II SA/Ke 16/19
WyrokWSA w Kielcach2019-06-05
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Renata Detka, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i wydało własną decyzję nakazującą przywrócenie poprzedniego stanu stosunków wodnych, nie zapewniając stronie czynnego udziału w postępowaniu w zakresie ustosunkowania się do opinii biegłego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 10 § 1 kpa, nie zapewniając stronie czynnego udziału w postępowaniu w zakresie ustosunkowania się do opinii biegłej K.C. dotyczącej opinii innego biegłego. Brak ten, w połączeniu z wadliwym uzasadnieniem decyzji organu pierwszej instancji, miał istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało koniecznością uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej M.R. przywrócenie poprzedniego stanu stosunków wodnych na swojej działce poprzez usunięcie nasypu i zmianę charakteru ogrodzenia, które miały powodować szkodliwe oddziaływanie na działki sąsiednie. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i ponownym postępowaniu, organ pierwszej instancji wydał decyzję zgodną z pierwotnym nakazem. SKO utrzymało tę decyzję w mocy, oddalając odwołanie M.R. M.R. zaskarżyła decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu i wadliwe ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od SKO na rzecz M.R. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Karolina Chrapkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2019 r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce-Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi M.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach na rzecz M. R. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania M.R. od decyzji Wójta Gminy z [...] w przedmiocie nakazania M.R. właścicielce działki nr [...] położonej w obrębie [...], doprowadzenia do przywrócenia poprzedniego stanu stosunków wodnych w południowo-zachodniej części wymienionej nieruchomości poprzez usunięcie nasypu w zachodniej części działki nr [...] w pasie o szerokości 15 m od granicy z działką nr [...], to jest w obszarze wyznaczonym jako nieprzekraczalna linia zabudowy, co umożliwi spływ powierzchniowy w kierunku obniżenia morfologicznego i odpływ tych wód do rowu mającego początek na działce numer [...], oraz należy przywrócić spadek terenu na NW sprzed wykonania nasypu, uchyliło zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w całości i w to miejsce orzekł o nałożeniu na M.R. właścicielkę działki nr [...] położonej w obrębie [...], obowiązku doprowadzenia do przywrócenia poprzedniego stanu stosunków wodnych w południowo-zachodniej części w/w nieruchomości poprzez usunięcie nasypu w zachodniej części działki nr [...] w pasie o szerokości 15 m od granicy z działką nr [...], to jest w obszarze wyznaczonym jako nieprzekraczalna linia zabudowy w uchwale Nr X/78/15 Rady Gminy Miedziana Góra z dnia 24 września 2015 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sołectwa Tumlin na terenie gminy Miedziana Góra, co umożliwi spływ powierzchniowy w kierunku obniżenia morfologicznego i odpływ wód do rowu mającego początek na działce numer [...], , przy czym należy przywrócić spadek terenu na kierunku NW (północno-zachodnim) sprzed wykonania nasypu.
W uzasadnieniu takiej decyzji organ drugiej instancji wyjaśnił , że decyzją z [...] wydaną na podstawie artykułu 29 ust. 3 ustawy prawo wodne z 2001 roku Wójt Gminy nakazał M.R. właścicielce działki nr [...] położonej w obrębie [...], doprowadzenia do przywrócenia poprzedniego stanu stosunków wodnych w południowo-zachodniej części tej nieruchomości. W tym celu nakazał zmienić charakter ogrodzenia oraz usunąć nasyp w części działki nr [...] w zaznaczonym obszarze i wymiarach wskazanych na mapie stanowiącej załącznik nr 3 do opinii biegłego oraz załącznik do decyzji, co miało umożliwić swobodny powierzchniowy spływ wody zgodny z naturalnym ukształtowaniem terenu. Decyzja ta została uchylona przez SKO [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając takie stanowisko Kolegium wskazało, że obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie jest środkiem ostatecznym. Organ pierwszej instancji nie wyjaśnił natomiast powodów, dla których wybrał takie rozwiązanie problemu naruszenia stosunków wodnych, choć biegła zaproponowała rozwiązania alternatywne, to jest wykonanie rowu otwartego o wskazanych w opinii parametrach i w miejscu określonym na załączniku do opinii. W związku z tym organ pierwszej instancji powinien według Kolegium precyzyjnie ustalić z udziałem biegłego, jakie urządzenia powinny być ewentualnie wykonane na działce numer [...]. SKO zwróciło także uwagę na brak załącznika do decyzji, to jest mapy, na której zaznaczono obszar usunięcia nasypu.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania organ pierwszej instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z [...]. W uzasadnieniu organ ten wskazał między innymi, że biegła K.C. złożyła uzupełniające wyjaśnienia do jej opinii. Podtrzymała w nich ustalenia zawarte w opinii sporządzonej w 2015 roku, że nie budzi wątpliwości fakt, iż antropogeniczna zmiana ukształtowania działki nr [...], co potwierdziły wyniki pomiarów w 2015 roku oraz wizja ze stycznia 2018 roku, spowodowała zmianę stosunków wodnych w granicach lokalnej zlewni powierzchniowej, co bez wątpienia niekorzystnie wpływa na nieruchomość wnioskodawców. Jednocześnie biegła stwierdziła, że najbardziej pożądanym rozwiązaniem kwestii naruszenia stosunków wodnych jest usunięcie nasypu w zachodniej części działki [...]w pasie o szerokości 15 m od granicy z działką nr [...], tj. w obszarze wyznaczonym jako nieprzekraczalna linia zabudowy. Ponadto biegła wskazała, że należy przywrócić spadek terenu na kierunku NW sprzed wykonania nasypu.
W odwołaniu od takiej decyzji M.R. przedstawiła zarzuty do opinii biegłej K.C. Odwołująca podała, że w ekstremalnych warunkach zawsze może wystąpić szkoda. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, gdyż organ nie może pominąć zeznań zgłoszonych przez strony świadków. Zwróciła też uwagę na to, że organ nie skorzystał z dowodu z przesłuchania strony, nie zadbał o możliwość zadawania pytań biegłej i doprowadził do przeprowadzenia wizji bez udziału strony. Decyzja nie zawiera ponadto niezbędnego uzasadnienia poza wyszczególnieniem pism znajdujących się w aktach sprawy. Organ nie zawiadomił jej również o zakończeniu postępowania, przez co pozbawiono ją możliwości włączenia do akt sprawy opinii biegłego niezależnego, którą strona załączyła do odwołania. Zarzuciła też, że nawet gdyby przyjąć, że rzeczywiście nastąpiła zmiana stosunków wodnych, to nakaz usunięcia pasa o szerokości 15 m w sytuacji kiedy zaplanowana droga ma szerokość 10 m przy jezdni 4-metrowej, jest nadużyciem. Podniosła też, że decyzja Wójta Gminy jest niewykonalna i jej niewykonalność ma charakter trwały z uwagi na brak dojazdu.
Rozpatrując sprawę ponownie SKO wyjaśniło na wstępie, że w związku ze śmiercią współwnioskodawczyni postępowania Z. K., do postępowania wstąpiła jej spadkobierczyni B.S. Następnie organ zauważył, że stosownie do treści art. 545 ust. 4 ustawy Prawo wodne z 20 lipca 2017 r. (Dz.U. 2017.1566), do niniejszej sprawy wszczętej i niezakończonej przed dniem wejścia w życie tej ustawy, zastosowanie miały przepisy dotychczasowe, tj. art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz.U. 2017.1121 ze zm., dalej stare prawo wodne). Następnie organ przytoczył treść ostatnio wymienionego przepisu i stwierdził, że w orzecznictwie wymienia się liczne przypadki działań, które mogą spowodować zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu artykułu 29 ust. 3 starego prawa wodnego. Są to: zmiana naturalnego ukształtowania terenu, w tym nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, wykopanie rowu, wykonanie robót budowlanych, na przykład wzniesienie murowanego ogrodzenia, a także wykonanie innego rodzaju prac powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Przed wydaniem decyzji opartej na treści artykułu 29 ust. 3 starego prawa wodnego organ obowiązany jest przeprowadzić postępowanie dowodowe celem ustalenia, czy wystąpiły przesłanki skierowania do właściciela gruntu nakazu, o którym mowa w tym przepisie. Obowiązkiem organu jest precyzyjne ustalenie stanu faktycznego. W ocenie Kolegium stan faktyczny sprawy został dostatecznie wyjaśniony i dał podstawę do wydania przez organ pierwszej instancji decyzji nakazującej M.R. usunięcie nasypów z zachodniej części działki nr [...] w pasie określonym w decyzji. Nałożenie konkretnych obowiązków określonych w artykule 29 ust. 3 starego prawa wodnego musi zostać poprzedzone wnikliwym ustaleniem stanu faktycznego sprawy, co wymagało zasięgnięcia opinii specjalisty.
Taką opinię złożyła we wrześniu 2015 roku K.C.- hydrolog oraz biegła w zakresie postępowania wodnoprawnego wpisana na listę Wojewody. Z jej opinii wynika, że nie budzi wątpliwości, iż obecne zagospodarowanie działki nr [...] w zachodniej części, narusza naturalne stosunki wodne w zakresie powierzchniowego spływu wód. Ponadto wykonanie nasypu i betonowej bariery dla napływających wód od strony południowo-wschodniej, wpływa na zmianę kierunku oraz dynamiki powierzchniowego spływu, w szczególnie na odcinku 50 m przy południowej granicy działki nr [...]. Z powodu istniejącej blokady ograniczającej naturalny spływ powierzchniowy, woda z zaznaczonego na mapie fragmentu zlewni w sposób ukierunkowany spływa wzdłuż ogrodzenia bezpośrednio na działkę nr [...] i dalej na działkę numer [...], . W przypadkach wystąpienia obfitych lub kilkudniowych opadów atmosferycznych, czego nie można wykluczyć, spotęgowany odpływ powierzchniowy przed ogrodzeniem od strony południowej, przyczyniać się będzie do szkodliwego oddziaływania przede wszystkim na działkę numer [...]i pośrednio na działkę numer [...], .
Dla ograniczenia wystąpienia potencjalnych szkód na działce nr [...] i [...], związanych z okresowym utrudnieniem użytkowania gruntów, jest zachowanie ukształtowanego w zlewni kierunku spływu wód, w związku z czym właścicielka działki nr [...] powinna przywrócić stan stosunków wodnych w południowo-zachodniej części swojej nieruchomości, a w tym celu należy zmienić charakter ogrodzenia oraz usunąć nasyp w części działki nr [...], co umożliwi swobodny powierzchniowy spływ wody zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu. Jako alternatywne rozwiązanie biegła wskazała możliwość wykonania na działce nr [...] urządzenia zapobiegającego potencjalnym szkodom, przy czym rolę takiego urządzenia może spełnić rów otwarty wykonany na działce nr [...], który przyjmował będzie skoncentrowany spływ powierzchniowy ze zlewni od strony południowej.
W trakcie ponownego postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji, biegła K.C. przedłożyła organowi wyjaśnienie uzupełniające do opinii. W jego treści podtrzymała ustalenia zawarte w pierwotnej opinii. Dodatkowo stwierdziła, że utworzona przeszkoda przez właścicielkę działki nr [...] na granicy z działką numer [...],niemal prostopadłe do kierunku spływu wód opadowych, skutkuje zmianą kierunku i natężenia spływu powierzchniowego. Biegła podała, że przed zmianą antropogeniczną na działce numer [...]ukształtowane obniżenie morfologiczny w granicach zlewni pozwalało na swobodny spływ wód opadowych w tej części zlewni w kierunku północno-zachodnim. Natomiast obecnie gromadzące się woda opadowa na działce numer [...], pochodzące z południowo-wschodniej części zlewni i dodatkowo z części działki nr [...], to jest z powierzchni nasypu nachylonego w kierunku działki nr [...],spływają w kierunku działki nr [...] w formie skumulowanego spływu powierzchniowego przekształcającego się w rozlewisko na działce [...] i [...], poza ukształtowanym obniżenie terenu, w którym następował wcześniej spływ wód do rowu. Sytuacja ta bez wątpienia stanowi niekorzystne, szkodliwe oddziaływanie na część nieruchomości należących do wnioskodawców to jest działki nr [...]i [...], . Jako najbardziej pożądane rozwiązanie problemu zakłócenia stosunków wodnych na przedmiotowym terenie biegła wskazała usunięcie nasypu w zachodniej części działki nr [...] w pasie o szerokości 15 metrów od granicy z działką nr [...], to jest w obszarze wyznaczonym jako nieprzekraczalna linia zabudowy, co umożliwi spływ powierzchniowy w kierunku obniżenia morfologicznego i odpływ wód do rowu mającego początek na działce numer [...], . Jednocześnie podała, że należy przywrócić spadek na NW sprzed wykonania nasypu.
Z takich wywodów biegłej bezsprzecznie, zdaniem organu wynika, że działania właścicielki działki nr [...] spowodowały zmianę kierunku spływu wód powierzchniowych, jak również zalewanie działek sąsiednich w innej strefie niż w warunkach naturalnych. W świetle ustaleń biegłej, której opinia, a także wyjaśnienia uzupełniające są spójne, rzetelne i korespondują z naniesieniami na mapie, zarzuty odwołania są bezzasadne. Nie sposób również, zdaniem organu uznać, że decyzja organu I instancji jest bezprzedmiotowa z uwagi na podjęte rzekome prace na działce numer [...]. Jedynie wykonanie wszystkich obowiązków według wskazań biegłej mogłoby spowodować przywrócenie stanu sprzed zmiany stosunków wodnych spowodowanych wykonanie nasypu na wyżej wymienionej działce. Nie ma racji odwołująca twierdząc, że decyzja organu pierwszej instancji jest decyzją wykonalną, a niewykonalność ta ma charakter trwały z uwagi na brak dojazdu. Podkreślenia zdaniem organu wymaga, że część działki nr [...] została w miejscowym planie przeznaczona pod drogę. Niemniej jednak przeznaczenie to nie jest równoznaczne z tym, że droga ta z całą pewnością tam powstanie. Kwestie kosztów związane z wykonaniem decyzji nakładającej obowiązki wynikłe z zakłócenia stosunków wodnych, nie mają w ocenie organu wpływu na zakres tych obowiązków. Brak jest również w artykule 29 ust. 3 starego prawa wodnego odniesienia do przepisów kodeksu cywilnego, w tym do artykułu 363 kc powołanego w odwołaniu.
Kolegium odniosła się również do opinii biegłego R. K. dołączonej do odwołania. Kolegium stwierdziło, że biegły ten skoncentrował się na warunkach gruntowych, nie odnosząc się szerzej do spływu powierzchniowego wód. Nie przedstawił kierunków spływu wód w stanie pierwotnym, ani też po wykonaniu nasypu. W swej opinii zawarł stwierdzenia pozostające ze sobą sprzeczności. Z jednej bowiem strony biegły ten twierdzi, że wykonanie nasypu na działce numer [...] nie spowodowało żadnych zmian w stanie i kierunkach przepływ wód podziemnych, a dalej wskazał, że wykonanie nasypu na wyżej wymienionej działce spowodowało niewielką zmianę spływu bardzo małej części wód opadowych. Z kolei w dalszej części podał, że ilość wody spływającej na działkę numer [...] jest znikoma i nie może powodować żadnych szkód na tej działce. Organ zauważył, że nawet niewielka zmiana w ilości lub kierunku spływu wód może powodować szkody na gruncie sąsiednim w rozumieniu prawa wodnego. Na prośbę Kolegium biegła K.C. odniosła się do zapisów opinii podając, że głębokość występowania wód gruntowych stwierdzona w dwóch otworach badawczych wykonanych w czerwcu 2018 roku wynosiła 0,60 m i 1,30 m poniżej poziomu terenu oraz 0,80 m w studni kopanej na działce numer [...],. Głębokość ta nie może być jednak podstawą do uznania, że teren jest podmokły i, że jest to głównym powodem niemożności przeprowadzenia sianokosów na działce wnioskodawców. Ponadto biegła wyjaśniła, że nie bez znaczenia w sprawie jest fakt, że stan faktyczny w zakresie zagospodarowania zachodniej części działki nr [...] narusza przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bowiem jest sprzeczny z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla sołectwa T.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania Kolegium wyjaśniło, że organ nie ma obowiązku dopuszczania wszystkich dowodów zgłoszonych przez strony postępowania, w szczególności w sytuacji, gdy ich przeprowadzenie mogłoby doprowadzić do zbytniego przedłużenia postępowania. Nie ma również organ obowiązku powiadamiania stron o czynnościach podejmowanych przez biegłego niezbędnych dla wydania opinii, w tym o terminie prowadzonej przez niego wizji. Podczas czynności biegłego w terenie nie przeprowadza się oględzin w trybie artykułu 85 § 1 kpa, a więc nie jest koniecznym, aby właściciel nieruchomości był wzywany na podstawie artykułu 79 § 1 kpa. W kwestii naruszenia artykułu 10 kpa Kolegium wskazało, że zawiadomienie organu pierwszej instancji z 10 maja 2018 roku o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy jako uzasadnienie wskazało konieczność umożliwienia stronom zapoznania się z dodatkowym materiałem dowodowym. W związku z tym strona odwołująca się miała możliwość przedłożenia organowi kontropinii jeszcze przed wydaniem decyzji z [...]. Natomiast jeśli przyjąć wyjaśnienia biegłego R.K., że swoją opinię sporządził w lipcu 2018 roku, to opinia ta powstała już po wydaniu przez organ pierwszej instancji decyzji w sprawie.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję M.R. domagając się uchylenia decyzji organu odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucił naruszenie:
artykuł 138 § 1 kpa przez jego zastosowanie w sytuacji, gdy braki postępowania przed organem pierwszej instancji polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego, nierozpoznaniu wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, niedokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, braku uzasadnienia decyzji, niewykonaniu wskazań zawartych w decyzji SKO z [...] - powinny skutkować zastosowaniu artykułu 138 § 2 kpa;
naruszenie art. 77 § 1 w związku z art. 7 kpa przez niewyjaśnienie stanu faktycznego;
naruszenie art. 10 kpa przez niezapewnienie skarżącej możliwości czynnego udziału w postępowaniu przejawiające się w uniemożliwieniu jej ustosunkowanie się do wyjaśnień biegłej K.C. sformułowanych w odniesieniu do opinii mgr. Inż. R. K.;
naruszenie artykuł 29 ust. 3 starego prawa wodnego przez jego błędną wykładnię i w konsekwencji wadliwe zastosowanie;
naruszenie artykuł 29 ust. 3 starego prawa wodnego w związku z artykułem 6 i 7 kpa w związku z artykułem 2 i 31 ust 3 Konstytucji RP przez naruszenie zasady proporcjonalności;
naruszenie artykułu 156 § 1 pkt 5 kpa przez wydanie decyzji, która była niewykonalna w dniu wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały.
W uzasadnieniu skargi jej autor wskazał, że twierdzenie biegłej K.C., że sztuczna przeszkoda na granicy działek numer [...] z działką nr [...], w postaci betonowych słupów ułożonych poziomo, powoduje spływanie wód strumieniem w kierunku działki nr [...], wymagało weryfikacji, którą można było przeprowadzić przez przesłuchanie w charakterze świadka właściciela działki nr [...],. Ponadto biegła nie ustosunkował się do wielu istotnych okoliczności powoływanych przez skarżącą, to jest, że:
na działce nr [...]znajduje się naturalny ciek wodny ujawniające się w czasie opadów,
na działce nr [...] znajduje się źródło o charakterze okresowym, z którego spływa woda na teren sąsiedniej działki nr [...].
Uzasadniając niedokonanie przez organ pierwszej instancji oceny materiału dowodowego, w uzasadnieniu skargi podano, że skarżąca do odwołania od decyzji Wójta Gminy z [...] załączyła zdjęcia w celu udowodnienia okoliczności, że teren działki numer [...]staje się podmokły również zimą. Zdjęć tych nie było w aktach sprawy, które pełnomocnik skarżącej przeglądał w SKO w dniu 21 listopada 2018 roku, na który to fakt została sporządzona notatka służbowa. Świadczy to o wydaniu decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy.
Uzasadniając kolejny zarzut dotyczący nierozważenia przez organ pierwszej instancji okoliczności wskazanych w decyzji SKO z [...] autor skargi podniósł, że powodem uchylenia tej decyzji było zastosowanie środka najdotkliwszego dla właściciela działki nr [...], to jest obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego. We wskazaniach co do dalszego postępowania SKO nakazało precyzyjne ustalenie z udziałem biegłych, jakie urządzenia powinny być ewentualnie wykonane na działce numer [...] aby zapobiegać szkodom na działkach sąsiednich. Jeśli natomiast wykonanie takich urządzeń byłoby niemożliwe, można wtedy skorzystać ze środka najdalej idącego, to jest nałożyć obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego. Organ prowadzący ponownie postępowaniem powinien zwrócić się do biegłej o ustosunkowanie się do przedstawionych w sprawie zarzutów. Te wskazania organu drugiej instancji nie zostały jednak wykonane. Organ pierwszej instancji bezrefleksyjnie przyjął twierdzenia biegłej odnośnie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sołectwa Tumlin, to jest przeznaczenia pod drogę wewnętrzną części działki nr [...], co miało wyłączać możliwość alternatywnego rozwiązania problemu naruszenia stosunków wodnych przez właścicielkę działki nr [...]. W tym zakresie jednak biegła wkroczyła ewidentnie w materie prawną zastrzeżoną dla organu administracji i błędnie zakwalifikowała stan prawny wywołany przeznaczeniem zachodniej części działki pod drogę wewnętrzną, jako wykluczający alternatywne rozwiązania problemu wodnoprawnego, które byłyby mniej dolegliwe do właścicielki działki nr [...]aniżeli restytucja naturalna, co prowadzi do naruszenia zasady proporcjonalności. Według skargi organ pierwszej instancji powinien zweryfikować powyższe twierdzenia biegłej mając na uwadze okoliczność, że ustalenia planu odnoszące się do wyznaczenia drogi wewnętrznej na określonej działce wprowadzają jedynie ograniczenia w sposobie zagospodarowania nieruchomości, pozostawiając pełne władztwo nad nieruchomością właścicielowi. Plan miejscowy określa przeznaczenie terenu, a nie obowiązek realizacji określonych inwestycji. To, czy zostanie ona zrealizowana, zależy jednak wyłącznie od właściciela.
W uzasadnieniu zarzutu naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 77 § 1 w związku z art. 7 kpa zarzucono, że również organ drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego. Organ ten przyjął bowiem za wiarygodne twierdzenia biegłej K.C. o potencjalnych szkodach, jakie mogą wystąpić na działce [...]i [...], . Jednak w kontekście spostrzeżeń zawartych w kontropinii autorstwa R.K., teza ta bezwzględnie wymaga weryfikacji w ramach postępowania dowodowego. Mając na uwadze fundamentalne sprzeczności co do przyczyn występowania podmokłości na działkach nr [...], i [...], organ drugiej instancji powinien był podjąć dalsze kroki w kierunku wyjaśnienia sprawy. Zarzut naruszenia artykułu 10 kpa uzasadniono tym, że pismem z dnia 25 października 2018 roku SKO zwróciło się do biegłej K.C. i Wójta Gminy o ustosunkowanie się do opinii hydrogeologicznej i hydrologicznej sporządzonej przez R.K. oraz do zarzutów zawartych w odwołaniu oraz w piśmie uzupełniającym 24 października 2018 roku. W aktach sprawy znajduje się niepodpisane pismo stanowiące odpowiedź na wyżej wymienione zobowiązanie, które wpłynęło do SKO w dniu 31 października 2018 roku. Z pismem tym pełnomocnik skarżącej zapoznał się w dniu 21 listopada 2018 r. Następnie wskazał na niejasne okoliczności sporządzenia tego pisma, żądając wydrukowania maila, który miał zostać przesłane do pracownika urzędu gminy przez biegłą. W powyższy sposób skarżąca została pozbawiona możliwości ustosunkowania się do odpowiedzi biegłej. Natomiast stanowisko zajęte w wyżej wymienionym, niepodpisanym dokumencie, zostało przeniesione do pisma Wójta Gminy, a następnie do uzasadnienia decyzji SKO. W konsekwencji SKO w swojej decyzji powołało się na wyjaśnienia biegłej, których treść skarżąca zna tylko ze względu na wgląd w akta sprawy. W efekcie skarżąca nie miała możliwości ustosunkowania się do zarzutów przedstawionych w wyjaśnieniach biegłej. Gdyby w toku postępowania miała taką możliwość, zostałaby wykazana ich całkowita bezzasadność.
Mając na uwadze fundamentalne sprzeczności co do przyczyn występowania podmokłości na działkach nr [...], i [...], organ drugiej instancji powinien był podjąć dalsze kroki w kierunku wyjaśnienia sprawy, a nie bezrefleksyjnie powołać się na zarzuty biegłej.
Uzasadniając zarzut naruszenia artykułu 29 ust. 3 starego prawa wodnego przez wadliwe przyjęcie, że szkoda o jakiej stanowi ten przepis może być szkodą potencjalną, w uzasadnieniu skargi stwierdzono, że chodzi w tym przypadku o szkody już powstałe, a nie szkody, jakie mogą powstać w przyszłości. Wynika to z tego, że art. 29 ust. 3 starego prawa wodnego może zostać zastosowany jedynie wtedy, gdy spowodowana przez właściciela gruntu zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie.
Autor skargi stwierdził również, że wydając decyzję organ I instancji naruszył zasadę proporcjonalności, którą wyraża przede wszystkim artykuł 31 ust. 3 Konstytucji RP. Istotą zasady proporcjonalności jest idea zakazu nadmiernej ingerencji. Podmiot administrujący musi odpowiedzieć na pytanie, czy skutki takiego, a nie innego rozstrzygnięcia nie będą stanowiły nadmiernej ingerencji w sferę wolności i praw jednostki. Organ musi też odpowiedzieć na pytanie, czy wybrane rozstrzygnięcie jest w stanie doprowadzić do osiągnięcia zamierzonego przez organ celu oraz czy jest mniej uciążliwe od innego możliwego do przyjęcia w danym konkretnym stanie faktycznym. Organ drugiej instancji nie przeprowadził wskazanego powyżej testu proporcjonalności i nie rozważał, czy istnieją inne możliwości rozwiązania stwierdzonego problemu wodnego skutkujące mniejszą ingerencją w prawa skarżącej.
Naruszenie artykułu 156 § 1 pkt 5 kpa uzasadniono w skardze tym, że decyzja była niewykonalna w dniu jej wydania i niewykonalność ta ma charakter trwały ze względu na brak dojazdu do działki nr [...]. Ziemia, którą częściowo wyrównano tę działkę była przewożona przez działkę sąsiednią, która obecnie jest zagospodarowana, to jest wyłożona kostką brukową z podbudową pod samochody osobowe.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie to dotyczyło obowiązku obciążającego organ z mocy art. 10 § 1 kpa, polegającego na zapewnieniu stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania i umożliwieniu im wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Stwierdzenie istotności wpływu tego naruszenia na wynik sprawy (co zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jest konieczne dla oceny zasadności skargi), wymaga wskazania materialnoprawnych przesłanek zapadłych w sprawie decyzji. Przesłanki takie zostały określone w art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U.2015.469 t.j.), który miał w niniejszej sprawie zastosowanie na podstawie art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. 2017.1566). Zgodnie z tym pierwszym przepisem, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Istotne dla oceny sprawy były również przepisy art. 29 ust. 1 i 2 ustawy. Zgodnie z nimi właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2).
Z powyższej regulacji wynika, że przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ustawy są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy, konieczne jest więc ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Podkreślić ponadto należy, że dokonanie zmiany stanu wody na gruncie, która nie oddziałuje szkodliwie na grunty sąsiednie, wyklucza możliwość zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy, tj. wydania decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
W okolicznościach sprawy nie było wątpliwe, ani w istocie sporne, że pierwsza ze wskazanych przesłanek rzeczywiście w sprawie zaistniała. Przekonuje o tym przyznany przez M. R. i potwierdzony przez biegłą K. C. fakt wykonania przez niego na działce nr [...]nasypu o miąższości dochodzącej do 1,2 m oraz wykonanie ogrodzenia zachodniej części tej działki betonowymi elementami na kierunku poprzecznym do naturalnego kierunku powierzchniowego spływu wód opadowych i roztopowych, co blokuje powierzchniowy spływ tych wód, który miał miejsce przed obecnym zagospodarowaniem działki nr [...]. O zasadności takiego ustalenia biegłego i organu przekonuje analiza układu warstwic na działce [...] i sąsiadujących z nią działkach nr [...], i [...]. Tłumaczenie strony skarżącej, jakoby ukształtowanie nasypu odzwierciedlające wcześniejsze spadki na terenie działki nr [...] nie powodowało jakiejkolwiek zmiany w stanie wody na tej działce i w jej otoczeniu jest zupełnie nielogiczne gdy się zważy, że przed wykonaniem nasypu i ogrodzenia wody spływające z działki nr [...], i [...] nie miały żadnych przeszkód w przepływaniu przez działkę skarżącej nr [...], a obecnie przepływać przez nią nie mogą z powodu powstania tego nasypu i betonowego, nieprzepuszczalnego ogrodzenia.
Ujawniony w sprawie spór dotyczył drugiej z przesłanek wydania decyzji opartej na treści art. 29 ust. 3 prawa wodnego tj. tego, czy dokonane przez skarżącą zmiany stanu wody na gruncie, polegające na wykonaniu nasypu i betonowego ogrodzenia, rzeczywiście szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie.
Na wstępie oceny tej przesłanki należy zauważyć, że Sąd podziela wyrażoną w orzecznictwie sądów administracyjnych wykładnię przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r. polegającą na uznaniu, że chodzi w niej nie tylko o rzeczywiste, już zaistniałe szkody, ale również o potencjalnie szkodliwe oddziaływanie, które może nastąpić w przyszłości. Ustawodawca posługuje się w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. pojęciem szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie, a nie szkody zaistniałej na gruntach sąsiednich. Biorąc pod uwagę zasadę racjonalności prawodawcy powyższe oznacza, iż ten szkodliwy wpływ może być również potencjalny tj. mogący wystąpić w przyszłości jeżeli jest to możliwość w określonych okolicznościach realna, to jest gdy okoliczności te nie wykraczają poza zakres normalnych, przewidywanych dla danego obszaru zdarzeń. Pojęcie "szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie" nie może być ujmowane wyłącznie w oparciu o cywilnoprawne pojęcie szkody, rozumianej głównie jako uszczerbek majątkowy lub utrata realnie spodziewanych korzyści. Może to być także szkoda, która może ewentualnie powstać w wyniku katastrofalnego zdarzenia atmosferycznego. Nie oznacza to rozerwania związku przyczynowego który musi istnieć między dokonaną zmianą stosunków wodnych na gruncie, a zaistniałą szkodą. Związek ten istnieć musi. Chodzi tu o sytuacje, gdy szkoda na gruncie nie będzie wyłącznie wynikiem katastrofalnego zdarzenia atmosferycznego, lecz gdy szkodliwe następstwa dla gruntów sąsiednich wynikłe z katastrofalnych zdarzeń losowych będą zarazem wynikiem zmian dokonanych na gruncie sąsiada (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2008 r., nr II OSK 1026/07 i z dnia 29 marca 2011 r., sygn. II OSK 546/10, z dnia 4 października 2012 r., sygn. II OSK 1035/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W konsekwencji powyższego, dla zastosowania art. 29 ust. 3 starego prawa wodnego nie jest konieczne wykazanie, że szkoda już wystąpiła. Wystarczy, że na podstawie logicznego wnioskowania opartego o zwykłe doświadczenie życiowe można przyjąć, iż skutkiem zmiany sposobu zagospodarowana nieruchomości będzie zmiana kierunku spływu wody z tej i innych nieruchomości powodująca powstawanie szkód (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 2018 r., II SA/Po 322/18).
Zaistniała w rozpatrywanej sprawie rozbieżność stanowisk stron w kwestii szkodliwego wpływania dokonanej zmiany stanu wody na działce skarżącej na grunty sąsiednie, znalazła odzwierciedlenie w przeprowadzonych w sprawie dowodach oraz przedstawionych dokumentach. Biegła z zakresu hydrogeologii i postępowań wodno prawnych K. C., której zlecono sporządzenie opinii, a za nią organy przyjęły, że z powodu istniejącej blokady ograniczającej naturalny spływ powierzchniowy w stronę działki nr [...], woda z fragmentu zlewni w sposób ukierunkowany spływa wzdłuż ogrodzenia bezpośrednio na działkę nr [...] i dalej na działkę nr [...], .W przypadku przy tym wystąpienia obfitych lub kilkudniowych opadów atmosferycznych, czego nie można wykluczyć, spotęgowany odpływ powierzchniowy przed ogrodzeniem działki nr [...] od strony południowej przyczyniać się będzie do szkodliwego oddziaływania przede wszystkim na działkę nr [...]i pośrednio na działkę nr [...], . Gromadząca się woda opadowa na działce nr [...], pochodząca z południowo-wschodniej części zlewni i dodatkowo z części działki nr [...] (z powierzchni nasypu nachylonej w kierunku działki nr [...],), spływa następnie w kierunku działki nr [...] w formie skumulowanego spływu powierzchniowego przekształcającego się w rozlewisko na działkach nr [...]i [...], poza ukształtowanym obniżeniem terenu, którym następował spływ wód do rowu. Sytuacja ta niewątpliwie, zdaniem organów i biegłej, stanowi niekorzystne i szkodliwe oddziaływanie na część nieruchomości należącej do wnioskodawców.
Takie ustalenie biegłej i organu I instancji zostało jednak zakwestionowane przez stronę skarżącą w toku postępowania administracyjnego, a konkretnie w odwołaniu, przy czym na potwierdzenie zgłoszonych wątpliwości, do odwołania dołączona została opinia mgr. inż. R.K. biegłego z listy Prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko oraz postępowania wodno prawnego, która podważyła ustalenia organów co do szkodliwego wpływu stwierdzonej w sprawie zmiany stanu wody na działce skarżącej, na sąsiednie grunty należące do uczestniczek. W opinii tej zostały przy tym wskazane konkretne argumenty mające przemawiać za takim poglądem. W szczególności biegły R.K. stwierdził, że podmokłości występujące na terenie działek nr ewid. [...] i [...], są naturalną konsekwencją budowy geologicznej i ukształtowania morfologicznego terenu. Płytkie wody podziemne powodują, że jest to teren zwany młaką, na którym nawet niewielki opady atmosferyczne powodują powstawanie rozlewisk. Wykonanie nasypu na działce nr [...] nie spowodowało, zdaniem tego biegłego, żadnych zmian w stanie i kierunkach przepływu wód podziemnych, natomiast niewielka zmiana w miejscach spływu wód opadowych z terenu działki nr [...], bez zmian w ilości tych wód, nie ma żadnego widocznego i mierzalnego wpływu na stan i kierunki spływu powierzchniowego wód opadowych na terenie działek nr [...] i [...], . Brak zatem, zdaniem biegłego R.K., jakichkolwiek szkód wywołanych tą niewielką zmianą.
Przedstawienie w toku postępowania administracyjnego takiej opinii, a zwłaszcza argumentacja w niej zawarta spowodowały konieczność odniesienia się do nich przez organ odwoławczy. Ponieważ jednak rozstrzygnięcie zaistniałych wątpliwości, podobnie jak i rozstrzygnięcie samej sprawy wymagało wiadomości specjalnych, konieczne stało się zwrócenie się do ustanowionego w sprawie biegłego K.C. o uzupełnienie opinii, względnie ustosunkowanie się do argumentów przedstawionych w opinii biegłego R.K.. Potrzebę taką dostrzegł również organ II instancji, który w piśmie z dnia 25 października 2018 r. (k. 259 akt administracyjnych), zwrócił się do biegłej K.C. o ustosunkowanie się do załączonej do odwołania opinii hydrogeologiczno-hydrologicznej sporządzonej przez mgr. Inż. R.K., a ponadto do zarzutów zawartych w odwołaniu oraz w piśmie uzupełniającym skarżącej z 24 października 2018 r. W dniu 31 października 2018 r. do SKO wpłynął e-mail wysłany z adresu [email protected], do którego dołączone było datowane na 31 października 2018 r., niepodpisane pismo, dotyczące opinii w sprawie zmiany stosunków wodnych na działkach nr [...] i [...], położonych w miejscowości T. Z akt sprawy nie wynika, aby organ II instancji podjął jakiekolwiek działania zmierzające do usunięcia braku formalnego tego pisma, polegającego na jego niepodpisaniu. Kolegium zaniechało również zawiadomienia stron w trybie art. 10 § 1 kpa o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w szczególności co do zawartych w niepodpisanym piśmie z 31 października 2018 r. uwag biegłej K.C. dotyczących opinii R.K.. Mimo tego organ odwoławczy po dwóch dniach wydał zaskarżoną decyzję, powołując się w jej uzasadnieniu na niepodpisane pismo z 31 października 2018 r. i przy pomocy zawartych w nim argumentów odniósł się do zastrzeżeń zgłoszonych w opinii R.K.. Podpisane przez biegłą K. C. pismo z 31 października 2018 r. zostało dołączone do akt sprawy dopiero w dniu 28 grudnia 2018 r. (k. 321 akt administracyjnych), a więc prawie dwa miesiące po wydaniu zaskarżonej decyzji. Należy dodać, że do skargi zostały dołączone datowane na 30 listopada 2018 r., sporządzone przez biegłego R.K. uwagi i wyjaśnienia do decyzji SKO z [...], w których biegły ten odniósł się do zastrzeżeń wobec jego opinii z czerwca 2018 r. sformułowanych przez biegłą K.C. w jej piśmie z 31 października 2018 r.
Odnosząc się do takiego sposobu procedowania w niniejszej sprawie przez organ II instancji należy podzielić zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 10 kpa przez niezapewnienie skarżącej możliwości czynnego udziału w postępowaniu, przejawiające się w uniemożliwieniu jej ustosunkowania się do wyjaśnień biegłej K.C. sformułowanych w odniesieniu do opinii biegłego R.K.. Nie można przy tym zgodzić się z argumentacją zaprezentowaną w odpowiedzi na skargę, że Kolegium na etapie postępowania odwoławczego nie gromadziło nowych dowodów, a jedynie oceniło złożoną przy odwołaniu kontropinię innego biegłego, posiłkując się fachowymi uwagami biegłej K.C., która nie zmieniła swojego stanowiska w sprawie. Ponieważ, jak to już wyżej wspomniano, rozstrzygnięcie sprawy, a zwłaszcza ujawnionych w sprawie rozbieżności i wątpliwości co do zaistnienia lub nie szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie spowodowanego przez stwierdzone zmiany stanu wody na gruncie, wymagało wiadomości specjalnych, nie można zgodzić się z poglądem Kolegium, jakoby dla rozstrzygnięcia tych wątpliwości wystarczyła ocena samego organu nie poparta fachową opinią uzupełniającą biegłego. Wyjaśnienia powołanego w sprawie biegłego dotyczące takich wątpliwości, stanowią w istocie właśnie opinię uzupełniającą, do której winny być stosowane takie same rygory procesowe, jak do każdej opinii biegłego. Strona powinna więc być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia takiego dowodu z biegłych (art. 79 § 1 kpa) oraz ma prawo brać udział w przeprowadzeniu takiego dowodu, zadać biegłemu pytania i złożyć wyjaśnienia co do takiego dowodu (art. 79 §2 pa), w tym i dołączyć kontropinię innego biegłego. Uchybienie polegające na braku dołączenia do akt sprawy przed zapadnięciem zaskarżonej decyzji uzupełniającej opinii biegłej K.C. i uniemożliwieniu stronie ustosunkowania się do tej opinii spowodowało brak w sprawie wystarczających ustaleń faktycznych, co stanowi naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa. Brak tych ustaleń dotyczy w szczególności wskazanych w opinii biegłego R.K. wątpliwości co do szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie spowodowanego przez stwierdzone zmiany stanu wody na gruncie, wynikłego z istnienia bądź nie na działce uczestniczek oznaczonych numerami [...]i [...], młaki i niskiego poziomu wód gruntowych, istnienia i ewentualnego wpływu na zalewanie tych działek studzienki znajdującej się na działce nr [...],, z której według biegłego R.K. wypływa woda podziemna w postaci źródła o charakterze okresowym i spływa na teren sąsiedniej działki nr [...](k. 212 i 224 akt administracyjnych) oraz braku śladów skoncentrowanego spływu wód opadowych z terenu działki nr [...], przy betonowym ogrodzeniu działki nr [...].
Na uwzględnienie zasługiwał również zarzut skargi dotyczący wadliwości uzasadnienia decyzji organu I instancji, które nie zostały dostrzeżone przez organ odwoławczy i spowodowały wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 1 kpa bez rozważenia potrzeby wydania decyzji kasacyjnej opartej na treści art. 138 § 2 kpa. Analiza uzasadnienia decyzji Wójta Gminy z [...] pokazuje, że organ ten zaniechał dokonania oceny zgromadzonego materiału dowodowego ograniczając się w istocie jedynie do chronologicznego przedstawienia przebiegu postępowania i czynności podejmowanych przez strony. Jedyna ocena dokonana przez ten organ znalazła się w ostatnim akapicie jego decyzji, ale ogranicza się do ogólników w żaden sposób nie odnoszących się do konkretnych okoliczności rozstrzyganej sprawy, w tym do zgłaszanych przez strony wniosków i zarzutów. Organ powołał się bowiem jedynie na postanowienia przepisów art. 7 i 77 § 1 kpa i stwierdził, że podjął wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył wszystkie dowody w sprawie, dowody te nadają się do poczynienia prawdziwych ustaleń faktycznych (których jednak w uzasadnieniu organu zabrakło), nie budzą wątpliwości co do ich rzetelności, a tym samym umożliwiają podjęcie merytorycznej decyzji. Takie tylko stwierdzenia oznaczają, że organ I instancji dopuścił się naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego określonych w art. 11 i 8 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To natomiast powodowało konieczność uchylenia oprócz zaskarżonej decyzji, również decyzji organu I instancji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a.).
Ze względu na stwierdzone powyżej naruszenia przepisów postępowania powodujące konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, przedwczesne było odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi dotyczących naruszenia zasady proporcjonalności wyrażonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz trwałej niewykonalności zaskarżonej decyzji. Ubocznie w tym ostatnim zakresie można jedynie zauważyć, że twierdzeniu skarżącej co do niewykonalności decyzji nakazującej przywrócenie jej działki do stanu poprzedniego, zaprzecza wniosek samej skarżącej o wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji, uzupełniony pismem z dnia 27 grudnia 2018 r., gdzie wyraźnie stwierdzono, że wykonanie robót ziemnych, transportowych i przemieszczenie elementów betonowych jest możliwe, ale bardzo kosztowne. Należy w związku z tym zauważyć, że trudności techniczne, bądź znaczne koszty przywrócenia działki do stanu poprzedniego, nie oznaczają niewykonalności decyzji.
Wskazane naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, a przez to musiały spowodować uchylenie zaskarżonej decyzji stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Wójt Gminy, mając na uwadze przedstawione wyżej uwagi, wyda stosowne rozstrzygnięcie, eliminując dotychczasowe naruszenia prawa. Organ ten w szczególności będzie pamiętał o tym, aby przed wydaniem decyzji umożliwić stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 kpa) oraz, że zgodnie z art. 107 § 3 kpa, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Organ I instancji rozważy również potrzebę dopuszczenia wnioskowanego przez skarżącą dowodu z zeznań świadków na okoliczność twierdzonego przez biegłą K.C., a za nią i przez organ II instancji spływania wód strumieniem w kierunku działki nr [...] na skutek zmian stanu wody na działce nr [...]spowodowanych przez skarżącą. Ocena organu w tym zakresie powinna też uwzględniać twierdzenie zawarte w opinii biegłego R.K. dotyczące istnienia na działce nr [...], osi obniżenia morfologicznego zobrazowanego na zdjęciu dołączonym do opinii z czerwca 2018 r., (k. 222 akt administracyjnych), które może powodować, że wody opadowe spływające zgodnie z ukształtowanie terenu z południa na północ, po wykonaniu nasypu i ogrodzenia na działce nr [...], nie kumulują się przy tej skarpie i ogrodzeniu, lecz spływają na działkę nr [...] tym obniżeniem morfologicznym na działce nr [...],.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt II wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Zasądzona kwota odpowiada wynagrodzeniu reprezentującego stronę skarżącą adwokata obliczonemu na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015.1800 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło