I SA/Ke 529/11
WyrokWSA w Kielcach2012-01-25
Skład orzekający: Dorota Chobian, Renata Detka, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy strona uprawdopodabniała brak winy w uchybieniu terminu z powodu błędnego obliczenia terminu i sytuacji rodzinnej?Ratio decidendi
Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędne obliczenie terminu, nieuwzględnienie daty odbioru przesyłki przez domownika oraz sytuacja rodzinna związana z przygotowaniami do ślubu córki nie stanowią przeszkód nie do przezwyciężenia, które usprawiedliwiałyby brak działania strony.Stan faktyczny
Strona N. C. nie wniosła odwołania od decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w ustawowym terminie. Decyzja została doręczona córce strony, która odebrała ją 1 lipca 2011 r. i przekazała matce następnego dnia. Strona wniosła odwołanie 18 lipca 2011 r., a następnie wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że dowiedziała się o decyzji dzień po jej odbiorze przez córkę i błędnie obliczyła termin, uwzględniając tylko dni robocze. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Zielińska, po rozpoznaniu w Wydziale na rozprawie w dniu 25 stycznia 2012 roku sprawy ze skargi N. C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...]. numer [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata M.P. kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Postanowieniem z dnia [...]. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K. po rozpatrzeniu wniosku N. C. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...]. nr [...] odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji z [...]. w sprawie zwrotu nadwyżki podatku naliczonego, na podstawie art. 216 § 1 i art. 163 § 2 Ordynacji podatkowej odmówił N. C. przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Dyrektor Izby Skarbowej w K. wskazał, że decyzją z dnia [...].. odmówił uchylenia w całości decyzji ostatecznej z dnia [...].. nr [...].. Decyzja z dnia [...].. została skutecznie doręczona N. C. w dniu 1 lipca 2011r. Z potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłkę odebrała córka podatniczki A. C. jako pełnoletni domownik i podjęła się oddania pisma adresatowi. Decyzja ta zawierała w swojej treści prawidłowe pouczenie o czternastodniowym terminie do wniesienia odwołania.
W dniu 18 lipca 2011r. N. C. nadała na poczcie pismo stanowiące odwołanie od decyzji z dnia [...].. Postanowieniem z dnia [...].. Dyrektor Izby Skarbowej w K. stwierdził, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminowi do jego wniesienia, który upłynął w dniu 15 lipca 2011r. Postanowienie doręczono podatniczce 16 sierpnia 2011r. W tym samym dniu podatniczka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...].. W piśmie tym wyjaśniła, że o otrzymaniu decyzji z dnia [...].., po podjęciu jej w dniu 1 lipca 2011r. przez córkę, dowiedziała się dnia następnego. Po obliczeniu 14 dni roboczych uznała, że termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 18 lipca 2011r. Strona wskazała na uchybienia jakich dopuszczał się względem niej organ i podniosła, że jej uchybienie nie ma wpływu na prawidłowe rozstrzygnięcie organu.
Dyrektor Izby Skarbowej w K. podniósł, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Wskazał, że w rozpatrywanej sprawie zachodzą okoliczności do uznania, że N. C. złożyła wniosek o przywrócenie terminu w określonym ustawowo czasie tj. w ciągu siedmiu dni od daty powzięcia informacji o uchybieniu terminu. Podatniczka nie uprawdopodobniła jednak braku swojej winy w uchybieniu terminowi, co jest konieczną przesłanką do przywrócenia terminu. Nie uprawdopodabniają braku winy wskazane we wniosku okoliczności, tj. termin, w którym córka poinformowała ją o przesyłce. Podatniczka sama przyznała, że miała świadomość co do faktycznej daty odbioru decyzji w dniu 1 lipca 2011r. Winy podatniczki nie wyłącza również stwierdzenie, że termin oblicza się od następnego dnia roboczego po otrzymaniu przesyłki. Skoro odbiór przesyłki nastąpił w dniu 1 lipca 2011r., to termin do wniesienia odwołania zaczął biec 2 lipca 2011r. i bez znaczenia jest fakt, że ten dzień przypada w sobotę. Okoliczność ta miałaby znaczenie wyłącznie przy obliczaniu ostatniego dnia terminu. Podatniczka nie może usprawiedliwiać uchybienia terminowi błędną interpretacją przepisów prawa, bowiem jako strona postępowania obowiązana jest do należytej dbałości o swoje interesy i znajomości przepisów prawa w tym zakresie, zwłaszcza że jak sama podkreśla, postępowania podatkowe z jej udziałem toczą się od kilku lat.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. złożyła N. C.. Wyjaśniła, że decyzję z dnia [...].odebrała jej córka w dniu 1 lipca 2011r., która przekazała przesyłkę dnia następnego, nie informując jednak skarżącej o dacie jej otrzymania. Nieuwzględnienie w obliczeniach dnia 1 lipca 2011r. było nieświadome, spowodowane natłokiem prac domowych związanych z zamążpójściem córki oraz faktem, że córka chociaż jest osobą pełnoletnią, to nie zdaje sobie sprawy jak ważne jest co i kiedy podpisuje.
Skarżąca zwróciła uwagę, że w toczących się od kilku lat postępowaniach zawsze przestrzegała terminów, stąd zasługuje na przywrócenie termin, uchybiony przez nią w sposób niezawiniony.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie i powtórzył argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
W piśmie procesowym z dnia 16 stycznia 2012r. w uzupełnieniu skargi N. C. wskazała, że powodem uchybienia terminu była także sytuacja rodzinna, a mianowicie to, że w sierpniu jej córka wychodziła za mąż i w związku z tym wydarzeniem byli zmuszeni przeprowadzić mały remont mieszkań, co było dla niej stresujące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Kwestią sporną była ocena, czy prawidłowo Dyrektor Izby Skarbowej
w K. odmówił N. C. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji tego organu z dnia [...]..
Zgodnie z treścią art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (t. jedn. Dz. U. z 2005r. Nr 8 poz. 60 ze zmianami.) odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od doręczenia tej decyzji stronie. W razie uchybienia terminu w postępowaniu podatkowym, w tym także terminu do wniesienia odwołania, termin ten należy przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej).
Z powyższego wynika, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności przez stronę w postępowaniu podatkowym jest spełnienie jednocześnie trzech warunków, tj.: złożenie w odpowiednim czasie wniosku przez zainteresowanego, dokonanie równocześnie spóźnionej czynności oraz uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Obowiązkiem Dyrektora Izby Skarbowej w K. było zatem dokonanie oceny, czy w przypadku N. C. spełnione zostały powyższe trzy przesłanki.
Pierwsza z wymienionych wyżej przesłanek została spełniona, ponieważ wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został złożony
w siedmiodniowym terminie. Jak wynika z akt sprawy, N. C. wiedzę
o uchybieniu terminu powzięła w dniu 16 sierpnia 2011r. z postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 11 sierpnia 2011r. o stwierdzeniu uchybienia terminowi i tego samego dnia złożyła wniosek o jego przywrócenie.
Przechodząc do oceny przesłanki, czy uchybienie terminu było zawinione przez stronę, należy podnieść, że N. C. nie uprawdopodobniła braku winy
w niezłożeniu odwołania w ustawowym terminie. Podatniczka nie wykazała, by
w okresie od 2 lipca do 15 lipca 2011r., tj. w terminie, w którym zgodnie z treścią art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej powinna była wnieść odwołanie, zaistniały niezależne od niej przyczyny, które stanowiłyby niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w dokonaniu tej czynności w terminie.
Z przytoczonych we wniosku okoliczności wynika, że przeszkodą, która uniemożliwiła stronie dotrzymanie terminu było przekonanie, że przy obliczaniu terminu do wniesienia odwołania należy uwzględniać tylko dni robocze. Ponadto strona nie uwzględniła faktu, że przesyłkę odebrała już w dniu 1 lipca 2011r. jej córka. W ocenie Sądu, okoliczności te nie usprawiedliwiają braku działania strony
i uchybienia terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy
i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Obowiązkiem strony jest wykazanie, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. Takimi okolicznościami nie jest natomiast wskazywane przez skarżącą pominięcie w swoich obliczeniach dnia 1 lipca 2011r., w którym to dniu córka odebrała przesyłkę
i uwzględnienie przy obliczaniach tylko dni roboczych. Taki sposób obliczania terminu dni jest sprzeczny z treścią art. 12 § 1 Ordynacji podatkowej. Nie wynika też z pouczenia, które zawarte zostało w treści doręczonej w dniu 1 lipca 2011r. decyzji.
N. C. powołuje się na to, że jednym z powodów uchybienia przez nią terminy jest "niefrasobliwość córki" (jej pismo z dnia 18 stycznia 2012r.). Zauważyć jednak należy, iż to sama skarżąca odbierając od córki pismo sądowe powinna była zapytać ją, kiedy pokwitowała ona odbiór tej przesyłki. Nie ustalając tej okoliczności skarżąca nie wykazała się należytą dbałością o swoje interesy.
Nie jest również okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu, podniesiona przez skarżącą w skardze oraz w piśmie z dnia 18 stycznia 2012r., sytuacja związana z natłokiem prac w terminie do wniesienia odwołania. Okoliczność ta, nawet jeżeli w subiektywnym odczuciu skarżącej była przeszkodą do dokonania czynności, nie ma charakteru ani zewnętrznego ani obiektywnego. Prowadzenie remontu jest czynnością planowaną i rozciągniętą w czasie, której często towarzyszy stres, nie można więc okoliczności tych uznać za nagłą przeszkodę uniemożliwiającą zachowanie terminu. Ponadto przywrócenie terminu z powodów powołanych przez skarżącą otwierałoby możliwość każdorazowego powoływania się na występujący często w życiu codziennym stres w przypadku naruszania terminów procesowych. Tymczasem instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności ma charakter wyjątkowy.
W orzecznictwie podkreśla się, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. W szczególności brak staranności strony w zapoznaniu się z treścią pouczeń zawartych w doręczonych decyzjach - świadczy o jej winie, a nie o jej braku (wyrok NSA z dnia 21 maja 1999r., I SA/Gd 2243/98, LEX nr 38700).
Skoro zatem Dyrektor Izby Skarbowej w K. prawidłowo ustalił, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności skutkujących przywróceniem terminu do wniesienia odwołania, to w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w K. zaskarżone rozstrzygniecie odpowiada prawu, w związku z czym skarga podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł zgodnie z art. 250 p.p.s.a. w związku z § 2 ust. 2 i 3 oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). Sąd nie przyznał uiszczonej przez pełnomocnika tytułem opłat skarbowej, stosownie do przepisów ustawy z dnia 16 listopada 2008r. o opłacie skarbowej (Dz. U. nr 225 poz. 1635) kwoty 17 zł, ponieważ jako pełnomocnik z urzędu nie miał on obowiązku jej uiszczenia, kwota ta nie stanowiła zatem niezbędnego wydatku w rozumieniu art. 250 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło