I SO/Ke 1/20

PostanowienieWSA w Kielcach2020-03-27

Skład orzekający: Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu wynika z zaniedbań profesjonalnego pełnomocnika skarżącego w zakresie odbioru korespondencji elektronicznej?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że profesjonalny pełnomocnik skarżącego nie dochował należytej staranności w odbiorze korespondencji elektronicznej, co skutkowało skutecznym doręczeniem decyzji i uchybieniem terminu do jej zaskarżenia. Brak winy w uchybieniu terminu nie został uprawdopodobniony, a za błędy pełnomocnika odpowiada mocodawca.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. w sprawie podatku dochodowego od osób fizycznych. Pełnomocnik argumentował, że nie otrzymał decyzji, kwestionował obowiązek odbioru korespondencji elektronicznej i wnosił o doręczanie pism drogą tradycyjną. Wniosek został złożony wraz ze skargą. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak po rozpoznaniu 27 marca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku D. K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2016 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W sprawie ze skargi D. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [...] r. nr [...]w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2016 r., pełnomocnik skarżącego złożył 16 sierpnia 2019 r. (data stempla pocztowego) wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wskazał, że 9 sierpnia 2019 r. zapoznawał się z aktami sprawy oraz dowiedział się o decyzji z [...] Podniósł, ze decyzji tej nie otrzymał. Na platformie EPUAP zgłaszał zastrzeżenia związane z otrzymywaniem i otwieraniem otrzymywanej poczty zaś w rozmowach z organem czy to I czy II instancji przekazywał, że pisma mają mu być dostarczane drogą tradycyjną. Wskazał, że adres e-mail został podany wyłącznie w związku z tym, że właściwy Minister ponad zakres umocowania ustawowego stworzył wzór pełnomocnictwa na urzędowym formularzu. Wniósł o kierowanie korespondencji z pominięciem adresu elektronicznego lub portali PUAP czy ePUAP. Portali tych bowiem nie używa. Urzędowi Skarbowemu w S. od razu zgłaszał, że jakiejś korespondencji wysłanej na portal nie potrafi odebrać i nie wie czego dotyczy. Dopiero telefonicznie wskazano, że było to zawiadomienie o przesłaniu akt organowi odwoławczemu. W ocenie pełnomocnika przepis powszechnie obowiązującego prawa nie upoważniał ministra do zobowiązywania pełnomocników procesowych (w stworzonym formularzu) do podawania adresu e-mail i wysyłania korespondencji na jakieś stworzone przez siebie platformy elektroniczne. Minister m.in. w tym zakresie wyszedł poza delegację ustawową. Zdaniem pełnomocnika działanie to było bezprawne. Podobnie rzecz się ma ze wskazaniem dołączenia opłaty skarbowej, numeru telefonu jak też numeru legitymacji występującego w sprawie adwokata czy też tego jakim kolorem ma być wypełniony formularz. Do wniosku skarżący załączył skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.2019.2325 ze zm.) dalej "ustawa p.p.s.a." jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Mając na uwadze argumentację wnioskodawcy, że zaskarżona decyzja nie została doręczona pełnomocnikowi skarżącego, w pierwszej kolejność niezbędne jest dokonanie ustalenia czy strona uchybiła terminowi do wniesienia skargi. W związku z tym niezbędne jest ustalenie, czy rozpoczął bieg termin, któremu strona mogłaby uchybić. Rozstrzygnięcia wymaga zatem kwestia, czy zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona. Organy podatkowe z dniem 1 stycznia 2016 r. obowiązane są doręczać pisma pełnomocnikom profesjonalnym (adwokatom, radcom prawnym i doradcom podatkowym) oraz organom administracji publicznej za pomocą środków komunikacji elektronicznej albo w siedzibie organu podatkowego. Stosownie bowiem do art. 144 § 5 Ordynacji podatkowej doręczanie pism pełnomocnikowi będącemu adwokatem, radcą prawnym lub doradcą podatkowym oraz organom administracji publicznej następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej albo w siedzibie organu podatkowego. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której wystąpią "problemy techniczne" uniemożliwiające organowi podatkowemu doręczenie pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Wówczas może to nastąpić w sposób tradycyjny, pocztą lub przez uprawnione osoby i organy (art. 144 § 3 Ordynacji podatkowej). W myśl natomiast art. 152a § 1 Ordynacji podatkowej w celu doręczenia pisma w formie dokumentu elektronicznego organ podatkowy przesyła na adres elektroniczny adresata zawiadomienie zawierające: 1. informację, że adresat może odebrać pismo w formie dokumentu elektronicznego; 2. wskazanie adresu elektronicznego, z którego adresat może pobrać pismo i pod którym powinien dokonać potwierdzenia doręczenia pisma; 3. pouczenie dotyczące sposobu odbioru pisma, a w szczególności sposobu identyfikacji pod wskazanym adresem elektronicznym w systemie teleinformatycznym organu podatkowego, oraz informację o wymogu podpisania urzędowego poświadczenia odbioru w określony sposób. Zgodnie zaś z § 2 i § 3 art. 152a Ordynacji podatkowej, w przypadku nieodebrania pisma w formie dokumentu elektronicznego w sposób określony w § 1 pkt 3, organ podatkowy po upływie 7 dni, licząc od dnia wysłania zawiadomienia, przesyła powtórne zawiadomienie o możliwości odebrania tego pisma. W przypadku nieodebrania pisma doręczenie uważa się za dokonane po upływie 14 dni, licząc od dnia przesłania pierwszego zawiadomienia. Oznacza to, że doręczenie pisma za pomocą środków komunikacji elektronicznej następuje dwuetapowo. W pierwszym etapie organ administracji przesyła adresatowi, na uprzednio podany adres elektroniczny, zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w formie dokumentu elektronicznego wraz z linkiem umożliwiającym - po spełnieniu określonych warunków - zapoznanie się z pismem oraz jego pobranie. Drugi etap doręczenia pisma to jego pobranie i podpisanie przez adresata urzędowego poświadczenia odbioru pisma. Potwierdzeniem doręczania pism w postępowaniu podatkowym drogą elektroniczną jest urzędowe poświadczenie odbioru (UPD). W niniejszej sprawie skarżący reprezentowany był przez pełnomocnika adwokata M.K.. Organ dysponował pełnomocnictwem szczególnym PPS-1, na mocy którego adwokat został umocowany przez skarżącego m.in. do reprezentowania go w postępowaniu odwoławczym. Okoliczność ta nakładała na organ odwoławczy obowiązek doręczenia decyzji pełnomocnikowi za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, tj. platformy ePUAP, na podany w ww. pełnomocnictwie adres elektroniczny. W aktach administracyjnych znajduje się wydruk UPD, z którego jednoznacznie wynika, że zaskarżona decyzja wysłana została 26 kwietnia 2019 r. (I zawiadomienie) i ponownie 4 maja 2019 r. (II zawiadomienie), natomiast jako datę odbioru wskazano dzień 6 maja 2019 r. Zdaniem Sądu analizowane UPD jest dokumentem spełniającym ustawowe wymagania, zawierającym wszystkie niezbędne informacje dotyczące przesyłanych zawiadomień o umieszczeniu dokumentu, terminie dostępności, faktycznym odbiorze, czy też uznaniu za doręczony. Tym samym nie sposób przyjąć, jak chce pełnomocnik skarżącego, że zaskarżona decyzja nie została prawidłowo doręczona. Wręcz przeciwnie, doszło do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwala skonstatować, że organ wykonał wszystkie czynności związane z doręczaniem pisma w formie elektronicznej w sposób poprawny. Wynika to w szczególności z UPD, w którym wszystkie informacje podane są z dokładną datą i godziną wykonania danej operacji. W ustawowym terminie, który rozpoczął swój bieg 7 maja 2019 r. i upływał 5 czerwca 2019 r. strona nie wniosła skargi. Uczyniła to dopiero 16 sierpnia 2019 r. W związku z powyższymi ustaleniami Sąd przeszedł do analizy przesłanek przywrócenia terminu. W myśl art. 87 § 1 i § 2 ustawy p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 ustawy p.p.s.a.). Sąd stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie. Przyczyna uchybienia terminu ustała bowiem w dniu 9 sierpnia 2019 r. (tj. w dniu, w którym pełnomocnik zapoznawał się z aktami sprawy), a wniosek został złożony 16 sierpnia 2019 r. (data stempla pocztowego). Strona ponadto złożyła skargę z odpisem. W sprawie, nie budzi więc zastrzeżeń dopełnienie przez stronę wymogów formalnych wniosku, lecz okoliczność spełnienia merytorycznej przesłanki przywrócenia terminu. Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 ustawy p.p.s.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Istotne przy tym jest, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje bowiem swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności, czyli również winę pełnomocnika. Przepis art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Nie ulega wątpliwości, że od pełnomocnika profesjonalnie wykonującego zawód adwokata należy wymagać wyższego poziomu staranności w prowadzeniu zawodowych spraw, a przede wszystkim wiedzy i doświadczenia prawniczego, niż od zwykłej strony postępowania. W ocenie Sądu pełnomocnik skarżącego nie dochował należytej staranności w dbałości o interesy swojego mocodawcy. Argumentacja zawarta we wniosku nie daje podstaw do uznania, że uchybienie terminu powstało wskutek okoliczności przez stronę niezawinionych. Obiektywnym miernikiem staranności jakiej można wymagać od profesjonalnego pełnomocnika strony jest m.in. zapewnienie odbioru korespondencji. Nieuzasadnione jest przy tym i pozbawione podstaw prawnych kwestionowanie przez pełnomocnika skarżącego obowiązku odbioru korespondencji z wykorzystaniem platformy ePUAP. Możliwość odstąpienia od doręczenia pisma pełnomocnikowi profesjonalnemu za pomocą środków komunikacji elektronicznej może wystąpić jedynie w przypadku nieposiadania adresu elektronicznego, wystąpienia problemów technicznych uniemożliwiających wysłanie przesyłki pełnomocnikowi lub odebrania przesyłki w siedzibie organu. W niniejszej sprawie takie sytuacje nie miały jednak miejsca. Zdaniem Sądu profesjonalny pełnomocnik powinien być przy tym świadomy konsekwencji, jakie wiążą się z doręczeniem pism w formie elektronicznej. Tym bardziej, że pełnomocnik został powiadomiony przez organ, że ostateczny termin załatwienia sprawy wyznaczony jest na 6 maja 2019 r. (postanowienie Dyrektora z 4 marca 2019 r.). Tymczasem pełnomocnik skarżącego nie podjął wówczas żadnych działań, zmierzających do uzyskania informacji o etapie postępowania w sprawie. Podsumowując należy stwierdzić, że komunikacja z pełnomocnikiem skarżącego za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, na adres poczty elektronicznej wskazany w pełnomocnictwie szczególnym, jest prawidłowa. W sprawie doszło do skutecznego doręczenia pełnomocnikowi strony skarżącej decyzji organu II instancji, a pełnomocnik wnosząc po terminie skargę nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu tego terminu. Zdaniem Sądu w związku z powyższym uprawnionym jest twierdzenie, że to pełnomocnik skarżącego nie dochował należytej staranności przy prowadzeniu sprawy jakiej w danych okolicznościach można by od niego oczekiwać. Przy dołożeniu należytej staranności, był w stanie dopełnić swoich obowiązków i złożyć skargę w wymaganym terminie. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło