocześnie umorzenie poprawi jego egzystencję. Posiadanie stałych dochodów oraz majątku daje dłużnikowi możliwość podjęcia działań mających na celu spłatę lub choćby zmniejszenia długu. Przesłanki do przyznania ulgi w spłacie podatku nie stanowi również podnoszona przez stronę kwestia problemów zdrowotnych. Problemy te nie są podważane jednak okoliczność ta, sama w sobie nie stanowi przesłanki przemawiającej za udzieleniem wnioskowanej ulgi podatkowej. Istotne jest, że uzyskiwane przez skarżącego przychody wystarczają na pokrycie wydatków związanych z leczeniem, czego skarżący nie kwestionował. Z okoliczności sprawy, a przede wszystkim z wniosku skarżącego nie wynika natomiast, że problemy zdrowotne wystąpiły nagle i wiązały się z niespodziewaną koniecznością wydania znacznej kwoty. Nie bez znaczenia dla oceny zasadności podjętego przez organy rozstrzygnięcia pozostają okoliczności powstania przedmiotowych zaległości. Skarżący wydobywał bowiem piach bez koncesji, tj. niezgodnie z prawem. W przeciwnym wypadku opłata nie zostałaby wymierzona. Analiza przyczyn powstania zaległości, nie potwierdza więc wystąpienia nadzwyczajnych zdarzeń losowych, czy też okoliczności niezależnych od działań skarżącego. Trudno też uznać, że powstała sytuacja pozostawała poza wpływem strony. Nie ulega wątpliwości, że przedsiębiorca powinien podejmować działania gospodarcze w sposób przemyślany i zgodny z prawem z uwagi na fakt, że działa on na własny rachunek i we własnym interesie. Działanie lekkomyślne, nieprzemyślane obciąża zatem jedynie przedsiębiorcę. Działań skarżącego w tym zakresie nie usprawiedliwiają przy tym kwestie związane z postępowaniami administracyjnymi, wyeksponowanymi w skardze, w tym z długotrwałym, w ocenie strony, wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy. Nie zmieniają one bowiem zasadniczej kwestii, że podejmując decyzję o wydobywaniu kopalin bez koncesji skarżący narażał się z własnej woli na sankcje w postaci nałożenia płata eksploatacyjnych w wysokości 80% wartości wydobytego piasku. Prawidłowa ponadto i zgodna z art. 191 Ordynacji podatkowej jest ocena kwestii związanych z powodziami. Wprawdzie stanowią one okoliczności nadzwyczajne, niezależne od działań człowieka to jednak ich wystąpienie w latach 2009 – 2011, jak prawidłowo ocenił organ, nie mogło mieć wpływu na sytuację materialną strony. Z protokołu oględzin z 28 lipca 2011 r. sporządzonego na terenie kopalni P. wynika, że eksploatacja została zakończona już w 2007 r., tj. przed powodziami. Kopalnia ta nie stanowiła przy tym własności skarżącego, lecz należała do odrębnego podmiotu spółki H.. Z kolei z decyzji Marszałka Województwa Ś. z 27 grudnia 2012 r. wynika, że eksploatacja w kopalni P. II została zakończona, ponieważ eksploatacja złóż piachu była nieuzasadniona ekonomicznie. Z powyższego wynika, że powodzie nie uzasadniają problemów finansowych strony, związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. W analizowanym stanie faktycznym prawidłowa również jest ocena sytuacji skarżącego w kontekście przesłanki interesu publicznego. Przychylenie się do wniosku strony prowadziłoby bowiem w tej konkretnej sprawie do zanegowania zasady mającej swoje źródło w przepisie art. 84 Konstytucji RP, zgodnie z którym "Każdy obowiązany jest do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie". Jak już wyżej wskazano udzielenie przywilejów w spłacie takich należności jest wyjątkiem od przywołanej wyżej zasady. Organy mogą korzystać z tej instytucji w sposób wyjątkowy, w szczególności, gdy zaległość podatkowa jest skutkiem okoliczności, na które zobowiązany nie miał wpływu i nie mógł im przeciwdziałać. W niniejszej sprawie interesowi publicznemu sprzeciwia się przede wszystkim udzielenie ulgi ze względu na charakter obciążającej skarżącego należności (opłata z tytułu wydobywania kopalin bez koncesji, tj. wbrew prawu). Analiza zgromadzonego materiału dowodowego i wynikających z niego okoliczności sprawy prowadzi do wniosku, że do powstania trudnej sytuacji materialnej przyczyniła się strona. W takiej też sytuacji udzielenie ulgi oznaczałoby akceptację nienależnego wywiązywania się z zobowiązań wobec budżetu państwa, co godziłoby w interes publiczny i interes innych podatników, wywiązujących się z nałożonych przez prawo zobowiązań podatkowych. Zdaniem sądu, organ odwoławczy zawarł w uzasadnieniu rozstrzygnięcia uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji odpowiadające wymogom art. 210 Ordynacji podatkowej wskazał dowody, na których oparł rozstrzygnięcie, wyjaśnił z jakich przyczyn innym dowodom odmówił wiarygodności. Sąd nie stwierdził zatem naruszeń prawa materialnego ani też przepisów postępowania, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło