II SA/Ke 23/08
WyrokWSA w Kielcach2008-04-03
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Sylwester Miziołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba zawodowa w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego, spowodowana hałasem, została prawidłowo stwierdzona u pracownicy, która przez wiele lat pracowała w narażeniu na hałas, mimo że badania wykazały różne stopnie niedosłuchu, a pracodawca kwestionował związek przyczynowy z urazem głowy i podnosił kwestię stosowania środków ochrony indywidualnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obie przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej zostały spełnione: choroba odpowiada tej ujętej w wykazie, a także została spowodowana czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy. Różnice w wynikach badań lekarskich nie dyskredytują orzeczeń, zwłaszcza gdy uwzględniono możliwość agrawacji objawów przez pacjentkę i zastosowano badania obiektywne. Związek choroby z urazem głowy został wykluczony, a kwestia stosowania środków ochrony indywidualnej nie wyłącza odpowiedzialności pracodawcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownicy choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Pracownica pracowała w narażeniu na hałas przez ponad 30 lat. Pracodawca kwestionował związek przyczynowy choroby z pracą, podnosząc kwestie dotyczące różnych wyników badań lekarskich, urazu głowy pracownicy oraz stosowania środków ochrony indywidualnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Sekretarz sądowy Małgorzata Rymarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi "..." S.A. w W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz adwokat S. M. H. kwotę 309,80 (trzysta dziewięć i 80/100) złotych, w tym 17 (siedemnaście) złotych opłaty skarbowej i 52,80 (pięćdziesiąt dwa i 80/100) złotych VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z dnia 14 listopada 2007r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny po rozpatrzeniu odwołania Zakładu Stolarki Budowlanej "..." S.A. w W. od decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 18 kwietnia 2007r.,sprostowanej postanowieniem z dnia 21 maja 2007r., stwierdzającej u A. P. chorobę zawodową – obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienioną
w poz. 21 wykazu chorób zawodowych z 2002r., na podstawie art. 5 pkt 1a ustawy
z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, § 1 i 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych
w tych sprawach / Dz. U. Nr 132 poz. 1115/ oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ ustalił, że A. P. w latach 1968-2004 była zatrudniona w Zakładzie Stolarki Budowlanej "..." S.A. w W. na stanowiskach: pomoc stolarza, sprzątaczka halowa, stolarz ręczny
i stolarz maszynowy. Przeprowadzona przez organ I instancji ocena narażenia zawodowego wykazała, że przez cały okres pracowała ona w narażeniu na hałas
o poziomach przekraczających najwyższe dopuszczalne natężenie dźwięku, o czym świadczą systematycznie wykonywane pomiary środowiskowe. Występowanie narażenia nie było kwestionowane przez zakład pracy, który w swojej korespondencji, w tym w piśmie z dnia 2.10.2007r., wręcz stwierdził, iż hale produkcyjne w zakładzie zajmującym się produkcją stolarki budowlanej są miejscem, w którym przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu jest nieuniknione.
A. P. była badana w kierunku rozpoznania choroby zawodowej słuchu w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy, który wydał orzeczenie lekarskie z dnia 21.02.2005r. Nr [...] oraz w Instytucie Medycyny Pracy
i Zdrowia Środowiskowego, który w dniu 5.12.2006r. wydał ostateczne orzeczenie lekarskie Nr [...]. W wyniku przeprowadzonych badań lekarskich, zarówno w warunkach laboratoryjnych jak i w czasie hospitalizacji klinicznej, obie uprawnione jednostki służby zdrowia zgodnie rozpoznały chorobę zawodową
w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego, spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB
w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienionego w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W ocenie organu odwoławczego wydane w sprawie orzeczenia, to jest orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 21.02.2005r., uzupełnione dodatkowymi opiniami lekarskimi z dnia 15.03.2006r. oraz z dnia 12.03.2007r. oraz orzeczenie ostateczne Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia 5 grudnia 2006 zawierają szczegółowe uzasadnienia, z których jednoznacznie wynika, iż zarówno charakter jak i wielkość niedosłuchu potwierdzony przeprowadzonymi badaniami u A. P., odpowiada obrazowi klinicznemu choroby zawodowej narządu słuchu. Orzeczenia te, mające charakter opinii biegłego, spełniają wymogi art. 84 § 1 kpa.
Stosownie do § 2 Rozporządzenia z 2002r. o istnieniu choroby zawodowej przesądzają dwie przesłanki, które muszą być łącznie spełnione: stwierdzona choroba musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych/ załącznik do rozporządzenia z 2002r./ oraz musi być spowodowana czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy. Powołując się na orzecznictwo NSA organ wskazał, iż występowanie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musi być zawinione przez zakład pracy ani też nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, gdyż wystarczy samo występowanie w środowisku pracy człowieka czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego wrażliwość osobniczą. Biorąc powyższe pod uwagę zdaniem tego organu decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, stwierdzająca u A. P. chorobę zawodową, jest prawidłowa.
Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów: rażącego naruszenia art. 75 kpa polegającego na nieprzesłuchaniu świadków na okoliczność, czy skarżąca miała przez cały okres pracy dostęp do środków indywidualnej ochrony
w postaci ochronników słuchu oraz rażącego naruszenia art. 80 kpa w zw. z art. 7 i 8 kpa polegającego na niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego i dokonaniu ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym organ odwoławczy wskazał, że w trakcie swojego postępowania wypełnił żądanie stron
i przesłuchał świadków na powyższą okoliczność, a także wziął pod uwagę informacje zakładu przedstawione w pismach z dnia 31.07.2007r. oraz z dnia 2.10.2007, a także ocenił materiały w postaci wyników pomiarów, tabeli norm przydziału odzieży roboczej, ochronnej i środków ochrony osobistej, włączone do akt przez skarżący zakład. Wskazał, iż twierdzenie odwołującego się, iż stosowanie indywidualnych ochron słuchu skutecznie niweluje występowanie hałasu
w środowisku pracy jest błędne, bowiem stosowanie takich indywidualnych ochron może co najwyżej obniżyć poziom występującego zagrożenia lecz nie wyeliminuje go w 100 %. Ponadto takie indywidualne środki ochrony słuchu chronią ucho pracownika przed szkodliwym działaniem energii akustycznej przenoszonej drogą powietrzną, natomiast nie zabezpieczają przed szkodliwym oddziaływaniem drogą kostną, głownie poprzez kości czaszki. Ponadto zgodnie z przepisami Rozporządzenia Ministra Pracy i polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997r.
w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy / tekst jedn. Dz. U. Nr 21 za 2003r. poz. 94 ze zm./ środki ochrony indywidualnej powinny być stosowane
w sytuacjach, kiedy nie można uniknąć zagrożeń lub nie można ich w wystarczająco ograniczyć za pomocą środków ochrony zbiorowej lub odpowiedniej organizacji pracy, a § 78 i 79 tego rozporządzenia określa obowiązki pracodawcy w odniesieniu do ochrony pracowników przed hałasem.
Odnośnie drugiego z zarzutów odwołania, związanego także z zarzutem , iż A. P. agrawowała głuchotę w czasie badań lekarskich, że przebyła ona uraz głowy, co wyklucza zdaniem odwołującego się uznanie związku przyczynowego rozpoznanej choroby zawodowej narządu słuchu z warunkami pracy oraz istnienia sprzecznych w ocenie Zakładu się opinii lekarskich, opartych o różne wyniki badań, organ odwoławczy skazał, że zarzuty te są chybione z następujących powodów.
W diagnostyce zawodowych uszkodzeń słuchu stosowane są badania subiektywne słuchu, których wynik ściśle uzależniony jest od reakcji pacjenta, gdyż potwierdza on fakt słyszenia poszczególnych dźwięków podawanych przez badającego oraz badania obiektywne, w których pacjent jest wyłączony z czynnego udziału. Najczęściej stosowana w diagnostyce audiometria tonalna / tzw. audiogram/ jest badaniem subiektywnym, a ponieważ jego wynik jest uzależniony od współpracy z pacjentem to zdarza się występowanie agrawacji niedosłuchu przez osoby badane, polegającej na częściowym lub zupełnie nieświadomym wyolbrzymianiu objawów choroby, czego nie można jednak utożsamiać z symulacją. W przypadku braku współpracy z pacjentem wykonuje się badania obiektywne, do których należy audiometria impedancyjna, polegająca na badaniu odruchów mięśni strzemiączkowych oraz badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu
/ ABR/. W obu badaniach pacjent jest wyłączony z czynnego udziału, a uzyskane tymi badaniami wyniki pozwalają jednoznacznie określić charakter i wielkość niedosłuchu. Jak wynika z zawartych w orzeczeniach i opiniach informacji A. P. nie współpracowała w badaniu audiometrii tonalnej i dlatego też wykonano
u niej badania obiektywne, których wyniki były podstawą do rozpoznania choroby zawodowej. Fakt ten został szczegółowo omówiony w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, który jako jednostka orzecznicza II stopnia zajął ostateczne stanowisko orzecznicze. Badania w tym Instytucie, przeprowadzone w warunkach hospitalizacji klinicznej, zostały przeprowadzone
w związku z kwestionowaniem przez Spółkę "..." orzeczenia lekarskiego, wydanego przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy. Wyniki potencjałów słuchowych z pnia mózgu/ ABR/, w których uzyskano obustronne podwyższenie progów słuchu na poziomie 55 dB oraz wyniki audiometrii impedancyjnej, które potwierdziły lokalizację ślimakową niedosłuchu, typową dla uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, odpowiadają chorobie zawodowej wymienionej pod poz. 21 wykazu. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego na podstawie analizy dokumentacji medycznej przebytego w 2000r. urazu głowy wykluczył jego związek ze stwierdzonym aktualnie niedosłuchem.
Zdaniem organu odwoławczego stwierdzona w Instytucie mniejsza wielkość niedosłuchu w porównaniu z wielkością stwierdzoną przez Ośrodek Medycyny Pracy, jest związana z odstępem czasu / 18 miesięcy/, w jakim wykonywano badania, a przede wszystkim z okresem, jaki upłynął od ustania narażenia, gdyż po ustaniu narażenia ubytek słuchu spowodowany działaniem hałasu nie pogłębia się,
a raczej ulega niewielkiej poprawie.
Organ wskazał, że całe postępowanie zostało przeprowadzone wnikliwie, przy czynnym udziale stron, a decyzja została wydana w oparciu o dokładną analizę zebranego materiału dowodowego.
Skargę na powyższą decyzję wniósł "..." Spółka Akcyjna w W. / dawna nazwa Zakład Stolarki Budowlanej "..." S.A./zarzucając naruszenie prawa materialnego:
1/ § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach w zw. z art. 7 i 77 kpa, polegające na wadliwym ustaleniu stanu faktycznego oraz nieuwzględnieniu całości materiału dowodowego, w szczególności poprzez brak rzetelnego uzasadnienia wynikłych
w trakcie postępowania dowodowego istotnych rozbieżności m. in. dotyczących pomiarów poziomu słuchu u A. P.,
2/ § 2 ust. 1 tego samego rozporządzenia przez błędne uznanie, iż A. P. przez cały okres zatrudnienia pracowała w narażeniu na hałas o poziomach przekraczających najwyższe dopuszczalne natężenie dźwięków mimo, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału prowadzi do odmiennego wniosku.
W uzasadnieniu skarżąca przytoczyła przebieg postępowania przed organami administracyjnymi oraz treść podnoszonych przez nią w jego trakcie zarzutów dotyczących miedzy innymi tego, że badania okresowe przeprowadzane u A. P. w czasie ponad 30 lat pracy nigdy nie wykazały problemów ze słuchem, jak również nie stwierdzono w ich trakcie przeciwwskazań do wykonywania dotychczasowej pracy. Była ona zgodnie z obowiązującymi wymogami zaopatrzona w środki ochrony indywidualnej, które zabezpieczały ją przed działaniem hałasu. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w swoim orzeczeniu odnosząc się do okoliczności, iż A. P. doznała w 2000 urazu głowy wskazał, że jeżeliby uszkodzenie słuchu było spowodowane takim urazem to "najprawdopodobniej" inny byłby jego obraz kliniczny. Użycie określenia "najprawdopodobniej" zdaniem skarżącej "pozostawia wiele kwestii z tym związanych w sferze domysłów, przez co trudno dać im wiarę". Odnosząc się do aktualnie zaskarżonej decyzji Spółka wskazała, iż trudno zgodzić się z zawartym w niej stwierdzeniem, iż w wyniku badań lekarskich, zarówno w warunkach ambulatoryjnych jak i hospitalizacji klinicznej, obie uprawnione jednostki zgodnie rozpoznały u A. P. chorobę zawodową, gdyż rozpoznanie wielkości niedosłuchu na poziomie 55 dB trudno uznać za zgodne
z rozpoznaniem niedosłuchu na poziomie 77 dB w jednym uchu i 73 w drugim. Skarżąca wskazała, że trudno podzielić pogląd organu odwoławczego, jakoby różnica ta związana była z odstępem czasu pomiędzy kolejnymi badaniami oraz faktem, że ubytek słuchu uległ niewielkiej poprawie. Skarżąca zauważyła bowiem, że również niewielki odcinek dzieli poziom 55 dB od poziomu 45 dB. Spółka nie zgodziła się również z poglądem organu, iż stosowanie indywidualnych środków ochrony słuchu nie niweluje skutecznie występującego w środowisku pracy hałasu.
W związku z tak sprecyzowanymi zarzutami skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia na jej rzecz poniesionych kosztów.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł
o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
O oddalenie skargi wniosła również uczestniczka postępowania A. P.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do § 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r.
w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania
w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach / Dz. U, nr 132 poz. 1115/ zwanego dalej Rozporządzeniem, chorobą zawodową jest choroba ujęta w wykazie, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi dalej "narażeniem zawodowym".
Jak wynika z powyższego przepisu, dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest zaistnienie łącznie dwóch przesłanek:
1/ choroba musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz 2/ powinna być spowodowana czynnikami szkodliwymi dla zdrowia, występującymi na stanowisku pracy.
Wbrew podnoszonym w skardze zarzutom, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego prawidłowo organy obu instancji ustaliły, iż obie te przesłanki zostały spełnione.
Odnośnie pierwszej z nich wskazać należy, iż w orzeczeniu lekarskim nr 401/06/CHZ o rozpoznaniu choroby zawodowej Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego ostatecznie rozpoznał u A. P. spowodowany hałasem niedosłuch typu ślimakowego o wielkości 55 dB obustronnie, a wiec chorobę wymienioną w wykazie stanowiącym załącznik do Rozporządzenia pod poz. 21. Instytut, w związku z podnoszonymi przez zakład pracy zarzutami, iż choroba ta powstała w wyniku urazu głowy jakiego doznała A. P., wskazał w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości, iż analiza dokumentacji szpitalnej wyklucza związek tego urazu ze stwierdzonym niedosłuchem. Nawet więc jeśli jednostka orzecznicza I stopnia w opinii uzupełniającej swoje orzeczenie stwierdzające chorobę zawodową użyła w jednym miejscu mniej kategorycznego sformułowania, nie podważa to tego, iż związek przyczynowy urazu z niedosłuchem został wykluczony. Również bowiem w świetle pozostałej części opinii uzupełniającej z dnia 15 marca 2006r. brak tego związku nie budzi wątpliwości.
Faktem jest, iż Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy
w orzeczeniu z dnia 28 lutego 2005r., a więc przed upływem dwóch lat od zaprzestania przez A. P. pracy u skarżącej, stwierdził u niej obustronny niedosłuch odbiorczy typu ślimakowego wynoszący w UP – 73 dB i w UL 77 dB, natomiast Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego
w swoim orzeczeniu z dnia 5 grudnia 2006r. niedosłuch tego samego typu ale
o wielkości 55 dB. Skoro jednak obie wielkości stwierdzonego niedosłuchu kwalifikują go do zaliczenia do choroby zawodowej, do stwierdzenia której wystarczy ustalenie niedosłuchu wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, stwierdzenie organu, iż obie jednostki zgodnie rozpoznały
u A. P. chorobę zawodową odpowiada treści orzeczeń lekarskich, przez obie te jednostki wydanych. W związku z tym podniesiony w skardze zarzut, jakoby jednostki te nie rozpoznały zgodnie choroby zawodowej nie jest uzasadniony. Natomiast niewątpliwie został przez nie ustalony różny stopień niedosłuchu, co jednak nie może dyskredytować tych orzeczeń. Organ odwoławczy wskazał, skąd mogły powyższe różnice wynikać. Do tej rozbieżności odniósł się również Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wskazując, iż w związku ze stwierdzeniem agrawacji wielkości niedosłuchu przez A. P. ustalił jego stopień tylko w oparciu o wyniki badań obiektywnych, na które zainteresowana nie miała wpływu. Natomiast z orzeczenia jednostki I stopnia wynika, iż swoje ustalenia oparła ona również na wyniku badania audiometrii tonalnej.
A. P. została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej – upośledzenia słuchu - w dniu 3 sierpnia 2004r., a więc kilka dni po zakończeniu pracy, a tym samym kilka dni po ustaniu narażenia zawodowego. Tak więc udokumentowane objawy choroby ujawniły się w 2 – letnim okresie, przewidzianym dla tego typu choroby zawodowej. Dlatego też bez znaczenia jest podnoszona przez skarżącą okoliczność, iż przez 30 lat pracy A. P. nie wykazywała problemów ze słuchem. Jedynie więc na marginesie wskazać należy, iż jak wynika z opinii uzupełniającej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy
z dnia 15 marca 2006r., z dokumentacji medycznej badań profilaktycznych wynika, iż już w 1987 i 1990 r. stwierdzono u A. P. osłabienie słuchu. Wiarygodne również są jej zeznania, iż w czasie badań okresowych nie zgłaszała dolegliwości słuchowych w obawie przed utratą pracy.
Odnośnie drugiej przesłanki wskazać należy, iż A. P. pracowała
w Zakładach Stolarki Budowlanej od 20 grudnia 1968r. do 31 lipca 2004r., w różnych wydziałach i na różnych stanowiskach, gdzie, jak to wynika z karty narażenia zawodowego, była narażona na hałas. Nadesłane przez skarżąca Spółkę wyniki pomiarów hałasu wykonanych na stanowiskach pracy zainteresowanej potwierdziły występowanie ponadnormatywnego hałasu. Również sama skarżąca w piśmie z dnia 2 października 2007r. stwierdziła: "hale produkcyjne w zakładzie zajmującym się produkcją stolarki budowlanej są miejscem, w którym przekroczenie dopuszczalnych norm natężenia hałasu jest zjawiskiem nieuniknionym". Stąd prawidłowe wydają się ustalenia poczynione przez organ, iż przez cały czas zainteresowana pracowała w ponadnormatywnym hałasie. Nawet jednak gdyby nie przez cały ponad 35 – letni okres pracy w "..." A. P. była narażona na pracę w ponadnormatywnym hałasie, to z pewnością wykonując pracę na stanowisku stolarza maszynowego, obsługującego piłę formatującą, na taki hałas była narażona. Na ustalenie tej okoliczności nie ma wpływu to, czy w tym czasie zakład pracy zapewniał jej indywidualne środki ochrony czy też nie.
Postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie
z przepisami Rozporządzenia. Prowadząc je organy zebrały bardzo obszerny materiał dowodowy, w oparciu o który poczyniły wszystkie istotne dla sprawy ustalenia. Tak więc zarzut naruszenia art. 7 i 77kpa jest bezzasadny. Podobnie jako nieuzasadniony uznać należy zarzut naruszenia § 2 ust. 1 i § 8 ust. 1 Rozporządzenia skoro, jak wcześniej wskazano, zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, iż niedosłuch, na jaki cierpi A. P. ma cechy choroby zawodowej i został spowodowany pracą w hałasie.
W związku z powyższym skoro skarga nie zasługuje na uwzględnienie, podlegała ona oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. Ne 153 poz. 1270 ze zm./. Na podstawie art. 250 tej samej ustawy oraz § 19 oraz § 18 ust. 1 pkt 1 b w zw. z § 2 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu / Dz. U. Nr 163 poz. 2002. ze zm./ zostały przyznane pełnomocnikowi uczestniczki koszty udzielonej pomocy prawnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło