II SA/Ke 1158/15

WyrokWSA w Kielcach2016-05-05

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Dorota Pędziwilk-Moskal, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele sąsiedniej nieruchomości (działka nr 1017) mają przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce sąsiedniej (działka nr 1018), jeśli twierdzą, że inwestycja wpłynie na stosunki wodne i ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji?
Ratio decidendi
Właściciele sąsiedniej nieruchomości nie mają przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Obszar ten jest wyznaczany na podstawie przepisów odrębnych, a w tym przypadku analizowano przepisy dotyczące warunków technicznych budynków i ich usytuowania. Ponieważ projektowany budynek spełniał wymogi odległościowe od granicy działki sąsiedniej i nie przewidywał zmian w naturalnym spływie wód opadowych na działkę sąsiednią, a kwestia ewentualnego zasypania rowu była odrębnym zagadnieniem, Wojewoda zasadnie umorzył postępowanie odwoławcze z powodu braku przymiotu strony po stronie odwołujących się.
Stan faktyczny
Właściciele sąsiedniej działki (nr 1017) wnieśli odwołanie od decyzji Starosty zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr 1018. Twierdzili, że ich działka znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, m.in. ze względu na rów odprowadzający wodę opadową, który miał zostać zasypany przez inwestorów. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że odwołujący się nie są stronami postępowania. Sąd administracyjny oddalił skargę właścicieli sąsiedniej działki, uznając decyzję Wojewody za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2016r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Wojewody z dnia [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę. Decyzją z dnia 21.10.2015r. znak: [...] Wojewoda, w związku z odwołaniem J. i T. M. od decyzji Starosty z dnia 8.07.2015r. nr [...] wydanej w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, umorzył postępowanie odwoławcze w tej sprawie. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia 8.07.2015r. Starosta, działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7.07.1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013r. poz. 1409 ze zm.), zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił M. i S. R. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi, to jest: wodociągową, kanalizacyjną, c.o. i elektryczną, zewnętrzną instalacją elektryczną, zbiornikiem na ścieki, miejscem postojowym wraz z dojazdem i dojściami do budynku na działce nr 1018 położonej w obrębie ewidencyjnym N., w jednostce ewidencyjnej S. - obszar wiejski. Wskazano przy tym, że obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji obejmuje wyłącznie działkę nr 1018, na której ma zostać zlokalizowana. W konsekwencji przymiot strony postępowania otrzymali tylko inwestorzy. Odwołanie od ww. decyzji, uzupełnione kolejno składanymi pismami, wnieśli, współwłaściciele działki nr 1017, sąsiadującej z działką nr 1018 – J. i T. M., domagając się dopuszczenia ich do udziału jako stron w niniejszej sprawie. Zdaniem odwołujących się ich działka znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. W tym zakresie wskazano, że przez płd.-wsch. część działki nr 1017 przebiega rów "odprowadzający wodę opadową z całej wsi", stanowiący odpływ z przepustu znajdującego się pod drogą powiatową, przy której położone są działki nr 1017 i 1018. Rów ten w dalszej części usytuowany jest na działce 1018, wzdłuż granicy z działką nr 1017, a następnie znów wkracza na teren działki 1017 i znajduje ujście w rzece. Tymczasem inwestorzy od kilku miesięcy naruszają zasady dobrego sąsiedztwa, blokując odpływ wody z działki nr 1017 na działkę nr 1018. W dniu 16.07.2015r. właściciele działki nr 1018 zasypali odpływ kamieniami i zalali cementem, co grozi rozlaniem wody (spływającej z całej wsi) na działkę nr 1017, zakłóceniem stosunków wodnych i wyrządzeniem szkody na działce 1017. Natomiast gdyby inwestorzy nie chcieli się budować na terenie sąsiednim, nigdy nie kwestionowaliby istnienia urządzenia wodnego (które nabyli wraz z nieruchomością gruntową). Odwołujący się zarzucili organowi I instancji błędną, zawężającą wykładnię pojęcia obszaru oddziaływania – dokonaną jedynie w kontekście prawa budowlanego oraz warunków technicznych, przy pominięciu przepisów innych gałęzi prawa. W konsekwencji w prowadzonym postępowaniu doszło do naruszenia przepisów art. 8, 9, 10 w związku z art. 61 § 4, 107 § 3 K.p.a. Niezależnie od powyższego J. i T. M. wskazali, że byli stronami w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. W toku prowadzonego postępowania odwoławczego Wojewoda pismem z dnia 5.08.2015r. wezwał M. i S. R. do uzupełnienia projektu budowlanego w zakresie wyjaśnienia kwestii dotyczących określenia kierunku naturalnego spływu wód opadowych po wykonaniu inwestycji na działce nr 1018, a w szczególności wykazania, że po wykonaniu budynku na działce nr 1018 wody powierzchniowe z działki nr 1018 nie będą spływać na działkę nr 1017. W piśmie z dnia 18.08.2015r. inwestorzy oświadczyli, że wody opadowe będą odprowadzone na tereny nieutwardzone wyłącznie w obrębie działki nr 8 bez możliwości zalewania działek sąsiednich, przedkładając na tę okoliczność stosowną dokumentację. W kolejnym piśmie z dnia 24.08.2015r. M. i S. R. stwierdzili, że ok. 5-6 lat wcześniej J. i T. M. wykonali bez ich zgody na działce nr 118 mały przekop, a następnie rów w obecnej formie – który nie istnieje na żadnej mapie. Natomiast przed 2001r. woda, zdaniem inwestorów, spływała z działki 1018 powierzchniowo w sposób niezorganizowany, przy czym rów istniał od dawna wyłącznie na działce nr 1017. Wojewoda, umarzając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. postępowanie w niniejszej sprawie, wskazał że odwołanie nie pochodzi od strony postępowania. W tym zakresie powołano się na art. 127 § 1 K.p.a., podkreślając, że nie wystarcza być właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą sąsiedniej nieruchomości, aby w myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego być stroną w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Nieruchomość ta musi jeszcze znajdować się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Odnosząc się do pojęcia "przepisów odrębnych", na podstawie których wyznacza się ww. teren, wskazano na § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 1.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015r. poz. 1422). Tymczasem w niniejszej sprawie z projektu zagospodarowania działki sporządzonego na kopii mapy sytuacyjno-wysokościowej, opisanej jako mapa do celów projektowych, wynika, że przedmiotowy budynek mieszkalny został usytuowany na działce nr 1018 ścianą północną z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości 4,00 m od granicy z zabudowaną działką nr 1017 oraz w odległości około 14 m od budynku mieszkalnego istniejącego na tej działce, ścianą wschodnią z otworami okiennymi w znacznej odległości od granicy działki inwestorów, ścianą południową z otworami okiennymi w odległości 8,45 m od granicy z niezabudowaną działką nr 1019, ścianą zachodnią z otworami okiennymi i drzwiowym w odległości 10 m od zewnętrznej krawędzi jezdni drogi powiatowej urządzonej na działce nr 982, a odprowadzenie wód opadowych zaprojektowano na teren własnej działki. Natomiast budynek mieszkalny na działce nr 1017, należący do odwołujących się, usytuowany jest w odległości około 10 m od granicy z działką inwestorów nr 1018. Ponadto ww. projekt budowlany jest zgodny z warunkami zabudowy ustalonymi w decyzji Burmistrza S. z dnia 2.02.2015r., wydanej po uzgodnieniu ze stosownymi organami, a przedmiotowa inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9.11.2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1379 ze zm.), nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko jak również wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Działka nr 1018 nie leży w obszarze Natura 2000. Z tych też względów uznano, że przedmiotowa inwestycja podlega uregulowaniom jedynie przepisów Prawa budowlanego. Wojewoda zaznaczył, że w niniejszej sprawie zostały spełnione wymogi przepisów ww. rozporządzenia z dnia 1.04.2002r. dotyczące naturalnego oświetlenia pomieszczeń w budynkach z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz nasłonecznienia, a także przepisy przeciwpożarowe. W konsekwencji, zdaniem organu II instancji, obszar odziaływania obiektów objętych kwestionowanym pozwoleniem na budowę zamyka się w granicach działki inwestorów – co przesądza o tym że działka nr 1017 nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektów projektowanych do realizacji na działce nr 1018, objętych decyzją Starosty z dnia 8.07.2015r. Tym samym brak jest podstaw, aby właścicielom działki nr 1017 przyznać przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem przez Starostę ww. decyzji z dnia 8.07.2015r. – co przesądziło o konieczności umorzenia postępowania odwoławczego. Odnosząc się do zarzutu odwołania o likwidacji rowu na działce nr 1018, co spowoduje - zdaniem właścicieli działki nr 1017 - zalanie ich działki, wskazano że jest to zagadnienie odrębne, wynikłe przed wydaniem decyzji Starosty z dnia 8.07.2015r., nie analizowane w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji i nie mające wpływu na decyzję organu I instancji z dnia 8.07.2015r. Z projektu budowlanego nie wynika, aby inwestorzy planowali jakiekolwiek roboty w obrębie rowu, przy czym stwierdzono, że wody opadowe będą odprowadzane na teren własnej działki inwestorów. Informację tę potwierdza uzupełniony o kierunek spływu wód projekt zagospodarowania działki przedmiotowej inwestycji. Końcowo, odnosząc się do zarzutów odwołania, wskazano że w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy działki lub terenu krąg stron postępowania ustalany jest na podstawie przepisów innych niż Prawo budowlane. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wnieśli T. i J. M., zarzucając decyzji organu odwoławczego m naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, poprzez umorzenie postępowania odwoławczego, wskutek nieprawidłowego uznania, że skarżący nie są stronami postępowania o pozwolenie na budowę inwestycji na działce nr 1018, podczas gdy są właścicielami sąsiedniej nieruchomości - działki nr 1017, która znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji; 2. art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a., poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania; 3. art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 21.02.1995r. w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie (Dz. U. nr 25, poz. 133) w zw. z art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 17.05.1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, poprzez pominięcie okoliczności, że projekt zagospodarowania terenu (mapa do celów projektowych) został sporządzony na nieaktualnej mapie zasadniczej, albowiem nie uwzględnia ona urządzenia wodnego, istniejącego od dziesięcioleci na działce nr 1018, nr 1017 pod drogą powiatową oraz na działkach po zachodniej stronie drogi powiatowej; 4. art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., poprzez brak zawieszenia postępowania odwoławczego do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, a mianowicie wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza S. z dnia 2.02.2015r. w przedmiocie warunków zabudowy dla inwestycji na działce nr 1018, podczas gdy zawieszenie to było obligatoryjne. Mając na uwadze powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na ich rzecz od organu kosztów postępowania sądowego. W piśmie z dnia 26.04.2016r. skarżący wskazali na brak wykonania drenażu wokół budynku inwestorów – co narusza, ich zdaniem, przepis § 316 ust. 1 ww. rozporządzenia z dnia 1.04.2002r., powodując "wyciskanie po stronie działki nr 1017 wód gruntowych". W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej ustawą P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a.). Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń przepisów prawa materialnego, czy też postępowania, skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności przedmiotowego rozstrzygnięcia. Istota problemu prawnego, jaki zarysował się w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., zasadnie wydał zaskarżoną decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego zainicjowanego odwołaniem J. i T. M. od decyzji Starosty z dnia 8.07.2015r. – ze względu na to, że odwołanie nie pochodzi od strony. Tym ostatnim rozstrzygnięciem organ I instancji zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. i S. R. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi, to jest: wodociągową, kanalizacyjną, c.o. i elektryczną, zewnętrzną instalacją elektryczną, zbiornikiem na ścieki, miejscem postojowym wraz z dojazdem i dojściami do budynku na działce nr 1018 położonej w obrębie ewidencyjnym N., w jednostce ewidencyjnej S. - obszar wiejski. W konsekwencji rozstrzygnięcie sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy skarżącej J. i T. M. przysługuje status strony w postępowaniu, w którym wydano ww. decyzję organu I instancji. Jak wynika bowiem z art. 127 § 1 K.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Oceniając powyższą kwestię w pierwszym rzędzie podkreślić należy, że stronami postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są wyłącznie podmioty wskazane w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013r. poz. 1409 ze zm.), zwanej dalej Pr. bud., który to przepis stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 K.p.a, ustalającego generalną zasadę, iż stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z treści art. 28 ust. 2 Pr. bud. wynika natomiast, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przypomnieć w tym miejscu wypada, że obszar oddziaływania obiektu został przez ustawodawcę zdefiniowany jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu (art. 3 pkt 20 Pr. bud.). Powyższe rozwiązanie, ograniczające zakres podmiotowy postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, wprowadzono po to, by oprócz inwestora, brały w nim udział wyłącznie te podmioty, które w związku z prowadzeniem robót budowlanych doznają ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, do których mają tytuł prawny, bądź sprawują nad nimi zarząd, a zatem tylko te, których interes prawny może być naruszony przez realizację nowej inwestycji budowlanej. Odnosząc się do twierdzeń skarżących, składanych w toku postępowania o tym, że "gdyby inwestorzy nie chcieli się budować na terenie sąsiednim, nigdy nie kwestionowaliby istnienia urządzenia wodnego" wyjaśnić trzeba, że w świetle powołanych przepisów ochronie nie podlega interes faktyczny. Musi bowiem istnieć konkretny przepis prawny, z którego wynika interes prawny strony. Powracając do treści cyt. art. 3 pkt 20 Pr. bud. wskazać trzeba, że w niniejszej sprawie przepisami odrębnymi, o jakich mowa w tej regulacji, jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015r. poz. 1422). Jak wynika bowiem z przepisu § 12 ust. 4 tego rozporządzenia usytuowanie budynku na działce budowlanej w sposób, o którym mowa w ust. 2 i 3, powoduje objęcie sąsiedniej działki budowlanej obszarem oddziaływania w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr. bud. Z kolei stosownie do następujących przepisów, których dotyczy ww. odesłanie: - jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy (§ 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia), - w przypadku, o którym mowa w § 12 ust. 1 pkt 2 , dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (§ 12 ust. 2 rozporządzenia), - w zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271-273, dopuszcza się (stosownie do § 12 ust. 3 rozporządzenia): 1) sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m; 2) sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli będzie on przylegał całą powierzchnią swojej ściany do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce lub do ściany budynku projektowanego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, pod warunkiem że jego część leżąca w pasie o szerokości 3 m wzdłuż granicy działki będzie miała długość i wysokość nie większe niż ma budynek istniejący lub projektowany na sąsiedniej działce budowlanej; 3) rozbudowę budynku istniejącego, usytuowanego w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 od granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli w pasie o szerokości 3 m wzdłuż tej granicy zostaną zachowane jego dotychczasowe wymiary, a także nadbudowę tak usytuowanego budynku o nie więcej niż jedną kondygnację, przy czym w nadbudowanej ścianie, zlokalizowanej w odległości mniejszej niż 4 m od granicy nie może być otworów okiennych lub drzwiowych; 4) sytuowanie budynku gospodarczego i garażu o długości mniejszej niż 5,5 m i o wysokości mniejszej niż 3 m bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości nie mniejszej niż 1,5 m ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych. Tymczasem, jak wynika z prawidłowych ustaleń organu odwoławczego, bazującego w tym zakresie na projekcie budowlanym wraz z projektem zagospodarowania działki sporządzonym mapie do celów projektowych (załącznik do K-II-72), przewidziany do realizacji na działce nr 1018 budynek mieszkalny zostanie usytuowany: - ścianą północną z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości 4 m od granicy z zabudowaną działką nr 1017, - w odległości około 14 m od budynku mieszkalnego istniejącego na działce nr 1017, - ścianą wschodnią z otworami okiennymi w znacznej odległości od granicy działki inwestorów, - ścianą południową z otworami okiennymi w odległości 8,45 m od granicy z niezabudowaną działką nr 1019, - ścianą zachodnią z otworami okiennymi i drzwiowym w odległości 10 m od zewnętrznej krawędzi jezdni drogi powiatowej urządzonej na działce nr 982, z zachowaniem nieprzekraczalnej linii zabudowy określonej w decyzji Burmistrza S. z dnia 2.02.2015r., przy czym szerokość okapów wynosi 0,70 m, a odprowadzenie wód opadowych zaprojektowano na teren własnej działki. Wojewoda podkreślił przy tym, że należący do J. i T. małżonków M. budynek mieszkalny na działce nr 1017, usytuowany jest w odległości około 10 m od granicy z działką inwestorów nr 1018. Jednocześnie prawidłowo stwierdzono, że planowana inwestycja spełnia – w sposób oczywisty – wymogi zawarte w przepisach dotyczących naturalnego oświetlenia pomieszczeń w budynkach z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz nasłonecznienia, a także przepisy przeciwpożarowe, wskazane w przepisach § 13, 60 i 271-273 ww. rozporządzenia (okoliczności niesporne). W świetle powyższego stanu faktycznego – w zestawieniu z przepisami art. 28 w zw. z art. 3 pkt 20 Pr. bud. w zw. z § 12 ust. 1, 3, 4 ww. rozporządzenia – nie budzi wątpliwości Sądu, że wszczęcie postępowania w sprawie złożonego przez inwestorów wniosku o wydanie pozwolenia na budowę opisanego powyżej przedsięwzięcia nie uzasadnia dopuszczenia do udziału w nim w charakterze strony J. i T. M. W tym miejscu wskazać trzeba, że w prowadzonym postępowaniu administracyjnym skarżący swój interes prawny w przedmiotowym postępowaniu wywodzili z faktu, że inwestorzy zablokowali odpływ wody z działki nr 1017 na działkę nr 1018, w dniu 16.07.2015r., zasypując odpływ kamieniami i zalewając go cementem – co grozi, ich zdaniem, rozlaniem wody (spływającej z całej wsi) na ich działkę, zakłóceniem stosunków wodnych i wyrządzeniem szkody na działce 1017. Odnosząc się do powyższych twierdzeń podkreślić należy, że o możliwości usytuowania przedmiotowego budynku na działce nr 1018 przesądziła ostateczna decyzja Burmistrza S. z dnia 2.02.2015r, ustalająca warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji (K-I-3) – w którym to postępowaniu skarżący brali udział. Decyzja ta wydana została po uzgodnieniu z: - Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska, - Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych, - Zarządem Dróg Miejskich w Końskich. Zaznaczono przy tym, że przedmiotowa inwestycja: - nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9.11.2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1379 ze zm.) - nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko jak również wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. - nie znajduje się w obszarze Natura 2000. Burmistrz S. zwrócił również uwagę na to, że ww. przedsięwzięcie nie wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, do wydania którego organem właściwym jest Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Mając na uwadze powyższe należy podzielić stanowisko organu odwoławczego o tym, że inwestycja, której dotyczy pozwolenie na budowę (na które odwołanie wnieśli skarżący) podlega uregulowaniom jedynie przepisów Prawa budowlanego. W rezultacie, jak słusznie zauważono w zaskarżonej decyzji, obszar odziaływania obiektów objętych decyzją Starosty zamyka się w granicach działki inwestorów. Ze względu na powyższe działka nr 1017 nie znajduje się w obszarze oddziaływania tychże obiektów. Okoliczność ta przesądziła o braku przymiotu strony u skarżących, będących właścicielami sąsiedniej działki nr 1017 – wobec czego Wojewoda prawidłowo, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. – umorzył postępowanie odwoławcze. Za niezasadne Sąd uznał zarzuty skargi o naruszeniu przepisów postępowania – poprzez brak odniesienia się przez Wojewodę do wszystkich zarzutów odwołania. W toku prowadzonego postępowania odwoławczego organ II instancji, mając na uwadze treść odwołania skarżących, pismem z dnia 5.08.2015r. (K-II-5) wezwał inwestorów do: - uzupełnienia projektu zagospodarowania działki o wskazanie rzędnych istniejącego terenu między ścianą północną projektowanego budynku na działce nr 1018 a granicą z działką nr 1017 oraz projektowanych rzędnych tego terenu, - przedłożenia przekroju ukształtowania terenu między ścianą północną projektowanego budynku na działce nr 1018 a granicą z działką nr 1017, - przedłożenia analizy, że w związku z realizacją ww. inwestycji naturalny spływ wód opadowych nie został skierowany na teren sąsiedniej nieruchomości nr 1017 (§ 29 ww. rozporządzenia z dnia 12.05.2002r.). Jak wynika bowiem z § 29 ww. rozporządzenia dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. W odpowiedzi z dnia 18.08.2015r. (K-II-7) inwestorzy wyjaśnili, że zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym wody opadowe będą odprowadzone na tereny nieutwardzone wyłącznie w obrębie działki nr 1018 bez możliwości zalewania działek sąsiednich, przedkładając: - projekt zagospodarowania terenu ich działki uzupełniony o dane wysokościowe wraz z analizą spływu wody oraz zaznaczenia ukierunkowania spływu wody z części pomiędzy budynkiem a działką sąsiednią, - projekt ukształtowania terenu między ścianą północną projektowanego na działce nr 1018 a granicą działki nr 1017. W konsekwencji, jak słusznie stwierdził organ odwoławczy, brak podstaw by zakwestionować w powyższym zakresie treść projektu budowlanego, w którym wskazano że realizacja objętej nim inwestycji nie spowoduje zalewania wodami opadowymi działki nr 1017 – zwłaszcza że zarówno sam projekt, jak i uzupełnioną ww. dokumentację sporządził projektant posiadający odpowiednie uprawnienia. Nadmienić przy tym trzeba, że inwestorzy przedstawili projekt zagospodarowania działki na kopii mapy sytuacyjno-wysokościowej, opisanej jako mapa do celów projektowych, wykonanej przez uprawnionego geodetę, w skali 1:500, stanowiącą dokument opracowany w wyniku prac geodezyjnych i kartograficznych, których rezultaty zawiera operat techniczny wpisany pod numerem [...] (identyfikator zasobu) w dniu 22.05.2015r. do ewidencji materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego prowadzonego przez Starostę. Tym samym nie mogła odnieść skutku argumentacja przedstawiona w pkt 3 skargi. Jeśli chodzi zaś o stawiany przez skarżących w piśmie z dnia 26.04.2016r. zarzut naruszenia § 316 ust. 1 ww. rozporządzenia, wskazać trzeba, że sąd administracyjny dokonuje kontroli legalności zaskarżonej decyzji według stanu faktycznego i prawnego istniejących w dacie wydania tego rozstrzygnięcia. Tymczasem do dnia 21.10.2015r. (data wydania decyzji Wojewody) skarżący nie wysuwali takich zarzutów, koncentrując się na zamurowaniu wylotu ww. rowu – co uniemożliwiło organowi ustosunkowanie się do tej argumentacji i przesądza o tym, że jest ona spóźniona i nietrafna, w szczególności w kontekście prawidłowych, potwierdzonych dodatkowo w postępowaniu odwoławczym, ustaleń organu II instancji o tym, że realizacja ww. inwestycji nie spowoduje zalewania wodami opadowymi działki nr 1017. Niezależnie od powyższego wskazać trzeba, że zgodnie z § 316 ust. 1 ww. rozporządzenia budynek posadowiony na gruncie, na którym poziom wód gruntowych może powodować przenikanie wody do pomieszczeń, należy zabezpieczyć za pomocą drenażu zewnętrznego lub w inny sposób przed infiltracją wody do wnętrza oraz zawilgoceniem. Tym samym przepis ten stanowi o "przenikaniu wód do pomieszczeń" przewidzianego na działce nr 1018 domu, nie zaś do pomieszczeń sąsiednich zabudowań, przy czym budynek skarżących oddalony jest o ok. 14 m od projektowanej inwestycji. Co się zaś tyczy kwestionowanego przez skarżących zamurowania przez inwestorów wylotu rowu (kanału) z działki nr 1017 na działkę nr 1018, wskazać trzeba że z zatwierdzonego przez organ I instancji projektu architektoniczno-budowlanego nie wynika, aby przedmiotowa inwestycja – polegająca na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi, zewnętrzną instalacją elektryczną, zbiornikiem na ścieki, miejscem postojowym wraz z dojazdem i dojściami do budynku na działce nr 1018 – obejmowała te właśnie, wymienione na wstępie czynności, budzące sprzeciw J. i T. M.. Niezależnie od powyższego, odnosząc się do zgłaszanych przez skarżących obaw co do zakłócenia stosunków wodnych poprzez skierowanie spływu wód z całej wsi na ich działkę i w rezultacie wyrządzenia szkody na ich nieruchomości, wskazać trzeba że zgodnie z art. 29 ustawy z dnia 18.07.2001r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015r. poz. 469): 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz, prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Z kolei stosownie do art. 64b ustawy Prawo wodne w przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego może, w drodze decyzji, nakazać przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego lub likwidację szkód, określając warunki i termin wykonania tych czynności. Wyjaśnić przy tym trzeba, mając na uwadze związanie sądu administracyjnego granicami sprawy (art. 134 ustawy P.p.s.a.), że niniejsze postępowanie dotyczyło opisanego powyżej pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego, nie zaś przebudowy rowu i ewentualnego zakłócenia stosunków wodnych, bądź wydania decyzji restytucyjnej. W konsekwencji, mając na uwadze wykazaną już odrębność powyższych zagadnień, Sąd nie mógł zająć się tymi ostatnimi kwestiami. Za niezasadny należy uznać zarzut skarżących o naruszeniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. – poprzez brak zawieszenia postępowania odwoławczego do czasu rozstrzygnięcia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza S. z dnia 2.02.2015r. ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej zawiesza postępowanie gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Pod pojęciem zagadnienia wstępnego należy rozumieć zagadnienie prawne o charakterze materialnym, które wyłoniło się w toku postępowania w sprawie administracyjnej i do rozstrzygnięcia którego nie jest właściwy organ prowadzący postępowanie, ale inny organ lub sąd (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4.07.2013r. o sygn. akt II SA/Kr 572/13, LEX nr 1343035). Zestawiając treść cyt. przepisu z opisanym powyżej stanem faktycznym i prawnym brak podstaw by uznać, że doszło do naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy P.p.s.a.). W tym zakresie jeszcze raz podkreślić trzeba, że objęta kwestionowaną odwołaniem inwestycja nie obejmowała zamurowania przez inwestorów wylotu rowu kanału (kanału) z działki nr 1017 na działkę nr 1018. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło