II SA/Ke 232/11

WyrokWSA w Kielcach2011-05-31

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonanie rowów i przepustu przez właściciela nieruchomości, które według skarżącego doprowadziło do zmiany stosunków wodnych i szkody na jego gruncie, stanowi podstawę do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego. Wykonane przez właściciela rowy nie spowodowały zmiany kierunku odpływu wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a zatem nie zaszła podstawa do zastosowania art. 29 Prawa wodnego. Problem podtapiania budynków skarżącego wynikał z naturalnego ukształtowania terenu, nieprzepuszczalnego podłoża, braku odpowiedniego drenażu oraz zaniedbań w konserwacji istniejących urządzeń odpływowych, a nie z działań sąsiada.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się nakazania sąsiadom zasypania rowów i likwidacji przepustu, twierdząc, że negatywnie wpływają one na jego nieruchomość. Organy administracji odmówiły, opierając się na opiniach biegłych, które nie potwierdziły naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla skarżącego. Skarżący zarzucił niewłaściwą ocenę dowodów i uniemożliwienie mu czynnego udziału w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając ustalenia organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Małgorzata Rymarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 maja 2011 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania S. B. , na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 kpa, utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...]. odmawiającą zobowiązania właścicieli działki nr 268/3 – M. i E. małżonków K. i właściciela działki nr 270/5 (obecnie nr 270/9) – D. Z. do przywrócenia stanu wody na gruncie, poprzez zasypanie rowów i likwidację przepustu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy: Wnioskiem z dnia 30 listopada 2003r. S. B. domagał się nakazania E. K. zakopania rowów przebiegających w pobliżu jego nieruchomości (nr 270/2, położonej w Ś., obręb Ś., gmina B.) przez działki stanowiące własność małżeństwa K. oraz D. Z., a także przepustu pod drogą oraz stawu, uzasadniając to negatywnym ich wpływem na teren jego nieruchomości. Organ I instancji trzykrotnie wydawał w sprawie decyzje administracyjne, stwierdzające brak naruszenia przez E. K. o stosunków wodnych, które były uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a sprawa przekazywana do ponownego rozpatrzenia i uzupełnienia materiału dowodowego. Po przeprowadzeniu ponownie postępowanie wyjaśniającego Burmistrz Miasta i Gminy decyzją z dnia [...] odmówił zobowiązania właścicieli działek nr 268/3 (E. K.) i nr 270/9 (D. Z.) do przywrócenia stanu wody na gruncie, poprzez zasypanie rowów i likwidację przepustu. W podstawie prawnej powołano m.in. art. 29 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005r. nr 239, poz. 2019 ze zm.), a w uzasadnieniu wskazano, że postępowanie dowodowe, wizje w terenie oraz opinia wodnoprawna, a w szczególności opinia sporządzona przez biegłego z listy Wojewody z zakresu postępowań wodnoprawnych mgr inż. J. J. nie potwierdziły, że rowy na działkach 268/3 i 270/2 spowodowały naruszenie stanu wód na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...]., podzieliło w całości ustalenia faktyczne i rozważania prawne organu I instancji. Podkreślono przy tym, że opinia biegłego J., na której oparto rozstrzygnięcie została sporządzona w sposób rzetelny i fachowy – na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego i stanowi wiarygodny dowód w sprawie. W opinii tej biegły ustosunkował się do pozostałych opinii, sporządzonych w sprawie. Co do istoty sprawy opinie biegłych J. J. i R. M. są zbieżne. Organ odwoławczy podniósł także, że z opinii sporządzonej przez biegłego R. M. również, że na analizowanym terenie nie doszło do naruszenia stosunków wodnych poprzez wykonanie rowów Nr 2 i Nr 3, a niekorzystne oddziaływanie na budynki, zlokalizowane na terenie należącym do S. B. ma utrzymujący się wysoki poziom wód gruntowych. Organy ustaliły, że działka nr 270/2, należąca do S. B. podobnie jak działki sąsiednie zlokalizowana jest w otulinie Parku Narodowego, od strony północnej od ściany lasu (rezerwatu) dzieli ją tylko droga gruntowa, tj. dojazd z szosy Nr 752 Ś. zaś od zachodu do działki tej przylega las. Naturalny spadek terenu w tym rejonie to spadek w kierunku północno-wschodnim lub wschodnio-północnym (na działkę nr 720/2). Podobnie ukształtowany jest kierunek spływu rowu melioracyjnego [...] wykonanego w latach 1970-1971 po wschodniej stronie działki. Poniżej działki nr 720/2 rów ten odprowadza wody w kierunku wschodnio-północnym w rejon mokradeł (rezerwat) Doliny [...]. Po północnej stronie działki nr 720/2, w pewnej odległości znajduje się rezerwat M. o rzędnych terenu niższych od terenu działki należącej do S. B.. Organ ustalił, że E. K. wykonał bez pozwolenia na swojej działce nr 268/3 rowy Nr 2 i Nr 3, nie zdołano ustalić natomiast przez kogo i kiedy został wykonany przepust pod drogą, łączący te rowy z rowem Nr 1, przebiegającym przez działkę nr 270/9 (dawniej 270/5), będącą własnością D. Z., położoną po stronie południowej działki 270/2. Rów Nr 1 istniał już wcześniej i służył jako odwodnienie działki skarżącego, jak i działki nr 270/9, odprowadzając wody opadowe do rowu melioracyjnego [...], co wynika z zeznań zarządcy nieruchomości S. T. z dnia 20 marca 2008r. (str. 524-527, teczka nr 6 akt administracyjnych) oraz dokumentów dostarczonych przez S. B. (str. 448-449, teczka nr 5). Organ podkreślił – w oparciu o mapę sytuacyjną wykonaną przez geodetę Z. W. – że ogrodzenie i przebiegający równolegle do niego rów Nr 1 nie są usytuowane w bezpośrednim sąsiedztwie działki 270/2, której właścicielami są małż. B., odległość od strony przepustu pod drogą wynosi około 19,5 m i zbliża się w przeciwnym końcu do granicy nieruchomości na odległość 1,5 m (mapa z dnia 19 lutego 2009r.). Z orzeczenia dotyczącego stanu technicznego budynku gospodarczego parterowego z przylegającym budynkiem mieszkalnym piętrowym, opracowanym przez W. G. i T. W. na zlecenie skarżącego w styczniu 2001r. wynika, że stan techniczny budynku jest dobry, budynek nadaje się do rozbudowy, lecz należy wykonać zabezpieczenie zgodnie z zaleceniami zawartymi w opracowaniu (str. 198-203, teczka nr 2), m.in. polegającymi na wykonaniu odwodnienia wokół budynku gospodarczego i mieszkalnego, osuszeniu zawilgoconych części murów fundamentowych, a następnie wykonaniu izolacji wewnętrznej. W budynku istnieje konieczność wykonania izolacji poziomej w części parteru oraz wzmocnienia i zabezpieczenia stropów i wykonania ocieplenia zewnętrznego budynków. Z orzeczenia tego organ orzekający wywiódł, że już w 2001r., to jest przed wykopaniem spornych rowów Nr 2 i Nr 3 teren działki był podmokły, a fundamenty budynku oraz mury fundamentowe były częściowo zawilgocone a zwilgocenie następuje także poprzez części ziemi zawiezionej na mury fundamentowe. Działka nr 720/2 jest naturalnym miejscem spływu wód z terenów przyległych, znajdujących się po południowej i zachodniej jej stronie, położonych powyżej, tj. z działek nr 270/9, 268/3, 268/4, 270/7, 270/6, 276, a także z działki nr 270/8, z której wydzielono drogę dojazdową do zabudowań małż. Karczewskich (z fragmentu tej drogi korzysta również S. B.). Większość terenu działek po południowej i zachodniej stronie, powyżej działki nr 270/2 to podmokłe łąki. Podobnie podmokły teren znajduje się po wschodniej stronie działki i rowu melioracyjnego [...]. Cały teren, którego dotyczy przedmiotowa sprawa to teren podmokły. W podłożu spornego terenu znajdują się utwory czwartorzędu reprezentowane przez piaski gliniaste, gliny i gliny zwarte. Przepuszczalność tego gruntu jest znikoma, a struktura gruntu nie uległa zmianie. Całą wodę powierzchniową w tym rejonie magazynuje las, znajdujący się po północnej, a także zachodniej stronie działki nr 720/2. Zależnie od skali opadów poziom wody gruntowej w rejonie działki skarżącego wynosi 0,6 do 1,0 m od powierzchni terenu. Ochronę działki Nr 270/2 stanowi rów Nr 1, wykonany na działce Nr 270/9 (dawniej nr 270/5), stanowiącej obecnie własność D. Z.. Wykonanie rowu przez poprzednich właścicieli działki nr 270/2 było działaniem mającym zabezpieczyć teren tej działki przed napływem wód powierzchniowych z terenu działki Nr 270/5, jak również działek po jej zachodniej stronie. Wykonanie tego rowu stanowiło nawet warunek gospodarczego użytkowania działki 270/2. Podobną rolę spełnia ten rów obecnie, z tym że dodatkowo podwyższony został przez skarżącego poziom działki nr 270/2. Działania skarżącego służyły zmianie stanu wody na działce 720/2 w taki sposób, aby wody powierzchniowe z terenu południowo-zachodniego nie miały możliwości spływu tą działką. Organ uznał, że rów Nr 1 powstał w interesie użytkowników działki nr 270/2, a sugestie, że oddziaływuje on na ich szkodę nie mają oparcia w materiale dowodowym. Spływ wody rowem Nr 1 odpowiada spływowi naturalnemu (kierunek północno-wschodni lub wschodnio-północny). Odbiornikiem wody z rowu jest rów melioracyjny R-B5, także posiadający kierunek spływu wód zgodny ze spływem naturalnym. Działkę nr 720/2 drenowano systemem "amatorskim" z wykorzystaniem rowu Nr 1 i rowu [...] jako odbiornika, co wynika z zeznań S. T., przywołanych przez S. B. (m.in. zeznań złożonych w Urzędzie z dniu 20 marca 2008r. ) oraz odkopanych fragmentów instalacji. Organ także stwierdził, że rów Nr 3 oraz rów przydrożny Nr 2, wykonane przez E. K. na działce nr 268/3, posiadają kierunek spływu zgodny z kierunkiem naturalnym, co potwierdza zgromadzony materiał dowody, w tym przeprowadzona przez biegłego J. J. wizja lokalna w dniu 1 kwietnia 2010r. Zatem w wyniku wykonania rowów Nr 2 i Nr 3 nie doszło do zmiany kierunku odpływu wody opadowej na gruntach E. K., ani na gruntach należących do D. Z. Ponadto organ wskazał na dokonaną przez biegłego J. J. analizę, mającą na celu stwierdzenie, czy spływ wody rowem Nr 1 wywołuje negatywne skutki (podtapiania) dla działki nr 720/2 na skutek braku fizycznych możliwości przeniesienia napływającej wody. Po dokonaniu wyliczeń, przedstawionych w opinii biegły stwierdził, że rów Nr 1, podobnie jak rów melioracyjny [...] odwadnia teren (ściąga wodę z gruntów przyległych). Napływ wód rowem Nr 1 i Nr 2 ze zlewni, z której zbierają one wodę nie powoduje żadnych negatywnych skutków dla działki nr 720/2. Woda okresowo przepływa rowem Nr 1, nie powodując zatapiania terenu skarżącego. Stan ten dotyczy sytuacji, gdy przepust i rów Nr 1 pozostaje drożny. Brak konserwacji rowu Nr 1 i przepustu, tj. dopuszczenie do zastoisk wody przed przepustem i w rowie, może oddziaływać negatywnie na działkę Nr 270/2. W związku z tym, nakazanie zasypania rowu Nr 1, czego domaga się skarżący, doprowadziłoby do spotęgowania niekorzystnego oddziaływania wód na jego działkę zgodnie z jej naturalnym spływem. Zasypanie rowu Nr 1 nie zapobiegnie swobodnemu i naturalnemu napływowi wód powierzchniowych z działki nr 270/9 na działkę nr 270/2 (naturalnemu spływowi z południa na północ). W tym zakresie organ zakwestionował, przedstawioną przez S. B. opinię, sporządzoną na jego zlecenie przez S. Ś. w której zasugerowano, aby rów Nr 1 zasypać, a zamiennie wykonać przedłużenie rowu Nr 2 i Nr 3 od spornego przepustu do rowu po północnej stronie drogi dojazdowej z szosy Ś., do działki nr 270/2 i nr 270/3. W przypadku jego wykonania wody powierzchniowe z działki nr 270/9 nadal spływałyby na teren działki nr 270/2. Nie prowadzi to zatem do ochrony terenu należącego do skarżącego przed podmakaniem, czemu służy właśnie od strony południowej rów Nr 1. Organy stwierdziły, że budynki skarżącego na działce nr 270/2 ulegają zniszczeniu na skutek podmakania i utrzymującej się na tym terenie wilgoci, ale przyczyną tego stanu nie jest funkcjonowanie rowu Nr 1 na działce Nr 270/9, stanowiącej własność D. Z. Lokalizacja działki Nr 270/2, pod względem zagrożenia środowiskiem wodnym jest wyjątkowo niekorzystna. Teren ten jest naturalnym miejscem spływu wód powierzchniowych z południa i zachodu, a nadto od północy graniczy ze zbiornikiem wody, jakim jest las istniejącego tu rezerwatu. Nieprzepuszczalne podłoże gruntowe utrzymuje wodę i jest oczywiste, że musi ona negatywnie oddziaływać na konstrukcje pobliskich budynków. Drenaż terenu działki Nr 270/2, wykonany przez poprzednich właścicieli tego terenu dla potrzeb rolnictwa, nie służyło odwodnieniu budynków i nie odpowiada wymogom sztuki (za płytki, niewłaściwe miejsce odprowadzenia wód drenażowych), wobec czego nie spełnia swego zadania. Bez wykonania odpowiedniego drenażu budynki na działce Nr 270/2 ulegać będą dalszej degradacji, a bez odwodnienia o parametrach technicznych niezbędnych dla ochrony fundamentów, budynki na działce Nr 270/2 zawsze będą ulegały podmakaniu. Ochrona działki Nr 270/2 wymaga stałej konserwacji systemu odpływowego po północnej jej stronie (związanego z rowem [...]). Utrzymujące się tu zastoiska nawadniają teren gospodarstwa S. B.. Organ podniósł, że gdyby została wykonana izolacja pionowa i pozioma fundamentów budynków, zgodnie z zaleceniami budowlanymi z 2000r. oraz poziom gruntu działki nr 270/2 nie zostałby przez skarżącego podniesiony (to ostatnie spowodowało zablokowaniem swobodnego spływu wód do rowu melioracyjnego), stan wód gruntowych na działce nie miałby szkodliwego wpływu na budynki. Dodał, że bezpośredni wpływ na stan budynków zlokalizowanych na działce nr 270/2 ma brak ich zabezpieczenia, brak wykonania izolacji ścian fundamentowych, nie zamieszkiwanie w nich i nie ogrzewanie budynków oraz brak konserwacji rowu, do którego połączone są sączki odwodniające teren działki nr 270/2. Ponadto z zebranej dokumentacji fotograficznej wykonywanej w różnych porach roku, nie wynika by poziom wody w rowie, wzdłuż ogrodzenia działki 270/2 od strony południowej, był wysoki i powodował zalewanie działki skarżącego. Podkreślono przy tym, że krawędź tego rowu od strony działki 270/2 jest wyższa o około 30 cm od krawędzi przeciwległej, co uniemożliwia wypływ wody na działkę skarżącego. Organ powołał się także na wyjaśnienia biegłego z dnia 9 lutego 2009r., z których wynika, że podczas zablokowania przepustu wody w rowach Nr 2 i Nr 3 nie mają one wpływu na działkę 270/2, jako, że woda nimi płynąca gromadzi się na działkach 268/3 i 267 tworząc rozlewiska. Organ stanął także na stanowisku, że przy obecnym stanie budynków, nawet gdyby nie było rowów następowałoby zawilgocenie ze względu na wysoki stan wody gruntowej na działce. Rowy mogą wspomagać ten proces pod warunkiem, że utrzymuje się wysoki stan wód w tych rowach. Odnosząc się natomiast do zarzutu odwołania, dotyczącego naruszenia przez organ I instancji art. 10 § 1 k.p.a. organ odwoławczy uznał go za niezasadny. Wynika to z faktu, że strona nie musi być powiadomiona przez biegłego o dokonanych przez niego oględzinach. Nie są to bowiem oględziny, o których stanowi art. 85 § 1 k.p.a., lecz jedna z czynność przygotowawczych biegłego przed sporządzeniem opinii (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wyrok z dnia 17 czerwca 2008r sygn. akt II SA/Lu 286/08). Ponadto strony, w tym skarżący zostały przez biegłego poinformowane o terminie przeprowadzenia oględzin i pouczone, iż w przypadku niemożności stawienia się w ustalonym terminie, istnieje możliwość ustanowienia w sprawie pełnomocnika. Biegły został także zapoznany, przed dokonanymi oględzinami, ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w tym dowodami z dokumentów zawierającymi m.in. prezentowane przez strony w jego toku stanowiska (k. 803, 804) oraz sporządzone dotychczas opinie, do których miał się ustosunkować. Ponadto organ I instancji wielokrotnie zawiadamiał S. B. o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym (zawiadomienia z dnia 19.04.2010r., 12.05.2010r., 26.05.2010r. 02.08.2010r. i z 27.09.2010r.), pouczając stronę, że w sytuacji gdy nie może samodzielnie stawić się w organie może ustanowić w sprawie pełnomocnika. Odnosząc się do przedłożonych zaświadczeń lekarskich organ stwierdził, że świadczą jedynie o niezdolności S. B. do pracy i nie są równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego, tym bardziej, że z ich treści nie można wywnioskować, iż powinien on leżeć. Wręcz przeciwnie z zaświadczeń tych wynika (pkt 12 - wskazania lekarskie), że chory "może chodzić". Ponadto, z jednej strony skarżący dąży, przedkładając kolejne zaświadczenia lekarskie do przedłużenia toczącego się postępowania, a z drugiej strony żąda od organu niezwłocznego załatwienia jego wniosku (k. 879). Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] wniósł S. B., zarzucając niewłaściwą ocenę przez organ dowodów oraz uniemożliwienie mu czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że pomimo zmiany na jego wniosek przez organ I instancji terminu rozprawy administracyjnej (na 20 kwietnia 2010r.), rzeczoznawca J. J. dokonał wizji lokalnej w dniu 1 kwietnia 2010r. bez jego działki oraz bez udziału rzeczoznawców, którzy wcześniej wydawali opinie (R. M., S. Ś.). Stało się tak, pomimo powiadomienia biegłego o niemożności stawiennictwa z uwagi na stan zdrowia. Skarżący stwierdził, że zrezygnował z ustanowienia pełnomocnika, gdyż od początku osobiście uczestniczył w postępowaniu i znał dokładnie jej szczegóły, zaś organ wykorzystał okres jego choroby do zakończenia sprawy i wydania niekorzystnej dlań decyzji. Jednocześnie skarżący przyznał, że organ I instancji kilkakrotnie wyznaczał na jego prośbę terminy związane z możliwością zapoznania się ze zgromadzoną dokumentacją, których on nie mógł dotrzymać z uwagi na chorobę i ostatecznie wydał decyzję. W skardze zakwestionowano także fakt powołania przez organ I instancji kolejnego rzeczoznawcy J. J. – w miejsce rzeczoznawcy, który dopuszczał możliwość negatywnego oddziaływania rowów na budynki na działce nr 270/2. Stan techniczny obiektów budowlanych znajdujących się na działce w chwili wydawania pozwolenia na budowę był dobry, co potwierdzają projektanci jego przebudowy, na którą wydano pozwolenie, a obecnie stan uległ pogorszeniu. Nie uwzględniono także opinii Zarządu Melioracji Wodnych o braku spełnienia zadania przez meliorację – w przypadku samowolnie wykonanych rowów, które zakłócają prawidłowe funkcjonowanie zakopanych sączków. Skarżący zarzucił wydanie decyzji w oparciu o poziom wód gruntowych z 1998r., nieaktualny w obecnym stanie rzeczy. Ponadto doszło do wycięcia drzew przy poprzednio istniejącym wzdłuż rowu ogrodzeniu, które razem stanowiły dowód na negatywne oddziaływanie rowów, jako że były podmywane. Zalewanie nie miało miejsca przed wykonaniem tych urządzeń, dodatkowo rowy te nie są czyszczone, co powoduje zaleganie wody, zwłaszcza, że istnieją w nich przeciwspadki. Skarżący stwierdził, że pomimo, iż stwierdzono dokonanie zmiany stosunków wodnych, nie podjęto czynności w zakresie wyjaśnienia przedmiotowej samowoli budowlanej, nie nakazano E. K. zakopania rowów. S. B. zakwestionował wiarygodność zeznań świadków oraz zarzucił szereg nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu. Podał, że zarówno Burmistrz Miasta i Gminy, Rada Miasta i Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdzili, że E. K. poprzez wykopanie rowów zmienił stosunki wodne na tym terenie, ale nikt nie podjął działań, które spowodowałyby, że dokonana samowola budowlana – brak operatu wodnoprawnego, zezwolenia na wykopanie rowów - została wyjaśniona, tym bardziej że E.K. posiada możliwość odprowadzenia wody przez swoje grunty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sadów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zaskarżonych aktów i czynności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, obowiązującym w dniu ich wydania, nie ocenia ich pod względem słuszności i celowości. Sąd na mocy art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) nie jest związany granicami skargi, a jedynie zakresem rozstrzygnięcia objętego decyzją. Oznacza to, że jest władny uwzględnić skargę także ze względu na inne uchybienia niż te, które przytoczyła strona skarżąca. W wyniku dokonanej oceny należy stwierdzić, iż wbrew zarzutom skargi kwestionowana decyzja nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia jej legalności. Wbrew zarzutom skargi, organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego. Organy oparły swoje rozstrzygnięcie na opinii biegłych J. J., R. M., które co do istoty sprawy są zbieżne, przeprowadzonych wizji lokalnych, złożonych przez skarżącego zdjęć terenu, dokumentacji geodezyjno-kartograficznej, zeznań świadków M. D. (zatrudnionej u pierwszego właściciela działki nr 270/2 H. S., S. T. (zarządcy nieruchomości w latach 1988-1996), J. K. (byłej właścicielki nieruchomości). Z opiniami biegłych strony zapoznały się, nie można zatem postawić organowi zarzutu naruszenia art. 7 kpa, gdyż w tej sytuacji nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia kolejnej opinii, organy podjęły wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Odnośnie zarzutu wskazanego w skardze, dotyczącego osoby biegłego wskazać należy, że wspomniana tam Kancelaria Adwokacka – E. W. w P., która dnia 23 listopada 2007r. zgłosiła organowi I instancji ofertę sporządzenia opinii, prosząc o szczegółowe sprecyzowanie problemu, nie złożyła tej opinii w terminie wyznaczonym przez organ (9 luty 2009R.), wobec czego organ zrezygnował ze współpracy (k.689, 708, tom8 akt sprawy administracyjnej). W konsekwencji przyjęta została oferta J. J.. Nie zachodziła także konieczność udziału stron w oględzinach w dniu 1 kwietnia 2010r., które wykonywał biegły J. J. dla potrzeb opinii. Oględziny te nie są oględzinami, o których mowa w przepisie art. 85 kpa, są to czynności przygotowawcze biegłego do sporządzenia opinii. Obecność stron na nich nie jest konieczna, to biegły decyduje kiedy dokona wizji i czy uzna obecność stron za konieczną Należy zauważyć, że o terminie oględzin biegły zawiadomił wszystkie zainteresowane strony. Nie jest słuszny zarzut skarżącego, że oględziny te powinny być przeprowadzone z udziałem pozostałych biegłych, którzy w sprawie wydawali opinie (R.M., S.Ś.). Nie była to bowiem wizja wyznaczona przez organ w celu konfrontacji wniosków rzeczoznawców. Sąd uznał, że organy właściwie przeprowadziły postępowanie dowodowe, nie naruszając przepisów kpa, dokonały oceny opinii biegłych, dając możliwość stronom wypowiedzenia się co do tych dowodów (zawiadomienia z dnia 19.04.2010r., 12.05.2010r., 26.05.2010r. 02.08.2010r. i z 27.09.2010r.) i pouczając, że w sytuacji gdy strona nie może samodzielnie stawić się w organie może ustanowić w sprawie pełnomocnika. Skarżący twierdzi, że z uwagi na chorobę nie mógł zapoznać się z aktami sprawy, jednak niesporne jest, że opinię otrzymał, miał możliwość złożenia pisemnych uwag, zaś z akt wynika, że brał czynny udział w całym postępowaniu wcześniej, domagając się szybkiego rozpoznania sprawy. Poza tym w skardze S.B. nie przedstawił żadnych dowodów, których nie mógł przedstawić organowi z powodu choroby, ani uzasadnionych argumentów uzasadniających decyzję o nieustanowieniu pełnomocnika (którym mogła być także żona skarżącego, występująca w sprawie niniejszej jako uczestnik postępowania). Dowodom zgromadzonym przez organ S. B. przeciwstawił twierdzenia i zarzuty, które spotykały się z wyjaśnieniem przez organ. Należy podzielić obawy organu, że niewydanie decyzji w sytuacji, gdy materiał dowodowy uzasadnia podjęcie decyzji naraziłoby organ na stwierdzenie przewlekłości postępowania, o której mowa w art. 37 kpa. W ocenie Sądu materiał dowodowy, w oparciu o który ustalony został stan faktyczny sprawy jest kompletny, wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia i w pełni uzasadniający wydaną decyzję. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowił art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U. z 2005r., Nr 239, poz. 2019 ze zm.,) zwanej dalej ustawą, którego zakazy dotyczą ściśle zmiany stanu wód i odprowadzania wód i ścieków z własnego gruntu na grunty sąsiadów. Z treści tego przepisu wynika, że niedozwolona zmiana stanu wody na gruncie może polegać na zmianie kierunku odpływu wód opadowych i kierunku odpływu ze źródeł, która zawsze wiąże się z wywołaniem szkody na gruntach sąsiednich (ust. 1 pkt 1 art. 29). Zakaz obejmuje także odprowadzanie wód i ścieków na grunty sąsiednie, bez względu na to, czy odprowadzenie to stanowi źródło szkody, ma on charakter bezwzględny (ust. 1 pkt 2 art. 29). Pojęcie "stanu wody na gruncie" oznacza pewien stan faktyczny, niekoniecznie związany z prawnie uregulowanymi sposobami korzystania z wód i istniejący niezależnie od jego ujawnienia w urządzeniach rejestrujących określone stany faktyczne lub prawne nieruchomości, jak księgi wieczyste, czy ewidencja gruntów. Spowodowanie przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 tej ustawy, to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi. Zmiany stanu wód spowodowane przez właściciela nieruchomości, które pociągają za sobą szkodliwe skutki dla nieruchomości sąsiednich, zostały powiązane z sankcją nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3 art. 29). Konstrukcja przepisu pozwala przyjąć, że przywrócenie do stanu poprzedniego jest środkiem subsydiarnym, tj. takim, który należy zastosować, gdy nie ma możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, albo gdy z okoliczności sprawy wynika, iż ich wykonanie nie zapobiegnie szkodliwym wpływom na grunt sąsiedni. Istotą rozstrzygnięcia na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy jest stwierdzenie przesłanek określonych przepisem art. 29 ust. 1. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, mogą w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3). Ustalenie zaś, że nie występują przesłanki określone w art. 29 ust. 1 powinno doprowadzić do wydania decyzji o odmowie przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub zbudowania urządzeń zapobiegających szkodom w postępowaniu wszczęty na wniosek. W sprawie niniejszej zadaniem organów orzekających było zatem ustalenie, czy wykonanie przez E. K. rowów Nr 2 i Nr 3 na działce nr 268/3, stanowiącej jego własność oraz pogłębienie (oczyszczenie) rowu Nr 1 na działce nr 270/9, stanowiącej własność D. Z. spowodowało zmianę stanu wody na gruncie sąsiednim (skarżącego), a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na tym terenie wody opadowej, czy też kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Pomiędzy szkodą, a zmianą stanu wody na gruncie musi istnieć związek przyczynowy. Z niewadliwych ustaleń organu wynika, że sąsiadujące ze sobą: działka skarżącego – Nr 270/2, działki małż. K. – nr 268/3, 270/6, 276, działka D. Z. – 270/9 oraz działka nr 270/8, stanowiąca współwłasność małż. K. i D. Z., położone są w otulinie Parku Narodowego. Ponadto od strony północnej działkę skarżącego od ściany lasu oddziela jedynie droga gruntowa, a od zachodu do działki tej przylega las. Naturalny spadek terenu w tym rejonie to spadek północno-wschodni lub wschodnio-północny w kierunku działki skarżącego nr 270/2. Podobnie ukształtowany jest kierunek spływu rowu melioracyjnego [...], wykonanego w latach 1970-1971 po wschodniej stronie działki skarżącego. Poniżej działki nr 270/2 rów melioracyjny odprowadza wody w kierunku wschodnio-północnym w rejon mokradeł (rezerwatu) Doliny [...]. Po północnej stronie działki nr 270/2, w pewnej odległości, znajduje się rezerwat M., o rzędnych terenu niższych od terenu działki skarżącego. Należy podzielić stanowisko organu, że taka lokalizacja działki skarżącego powoduje, że jest ona naturalnym miejscem spływu wód z terenu działek nr 270/9, 268/3, 268/4, 270/7, 270/6, 276, które są położone powyżej, a także z działki nr 270/8, z której wydzielono drogę dojazdową do zabudowań małż. K., z fragmentu której korzysta także skarżący. Większość tego terenu, położonego po południowej i zachodniej stronie działki skarżącego stanowią podmokłe łąki. Podobnie podmokły teren znajduje się po wschodniej stronie działki skarżącego oraz rowu melioracyjnego [...]. Bezspornym jest, że skarżący (przed 2003r.) podwyższył poziom swojej działki (270/2) w celu zmiany stanu wody na tym gruncie w taki sposób, aby wody powierzchniowe z terenu południowo-zachodniego nie miały możliwości spływu tą działka i poziom tej działki jest obecnie wyższy o ok. 30 cm. Taki też cel przyświecał wykonaniu (przed rokiem 1975) przez poprzednich właścicieli działki 270/2 rowu, oznaczonego Nr 1. Miał on zabezpieczać teren działki 270/2 przed napływem wód powierzchniowych z terenu działki nr 270/5, jak również działek leżących po jej zachodniej stronie. Spływ wód tym rowem odpowiada spływowi naturalnemu (kierunek północno-wschodni lub wschodnio północny), a odbiornikiem wody z niego jest rów melioracyjny [...], także posiadający kierunek spływu zgodny ze spływem naturalnym. W sprawie bezsporne jest, że E. K. wykonał na swojej działce nr 268/3 rów oznaczony nr 2, a także rów przydrożny – nr 3. Kierunek spływu wód tymi rowami jest zgodny z kierunkiem naturalnym spływu wód. Rowy te zbierają wodę ze zlewni, kierując ją do przepustu pod drogą. Woda następnie wpływa do rowu Nr 1, którym kierowana jest do rowu melioracyjnego [...]. Powyższe ustalenia wynikają z opinii biegłego J. J., a także biegłego R. M.. W ocenie Sądu materiał dowodowy uprawniał organy do przyjęcia, że wykonane przez E. K. rowy, oznaczone w sprawie Nr 2 i Nr 3, na jego nieruchomości nr 268/3 nie spowodowały zmiany kierunku odpływu wody opadowej na jego gruntach, na działce skarżącego, ani na gruntach D. Z., nie doszło zatem do zmiany stosunków wodnych w tym terenie, w rozumieniu przepisu art. 29 ustawy. Woda spływająca tymi rowami posiada kierunek spływu zgodny z kierunkiem naturalnym. Również rów Nr 1, który znajduje się na nieruchomości nr 270/9, stanowiącej własność D. Z., który był częściowo oczyszczony przez E. K., do którego wpływają wody z rowów Nr 2 i 3 powoduje odwodnienie terenu, gdyż ściąga wodę z gruntów przyległych. Ponadto zauważyć należy, że biegły J. J. wskazał w opinii (po dokonaniu stosownych obliczeń), że z terenu zlewni rowu Nr 2 i Nr 3 do przepustu spływają wody powierzchniowe w ilości 0,31 m³/sek, przepust pod drogą z działki nr 270/8 posiada wydajność 0,41 m³/sek, zaś rów Nr 1 (znajdujący się na działce nr 270/9) pozwala na przeprowadzenie przepływu 0,44 m³/sek. Ponadto przepustowość rowu melioracyjnego [...] jest znacząco większa od rowu Nr 1, z którego wpływa doń woda. Świadczy to więc o tym, że napływ wód tymi rowami nie powoduje negatywnych skutków dla działki skarżącego. Należy zwrócić uwagę na okoliczność, którą także podniósł organ w uzasadnieniu decyzji, że aby rów Nr 1 spełniał swa rolę odprowadzania wód, musi on być drożny. Podobnie rzecz ma się co do przepustu, którym woda z rowu Nr 2 i 3 wpływa do rowu Nr 1, a następnie do rowu melioracyjnego [...]. Brak konserwacji rowu i przepustu, dopuszczenie do zastoisk wody przed przepustem i w rowie może negatywnie oddziaływać na działkę skarżącego. Zatem fakt przeczyszczenia, tym samym pogłębienia rowu Nr 1 przez E. K. na działce nr 270/9, stanowiącej własność D. Z. polepsza spływ wody, a nie jest przyczyną szkód na działce skarżącego i nie zmienia kierunku spływu wód. Zgodnie z art. 26 ustawy utrzymanie koryt ścieków i kanałów należy do właścicieli śródlądowych wód powierzchniowych (aktualnie D. Z.), ale zgodnie z treścią art. 64 ustawy w kosztach utrzymania i konserwacji tych urządzeń uczestniczy ten, kto odnosi z nich korzyści (S. B., E. K.). Obecnie przepust pod drogą nie jest drożny (okoliczność stwierdzona przez biegłego w dniu 1 kwietnia 2010r.) i nie jest to spowodowane działaniami E. K.o. W piśmie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 grudnia 2008r. (k. 636, tom 7 akt administracyjnych) skarżący napisał, że "dokonał zablokowania przepustu pod drogą, do którego spływa woda z wykopanych rowów". Jak wyżej wskazano, niedrożność przepustu powoduje, że woda zamiast spływać do rowu Nr 1, a następnie do rowu melioracyjnego, wylewa się powodując zalewiska terenu, w tym działki skarżącego. Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Fakt wykonania przez K. rowów Nr 2 i Nr 3 nie wpłynął na zmianę stosunków wodnych w terenie, na którym położona jest także działka skarżącego. Działanie to nie ingerowało w naturalny stan wody na tym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi. Nie zachodzi zatem sytuacja określona w przepisie art. 29 ustawy Prawo wodne, a co za tym idzie konieczność nakazania E. K. oraz D. Z. zasypania tych rowów, a także przepustu, czego domagał się skarżący. Tym niemniej należy zauważyć, że istnieje problem związany z podmakaniem i niszczeniem budynków skarżącego, położonych na działce nr 270/2, która nie posiada niezbędnej w tych warunkach instalacji odwodnieniowej. Rozwiązaniem jednak tego problemu nie jest zasypanie rowów Nr 2 i Nr 3 , a także rowu Nr 1, czy zasypanie przepustu. W związku z tym stan techniczny budynków skarżącego na działce nr 270/2, nie mający związku przyczynowego z wykopaniem rowów Nr 2 i Nr 3 oraz pogłębieniem rowu Nr 1 przez E. K. nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia. Jak wyżej wskazano, rowy te i przepust, prawidłowo konserwowane umożliwiają swobodny i naturalny przepływ wód i chronią działkę, a tym samym obiekty budowlane skarżącego przed napływem wód opadowych. Jak zauważył biegły ochrona tej działki wymaga stałej konserwacji systemu odpływowego, gdyż utrzymywanie się zastoisk nawadnia teren gospodarstwa skarżącego. Jednak melioracja terenu (drenowanie), służąca poprawie zdolności produkcyjnej gleby, nie spowoduje odwodnienia konstrukcji budynków. Trzeba podkreślić, iż przepis art. 29 ustawy Prawo wodne nie zobowiązuje organu do ustalania wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie, ale wyjaśnienia, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim. W sprawie niniejszej nie nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie. Wyrażone przez Radę Miasta stanowisko w sprawie zalewania gruntów skarżącego w wyniku wykopania rowów przez E. K. nie ma mocy wiążącej i nie stanowi także dowodu w sprawie. Podnieść należy także, że Burmistrz Miasta i Gminy zawiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o konieczności zbadania legalności wykopanych rowów na działkach nr 268/3 i 270/5, wykopania stawu, podwyższenia gruntu na działce przez S. B. (pismo z dnia 17 listopada 2008r. – k. 629, tom 7 akt administracyjnych). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), uznając, że podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło