II SA/Ke 172/18

WyrokWSA w Kielcach2018-04-05

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba ucząca się, która cofnęła żądanie alimentów od jednego z rodziców z powodu jego braku możliwości majątkowych, może być uznana za osobę niepozostającą na utrzymaniu rodziców w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykładnia celowościowa art. 3 pkt 13 ustawy o świadczeniach rodzinnych pozwala na uznanie za osobę uczącą się takiej osoby, która nie pozostaje na utrzymaniu rodziców, nawet jeśli nie doszło do zasądzenia alimentów od obojga rodziców lub ustalenia ich ugodą, z powodu braku możliwości majątkowych rodziców. Cofnięcie pozwu o alimenty od matki z powodu jej braku możliwości finansowych jest równoznaczne z sytuacją, w której powództwo zostałoby oddalone z tego powodu, co nie powinno stawiać osoby uprawnionej w gorszej sytuacji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania D.K. zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że skarżący nie spełnia kryterium niepozostawania na utrzymaniu rodziców, ponieważ cofnął żądanie alimentów od matki, mimo że uzyskał alimenty od ojca. Skarżący w skardze wskazał na swoją trudną sytuację i brak świadomości konsekwencji cofnięcia żądania alimentów od matki. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Magdalena Niźnik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami do zasiłku rodzinnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania D.K. od decyzji wydanej przez Wójta Gminy z [...], orzekającej o odmowie przyznania mu świadczenia w formie: zasiłku rodzinnego dla pełnoletniej osoby uczącej się, dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego, dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego 2018/2019, dodatku do zasiłku rodzinnego na pokrycie wydatków związanych z dojazdem do miejscowości, w której znajduje się szkoła na okres od 1.10.2017 do 30.06.2018, dodatku do zasiłku rodzinnego na pokrycie wydatków związanych z dojazdem do miejscowości, w której znajduje się szkoła na okres od 1.09.2018 do 31.10.2018, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że wnioskiem z 20 listopada 2017 r., D.K. zwrócił się do organu I instancji o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego i dodatków do tego zasiłku. Cytując art. 3 pkt 13 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. 2017 poz. 1952), dalej przywoływanej jako "ustawa", organ odwoławczy podniósł, że osobą uczącą się jest osoba pełnoletnia, która kontynuuje naukę. Kryteria te wnioskodawca spełnia. Dalszą okolicznością kwalifikującą osobę uczącą się jest niepozostawanie na utrzymaniu rodziców. Skarżący wprawdzie nie pozostaje na utrzymaniu rodziców, jednak przepis wymaga, aby owo niepozostawanie na utrzymaniu rodziców nastąpiło w związku z ich śmiercią lub z zasądzeniem od rodziców alimentów. Zdaniem Kolegium analiza art. 3 pkt 13 ustawy oraz orzeczeń sądów administracyjnych (wyrok NSA z 14 grudnia 2005 r., sygn. akt I OSK 633/05, wyrok WSA w Łodzi z 2 marca 2005 r., sygn. akt II SA/Łd 771/04), prowadzi do konkluzji, że co do zasady osoba ubiegająca się o zasiłek rodzinny, winna legitymować się wyrokiem (bądź wyrokami) opiewającymi na zasądzenie alimentów od obojga rodziców. Jej obowiązkiem jest zatem uprzednie wytoczenie powództwa przeciwko obojgu rodzicom, gdyż ograniczenie się do pozwania jedynie jednego z rodziców niweczy prawo do zasiłku rodzinnego. Jeżeli jednak osoba ubiegająca się o zasiłek pozwała oboje rodziców, to oddalenie powództwa o alimenty wobec rodziców, bądź rodzica, czyni zasadnym dokonywanie wykładni art. 3 pkt 13 ustawy i nakłada na organy obowiązek zbadania stanu faktycznego, pod kontem przyznania prawa do zasiłku rodzinnego, w sytuacji np. braku środków rodziców zobowiązanych do alimentacji. Zatem samo oddalenie powództwa nie niweczy prawa do zasiłku, lecz nakłada na organy obowiązek zbadania przyczyn takiej decyzji sądu (wyrok WSA w Gdańsku z 13 stycznia 2011 r. o sygn. akt II SA/Gd 736/10). Organ odwoławczy wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego (protokołu z rozprawy przed Sądem Rejonowym w Starachowicach o sygn. akt III RC 200/17) wynika, że D.K. w drodze ugody zawartej przed sądem uzyskał alimenty od ojca, natomiast cofnął żądanie alimentów od matki. Zatem nie jest możliwe uwzględnienie jego wniosku o ustalenie zasiłku rodzinnego i dodatków. Przepis art. 3 pkt 13 ustawy wprost stanowi o obojgu rodzicach i dlatego, jeżeli rodzice żyją, nie można pominąć żadnego z nich - nawet, kiedy z góry wiadomo, że sytuacja materialna drugiego rodzica nie pozwala na alimentację - gdyż niepozostawanie na utrzymaniu rodziców wymaga potwierdzenia orzeczeniem alimentacyjnym. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję D.K. wniósł o przyznanie mu zasiłku, gdyż jego sytuacja jest ciężka. Podał, że podpisując ugodę sądową w sprawie o alimenty, nie wiedział, że spowoduje to odebranie mu świadczeń. Dodał, że rodzice "go odeszli" i mieszka u dziadków. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie sądowej skarżący wskazał, że choruje na cukrzycę. Podał, że gdy wystąpił o alimenty od matki w wysokości 500 zł, sędzia na rozprawie przekonał go do cofnięcia powództwa z uwagi na to, że matka przedstawiła zaświadczenia lekarskie o tym, że się leczy m.in. psychiatrycznie i nie ma żadnych dochodów. Od czasu postanowienia o umieszczeniu u dziadków - u rodziców nie przebywa. W czasie, gdy mieszkał z rodzicami matka groziła, że go zniszczy, co spowodowało u niego nerwicę. Dodał, że mieszka w internacie, a tylko na weekendy jeździ do dziadków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Dokonując tylko literalnej wykładni art. 3 pkt 13 ustawy, zawierającego definicję osoby uczącej się należałoby podzielić stanowisko organów w tej sprawie, że tylko zasądzenie alimentów od obojga rodziców, bądź też ich ustalenie ugodą sądową pozwala na uznanie danej osoby za osobę uczącą się. Jednakże wykładnia celowościowa tego przepisu nakazuje uznanie za osobę uczącą się w rozumieniu ustawy także taką osobę nie pozostającą na utrzymaniu rodziców, na rzecz której nie doszło do zasądzenia alimentów lub też ustalenia ich w drodze ugody z uwagi na brak możliwości majątkowych i finansowych jej rodziców, uniemożliwiający wywiązywanie się przez nich z obowiązku alimentacyjnego. Brak jest bowiem racjonalnych powodów do takiej wykładni tego przepisu, która stawiałaby w lepszej sytuacji osobę uczącą się, która ma zasądzone alimenty od obojga rodziców, a w gorszej sytuacji osobę, która ma zasądzone alimenty tylko od jednego rodzica, gdyż możliwości majątkowe drugiego z rodziców nie pozwalają na zasądzenie od niego alimentów. Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Mianowicie, jak prawidłowo w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalił organ, skarżący faktycznie nie pozostaje na utrzymaniu rodziców, o czym świadczy chociażby fakt, że w czasie, gdy był jeszcze małoletni, postanowieniem z 12 maja 2017 r. Sąd Rejonowy w Starachowicach w sprawie o ograniczenie władzy rodzicielskiej w drodze zabezpieczenia umieścił go w miejscu zamieszkania i pod opieką dziadków. Jak wynika z uzasadnienia tego rozstrzygnięcia, jego powodem było naganne zachowanie matki w stosunku do skarżącego. Niesporne jest, że D.K. nie mieszka z rodzicami, lecz w internacie (w związku z kontynuacją nauki w Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego w Kielcach Technikum nr 3), natomiast wolne dni spędza u dziadków w miejscowości Ł. Jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 10 października 2017 r. w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Starachowicach o sygn. III RC 200/17 przeciwko M. K. i G. K. o alimenty, doszło do zawarcia ugody, którą ojciec skarżącego zobowiązał się do płacenia na jego rzecz alimentów poczynając od 1 października 2017 r. w wysokości 500 zł miesięcznie. Jednocześnie skarżący cofnął żądanie alimentów wobec matki "ponieważ nie pracuje". W związku z tym postanowieniem z tego samego dnia Sąd Rejonowy umorzył postępowanie. Podkreślenia wymaga, że stosownie do art. 204 § 4 kpc Sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa. W sprawach o alimenty sąd rodzinny jest szczególnie zobowiązany do kontroli takiej czynności jak cofnięcie pozwu. Skoro w sprawie zakończonej umorzeniem postępowania Sąd Rejonowy w Starachowicach uznał, że cofnięcie pozwu przeciwko M. K. nie zmierza do obejścia prawa, nie jest sprzeczne z prawem ani z zasadami współżycia społecznego, oznacza to, że faktycznie do cofnięcia pozwu doszło na skutek braku możliwości wywiązywania się przez matkę skarżącego z ciążącego na niej obowiązku alimentacyjnego. W takiej zaś sytuacji, w ocenie Sądu, należy uznać, że umorzenie postępowania o zasądzenie alimentów od matki skarżącego spowodowane cofnięciem wobec niej żądania z powodu niemożności wywiązywania się przez nią z obowiązku alimentacyjnego jest równoznaczne z sytuacją, w której powództwo zostałoby z tego powodu oddalone, co, jak już była o tym mowa na wstępie, nie może powodować dla osoby uprawnionej gorszej sytuacji niż sytuacja osoby, na rzecz której zostały zasądzone alimenty od obojga rodziców. Zdaniem Sądu zawarty w definicji osoby uczącej się wymóg niepozostawania na utrzymaniu rodziców związany z ich śmiercią lub ustaleniem od nich alimentów ma na celu wyeliminowanie takich sytuacji, gdy faktycznie pełnoletnie dziecko w dalszym ciągu faktycznie pozostaje na utrzymaniu któregoś z rodziców. W niniejszej sprawie, jak już była o tym mowa, zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie świadczy o tym, że skarżący na takim utrzymaniu w potocznym tego słowa znaczeniu nie pozostaje. Dlatego też, zdaniem Sądu, spełnia on kryteria pozwalające na uznanie go za osobę uczącą się, o jakiej mowa w art. 3 pkt 13 ustawy. Mając powyższe na uwadze zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zmianami). Rozpoznając ponownie sprawę organy winny uwzględnić przedstawioną wyżej wykładnię art. 3 pkt 13 ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło