II SA/Ke 1102/15
WyrokWSA w Kielcach2016-02-11
Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Sylwester Miziołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zatrzymanie autobusu w celu zabrania pasażera poza wyznaczonym przystankiem, w sytuacji gdy pasażer sygnalizował potrzebę pomocy, stanowi naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zatrzymanie autobusu w celu zabrania pasażera poza wyznaczonym przystankiem stanowi naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób. Sąd podkreślił, że wyjaśnienia strony złożone tuż po zdarzeniu mają większą wartość dowodową niż późniejsze twierdzenia, a przyznanie przez stronę, że zatrzymywanie się poza przystankiem miało już wcześniej miejsce, podważa argument o wyjątkowości sytuacji. Ponadto, nawet jeśli w miejscu zatrzymania nie było przystanku z powodu remontu drogi, istniał obowiązek zatrzymania się w innym, wyznaczonym na czas remontu miejscu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na T. K., prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, za zabranie pasażerki poza wyznaczonym przystankiem podczas wykonywania regularnego przewozu osób. Kontrola drogowa wykazała, że autobus zatrzymał się w miejscu nieokreślonym w rozkładzie jazdy, co zostało potwierdzone przez kierowcę i pasażerkę. T. K. w skardze zarzucił naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że zatrzymanie miało charakter obiektywny i wynikało z potrzeby udzielenia pomocy pasażerce.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2016r. sprawy ze skargi T. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: "..." T. K. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez T.K. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organu I instancji stanowiło wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczącym ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. Powyższe naruszenie zostało ujawnione podczas kontroli drogowej autobusu marki [...] w Jędrzejowie 17 czerwca 2015 r., przeprowadzonej przez inspektorów transportu drogowego. Mianowicie kierowca T.K. , wykonując w momencie kontroli przewóz drogowy osób na linii regularnej, zatrzymał się na drodze powiatowej w M. naprzeciwko Ochotniczej Straży Pożarnej i zabrał pasażerkę. Miejsce to nie zostało wskazane jako przystanek w rozkładzie jazdy stanowiącym załącznik do ww. zezwolenia.
W chwili kontroli kierowca okazał wypis nr 1 z zezwolenia nr [...] na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz wypis nr 1 z zezwolenia nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej: Jędrzejów - Mierzawa - Krzcięcice - Sędziszów wraz z rozkładem jazdy stanowiącym załącznik do tego zezwolenia. Zgodnie z tym rozkładem jazdy, kierowca miał wyznaczonych 28 przystanków.
Powyższy stan faktyczny potwierdził osobiście sam skarżący w chwili kontroli, podczas przesłuchania go w charakterze strony oraz R. N. - pasażerka, która wsiadła do autobusu w miejscu znajdującym się poza określonymi przystankami. Strona postępowania w toku przesłuchania w chwili kontroli zeznała: "Realizowałem przewóz osób na trasie Sędziszów - Jędrzejów z godziny 06:35 ". O godzinie 07:03 zatrzymałem się na sygnał pasażerki do zatrzymania. Sytuacja ta miała miejsce na drodze powiatowej naprzeciwko OSP M. W miejscu tym nie ma przystanku autobusowego. Sytuacja taka miała już wcześniej miejsce, ale nie jest to codziennością. Z kolei pasażerka do protokołu przesłuchania jej w charakterze świadka oświadczyła, że 17 czerwca 2015 r. wsiadła do autobusu nr [...] jadącego na linii Sędziszów - Jędrzejów w Mierzawie w miejscu gdzie nie ma wyznaczonego przystanku, jest tylko zatoka naprzeciwko OSP Mierzawa.
Organ odwoławczy podkreślił, że z treści przytoczonych zeznań wynika wprost, że kierujący zatrzymał się w miejscu nieokreślonym w rozkładzie jazdy, naruszając tym samym warunki określone w zezwoleniu. W związku z powyższym w protokole kontroli słusznie stwierdzono, że kierowca podczas wykonywania regularnego przewozu pasażerów nie zastosował się do rozkładu jazdy i tym samym nastąpiło naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. Dlatego kara pieniężna tytułem stwierdzonego naruszenia została nałożona na skarżącego prawidłowo. Materiał dowodowy świadczący o powyższym naruszeniu jest wiarygodny, rzetelny i potwierdzający stwierdzoną nieprawidłowość.
Organ odwoławczy podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w uzasadnieniu do wyroku w sprawie sygn. akt. II SA/Bd 384/11 wskazał, że tylko gdy zajdą okoliczności wymienione w art. 20a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (to jest niezależne od przedsiębiorcy, uniemożliwiające przestrzeganie zezwolenia, takie jak np. awaria sieci, roboty budowlane, blokady drogowe) możliwe jest odstępstwo od warunków określonych w zezwoleniu. Zaistnienie takich okoliczności w odniesieniu do ustalonych w trakcie kontroli naruszeń skarżący natomiast nie wykazał w przedstawionym materiale dowodowym.
Organ II instancji stwierdził, że przywołana przez stronę okoliczność w postaci chęci udzielenia pomocy pasażerce nie może zostać uwzględniona jako obiektywna przyczyna odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, gdyż nie stanowi ona okoliczności wyłączającej odpowiedzialność strony, a nadto nie ma ona potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Strona w chwili kontroli, a zatem "na gorąco" oświadczyła wprost do protokołu, że zabieranie pasażerki poza przystankiem miało już wcześniej miejsce, ale nie jest to codziennością, zatem dokonywała już wcześniej tego rodzaju czynności, które nie powinny mieć miejsca.
Organ odwoławczy zauważył, że w niniejszej sprawie, nie będzie miał zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Jak zostało bowiem ustalone w toku postępowania, strona potwierdziła zaistnienie naruszenie. Ponadto z treści zeznań skarżącego zawartych w protokole, złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej wynika bezsprzecznie, że zdarzenie z dnia kontroli nie stanowiło okoliczności wyjątkowej, a wręcz którąś z kolei. Argumentacja strony przedstawiona w odwołaniu w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy stanowi, zdaniem organu odwoławczego, jedynie linię jej obrony. Przepis art. 92a ust. 1 wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
W zakresie wysokości nałożonej kary pieniężnej organ odwoławczy dodał, że kary przewidziane w ustawie o transporcie drogowym określono w sposób sztywny w ramach poszczególnych naruszeń, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma charakter związany i organ nie ma możliwości zmiany jej wysokości.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, T.K. zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów ustawy o transporcie drogowym, przede wszystkim art. 92a ust. 1, 6,7 poprzez ich zastosowanie, podczas gdy brak było podstaw do jego zastosowania, albowiem z okoliczności sprawy wynika, iż nie nastąpiło przy przewozie drogowym naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego,
2. brak wszechstronnego zbadania sprawy mającego istotny wpływ na jej wynik i błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie iż wykonywał przewóz regularny z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu.
W uzasadnieniu skargi jej autor podał, że to, że zatrzymał się w miejscowości Mierzawa, zabierając osobę, która zatrzymywała busa, wcale nie oznacza, że stanowi to złamanie art. 18b ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Osoba, która zatrzymywała busa robiła to w taki sposób, że uznał, iż nie tylko, chce jechać kursem, ale potrzebuje pomocy. Normalnym zatem wydaje się, że w takim przypadku należało się zatrzymać. Rzeczywistość okazała się inna. Jednakże z tego powodu nie sposób uznać, iż dokonał przekroczenia przepisów, za które powinna być nałożona kara. Poza tym w przedmiotowym miejscu ze względów bezpieczeństwa znajduje się przystanek, albowiem droga nr 7 jest remontowana. Przyczyna jego zatrzymania miała zatem charakter obiektywny i nie można przypisywać mu działania, za które powinno się nakładać karę.
Skarżący także zarzucił, że organy obu instancji nie dokonały wnikliwego rozważenia jego sprawy. Ograniczyły się do automatycznego zastosowania kary, nie biorąc pod uwagę szczególnych i niestandardowych jej okoliczności.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuję:
Skarga nie jest zasadna.
Przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji nakładającą karę pieniężną w wysokości 3000 zł, za zabranie pasażera poza przystankiem określonym w rozkładzie jazdy.
Nie było w niniejszej sprawie kwestionowane, że 17 czerwca 2015 r. skarżący wykonując przewóz drogowy osób na linii regularnej: Jędrzejów - Mierzawa - Krzcięcice - Sędziszów, zatrzymał się na drodze powiatowej w Mierzawie naprzeciwko Ochotniczej Straży Pożarnej, skąd zabrał pasażerkę. Bezspornym jest także, że powyższe miejsce zabrania pasażerki, zgodnie z rozkładem jazdy - stanowiącym załącznik do zezwolenia nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na w/w trasie, nie zostało wskazane jak przystanek.
Zatem skoro skarżący zabrał pasażerkę spoza przystanku określonego w rozkładzie jazdy, organy obu instancji uznały, że w sprawie doszło do naruszenia art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.2013.1414 ze zm.), który stanowi, że podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy. Zdaniem skarżącego nie doszło jednak do naruszenia powyższego przepisu, a w konsekwencji nie powinna zostać nałożona na niego kara pieniężna na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ "osoba, która zatrzymywała busa robiła to w taki sposób, że uznał, iż nie tylko, chce jechać kursem, ale potrzebuje pomocy".
Powyższe twierdzenie stoi jednak w sprzeczności z wyjaśnieniami strony złożonymi w dniu kontroli do protokołu, w których skarżący nic nie wspominał o zatrzymaniu pojazdu z powodu potrzeby udzielenia pomocy, a jedynie przyznał, że zatrzymał się na sygnał pasażerki, dodając że sytuacja tak miała miejsce już wcześniej. Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że powyższe twierdzenie stanowi tylko linię obrony skarżącego, niewątpliwie bowiem wyjaśnienia złożone tuż po zdarzeniu (kurs był z godziny 6.35, a protokół przesłuchania strony zakończono o godzinie 7.55), mają większą wartość dowodową niż twierdzenia zawarte po raz pierwszy w odwołaniu z 14 sierpnia 2015 r. Ponadto zatrzymywanie się poza wyznaczonym przystankiem nie było sytuacją wyjątkową, lecz jak przyznał sam skarżący miało już wcześniej miejsce. Nie można więc uwierzyć w wyjątkowość sytuacji, jaka miała miejsce w dniu 17 czerwca 2015 r. w miejscowości M.
Nie jest także przyczyną usprawiedliwiającą zatrzymanie się poza wyznaczonym przystankiem przez skarżącego podana na rozprawie sądowej okoliczność, że w miejscu w którym się zatrzymał nie było przystanku, ponieważ trwał wówczas remont drogi, ale obecnie w tym miejscu już jest przystanek. Jak sam bowiem skarżący przyznał, na czas remontu drogi w M. był wyznaczony inny przystanek, zatem miał on obowiązek zatrzymać się w tym innym miejscu wyznaczonym na czas remontu jako przystanek.
W związku z powyższym stwierdzić również należy, że prawidłowo organy uznały, że nie można w rozpatrywanym przypadku zastosować art. 92c. ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W niniejszej sprawie nie miała bowiem miejsca żadna sytuacja, która mogła by wypełnić przesłanki cytowanego przepisu.
Mając to wszystko na uwadze skoro skarżący dopuścił się wykonywania przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków, słusznie organ nałożył na niego karę pieniężną w wysokości 3000 zł, określoną na podstawie załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym lp. 2.2.3.
W opinii Sądu, wbrew zarzutowi skarżącego, nie doszło do naruszenia przez organy art. 107 § 3 kpa. Uzasadnienia decyzji organów obu instancji zawierają bowiem wszystkie elementy wymagane przez ten przepis, w szczególności organ odwoławczy wnikliwie odniósł się do okoliczności wskazanej przez skarżącego w odwołaniu. Nie można też zgodzić się z zarzutem, że organ automatycznie zastosował karę pieniężną, skoro wysokość tej kary ma charakter sztywny, jest określona w załączniku do ustawy i organ nie może miarkować jej wysokości.
Mając na uwadze, że zarzuty zawarte w skardze okazały się bezskuteczne, skład orzekający nie dopatrzył się z urzędu innych naruszeń przepisów prawa, a stan faktyczny sprawy nie został skutecznie podważony, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło