II SA/Ke 164/20

WyrokWSA w Kielcach2020-07-15

Skład orzekający: Dorota Chobian, Beata Ziomek, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu braku współdziałania strony i uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego jest zgodna z prawem, gdy strona kwestionuje bezstronność pracowników socjalnych?
Ratio decidendi
Odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu braku współdziałania strony i uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego jest zgodna z prawem, nawet jeśli strona kwestionuje bezstronność pracowników socjalnych, o ile nie przedstawi obiektywnych dowodów na poparcie swoich zarzutów. Brak wywiadu środowiskowego uniemożliwia organowi ocenę sytuacji faktycznej i majątkowej wnioskodawcy, co stanowi samodzielną podstawę do odmowy przyznania świadczenia.
Stan faktyczny
A. G. złożył wniosek o przyznanie zasiłku celowego, który został odrzucony z powodu braku współdziałania i odmowy przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Strona skarżąca konsekwentnie kwestionowała bezstronność pracowników socjalnych, zarzucając im celowe działania na jej szkodę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając działania organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek, Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Sekretarz sądowy Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę. Decyzją z [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania A.G. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta z [...] o odmowie przyznania pomocy społecznej w formie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi w postaci zasiłku celowego na miesiąc kwiecień 2019 r. w kwocie 417,00 zł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że pomimo kilkukrotnych prób przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego strona konsekwentnie odmawiała zgody na jego przeprowadzenie. Oświadczenia strony zawarte w protokołach sporządzanych na okoliczność przeprowadzenia w danym dniu wywiadu środowiskowego, pomimo odmowy ich podpisania, nie budzą wątpliwości co do woli strony. Zatem w ocenie Kolegium, organ I instancji prawidłowo uznał, że zachowanie strony, opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jest równoznaczne z "brakiem współdziałania". Jak potwierdzają akta sprawy pracownicy socjalni nie zaobserwowali ze strony wnioskodawcy woli współpracy ani współdziałania mającego na celu zmianę jego sytuacji życiowej. W konsekwencji słusznie organ I instancji uznał, że strona uniemożliwiła ustalenie swojej sytuacji faktycznej i bytowej, co skutkowało wydaniem decyzji odmawiającej przyznania pomocy. Kolegium zaznaczyło, że jednym z aspektów współdziałania z instytucjami pomocy społecznej jest stosowanie się do zaleceń i propozycji pracownika socjalnego, w tym respektowanie wspólnie umówionych z tym pracownikiem terminów do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Gdy ustalony termin jest z jakichś względów nieodpowiedni dla strony, winna ona wykazać inicjatywę w celu ustalenia nowego terminu przeprowadzenia wywiadu, choćby telefonicznie czy pisemnie. Postawa odwołującego, w ocenie organu odwoławczego, świadczy o tym, że nie jest on zainteresowany uzyskaniem wsparcia ze strony organu pomocy społecznej, bowiem uniemożliwianie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego skutkuje wydaniem decyzji negatywnej dla strony, o czym została ona wielokrotnie pouczona. Nawet stan zdrowia, na który się powołuje, wymaga skontaktowania z pracownikiem i uzgodnienie dogodnego terminu. Następnie, powołując treść § 2 ust. 3, 4 i 5 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1788), organ II instancji podkreślił, że rodzinny wywiad środowiskowy, lub jego aktualizacja jest nieodzownym elementem postępowania prowadzącego do wydania decyzji przyznającej lub odmawiającej przyznania świadczenia z pomocy społecznej. Niemożność jego przeprowadzenia uniemożliwia bowiem organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Ta obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego wymaga od strony szczególnej aktywności, gdyż z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej, nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi. Ponadto ubiegający się o pomoc społeczną powinien udzielić organowi pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej. Brak zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego może przejawiać się nie tylko w jednoznacznym formułowaniu odmowy udziału w jego przeprowadzeniu, lecz również w unikaniu jego przeprowadzenia, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Organ odwoławczy dodał, że przyznanie zasiłku celowego jest uzależnione od spełnienia kryterium dochodowego. Tymczasem faktycznej sytuacji odwołującego z wyżej podanych powodów nie udało się ustalić. Dalej organ odwoławczy, odnosząc się do zarzutów odwołania, że od 2013 r. pracownicy MOPR w toczących się z jego udziałem postępowaniach działają na jego szkodę, omówił instytucję wyłączenia i wskazał, że organ I instancji wydał postanowienia o odmowie wyłączenia [...]. W ocenie Kolegium, powyższe postanowienia zawierają argumentację wskazującą, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika w sprawie z wniosku A.G. o udzielenie mu pomocy finansowej. Z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego z wymienionych przez stronę pracowników poprzez wskazanie, jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony, a więc organ ustalił, czy strona ma podstawy by w aspekcie czynności konkretnego pracownika kwestionować jego pracę - mając na uwadze podniesione zarzuty. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań nie byli bezstronni lub rzetelni. Tym samym, należy zgodzić się z organem, że nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do ich bezstronności, a tym samym nie zachodzi konieczność wyłączenia wymienionych wyżej pracowników od udziału w niniejszym postępowaniu. Odnosząc się w tym miejscu do argumentu strony, że dyrektor MOPR nie złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, Kolegium podało, że jeżeli odwołujący dysponuje wiedzą oraz dowodami o popełnieniu przestępstwa, to sam może zawiadomić właściwe organy ścigania. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania Kolegium stwierdziło, że organ I instancji przeprowadził postępowanie zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, a zaskarżona decyzja została wydana w sposób prawidłowy pod względem prawnym i merytorycznym. Organ dodał, że subiektywne przekonanie odwołującego o wrogim wobec niego działaniu pracowników socjalnych, nie oznacza, że wydając zaskarżoną decyzję organ naruszył art. 6 i 8 kpa. Kolegium także wskazało, że rozpoznanie niniejszej sprawy po upływie przewidzianych w kpa terminów nie wynikało z uchybienia organu. Spowodowane było koniecznością przeprowadzenia wywiadu środowiskowego oraz rozpoznaniem wniosku o wyłączenie od udziału w postępowaniu pracowników, wskazanych przez odwołującego. Ponadto wydanie kwestionowanej decyzji poprzedzone zostało licznymi próbami nawiązania kontaktu ze stroną, informowaniem o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, określenia zgłoszonych żądań, jak również zawiadomieniem o przedłużeniu terminu zakończenia sprawy. Odnosząc się zaś do wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Kolegium zauważyło, że zastosowanie sankcji nieważności decyzji oparte jest na kwalifikowanym naruszeniu przepisów prawa. Jakkolwiek możliwe jest żądanie stwierdzenia nieważności decyzji nie ostatecznej, o ile strona wyraźnie wskaże na wybór trybu nadzwyczajnego (por. wyrok NSA z 7 stycznia 1992 r., sygn. akt III SA 946/91), to w przypadku zbiegu odwołania oraz żądania stwierdzenia nieważności prymat należy przyznać pierwszemu z wymienionych trybów weryfikacji rozstrzygnięcia organu, z uwagi na szerszy zakres uprawnień organu odwoławczego, który może korygować wady prawne decyzji, jak i wady polegające na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych lub powodujących inne nieprawidłowości. Z kolei co do zarzutu, że strona nie wnosiła o przyznanie pomocy w trybie przepisów ustawy o pomocy społecznej, organ wskazał, że na ten temat wypowiedział się już WSA w Kielcach w sprawie ze skargi strony na decyzję Kolegium w wyroku z 20 września 2017 r. sygn. akt II SA/Ke 513/17. Sąd podniósł, że kwestię wszelkiego rodzaju pomocy społecznej reguluje ustawa o pomocy społecznej, której nieznane jest pojęcie zapomogi. Dlatego też skoro odwołujący domaga się przyznania pieniędzy z uwagi na swoją trudną sytuację życiową i materialną, podstawę prawną przyznania takiej pomocy stanowią przepisy tej właśnie ustawy, na podstawie której mogą być przyznane świadczenia wymienione w jej art. 36. Prawidłowo więc organ potraktował pismo strony o przyznanie zapomogi w wysokości 417 zł jako wniosek o przyznanie zasiłku celowego. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze (oznaczonej numerem 34) na powyższą decyzję A.G. zarzucił, że jest ona niezgodna z art. 6, 7, 8, 24 § 3 i art. 26 § 1 kpa oraz stoi8 w sprzeczności z siedmioma decyzjami tego organu z 4 marca 2019 r., ponadto legalizuje naruszenie prawa przez organ I instancji, które polega na specjalnym podejmowaniu działań pozornych i przewlekłych, uchybianiu procedurze, niewypełnianiu obowiązków służbowych w celu niezakończenia sprawy i jej przewlekania, aby była rozpatrywana równocześnie wraz z innymi identycznymi jego sprawami. Zdaniem skarżącego, organ zmierza do tego, aby ilość nagromadzonych spraw uniemożliwiła ich załatwienie oraz aby nie miał on możliwości uczestniczenia w nich z powodu braku wystarczającej ilości czasu i pieniędzy oraz możliwości przygotowania pism procesowych. W efekcie sprawy te ulegną przeterminowaniu i pozostaną bez rozpatrzenia, rzekomo z jego winy. Uzasadniając swoje stanowisko skarżący podniósł, że jest kaleką, co uniemożliwia mu podjęcie pracy. Jego stan zdrowia się pogarsza. Od października 1999 r. prowadzi własne gospodarstwo domowe, utrzymując się z drobnych kwot pieniężnych, które otrzymuje od matki oraz z tytułu pożyczek od sąsiadów i znajomych, nadto nieregularnie otrzymuje bony pieniężne. Do kwietnia 2016 r. utrzymywał się z zasiłków pieniężnych i pomocy żywnościowej przyznawanych przez MOPR, jednak już w pierwszych miesiącach korzystania z pomocy w 2013 r. odkrył, że pracownicy organu nie chcą udzielać informacji na temat możliwych form pomocy i przyznawać świadczeń oraz wyśmiewają ludzi z powodu ich chorób. W dniu 22 kwietnia 2014 r. złożył do ówczesnego prezydenta skargę na pracowników i dyrektora MOPR, w której szczegółowo opisał te zachowania. Prezydent jednak całkowicie zlekceważył to pismo. Ośmieleni tym pracownicy MOPR rozpoczęli regularne ataki na niego. Jesienią 2015 r. został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej i bezpowrotnie stracił prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej, od kwietnia 2016 r. został pozbawiony jakiejkolwiek pomocy z MOPR. Od sierpnia 2016 r. co miesiąc składa wnioski o przyznanie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi finansowej w wysokości 417 zł z tych samych powodów, opisując przestępstwa i celowe działania na jego szkodę kilkunastu (wskazanych z nazwiska) pracowników MOPR. W efekcie, nie wierząc w dobre intencje tych pracowników, nie może występować do MOPR o przyznanie mu zapomogi - dopóki nie zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tych osób. Od sierpnia 2016 r. złożył ponad 40 wniosków o przyznanie zapomogi i żadna z tych spraw nie została zakończona. Skarżący podniósł, że 23 maja 2019 r. odebrał przesyłkę z SKO, w której znajdowało się 20 decyzji, z którymi się nie zgadza. Wskazując na wielość otrzymywanych rozstrzygnięć podał, że potrzebuje więcej czasu na analizę dokumentów, podkreślając, że jest osobą chorą, ubogą, bezrobotną, bez środków na zakup żywności. Zaznaczył, że ma prawo do sprawiedliwego procesu i do rzetelnego przygotowania uzasadnienia złożonej skargi. Żadnej ze spraw nie może wyróżniać i tylko w jednej sprawie może przygotować dokumenty wcześniej, bo wszystkie są objęte tymi samymi terminami. Wnoszący skargę zwrócił uwagę, że chce dowieść, że organ I instancji w rażący sposób złamał prawo i na tej podstawie należy mu się zwrot kosztów i zasądzenie na jego korzyść pieniędzy, które pozwolą w przyszłości przygotować dokumenty w sprawie niezałatwionych wniosków, zaś organowi należy się grzywna i zobowiązanie do załatwienia sprawy w ciągu jednego miesiąca. Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o: stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji; stwierdzenie, że pozorne działania oraz przewlekłość postępowania organu I instancji miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa i nałożenie na organ grzywny; zobowiązanie organu do załatwienia jego wniosku z kwietnia 2019 r. w nieprzekraczalnym terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania wyroku, pod rygorem kary przewidzianej w przepisach prawa; zasądzenie na jego rzecz sumy wskazanej w uzasadnieniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według dołączonego spisu, jak również o odroczenie posiedzenia Sądu o sześć miesięcy, to jest do 8 lipca 2020 r. z powodów wskazanych w uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W dniu 4 lutego 2020 r. z akt sprawy wyłączono skargę A.G. na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Prezydenta Miasta w przedmiocie zasiłku celowego na miesiąc kwiecień 2019 r, zawartą w skardze z 8 stycznia 2020 r. i przekazano ją do Prezydenta Miasta. W piśmie procesowym z 12 lipca 2020 r. skarżący zarzucił, że postanowienia wydawane w sprawach wyłączenia dyrektora MOPR są nieważne, (podobnie nieważna jest decyzja Kolegium, która legalizuje bezprawnie wydaną decyzję organu I instancji), gdyż zostały wydane przez pracownika MOPR, nie zaś przez zwierzchnika dyrektora MOPR, czyli Prezydenta Miasta. Zaznaczył, że choć na tych postanowieniach znajduje się podpis Prezydenta, to w górnym lewym rogu widnieje sygnatura MOPR , co oznacza, że to pracownicy MOPR rozpatrywali jego wnioski o wyłączenie dyrektora MOPR z jego spraw i to oni podejmowali w tych sprawach decyzje, co czyni te postanowienia nieważnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Zasadniczym powodem odmowy przyznania skarżącemu pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego na miesiąc kwiecień 2019 r. był brak współdziałania skarżącego z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR) oraz uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego (art. 11 ust. 2 oraz art. 107 ust. 4a ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej – tekst jedn. na datę wydania zaskarżonej decyzji Dz. U. z 2019 r., poz. 1507, dalej określanej w skrócie jako ustawa lub tez u.p.s.). Skarżący natomiast w toku całego postępowania – już od momentu złożenia wniosku – kwestionował bezstronność pracowników MOPR. Jak wynika z akt postępowania, wniosek o wyłączenie M. S. (dyrektora MOPR), co do którego zastrzeżenia zostały przez skarżącego zgłoszone już we wniosku o przyznanie pomocy na miesiąc kwiecień 2019 r., został rozpoznany 9 maja 2019 r. Zgłoszone w czasie próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego 11 czerwca 2019 r. zastrzeżenia co do pozostałych 9 pracowników w osobach [...], zostały potraktowane przez organ jako wniosek o wyłączenie tych pracowników i negatywnie rozpatrzone postanowieniami z [...]. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, SKO uznało te rozstrzygnięcia za prawidłowe, a zawartą w nich argumentację za przekonującą co do tego, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników w sprawie z wniosku A.G. o udzielenie mu pomocy finansowej. W szczególności, jak podkreśliło SKO, z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego ze wskazanych przez stronę pracowników organu poprzez wskazanie, jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony. Nie ma podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń, że pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Zdaniem Kolegium, wydane postanowienia pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone i nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do ich bezstronności, a tym samym nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu. Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko WSA w Kielcach zaprezentowane między innymi w sprawie II SA/Ke 516/19 ze skargi A.G. na decyzję odmawiająca przyznania mu zasiłku celowego na miesiąc październik 2016 r. i w kolejnych sprawach ze skarg A.G. na decyzje odmawiające przyznania mu takiej pomocy (przykładowo sprawy o sygn. II SA/Ke 8/20, II SA/Ke 891/19, II SA/Ke 897/19, II SA/Ke 896/19, II SA/Ke 514/19, w których to sprawach A.G. powołuje się na te same okoliczności, które jego zdaniem powinny uzasadniać wyłączenia pracowników MOPR), że postępowanie organów w powyższym zakresie nie może budzić zastrzeżeń. Wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu może, zgodnie z art. 24 § 3 kpa nastąpić, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności (niewymienionych w § 1), które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Chodzi tu przy tym o okoliczności natury obiektywnej. Wyłączenia pracownika nie może uzasadniać samo subiektywne przekonanie skarżącego o braku jego bezstronności. W niniejszym przypadku obawy skarżącego w tym zakresie wynikają z jego przekonania o celowym - wręcz przestępczym - działaniu na jego szkodę przez pracowników MOPR, polegającym m.in. na manipulowaniu faktami, tworzeniu fałszywych dowodów w postępowaniu administracyjnym - po to, aby na ich podstawie wydawać niekorzystne dla niego decyzje administracyjne. Jednym z powodów tego jest w ocenie skarżącego pismo, jakie 22 kwietnia 2014 r. wystosował do ówczesnego Prezydenta, wskazujące na negatywne zachowania pracowników pomocy społecznej, które to pismo zostało zignorowane przez jego adresata. Powyższe stanowisko, zdaniem Sądu, opiera się jednak wyłącznie na jednoznacznie negatywnej ocenie przez skarżącego pracy osób zatrudnionych w MOPR, która to ocena ma w całości charakter subiektywny. Skarżący, choć żądał w tym celu odroczenia rozprawy (ostatecznie na pół roku), nie przedstawił - tak w toku niniejszego postępowania sądowego, jak i postępowania administracyjnego, choćby jednego dowodu, wykazującego czy to złą wolę czy niezgodne z prawem zachowania pracowników organu. Dokumentacja zawarta w aktach sprawy nie potwierdza takich okoliczności. Przykładowo jeśli chodzi o termin przeprowadzenia wywiadu środowiskowego organ starał się dostosować go do potrzeb skarżącego, który we wcześniejszych wnioskach wskazywał, że ponieważ potrzebuje 9-11 godzin snu, a po wstaniu z łóżka 1-2 godzin na wybudzenie, i że "jest w stanie komunikować się ze światem około godziny 12 - 13", termin wywiadów był wyznaczany w stosownych godzinach (13-14), jak też informowano go o możliwości kontaktu z pracownikiem w celu ustalenia innego dogodnego terminu wywiadu, czy osobistego stawiennictwa w siedzibie jednostki. Złej woli pracowników nie można wywodzić z długości prowadzonego postępowania, uzasadnionego faktem, że rozpoznaniu podlegały wnioski skarżącego o wyłączenie pracowników, jak również organ podejmował kolejne próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Okoliczność zaś, że w innych sprawach na początku 2016 r. jeden z pracowników usiłował przeprowadzać wywiad środowiskowy około 10.30 nie jest wystarczającym powodem do uznania, że pracownik ten celowo działał na jego szkodę, podobnie jak okoliczność nieprzyznania mu zasiłku okresowego oraz celowego w 2014 r., zgłoszenie go w 2015 r. do programu aktywizacji i integracji, czy też późne wydanie w kwietniu 2016 r. decyzji potwierdzającej prawo do świadczeń z opieki zdrowotnej (takie zaś argumenty skarżący podnosił we wniosku z 21 grudnia 2017 r. jak i pozostałych wnioskach o przyznanie pomocy społecznej, składanych co miesiąc od 2016 r.). Brak jest także podstaw do stwierdzenia nieważności postanowienia z [...] wydanego w przedmiocie wyłączenia M.S. – Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie z tego powodu, że pod pieczątką "Prezydent Miasta" wskazano znak sprawy MOPR, co jak twierdzi skarżący w piśmie z 12 lipca 2020 r. oznacza, że to pracownicy MOPR wydawali decyzję o wyłączeniu Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Stwierdzić należy, że stosownie do art. 24 § 3 kpa wniosek o wyłączenie pracownika rozpoznaje jego bezpośredni przełożony, w tym przypadku Prezydent Miasta, i jak wynika z postanowienia z [...], zostało ono wydane i podpisane właśnie przez Prezydenta Miasta, wskazany zaś znak sprawy dotyczy sprawy, w której wniosek o wyłączenie został złożony. Z kolei postanowienia z [...] dotyczące pozostałych pracowników zostały, zgodnie z art. 24 § 3 kpa wydane i podpisane przez ich bezpośredniego przełożonego czyli Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Żaden więc nieupoważniony pracownik postanowień w sprawie wyłączenia zarówno dyrektora jak i innych pracowników Ośrodka nie wydawał. W konsekwencji brak jest również podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji, jako wydanej przez osobę nieuprawnioną oraz zaskarżonej decyzji, jako legalizującej decyzję organu I instancji, o co wnosił skarżący w piśmie z 12 lipca 2020 r. Stosownie do art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 4 u.p.s. jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Zgodnie z art. 4 przywołanego aktu osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Natomiast wobec braku zastosowania się przez korzystającego z pomocy społecznej do wskazanej wyżej powinności organ może odmówić udzielenia tejże pomocy, o czym stanowi art. 11 ust. 2 ustawy. Stosownie do art. 106 ust. 4 u.p.s. decyzję administracyjną o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia, z wyjątkiem decyzji o odmowie przyznania biletu kredytowanego, wydaje się po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego. Wywiad środowiskowy jest szczególnie doniosłym i obligatoryjnym rodzajem dowodu, jest specyficznym sposobem zbierania informacji o sytuacji strony, stanowiącym dla organu pomocy społecznej konieczne i podstawowe źródło informacji o sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej osoby ubiegającej się o świadczenia, będąc podstawą ustaleń faktycznych dokonywanych w decyzji administracyjnej i poddawanych prawnej ocenie. Brak rodzinnego wywiadu środowiskowego uniemożliwia organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy, ubiegającego się o przyznanie świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. III SA/Gd 35/18, wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. II SA/Łd 353/18). Art. 107 ust. 4a u.p.s. wprost stanowi, że niewyrażenie zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. W świetle powyższych przepisów, mając na uwadze postawę skarżącego w toku całego postępowania administracyjnego, odmowa przyznania mu wnioskowanego w niniejszym przypadku świadczenia, była uzasadniona. Pomimo kilkukrotnych prób podejmowanych od początku postępowania skarżący uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, nie wyrażając zgody na tę czynność. Skarżący był także informowany o możliwości stawiennictwa w siedzibie MOPR. Próby takie – nieskuteczne – zostały podjęte także po wydaniu postanowień z [...] o odmowie wyłączenia pracowników MOPR jaki i wcześniej. Należy podkreślić co jest istotne w świetle podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących jego zdaniem braku bezstronności wskazywanych z nazwiska pracowników MOPR, że z akt postępowania wynika, że bezskuteczne próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania skarżącego były podejmowane przez R.B., M.S. i T. S., tj. osoby zatrudnione w MOPR, co do których skarżący nie składał wniosku o wyłączenie. Mimo to, jak wynika ze sporządzonych notatek i protokołów, skarżący nie wpuścił ich do mieszkania i nie wyraził zgody na przeprowadzenie wywiadu. Ten fakt pozwala tym bardziej w sposób uzasadniony twierdzić, że zaistniały przesłanki przewidziane w art. 107 ust. 4a i art. 11 ust. 2 u.p.s., do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia skarżącemu, który bez istotnego powodu uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, co z kolei uniemożliwiło organowi dokonanie oceny jego rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej. Na osobie ubiegającej się o przyznanie pomocy spoczywa obowiązek umożliwienia organowi dokonania ustaleń faktycznych, mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Aby otrzymać pomoc społeczną, osoba zainteresowana zobowiązana jest do udzielenia organowi pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej. Niewyrażenie przez stronę zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, a za takie wypada uznać uchylanie się od przeprowadzenia tej czynności, może stanowić samodzielną podstawę do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. II SA/Gl 388/19). Nie kwestionując zatem trudnej sytuacji życiowej skarżącego, na którą powołuje się w skardze, przytoczone wyżej regulacje ustawy o pomocy społecznej nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że aby organ miał w ogóle szansę rozpatrzyć pozytywnie wniosek o przyznanie zasiłku celowego, musi w tym celu dokonać stosownych ustaleń faktycznych, a podstawowym dowodem pozwalającym na to, jest obligatoryjny dowód w postaci wywiadu środowiskowego. Uniemożliwienie przeprowadzenia takiego dowodu skutkować musi odmową przyznania świadczenia. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, skarga podlegała oddaleniu o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a. Odnośnie wniosku o odroczenie na pół roku rozprawy - do 8 lipca 2020 r., to należy zauważyć, że w związku z ograniczeniem pracy sądów administracyjnych spowodowanym ogłoszonym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanem epidemii (Zarządzenie Prezesa NSA z dnia 25 marca 2020 r.), rozpatrzenie skargi z 8 stycznia 2020 r., nastąpiło na rozprawie 15 lipca 2020 r., a zatem po upływie wnioskowanej przez skarżącego dacie. Tak więc skarżący na skutek okoliczności nie przewidzianych w p.p.s.a. faktycznie miał pół roku na przygotowanie się do sprawy. W tym czasie złożył jedynie pismo z 12 lipca 2020 r., podtrzymujące jeden z dotychczas podnoszonych zarzutów, a mianowicie, że postanowienie co do odmowy wyłączenia dyrektora MOPR było bezprawne, gdyż na postanowieniu tym widnieje sygnatura sprawy MOPR, co jego zdaniem świadczy o tym, że postanowienie to wydali pracownicy MOPR, a nie Prezydent Miasta, który pod tym postanowieniem się podpisał.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło