II SA/Ke 1007/13
WyrokWSA w Kielcach2014-01-23
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nawiezienie ziemi na działkę sąsiednią, które według właściciela tej działki powoduje jej zalewanie i szkody, stanowi zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego, uzasadniającą nałożenie obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom?Ratio decidendi
Nawiezienie ziemi na działkę sąsiednią w celu wyrównania jej poziomu nie stanowi zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego, jeśli nie powoduje zmiany kierunku ani wielkości odpływu wód opadowych ze szkodą dla działki sąsiedniej. Szkody na działce sąsiedniej wynikające z braku izolacji przeciwwilgociowej budynku i niewłaściwego odwodnienia dachu nie mogą być przypisywane działaniom właściciela sąsiedniej nieruchomości w ramach tego przepisu.Stan faktyczny
C. K. wniosła o nałożenie na sąsiadów, W. i B. B., obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że nawiezienie ziemi na ich działkę nr 487 spowodowało zalewanie jej działki nr 488/2 i budynku mieszkalnego. Organ pierwszej instancji odmówił nałożenia obowiązku, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i orzekło o odmowie nałożenia obowiązku. WSA w Kielcach oddalił skargę C. K., uznając, że działania sąsiadów nie spowodowały szkodliwej zmiany stanu wody na gruncie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Joanna Nowak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi C. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Wójt Gminy, po rozpoznaniu wniosku C.K. odmówił przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na terenie działki oznaczonej nr 487, położonej w m. W., stanowiącej własność W. i B. B., wobec niewystąpienia zmiany ani wielkości odpływu wód z tej działki ze szkodą na działkę sąsiednią o nr 488/2, położoną w m. W., należącą do C. K..
W podstawie prawnej organ pierwszej instancji powołał m.in. przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U. z 2005r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.), a w uzasadnieniu opisał stan faktyczny sprawy oraz przytoczył treść opinii sporządzonej przez biegłego w sprawie, wyjaśniając jednocześnie, że nie wystąpiły przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, które stanowiłyby podstawę do nałożenia obowiązków, wynikających z powyższego przepisu.
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się C. K., która wskazała, że dom znajdujący się na jej działce nr 488/2 został wybudowany w 1981r. razem z garażem, a izolacja pionowa budynku nie była potrzebna. Nie występowały bowiem żadne zawilgocenia, podtapiania ani zalewania domu i posesji, pomimo że budynek nie posiadał rynien i rur spustowych. Od dwóch lat, tj. od momentu nawiezienia przez małż. B. ziemi na działkę nr 487 zaczęły występować zawilgocenia i zalewania.
Po rozpoznaniu odwołania C.K. od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 2 k.p.a. uchyliło zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w całości i w to miejsce orzekło o odmowie nałożenia na W. B. i B. B. obowiązku przywrócenie stanu poprzedniego na działce nr 487, położonej w W..
W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że zgodnie z treścią art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U. z 2012r., poz. 145 ze zm.) właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Stosownie do ust. 2 art. 29 na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zgodnie zaś z art. 29 ust. 3, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że istotą postępowania dowodowego w sprawie wszczętej w trybie przytoczonych przepisów art. 29 ustawy Prawo wodne jest ustalenie, czy dokonana została zmiana stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu wody opadowej bądź też kierunku odpływu ze źródeł, i czy ta zmiana oddziałuje negatywnie na grunty sąsiednie, a zatem czy występuje związek przyczynowy pomiędzy działaniami właścicieli nieruchomości a zmianą stanu wody na gruncie - w sposób powodujący szkodę dla gruntów sąsiednich. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie nawet na skutek przypadku lub działania osób trzecich.
Przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte na wniosek C. i J. K., którzy wskazali, że wskutek działania W. i B. B.,, tj. nawiezienia przez nich ziemi na swą nieruchomość, doszło do zalania budynku mieszkalnego i ich działki.
Organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, przeprowadzonego po złożeniu wniosku przez C. i J. K.,, którzy wskazali, że wskutek działania W. i B. B., tj. nawiezienia przez nich ziemi na swą nieruchomość, doszło do zalania budynku mieszkalnego ich działki. Organ pierwszej instancji decyzją z dnia 28 marca 2012r. nakazał W. i B. B. obniżenie poziomu ich działki do poziomu działki sąsiedniej należącej do C. i J. K., tak, by nie powodować podmakania tej działki i budynku mieszkalnego. Decyzją z dnia [...] Kolegium uchyliło w całości tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu swej decyzji Kolegium wskazało na braki postępowania wyjaśniającego, które należy uzupełnić w toku ponownego rozpatrywania sprawy. Organ pierwszej instancji przeprowadził ponownie postępowanie wyjaśniające w sprawie, które zakończył wydaniem decyzji z dnia 12 października 2012r., orzekającej o oddaleniu roszczenia C.K. i J.K., dotyczącego szkodliwego oddziaływania wód powierzchniowych na działkę nr 488/2, położoną w W., stanowiącą własność C.K., będącego skutkiem zmiany ukształtowania działki sąsiedniej nr 487, stanowiącej własność W. i B. B.,, z uwagi na niestwierdzenie szkody będącej wynikiem takiej zmiany. Powyższą decyzję organu pierwszej instancji Kolegium decyzją z dnia 27 marca 2013r. uchyliło w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdyż decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jednocześnie Kolegium decyzją z dnia 27 marca 2012r. umorzyło postępowanie odwoławcze w stosunku do J. K., z uwagi na brak przymiotu strony.
Organ pierwszej instancji po raz kolejny przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie, w toku którego powołał biegłego specjalistę w zakresie hydrologii, a w dniu 30 kwietnia 2013r. przeprowadził ponownie oględziny działki nr 488/2 i 487, podczas których nie stwierdzono wyraźnych podtopień, zaś strony postępowania podtrzymały swe dotychczasowe twierdzenia. Powyższe ustalenia zostały udokumentowane fotografiami. Następnie organ uzyskał oświadczenia A. S. i C. S., którzy wskazali na podwyższenie terenu działki nr 487 przez małż. B., co spowodowało podtapianie działki C.K.i szkody na jej posesji. Wyjaśnienia w toku postępowania złożyła również C.K.(dnia 10 maja 2013r.), podtrzymując stanowisko, że to nawiezienie ziemi przez małż. B. spowodowało zalewanie jej posesji i podtapianie znajdujących się tam zabudowań stwierdzając jednocześnie, że wjazd do jej garażu nie został zaniżony przez nią. Z oświadczenia małż. B. z dnia 27 maja 2013r. wynika, że na działce nr 487 było zagłębienie terenu, które zasypali celem wyrównania poziomu całej działki, nie podwyższyli jednak jej terenu. Ponadto S. C. dniu 27 maja 2013r. podtrzymała swe dotychczasowe zeznania, zaś O. B. oświadczyła, że wilgoć w domu małż. K. była od początku, zaś podtapianie działki nr 488/2 zaczęło się od momentu obniżenia terenu tej działki.
Organ ocenił sporządzoną w sprawie, w czerwcu 2013r. opinię biegłego D. W., z której wynika, że na część działki nr 487 faktycznie została nawieziona ziemia do wysokości ok. 30 cm. Na działce nr 488/2 znajduje się dom mieszkalny z garażem. W czasie wykonywania dojazdu do garażu skarżącej obniżono teren o ok. 30 cm. Budynek na działce C.K. nie posiada ponadto rynien, nie ma pionowej izolacji przeciwwilgociowej. Biegły wskazał, że naturalny spływ wód odbywał się w kierunku południowym z niewielkim odchyleniem w kierunku zachodnim. Kierunek spływu był niemal równoległy do granicy działki nr 487 i 488/2. Nawiezienie ziemi na działkę nr 487 nie zmieniło w istotny sposób kierunku spływu ani wielkości odpływu wód w kierunku rowu przydrożnego, zwiększyło wartość infiltracji na działkę nr 488/2. Jednak nadal udział wód z działki nr 487 dopływających do zagłębienia na działce nr 488/2 jest znikomy w porównaniu z ilością wody z dachu budynku i garażu, które znajdują się na działce nr 488/2 oraz z tym co napłynęło z działki nr 488/1. Szkody w postaci grzyba na ścianach budynku mieszkalnego i piwnicy, spowodowane są brakiem izolacji pionowej przeciwwilgociowej fundamentów i sposobem odprowadzania połaci dachowej. Szkody te występować musiały też przed nawiezieniem ziemi.
Podsumowując, biegły stwierdził, że właściciel działek nr 487 i 488/1 nie zmienił kierunku odpływu, ani wielkości odpływu ze swych działek ze szkodą dla działki sąsiedniej nr 488/2. Straty na działce nr 488/2 wynikają bowiem z zaniedbań właściciela działki (izolacja przeciwwilgociowa i sposób odwodnienia dachu) oraz wywiezienia ziemi w celu zapewnienia dojazdu do garażu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że zebrany materiał dowodowy w sprawie, a w szczególności twierdzenia zawarte w opinii biegłego specjalisty wskazują na brak podstaw do nałożenia w tym postępowaniu na małż. B. obowiązków przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, skoro działania na ich gruncie nie powodowały zakłócenia stosunków wodnych i szkody na działce nr 488/2.
Zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Postępowanie prowadzone w trybie przepisów art. 29 ustawy Prawo wodne, ma na celu przywrócenie stanu poprzedniego na gruncie bądź wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, które powstały na gruncie sąsiednim w wyniku zmiany stanu wody na gruncie. Postępowanie to nie ma na celu uregulowania stanu wody na gruncie właściciela. Niniejsze postępowania zostało natomiast wszczęte z wniosku C. K. która twierdzi, że jej posesja nr 488/2 jest zalewana, gdyż właściciele działki sąsiedniej małż. B. nawieźli ziemię na swą działkę powodując podwyższenie terenu swej działki. W trakcie postępowania organ pierwszej instancji ustalił, m.in. w oparciu o opinię biegłego, że okoliczność powyższa polegająca na nawiezieniu ziemi przez małż. B. nie powoduje zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki sąsiedniej i nie narusza art.29 ustawy. Tym samym brak jest podstaw do nałożenia na W. i B. małż. B. któregoś z obowiązków wynikających z art. 29 ustawy Prawo wodne.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że sentencja decyzji organu pierwszej instancji była nieprecyzyjna i ja zreformowało. Powołało się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok NSA w Warszawie z dnia 15 lutego 2008r. sygn. akt II OSK 24/07), że w przypadku stwierdzenia przez organ, iż nie doszło do naruszenia art. 29 ustawy Prawo wodne - organ powinien odmówić zobowiązania właściciela gruntu do przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie, lub też wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w wniosła C. K., reprezentowana przez pełnomocnika J. K.. Skarżąca zakwestionowała prawidłowość określenia przez biegłego składników ziemi nawiezionej przez małż. B., prawidłowość określenia kierunku spływu wód. Zarzuciła, że zeznań O. B. (matki) nie można uznać za wiarygodne, gdyż są ze sobą skłócone, zaś S. C. nie jest znaną jej osobą. W ocenie skarżącej nawiezienie ziemi na działkę B. nie było spowodowane koniecznością wyrównania zagłębień, lecz podniesienia terenu, z którego woda przedostaje się na ich nieruchomość, powodując zalewanie pomieszczeń budynku mieszkalnego, który był wybudowany w 1981r. zgodnie ze sztuką budowlaną. Dom posiada izolację poziomą, nie jest skanalizowany, nie posiada rynien, ani rur spustowych do odprowadzania wody, ale to nie wpływu na zawilgocenie i zalewanie budynku. Do czasu nawiezienia ziemi nie istniał problem podtapiania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zaskarżonych aktów i czynności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, obowiązującym w dniu ich wydania, nie ocenia ich pod względem słuszności i celowości.
W wyniku dokonanej oceny należy stwierdzić, iż wbrew zarzutom skargi kwestionowana decyzja nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia jej legalności. Organy orzekające prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego.
Sąd uznał, że organy właściwie przeprowadziły postępowanie dowodowe, nie naruszając przepisów k.p.a., dokonały oceny opinii biegłego, dając możliwość stronom wypowiedzenia się co do tych dowodów. Prawidłowo rozstrzygnięcie w sprawie zostało oparte na opinii biegłego, przeprowadzonych wizjach lokalnych, zeznaniach wskazanych w decyzji świadków. Z opinią biegłego strony zapoznały się, nie można zatem postawić organowi zarzutu naruszenia art. 7 kpa, organy podjęły wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
W ocenie Sądu materiał dowodowy, w oparciu o który ustalony został stan faktyczny sprawy jest kompletny, wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia i w pełni uzasadniający wydaną decyzję.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowił art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U. z 2005r., Nr 239, poz. 2019 ze zm.,) zwanej dalej ustawą, którego zakazy dotyczą ściśle zmiany stanu wód i odprowadzania wód i ścieków z własnego gruntu na grunty sąsiadów.
Z treści tego przepisu wynika, że niedozwolona zmiana stanu wody na gruncie może polegać na zmianie kierunku odpływu wód opadowych i kierunku odpływu ze źródeł, która zawsze wiąże się z wywołaniem szkody na gruntach sąsiednich (ust. 1 pkt 1 art. 29). Zakaz obejmuje także odprowadzanie wód i ścieków na grunty sąsiednie, bez względu na to, czy odprowadzenie to stanowi źródło szkody, ma on charakter bezwzględny (ust. 1 pkt 2 art. 29). Pojęcie "stanu wody na gruncie" oznacza pewien stan faktyczny, niekoniecznie związany z prawnie uregulowanymi sposobami korzystania z wód i istniejący niezależnie od jego ujawnienia w urządzeniach rejestrujących określone stany faktyczne lub prawne nieruchomości, jak księgi wieczyste, czy ewidencja gruntów. Spowodowanie przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 tej ustawy, to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi.
Zmiany stanu wód spowodowane przez właściciela nieruchomości, które pociągają za sobą szkodliwe skutki dla nieruchomości sąsiednich, zostały powiązane z sankcją nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3 art. 29). Konstrukcja przepisu pozwala przyjąć, że przywrócenie do stanu poprzedniego jest środkiem subsydiarnym, tj. takim, który należy zastosować, gdy nie ma możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, albo gdy z okoliczności sprawy wynika, iż ich wykonanie nie zapobiegnie szkodliwym wpływom na grunt sąsiedni. Postępowanie to nie ma na celu uregulowania stanu wody na gruncie właściciela.
Prawidłowo organ uznał, że istotą rozstrzygnięcia na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy jest stwierdzenie przesłanek określonych przepisem art. 29 ust. 1. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie wójt, burmistrz lub prezydent miasta, mogą w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3). Ustalenie zaś, że nie występują przesłanki określone w art. 29 ust. 1 powinno doprowadzić do wydania decyzji o odmowie przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom w postępowaniu wszczętym na wniosek.
W związku z powyższym, w sprawie niniejszej organy orzekające ustalały, czy nawiezienie ziemi na działkę nr 487, stanowiącą własność małż. B., spowodowało zmianę stanu wody na gruncie sąsiednim - na działce nr 488/2 (skarżącej), a zwłaszcza kierunku odpływu wody opadowej ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Pomiędzy szkodą, a zmianą stanu wody na gruncie musi bowiem istnieć związek przyczynowy.
Z niewadliwych ustaleń organów wynika, że na działce skarżącej 488/2 znajduje się budynek mieszkalny oraz garaż (po stronie północnej budynku); w czasie wykonywania dojazdu do niego zdjęto około 30 cm ziemi, aby umożliwić dojazd do garażu. Skarżąca na rozprawie sądowej przyznała, że poziom gruntu przed budynkiem mieszkalnym jest wyższy niż poziom gruntu przed garażem z drugiej strony budynku.
W ocenie Sądu, materiał dowodowy uprawniał organy do przyjęcia, że wykonane przez małż. B. nawiezienie ziemi na działce nr 487 w celu wyrównania poziomu całej działki, nie spowodowało zmiany kierunku odpływu wody opadowej na działce skarżącej ze szkodą dla działek sąsiednich, nie doszło zatem do zmiany stosunków wodnych w tym terenie, w rozumieniu przepisu art. 29 ustawy. Ustalenia organu wynikają z opinii biegłego specjalisty w zakresie hydrologii D. W., która nie została przez skarżącą skutecznie podważona, a także przeprowadzonych oględzin działek nr 488/2 i 487, podczas których nie stwierdzono wyraźnych podtopień, co zostały udokumentowane fotografiami, zeznań świadka O. B. (matki skarżącej i uczestniczki postępowania), która oświadczyła, że wilgoć w domu małż. K. była od początku, zaś podtapianie działki nr 488/2 zaczęło się od momentu obniżenia terenu tej działki o około 30cm.
Z opinii biegłego wynika, że pierwszą zmianą kierunku spływu wód opadowych wywołało wybudowanie budynku mieszkalnego przez skarżącą na działce nr 488/2, które spowodowało, że wody opadowe musiały opływać dom od strony wschodniej i zachodniej. W momencie wybudowania garażu, a następnie usunięcia około 30 cm ziemi przed garażem w celu umożliwienia dojazdu do niego, wody nie mogą opływać budynku od strony zachodniej (przez działkę 487) oraz został ułatwiony dopływ wód z działki 488/1. Powstała możliwość przedostania się wody poprzez infiltrację z działki 487 oraz w wąskim zakresie poprzez spływ powierzchniowy. Udział wód z działki 487, dopływających do zagłębienia na działce 488/2 jest znikomy w porównaniu z ilością wody z dachu i garażu, które znajdują się na działce 488/2 oraz z tym, co napływa z działki 488/1. Nawieziona ziemia nie jest jednorodna, przeważa humus i piaski słabogliniaste; grunt rodzimy stanowią piaski gliniaste
Jak wynika z opinii biegłego, straty na działce skarżącej nr 488/2, wynikają z zaniedbań właściciela działki i polegają na braku właściwej izolacji przeciwwilgociowej i sposobu odwodnienia dachu oraz wywiezienia ziemi przed garażem. Szkody w postaci grzyba na ścianach budynku mieszkalnego i piwnicy skarżącej, spowodowane są brakiem izolacji pionowej przeciwwilgociowej fundamentów budynku mieszkalnego i sposobem odwodnienia połaci dachowej. Dach dwuspadowy kieruje wody opadowe z około 1/3 połaci dachu w kierunku rowu przydrożnego, a pozostała część połaci dachowej jest odwadniana w kierunku garażu. Szkody te występować musiały też przed nawiezieniem ziemi na działce nr 487.
Zwrócić należy uwagę na, wynikający ze znajdujących się w aktach sprawy zdjęć budynku mieszkalnego, fakt dużych plam zawilgocenia tynku, grzyba, które znajdują się nie przy ziemi, lecz na wysokości parteru i piętra budynku, co wskazuje na zalewanie ścian wodą z dachu. Powyższe potwierdziła skarżąca na rozprawie sądowej w dniu 23 stycznia 2014r.
Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Niniejsze postępowania zostało wszczęte z wniosku C. K., która twierdziła, że jej posesja nr 488/2 jest zalewana, gdyż właściciele działki sąsiedniej małż. B. nawieźli ziemię na swą działkę powodując podwyższenie terenu swej działki. W trakcie postępowania organ ustalił, m.in. w oparciu o opinię biegłego, że okoliczność powyższa polegająca na nawiezieniu ziemi przez małż. B. nie powoduje zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki sąsiedniej i nie narusza art.29 ustawy. Fakt nawiezienia ziemi na działkę 487 nie zmienił bowiem ani kierunku, ani wielkości odpływu wód z działek 487 i 488/1 ze szkodą na działkę 488/2. Działanie to nie ingerowało w naturalny stan wody na tym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi. Nie zachodzi zatem sytuacja określona w przepisie art. 29 ustawy Prawo wodne, a co za tym idzie konieczność nakazania małż. B. wykonania któregoś z obowiązków wynikających z art. 29 ustawy Prawo wodne. Trzeba podkreślić, że przepis art. 29 ustawy Prawo wodne nie zobowiązuje organu do ustalania wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie, ale do wyjaśnienia, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim. W sprawie niniejszej nie nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie.
Nie można także zasadnie postawić zaskarżonej decyzji zarzutu naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 kpa, gdyż organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i orzekł co do istoty. Jak wyżej wskazano brak przesłanek określonych w art. 29 ust. 1 ustawy powinien doprowadzić do wydania decyzji o odmowie nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego. Orzeczenie reformatoryjne organu odwoławczego nie narusza art. 139 k.p.a., ponieważ organ odwoławczy podzielając ustalenia faktyczne organu I instancji, że nie występuje zmiana stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, jedynie prawidłowo sformułował treść decyzji.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), uznając, że podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło