II SA/Ke 119/21
WyrokWSA w Kielcach2021-04-22
Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Krzysztof Armański, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości na podstawie art. 61a § 1 KPA, jeśli wnioskodawca nie udokumentował swojej legitymacji jako poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma prawo odmówić wszczęcia postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości na podstawie art. 61a § 1 KPA, jeśli wnioskodawca nie udokumentował swojej legitymacji jako poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy. Brak wykazania interesu prawnego do żądania zwrotu nieruchomości, który wynika z tytułu własności lub spadkobrania, stanowi uzasadnioną przyczynę uniemożliwiającą wszczęcie postępowania.Stan faktyczny
D.K. złożył wniosek o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w latach 1975-1979 pod budowę wielorodzinną. Organ pierwszej instancji (Prezydent Miasta) odmówił wszczęcia postępowania, wskazując na brak dokumentów potwierdzających tytuł prawny wnioskodawcy do nieruchomości. Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, stwierdzając, że D.K. nie wykazał swojej legitymacji jako poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy. Sąd administracyjny rozpoznał skargę D.K. na postanowienie Wojewody.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Agnieszka Banach (spr.), , po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D.K. na postanowienie Wojewody z dnia [...] grudnia 2020 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2020 r. znak: [...] Wojewoda (dalej też w skrócie jako "Wojewoda") utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Miasta z dnia [...] października 2020 r. znak: [...] odmawiające wszczęcia postępowania z wniosku D.K. dotyczącego zwrotu nieruchomości "wywłaszczonej w latach 1975-1979 pod budowę szeregów wielorodzinnych dla pracowników zakładu B. K. blok 59 i 60", położonej w K. przy ul. A., oznaczonej obecnie jako działki: nr 173/[...] i nr 173/[...] w obr. [...].
W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ drugiej instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Wnioskiem z dnia 13 maja 2020 r. skierowanym do Prezydenta Miasta D.K. wystąpił o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w latach 1975-1979 "na budowę szeregów wielorodzinnych dla pracowników zakładu B. K. blok 59 i 60 ", położonej w K. przy ul. A. , oznaczonej obecnie jako działki: nr 173/[...] i nr 173/[...] w obr. [...]. We wniosku wskazał, że nieruchomość ta została oddana w 2019 r. Spółdzielni [...] niezgodnie z celem wywłaszczenia. Następnie wnioskiem z tej samej daty skierowanym do Wojewody D.K. wystąpił o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w latach 1975-1979 "pod budownictwo wielorodzinne dla zakładów pracy i ich pracowników". We wniosku wskazał, że Wojewoda przekazał te nieruchomości Gminie K., a ta "przekazała Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w 2006r.". Spółdzielnia wykorzystywała działki pod zabudowę jednorodzinną zamiast pod wielorodzinną, czyli niezgodnie z celem wywłaszczenia. Oświadczył, że przedmiotową nieruchomością władał przez zakład pracy od 1979 r. Do wniosków została załączona korespondencja w sprawach gospodarczych z Robotniczą [...] "A. " w K., a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2003 r. sygn. II CKN 1155/00 dotyczący nieważności umowy przeniesienia prawa użytkowania wieczystego gruntu zabudowanego z pominięciem przeniesienia prawa własności istniejącego budynku.
Wojewoda, uwzględniając treść art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2020r. poz. 1990) zwanej dalej jako "u.g.n.", pismem z dnia 21 maja 2020 r., znak: [...] przekazał wniosek D.K., złożony bezpośrednio do Wojewody w dniu 13 maja 2020 r. dotyczący zwrotu przedmiotowej nieruchomości do Prezydenta Miasta.
Prezydent Miasta, odpowiadając na złożone wnioski, pismem z dnia 19 maja 2020 r., znak: [...], poinformował wnioskodawcę o przepisach prawa mających zastosowanie w sprawach zwrotu nieruchomości wywłaszczonych oraz o konieczności przedłożenia dokumentu stanowiącego podstawę przejęcia lub nabycia na rzecz Skarbu Państwa wnioskowanej do zwrotu nieruchomości (tj. aktu notarialnego, bądź decyzji administracyjnej) potwierdzającego jednoznacznie, jaka nieruchomość została zbyta, przez kogo i na jaki cel.
W piśmie z dnia 23 czerwca 2020 r. pełnomocnik D.K. poinformował organ pierwszej instancji, że jego mocodawca nie posiada dokumentu świadczącego o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w K., oznaczonej jako działki nr 173/[...] i nr 173/[...], jednakże dostarczenie takiego dokumentu nie leży po stronie wnioskodawcy, lecz organu. Ponadto wskazał, że określenie przez wnioskodawcę nieruchomości i podanie zakresu czasowego jej wywłaszczenia stanowi podstawę do wszczęcia postępowania o zwrot tej nieruchomości.
Prezydent Miasta po przeprowadzeniu wstępnego postępowania wyjaśniającego ustalił, na podstawie danych będących w posiadaniu organu, że wskazana przez wnioskodawcę nieruchomość, oznaczona obecnie jako działki nr 173/[...] i 173/[...] w obr. [...], nigdy nie była własnością D.K.,. Działki te bowiem stanowią części dwóch różnych nieruchomości, które w latach 1976-1977 zostały nabyte na rzecz Skarbu Państwa w trybie wywłaszczenia umowami notarialnymi, od dwóch innych osób fizycznych, legitymujących się potwierdzonym tytułem własności.
W piśmie z dnia 5 sierpnia 2020 r. D.K. powołał się dodatkowo na art. 28 Kpa, wskazując, komu przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym oraz na orzecznictwo sądowoadministracyjne, z którego wywnioskował, że przysługuje mu przymiot strony w postępowaniu o zwrot przedmiotowej nieruchomości. Autor pisma (pełnomocnik wnioskodawcy) wyjaśnił, że skarżący zamieszkuje w lokalu mieszkalnym w zabudowie szeregowej wielorodzinnej wzniesionej na działkach nr 173/[...] i nr 173/[...], na który otrzymał przydział od [...] A. w dniu 17 stycznia 1984 r., a budynek posadowiony na działce nr 173/[...] został wybudowany z środków wnioskodawcy. Ponadto samodzielnie z własnych środków wybudował on garaż i taras posadowiony na działce nr 173/[...] oraz wykonał roboty wykończeniowe w lokalu wraz z centralnym ogrzewaniem. Nadto D.K. zaciągnął, a następnie spłacił, kredyt na budowę domu, zaś po spłacie kredytu i dopełnieniu wszelkich wymagań [...] A. powinna wybudować dla wnioskodawcy dom jednorodzinny lub przenieść własność wskazanych wyżej budynków na rzecz strony. Wnioskodawca zarzucił nadto, że organ pierwszej instancji posiadał wiedzę o tych okolicznościach, mimo to Gmina K. w dniu 29 listopada 2001 r. oddała w użytkowanie wieczyste [...] A. nieruchomości obejmujące m.in. działkę nr 173/[...], w wyniku podziału której powstała działka nr 173/[...]. Następnie zakwestionował prawidłowość oddania ww. działek w użytkowanie wieczyste na rzecz [...] A. Wskazane wyżej okoliczności potwierdzają, w opinii strony, posiadanie przez D.K. (jako użytkownika oraz osoby której przysługuje prawo do domu jednorodzinnego) interesu prawnego we wszczęciu postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, obejmującej m.in. działki nr 173/[...] i nr 173/[...].
Organ pierwszej instancji – ww. postanowieniem z dnia [...] października 2020r. - odmówił D.K. wszczęcia postępowania zwrotowego.
Rozpatrując zażalenie strony wniesione na to postanowienie, Wojewoda wyjaśnił, że stosownie do art. 61a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Z przepisów art. 136 ust. 3 i art. 4 pkt 4 u.g.n. wynika, że uprawnioną do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości może być wyłącznie osoba, której prawo własności zostało odjęte, a w razie jej śmierci, spadkobiercy tej osoby. Zatem o legitymacji do wystąpienia z roszczeniem przesądza tytuł prawny do nieruchomości wywłaszczonej. Przepis art. 136 ust.3 u.g.n. precyzyjnie określa krąg podmiotów uprawnionych do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Tak więc tylko wymienione w nim osoby mają czynną legitymację procesową w postępowaniu administracyjnym w sprawie, której przedmiotem jest zwrot nieruchomości i dokonanie rozliczeń z tytułu jej zwrotu. Inaczej mówiąc, postępowanie o zwrot nieruchomości jest postępowaniem wszczynanym na żądanie poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy. Roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest uprawnieniem podmiotowym ściśle powiązanym z wywłaszczeniem, a wskazanie w przepisie art. 136 ust. 3 u.g.n. jako uprawnionych tylko byłych właścicieli i ich spadkobierców zharmonizowane jest z zasadą, że w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości ma także zostać zwrócone wypłacone z tytułu wywłaszczenia odszkodowanie oraz ewentualnie oddana ma zostać przyznana w ramach odszkodowania nieruchomość zamienna.
W niniejszej sprawie, jak dalej wyjaśnił organ drugiej instancji, Prezydent Miasta dwukrotnie informował D.K. (pismo z dnia 19 maja 2020r. oraz z dnia 1 lipca 2020 r.) o konieczności udokumentowania legitymacji do żądania wszczęcia postępowania przez doręczenie lub przez wskazanie oznaczenia dokumentu stanowiącego podstawę przejęcia lub nabycia na rzecz Skarbu Państwa objętej żądaniem zwrotu nieruchomości (tj. decyzji wywłaszczeniowej bądź aktu notarialnego), co jest niezbędne do ustalenia osoby poprzedniego właściciela, a także przedłożenia postanowienia sądu o nabyciu praw do spadku w przypadku, gdy byli właściciele nie żyją. Wnioskodawca w zakreślonym terminie wniosku nie uzupełnił o żądane dokumenty, ani nie wskazał ich oznaczenia.
Z akt sprawy wynika, że D.K. w złożonych wnioskach ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że wniosek dotyczy zwrotu nieruchomości wywłaszczonej w latach 1975-1979 "pod budowę szeregów wielorodzinnych dla pracowników zakładu B. K. blok 59 i 60" położonej w K., oznaczonej obecnie jako działki: nr 173/[...] i nr 173/[...] (wniosek skierowany do Prezydenta Miasta) oraz że występuje o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w latach 1975-1979 "pod budownictwo wielorodzinne dla zakładów pracy i ich pracowników" (wniosek skierowany do Wojewody). W piśmie z dnia 5 sierpnia 2020 r. pełnomocnik wnioskodawcy złożył dodatkowe wyjaśnienia. Niemniej po przeprowadzeniu wstępnego postępowania wyjaśniającego Prezydent Miasta ustalił na podstawie danych będących w posiadaniu organu, że wskazana przez wnioskodawcę nieruchomość, oznaczona obecnie jako działki nr 173/[...] i 173/[...] w obr. [...], nigdy nie była własnością D.K. Działki te bowiem stanowią części dwóch różnych nieruchomości, które w latach 1976-1977 zostały nabyte na rzecz Skarbu Państwa w trybie wywłaszczenia umowami notarialnymi, od dwóch innych osób fizycznych, legitymujących się potwierdzonym tytułem własności.
Ponadto Wojewoda wskazał, że zasada prawdy obiektywnej obliguje w pierwszej kolejności organ do prowadzenia postępowania wyjaśniającego, ale nie zwalnia stron postępowania z ciężaru dowodzenia swoich twierdzeń co do kluczowych przesłanek decydujących o rozstrzygnięciu sprawy. Ponieważ postępowanie o zwrot prowadzone jest na wniosek poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy, to również na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania interesu prawnego w dochodzeniu roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. D.K. w żaden sposób nie udokumentował jednak swojej legitymacji do żądania wszczęcia postępowania o zwrot wskazanej we wniosku nieruchomości. Wstępne postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ pierwszej instancji wykazało, że objęta wnioskiem o zwrot nieruchomość położona w K. przy ul. A. nigdy nie była własnością D.K. bądź jego poprzedników prawnych.
Z tych przyczyn - w świetle zebranego materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów prawa - organ drugiej instancji w pełni podzielił stanowisko zajęte przez Prezydenta Miasta, że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał swojej legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o zwrot nieruchomości położonej w Kielcach przy ul. A., oznaczonej obecnie jako działki nr 173/[...] i nr 173/[...] w obr. [...], brak jest zatem podstaw prawnych do wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu tej nieruchomości z wniosku D.K.,.
Odpowiadając na zarzuty zażalenia, Wojewoda podniósł ponadto, że Prezydent Miasta nie prowadzi żadnego postępowania o zwrot w odniesieniu do wskazanej we wniosku nieruchomości. Wnioskodawca, wzywany przez organ, nie przedłożył dowodu potwierdzającego wywłaszczenie nieruchomości stanowiącej jego własność lub jego poprzedników prawnych. Fakt, że wnioskodawca nie jest osobą uprawnioną do żądania zwrotu wskazanej we wniosku nieruchomości w trybie art. 136 ust. 3 u.g.n., wywłaszczonej w latach 1975-1979, wynika, zdaniem Wojewody, z treści pisma z dnia 5 sierpnia 2020 r., gdzie stwierdzono m.in., że wnioskodawca objął ją w faktyczne użytkowanie dopiero w styczniu 1984 r. Samo złożenie wniosku o zwrot nieruchomości w trybie przepisów u.g.n. nie stanowi legitymacji czynnej do wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a tym samym brak jest podstaw prawnych do wywodzenia z tego powodu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 Kpa.
W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach D.K. zaskarżył powyższą decyzję Wojewody. Skarżący przedstawił argumentację przemawiającą za zasadnością złożonej skargi, wskazując w szczególności, że działkami 173/[...] i 173/[...] włada od 1983 r. i że Prezydent Miasta w piśmie z dnia 3 kwietnia 2001 r. potwierdził, że [...] A. powinna przekazać skarżącemu działkę na mocy art. 235 pr.sp., czego nie uczyniono. Skarżący spłacił kredyt na budowę domu jednorodzinnego, a [...] A. budowy domu nie rozpoczęło, nie wykupiło działki pod budowę, ani nie zwróciło spłaconego kredytu. Nie zostało wykonane zarządzenie Prezydenta Miasta z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] i nie przekazano skarżącemu działek. W ocenie skarżącego, Prezydent naruszył art. 5 k.c. Nie istnieje, jak wyjaśnił, żaden akt przekazania jego działek dla Spółdzielni Mieszkaniowej [...]. Przekazanie działek bez lokalu jest nieważne z mocy prawa. Organ pierwszej instancji, zdaniem strony, powinien więc uregulować stan prawny działki i niezwłocznie przekazać ją skarżącemu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Zarządzeniem z dnia 11 marca 2021 r. skierowano sprawę do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., którego termin w dniu 23 marca 2021 r. wyznaczono na dzień 22 kwietnia 2021 r. Sprawa może być rozpoznana w trybie uproszonym, m.in. wówczas, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowania administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga D.K. nie zasługuje na uwzględnienie,
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu, a także czy przy jego wydawaniu nie doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa.
Kontrolując zaskarżone postanowienie zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że odpowiada ono prawu i nie ma podstaw do pozbawienia go mocy wiążącej.
Zgodnie z treścią art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Z kolei w myśl art. 61a § 1 k.p.a. gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Ustawodawca w przepisie art. 61a § 1 k.p.a. wprowadził dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Jedną z nich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną. Kolejną przesłanką zaś jest zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania, które nie zostały skonkretyzowane. A zatem przez te "inne uzasadnione przyczyny" należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, a są to przykładowo: żądanie, które nie podlega rozstrzygnięciu w formie decyzji, a wymaga innej formy działania, albo żądanie wszczęcia dotyczy sprawy przynależnej do drogi sądowej i właściwy jest sąd powszechny. Dodatkowo należy zaznaczyć, że do innych uzasadniających przyczyn wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania można zaliczyć przedawnienie materialnoprawne - upływ terminu w którym jednostka może domagać się uprawnienia, wniesienie żądania w sprawie rozstrzygniętej już decyzją lub w której toczy się postępowanie przed właściwym organem, wniesienie żądania po upływie terminu określonego w ustawie, a brak jest podstaw do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym (zob. np. B. Adamiak, Komentarz do art. 61a k.p.a. (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2019, s. 421).
Przepis art. 61a § 1 k.p.a. wskazuje zatem na przyczyny podmiotowe i przedmiotowe, które uniemożliwiają w ogóle procedowanie w sprawie i załatwienie wniosku w procesowej formie decyzji administracyjnej. Potwierdza to użyte przez ustawodawcę kategoryczne sformułowania: "nie może być wszczęte". Wyrażenie to jednocześnie wskazuje, że określone w art. 61a § 1 k.p.a. przyczyny muszą być znane organowi w chwili złożenia wniosku, czyli być oczywiste, np. brak podstawy prawnej do wydania decyzji załatwiającej wniesione żądanie, czy też występują okoliczności, które doprowadziłyby do wszczęcia postępowania wymagającego po jego zakończeniu wznowienia tego postępowania lub stwierdzenia nieważności wydanej w nim decyzji (por. wyroki NSA: z 30 listopada 2011 r. sygn. akt I OSK 1385/11; z 5 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1609/13; z 17 sierpnia 2016 r. sygn. akt I OSK 553/15; postanowienie NSA z 22 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 1635/14, wszystkie dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Na wstępnym etapie postępowania organ bada jedynie kwestie formalnoprawne, analizując, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania w przedmiocie zgłoszonego wniosku. Skoro jednak na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, to należy przyjąć, że w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się bowiem aktem formalnym, a nie merytorycznym. Innymi słowy, na skutek odmowy wszczęcia postępowania, organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, bowiem instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się aktem formalnym, a nie merytorycznym.(zob. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2020 r., sygn. II OSK 876/20). Przyczyny, o których mowa w art. 61a § 1 k.p.a. muszą być oczywiste, dostrzegalne prima facie, obiektywne, a zatem których ustalenie i podanie nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego ze strony organu. Zatem odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. "z innych uzasadnionych przyczyn" może mieć miejsce w sytuacjach oczywistych, niewymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów. tj. gdy "na pierwszy rzut oka" można stwierdzić, że brak jest podstaw do prowadzenia postępowania (por. wyrok NSA z 22 maja 2015 r. sygn. akt II OSK 2671/13).
Organy obu instancji odmówiły wszczęcia postępowania o zwrot ww. nieruchomości na wniosek skarżącego z uwagi na to, że brak jest jakichkolwiek dowodów na to, aby skarżący mógł domagać się zwrotu tej nieruchomości w trybie przewidzianego ustawą o gospodarce nieruchomościami postępowania zwrotowego (art. 136 i nast. u.g.n.)., skoro nie jest on poprzednim właścicielem tej nieruchomości lub jego spadkobiercą. Stwierdzenie tych okoliczności już na etapie analizy treści podania uzasadniało odmowę wszczęcia postępowania.
Zgodnie z art. 136 ust. 3 u.g.n., poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ gospodarujący zasobem nieruchomości. Warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140. W art. 4 pkt 4 u.g.n. zawarto definicję legalną "poprzedniego właściciela", zgodnie z którą poprzednim właścicielem jest osoba, która została pozbawiona prawa własności nieruchomości wskutek jej wywłaszczenia albo przejęcia na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz jednostki samorządu terytorialnego na podstawie innych tytułów.
Z ustaleń organu pierwszej instancji wynika, że nieruchomość stanowiąca obecnie działki nr ewid. 173/[...] i 173/[...] w obr. [...] nigdy nie była własnością D.K.,. Stanowią one części nieruchomości, które w latach 1976-1977 zostały nabyte na rzecz Skarbu Państwa w trybie wywłaszczenia, ale od dwóch innych osób fizycznych legitymujących się potwierdzonym tytułem własności. Te ustalenia potwierdzają zgromadzone w sprawie dokumenty.
Zawnioskowana do zwrotu nieruchomość została zatem nabyta w drodze wywłaszczenia, niemniej D.K. nie wykazał, aby był którymkolwiek z podmiotów uprawnionych do żądania zwrotu nieruchomości wymienionych w art. 136 ust. 3 u.g.n. Jednocześnie podjęte przez organy orzekające w sprawie czynności wyjaśniające i uzyskane w ich wyniku dokumenty także nie potwierdzają, aby skarżący był poprzednim właścicielem - bądź jego spadkobiercą - odnośnie wnioskowanych o zwrot nieruchomości.
Wezwany do przedłożenia lub dokładnego wskazania dokumentu, na podstawie którego nastąpiło wywłaszczenie na rzecz Skarbu Państwa, D.K. nie przedstawił żadnego takiego dokumentu, który determinowałby obowiązek po stronie organów administracji do wszczęcia postępowania zwrotowego. Postępowanie takie nadto nie toczy się z wniosku innego – uprawnionego - podmiotu.
Skarżący podnosił w toku postępowania administracyjnego i sądowego, że od 1983 (1984) roku włada nieruchomościami, których dotyczy wniosek o zwrot, niemniej podkreślić należy, że z wnioskiem o zwrot nieruchomości nie może wystąpić posiadacz nieruchomości, w tym także samoistny posiadacz nieruchomości (zob. wyrok WSA w Kielcach z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 1033/16, dost. na www.orzeczenia.nsa.gov.pl i powołane tam orzecznictwo).
Końcowo należy podnieść, że o ile niewykluczone, że skarżącemu mogą przysługiwać roszczenia odszkodowawcze względem [...] A. czy innego podmiotu opisane w skardze, to jednak postępowanie zwrotowe, którego w tej sprawie wszczęcia domaga się skarżący, nie jest właściwe do dochodzenia powyższych roszczeń, a ewentualnie postępowanie przed sądem powszechnym.
Z tych powodów na zasadzie art. 151 p.p.s.a. skarga jako niezasadna została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło