II SA/Ke 174/13

WyrokWSA w Kielcach2013-05-29

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Pędziwilk-Moskal, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone osobie, która w tym samym okresie otrzymywała zasiłek rodzinny z zagranicy (Kindergeld), jest świadczeniem nienależnie pobranym podlegającym zwrotowi?
Ratio decidendi
Świadczenie z funduszu alimentacyjnego jest nienależnie pobrane, jeśli osoba uprawniona w okresie jego pobierania otrzymała alimenty. Zasiłek rodzinny z zagranicy (Kindergeld), otrzymywany przez matkę dziecka, został uznany za równoważny alimentom od ojca dziecka, co skutkowało uznaniem świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane i zobowiązaniem do ich zwrotu. Postępowanie w sprawie zwrotu jest konsekwencją ostatecznej decyzji o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane i nie podlega ocenie w kontekście dobrej wiary strony czy możliwości umorzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego w kwocie 6000 zł, wypłaconego I.H. na rzecz syna D.H. za okres od 1.10.2009 r. do 30.09.2010 r. W tym samym okresie I.H. otrzymywała zasiłek rodzinny (Kindergeld) z Niemiec. Organy administracji uznały, że zasiłek ten stanowił równowartość alimentów od ojca dziecka, co skutkowało uznaniem świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane. I.H. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji, kwestionując charakter zasiłku Kindergeld jako alimentów oraz właściwość organów i brak uwzględnienia jej trudnej sytuacji materialnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę I.H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 maja 2013 r. przy udziale Prokurator Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi I. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia alimentacyjnego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze , po rozpoznaniu odwołania I.H. od decyzji wydanej z up. Prezydenta Miasta w dniu [...], zobowiązującej I.H. do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia alimentacyjnego za okres od 1.10.2009r. do 30.09.2010r. w łącznej wysokości 6.000,00zł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał następujący stan faktyczny i prawny sprawy: Wnioskiem z dnia 22 września 2009r. I.H. wystąpiła do organu samorządu ds. świadczeń alimentacyjnych w Kielcach o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla syna D.H. ur. 15 września 2003r., do którego dołączyła pismo Prezesa Sądu Okręgowego zaświadczające że z wniosku z dnia 27 marca 2009r. przesłanego, w trybie Konwencji Nowojorskiej z dnia 20 czerwca 1956r. o dochodzeniu roszczeń alimentacyjnych od osób zamieszkałych za granicą, do Federalnego Urzędu Sprawiedliwości w Kolonii, toczy się postępowanie o uzyskanie zasądzonych świadczeń alimentacyjnych na rzecz D.H. od ojca przebywającego w Niemczech. Decyzją z dnia 20 listopada 2009r. organ samorządu w Kielcach, przyznał świadczenie z funduszu alimentacyjnego na dziecko D.H. w wysokości 500zł miesięcznie na okres od 1.10.2009r do 30.09.2010r. Łącznie za ten okres wypłacono z funduszu alimentacyjnego świadczenie w kwocie 6000zł. W dniu 4 lipca 2011r. organ I instancji powziął wiadomość, na podstawie przetłumaczonych dokumentów Niemieckiej Kasy Rodzinnej, jak też oświadczenia samej I. H. że począwszy od lipca 2009r. otrzymuje ona świadczenia z Niemieckiej Kasy Rodzinnej, zaliczane w pełnej wysokości na poczet żądania alimentacyjnego. W dniu 14 czerwca 2012r. I.H. złożyła oświadczenie w MOPR, że świadczenia z Niemieckiej Kasy Rodzinnej pobierała w okresie od lipca 2009r. do września 2011r. wypłacane każdego miesiąca - w wysokości ok. 590zł w okresie od lipca 2009r do kwietnia 2010r oraz w wysokości ok. 630zł w okresie od maja 2010r. do września 2011r. Ponadto Prezes Sądu Okręgowego, w odpowiedzi na wystąpienie organu samorządu ds. świadczeń alimentacyjnych w K. podał, że zadłużenie ojca dziecka R. H. z tytułu zobowiązania alimentacyjnego na dzień 7 lipca 2011r. stanowi nadpłatę w wysokości 6.228,75zł. Stan ten stanowił podstawę wydania w dniu [...] przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, z upoważnienia Prezydenta Miasta, decyzji stwierdzającej, że świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone dla D. H. za okres od 1.10.2009r. do 30.09.2010r. w łącznej kwocie 6000zł, jest świadczeniem nienależnie pobranym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze , w rozpatrzeniu odwołania I.H., decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji W związku z tym, że świadczenia nienależnie pobrane, jak stanowi art. 23 ust. 1 i 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów podlegają zwrotowi, organ I instancji decyzją z dnia 1 października 2012r. zobowiązał I.H. do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia alimentacyjnego za okres od 1.10.2009r. do 30.09.2010r. w łącznej wysokości 6.000,00zł. Odwołanie od tej decyzji złożyła w ustawowym terminie I.H., wnosząc o jej uchylenie oraz umorzenie nienależnie pobranych świadczeń. W uzasadnieniu wskazała na swoją trudną sytuację finansową, która powoduje, że nie jest w stanie zwrócić żądanej kwoty. Jest matką samotnie wychowującą dziewięcioletniego syna, źródłem utrzymania rodziny jest wynagrodzenie w wysokości 2.500,00zł netto z tytułu umowy o pracę, zawartej do końca 2012r. Sytuacja firmy, w której jest zatrudniona nie jest stabilna, co może oznaczać, że umowa nie zostanie przedłużona. Zasiłek rodzinny Kindergeld, który został uznany jako alimenty na dziecko D.H., został wstrzymany i od grudnia 2011r. do chwili obecnej nie jest wypłacany. Dodała, że od czerwca 2010r. wynajmuje mieszkanie, za które ponosi opłaty 1.043,91zł miesięcznie. Na wydatki mieszkaniowe składa się ponadto uiszczana co dwa miesiące opłata za zużycie gazu w kwocie 40,00zł oraz za zużycie prądu raz na kwartał 100zł. Ponadto opłata za wyżywienie syna w stołówce szkolnej wynosi ok. 70-80zł miesięcznie. Odwołująca studiuje w [...] opłacając czesne w wysokości 330zł miesięcznie. Nałożenie obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń spowoduje znaczne pogorszenie sytuacji materialnej rodziny. Odwołująca dodała, że otrzymane świadczenia z funduszu alimentacyjnego w żaden sposób nie przyczyniły się do wzbogacenia, lecz były przeznaczone na bieżące potrzeby związane z utrzymaniem dziecka. W związku z powyższym I.H. wniosła także o umorzenie pobranej kwoty w wysokości 6.000,00zł. Rozpatrując w trybie art. 138 k.p.a. odwołanie I.H., Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że zaskarżona decyzja organu I instancji nie narusza prawa. Kolegium podniosło, że z załączonego do akt pisma Federalnego Urzędu Sprawiedliwości z dnia 27 maja 2011r. wynika, że zasiłki na dziecko D.H., wypłacane przez Niemiecką Kasę Rodzinną, które wpływały na konto matki dziecka, należy zaliczyć w pełnej wysokości na poczet żądania alimentacyjnego. Zasiłki, jakie I.H. otrzymuje bezpośrednio z Niemiec, pochodzą z majątku ojca dziecka R.H., tym samym służą w pełnym zakresie wypełnieniu obowiązku alimentacyjnego. Oświadczeniem z dnia 14 czerwca 2012r. I.H. potwierdziła, że od lipca 2009r. otrzymywała zasiłki w kwocie 144,36 euro, a od maja 2010r. w kwocie po 160,54 euro. Ponadto z pisma Prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 25 czerwca 2012r. wynika, że I.H. otrzymując z Niemieckiej Kasy Rodzinnej zasiłek rodzinny na dziecko, już na dzień 7 lipca 2011r. posiadała nadpłatę alimentów wynoszącą 6.228,75zł. W tej sytuacji organ uznał, że w okresie objętym decyzją z dnia 20 listopada 2009r. I.H. otrzymywała na dziecko świadczenia z funduszu alimentacyjnego z jednoczesnymi alimentami wypłacanymi przez Niemiecką Kasę Rodzinną, w pełnej zasądzonej wysokości. Zatem otrzymywała świadczenia z funduszu alimentacyjnego pomimo, że nie występowała bezskuteczność egzekucji alimentów od ojca dziecka R. H. Stan taki dowodzi, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone za okres od 1.10.2009r. do 30.09.2010r. w wysokości po 500zł miesięczne, a więc w łącznej wysokości 6000,00zł są świadczeniami nienależnie pobranymi. Organ wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 7d ustawy z dnia 7 września 2009r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2012r. (art. 3 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów - Dz.U. Nr 205, poz. 1212) nienależnie pobranym świadczeniem jest świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. W niniejszej sprawie funkcjonuje już w obrocie prawnym ostateczna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] wydana po rozpatrzeniu odwołania I.H., utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...]orzekającą o nienależnie pobranych świadczeniach za okres od 1.10.2009r do 30.09.2010r. w kwocie 6000zł. W ocenie Kolegium decyzja orzekająca o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest konsekwencją ostatecznej decyzji o nienależnie pobranych świadczeniach z funduszu alimentacyjnego, gdyż zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Ponadto Kolegium, podniosło, że I.H., wnosząc w odwołaniu o uchylenie decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń jednocześnie wystąpiła o umorzenie tych należności z powodu trudnej sytuacji materialnej . Zgodnie z art. 23 ust. 8 ustawy organ właściwy wierzyciela oraz marszałek województwa mogą umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny. Z przedstawionej regulacji prawnej wynika, że postępowanie w sprawie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest odrębnym postępowaniem i może być przeprowadzone po zakończeniu postępowania w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Organ powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia września 2010r., sygn. akt II SA/Rz 284/10: "Dopóki decyzja ustalająca kwotę i osobę zobowiązaną do zwrotu świadczenia nienależnie pobranego z funduszu alimentacyjnego nie będzie ostateczna, to brak jest podstaw do rozpoznania wniosku o umorzenie ustalonej kwoty do zwrotu. Innymi słowy decyzja w przedmiocie umorzenia jest decyzją zależną od obowiązywalności decyzji ustalającej kwotę świadczenia nienależnie pobranego i osobę zobowiązaną do jej zwrotu". Zatem po zakończeniu niniejszego postępowania I.H. będzie mogła podjąć starania o umorzenie kwoty orzeczonej do zwrotu, określonej zaskarżoną decyzją. Kolegium podkreśliło także, że odmiennie od regulacji określonej w art. 23 ust. 8 ustawy, przepis art. 23 ust. 1 ustawy stanowiący, że osoba, która pobrała nienależnie świadczenia jest obowiązana do ich zwrotu, nie zawiera uznania administracyjnego. Organ administracji nie ma innej możliwości, jak orzec o zobowiązaniu do zwrotu świadczeń, które uprzednio, odrębną ostateczną decyzją zostały orzeczone jako nienależnie pobrane. Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 grudnia 2012r. wniosła I.H., zarzucając rażące naruszenie przepisów: - rozporządzenia Rady (EWG) 1408/71 z dnia 1 czerwca 1971r., rozporządzenia Rady (EWG) 574/72 z dnia 21 marca 1972r. oraz art. 17 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2012r. (t.j. Dz.U. 2009r. Nr 1 poz. 7) - poprzez ich niezastosowanie i wydanie decyzji przez organ nieuprawniony, - art. 2 pkt 7d ustawy z dnia 7 września 2009r. - poprzez uznanie, że świadczenie w postaci zasiłku rodzinnego na dziecko (Kindergeld), jakie otrzymywała we wskazanym okresie skarżąca z Niemiec jest jednoznaczne z pobieraniem przez nią alimentów, - art. 23 ust. 1 i 8 powołanej ustawy - poprzez uznanie, że świadczenie alimentacyjne zostało przez nią nienależnie pobrane, mimo, że pobierając je nie działała w złej wiarze, czego organ w ogóle nie wziął pod uwagę, jak również uznanie, że na tym etapie postępowania nie można umorzyć kwoty nienależnie pobranych świadczeń. Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi drugiej instancji. W uzasadnieniu skarżąca stwierdziła, że w jej ocenie w sprawie powinny znaleźć zastosowanie regulacje dotyczące koordynacji zabezpieczenia społecznego określone w powołanych na wstępie rozporządzeniach 1408/71 oraz 574/72. Sprawa niniejsza dotyczy świadczeń alimentacyjnych za okres od lipca do września 2009r., kiedy to nie obwiązywało jeszcze rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004. W ocenie skarżącej w pierwszej kolejności należało wyjaśnić, czy w okolicznościach przedmiotowej sprawy obowiązują przepisy powołanych rozporządzeń, a jeżeli tak to które, a w konsekwencji czy właściwym organem do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie jest Prezydent Miasta, również w świetle art. 17 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2012 r. (art. 3 ustawy - Dz.U. 2011, Nr 205, poz. 1212). Skarżąca wskazała, że w chwili przyznawania świadczeń alimentacyjnych dla syna w 2009r. obowiązywało rozporządzenie 1408/71 oraz 574/72, które zostało całkowicie pominięte w przedmiotowej sprawie. Nie zostało ustalone, który kraj powinien wypłacać zaliczkę alimentacyjną dla syna. W jej ocenie to Polska w pierwszej kolejności była zobowiązana do wypłaty zaliczek alimentacyjnych, jako że zamieszkuje tutaj wraz z dzieckiem i tutaj pracuje. Zgodnie z zasadą pierwszeństwa dotyczącą wypłaty świadczeń rodzinnych dany rodzic powinien podlegać przepisom kraju, w którym pracuje zawodowo i opłaca składki na ubezpieczenie społeczne. W związku z powyższym wypłacanych jej świadczeń nie można uznać za świadczenia nienależne, ponieważ to Polska była zobowiązana do ich wypłaty, a nie Niemcy. Państwa członkowskie, w których podobnie jak w Polsce istnieją świadczenia alimentacyjne, mają obowiązek stosowania przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego oraz orzecznictwa ETS w tym zakresie. Skarżąca kwestionowała również stanowisko organu, że pobrane przez nią świadczenie z funduszu alimentacyjnego było świadczeniem nienależnym w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 7 lit d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. W jej ocenie organ nie wyjaśnił w sposób dostateczny, na jakiej podstawie otrzymywany zasiłek rodzinny na dziecko w Niemczach należy uznać za alimenty. Już na gruncie prawa polskiego widoczna jest oczywista różnica pomiędzy tymi świadczeniami. Czym innym są bowiem alimenty, a czym innym zasiłek na dziecko. W prawie polskim zasiłek na dziecko nie jest tożsamy z alimentami. Odmienne stanowisko wyrażone w piśmie Federalnego Urzędu Sprawiedliwości z dnia 27 maja 2011r. jest stanowiskiem instytucji innego państwa i nie może być wiążące dla organów polskich, bez dokonania wszechstronnej oceny takiego stanowiska. Tymczasem zarówno MOPS wydający decyzję w I instancji jak i SKO przyjęły tę informację za zasadną, nie próbując wyjaśnić, jaki charakter prawny ma zasiłek na dziecko przyznawany przez Niemiecką Kasę Rodzinną. Zdaniem skarżącej niemieckie świadczenie Kindergeld jest świadczeniem typu polski zasiłek rodzinny na dziecko, stąd nie można go w żadnym zakresie utożsamiać z alimentami. Skarżąca nie zgadza się przede wszystkim ze stwierdzeniem, że zasiłek na dziecko (Kindergeld) pochodzi z majątku ojca dziecka, a tym samym służy w pełnym zakresie wypełnianiu obowiązku alimentacyjnego. Kindergeld jest związany z posiadaniem przez osobę ubezpieczoną w Niemczech dziecka. Nie jest to więc świadczenie tożsame ze świadczeniami alimentacyjnymi, skoro przysługuje każdej osobie posiadającej dziecko, niezależnie od jej dochodów. Nie można zasadnie twierdzić, że Kindergeld wchodzi do majątku ojca i w ten sposób realizuje on potrzeby dziecka w zakresie alimentacji. Ojciec nie świadczy zasiłku ze swojego majątku i nie ma obowiązku jego zwrotu na rzecz państwa. Jest to bowiem tak naprawdę pomoc państwa dla dziecka, które ubezpieczyciel przekazuje opiekunowi/ rodzicowi. Podstawa do wypłaty tego świadczenia znajduje uzasadnienie w przepisach dotyczących ubezpieczeń, a nie w prawie rodzinnym. Podobnie rzecz się ma w prawie polskim. Zasiłek rodzinny jest wypłacany rodzicowi na dziecko, ale w żadnym wypadku nie jest uznawany za świadczenie alimentacyjne. Jest to świadczenie zupełnie innego rodzaju. Dodatkowo w Niemczech zasiłek na dziecko jest niezależny od dochodu i wypłacany każdemu kto posiada dziecko. W ocenie skarżącej, użyta w rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 definicja "świadczenia rodzinnego" wskazuje, iż jest nim zarówno zasiłek rodzinny w Polsce jak i Kindergeld w Niemczech. Świadczenia rodzinne są to bowiem wszelkie świadczenia rzeczowe lub pieniężne, które mają odpowiadać wydatkom rodziny, z wyłączeniem zaliczek z tytułu świadczeń alimentacyjnych oraz specjalnych świadczeń porodowych i świadczeń adopcyjnych wspomnianych w załączniku nr I. Ze świadczeń rodzinnych wyłączone są zaliczki z tytułu świadczeń alimentacyjnych, a więc wyłączone są świadczenia alimentacyjne z funduszu alimentacyjnego. Powyższe znajduje potwierdzenie w preambule w/w rozporządzenia wskazującego, że zaliczki z tytułu zasiłków alimentacyjnych są to zaliczki zwrotne, mające rekompensować niewypełnianie przez rodzica jego prawnego obowiązku utrzymywania własnego dziecka, który jest obowiązkiem wynikającym z prawa rodzinnego. Wobec tego zaliczki nie powinny być uważane za świadczenie bezpośrednie w ramach wspólnego wsparcia na rzecz rodziny. Zważywszy na te cechy, zasady koordynacji nie powinny być stosowane do takich zasiłków alimentacyjnych. Wprawdzie wskazane rozporządzenie obowiązuje od dnia 1 maja 2010r. niemniej jednak wyjaśnia w sposób klarowny oczywistą różnicę pomiędzy świadczeniami rodzinnymi a zaliczkami alimentacyjnymi. Ponadto skarżąca podniosła, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym, występującym wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy podstawa taka odpadła, zaś "świadczeniem nienależnie pobranym", o którym mowa w art. 23 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów jest świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). W konsekwencji przyjmuje się, że obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 października 2010 r. w sprawie IISA/Po 478/10). Według skarżącej, nie można jej zarzucić, że pobrała świadczenia alimentacyjne z funduszu w złej wierze. Dołożyła należytej staranności informując MOPR, że pobiera zasiłek rodzinny na dziecko z Niemiec. Sama w dniu 4 lipca 2011r. złożyła oświadczenie oraz dokumenty, z których wynikało, że otrzymywała z Niemieckiej Kasy Rodzinnej Kindergeld i że według instytucji niemieckich zasiłek ten winien być zaliczony na poczet alimentów. Wcześniej nikt nie poinformował jej, że pobieranie zasiłku rodzinnego na dziecko z Niemiec wyklucza pobieranie świadczenia alimentacyjnego z funduszu alimentacyjnego w Polsce, chociaż dużo wcześniej urzędnicy MOPR wiedzieli o tym, że pobiera Kindergeld. Po otrzymaniu informacji w lipcu 2011r. z Federalnego Urzędu Sprawiedliwości w Bonn, gdzie wyraźnie stwierdzono, że zasiłek na dziecko otrzymywany z Niemieckiej Kasy Rodzinnej należy zaliczyć w pełnej wysokości na poczet świadczenia alimentacyjnego, niezwłocznie poinformowała o tym MOPR. W związku z tym, że środki wypłacane synowi z funduszu alimentacyjnego zostały przeznaczone na jego bieżące potrzeby nie jest w żaden sposób wzbogacona. Skarżąca zawarła także w skardze wniosek o umorzenie należności alimentacyjnych, do zwrotu których została zobowiązana, albowiem sytuacja materialna jej i syna jest sytuacją "szczególną" w myśl art. 23 ust. 8 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, która uzasadniała umorzenie skarżącej kwoty nienależnie pobranych świadczeń. Aktualnie nie są jej wypłacane ani świadczenia alimentacyjne z funduszu alimentacyjnego ani Kindergeld. Jej sytuacja materialna jest bardzo ciężka i została szczegółowo opisana w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W tych okolicznościach nie jestem w stanie zwrócić tak wysokich kwot pobranych świadczeń alimentacyjnych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, podnosząc, że podważanie w skardze zasadności uznania za nienależne pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 października 2009r. do 30 września 2010r. nie dotyczy zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów o właściwości organu administracji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że na dzień wydania decyzji z dnia 20 listopada 2009r., jak i na okres od 1 października 2009r. do 30 września 2010r. (na jaki mocą tej decyzji przyznane zostały I. H. świadczenia w funduszu alimentacyjnego) przepis art. 17 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów stanowił, że w przypadku gdy członek rodziny osoby uprawnionej do świadczeń z funduszu alimentacyjnego przebywa poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej w państwie, w którym mają zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, organ właściwy wierzyciela przekazuje wniosek wraz z dokumentami do marszałka województwa. Natomiast gdy, jak stanowił art. 17 ust. 4, marszałek województwa ustali, że w sytuacji, o której mowa w ust. 1, mają zastosowanie przepisy o koordynacji, wydaje decyzję zgodnie z art. 12. Z akt sprawy nie wynika, aby w odpowiedzi na zapytanie organu właściwego wierzyciela (k. 59 akt) Marszałek Województwa ustalił, że w sprawie I.H. w okresie od 1 października 2009r. do 30 września 2010r. miały miejsce zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (k.62 akt). O tym, że w sprawie niniejszej nie mogły mieć zastosowania te przepisy świadczy fakt, że członek rodziny osoby uprawnionej nie przebywał poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej w państwie, w którym mają zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Zgodnie bowiem z art. 2 pkt 12d ustawy do rodziny nie zalicza się rodzica osoby uprawnionej, zobowiązanego tytułem wykonawczym pochodzącym lub zatwierdzonym przez sąd do alimentów na jej rzecz. Zatem R. H. nie jest członkiem rodziny osoby uprawnionej. Skoro tak, to nie Marszałek Województwa, jak niezasadnie twierdzi skarżąca, lecz Prezydent Miasta jest organem właściwym do orzekania w sprawie o zwrot nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Kielcach, która zgłosiła swój udział w sprawie na podstawie art. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniosła o oddalenie skargi, przyłączając się do stanowiska prezentowanego przez organ orzekający. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania naruszyły przepisy prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy i oraz przepisy postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji podnieść należy, że w toku rozpoznania niniejszej sprawy organy obu instancji nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa, tym samym Sąd nie dopatrzył się podstaw uzasadniających konieczność uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Na wstępie rozważań prawnych wskazać należy, że sprawa niniejsza dotyczy zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, o czym stanowi przepis art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zwanej dalej ustawą. Decyzja orzekająca o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest konsekwencją ostatecznej decyzji orzekającej, że w określonym czasie osoba uprawniona pobierała nienależnie świadczenia. Zgodnie z definicją "świadczenia nienależnego" zawartą w art. 2 pkt 7d ustawy (w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2012r. - Dz.U. z 2012r. nr 205, poz. 1212) nienależnie pobranym świadczeniem jest świadczenie z funduszu alimentacyjnego, wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. W sprawie niniejszej organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Z akt sprawy wynika, że wyrokiem Sądu Rejonowego zostały zasadzone od R. H. alimenty na rzecz małoletniego syna D.H. w kwocie po 500zł miesięcznie. W związku z bezskutecznością egzekucji tych alimentów, decyzją z dnia 20 listopada 2009r. organ samorządu w Kielcach, przyznał świadczenie z funduszu alimentacyjnego na dziecko D.H. w wysokości 500zł miesięcznie na okres od 1 października 2009r do 30 września 2010r. Łącznie za ten okres wypłacono I. H. z funduszu alimentacyjnego świadczenie w kwocie 6000zł. Bezspornym jest, że w tym samym okresie czasu I.H.pobierała zasiłek Kindergeld na dziecko z Niemieckiej Kasy Rodzinnej. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie decyzją z dnia [...], utrzymaną w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stwierdził, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego dla D.H., wpłacone za okres od 1 października 2009r. do 30 września 2010r. w łącznej kwocie 6000zł są świadczeniami nienależnie pobranymi. Organ uznał, że w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego osoba uprawniona otrzymywała alimenty. Decyzja ta jest ostateczna, nie była zaskarżona do sądu administracyjnego. Sąd podziela stanowisko organu oraz Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach, że przepis art. 23 ust. 1 ustawy obliguje organ w takiej sytuacji do orzeczenia o zwrocie kwoty nienależnie pobranej. Orzeczenie takie nie zależy bowiem od uznania administracyjnego. Należy zatem uznać, że w sprawie niniejszej organ był związany treścią ostatecznej decyzji MOPS z dnia [...] Podniesione w skardze zarzuty, które w istocie sprowadzają się do kwestionowania prawidłowości decyzji z dnia 17 lipca 2012r., tzn. uznania, że pobrane przez skarżącą świadczenie z funduszu alimentacyjnego w kwocie 6000zł w okresie od 1 października 2009r. do 30 września 2010r. było nienależnie pobrane – nie mogą być brane pod uwagę w sprawie, której przedmiotem jest zwrot tego świadczenia. Jak bowiem wyżej wskazano zaskarżona decyzja jest konsekwencją ostatecznej decyzji o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane, o czym stanowi przepis art. 23 ust. 1 ustawy. W zaskarżonej decyzji organ administracji nie orzekał w kwestii tego, czy świadczenie zostało nienależnie pobrane, a jedynie w kwestii zwrotu świadczenia, które zostało uznane za nienależne wcześniejszą decyzją administracyjną. W związku z powyższym Sąd uznał, że podniesione w skardze zarzuty odnoszą się do kwestii rozstrzygniętej już inną ostateczną decyzją administracyjną i jako takie, w niniejszej sprawie, niezależnie od tego, czy są zasadne czy nie, nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 23 ust. 1 i 8 ustawy – "poprzez uznanie, że świadczenie alimentacyjne zostało przez nią nienależnie pobrane, mimo, że pobierając je nie działała w złej wiarze, czego organ w ogóle nie wziął pod uwagę, jak również uznanie, że na tym etapie postępowania nie można umorzyć kwoty nienależnie pobranych świadczeń". Kwestia, czy skarżąca miała świadomość, że pobierane przez nią świadczenia są nienależne, tzn. czy pobierając je "działała w złej wierze", nie ma znaczenia w kwestii zwrotu tych świadczeń. Również nie jest słuszne twierdzenie, że w tym postępowaniu organ mógł rozważać możliwość umorzenia nienależnie pobranego świadczenia. Organ słusznie uznał, że decyzja w przedmiocie umorzenia jest decyzją zależną od obowiązywalności decyzji ustalającej kwotę świadczenia nienależnie pobranego oraz osobę zobowiązaną do jej zwrotu. Zatem dopiero po zakończeniu niniejszego postępowania I.H. będzie mogła podjąć starania o umorzenie kwoty orzeczonej do zwrotu, określonej zaskarżoną decyzją. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia przepisów o właściwości organu, gdyż w sprawie nie miały zastosowania przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, co prawidłowo ocenił organ w odpowiedzi na skargę. Zatem właściwym do orzekania w I instancji był Prezydent Miasta. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło