II SA/Ke 239/12

WyrokWSA w Kielcach2012-06-13

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Renata Detka, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpatrując zażalenie na postanowienie o odmowie dopuszczenia organizacji ekologicznej do udziału w postępowaniu administracyjnym w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, może uchylić się od merytorycznej oceny, czy dane postępowanie wymaga udziału społeczeństwa, powołując się na zasadę dwuinstancyjności i twierdząc, że ocena ta będzie możliwa dopiero po zakończeniu postępowania głównego?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez uchylenie się od merytorycznej oceny, czy postępowanie administracyjne wymaga udziału społeczeństwa. Ocena ta była kluczowa dla rozstrzygnięcia wniosku organizacji ekologicznej o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na prawach strony. Brak takiej oceny stanowił naruszenie zasady dwuinstancyjności i prowadził do nierozpoznania istoty zażalenia.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie złożyło skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta o odmowie dopuszczenia stowarzyszenia do udziału w postępowaniu administracyjnym w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia rewitalizacji miasta. Organy uznały, że przedsięwzięcie nie kwalifikuje się do kategorii przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a tym samym nie wymaga udziału społeczeństwa. Stowarzyszenie zarzuciło organom naruszenie zasady dwuinstancyjności i błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie i stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Zielińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 czerwca 2012 roku sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] z siedzibą w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy dopuszczenia stowarzyszenia do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. Postanowieniem z dnia [...], znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu zażalenia Stowarzyszenia A., utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia [...] o odmowie dopuszczenia ww. Stowarzyszenia w trybie art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r., Nr 199, poz. 1227 ze zm.), zwanej dalej ustawą, do udziału na prawach strony w postępowaniu administracyjnym w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Rewitalizacja Miasta K. - przywrócenie przestrzeni publicznej i otwarcie komunikacyjne historycznego obszaru Stadion - Ogród". Kolegium przedstawiło stanowisko organu I instancji, iż opisany zakres planowanego przedsięwzięcia nie kwalifikuje go do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymienionych w § 2 i § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Prezydent wskazał, że planowane przedsięwzięcie, zgodnie z informacjami zawartymi w karcie informacyjnej, obejmuje odcinki dróg, których sumaryczna długość (odcinków przebudowywanych dróg) wynosić będzie około 947 mb. Całkowita długość przebudowywanej kanalizacji deszczowej odpowiadać będzie również sumarycznej długości przebudowywanych dróg. Wobec powyższego przedsięwzięcie nie przekracza określonego w ww. rozporządzeniu progu 1 km, zarówno dla dróg jak i kanalizacji deszczowej. W ocenie organu I instancji zakres planowanego przedsięwzięcia nie kwalifikuje go do przedsięwzięć mogących zawsze albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla których wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W takiej sytuacji, w ocenie organu, w świetle obowiązującego prawa, brak jest podstawy do prowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a tym samym przeprowadzenia postępowania wymagającego udziału społeczeństwa. Nie zachodzą zatem przesłanki określone w art. 44 ust. 1 ustawy. W zażaleniu na powyższe postanowienie Stowarzyszenie A. z siedzibą w K. podniosło, że postanowienie o odmowie dopuszczenia Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu oparto na błędnym stwierdzeniu przez organ I instancji, iż postępowanie to nie wymaga udziału społeczeństwa, a zatem nie zachodzi przesłanka określona w art. 44 ust. 1 ustawy. Spowodowane to jest błędami popełnionymi przez wnioskodawcę w zakresie kryteriów oceny stopnia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W ocenie Stowarzyszenia przedsięwzięcie jest co najmniej "przedsięwzięciem mogącym potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko" a nawet "przedsięwzięciem mogącym zawsze znacząco oddziaływać na środowisko". Zdaniem Stowarzyszenia, gdyby w postępowaniu usunięto błędy w opisie przedsięwzięcia to wówczas okazałoby się, że konieczne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko, a w ramach tej oceny niewątpliwie wymagany jest udział społeczeństwa. Stowarzyszenie zarzuciło również, iż w systemie polskiego prawa nie ma definicji ani katalogu postępowań wymagających udziału społeczeństwa. Trudno zatem ustalić o jakie postępowania chodzi. Nie zgodziło się z twierdzeniem organu, że wymóg udziału społeczeństwa zachodzi tylko w przypadku postępowań dotyczących przedsięwzięć, dla których trzeba sporządzać ocenę oddziaływania na środowisko. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Kolegium wskazało, że Stowarzyszenie A. może być uznane za organizację ekologiczną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy. Z przedłożonego do akt sprawy statutu Stowarzyszenia wynika bowiem, że jednym z jego celów jest działalność na rzecz ochrony przyrody. Zdaniem organu, wyjaśnienia wymagała druga przesłanka, o której mowa w art. 44 ust. 1 ustawy, tj. czy postępowanie jest postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa. W świetle przepisów ustawy udział społeczeństwa w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach powinien być zapewniony w sprawach, w których przeprowadzana jest ocena oddziaływania na środowisko. W myśl art. 79 ust. 1 ustawy, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania zapewnia możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. SKO zauważyło, że takiej oceny wymaga - zgodnie z art. 59 ustawy - realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko lub przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy. Obowiązek ten oznacza zaś, że jest to postępowanie wymagające udziału społeczeństwa w rozumieniu działu III ustawy, a więc także art. 44 ust. 1. Jeżeli dane przedsięwzięcie należy do kategorii przedsięwzięć, dla których ustawa w sposób wyraźny nakazuje przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko albo też obowiązek taki został nałożony w drodze postanowienia wydanego w trybie art. 63 ustawy, to również organizacje ekologiczne mają prawo uczestnictwa w tego rodzaju postępowaniach na podstawie art. 44 ust. 1 ustawy. Kolegium podniosło, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, iż organ I instancji w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalił, że sumaryczna długość odcinków przebudowywanych dróg oraz kanalizacji deszczowej wynosić będzie około - 947 mb. Zgodnie zaś z § 3 ust. 1 pkt 60 oraz z § 3 ust. 1 pkt 79 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko – do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się drogi o nawierzchni twardej o całkowitej długości powyżej 1 km inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 31 i 32 oraz obiekty mostowe w ciągu drogi o nawierzchni twardej, z wyłączeniem przebudowy dróg oraz obiektów mostowych, służących do obsługi stacji elektroenergetycznych i zlokalizowanych poza obszarami objętymi formami ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1-5, 8 i 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r., Nr 151, poz. 1220 ze zm.). SKO stwierdziło, że przedsięwzięcie będące przedmiotem niniejszej sprawy, ze względu na swoją sumaryczną długość tj. 947 mb, nie przekracza określonego w ww. rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko progu 1 km, zarówno dla dróg jak i kanalizacji deszczowej. Ponadto organ I instancji wskazał, że ul. K. na odcinku od granic miasta do ul. A. znajduje się w ciągu drogi wojewódzkiej nr 762, klasy G (główna). Ulica K. na odcinku od ul. A. do skrzyżowania z ul. J. i S. jest drogą powiatową, klasy Z (zbiorcza). Powyższe odcinki dróg pełnią inne funkcje w układzie komunikacyjnym miasta K.. Różnią się między sobą innymi szerokościami pasa drogowego, ilością jezdni, ilością zjazdów, odległościami między skrzyżowaniami, kategorią ruchu. W związku z tym w ocenie organu należy je uznać za odrębne obiekty drogowe i nie zachodzi tu zjawisko sumowania parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami innego przedsięwzięcia tego samego rodzaju realizowanego lub zrealizowanego na terenie tego samego zakładu lub obiektu. Nie ma więc zastosowania § 3 ust. 2 pkt 3 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. które pozwoliłoby planowane przedsięwzięcie zaliczyć do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. SKO wskazało, że przedstawione wyżej przez organ I instancji stanowisko co do kwalifikacji przedsięwzięcia (kwestionowane przez żalące się Stowarzyszenie), nie podlega jego ocenie w postępowaniu wpadkowym. Byłoby to, zdaniem organu odwoławczego, sprzeczne z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W konsekwencji Kolegium uznało, że nie może odnieść się do zarzutów skarżącego Stowarzyszenia dotyczących błędnego zakwalifikowania przedsięwzięcia jako niewymagającego przeprowadzenia oceny jego oddziaływania na środowisko, a na obecnym etapie zobowiązane jest uznać, że postępowanie niniejsze jest takim, w którym udział społeczeństwa nie jest wymagany w rozumieniu przepisów ustawy. Ocena prawidłowości stanowiska zajętego w zaskarżonym postanowieniu organu I instancji będzie możliwa dopiero po zakończeniu przez ten organ postępowania głównego i wydaniu decyzji. W przypadku wniesienia odwołania organ odwoławczy będzie badał przebieg całego postępowania administracyjnego. Skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego złożyło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Stowarzyszenie A. z siedzibą , zaskarżając je w całości oraz zarzucając: 1) nieważność na mocy art. 156 § 1 pkt 2 kpa wywołaną przez rażące naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 15 kpa w zw. z art. 44 ust. 4 ustawy przez uchylenie się od merytorycznego rozpoznania zażalenia Stowarzyszenia A. z powołaniem się na twierdzenie, że w postępowaniu wpadkowym nie można oceniać tego czy postępowanie jest wymagającym udziału społeczeństwa; 2) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 7 kpa oraz art. 136 w zw. z art. 144 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa - przez niedokonanie własnej oceny dowodów, lecz przyjęcie, że jedynie organ I instancji ma prawo ustalenia czy przedmiotowe postępowanie jest postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa; b) art. 8 i art. 12 § 1 kpa - przez przyjęcie, że ocena stanowiska zajętego przez organ I instancji w postanowieniu objętym zażaleniem będzie możliwa dopiero po zakończeniu przez ten organ postępowania głównego; 3) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 44 ust. 1 i art. 10a dyrektywy Rady z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko naturalne 85/337/EWG (Dz.U. UE L 175 z 5.7.1985, str. 40 z późn. zm.) - przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że Stowarzyszenie A. nie może uczestniczyć na prawach strony w takim postępowaniu, w którym według organu I instancji nie zachodzi konieczność sporządzania oceny oddziaływania na środowisko – niezależnie od tego, czy to ustalenie jest prawidłowe. Stowarzyszenie wniosło o stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia bądź też o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Dominującym uchybieniem SKO było, zdaniem Stowarzyszenia, naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania. Kolegium całkowicie uchyliło się od dokonania merytorycznego rozstrzygnięcia twierdząc, że nie może odnieść się do zarzutów Stowarzyszenia dotyczących błędnego zakwalifikowania omawianego przedsięwzięcia jako niewymagającego przeprowadzenia oceny jego oddziaływania na środowisko. Takie stanowisko jest równoznaczne z całkowitym nierozpoznaniem zażalenia i uznaniem, że o tym, czy zachodzą przesłanki uzasadniające odmowę dopuszczenia Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu na prawach strony na mocy art. 44 ust. 1 ustawy, może decydować jedynie organ I instancji. Wskazując na art. 44 ust. 1 ustawy Stowarzyszenie podniosło, że nie można uznać za prawidłowe stanowiska SKO, że może rozpoznać zażalenie bez dokonywania oceny w zakresie drugiej z przesłanek wskazanych w tym przepisie tj. oceny, czy dane postępowanie jest postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa. Stowarzyszenie zauważyło, że jeśli SKO rzeczywiście uznaje za niedopuszczalne rozstrzyganie w postępowaniu wpadkowym kwestii tego, czy dane postępowanie jest postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa, to organ ten powinien był uchylić postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia 25 listopada 2011r., gdyż w tym postanowieniu dokonano jednoznacznego ustalenia, że postępowanie nie wymaga udziału społeczeństwa - a przecież Prezydent Miasta K. w tym zakresie także działał w postępowaniu wpadkowym. Zdaniem skarżącego, celem dopuszczenia wnoszenia zażaleń na podstawie art. 44 ust. 4 ustawy ma być właśnie należyte rozpatrzenie tego, czy dane postępowanie wymaga udziału społeczeństwa. Tymczasem SKO w ogóle nie rozpoznało istoty zażalenia, którą stanowił zarzut, że postępowanie wymaga udziału społeczeństwa uznając, że jest całkowicie związane ustaleniami organu I instancji, a tym samym dopuściło się naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania co, w ocenie skarżącego, stanowi rażące naruszenie prawa. Skarżące Stowarzyszenie stwierdziło, że niezależnie od powyższych uchybień Kolegium naruszyło przepisy art. 7 kpa oraz art. 136 w zw. z art. 144 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, przez nieprzeprowadzenie własnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. SKO nie powinno było zdawać się na ocenę dokonaną przez organ I instancji. Ponadto organ, zdaniem skarżącego, naruszył art. 8 i art. 12 § 1 kpa. Skarżący zarzucił również dokonanie błędnej wykładni art. 44 ust. 1 ustawy oraz niesłuszne niezastosowanie, choćby jako wskazówki interpretacyjnej, art. 10a dyrektywy 85/337/EWG. Zdaniem Stowarzyszenia, przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia SKO powinno było interpretować art. 44 ust. 1 ustawy w sposób zgodny z celem dyrektywy 85/337/EWG, a w szczególności zgodnie z jej art. 10a. W tym zakresie, w jakim zdaniem organu nie byłoby możliwe pogodzenie interpretacji art. 44 ust. 1 ustawy z art. 10a ww. dyrektywy, powinno ono zastosować bezpośrednio właśnie ten przepis dyrektywy. Zdaniem Stowarzyszenia, przedsięwzięcie będące przedmiotem sprawy, jest przedsięwzięciem mogącym zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, a niewątpliwie co najmniej mogącym potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, co do którego powinna zostać wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Wykładnia art. 44 ust. 1 ustawy, dokonana przez organ, jest błędna gdyż prowadzi do sprzeczności prawa krajowego z zamierzonym rezultatem dyrektywy 85/337/EWG, którym jest przede wszystkim zapewnienie szerokiej partycypacji społecznej, która służyć ma ochronie przyrody. Dla osiągnięcia tego rezultatu niezbędna jest taka wykładnia ww. przepisu, która w razie sporu między organem a organizacją ekologiczną co do kryterium umożliwiającego tej organizacji przystąpienie do postępowania – dopuści organizację ekologiczną do postępowania, by mogła ona aktywnie bronić swoich praw. Następnie Stowarzyszenie przedstawiło szereg argumentów przemawiających za powyższym, a podsumowując podniosło, że organ dokonał błędnej wykładni art. 44 ust. 1 ustawy i art. 10a ww. dyrektywy co stanowi naruszenie prawa materialnego. Prawidłowa wykładnia, dokonana z uwzględnieniem celu ustawy i dyrektywy powinna, w ocenie skarżącego Stowarzyszenia, prowadzić do wniosku, że musi ono mieć możliwość kwestionowania błędnego zakwalifikowania przez organ przedsięwzięcia jako niepodlegającego ocenie oddziaływania na środowisko. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego postanowienia podnieść należy, że w toku rozpoznania zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, powodując tym samym konieczność uchylenia wydanego przez ten organ postanowienia (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a). Postępowanie zakończone zaskarżonym postanowieniem stanowiło postępowanie wpadkowe w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą "Rewitalizacja Miasta K. – przywrócenie przestrzeni publicznej i otwarcie komunikacyjne historycznego obszaru Stadion-Ogród". Jego przedmiotem była natomiast odmowa dopuszczenia skarżącego Stowarzyszenia do udziału w ww. postępowaniu na prawach strony na mocy art. 44 ust. 1 ustawy. Z kodeksu postępowania administracyjnego wynika zasada udziału stron w postępowaniu administracyjnym przy czym pojęcie strony definiuje art. 28 kpa. Wyjątkiem od tej zasady jest udział w postępowaniu organizacji społecznych, których udział nie wynika z istnienia po ich stronie własnego interesu prawnego lecz przemawia za tym wyłącznie interes społeczny. Stosownie do art. 44 ust. 1 ustawy organizacje ekologiczne, które powołując się na swoje cele statutowe zgłoszą chęć uczestniczenia w określonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, uczestniczą w nim na prawach strony. Uczestnictwo organizacji ekologicznej w postępowaniu na prawach strony wymaga więc spełnienia dwóch warunków. Pierwszym z nich jest wymóg, by podmiot ten był organizacją ekologiczną, drugim natomiast – by postępowanie wymagało udziału społeczeństwa. Bezspornym w toku postępowania administracyjnego był fakt, że Stowarzyszenie A. z siedzibą może być uznane za organizację ekologiczną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy, gdyż jak słusznie ustaliły organy, jednym z celów statutowych Stowarzyszenia jest działalność na rzecz ochrony przyrody. Okolicznością sporną na etapie postępowania przed organem I instancji była natomiast druga z przesłanek z art. 44 ust. 1 ustawy, tj. czy postępowanie, w którym skarżące Stowarzyszenie zgłosiło chęć uczestnictwa jest postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa. Zdaniem organu I instancji sytuacja taka nie miała miejsca bowiem przedsięwzięcie, będące przedmiotem wniosku, nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a co za tym idzie wymagających udziału społeczeństwa. Zgodnie z art. 79 ust.1 ustawy, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania zapewnia możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (art. 71 ust. 2 ustawy). Nie ulega zatem wątpliwości, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wymaga udziału społeczeństwa w rozumieniu art. 44 ust.1 ustawy. Z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że jedyną i zasadniczą przesłanką odmowy dopuszczenia do udziału w sprawie skarżącego Stowarzyszenia było przyjęcie, że postępowanie wszczęte wnioskiem Miejskiego Zarządu Dróg nie wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż objęte tym wnioskiem przedsięwzięcie pod nazwą "Rewitalizacja Miasta K. – przywrócenie przestrzeni publicznej i otwarcie komunikacyjne historycznego obszaru Stadion-Ogród" nie należy do przedsięwzięć, o jakich mowa w art. 71 ust.2 ustawy. Stanowisko takie poprzedzone zostało przeprowadzeniem oceny wskazującej – zdaniem organu - że wnioskowanej inwestycji nie można zaliczyć do żadnego z przedsięwzięć wyszczególnionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r., Nr 213, poz. 1397). Pogląd powyższy zakwestionowany został przez Stowarzyszenie, które w zażaleniu na postanowienie organu I instancji przedstawiło szereg argumentów świadczących - zdaniem żalącego się - że niniejsze postępowanie wymaga udziału społeczeństwa, gdyż wnioskowane przedsięwzięcie należy do tych które mogą znacząco oddziaływać na środowisko. W tej sytuacji kwestią podstawową dla rozstrzygnięcia zasadności wniosku Stowarzyszenia złożonego w trybie art. 44 ust.1 ustawy było zajęcie merytorycznego stanowiska, czy postępowanie w niniejszej sprawie wymaga udziału społeczeństwa czy też nie. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że kwestia powyższa nie podlega ocenie organu odwoławczego w postępowaniu wpadkowym, gdyż byłoby to, zdaniem organu, sprzeczne z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W ocenie Kolegium, nie można odnieść się do zarzutów Stowarzyszenia dotyczących błędnego zakwalifikowania przedsięwzięcia jako niewymagającego przeprowadzenia oceny jego oddziaływania na środowisko, a ocena prawidłowości stanowiska organu I instancji będzie możliwa dopiero po zakończeniu przez ten organ postępowania głównego i po wydaniu decyzji w sprawie. Ze stanowiskiem tym nie sposób się zgodzić, a uchylenie się przez SKO od merytorycznej oceny, czy niniejsze postępowanie administracyjne wymaga udziału społeczeństwa czy też nie, stanowi naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. przepisów art. 7, 77 i 80 kpa. Podkreślenia wymaga także, że zajmując powyższe stanowisko organ odwoławczy popada w sprzeczność, bo z jednej strony wyraża pogląd, że nie może dokonać oceny, czy przedsięwzięcie objęte wnioskiem Miejskiego Zarządu Dróg zalicza się do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a z drugiej strony za podstawę swojego rozstrzygnięcia przyjmuje za organem I instancji jedyną sporną w tym postępowaniu wpadkowym okoliczność, a mianowicie to, że postępowanie główne należy do tych, w których udział społeczeństwa nie jest wymagany, bez jakiejkolwiek weryfikacji merytorycznej tego ustalenia. Wydaje się, że obawa organu przed naruszeniem zasady dwuinstancyjności (art. 15 kpa) spowodowana została przyjęciem w niniejszym postępowaniu słusznego – co do zasady - poglądu, że w postępowaniu zażaleniowym organ odwoławczy ma kompetencje do ponownego rozstrzygnięcia tylko kwestii procesowej będącej przedmiotem rozstrzygnięcia w zaskarżonym postanowieniu, nie może natomiast przejąć rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, która jest przedmiotem toczącego się postępowania administracyjnego. W stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy, ocena czy niniejsze postępowanie należy do wymienionych w art. 71 ust.2 ustawy i co za tym idzie czy wymaga udziału społeczeństwa, była jednak niezbędna i kluczowa do rozstrzygnięcia wniosku Stowarzyszenia opartego na art. 44 ust.1 ustawy i zajęcie stanowiska merytorycznego w tym zakresie nie naruszało zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, jak błędnie przyjęło Kolegium. Należy również zgodzić się ze skarżącym Stowarzyszeniem, że postępowanie Kolegium naruszyło art. 8 kpa. Organ stwierdził bowiem, że ocena prawidłowości stanowiska zajętego w zaskarżonym postanowieniu organu I instancji będzie możliwa dopiero po zakończeniu przez ten organ postępowania głównego w sprawie i po wydaniu decyzji. Przyjęcie takiego poglądu prowadziłoby jednak do niepodlegającego akceptacji wniosku, że ocena czy dany podmiot może wziąć udział w postępowaniu byłaby możliwa dopiero po zakończeniu tego postępowania, co czyniłoby wniosek o udział w nim zupełnie bezprzedmiotowym. Z tych też względów, z uwagi na wskazane wyżej naruszenia prawa procesowego, zaskarżone postanowienie podlegało uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. Orzeczenie z pkt II wyroku oparte zostało na art. 152 p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy wyda stosowne rozstrzygnięcie, mając na uwadze powyższe wywody i eliminując dotychczasowe naruszenia prawa. W szczególności ustali w oparciu o przeprowadzoną przez siebie merytoryczną ocenę, czy niniejsze postępowanie administracyjne wszczęte z wniosku Miejskiego Zarządu Dróg wymaga udziału społeczeństwa w rozumieniu ustawy, czy też nie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło