II SA/Ke 167/18

PostanowienieWSA w Kielcach2018-04-26

Skład orzekający: Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a podane przez nią okoliczności dotyczą innej sprawy lub nie mają znaczenia dla oceny terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Podane przez wnioskodawcę okoliczności dotyczyły uzupełnienia braków formalnych skargi, do których strona nie była wzywana, a także odnosiły się do innej sprawy, w której skarżący działał we własnym imieniu, a nie jako przedstawiciel ustawowy małoletniej córki. Sąd uznał, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, ale nie zostały spełnione przesłanki merytoryczne do jego uwzględnienia.
Stan faktyczny
Małoletnia A.M., reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego R.M., złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę obiektu budowlanego. Wcześniejsza skarga została odrzucona z powodu braków formalnych i wniesienia po terminie. R.M. argumentował, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, a uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy z powodu nagłego wyjazdu służbowego i błędnego działania małoletniej córki przy nadaniu korespondencji. Organ wniósł o oddalenie skargi.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2018 r., na posiedzeniu niejawnym wniosku A. M. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego R. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie z jej skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu 19 lutego 2018 r. (data nadania) małoletnia A.M. reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego R.M. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] w przedmiocie nakazu całkowitej rozbiórki samowolnie wybudowanego mostku pieszo-jezdnego. W uzasadnieniu wniosku R.M. podał, że pismem z 12 sierpnia 2017 r. działając jako przedstawiciel ustawowy małoletniej A.M. wniósł skargę na powyższą decyzję. Skarga ta została jednak odrzucona z powodu nie usunięcia jej braków formalnych w terminie. Ponieważ R.M. nie zgodził się z rozstrzygnięciem Sądu, wniósł na nie zażalenie. Postanowieniem z 10 stycznia 2018 r. wydanym w sprawie sygn. akt II OZ 1609/17, NSA oddalił to zażalenie. W związku z powyższym R.M. wskazał, że koniecznym stało się wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia skargi. W pierwszej kolejności podniósł, że zaskarżone postanowienie zostało mu doręczone 12 stycznia 2018 r. W tej więc dacie ustała przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia skargi, a zatem zachowany został 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Do dnia bowiem doręczenia przedmiotowego postanowienia pozostawał w przekonaniu, że nie uchybił terminowi do wniesienia skargi. Z kolei odnosząc się do wykazanie braku ponoszenia winy w uchybieniu terminu do jej wniesienia R.M. podkreślił, że 1 października 2017 r. zmuszony był do nagłego, pilnego, kilkudniowego wyjazdu w sprawach służbowych. Termin zaś na przesłanie odpisów skargi upływał 2 października 2017 r. Pismo przewodnie wraz z odpisami skargi zdążył przygotować przed wyjazdem, jednak nie zdążył go nadać. W związku z powyższym, jak i faktem, iż nie miał możliwości uzyskania pomocy od dorosłego domownika, poprosił o jego wysłanie swoją małoletnią córkę A., która błędnie przesłała je na adres Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W świetle powyższego nie może być mowy o tym, iż uchybił terminowi z własnej winy. Trudno bowiem oczekiwać od osoby małoletniej, która nie ma żadnej styczności z prawem, aby wykonała prawidłowo obowiązki nałożone na niego przez Sąd. Ponadto odpisy przesłała na adres organu albowiem z dokumentacji znajdującej się w teczce dotyczącej przedmiotowej sprawy wynikało, że wszelka korespondencja kierowana była właśnie na adres organu i tak też zrobiła córka wzorując się na dokonywanych wcześniej czynnościach. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, nie odnosząc się do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Wnioskodawca powinien uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.), a ponadto równocześnie z wnioskiem powinien dokonać czynności, której nie dokonał w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Przed przystąpieniem do oceny wniosku pod kątem spełnienia przesłanek z art. 87 § 1 i 2 kpa należy zwrócić uwagę na następujące okoliczności. W sprawie II SA/Ke 624/17, skarżącym był R.M. , natomiast A.M. była jego uczestnikiem. W sprawie tej skarga została odrzucona z dwóch powodów: - uzupełnienia braków formalnych skargi po terminie oraz - wniesienia skargi po upływie terminu do jej wniesienia. Odnośnie tej drugiej przyczyny odrzucenia skargi Sąd wskazał, że skarżący w postępowaniu przed organami był reprezentowany przez pełnomocnika I. W., któremu zaskarżona decyzja została doręczona 21 czerwca 2017 r. W tej sytuacji termin trzydziestu dni do wniesienia skargi przez skarżącego upłynął 21 lipca 2017 r. Tymczasem skarżący skargę złożył 11 sierpnia 2017 r. Wprawdzie skarżącemu 14 lipca 2017 r. również została doręczona zaskarżona decyzja, ale jako przedstawicielowi ustawowemu córki, w związku z czym z tą datą termin do wniesienia skargi rozpoczął bieg ale dla A.M. a nie dla skarżącego. Tymczasem ze skargi wprost wynika, że R.M. złożył skargę w imieniu własnym, a nie A.M. W konsekwencji skoro A.M. skargi nie wniosła, to skarga złożona przez skarżącego we własnym imieniu jest spóźniona. W złożonym zażaleniu na powyższe postanowienie R.M. działający w imieniu małoletniej A.M. zarzucał między innymi "błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że skarżący działał w imieniu własnym w sytuacji, gdy w jego ocenie działał jako przedstawiciel ustawowy swojej córki A.. Postanowieniem z 10 stycznia 2018 r. NSA oddalił powyższe zażalenie. W uzasadnieniu wskazał, że słusznie Sąd I instancji uznał, że R.M. złożył skargę w imieniu własnym, a nie w imieniu A.M. Świadczy o tym wyraźne określenie w skardze strony skarżącej jako: "R.M. " oraz wskazanie, że skarżący działa w imieniu własnym. Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy przyjmując, że R.M. składając skargę działał w imieniu własnym, a nie małoletniej A.M. Bezsprzecznie zatem zostało stwierdzone, że skarżącym w sprawie II SA/Ke 624/17 był R. M. Natomiast w niniejszej sprawie skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia, wniosła A.M. reprezentowana przez R.M. Rozróżnienie to jest istotne ze względu na ocenę okoliczności, które zostały podane we wniosku o przywrócenie terminu. Podsumowując A.M. w sprawie II SA/Ke 624/17 nie złożyła skargi natomiast, reprezentowana przez swojego przedstawiciela ustawowego, złożyła zażalenie na postanowienie o jej odrzucenie, w którym zarzucano, że R.M. złożył skargę jako jej przedstawiciel ustawowy, a nie w imieniu własnym. NSA nie zgodził się jednak z tym zarzutem. W związku z powyższym, w niniejszej sprawie Sąd uznał, że A.M. złożyła skargę w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu tj. od daty doręczenia postanowienia NSA oddalającego zażalenie. Do momentu jego otrzymania mogła bowiem oczekiwać, że Sąd ten przychyli się do jej stanowiska, że ona jest skarżącą, co oznaczałoby, że skarga została wniesiona w terminie i czyniło zbędnym składanie wniosku o przywrócenie terminu. Przechodząc dalej stwierdzić należy, że nie zostały uprawdopodobnione okoliczności świadczące o braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślić należy, że skoro A.M. wcześniej skargi w ogóle nie składała, to powinna podać przyczyny, które miały miejsce po doręczeniu jej przedstawicielowi ustawowemu, skierowanej do niej decyzji organu odwoławczego. Tymczasem we wniosku podano czynności mające usprawiedliwić uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, do których uzupełnienia skarżąca w ogóle nie była wzywana. Przede wszystkim jednak okoliczności te nie mają żadnego znaczenia przy rozpoznaniu wniosku dotyczącego przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Wobec powyższego, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło