II SA/Ke 129/05

WyrokWSA w Kielcach2006-03-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Dorota Chobian, Asesor WSA Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania dodatku mieszkaniowego, gdy powierzchnia użytkowa lokalu przekraczała normatywną powierzchnię o ponad 30% i jednocześnie udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu przekraczał 60%?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania dodatku mieszkaniowego, ponieważ skarżący nie spełnił przesłanek określonych w ustawie o dodatkach mieszkaniowych. Powierzchnia użytkowa lokalu przekraczała normatywną powierzchnię o 43%, co wykraczało poza dopuszczalne 30% przekroczenia. Ponadto, udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu wynosił 72%, co przekraczało dopuszczalne 60%. W związku z tym, decyzje organów obu instancji były zgodne z prawem.
Stan faktyczny
Z.W. złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Burmistrz Miasta i Gminy odmówił przyznania dodatku, wskazując na przekroczenie normatywnej powierzchni lokalu oraz udziału powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Z.W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się uchylenia decyzji i przyznania dodatku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygnatura akt: II SA/Ke 129/05 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 marca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Chobian, Asesor WSA Jacek Kuza, Protokolant: Referent stażysta Andrzej Stolarski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2006 r. sprawy ze skargi Z.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 września 2004 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego oddala skargę. II SA/Ke 129/05 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 26 lipca 2004 r. Burmistrz Miasta i Gminy, na podstawie art. 1-7 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych oraz § 1-5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie dodatków mieszkaniowych, odmówił Z.W. przyznania dodatku mieszkaniowego. Organ podniósł w uzasadnieniu, że wnioskodawca nie spełnia warunków do przyznania dodatku określonych w art. 5 ust. 5 ustawy, ponieważ powierzchnia użytkowa lokalu przekracza o ponad 30% powierzchnię normatywną, która w tym przypadku wynosi 40 m.kw. Ponadto udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu przekracza 60%. Rozpoznając odwołanie od tego rozstrzygnięcia wniesione przez Z.W., Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 9 września 2004 r. utrzymało je w mocy. Organ odwoławczy ustalił, że w lokalu mieszkalnym wskazanym we wniosku zamieszkują dwie osoby, tj. Z.W. i jego żona. Wprawdzie zameldowani są w nim jeszcze dwaj synowie, jednak faktycznie nie mieszkają tam i nie gospodarują wspólnie z rodzicami. Powołując się na treść art. 5 ust. 1 pkt 2 oraz art. 5 ust. 5 pkt 1 i 2 ustawy o dodatkach mieszkaniowych organ II instancji podniósł, że użytkowa powierzchnia normatywna lokalu mieszkalnego w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego nie może przekraczać 40 m.kw. dla dwóch osób. Dodatek mieszkaniowy przysługuje także, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni o więcej niż 30% albo 50% pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60%. Organ ustalił, że mieszkanie jakie zajmuje Z.W. wraz z żoną ma 57,40 m.kw. powierzchni, co przekracza powierzchnię normatywną o ponad 30%. Ponadto łączna powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 48,91 m.kw. stanowiąc 85,2% udziału w powierzchni użytkowej lokalu, przekraczając tym samym dopuszczalne 60%. W tych warunkach przyznanie stronie dodatku mieszkaniowego nie jest możliwe. Skargę od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł Z.W. wnosząc o jej uchylenie i "przyznanie ustawowo należnego dodatku mieszkaniowego zaległego i obecnego tj. za okres od stycznia 1999 r. do grudnia 2004 r. z ustawowymi odsetkami karnymi-. W uzasadnieniu skarżący powołał się na trudną sytuację majątkową podnosząc, że pozbawienie dodatku mieszkaniowego jest dowodem "świadomej dyskryminacji uczciwych ludzi". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sądowa kontrola legalności orzeczeń wydawanych w toku postępowania administracyjnego sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności ( art. 145 § 1 ustawy o p.p.s.a.). Przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych ( Dz.U. nr 71, poz. 734 ze zm.) precyzyjnie określają przesłanki, od jakich zależy przyznanie tego dodatku. W art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawa stanowi, że dla dwóch osób - członków gospodarstwa domowego, powierzchnia normatywna danego lokalu, od której zależy przyznanie dodatku mieszkaniowego nie może przekraczać 40 m.kw. W stanie faktycznym sprawy, powierzchnia ta niewątpliwie została przekroczona, co prawidłowo ustaliły organy obu instancji. Przepis art. 5 ust.5 ustawy dopuszcza wprawdzie przekroczenie powierzchni normatywnej, jednak pod warunkiem, że: 1. przekroczenie to nie będzie większe niż 30% ( co w sprawie nie ma miejsca, gdyż powierzchnia lokalu skarżącego przekracza powierzchnię normatywną o 43%) albo 2. przekroczenie nie będzie większe niż 50%, ale tylko wówczas, gdy udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60%. Ta sytuacja również nie ma miejsca, gdyż zgodnie ze złożonym przez skarżącego wnioskiem, powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 41,60 m.kw, co w ogólnej powierzchni lokalu 57,40 m.kw.- daje udział 72%. Wprawdzie organ II instancji do obliczeń w tym ostatnim przypadku przyjął błędną powierzchnię pokoi i kuchni, jednak ostatecznie nie ma to wpływu na wynik sprawy, albowiem nawet przy przyjęciu prawidłowych danych powierzchnia normatywna zostaje przekroczona w sposób uniemożliwiający przyznanie dodatku. Reasumując, organy obu instancji w sposób prawidłowy zastosowały w sprawie przepis art. 5 ust. 1 i 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych i wydały trafne decyzje, którym nie można zarzucić naruszenia prawa w rozumieniu art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jeśli chodzi o podniesiony w skardze zarzut dotyczący dyskryminacji skarżącego, to nie może on być uznany za słuszny i wynika jedynie z jego subiektywnej i pozaprawnej oceny zaskarżonej decyzji. Jak podkreśliło już bowiem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w pisemnych motywach swojego rozstrzygnięcia, przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych nie dopuszczają żadnego uznania administracyjnego uzależniając przyznanie dodatku od spełnienia bardzo ściśle określonych przesłanek, które w niniejszym przypadku nie wystąpiły. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. nr 153, poz. 1270 ).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło