II SA/Ke 133/18
WyrokWSA w Kielcach2018-04-05
Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie informacji o przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym może być wydana bez weryfikacji prawidłowości pomiaru prędkości i bez badania okoliczności wykroczenia w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami jest obligatoryjna i opiera się wyłącznie na informacji przekazanej przez Policję o przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Organ administracji nie ma kompetencji do badania merytorycznej prawidłowości przypisanego wykroczenia ani do weryfikacji pomiaru prędkości w postępowaniu administracyjnym. Ewentualne wątpliwości co do prawidłowości pomiaru i winy kierowcy rozstrzyga sąd powszechny w postępowaniu karnym lub wykroczeniowym.Stan faktyczny
P.P. został ukarany decyzją administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy za przekroczenie prędkości o 61 km/h w obszarze zabudowanym, na podstawie informacji Komendanta Powiatowego Policji. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiaru i odmówił przyjęcia mandatu karnego, wskazując na możliwe błędy pomiarowe i toczące się postępowanie sądowe w sprawie wykroczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Magdalena Niźnik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty z dnia [...] orzekającą o zatrzymaniu P.P. prawa jazdy kategorii B, dokument nr [...], wydany dnia [...] przez Starostę na nazwisko P.P.A., na okres 3 miesięcy od 2 października 2017 r. do 2 stycznia 2018 r. włącznie, z rygorem natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu takiej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że Komendant Powiatowy Policji pismem z dnia 2 października 2017 r. zwrócił się do Starosty Powiatowego z wnioskiem o wydanie na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy P.P.W uzasadnieniu wyjaśnił, że P.P. w dniu 2 października 2017 r. ok. godz. 16.05 w miejscowości Z., kierując samochodem osobowym marki ford nr rej. [...] przekroczył dozwoloną prędkość jazdy o 61 km/h w terenie zabudowanym, czym popełnił wykroczenie określone w art. 92a Kodeksu wykroczeń. Jednocześnie Komendant załączył do tego wniosku notatkę służbową sporządzoną przez funkcjonariusza, który zatrzymał P.P. prawo jazdy. Wyjaśnił także, że P.P. nie przyjął mandatu karnego, w związku z czym sporządzono wniosek o ukaranie do Sądu.
W ocenie organu odwoławczego wniosek Komendanta Powiatowego Policji z dnia 2 października 2017 r. stanowi niewątpliwie informację, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, będącą podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, dotyczącej zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące. Zgodnie z obowiązującym od 1 stycznia 2017 r. nowym brzmieniem art. 7 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy, podstawa wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy za przekroczenie w terenie zabudowanym dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h przestała być okoliczność zatrzymania kierującemu prawa jazdy. Podstawę do zatrzymania prawa jazdy podczas kontroli drogowej oraz wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy stanowi sam fakt ujawnienia wykroczenia, tj. kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Przepis art. 102 ustawy o kierujących pojazdami stanowi, że jedyną i wyłączną okolicznością, która przesądza o obowiązku wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest właśnie ww. informacja. Organy administracji publicznej nie badają w związku z tym, w jakich okolicznościach doszło do popełnienia wykroczenia, ani okoliczności dotyczących sposobu pomiaru prędkości, czy rodzaju urządzeń do tego służących. Tym samym organ prowadzący postępowanie o zatrzymanie prawa jazdy nie może powoływać – ani z urzędu, ani na wniosek strony – dowodów na okoliczność potwierdzenia, czy też weryfikacji treści zawartych w informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. W powyższym zakresie organ II instancji powołał się na wyrok WSA w Kielcach z dnia 26 stycznia 2017 r., II SA/Ke 289/16.
W związku z takimi wywodami, nie było zdanie SKO podstaw do zawieszania przez Starostę postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy do czasu rozstrzygnięcia prawidłowości nałożenia na P.P. mandatu karnego. Podobnie, w ocenie organu wypowiedział się również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 11 października 2016 r., w sprawie K 24/15, w której rozpatrywał zgodność z Konstytucją art. 102 ust. 1 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniósł P.P. domagając się jej uchylenia. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a Prawa o ruchu drogowym, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że przekazanie informacji przez Komendanta Powiatowego Policji o przekroczeniu przez skarżącego dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym w dniu 2 listopada 2017 r. w miejscowości Z., jest wystarczające do wydania decyzji administracyjnej z dnia [...];
2. § 5 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych;
3. art. 6 i art. 7 kpa poprzez wydanie decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa oraz prowadzenie postępowania administracyjnego z pominięciem zasady prawdy obiektywnej;
4. art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nierozpatrzenie całego materiału dowodowego niezbędnego do prawidłowego rozpatrzenia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela;
5. art. 2 Konstytucji RP poprzez nakazaniu skarżącemu zwrotu prawa jazdy w sytuacji, gdy brak jest podstaw do wydania takiej decyzji;
6. art. 45 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie.
W uzasadnieniu skargi podano, że prawdziwość oraz zgodność z prawem informacji ze strony Policji nie została przez Starostę w żaden sposób zweryfikowana. Organy obu instancji pominęły istotna okoliczność, że skarżący kwestionował prawidłowość postępowania Policji, wnioskując o jego zweryfikowanie. Wskazywał bowiem, że nie przekroczył dozwolonej prędkości oraz nie wykonał manewru wyprzedzania innego pojazdu na skrzyżowaniu. Zarzucił ponadto, że pomiar został wykonany urządzeniem, którego zastosowanie było w danych okolicznościach niedozwolone i którego wynik nie powinien być rejestrowany. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że pomiar dokonywany tym urządzeniem może wykazywać prędkość innego pojazdu, niż wskazany, co wynika tak z budowy miernika, jak i z zastosowanego w nim systemu radaru dopplerowskiego. Ponadto funkcjonariusze policji odmówili skarżącemu podania czasu dokonania pomiaru prędkości. Skarżący podkreślił też, że nie przyjął mandatu karnego, a sprawa została skierowana do sądu powszechnego, który orzeknie w przedmiocie winy. Oznacza to, że do czasu wydania orzeczenia przez sąd, skarżący korzysta z domniemania niewinności, przez co brak było podstaw do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Powołując się na stanowisko zaprezentowane w wyroku WSA w Opolu z dnia 17 stycznia 2017 r., II SA/Op 400/16 oraz na pogląd Trybunału Konstytucyjnego wynikający z wyroku z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt K 24/15 skarżący stwierdził, że zarówno na etapie wydawania decyzji przez Starostę, jak i na etapie kontroli tej decyzji przez kolegium, może zostać podniesiony, zweryfikowany i ewentualnie uwzględniony zarzut błędu pomiaru prędkości. Odmowa przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność może stanowić zarzut odwołania, a wydanie przez Starostę decyzji z naruszeniem przepisów postępowania obliguje Kolegium do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, bowiem ustalenie prędkości, z jaką poruszał się pojazd, ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie tego rodzaju sprawy. Na etapie natomiast postępowania przed sądem administracyjnym zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w kwestii wadliwego pomiaru prędkości pojazdu może skutkować uchyleniem takiej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Organy nie rozważyły również, że rozpoznanie niniejszej sprawy i wydanie decyzji zależało od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego. Zamiast zawiesić postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 1 kpa, organ przejął kompetencje sądu i z góry stwierdził winę skarżącego, rażąco naruszając w ten sposób jego prawa obywatelskie gwarantowane w art. 42 pkt 3 Konstytucji RP. Ponadto Policja, zgodnie z art. 136 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, zatrzymane prawo jazdy powinna niezwłocznie, nie później niż w ciągu 7 dni, przekazać według właściwości Sądowi Rejonowemu w Sandomierzu uprawnionemu do rozpoznania sprawy o popełnienie wskazywanych wykroczeń i to Sąd po rozpatrzeniu sprawy winien wydać wyrok w przedmiocie stawianych wykroczeń, w tym konieczności zatrzymania prawa jazdy, bądź nie. Natomiast Policja spowodowała, że w przedmiotowej sprawie toczą się dwa postępowania, tj. karne i administracyjne, a to drugie zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w sprawie karnej. Występuje tu klasyczny zbieg norm prawnych i trzeba rozstrzygnąć ten spór w oparciu o zasadę lex specialis lub lex posteriori.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.).
Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń przepisów prawa materialnego, czy też postępowania, skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności przedmiotowego rozstrzygnięcia.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego wydana w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy skarżącego - z uwagi na wniosek Komendy Powiatowej Policji o zatrzymanie temu kierowcy prawa jazdy w związku z przekroczeniem w dniu 2 października 2017 r. w miejscowości Z., dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o 61 km/h. Stanowisko organu kwestionuje skarżący argumentując, że odmówił przyjęcia mandatu karnego za ww. wykroczenie, a wniosek o ukaranie trafił do Sądu Rejonowego w Sandomierzu - wobec czego podjęte w jego sprawie rozstrzygnięcia były przedwczesne.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 102 ust.1 pkt 4, ust. 1c i 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. 2017.978 ze zm.), dalej ustawa o kierujących pojazdami, zgodnie z którym starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymania prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50km/h na obszarze zabudowanym. Czas, na który orzeka się o zatrzymaniu prawa jazdy określa art. 102 ust.1c ustawy o kierujących pojazdami stanowiąc, że decyzję wydaje się na okres trzech miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2017.1260 ze zm.), dalej Prawo o ruchu drogowym. Nadto, w myśl art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2017 r. (Dz.U. Nr 2015.541), dalej ustawa o zmianie kk, do dnia 3 czerwca 2018 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5 (tj. ustawy o kierujących pojazdami), jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy wymienionej w art. 4 (czyli ustawy Prawo o ruchu drogowym), tj. w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W przypadku natomiast, jeżeli dokument prawa jazdy nie został zatrzymany (w powyższym trybie), wówczas, zgodnie z art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, starosta wydaje decyzję, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy.
Przepis art. 7 ustawy o zmianie kk wskazuje jednoznacznie organ właściwy, procesową formę, charakter oraz przesłanki wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Literalne brzmienie przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami dowodzi, że przedmiotowe orzeczenie ma charakter związany. Samo rozstrzygnięcie oraz jego zakres nie zostało pozostawione swobodnemu uznaniu organu administracyjnego. Oznacza to, że w razie otrzymania zawiadomienia o naruszeniu wskazanego wyżej przepisu ruchu drogowego, starosta zobowiązany jest do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ ten nie jest przy tym uprawniony do weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym, gdyż to uprawnienie należy do sądów powszechnych.
Ze znajdującego się w aktach pisma Komendy Powiatowej Policji z dnia 2 października 2017 r. wynika, że w dniu 2 października 2017 r. skarżący kierował pojazdem z prędkością przekraczającą 50 km/h na obszarze zabudowanym, w związku z czym zatrzymano mu prawo jazdy o nr. [...] wydane przez Starostę.
Stwierdzenie przez właściwy organ Policji przekroczenia prędkości na obszarze zabudowanym o 50km/h zobowiązywało organ pierwszej instancji do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy stosownie do treści przywołanego wyżej art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami. Decyzji nadano jednocześnie rygor natychmiastowej wykonalności. Podkreślić należy, że organ administracji związany jest ustaleniami Policji i orzeka obligatoryjnie o zatrzymaniu prawa jazdy.
Odnosząc się do argumentacji skargi zmierzającej do wykazania, że w ramach postępowania administracyjnego dotyczącego zatrzymania prawa jazdy z powodu ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, dopuszczalne jest badanie zarzutów dotyczących tego, że prędkość w rzeczywistości nie została przekroczona, na przykład z powodu nieprawidłowego pomiaru prędkości, czy też wady technicznej sprzętu oraz uchybień i nieprawidłowości ze strony osób, które sprzęt ten obsługiwały - należy zauważyć, że pogląd taki skarżący opierał na treści uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15. W wyroku tym TK uznał, że art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (j.t. Dz.U.2016.627, ze zm.) w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U.2012.1137, ze zm.):
a) w zakresie, w jakim przewiduje stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie, jest zgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego 22 listopada 1984 r. w Strasburgu (Dz.U.2003.42.364) i art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku 19 grudnia 1966 r. (Dz.U.1977.38.167),
b) w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających - ze względu na stan wyższej konieczności - kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Należy jednak zauważyć, że przywołany wyrok TK ma charakter wyroku zakresowego o pominięciu prawodawczym. W judykaturze oraz w doktrynie występują kontrowersje dotyczące skutków, jakie wywołują tego rodzaju wyroki w procesie stosowania prawa. W uzasadnieniu wyroku TK z 11 października 2016 r. nie określono w sposób wyraźny jego skutków prawnych (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2018 r., I OSK 1707/17, wyrok NSA z 4 października 2017 r., I OSK 49/17). Jednak w niniejszej sprawie nie zachodzi potrzeba analizowania powyższego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Stan faktyczny sprawy nie dotyczy bowiem kwestii, będących podstawą faktyczną rozstrzygnięcia TK, gdyż w niniejszej sprawie strona nie powoływała się na stan wyższej konieczności, w wyniku którego kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h.
Bezzasadność żądania uwzględnienia w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zatrzymania prawa jazdy okoliczności związanych z prawidłowością stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnej szybkości powoduje, że niezasadne były również pochodne zarzuty dotyczące naruszenia art. 6, 7 i art. 7 w zw. z art. 77 § 1 kpa. Skoro bowiem w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest zatrzymanie prawa jazdy nie podlegają badaniu okoliczności dotyczące weryfikacji przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym, to nieskuteczne są zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania polegające na braku ustaleń co do tych okoliczności, bądź na braku uwzględnienia wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r.
Z przytoczonego wyroku TK z 11 października 2016 r. wynika ponadto, że nie mogły wpłynąć na wynik sprawy zarzuty skargi dotyczące braku uwzględnienia przy wydawaniu zaskarżonej decyzji faktu odmówienia przez niego przyjęcia mandatu karnego i toczącego się postępowania przed sądem powszechnym, w którym skarżący korzysta z domniemania niewinności. Jak to bowiem wyjaśnił TK, zatrzymanie prawa jazdy z powodu przekroczenia na obszarze zabudowanym dopuszczalnej prędkości o 50 km/h nie jest w istocie sankcją karną, lecz sankcją administracyjną, w związku z czym bezzasadny jest zarzut dwukrotnie prowadzonego w tej samej sprawie postępowania zmierzającego do zastosowania sankcji karnej. Ustawodawca ma swobodę w zakresie wyboru sankcji za naruszenie prawa, choć wybór ten musi mieścić się w ramach standardów demokratycznego państwa prawa. W ramach swobody ustawodawczej mieści się sankcja administracyjna zatrzymania prawa jazdy. Kumulacja tej sankcji z karą wymierzaną w postępowaniu wykroczeniowym nie narusza zasady proporcjonalności (w aspekcie nadmierności), gdyż w postępowaniu wykroczeniowym za czyn ten przewidziana jest najłagodniejsza z kar, tj. grzywna. Ponadto w wypadku wykroczenia polegającego na przekroczeniu dozwolonej prędkości kodeks wykroczeń nie przewiduje możliwości zastosowania środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Jest to środek, który niewątpliwie co do istoty jest tożsamy z sankcją administracyjną w postaci zatrzymania prawa jazdy. Skoro jednak ten środek karny nie jest przewidziany dla wykroczenia polegającego na przekroczeniu przez kierowcę dozwolonej prędkości, to nie można mówić o kumulacji takich samych sankcji.
Wskazana wyżej argumentacja dotycząca dopuszczalności rozstrzygania o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie samej tylko informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o zmianie kk, bez weryfikacji przypisywanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym powoduje, że nie mogły odnieść skutku również zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 2 oraz nieuwzględnienia art. 45 Konstytucji RP. O naruszeniu tego ostatniego przepisu nie można w sprawie mówić również dlatego, że określone w tym przepisie prawo do sądu w zakresie dotyczącym prawidłowości ustaleń funkcjonariuszy Policji co do przekroczenia przez skarżącego dopuszczalnej prędkości, jest w niniejszej sprawie realizowane w drodze postępowania przed sądem powszechnym w związku z nieprzyjęciem przez P.P. mandatu karnego i skierowaniem wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Sandomierzu. Należy dodać, że w razie pozytywnej dla skarżącego weryfikacji jego twierdzeń co do zarzucanego mu wykroczenia, będzie on mógł domagać się wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 kpa (por. uzasadnienie wyroku TK z 11 października 2016 r., K 24/15).
Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło