II SA/Ke 120/22
WyrokWSA w Kielcach2022-04-21
Skład orzekający: Renata Detka, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył na właściciela gruntu obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, uwzględniając przy tym wszystkie przesłanki z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego oraz prawidłowo określając zakres szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób wystarczający, który z dwóch alternatywnych sposobów zaradzenia naruszeniu stanu wody na gruncie (przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom) powinien zostać zastosowany. Ponadto, organy nie ustaliły precyzyjnie zakresu szkodliwego oddziaływania na wszystkie sąsiednie działki, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy W. nakazującą A. S. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym na jego działce. Organy administracji ustaliły, że podwyższenie podmurówki ogrodzenia przez A. S. spowodowało zmianę naturalnego kierunku spływu wód opadowych i roztopowych, co skutkowało powstawaniem zastoisk wodnych i szkód na sąsiednich działkach. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak bezstronności organu I instancji oraz bezkrytyczne przyjęcie opinii biegłego, a także naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów Prawa wodnego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.) Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2022 r. [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz A. S. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
II SA/Ke 120/22
UZASADNIENIE
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją [...] z [...] stycznia 2022 r., po rozpatrzeniu odwołania A. S. od decyzji Wójta Gminy W. z [...] października 2021 r. w przedmiocie zakłócenia stosunków wodnych na działce nr ewid.[...] ze szkodą dla działek nr [...], [...] i [...] w miejscowości S. - W., na podstawie art.138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 2 kpa,
1. uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej terminu wykonania nakazów wskazując, iż wykonanie obowiązków winno nastąpić w terminie do 30 kwietnia 2022r.
2. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że wnioskiem z 3 marca 2020 r. P. G. i M. W. zwrócili się do Wójta Gminy W. w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...], poprzez postawienie ogrodzenia o długości 30 - 35 metrów, które powodowało zatrzymywanie się spływających wód z wyżej położonych działek nr [...],[...],[...],[...] i powstawanie zastoiska wodnego na działkach sąsiednich.
Po dwukrotnym uchyleniu przez Kolegium wydanych na skutek rozpoznania powyższego wniosku przez organ I instancji decyzji, Wójt Gminy W. wydał decyzję z 11 października 2021 r., na mocy której nakazał A. S., właścicielowi działki o nr ewide[...], położonej w obrębie geodezyjnym [...] - Wieś, wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na działkach o nr ewidencyjnym nr [...], stanowiącej własność A. G., o nr ewidencyjnym [...] stanowiącej własność M. W. oraz o nr ewidencyjnym nr [...] stanowiącej własność B. i M. W. położonych w obrębie geodezyjnym S. - Wieś poprzez wykonanie przez A. S. następującego rozwiązania:
- usunięcie ogrodzenia (rozbiórka istniejącego ogrodzenia i ponowne wykonania ogrodzenia) w głąb działki o nr ewide[...] od strony działki [...], tak aby było możliwe wykonanie rowu na działce [...] przy granicy z działką 353 (szerokość rowu powinna wynosić 1,3 m - 1,7m, a głębokość minimum 0,5 m),
- pogłębienie istniejącego rowu za ogrodzeniem od strony wschodniej do głębokości 0,7 m. Początek proponowanego rowu powinien znajdować się około 10 m od granicy pasa drogowego drogi powiatowej, na długości 19,3 m rów powinien mieć głębokość 0,5 m, na długości 19,5 m rów powinien się przegłębiać, aby osiągnąć 0,7m. Nachylenie skarp rowu 1:1, szerokość w dnie około 30 cm. Wykonanie nakazów wskazanych powyżej winno nastąpić w terminie do 31 grudnia 2021 r.
Rozpatrując odwołanie od powyższej decyzji, Kolegium wskazało, że w toku prowadzonego postępowania, 3 marca 2020 r. przeprowadzono oględziny na działce nr ewid.[...] W ich trakcie ustalono, że podwyższona została istniejąca podmurówka ogrodzenia wskazanej nieruchomości od strony nieruchomości wnioskujących o około 30 cm. Następnie 11 maja 2021 r. przeprowadzono kolejne oględziny z udziałem stron, w trakcie których właścicielka nieruchomości nr [...] oświadczyła, że A. S. posadowił na granicy nieruchomości mur oporowy. Wymieniony uzgodnił z jej mężem jedynie rodzaj ogrodzenia, tj. montaż siatki ogrodzeniowej. Po uzgodnieniu wykonano ogrodzenie z siatki powlekanej, mocowanej na słupkach metalowych, na podmurówce w sposób kaskadowy, 40 cm nad ziemią na całej długości. Ten stan utrzymywał się do wczesnej wiosny 2020 r. W tym okresie zauważono, że zamiast ogrodzenia z podmurówką powstał mur oporowy o szerokości 30 cm i wysokości w najgłębszym miejscu około 70 cm.
T. S. działający w imieniu A. S. oświadczył, że ogrodzenie w całości zostało wykonane w 2017 r. przy wysokości 40 cm cokolika. Podał, że po podtopieniu w czerwcu 2019 r., podmurówka została wzmocniona i podniesiona o około 30 cm i poszerzona z 16 cm do 30 cm, a wysokość wyniosła do 70 cm w najniższym punkcie. Decyzja ta spowodowana była podtopieniem działki nr [...], woda spływająca z sąsiednich działek osłabiła konstrukcję ogrodzenia. Na murku pod siatką powstały spękania, co wymusiło wzmocnienie stabilności podmurówki. Dodał, że właściciele sąsiednich nieruchomości nie wnosili zastrzeżeń, do ogrodzenia, które było od 2017 r.
W trakcie kolejnych oględzin 29 czerwca 2020 r. przeprowadzonych z udziałem stron oraz geodety ustalono, że część usługowa działki nr [...] jest ogrodzona na cokole betonowym, który wystaje ponad 30 cm nad teren. W najniższym miejscu przy ogrodzeniu jest zwiększona wilgotność gleby.
Następnie 26 stycznia 2021 r. przeprowadzono dowód z przesłuchania stron na okoliczność ustalenia, kiedy wybudowano sporne ogrodzenie, w jakim okresie dokonano zmian w ogrodzeniu i na czym polegały, czy zmiany spowodowały szkody na gruntach sąsiednich oraz momentu powzięcia wiadomości o wpływie naruszenia stosunków wodnych na nieruchomości.
B. W. wyjaśniła, że pierwotne ogrodzenie było drewniane bez podmurówki. Następnie w 2017 r. zostało wybudowane ogrodzenie z podmurówką ok. 40 cm nad ziemią, lane betonem ze słupkami metalowymi i siatką powlekaną. Łączna wysokość ogrodzenia wynosi około 190 cm. Drewniane ogrodzenie istniało od 1987 r., nie miało podmurówki, woda przepływała przez posesje nie czyniąc szkód na działkach sąsiednich. W lutym 2020 r. podwyższono podmurówkę o około 1 m nad ziemią i do szerokości około 30 cm. Ogrodzenie utrudnia spływ wody z nieruchomości do niej należącej, w wyniku czego tworzy się zastoisko wodne.
M. W. wskazał, że przed obecnym ogrodzeniem istniało ogrodzenie drewniane bez podmurówki. W 2017 r. powstało ogrodzenie z siatki o łącznej wysokości około 1,90 m z podmurówką betonową o wysokości około 40 cm. Drewniane ogrodzenie istniało od lat 70 i nie blokowało przepływu wód opadowych. W lutym 2020 r. dokonano zmian w konstrukcji ogrodzenia. Podwyższenie podmurówki w 2020 r. powoduje zamulanie działki oraz uniemożliwia uprawę ziemi.
A. G. wyjaśniła, że obecne ogrodzenie powstało w 2017 r. z niską 15-20 cm betonową podmurówką wraz z siatką i słupkami metalowymi. Zmiany w ogrodzeniu dokonano w marcu 2020 r. Istniejąca podmurówka została podwyższona, poszerzona i pogłębiona. Podczas prac wykonano fundamenty na głębokość około 150 cm, natomiast nad ziemią ulano beton o wysokości od 100 do 150 cm, co stanowi mur oporowy. W roku 2019 przy niskiej podmurówce już były straty w zbiorach, ponieważ po ulewnym deszczu z powierzchni około 40 arów nie można było zebrać plonów, bo maszyny tonęły.
A. S. wskazał, że pierwsze ogrodzenie było drewniane bez podmurówki. Zmian w ogrodzeniu dokonano w 2015 r. i polegały one na rozebraniu starego ogrodzenia i postawieniu nowego z podmurówką betonową na całej długości o wysokości 25 cm nad ziemią i metalowymi słupkami z siatką powlekaną. Na przełomie lutego i marca 2020 r. dokonano podwyższenia od 15 do 20 cm podmurówki betonem. Po ulewnym deszczu w 2019 r. i zalaniu posesji, na której
znajdowały się materiały budowlane, postanowił wzmocnić i podwyższyć ogrodzenie, celem ochrony swojej posesji. Dodał, że za budynkiem oraz od strony drogi powiatowej istnieją rowy, które umożliwiają odpływ wód po ulewach.
W toku postępowania przeprowadzono również dowód z opinii biegłego z zakresu hydrologii. W opinii tej biegły wskazał, że działka nr [...] jest ogrodzona od strony działki nr [...] siatką na podmurówce betonowej, a od strony wschodniej jest to ogrodzenie systemowe z paneli ogrodzeniowych. Od strony wschodniej znajduje się wykopany bezodpływowy rów. Podmurówka ogrodzenia od strony nieruchomości nr [...] wystaje ponad teren około 30 cm od strony drogi powiatowej do około 1 m w zaniżeniu terenu, które znajduje się około 25 - 30 m od drogi powiatowej. Biegły wskazał, że na działce nr [...] znajdowało się bezodpływowe zagłębienie terenu, położone w osi suchej doliny. Za stan pierwotny przyjęto stan bez ogrodzenia na działce nr [...]. W oparciu o wizję lokalną, mapę topograficzną oraz kopie mapy zasadniczej biegły przyjął, że główny naturalny kierunek spływu na działkach nr [...] odbywał się w osi suchej doliny w kierunku północnym z niewielkim odchyleniem na zachód. Sucha dolina jest zasilana spływem ze zboczy, który jest niemal prostopadły do osi suchej doliny. Woda z bezodpływowego zagłębienia na działce nr [...] ulegała infiltracji. Wskazując na zmiany kierunku wód opadowych, biegły zaznaczył, że właściciel działki nr [...] wykonując ogrodzenie przeciął suchą dolinę uniemożliwiając tym samym odpływ wód spływających z sąsiednich pagórków do suchej doliny. Wody gromadzą się w suchej dolinie na działce nr [...]. Wykonując podmurówkę spowodowano wydłużenie drogi infiltracji, co wpływa na spadek wartości infiltracji. Biegły uznał, że właściciel działki nr [...] blokuje cały przepływ wody suchą doliną. W uwagach końcowych wskazał, że na właściciela działki [...] należy nałożyć obowiązek: 1. rozbiórki ogrodzenia działki [...] od strony działki [...], 2. wykonania na działce [...] przy granicy z działką [...] rowu o głębokości minimum 0,5 m, 3. pogłębienia istniejącego rowu za ogrodzeniem od strony wschodniej do głębokości 0,7 m. Początek proponowanego rowu powinien znajdować się około 10 m od granicy pasa drogowego drogi powiatowej, na długości 19,3 m; rów powinien mieć głębokość 0,5 m, na długości 19,5 m rów powinien się przegłębiać, aby osiągnąć 0,7 m. Nachylenie skarp rowu 1:1, szerokość w dnie około 30 cm.
W uzupełniającej opinii z 10 marca 2021 r., biegły podtrzymał wnioski dotyczące obowiązków, jakie należy nałożyć na właściciela nieruchomości nr [...]. W kolejnej opinii z 26 sierpnia 2021 r. wyjaśnił, że przy klasycznym ogrodzeniu drewnianym wykonanym ze sztachet oraz przęseł, ogrodzenie nie ma styczności z gruntem. Spływ wód odbywa się pod płotkiem i nie powoduje zakłócenia przepływu wody i nie oddziałuje na działki sąsiednie. Biegły wskazał, że wykonanie podmurówki ogranicza spływ, ale jeśli podmurówka wystaje kilka centymetrów, a spadek terenu jest duży, tak jak w analizowanej sprawie, gdzie wynosi około 0,8 % wzdłuż głównej osi spływu, a nachylenie zboczy wynosi 8% (10 m różnicy na wysokości 125 m), podmurówka nie stanowi wielkiej przeszkody dla wody, po spiętrzeniu na wysokość podmurówki. Woda przepływa przez podmurówkę. Jeśli w omawianej sprawie podmurówka wystawała 8 cm ponad teren, to powstawało zastoisko o głębokości maksymalnej 8 cm, szerokości 2 m i długości około 10 m (powierzchnia zastoiska wynosiła około 10 m˛, a objętość wody w zastoisku wynosiła około 0,3 mł). Dalej biegły wyjaśnił, że przy podmurówce wystającej ponad teren o około 30 cm, zastoisko ma długość około 40 m i szerokość 7 - 8 m, powierzchnia zastoiska wynosi około 150 m˛, a objętość około 15 mł. Zastoisko nie wyschnie po 2-3 dniach, ale dopiero po kilkunastu dniach pod warunkiem, że nie nastąpi w międzyczasie opad. Biegły zaznaczył, że przy założeniu, że podmurówka powstała przed 2015 r. i wystawała ponad teren mniej niż kilkanaście cm, to powstające zastoisko po ulewnych deszczach nie było uciążliwe i nie powodowało strat na działkach sąsiednich. Podniesienie podmurówki o 30 cm powoduje znaczy wzrost wymiarów zastoiska. Dodatkowo wokół niego powstaje obszar zwiększonej wilgotności gruntu. W ocenie biegłego istotna jest data podniesienia podmurówki (przełom lutego i marca 2020 r.), a nie pierwsza data wykonania podmurówki.
Biorąc pod uwagę powyższe Kolegium podało, że niekwestionowaną przez strony okolicznością jest dokonanie przez A. S. zmiany ogrodzenia posadowionego na granicy między działką nr [...], a nieruchomością sąsiednią oznaczoną nr [...]. Z analizy akt, a w szczególności z przeprowadzonych oględzin, przesłuchań stron wynika, że sporne ogrodzenie postawiono w latach 70-tych i było to ogrodzenie drewniane bez podmurówki. Wskazane ogrodzenie zostało zastąpione ogrodzeniem z siatki z podmurówką o wysokości około 15-25 cm. Na przełomie lutego i marca 2020 r. dokonano kolejnych zmian ogrodzenia, podwyższając i poszerzając istniejące ogrodzenie do stanu obecnego.
Kwestię sporną w sprawie stanowi sposób oddziaływania przedmiotowego ogrodzenia, a w zasadzie zmian przeprowadzonych w dotychczas istniejącym ogrodzeniu na granicy działek nr [...], na nieruchomości sąsiednie. Treść wyjaśnień wnioskodawców wskazuje, że wykonanie zmian w istniejącym ogrodzeniu na przełomie lutego i marca 2020 r. spowodowało naruszenie stosunków wodnych, polegających na zatrzymaniu naturalnego spływu wód w rejonie spornych nieruchomości, a w konsekwencji powodujących szkody na ich działkach w postaci powstawania zastoisk wodnych, które utrudniają lub uniemożliwiają ich uprawę.
Organ II instancji zwrócił uwagę na treść opinii biegłego, w której biegły opisał stan pierwotny stosunków wodnych panujących w rejonie przedmiotowych nieruchomości przyjmując, że jest to stan bez ogrodzenia na działce nr [...]. Naturalny kierunek spływu wód w tym rejonie odbywa się w osi suchej doliny w kierunku północnym z niewielkim odchyleniem na zachód. Sucha dolina jest zasilana spływem ze zboczy, który jest niemal prostopadły do osi suchej doliny. Na mapie stanowiącej załącznik do opinii, zawierającej rzędne wysokościowe terenu biegły kolorem błękitnym oznaczył kierunek spływu wód z pobliskich zboczy do suchej doliny oraz kolorem niebieskim wskazał główny kierunek spływu wód w suchej dolinie, który odbywa się prostopadle do granicy działki nr [...], na której znajduje się przedmiotowe ogrodzenie. Dodatkowo biegły oznaczył punkt A na mapie, stanowiący najniższy punkt na działce nr [...] przy granicy z działką nr [...].
Kolegium stwierdziło, że według wskazań biegłego woda z najniższego bezodpływowego zagłębienia na działce nr [...] ulegała infiltracji. Wykonując ogrodzenie, właściciel działki nr [...] przeciął naturalny kierunek spływu wód w suchej dolinie, uniemożliwiając tym samym odpływ wód spływających z sąsiednich pagórków do suchej doliny. Powoduje to, że wody gromadzą się w suchej dolinie na działce nr [...], a droga infiltracji została wydłużona.
Organ odwoławczy podkreślił, że w ocenie biegłego kluczowe znaczenie ma nie tyle samo wykonanie podmurówki, co znaczne jej podwyższenie, którego dokonano na przełomie lutego i marca 2020 r., a które spowodowało znaczy wzrost wymiarów zastoiska oraz powstanie obszaru zwiększonej wilgotności gruntu. Znaczny wzrost objętości wody w zastoisku wydłuża z kolei proces wysychania i uniemożliwia przeprowadzenie prac agrarnych w określonych czasie, co utrudnia lub uniemożliwia użytkowanie części działek.
Kolegium uznało, że ustalenia biegłego co do zmiany stosunków wodnych na spornych nieruchomościach są jednoznaczne i nie budzą wątpliwości co do ich treści. Zwłaszcza nie budzi wątpliwości ustalenie naturalnego kierunku spływu wód w rejonie, a także powstałych szkód na działkach wnioskodawców, a przede wszystkim istnienie związku przyczynowo - skutkowego.
W kontekście powyższego organ II instancji stwierdził, że argumenty odwołania nie zasługują na uwzględnienie. W szczególności nie sposób zgodzić się z odwołującym, że podwyższenie ogrodzenia i poszerzenie podmurówki, nie wpływają na zmianę stosunków wodnych i nie wpływają negatywnie na grunty sąsiednie.
Jednocześnie Kolegium wskazało, że z uwagi na nałożenie wykonania obowiązków przez organ I instancji do 31 grudnia 2021 r., który to termin upłynął, zasadnym było zakreślenie nowego terminu do 30 kwietnia 2022 r.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, A. S. decyzji tej zarzucił naruszenie:
- art. 8 i art. 25 kpa poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy jedną ze stron postępowania jest wiceprzewodniczący rady gminy - organu mającego kluczowy wpływ na interesy majątkowe wójta poprzez choćby współdecydowanie o wynagrodzeniu wójta czy udzielaniu wotum zaufania, a zatem nie sposób mówić o prowadzeniu postępowanie w sposób budzący zaufanie do organów władzy, o bezstronności i równości traktowania;
- art. 77 i art. 80 kpa poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym niewyjaśnienie istotnej dla rozstrzygnięcia kwestii braku szkodliwego odziaływania naprawy wybudowanego w 2014 r. płotu na działce skarżącego na działki ewid. nr [...],[...] oraz [...];
- art. 84 kpa poprzez bezkrytyczne przyjęcie tez wskazanych w opinii biegłego, która była i jest niekompletna oraz sprzeczna w swojej treści;
- rażące naruszenie przepisu prawa materialnego - art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2021 r. poz. 624 ze zm.), poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że dokonanie poprawy ogrodzenia doprowadziło do zmiany stosunków wodnych, a zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie.
W uzasadnieniu skargi jej autor podał, że zaszła przesłanka do wyłączenia organu - Wójta Gminy W. od orzekania w niniejszej sprawie. Wskazał, że
Rada Gminy W. liczy 15 radnych. Jednym z nich jest M. W. - strona tego postępowania, który pełni funkcję wiceprzewodniczącego rady gminy. Zatem bezspornym jest, że jego rola w procesie uchwałodawczym jest znaczna, w trakcie nieobecności przewodniczącego rady ma prawo decydować chociażby o przebiegu prac rady, zwoływać sesje, prowadzić obrady. Rada gminy jako organ uchwałodawczy ma nadto wpływ na działania organu wykonawczego - wójta, który w znacznej mierze zależny jest od decyzji rady.
W takim stanie faktycznym nie sposób uznać by Wójt Gminy W. mógł zachować całkowitą bezstronność przy wydawaniu rozstrzygnięcia w sprawie dotyczącej radnego i wiceprzewodniczącego rady gminy. Wątpliwości co do zachowania bezstronności i równości stron postępowania potęguje również fakt, że zarówno Wójt jak i Wiceprzewodniczący są mieszkańcami tej samej miejscowości.
Odnosząc się do opinii biegłego skarżący zarzucił, że stan faktyczny pokazuje na brak zastojów wodnych na działkach sąsiednich, do których rzekomo miało dochodzić po uszczelnieniu podmurówki płotu wybudowanego w 2014 r., zarówno w dacie sporządzania opinii jak i obecnie. Jest to logiczne z uwagi na ukształtowanie terenu działek nr: 351, 353 oraz [...] i [...].
Skarżący zaznaczył - co stwierdził także biegły - że do najniższego miejsca zlokalizowanego niemal centralnie na działce nr [...] spływa woda z okolicznych wyższych wzniesień. Bezodpływowe zagłębienie położone jest na wysokości 195,4 - 195,5 n.p.m. Co niezwykle istotne dla sprawy przygraniczna "wysokość" działki nr [...] to 195,66 - do 195,90 n.p.m. Zatem nie sposób uznać, by woda mogła płynąć do miejsca wyżej położonego. Z tego powodu skarżący poddał w wątpliwość prawidłowość sporządzonej opinii. Wskazał, że nieuzasadnione jest twierdzenie biegłego, że na granicy działek nr [...] i nr [...] znajduje się najniższy punkt, gdyż nie potwierdza tego mapa wysokościowa, a innych pomiarów brak.
Wnoszący skargę podkreślił, że w czasie trwania postępowania administracyjnego nie stwierdzono żadnych zastoin wodnych i wymoknięcia roślin na działkach M. W. i A. G.. Strony te jedynie w pierwszym piśmie wszczynającym postępowanie lakonicznie wskazały, że dochodzi do zamulenia i zagrzybienia roślin. Na tę okoliczność nie przedstawiono jednak żadnych dokumentów, zdjęć lub innych dowodów. Zarówno zdjęcia z treści opinii biegłego jak i zdjęcie - załącznik nr [...] do pierwszej decyzji w sprawie przedstawiają bujną
roślinność na działce nr [...] - co wyraźnie przeczy twierdzeniom o negatywnym wpływie działań skarżącego na plony stron przeciwnych. Nieuzasadnione żadnym dowodem są także twierdzenia biegłego sformułowane w punkcie 7 opinii z sierpnia 2020 r., że na działce ewid. 353 po ulewnych deszczach gromadzi się woda. Nie wiadomo bowiem na jakiej podstawie biegły wysnuł te wnioski.
Skarżący wskazał także na brak konsekwencji sporządzającego opinię, co do daty zaistnienia zmian w stosunkach wodnych na przedmiotowych działkach. W pierwszej opinii biegły bowiem uznał, że ogrodzenie istniejące na działce od 2020 r. jest winne zakłócenia stosunków wodnych, ale jednocześnie nie stwierdził zastoin, a tym bardziej szkód, skoro bezodpływowe zagłębienie nie jest widoczne (choćby poprzez zaobserwowanie wymokłych roślin), a jego umiejscowienie ustala z mapy topograficznej. Co przy tym istotne M. W. i P. G. już na początku marca 2020 r. twierdzili, że ich rośliny nie nadają się do konsumpcji i nie mogą oni wjeżdżać sprzętem rolniczym na swoje działki, co wskazywałby, że rzekomy problem istniał już od wybudowania ogrodzenia w 2014 r. Bezspornie bowiem w marcu w Polsce nie ma zbioru roślin polowych, tak więc ogrodzenie poprawione w 2020 r. nie mogło być przyczyną szkody w chwili składania wniosku o interwencję.
W ocenie skarżącego w opinii z 10 marca 2021 r., biegły nie wyjaśni kwestii związanych ze stanem stosunków wodnych na działkach stron postępowania, a faktycznie występuje w roli organu administracji oceniającego zeznania stron i świadków, a także jako specjalista w zakresie budownictwa - ustalając m. in. terminy wiązania betonu w niskich temperaturach.
Reasumując powyższe, skarżący uznał, że opinia biegłego jest wewnętrznie sprzeczna, zawiera skomplikowane wzory do których przyjęto dane bliżej nieokreślone, których nie można zweryfikować. Biegły także nie wyjaśnił w jakim celu ustalił wielkość odpływu zablokowanego i w oparciu o jakie dane dotyczące działki skarżącego oraz czemu miało służyć ustalenie hydromorficznej charakterystyki koryta cieku (którego?) i rocznego odpływu (skąd? z których działek?).
Ponadto biegły pominął fakt wykonania przez skarżącego rowu i przepustu przy granicy działki z drogą powiatową, który zbiera wody opadowe także z działek sąsiednich. Nie uwzględniono w opinii także wpływu wykopania na północnej części działki rowu melioracyjnego, który niewątpliwie osusza częściowo sąsiednie działki.
Zdaniem autora skargi na wadliwość rozstrzygnięć organów obu instancji wskazuje określenie nakazów w postaci przesunięcia ogrodzenia o około 2 m w głąb działki skarżącego i wykonanie szerokiego na niemal 2 metry rowu również na tej działce. Organ I instancji w ogóle bowiem nie dokonał analizy, czy faktycznie jest to jedyne rozwiązanie, co jest o tyle istotne, że zmniejsza powierzchnię użytkową działki skarżącego o co najmniej kilkadziesiąt metrów kwadratowych. Skoro biegły uznał, że stosunki wodne naruszono w 2020 r. poprzez podwyższenie podmurówki, to czy faktycznie nie mniej uciążliwym dla właściciela działki byłoby ponowne zmniejszenie podbudowy ogrodzenia lub jej modyfikacja. Dodatkowo nie wyjaśniono, z jakiego powodu należy pogłębić rów od strony drogi powiatowej, skoro zarówno w opinii biegłego jak i w ustaleniach organu brak związku tego rowu z przecięciem "suchej doliny", a ogrodzenie w tej części nie było przedmiotem wniosku.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, częściowo z przyczyn w niej wskazanych.
Zgodnie z art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 2233z późn. zm.), zwanej dalej prawo wodne, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.
5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.
W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o unormowanie art. 234 ust. 3 ustawy zmierza do ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości,czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Wskazać jednak należy, że sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby organ nałożył obowiązki wynikające z powołanego wyżej przepisu, bowiem potencjalne zagrożenie powstania szkody nie spełnia jeszcze przesłanki odpowiedzialności właściciela nieruchomości gruntowej. Organ w takim postępowaniu nie ma podstaw do poszukiwania wszelkich przyczyn istnienia niezadawalającego stanu wód na gruncie wnioskodawcy. Konieczne jest zatem stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą, a szkodą na sąsiedniej nieruchomości, a więc dopiero zaistnienie wszystkich określonych w art. 234 ust. 3 ustawy przesłanek stwarza po stronie organu obowiązek wydania nakazu, o którym mowa w tym przepisie. Podkreślić należy, że sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają dla zastosowania art. 234 ustawy wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę, jaką dysponują organy orzekające w sprawie. Niewątpliwie są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak np. oględziny, czy zeznania świadków nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2015 r., II OSK 1621/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 marca 2021 r., II SA/Kr 1219/20).
Odnosząc takie uwagi do okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, że większość wskazanych w przytoczonych przepisach warunków wydania decyzji, o jakiej mowa w art. 234 ust. 3 prawa wodnego zostało spełnionych, co jednak nie oznacza, że wydane decyzje zasługują na akceptację. Ponieważ jednak stwierdzone przez Sąd naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dotyczą w pierwszy rzędzie rodzaju obowiązku, jaki został nałożony na skarżącego, a nadto określenia zakresu stwierdzonego szkodliwego wpływu stwierdzonej zmiany stanu wody na gruncie na grunty sąsiednie, konieczne na wstępie jest odniesienie się do pozostałych przesłanek decyzji z art. 234 ust. 3 prawa wodnego. Co do nich natomiast, zarzuty skargi okazały się niezasadne, jak również Sąd, rozstrzygając w granicach sprawy, poza granicami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), nie stwierdził w tym zakresie takich naruszeń prawa, które mogłyby wpłynąć na wynik sprawy.
Na wstępie jednak, w związku z zarzutem naruszenia przez organ I instancji przy rozpoznawaniu sprawy art. 25 k.p.a., które to naruszenie miało polegać na załatwieniu sprawy przez organ podlegający wyłączeniu od jej załatwienia, należy odnieść się do tej kwestii.
Formułując wspomniany zarzut, skarżący nie wskazał, który z przypadków wyłączenia organu, o jakich mowa w art. 25 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. ma na myśli. Analiza okoliczności sprawy wskazuje jednak, że żaden z tych przypadków w sprawie nie zachodził.
Zgodnie z przywoływanym przepisem organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych: 1) jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3;
2) osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nim w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3.
Kierownikiem organu administracji publicznej, który zgodnie z art. 234 ust. 3 prawa wodnego był właściwy rzeczowo i miejscowo do załatwienia sprawy, jest Wójt Gminy W.. Uczestnik postępowania M. W. nie jest piastunem tego monokratycznego organu, gdyż jest nim S. S.. Wiceprzewodniczący rady gminy, którą to funkcję pełni uczestnik M. W., ani też sama rady gminy
nie jest kierownikiem organu właściwego do załatwienia niniejszej sprawy. Uczestnik M. W. nie został również wskazany w sprawie jako osoba pozostająca z Wójtem Gminy W. w stosunkach określonych w art. 24 §1 pkt 2 i 3 k.p.a., czyli jego małżonkiem lub krewnym, czy powinowatym do drugiego stopnia, względnie jako osoba związana z Wójtem z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli. Z akt sprawy, ani też z treści odwołania i skargi nie wynika też, aby uczestnik M. W. był osobą zajmującą stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia w stosunku do Wójta Gminy W. (czyli w Samorządowym Kolegium Odwoławczym – art. 17 pkt 1 k.p.a.) lub osobą pozostającą z taką osobą w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. Sąd rozważył też, czy w okolicznościach sprawy można mówić o odnoszeniu do organu, który załatwił sprawę w I instancji, okoliczności, o jakiej mowa w art. 24 § 1 pkt 1 in fine k.p.a., tj. czy organ ten pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki. W tym zakresie jednak Sąd podziela poglądy wyrażone w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych, że o wyłączeniu organu stanowi art. 25 § 1 k.p.a. Objęcie zaś tą regulacją przesłanki, o której stanowi art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a., nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ prowadziłoby do zatarcia różnic pomiędzy tymi regulacjami, do naruszenia wyjątkowego charakteru prawnego przepisów o wyłączeniu pracownika i organu oraz do komplikacji na styku ustrojowego i procesowego prawa administracyjnego (zob. wyrok NSA z 4.11.2016 r., II OSK 558/15, LEX nr 2170813, z 11 stycznia 2018 r., II OSK 621/17, LEX 2426729). W orzeczeniach podkreśla się tezę, że przepis art. 24 odnosi się tylko do pracownika organu, nie ma natomiast zastosowania do osoby piastującej funkcję organu monokratycznego. Analizując zwroty, którymi posłużył się ustawodawca, składy orzekające wykluczały ze sfery podmiotowej terminu "pracownik organu" w znaczeniu, o jakim mowa w art. 24, osobę będącą personalną obsadą organu. Piastun organu nie działa w sprawie jako pracownik organu, lecz wykonuje kompetencje przypisane organowi, których realizacja oparta jest na obowiązku, a nie uprawnieniu. Kompetencje przypisane przez ustawodawcę konkretnemu organowi nie mogą być przy tym bez wyraźnej podstawy prawnej przeniesione na inny organ. Osoba piastująca funkcję organu administracji publicznej – co do zasady – nie podlega więc wyłączeniu w trybie przypisanym pracownikom organu. Z uwagi na swą ustrojową i procesową pozycję,
piastun funkcji monokratycznego organu administracji publicznej podlega wyłączeniu zgodnie z przepisami o wyłączeniu organu w postępowaniu administracyjnym, a nie o wyłączeniu pracowników organu (wyrok WSA w Warszawie z 10.10.2017 r., VII SA/Wa 163/16, LEX nr 2406498).
W dalszym ciągu należy zauważyć, że niezasadny był podnoszony w odwołaniu (choć w skardze już pominięty) zarzut zaistnienia w niniejszej sprawie określonej w art. 234 ust. 5 prawa wodnego przesłanki wyłączającej możliwość wszczęcia postępowanie. Zgodnie z tym przepisem, postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. W tym zakresie należy zauważyć, że ujawnione bezspornie w sprawie zalanie działek stron, widoczne na zdjęciach i opisane w protokole z dnia 21 czerwca 2019 r., złożonych przez syna skarżącego - T. S., miało miejsce w czerwcu 2019 r. i to właśnie zalanie spowodowało remont i rozbudowę podmurówki ogrodzenia zakwalifikowanego przez biegłego z zakresu hydrologii jako przyczyna zmiany stanu wody na gruncie. Ponadto pierwotne wybudowanie tej podmurówki nastąpiło według oświadczenia syna skarżącego T. S. złożonego w czasie oględzin z dnia 11 maja 2020 r. w obecności skarżącego A. S. (k. 45 – 46 akt organu I instancji) oraz według zgodnych twierdzeń wszystkich uczestników przesłuchanych w charakterze stron (k. 162 – 165 i 169 – 174) - we wrześniu 2017 r. Późniejsze "przesuwanie" przez A. S. daty wykonania pierwotnej podmurówki wstecz do roku 2015 (zeznania w charakterze strony k. 166), a w odwołaniu do okresu przed sierpniem 2014 r. (k. 1 akt administracyjnych), należy uznać za niewiarygodne, dokonywane na potrzeby sprawy i pod wpływem jej przebiegu. Natomiast próba dowodzenia daty powstania tej podmurówki przy pomocy dokumentu potwierdzającego datę rozpoczęcia działalności gospodarczej o tyle jest niewiarygodna, że rozpoczęcie przez skarżącego działalności gospodarczej na jego działce oznaczonej numerem [...], w dniu 1 sierpnia 2014 r. bez względu na rodzaj tej działalności nie musiało oznaczać powstania jeszcze przed tą datą podmurówki ogrodzenia działki skarżącego od strony południowej, zwłaszcza, że skarżący w swoim odwołaniu przyznał, że jego działka była ogrodzona w tym miejscu od lat 70-tych, z tym, że istniejące wówczas
ogrodzenie drewniane bez podmurówki zostało tylko wyremontowane przed podjęciem działalności gospodarczej, tj. przed 1 sierpnia 2014 r.
Mając powyższe na uwadze nie może być wątpliwości, że skoro postępowanie w sprawie zostało wszczęte w dniu 3 marca 2020 r. (wniosek złożony w Urzędzie Gminy w W. w dniu 3 marca 2020 r. – k. 6 akt organu I instancji, art. 61 § 1 i 3 k.p.a.), wspomniany 5-letni termin, który rozpoczyna bieg nie od dnia dokonania zmian stanu wody na gruncie szkodliwie wpływających na grunty sąsiednie, ale od dnia w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt - został w sprawie zachowany.
W ocenie Sądu została w sprawie również spełniona przewidziana w art. 234 ust. 3 prawa wodnego przesłanka spowodowania przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na grunty sąsiednie.
Z przytoczonego wyżej art. 234 ust. 1 pkt 1 prawa wodnego wynika, że właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych (...) ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W orzecznictwie podkreśla się, że zmiany dokonane przez właściciela na jego gruncie mogą być różnego rodzaju. Może to być zmiana naturalnego ukształtowania terenu, choćby nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie tej ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, wykonanie robót budowlanych, np. wybetonowanie działki, wzniesienie murowanego ogrodzenia, a także wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 19 lutego 2008 r., II SA/Lu 880/07, LEX nr 466028, wyrok NSA z 30 lipca 2019 r., II OSK 1725/18) . Jak wyjaśniono powyżej, sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają dla zastosowania art. 234 ustawy wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę, jaką dysponują organy orzekające w sprawie. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien więc być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie i czy w następstwie tej zmiany na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda. Dowód taki z opinii biegłego z zakresu hydrologii został w niniejszej sprawie przeprowadzony i w powiązaniu z innymi zgromadzonymi w sprawie dowodami nie pozostawia, w ocenie Sądu, wątpliwości co do tego, że budując w 2017 r. podmurówkę ogrodzenia swojej działki od strony południowej, a zwłaszcza podwyższając tę podmurówkę w 2020 r., skarżący A.
S. ograniczył spływ wód opadowych i roztopowych, który ze względu na ukształtowanie terenu w rejonie działek stron oraz duży, bo wynoszący 0,8% spadek wzdłuż głównej osi spływu i nachylenie zboczy wynoszące 8%, ogranicza odpływ wód opadowych i roztopowych oraz powoduje powstawanie większego, niż wcześniej zastoiska wody w rejonie obniżenia terenu znajdującego się na sąsiadującej z działką skarżącego działce nr [...]. Ze względu na określone przez biegłego rozmiary tego zastoiska, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi, że skoro najniższy punkt tego zastoiska położony jest niżej niż działka skarżącego, to "nie sposób uznać, by woda miała płynąć do miejsca wyżej położonego (na działce skarżącego"). Wypełnienie bowiem całego tego zastoiska powoduje, według biegłego podniesienie się poziomu wody i jej dalszy przepływ w kierunku północnym wzdłuż głównego naturalnego kierunku spływu na działkach nr [...]
O intencjonalnym spowodowaniu przez A. S. zmiany stanu wody na gruncie przekonuje również motyw, jakim się on kierował dokonując w 2020 r. podwyższenia istniejącej podmurówki. Skarżący sam bowiem przyznał, że poprawił ogrodzenie, ponieważ 21 czerwca 2019 r. cała jego posesja została zalana. Podnoszona przez niego okoliczność wybudowania rowów od wschodniej i zachodniej strony jego działki nie zmienia ustalenia organów co do dokonania zmiany kierunku i natężenia odpływu przepływających dotychczas przez działkę skarżącego wód opadowych, ponieważ świadczy tylko o próbie zapobieżenia, czy też zminimalizowania skutków działań skarżącego zmierzających do zabezpieczenia jego posesji przed spływającymi wodami, których to działań najistotniejszym elementem jest właśnie budowa i następnie podwyższenie spornej podmurówki ogrodzenia, bez której wspomniane rowy nie spełniałyby swojej roli.
Również druga konieczna przesłanka zastosowania środków określonych w art. 234 ust. 3 prawa wodnego, tj. szkodliwy wpływ zmiany stanu wody na gruncie na grunty sąsiednie, została, w ocenie Sądu, w sprawie wykazana, choć skala tej szkody nie została dostatecznie wyjaśniona. O istnieniu tej przesłanki przesądza niesporne i udokumentowane przez samego skarżącego zdjęciami i protokołem (k. 53 – 59) zalanie jego działki, a także działek sąsiednich, które nastąpiło w czerwcu 2019 r., zeznania uczestników postępowania złożone w toku postępowania oraz opinia biegłego. Należy przy tym wyjaśnić, że choć na możliwość wydania decyzji z art. 234 ust. 3 prawa wodnego nie wpływa wielkość i zasięg szkody, o jakiej mowa w art. 234 ust. 3 prawa wodnego (por. wyrok WSA w Krakowie z 29 kwietnia 2021 r., II SA/Kr 1361/20, zgodnie z którym dla wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. konieczne jest wykazanie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na swoim gruncie, po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, tzn. czy pomiędzy zmianą stanu wody i szkodą na nieruchomości sąsiedniej istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Z punktu widzenia przywołanych wyżej przepisów nie ma natomiast znaczenia rozmiar powstałej szkody. Ustawodawca nie uzależnia bowiem skutku od rozmiaru szkody, lecz w ogóle od jej zaistnienia, w związku z czym nie ma potrzeby jej szacowania), to w okolicznościach niniejszej sprawy, w której terytorialny zasięg stwierdzonego w sprawie szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiadujące z działką skarżącego, determinuje krąg stron postępowania, ustalenie tak rozumianego zakresu tej szkody jest, zdaniem Sądu, konieczne. Świadczy o tym dodatkowo wskazanie wprost w sentencji decyzji organu I instancji, że nakazane skarżącemu wykonanie urządzeń ma zapobiegać szkodom na działkach nr [...] A. G., nr [...] M. W. i nr [...] [...] i M. W.. W tym aspekcie należy przy tym zauważyć, że określone przez biegłego w jego opinii szkodliwe oddziaływanie ogranicza się tylko do działki nr [...] (k. 82 akt administracyjnych), a maksymalne wymiary zastoiska, jakie może powstawać z powodu dokonanej przez skarżącego zmiany stanu wody na jego gruncie, będą wynosiły ok. 40 m długości, ok. 7 – 8 m szerokości, ok. 150 m˛ powierzchni i ok. 15 mł objętości, co przy szerokości działki nr [...] może oznaczać, że wspomniane szkodliwe oddziaływanie może w ogóle nie dotyczyć działek nr [...] i [...]. Może to dodatkowo oznaczać, że właściciele tych działek, w tym M. W., którego udział w sprawie był podstawą zgłoszonych zarzutów naruszenia w sprawie przepisów o wyłączeniu organu, w ogóle nie ma interesu prawnego w udziale w prowadzonym postępowaniu, przez co nie powinien być jego stroną (art. 28 k.p.a.).
Te pominięte ustalenia oznaczają naruszenie przez organy rozpoznające sprawę przepisów postępowania (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a przez to spowodowało uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Najistotniejszym powodem takiego rozstrzygnięcia sprawy było jednak całkowite zaniechanie wyjaśnienia przez organy rozpoznające sprawę, który z dwóch wskazanych w art. 234 ust. 3 prawa wodnego
sposobów zaradzenia naruszeniu stanu wody na gruncie, o jakim mowa w tym przepisie, powinien być zastosowany. Należy bowiem podzielić pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych (wyrok WSA w Kielcach z 10 lipca 2019 r., II SA/Ke 233/19), że skoro w art. 234 ust. 3 prawa wodnego istnieje wybór co do rodzaju obowiązku jaki ma być nałożony na właściciela gruntu powodującego zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie oddziałujące na grunty sąsiednie, to organy powinny uzasadnić, dlaczego zamiast nakazania przywrócenia poprzedniego stanu nakazują wykonanie urządzeń lub odwrotnie. Tymczasem w niniejszej sprawie nie tylko brakło takich rozważań, ale doszło do nałożenia na skarżącego obowiązków w znacznym stopniu łączących oba alternatywne sposoby rozstrzygnięcia dopuszczalnego na podstawie art. 234 ust. 3 prawa wodnego. Z jednej strony bowiem nakazano A. S. przesunięcie spornego ogrodzenia sprowadzające się do jego całkowitego usunięcia i postawienia w innym miejscu, a z drugiej nakazano mu wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, poprzez wykonanie rowu o określonych parametrach na jego działce nr [...] przy granicy z działką nr [...] oraz pogłębienie istniejącego rowu za ogrodzeniem od strony wschodniej. Uciążliwość i kosztowność takiego rozwiązania powodującego w praktyce pozostawienie poza ogrodzeniem działki skarżącego części jego siedliska nakazuje ponowne, wnikliwe rozważenie przez organ, przede wszystkim w oparciu o opinię biegłego odpowiedniej specjalności, jaki nakaz powinien być w sprawie nałożony na właściciela nieruchomości oznaczonej numerem [...] na podstawie art. 234 ust. 3 prawa wodnego. Obowiązkiem organu będzie również jednoznaczne i szczegółowe wyjaśnienie, czy i jaki wpływ na ograniczenie, bądź wyeliminowanie szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie stwierdzonej w sprawie zmiany stanu wody na gruncie spowodowanej przez właściciela działki nr [...], mają rowy istniejące, według jego twierdzeń, od wschodniej i zachodniej strony jego działki, przepust przy granicy działki skarżącego z drogą powiatową oraz rów melioracyjny wykopany "na północnej części działki".
Formułując nakładane obowiązki organ będzie również pamiętał o konieczności ich jasnego sformułowania i unikania zbędnych powtórzeń, które znalazły się w zaskarżonej decyzji ("Nakazuje się Panu A. S. (...)wykonanie urządzeń (...) poprzez Wykonanie przez P. A. S. następującego rozwiązania").
Stwierdzone i opisane powyżej naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, spowodowały konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji i obarczonej tymi samymi błędami decyzji organu I instancji, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Wójt Gminy W., mając na uwadze przedstawione wyżej uwagi, wyda stosowne rozstrzygnięcie, eliminując dotychczasowe naruszenia prawa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło