II SA/Ke 263/07

WyrokWSA w Kielcach2007-07-05

Skład orzekający: Anna Żak, Dorota Chobian, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie słuchu u pracownika, który pracował w warunkach narażenia na hałas, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli progresja niedosłuchu następuje po zaprzestaniu pracy w narażeniu i wyklucza związek przyczynowy z warunkami pracy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli pracownik pracował w warunkach narażenia na hałas i stwierdzono u niego ubytek słuchu, nie można go uznać za chorobę zawodową, jeśli progresja niedosłuchu po zakończeniu pracy w narażeniu wyklucza związek przyczynowy z warunkami pracy. Hałas może uszkadzać słuch jedynie w czasie i miejscu jego działania, a postępujący niedosłuch po ustaniu narażenia świadczy o pozazawodowej etiologii uszkodzenia słuchu. Organy administracyjne są związane orzeczeniami lekarskimi w zakresie schorzenia i jego przyczyn, a te orzeczenia jednoznacznie wykluczyły zawodowy charakter uszkodzenia słuchu.
Stan faktyczny
Skarżący J. O. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Organy administracji, opierając się na dwuinstancyjnych orzeczeniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na pozazawodową etiologię postępującego niedosłuchu. Skarżący zarzucił organom, że nie dokonały prawnej kwalifikacji choroby, a jedynie medycznej, oraz że istnieje domniemanie związku przyczynowego między pracą w hałasie a uszkodzeniem słuchu. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.),, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Sekretarz sądowy Celestyna Niedziela, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 lipca 2007 r. sprawy ze skargi J. O. na decyzję Inspektora Sanitarnego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] [...]Inspektor Sanitarny po rozpatrzeniu odwołania J. O. od decyzji Inspektora Sanitarnego z dnia [...] numer [...], nie stwierdzającej u J. O. choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej /Dz. U. z 2006r. Nr 122, poz. 851 ze zm./, § 1 i 10 ust. 1 i 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294; ze zm./, w związku z § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /Dz. U. Nr 132, poz. 1115/ i art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że sprawa choroby zawodowej J. O. była już przedmiotem rozstrzygania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2005r. sygn. akt II SA/Kr 2330/02 uchylił decyzję Inspektora Sanitarnego z dnia [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Inspektora Sanitarnego z dnia [...]. Inspektor Sanitarny, kierując się zaleceniami zawartymi w w/w wyroku wszczął ponowne postępowanie administracyjne, które wykazało, że J. O. pracował w latach 1979 - 99 w A. S.A. gdzie natężenie hałasu wahało się od 82 - 93 dB, a więc był to zakład, o jakim mowa w § 10 ust. 3 pkt 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. Organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie postępowanie diagnostyczno - orzecznicze przeprowadzone zostało dwuinstancyjnie przez upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia. W pierwszej instancji Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w dniu 2 stycznia 2006r. wydał orzeczenie lekarskie [...] numer [...] o braku podstaw do rozpoznania u J. O. zawodowego uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Zdaniem organu, orzeczenie to zgodnie z art. 84 § 1 kpa miało cechy opinii biegłego, gdyż oparte było na wnioskach wynikających z przeprowadzonych badań i zawierało pełne, przekonywujące oraz jednoznaczne uzasadnienie, że stwierdzone uszkodzenie słuchu nie wykazuje związku przyczynowego z narażeniem na hałas. Nadto podkreślono w nim, że hałas jest czynnikiem fizycznym działającym w określonym miejscu oraz czasie i nie powoduje odległych w czasie skutków zdrowotnych, a postępujący u pacjenta charakter niedosłuchu, mimo ustania narażenia na hałas, świadczy o braku patologii ucha środkowego i przemawia za pozazawodową etiologią uszkodzenia słuchu. Ponieważ J. O. nie zgodził się z treścią orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, został skierowany do jednostki orzeczniczej II szczebla do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, gdzie w dniach od 19-25 lipca 2006r. był hospitalizowany. W/w instytut po przeprowadzeniu specjalistycznych badań lekarskich, podtrzymał stanowisko orzecznicze Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i wydał w dniu 27 lipca 2006r. ostateczne, mające zgodnie z art. 84 § 1 kpa cechy opinii biegłego orzeczenie lekarskie nr rejestru [...] o braku podstaw do rozpoznania u J. O. choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia powołano się na przeprowadzone badania specjalistyczne oraz na analizę porównawczą wyników badań wykonanych w latach od 1999r. do 2006r., określających wielkości ubytku słuchu. Analiza ta wskazała na progresję występującego od 1999r. u J. O. niedosłuchu, świadczącą o pozazawodowym uszkodzeniu narządu słuchu. W związku z powyższym orzeczeniem Inspektor Sanitarny wskazał, że wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową jest możliwe tylko wówczas, gdy upoważniony zakład służby zdrowia rozpozna chorobę zawodową figurującą w wykazie chorób zawodowych, a przeprowadzone przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej postępowanie dowiedzie występowania w środowisku pracy czynnika szkodliwego, którego następstwem jest rozpoznane schorzenie. W niniejszej sprawie brak jest pozytywnego orzeczenia lekarskiego, co wyklucza wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, pomimo występowania w środowisku pracy czynnika szkodliwego. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skardze J. O. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z powodu ich niezgodności z prawem. Skarżący zarzucił, że decyzja organu odwoławczego została oparta wyłącznie na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego podczas, gdy jego zdaniem, orzeczenia te nie mogą być podstawą do wydania niekorzystnej decyzji. Choroba zawodowa jest bowiem pojęciem prawnym, a nie medycznym i kwalifikacji prawnej choroby winien dokonać inspektor sanitarny, lekarze zaś nie rozstrzygają o istnieniu choroby zawodowej lecz stwierdzają stan chorobowy i jego przyczyny. Przy czym skarżący podkreślił, że w jego przypadku uszkodzenie słuchu zostało stwierdzone. J. O. wskazał, że ustawodawca przyjął domniemanie związku przyczynowego między określonym zagrożeniem a schorzeniem, czemu dał wyraz w wykazie chorób zawodowych zawartym w rozporządzeniu Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. /Dz. U. Nr 65, poz.294 ze zm./, gdzie figuruje jako choroba zawodowa - " uszkodzenie słuchu wywołane hałasem." Ponadto z materiału dowodowego jasno wynika, że pracując przeszło 20 lat w środowisku pracy, w którym narażony był na nadmierny hałas i działanie innych szkodliwych czynników /pyłów i gazów/ doszło u niego do uszkodzenia słuchu, które mając związek przyczynowy z jego pracą kwalifikuje się do uznania za chorobę zawodową. Wnoszący skargę dodał, że zgodnie z § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się m.in. rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego oraz sposób wykonywania pracy. W jego przypadku długotrwała praca w charakterze spawacza gazowego, palacza ręcznego i operatora przyrządów wielopalnikowych spowodowała powstanie choroby zawodowej narządu słuchu. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów art. 7, art. 10 ust. 1 i art. 12 ust. 1 i 2 kpa oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W odpowiedzi na skargę Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że proces pogarszania słuchu po zakończeniu pracy w narażeniu wyklucza związek przyczynowy między narażeniem a rozpoznaną chorobą, ponieważ hałas może uszkadzać słuch jedynie w czasie i miejscu jego działania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania z sprawie zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /Dz. U. z 2002r. Nr 132, poz. 1115/ – postępowania w sprawie rozpoznania choroby zawodowej rozpoczęte przed dniem wejścia w życie wyżej wymienionego rozporządzenia jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. W przedmiotowej sprawie powyższe przesłanki zostały spełnione w związku z czym organy orzekały na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych /Dz. U nr 65, poz. 294 ze zm./ zwanego dalej rozporządzeniem. Przepisy powyższego rozporządzenia szczegółowo regulują postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. W czasie jego trwania nakazują organowi zebrać dokumentację dotyczącą zagrożeń występujących w środowisku pracy i przebiegu pracy zawodowej pracownika, przeprowadzić dochodzenie epidemiologiczne oraz dokonać oceny stanu zdrowia przez jednostki właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych /§ 4, 6, 7 rozporządzenia/. Dopiero na podstawie wyników dochodzenia epidemiologicznego oraz wydanych orzeczeń lekarskich powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia /§ 10 ust. 1 rozporządzenia/. Za choroby zawodowe - zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia - uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiących załącznik do rozporządzenia, gdy zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W związku z takim uregulowaniem szczególna rola w postępowaniu przypada orzeczeniom lekarskim, wydanym przez uprawnione do orzekania jednostki orzecznicze, które nie tylko rozpoznają chorobę występującą u pracownika ale i stwierdzają, jaka jest przyczyna schorzenia. Podkreślić należy, że organ wydający decyzję jest związany treścią orzeczenia lekarskiego w zakresie poczynionych w nim ustaleń tj. dotyczących schorzenia i jego przyczyn. Oznacza to, że organy inspekcji sanitarnej podejmując decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia są związane orzeczeniem lekarskim wydanym w tej sprawie. Organy nie mają więc prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Dlatego też nie ma racji skarżący twierdząc, że wydane w jego sprawie opinie lekarskie nie mogą stanowić podstawy do wydania niekorzystnej dla niego decyzji. Zwrócić należy uwagę, że ponieważ wspomniane orzeczenia lekarskie są w istocie opiniami biegłych, dlatego obowiązkiem organów było dokonanie oceny, czy zostały one wydane z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu, czy nie są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym i czy nie budzą zastrzeżeń co do rozpoznania choroby. W tym miejscu podkreślić należy, że z powodu braku takiej oceny Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2005r. sygn. akt II SA/Ke 2330/02 uchylił wydane w sprawie decyzje organów I i II instancji. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał, że organy administracyjne nie wykonały ciążącego na nich obowiązku dokonania wszechstronnej oceny opinii biegłych, na których oparły swe rozstrzygnięcie. Naruszone zatem zostały zasady wynikające z art. 80 kpa, co w konsekwencji powodowało, że decyzje obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, a więc z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Stwierdzić należy, że przy ponownym orzekaniu o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, stosownie do art. 80 kpa organy oceniły wydane opinie placówek naukowych, skontrolowały, czy opinie lekarskie wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych, w tym przypadku z zakresu uszkodzenia słuchu, i czy opinie te były rzeczowo i przekonywająco uzasadnione. W wyniku przeprowadzonych badań i na podstawie zebranej dokumentacji Ośrodek Medycyny Pracy orzeczeniem lekarskim nr [...] z dnia [...] stwierdził, iż J. O. cierpi na obustronny niedosłuch odbiorczy, odruchy z mięśni strzemiączkowych świadczą o braku patologii ucha środkowego. Zdaniem tego Ośrodka występujący u J. O. ubytek słuchu nie odpowiada pojęciu choroby lecz jest to tylko jej objaw, zwany niedosłuchem audiometrycznym, który nie wywołuje zaburzeń rozumienia mowy potocznej, a więc nie upośledza społecznej wydolności słuchu pacjenta. Progresja niedosłuchu jaka miała miejsce od 1999r. do chwili obecnej wskazuje na pozazawodowe uszkodzenie słuchu, ponieważ hałas może uszkodzić słuch jedynie w czasie i miejscu działania, symetrycznie dla obu uszu. Z kolei badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego Szpital wykazały u J. O. niedosłuch obustronny typu odbiorczego, ślimakowaty charakter uszkodzenia słuchu. Zdaniem Instytutu stwierdzone ubytki słuchu na datę zaprzestania wykonywania przez skarżącego pracy nie kwalifikowały się do rozpoznania choroby narządu słuchy, który to słuch był społecznie wydolny. Stwierdzana zaś w dalszych latach progresja niedosłuchu nie jest związana z działaniem uszkadzających czynników zawodowych / gdyż od 1999r. J. O. nie pracował zawodowo/ co oznacza, że na narząd słuchu działają inne-pozazawodowe czynniki powodujące progresję niedosłuchu. Obie zatem jednostki orzecznicze zgodnie i w sposób zgodny i nie budzący już wątpliwości stwierdziły, że chociaż u skarżącego wystąpił ubytek słuchu, to jednak ubytek ten nie jest chorobą i nie ma on charakteru zawodowego uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Powyższe orzeczenia wiążą co do stwierdzonych w nich ocen, organy wyciągnęły z nich prawidłowe wnioski i dlatego zaskarżonym decyzjom nie można zarzucić sprzeczności z prawem. Kolejny zarzut podnoszony przez skarżącego sprowadza się do twierdzenia, że skoro pracował on w warunkach nadmiernego hałasu a orzeczenia lekarskie wskazują, iż doznał on uszkodzenia słuchu, to organy nie miały podstaw do wydania decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż przepisy prawa wprowadzają domniemanie związku przyczynowego między warunkami wykonywanej pracy, a stwierdzonym schorzeniem. Z powyższym stanowiskiem skarżącego nie można się zgodzić. W przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie oraz, że praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje co prawda domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie, lecz powyższe domniemanie ma charakter wzruszalny /patrz wyrok NSA W-wa z 08.09.2005r. II OSK 7/05 LEX nr 192102/. Oznacza to, że domniemanie związku przyczynowego może być obalone dowodem przeciwnym, w szczególności poprzez wykazanie, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została ona spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. W przedmiotowej sprawie doszło do obalenia związku przyczynowego na który powołuje się skarżący. O ile bowiem we wszystkich opiniach sporządzonych przez wymienione jednostki orzecznicze wskazywane jest wystąpienie aktualnie u skarżącego niedosłuchu odbiorczego, o tyle równocześnie stwierdzano w nich, że z uwagi na stopień tego niedosłuchu w dacie zaprzestania pracy oraz dalszy proces pogarszania się słuchu po zakończeniu pracy w narażeniu, wyklucza związek przyczynowy między narażeniem a rozpoznaną chorobą. Obie jednostki orzekające poniosły, że progresja niedosłuchu występująca u skarżącego po 1999r. a więc w okresie gdy nie był on już narażony na działanie hałasu ponadnormatywnego, wskazuje na działanie innych czynników uszkadzających słuch niż zawodowe, ponieważ hałas może uszkadzać słuch jedynie w czasie i miejscu jego działania i nie powoduje skutków odległych w czasie. W związku z tym stwierdzić należy, że w świetle zgromadzonego - w sposób wyczerpujący - materiału dowodowego organy nie mogły stwierdzić u skarżącego występowania choroby zawodowej a zawarty w skardze zarzut wydania decyzji z naruszeniem prawa jest nieuzasadniony. Sąd nie stwierdził także, aby w toku postępowania naruszono przepis art. 10 kpa. Skarżący miał bowiem zapewniony czynny udział w postępowaniu, możliwość składania dowodów, został także zawiadomiony o zakończeniu prowadzonego postępowania. Brak jest także podstaw do uznania, iż organy prowadziły postępowanie z naruszeniem art. 7 kpa. Odnośnie zaś zarzutu naruszenia wynikającej z art. 12 kpa zasady szybkości postępowania, to naruszenie to nie mogło mieć żadnego wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy. Z powyższych względów skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło