I SA/Ke 570/17
PostanowienieWSA w Kielcach2018-10-23
Skład orzekający: Danuta Kuchta
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego może zostać uwzględniony, jeśli strona upatruje przyczynę uchybienia terminu w błędnym zapisie uzasadnienia postanowienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że błędny zapis w uzasadnieniu postanowienia referendarza sądowego nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu. Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku winy strony w uchybieniu terminowi, co oznacza, że przeszkoda musiała być niemożliwa do przezwyciężenia nawet przy dołożeniu szczególnej staranności. Błędne pouczenie lub zapis w uzasadnieniu nie zwalnia strony, zwłaszcza reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, z obowiązku dochowania terminów procesowych.Stan faktyczny
Skarżący J. Ż. i K. Ż. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z 16 sierpnia 2018 r., które oddaliło ich wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Przyczyną uchybienia terminowi upatrywali w błędnym zapisie w uzasadnieniu postanowienia referendarza, sugerującym niższą kwotę wpisu od skargi kasacyjnej. Skarżący zostali wezwani do uzupełnienia wpisu o znaczną kwotę, co nastąpiło po terminie na złożenie sprzeciwu od postanowienia referendarza. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony wraz ze sprzeciwem.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kuchta po rozpoznaniu w dniu 23 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu na złożenie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z 16 sierpnia 2018 r. w sprawie ze skargi J. Ż. i K. Ż. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w sprawie określenia wysokości poniesionej straty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. postanawia: oddalić wniosek.
W odpowiedzi na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu w kwocie 2.000 zł od skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K.
z [...] r. w przedmiocie określenia wysokości poniesionej straty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r., J. Ż. i K. Ż. złożyli wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Oświadczyli, że nie są w stanie uiścić wpisu od skargi, który łącznie w trzech sprawach wynosi 3.000 zł. Wskazali,
że prowadzą z odrębne gospodarstwa domowe z uwagi, że pozostają w faktycznej separacji bez orzeczenia sądowego. Jako miesięczne dochody skarżąca wykazała dochód z tytułu wykonywanej pracy oraz świadczenie ZUS w łącznej kwocie 2.000 zł, skarżący wykazał dochód z pracy w kwocie 2.000 zł oraz rentę inwalidzką w kwocie 1.600 zł. Jako posiadany majątek wykazali mieszkanie wielkości ok. 44m² wartości 300.000 zł. Jako zobowiązania i stałe miesięczne wydatki wskazał kredyt hipoteczny 131.000zł (zakup mieszkania), stałe wydatki określili na kwotę ok. 3.200 zł miesięcznie. Oświadczyli, że pomoc prawna doradców podatkowych świadczona jest non profit.
Starszy referendarz sądowy postanowieniem z 27 grudnia 2017 r. oddalił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Podniósł, że wnioskodawcy mają zaspokojone potrzeby mieszkaniowe, ponadto wykazali, że uzyskują stałe miesięczne dochody w kwocie 6445 zł netto, nie mają problemów w regulowaniu miesięcznych wydatków.
W wyniku rozpoznania sprzeciwu skarżących Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach postanowieniem z dnia 8 lutego 2018 r. zmienił postanowienie Starszego referendarza sądowego w ten sposób, że zwolnił stronę skarżącą od wpisu od skargi w kwocie powyżej 1000 zł.
Wyrokiem z dnia 16 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę J. Ż. i K. Ż..
Skarżący wnieśli skargę kasacyjną od wyroku, a w dniu 7 sierpnia 2018 r. ponownie złożyli formularz PPF wnosząc o zwolnienie od kosztów sądowych.
Postanowieniem z 16 sierpnia 2018 r. referendarz sądowy oddalił wniosek
o zwolnienie od kosztów sądowych. Wskazał, że w oparciu o podane informacje
i dostępne dokumenty skarżący nie wskazali żadnych nowych okoliczności, które uzasadniałyby zmianę rozstrzygnięcia zawartego w postanowieniu z dnia 8 lutego 2018 r.
W dniu 8 października 2017 r. skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od w.w. postanowienia. Podnieśli, że zostali wprowadzeni w błąd informacjami zawartymi w treści postanowienia, iż wpis od skargi kasacyjnej wynosi 1000 zł. Dokonali wpisu w takiej wysokości. W dniu
1 października 2018 r. doręczono im zarządzenie o wezwaniu do uzupełnienia wpisu o kwotę 5 416 zł (do kwoty 6 416 zł).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej "ustawą p.p.s.a.", czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 4 ustawy p.p.s.a.).
Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie. Na wstępie należy stwierdzić, że skarżący dokonali czynności, której uchybiono. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożyli bowiem sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego. Należało przyjąć, że do ustania przyczyny uchybienia terminu doszło dnia 1 października 2018 r., tj. w dniu odebrania przez pełnomocnika skarżących ostatecznego zarządzenia o wezwaniu do uzupełnienia wpisu o kwotę 5 416 zł (do kwoty 6 416 zł). Wniosek o przywrócenie terminu został złożony dnia 8 października 2018 r., więc siedmiodniowy termin został zachowany.
W sprawie, nie budzi więc zastrzeżeń dopełnienie przez strony wymogów formalnych wniosku, lecz okoliczność spełnienia merytorycznej przesłanki przywrócenia terminu, o jakiej mowa w treści art. 87 § 2 ustawy p.p.s.a. Zgodnie
z tym przepisem, ustawowym warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę okoliczności wskazujących na brak zawinienia w uchybieniu terminowi. Jakkolwiek "uprawdopodobnienie" nie jest pojęciem tożsamym z udowodnieniem braku winy, ma ono bowiem na celu jedynie uwiarygodnienie przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności, niemniej nie powinien budzić wątpliwości warunek, że uprawdopodobnienie winno być na tyle przekonujące, by uzasadniało przekonanie, że do uchybienia terminowi doszło wskutek zdarzeń, którym trudno było zapobiec nawet przy dołożeniu szczególnej staranności. Tak rygorystyczna ocena okoliczności, w których doszło do uchybienia terminowi wynika z istoty procesowej instytucji przywrócenia terminu, która ma charakter wyjątkowy i z tych też powodów może mieć miejsce tylko wtedy, gdy do uchybienia terminowi doszło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia także niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa.
W przekonaniu Sądu, argumentacja wniosku nie pozwala na przyjęcie braku winy skarżących w uchybieniu terminu. Ich obowiązkiem było wykazanie,
że w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia referendarza sądowego zaistniały przyczyny, które spowodowały, iż nie wnieśli sprzeciwu bez swojej winy.
O takiej sytuacji można byłoby w niniejszej sprawie mówić na przykład w przypadku nagłej choroby pełnomocnika. O braku winy można zatem mówić wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody przezwyciężyć nawet przy użyciu największego wysiłku.
Z powołanych przez skarżących argumentów wynika, że przyczyny uchybienia terminu upatrują oni w – ich zdaniem – błędnym zapisie zawartym w uzasadnieniu postanowienia referendarza sądowego z 16 sierpnia 2018 r. Nie jest to jednak okoliczność uzasadniająca skorzystanie z omówionej wyżej instytucji procesowej. Nie można bowiem uznać, że uzasadnienie postanowienia referendarza w jakkolwiek sposób może stanowić powód do zaniechania skorzystania z uprawnień procesowych stron, zwłaszcza reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika. Nie stanowi ono przecież pouczenia, co do czynności procesowych.
Nadmienić należy, że skarżącym była bowiem znana wysokość wpisu od skargi kasacyjnej, który został ustalony w zarządzeniu z 30 lipca 2018 roku. Zostało ono doręczone pełnomocnikowi skarżących w dniu 3 sierpnia 2018 roku. Postanowienie, na którego treść się powołują nie doprowadziło do zmiany w tym zakresie.
Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło